Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Clinique, Fresh Bloom Allover Colour (Róż do policzków)

  • 17
Powiększ Clinique, Fresh Bloom Allover Colour (Róż do policzków)

Zgłaszająca osoba: psycha

Limitowany puder Fresh Bloom Allover Colour, inspirowany słynnymi kwiecistymi opakowaniami w początkach istnienia marki, zaprojektowanymi przez Estee Lauder i Carol Phillips. Każda z palet zawiera trzy idealnie dobrane odcienie pudrów, bezproblemowe do rozprowadzenia.
Na pudrze jest wytłoczony kwiat.

Skład: Talc, Isononyl Isononanoate, Zinc Stearate, Silica, Nylon-12, Butyrospermum Parkii (Shea Butter) Unsaponifiables, Dimethicone, Octyldodacetyl Lactate, Pca Dimethicone, Soybean Glycerides, Trimethylsiloxysilicate, Chlorphenesis, Potassium Sorabte.
Może zawierać: Mica, Titanium Dioxide (CI 77891), Iron Oxides (CI 77491, CI 77492, CI 77499), Red 26 Lake (CI 12085), Manganese Violet (CI 77742), Yellow 5 Lake (CI 19140), Red 30 Lake (CI 73360), Carmine (CI 75470), Bismuth Oxychloride (CI 77163), Orange 5 (CI 45370), Blue 1 Lake (CI 42090), Yellow 6 Lake (CI 15985), Red 7 Lake (CI 15850), Red 6 (CI 15850), Ultramarines (CI 77007). (05.08.2009)


Cena: 140zł / 9g

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Zdecydowany faworyt !!!
  • Byl to kolejny produkt zakupiony przeze mnie w Atenach, jako gadzet promocyjny marki dolaczony do czasopisma kobiecego.
    Sliczne, gustowne opakowanie przyciaga wzrok, wyglada jak ozdobny bibelocik.
    Bardzo latwo sie rozprowadza, faktycznie nie ma po nim tzw. "efektu babuszki" , nawet podczas rozprowadzania dlonia.
    Ja mialam najjasniejszy odcien - wyglada on bardzo naturalnie i ideanie rozswietla.
    Teraz uzywam innej marki (dostalam w prezencie), ale pozniej wroce do Clinique.


    Używam tego produktu od: 2012
    Ilość zużytych opakowań: 2011

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić przesliczna_wio za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • super
  • Tak jak zapewnie niejedna wizażanka - kupiłam ostatnio róż w promocji na truskawie (za jakieś 30% standardowej ceny)
    Mam 3 kolory: Peony, Almond Blossom i Plum Poppy.
    Kolory są piękne, bardzo naturalne.
    Każdy z tych róży lekko rozświetla - ale bez brokatu i bling blingu. Efekt to zdrowy, delikatny kolor na policzkach i absolutnie nieprzesadzony "glow". Mam cerę tłustą, myślalam, że to będzie błyszcząca przesada, ale myliłam się - absolutnie NIE wygląda się "tłusto".
    Jedyny minusik - może odrobinę za mało napigmentowane (np. róż Bourjois to przy tym eksplozja nasyconego koloru) i po kilku godzinach po prostu bledną.
    Róż dobrze się nakłada, nie uczulił.
    Nie zapycha - co dla mnie bardzo ważne, bo mam kapryśną cerę.
    Z czystym sumieniem polecam, nawet zwolenniczkom bardzo delikatnego makijażu, a jasne odcienie polecam osobom bojącym się róży i efektu rumianej babuszki.
    Z tym kosmetykiem śmiało można zacząć przygodę z różami
    Do makijażu mocnego i wieczorowo-teatralnego lub dla osób z ciemną karnacją wybrałabym inny róż. Ale to już zupełnie inna historia...

    Używam tego produktu od: kilka tygodni
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie trzech

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić pasterz cieni za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • ten roz to roz idealny klasyk strzal w 10
  • nie powtarzajac tych samych achow i ochow pozostalych wizanek swteirdzam ze to roz doskonaly

    jest naprawde cudowny jedyny i znow cudowny

    jest przy mnie juz caly czas

    wszystko co pisano juz na + jest prawda

    ja nie widze minusow tylko w cenie

    mogla by byc nizsza

    cudowny !!!

    Używam tego produktu od: 2 lat
    Ilość zużytych opakowań: 3 cale opakowania

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Blackigirl za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 20 raz(y)
  •  
  • Mój maczek!
  • Podpisuję się pod opinią jednej z poprzedniczek - nie wiem, czy kupię go ponownie, bo jest bardzo wydajny! Mam go już chyba 1,5 roku, używam właściwie codziennie, a ubytku nie widać w ogóle! Jako różu używam tych czerwonych kolorów, natomiast jasnego jako rozświetlacza. Nakładam go pędzlami Hakuro - nie osypuje się i w opakowaniu cały czas jest zbity i twardy. Róż na policzkach jest lekko błyszczący, natomiast rozświetlacz błyszczy mocniej, ale nie ma brokatowych drobinek, których bardzo nie lubię. Kolor jest intensywny i nie blaknie, dopiero po 10 godzinach zaczyna się ścierać. Daje ładny naturalny efekt, bez różowych policzków rosyjskiej matrioszki. Nie zauważyłam, żeby zapchał mi pory, nie pojawiają się również nowe niespodzianki. Cena rzeczywiście jest wysoka, ale jak najbardziej adekwatna do jakości. Bardzo polecam.

    Używam tego produktu od: ponad 1,5 roku
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić mimbi za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • 11- peony blend <3
  • Kupiłam róż w Sephorze po tym jak umalowała mnie nim konsultantka - dobrała mi kolor 11- cudowny, lekki, rozwietlający U mnie trzyma się cały dzień
    Jedyny minus to cena( ok 150zł ) i to lustrzane opakowanie( nieestetycznie odbijają się palce)

    Używam tego produktu od: kilku tyg
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić alusiekmalutki89 za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 2 raz(y)
  •  
  • Cudownie rozświetla
  • Zacznę od tego, że nie wiem czy kupię go ponownie bo jest okrutnie wydajny i mam już go jakieś dwa lata, a on nadal wygląda jak nowy

    Maczek naprawdę dobrze pozwala modelować twarz, dając możliwości łaczenia kolorów lub mieszania wedle uznania. Lubię takie kosmetyki, które w zależności od okazji umozliwiają mi osiągnięcie rożnych efektów. Czasem stosuję go mieszając ze sobą trzykolory, czasem najjasniejszych rozświetlam łuki brwiowe i skronie i ciemniejszymi modeluję policzki. Wszystko zalezy od aktualnej weny.

    To co w nim naprawdę doceniam to jego trwałośc. Rano nałozony przed wyjściem do pracy, wieczorem po całym dniu w klimatyzowanym pomieszczeniu, ciagłym trzymaniu telefonu przy uchu i podpierania twarzy ze zmęczenia przy komuterze wygląda tak, jak powinien - bez plam, nie ściera się, nie zmienia koloru. Róż idealny do pracy.

    Dodatkowo efekt jest tak promienny i świetlisty, że nawet jak nie prześpie nocy i muszę wypić miion kaw to pozwala mi to ukryć oczywiście w polaczeniu z innymi kosmetykami.

    Używam tego produktu od: 2 lat
    Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić BandB za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • fajny kwiatek
  • Przede wszystkim nie wiem, czy moglabym kupić ten produkt ponownie, gdyż jak się właśnie tu dowiedziałam jest to limitowanka. Mam już swój róż tak długo, że nie pamiętam nawet kiedy go kupiłam - pewnie już powoli się przeterminowywuje, ale ciągle go sobie bezztrosko używam.

    Ale czy chciałabym go kupić ponownie? Nie wiem, szczerze to mój pierwszy róż, do tej pory fanką modelacji twarzy nie byłam, ale od jakiegoś czasu zwracam uwagę na róże, bronzery, rozświetlacze, więc pewnie jeszcze poeksperymentuję.

    Z tak małą wiedzą - cóż mogę o nim napisać.... na pewno to, że jest wydajny. I ma ładne opakowanie. Kolor peony pasuje blondynkom z jasną cerą, chociaż używam raczej najciemniejszej części, po zmieszaniu wszystkich kolorów nie widzę zadowalającego efektu na twarzy. No i faktycznie, jasną część można użyć jako rozświetlacz, tak jak tu dziewczyny piszą. I to byłoby na tyle.Używam tego produktu od: hmmm zbyt długo Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić elsanta za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 3 raz(y)
  •  
  • CUDA CZARY
  • Uwielbiam, kocham "kwiatek" Clinique... niestety edycja limitowana juz sie skonczyla i nie mozna go juz nigdzie kupic a moze producent szykuje nowe wersje?

    Plusem jest, ze to mozaika, mozna bawic sie kolorami do woli, mieszac od jasniutkiego po ciemny.
    Kolejny plus to niesamowita wydajnosc i trwalosc kosmetyku, a najwiekszy plus to wyglad tego rozu na policzkach... po prostu przepiekny!

    Dziewczyny, jak spotkacie - kupowac naprawde warto!

    Używam tego produktu od: pol roku
    Ilość zużytych opakowań: 1 male promocyjne i teraz zaczne duze cudem zdobyte

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić MaLoS za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • dobry, aczkolwiek chyba zbędny
  • róż w odcieniu peony dostałam w prezencie. początkowo byłam zachwycona- eleganckie opakowanie (uwielbiam minimalistyczne opakowania clinique), duże lusterko i przede wszystkim śliczny dwukolorowy kwiat na jasnoróżowym tle. zachwyt minął, gdy nałożyłam go na twarz- generalnie wygląd zwyklego jasnego różu z drobinkami. dodatkowo krótko się utrzymuje... później nauczyłam się go stosować w inny sposób- szczyty kości policzkowych muskam najciemniejszym kolorem, nieco poniżej omiatam środkowym, skronie i łuki brwiowe traktuję najjaśniejszym. tak stosowany faktycznie dodaje twarzy świeżości, wygładza wszelkie nierówności skóry, jeśli takowe się pojawią. ostatnio trochę się zezłościłam, ponieważ jeden kant produktu się wykruszył, a zaznaczam, że a) nie rzucam swoimi kosmetykami, b) nie noszę go w torebce. mnie generalnie nie zachwycił, jak na produkt za ponad stówkę uważam, że można mieć coś lepszego- słodkie pudełeczka Benefit, troszkę dorzucić i mieć róż Chanel lub zaoszczędzić i zaszaleć w salonie MAC. Reasumując, uważam że jest ok, wygląda ładnie, trudno sobie nim zrobić krzywdę, ale znam lepsze z tej półki cenowej.

    Używam tego produktu od: od końca grudnia 2011
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić MaRtUhA za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • najlepszy jaki miałam
  • Wypróbowałam już dość sporą ilość róży do twarzy różnych marek i różnych barw. Szczerze mogę powiedzieć, że ww. róż jest moim faworytem i z pewnością kupię go ponownie:
    Plusy:
    - cudownie wygląda na twarzy
    - cera wygląda na świeżą i wypoczętą
    - nie sposób z nim przedobrzyć
    - nie zapycha porów
    - bardzo wydajny
    - opakowanie śliczne i praktyczne, pomimo ciągłych przeprowadzek różu z kosmetyczki do kuferka i styczności z innymi przedmiotami nie zarysowało się
    - w opakowaniu duże i dobrej jakości lusterko
    - przecudnie rozświetla twarz
    Minusy:
    - wysoka cena, ale wart tej ceny
    - brak jakiegokolwiek pędzelka

    Używam tego produktu od: kilku miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić OlenkaNa za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Super
  • Posiadam kolory Peony i Amarylis. Zdecydowanie najlepszy róż jaki używałam. Tak jak moim poprzedniczkom służy mi również za rozświetlacz i cienie do powiek. Uwielbiam jego kolorystykę i możliwość dowolnego mieszania barw. Jedyny maleńki minusik za trwałość, daje radę do 6 godzin, później znika lub nieładnie blaknie na skórze.

    Używam tego produktu od: trzech lat
    Ilość zużytych opakowań: sześć

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić żyrafka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Wielofunkcyjny kosmetyk.
  • Używam tego pudru/różu w kolorze PEONY od 2 lat. Stosuję go także jako cień, brązer, róż i rozświetlacz. Idealnie sprawdza się w podróży, ponieważ nie muszę zabierać ze sobą tych wszystkich kosmetyków. Na policzki stosuję ciemny kolor, a do rozświetlenia i jako cień używam najaśniejszego koloru. Niestety jest bardzo kruchy. Pomimo to nie mam zamiaru z niego rezygnować. Cena w Polsce wysoka, ale i tak warto zainwestować.
    Używam tego produktu od: 2 lat
    Ilość zużytych opakowań: 1 mininiaturka i połowa dużego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić milenazuzia za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Fantastyczny
  • Pod wpływem opinii na Wizażu skusiłam się na ten róż,mam odcień 01 PEONY.Sam kwiatuszek wytłoczony na różu zachwyca ,który ukryty jest w pięknym srebrnym opaowaniu z lusterkiem.Zaznaczone kości policzkowe dodają uroku nawet najbardziej bladej twarzy . Zimną nakładam go na delikatny bronzer, rozświetla, daje efekt glow który sama możesz stopniować.Efekt w sztucznym świetle jest niesamowity,bardzo naturalny a do tego wyjątkowo trwały.
    Szczerze polecam warto go mieć !

    Używam tego produktu od: 1miesiaca
    Ilość zużytych opakowań: Nie widać zużycia

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Viotynka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • już nie jestem na niego obrażona
  • Używam odcienia 02 Posy

    Nigdy nie używałam różu, do modelowania twarzy wykorzystywałam puder brązujący, dlatego też byłam przyzwyczajona do widocznego efektu nawet przy użyciu minimalnej ilości.
    Róż kupiłam, żeby coś zmienić, uzyskać lepszy, bardziej naturalny wygląd. Wybór na clinique padł po przeczytaniu wielu pozytywnych recenzji na wizażu, i jakież było moje rozczarowanie jak się okazało, że z moją twarzą nie robi absolutnie nic tzn. nie modeluje, nie sprawia że wyglądam świeżej poprostu nic. Rozczarowana zaczęłam używać go jako cień do powiek, i tu też niestety porażka, utrzymywał się ok 1 godzinę. Odłożyłam więc na półkę, i się obraziłam. No ale bez sensu żeby tak leżał więc parę dni później zaczęłam eksperymentować i okazało się że sukces, to działa, wszystko polega na odpowiednim dozowaniu kolorów. Więc tak, żeby uzyskać bardzo fajny efekt na początku używam wyłącznie najciemniejszego koloru do modelowania, a później jasną część wykorzystuję jako rozświetlacz.
    Generalnie jestem na tak.

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić winter2010 za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 2 raz(y)
  •  
  • płatek na policzku
  • Róż dodaje takiego nieuchwytnego, czarującego a zarazem nietuzinkowego uroku.Nie tworzy na policzku plamy lecz satynową, pudrową ,wielowymiarową warstwe króra fajnie gra ze światłem,jest opalizująca i patrząc w lustro nie wiadomo w którym miejcu jest ciemne a w którym rozświetlone, bo całość jest tak naturalna i mieniąca jakbym się urodziła z takimi pąsowymi policzkami.
    Miałam przeróżne te róże ale to jest coś zupełnie innego,mam jasną cere,kosmetyk ją ożywia przez tą gre świateł i rozświetla satynowym blaskiem,nie widać granic nałożenia tak jak się to zdarza często przy różach.Mam kolor 02,na mojej cerze jest to zimny kolor lecz bardzo apetyczny i twarzowy,do niebieskich oczów obłednie podkreśla kolor,
    Testowałam kolor 01 i nie wyglądałam w nim dobrze,metaliczny poblask sprawiał że wyglądałam troche jak z odmrożonymi policzkami,za jasny lub nie ten kolor dla mnie.
    Polecam ten kosmetyk,warto go mieć bo widać że ma się coś drogiego i nietuzinkowego na policzku,delikatnego i świeżego,
    Jest to jednocześnie puder,róż i rozświetlacz ,ciemniejszy kolor daje na policzek a górną część rozświetlam jasnym-jak mieszałam kolory to nie dawało tak ładnego i czystego efektu-troche efekt siniaka u mnie daje taki mix.
    Warto też dlatego że jest trwały,nie trzeba robić poprawek w ciągu dnia,tworzy taką tafle satynową że nawet nie chce wiedzieć jak by taka poprawka wyglądała.
    Nie podoba mi się tylko opakowanie,takie zwyczajne,surowe,to srebrne wieczko jeszcze ujdzie ale dolne plastikowe białe to jak z kiosku kosmetycznego za rogiem ,gdzie mu tam do opakowań innych selektywnych marek,biedne jest.Dobrze chociaż że kwiatek cieszy oko.
    Poleciła mi ten róż pani w perfumerii jak powiedziałam że chce coś co daje delikatny efekt ale z drobinkami,taki bajkowy akcent na twarzy.
    Używam tego produktu od: 2 tygodnieIlość zużytych opakowań: 1 całe dalej w trakcie

    kwiatek rozleciał się pomimo tego że nie upadł.jest bardzo nietrwaly ,pęka sam z siebie.kolor też mi się wydaje jakis bury,ciemy.bardziej jako brązer niż róż.fajny efekt w słońcu a w pomieszczeniu juz nie koniecznie.

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Phebe za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Bradzo fajny róż
  • Róż ma same plusy (oprócz tego, że jest bardzo sypki i łatwo o pokruszenie kwiatka co mi się zdarzyło). Posiadam odcień O1 Peony- odcień delikatnego płatka róży, jest to według mnie róż połączony z rozświetlaczem. Nałożony delikatnie na policzki daje efekt naturalnego rumieńca, można go również nałożyć mocniej w celu wymodelowania twarzy.

    Zaznaczyłam, że nie wiem, czy zakupię ponownie, gdyż róż jest bardzo wydajny i nie wiem kiedy go zużyję

    Jestem z niego bardzo zadowolona, polecam!Używam tego produktu od: 3 latIlość zużytych opakowań: i małe, obecnie w trakcie dużego pełnowymiarowego

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić dorwos za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Super !
  • Mam odcień 01 peony.
    Otóż jestem dość bladą blondynką i ciężko mi o delikatny odcień różu który nie oszpeci mojej twarzy. W końcu znalazłam clinique ! Jeśli chodzi o opakowanie to dość praktycznie , ładnie wyglądające , zwyczajne. Niestety róż jest bardzo ale i to bardzo delikatny , raz mi spadł i z kwiatka zostały jakieś drobne kule. Nie nadawał się już praktycznie do użytku dlatego zakupiłam taki sam. Nie wiem czy jest warty aż takich pieniędzy , ale to już kwestia indywidualna. Ja jestem zadowolona , bo jest napigmentowany , łatwo się go nakłada , nie daje efektu różowej plamy. Jest bardzo dziewczęcy i subtelny. Polecam go osobom o jasnej karnacji lub osobom którzy zaczynają przygodę z różami. Pozdrawiam.

    Używam tego produktu od: 6 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1 całe

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić Alliee za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Delikatny
  • Zgodzę się z poprzedniczkami, produkt jest bardzo delikatny i trzeba uważać, żeby go nie upuścić.
    Ale warto go kupić. Jest dla mnie rozświetlaczem, różem, i cieniem. Nie ma brokatowych drobinek, jest bardzo drobno zmielony.
    Z trwałością jest różnie. Z bazą zarówno jako cień lub róż wytrzyma do wieczora, bez bazy zbiera się w załamaniach powiek.
    Nie podrażnia, nie uczula, nie zatyka porów.
    Jest bardzo dobry i wydajny!

    Używam tego produktu od: 2 lat
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić popo81 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • tylko w domu
  • Zakochałam się w kolorystyce. Delikatny rozświetlacz.
    Niestety jest to bardzo delikatny produkt. Pierwszy róż nie przetrwał zrzucenia na podłogę przez mojego kota.

    Zrujnowałam się i kupiłam drugie opakowanie, które nie przetrwało podróży.

    Teraz mam dwa zsypane do pudełka po kremie ale... trzeciego już chyba nie kupię.


    Używam tego produktu od: 2 lata
    Ilość zużytych opakowań: 2 opakowania

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić tu_ona za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • przyjemny w użyciu
  • Dziwię się, że wpisano go w kategorii puder a nie róż. U mnie sprawdza się bardziej jako róż niż puder. Ponieważ posiadam cerę mieszaną wolę nie rozświetlać twarzy a chyba taki efekt uzyskałabym, jeżeli nałożyłabym go na całą twarz. Posiadam odcień peony- bardzo delikatny- może za bardzo delikatny.... W sumie jest fajny w użyciu, rozświetla buzię, ale efekt nie jest spektakularny- nie wiem czy go kupię ponownie, szukam czegoś lepszego. Mam również wrażenie, że jest mało wydajny- kruszy się podczas nakładania.

    Używam tego produktu od: 2 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić sliwka666 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • tylko stacjonarnie...
  • Dobra marka, eleganckie opakowanie oraz oczywiście opinie na Wizażu - dzięki temu zdecydowałam się na zakup. Mam, a raczej...miałam kolor "Posy". Ładna rzecz, miło mieć w kosmetyczce. Niestety, nacieszyłam się tym kosmetykiem niecały tydzień. Nie przeżył podróży samolotem. Rozsypał sie w drobny mak, niszcząc przy okazji kosmetyczkę. Cóż, wyrzuciłam, a puzderko dałam do zabawy córce, bo ładne .
    W użyciu bardzo fajny, daje delikatny, elegancki efekt zdrowej cery. Niestety, nie przeżył podróży, co dla mnie niestety go dyskwalifikuje, a szkoda. Daję trzy gwiazdki za eleganckie opakowanie i fajny efekt na buzi. Jednak...potrzebuję czegoś mniej delikatnego.

    Używam tego produktu od: 1 tydzień
    Ilość zużytych opakowań: 1 duże

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Kalinka1 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Przyjemny
  • Przyznaję się bez bicia, że nie przepadam za nakładaniem różu, bo po pierwsze nigdy nie umiem zrobić tego symetrycznie, a po drugie, ciągle o nim zapominam i go nie doceniam.
    On jednak wiernie ratuje mi tyłek zawsze, kiedy jestem chora albo nie wysypiam się, a muszę wyglądać świeżo, zdrowo i jakbym przespała 12 godzin. Spełnia swoje zadanie, a ja potem znowu rzucam go w kąt, obrażona na niego, zamiast na swoja niewprawioną rękę, że było źle i krzywo. No zła kobieta jestem.
    Ten róż ma to do siebie, że generalnie ciężko z nim przesadzić. Aby efekt był zauważalny gołym okiem, trzeba przynajmniej trzy razy przeciągnąć pędzlem u szczytu kości jarzmowych. Posiadam wersję kolorystyczną nr 1- peony i jest to pierwszy róż, który pasuje do mojej skrajnie bladej karnacji. Nie ma żadnych tandetnych brokatowych drobinek, jest w kolorze pięknego, stłumionego różu.
    Ale ja chyba nie jestem stworzona do używania rozświetlaczy, bronzerów i różów. Kiedy Pan Bóg rozdawał talent do konturowania twarzy, ja stałam w innej kolejce.
    Róż który posiadam, dostałam w prezencie. Sama nigdy nie wydałabym ponad 100zł na kosmetyk, którego używam tylko w sytuacjach kryzysowych. Chociaż... może spróbuję przekonać się do niego na co dzień?

    Używam tego produktu od: ponad rok, może nawet dwa
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić scandalistka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • G E N I A L N Y!
  • To jest to!

    Mam 02 POSY

    Delikatny, piekna kolorystyka, dla mnie ideal! Pieknie cieniuje twarz, dodajac jej slonca i jednoczesnie rozswietlejac. Patrzac w lustro nie widze rozu do policzkow tylko swieza ladnie umalowana buzie, bez efektu: nalozylam za duzo brazera

    Dla dziewczyny, ktora podkresla swoja urode a nie reklamuje kosmetyki

    Warto odlozyc i zainwestowac, zwlaszcza ze ten roz mozna uzywac jako brozer. Pieknie wykancza makijaz! Naprawde!

    Bardzo wydajny! Uzywam od 3 lat i mam dopiero 2 opakowanie.

    Używam tego produktu od: 3 lat
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie drugiego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić agnierszka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Roz zwyciezca
  • Trwaly, nie podraznia, nie powoduje niespodzianek na policzkach, wyglada naturalnie, cena...nie wiem poniewaz jestem w trakcie drugiego opakowania a mijaja okolo 3 lata odkad dostalam pierwsza probke w salonie. Pierwsze opakowanie sluzylo mi ok 2,5 roku a maluje sie codziennie. Wyrzucilam z zalem serca, bo balam sie, ze po tak dlugim czasie moglo by wywolac reakcje alergiczna. Kupilam kilka produktow w salonie i znow dostalam kolejna probke rozu, ktory mam do teraz. Wydaje mi sie ze nawet jesli kosztowalby wiecej niz powinien to warto jest w niego zainwestowac...Nie posiada substancji zapachowych, co w przeciwienstwie do Pastel Joues Bourjois'a jest zbawienne, bo po jakims czasie uzywajac Bourjois, zapach zaczyna draznic i mimo ze rozyk jest ok , to zapach odstrasza. Clinique jest dopelnieniem makijazu, naturalny, nie zawodny, moje male cudenko KWC


    Używam tego produktu od: 3-4 lat
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie drugiego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić lexielexie za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Rewelacyjny
  • Używam go od 4 lat , kolor 01 peony, jako różu na policzki i jak dotąd nie znalazłam lepszego dla mojej cery. Zimą ożywia twarz, a latem cudownie komponuje się z opalenizną.
    Posiada delikatne drobinki odbijające światło, które subtelnie mienią się na policzkach.
    Jest bardzo wydajny ( niestety 1 opakowanie spadło po 3 miesiącach używania i puder się ukruszył, ale drugie opakowanie używam jak dotąd od 2 lat i jeszcze nie widzę końca).

    Używam tego produktu od: 4 lata
    Ilość zużytych opakowań: 2 duże

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić NeuroPoison za czytelną i pomocną recenzję?