Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Bikor Professional Color Cosmetics, Egyptische Erde (Puder brązujący w kamieniu `Ziemia egipska`)

  • 59
Powiększ Bikor Professional Color Cosmetics, Egyptische Erde (Puder brązujący w kamieniu `Ziemia egipska`)

Zgłaszająca osoba: beata

Ziemia Egipska to kosmetyk o jednym uniwersalnym odcieniu, pasujący do każdego typu urody. Sprawi, że skóra nabierze zdrowego blasku. Bronzer daje nam możliwość manipulowania kolorem, co pozwala modelować twarz, ukryć niedoskonałości oraz nadać naszej skórze promienny i zdrowy wygląd.
Ziemia Egipska ze względu na swój bogaty i dopracowany skład jest niezastąpionym kosmetykiem
upiększającym i jednocześnie pielęgnującym. Jej imponująca formuła została stworzona ponad dwadzieścia lat temu, stale podlega udoskonaleniom zgodnie z najnowszymi osiągnięciami z dziedziny kosmetologii. Produkt bardzo szybko zyskał miano kultowego kosmetyku.

Cena: 130zł / 12g

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • IDEALNA
  • Ideał nie mogę sie bez niej obejśc ,po nałożeniu fluidu obowiązkowo uzywam ziemi .Jest niezasąpiona starcza na 1-2 latapieknie wygląda na twarzy nie robi plam ,ani nie uczula nie podkreśla suchych skórek dla mnie to ideał !!!

    Używam tego produktu od: 4 lata
    Ilość zużytych opakowań: 4 zuzyte opakowania

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić neoxeo za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Idealny!
  • Używam codziennie na podkład, a w czasie wakacji samego. Jest niezastąpiony! Matuje, brązuje i nie tworzy maski. Ważny jest odpowiednio dobrany pędzel, żeby aplikacja była łatwa, wygodna i dawała oczekwiany efekt. Jest niesamowicie wydajny - używam codziennie od roku, a jego wcale nie ubywa.

    Używam tego produktu od: roku
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Kajeczka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • wart każdej złotówki
  • Ziemia egipska jako kosmetyk kolorowy intrygowała mnie od bardza dawna. Mój strach przed kupieniem tego cuda był ogromny, gdyż kolor w internecie wydawał mi się normalnie cegło-podobny jak nie wiem co. Pewnego dnia Moja koleżanka wystawiała na fb zdjęcia makojazy jakie robiła dziewczynom-modelkom.Pytając ja jakiego uzywa bronzera dla wszystkich tych modelke: brunetek, blondynek i rudych odpowiedziała _ZIEMIA EGIPSKA BIKOR. Jej zdaniem pasuje on do każdej karnacji, jesli stosuje się go racjonalnie,a nie bez namysłu. Więc ja za namową zamówiłam na stronie BIKOR oto ten puder i pędzel złoty, mu dedykowany. Czekałam z niecierpliwością, aż kurier go przywiezie. Mam go od tygodnia. Jestem pod wielkim wrażeniem. a dlaczego. Lekko użyłam go na krem bb i wyszłam, jakie moj maż i inni postawili oczy, że jak pięknie wyglądam tak wypoczeta (zaznaczam mam 6 miesięczne dziecko). Dziś jak nastały takie upały postanowiłam go przetestować. Na twarz uzyłam tylko krem i ziemię. Jakie było moje zdziwienie jak myłam twarz miceralem, że kolor wacika jest brazowy po całym dniu, gdzie temperatura przekraczała w cieniu 33stopnie, spałam z dzieckiem, wycierałam twarz jak się spociłam, a on nadal jest..Szok!!! Wytrzymuje naprawdę cały dzień, mimo że mam cerę tłustą, żaden podkład tego nie potrafi. Zmieniłam o nim zdanie. Nie wyobrazam sobie już makojazu bez niego, lub z innym bronzerem który wygląda sztucznie. Nie oszukujmy się opalenizna nasza nie jest nigdy chłodna jak co niektóre bronzery. Polecam wszystkim, którzy jak ja się wachają. mimo że mam krosty na twarzy i blizy, nakładam tylko go czasami korektor. Mój makijaż to tylko ziemia, tusz i błyszczyk.Wyglądam idealnie..

    Używam tego produktu od: tygodnia
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić emiliapujer za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nie dla wszystkich!
  • Szalenie trudno mi ocenić ten produkt. Nabyłam do chyba z 4 lata temu i po krótkich testach oddałam bratowej. Moje główne zastrzeżenie- to nie jest bronzer dla bladych twarzy lub dla jaśniejszych karnacji. Jest bardzo napigmentowany a kolor zmierza w sumie troszkę w kierunku takiej cegiełki. Trudno jest go rozetrzeć i to nie jest kwestia pędzla. Dopiero pędzel do blendowania dał trochę radę. Mam też wrażenie, że ciemnieje z upływem czasu. Na plus liczę to, że mnie nie zapchał i nie wysypał niespodziankami. Nie wysuszył. Po prostu na mnie wyglądał nieładnie.

    Natomiast moja bratowa (czarne wlosy, czarna oprawa oczu, nieco cieplejsza cera) bardzo sobie ziemię egipską chwali i na niej wygląda bardzo naturalnie. Jest też wydajny, bo wciąż ma jeszcze troszkę w etui, choć termin ważności zapewne już minął.

    Używam tego produktu od: chyba ze 4 lata temu
    Ilość zużytych opakowań: jedno zaczęte i oddane

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Mijanou za czytelną i pomocną recenzję?
  • Użytkownik
    Chwalona: 74 raz(y)
  •  
  • Moźe być
  • Ziemie Egipską posiadam już... 1,5 roku, moźe 2 lata. Nadal mam 3/4 opakowania. Niestety nie jest to produkt dla mnie. Po pierwsze kolor raczej dla oliwkowych pięknych karnacji nie dla białych ścian . Niemniej używałam jej dłuższy okres czasu i nadal mam.
    Produkt świetnie nadaje się do modelowania twarzy, nie zapycha ale...niestety w moim odczuciu leci w cegłę i dodatkowo np połączony z podkładem rozświetlającym ( nie jednym konkretnie ,z rozświetlającym generalnie) robi placki. Mam dobre pędzle( Bobbi Brown) i nie jest to ich wina . Nakłada się nierównomiernie. Oksyduje !!! Pod wpływem czasu ciemnieje na podkladzie . Uważam że przereklamowany.

    Lepiej dołożyć kilka dych do Terracoty albo po prostu kupić coś tańszego bo myślę że z łatwością znajdzie się coś tańszego i wcale nie gorszego jakościowo.
    Nie jest całkiem zły ale bardzo przeciętny.


    Używam tego produktu od: 1,5 roku -2 lata mniej więcej tyle ale od czasu do czasu
    Ilość zużytych opakowań: 1/4 może trochę więcej

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Loyd za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mój ukochany!
  • Puder brązujący Bikora jest nieodłącznym elementem mojego makijażu, a czasami nawet jedynym. Nałożony solo nadaje twarzy zdrowego, opalonego kolorytu i przede wszystkim naturalnego! Nawet z bliska nie widac go na twarzy. Nałożonym na podkład możemy pięknie wykonturowac twarz lub wykończyć makijaż. Utrzymuje się cały dzień/noc Nie zapycha, a mam bardzo problematyczna, tradzikowa, mieszana cere.
    Kolor wpada lekko w pomarańcz, ja mam ciepłą żółto-oliwkowa karnacje i mi odpowiada. Stosowały go również moje koleżanki o różnych karnacjach i im również bikor pasował
    Mam jeszcze kilka innych brązerów, ale ten zdecydowanie jest moim faworytem i nie może go zabraknąć w mojej kosmetyczce.

    Podsumowując:
    + trwały
    + mocno napigmentowany
    + wielozadaniowy (można nałożyć go solo, wykonturowac nim twarz, wykończyć makijaż, czy nawet opalic nim twarz,dekolt, rece, nogi)
    + mozna nim stopniowac efekt (jedna warstwa wyrównuje i ożywia cere, a każda kolejna ją opala)
    + wydajny (wystarcza na 2 lata codziennego malowania)
    + wytrzymały(okropna ze mnie niezdara i często opakowanie mi upada, opakowanie mi sie rozwaliło ale nie jest popękane, mozna je zamknąć, puder się nie pokruszył, lusterko jest całe)
    + nie pyli
    +naturalny efekt

    +/- cena (zapłaciłam za niego 150 zł w sklepie internetowym bikora, mimo wszystko biorąc pod uwage efekt i wydajność jest jak najbardziej wart swojej ceny)
    +/- dostępność (internet)

    Minusów brak!

    Szczerze polecam!



    Używam tego produktu od: 3 lata
    Ilość zużytych opakowań: 1 całe, 2 w trakcie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić paulllina91 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • mieszane odczucia
  • - Ziemia Egipska Bikor nie nadaje się do nanoszenia bezpośrednio na podkład, w tym przypadku są zauważalne duże plamy na twarzy - radzę odczekać.
    - Zwracając uwagę na to, że mam cerę alergiczną - po zastosowaniu pudru, na drugi dzień pojawiają się czerwone, swędzące, małe krostki.
    - Producent napisał, że jest "kremem doprowadzonym do wilgotnego kamienia" - nie zgodzę się ze stwierdzeniem. Nie nawilża, powiedziałabym bardziej że przesusza skórę.
    -/+ Kolor jest dosyć pomarańczowy, osoby z jasną karnacją muszą uważać, żeby nie przesadzić. Dla mnie nie jest to minus tylko radzę uważać.
    + Możliwość cieniowania twarzy.
    + Zapach.
    + Eleganckie podręczne opakowanie.
    + Wydajność.
    + Dobrze matuje.
    Osoby bez alergii napewno będą sobie ten puder bardzo cenić. Ja jednak nie mogę sobie na niego za często pozwolić. Jednak uważam,że za takie pieniądze nie warto.

    Używam tego produktu od: ponad roku
    Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 2 pochwał. Chcesz pochwalić aleksandrina za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Tak
  • Mam od września/października, używam codziennie a ubytek jest MIKROSKOPIJNY. Posłuży mi chyba latami, co rekompensuje cenę 140 złotych. Opakowanie jest bursztynowe, dość solidne (mi odpadł przy upadku ten przycisk, ale mimo to wszystko się domyka i łatwo otwiera w ten sam sposób, więc praktycznie nic się nie zmieniło). Lusterko super się sprawdza, jest duże i dobrej jakości. Puder ma ledwo wyczuwalny zapach w stylu gliny, nie jest nieprzyjemny, raczej neutralny.
    Na codzień leciutko muskam nim obszar pod kośćmi policzkowymi, na turnieje taneczne używam w odrobinę większej ilości, konturuję i "opalam" nim twarz, szyję i dekolt. Kolor fajny, neutralny, mógłby być minimalnie chłodniejszy, ale wybaczam. Drobinki widocznie w opakowaniu są absolutnie niewidoczne na twarzy, nie ma żadnych właściwości rozświetlających.

    Polecam, chcę jeszcze wypróbować słynną Bahama Mamę

    Używam tego produktu od: Września/października 2013
    Ilość zużytych opakowań: W trakcie pierwszego

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Marynarka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • doskonałości
  • Muszę przyznać, że jest to naprawdę uniwersalny kosmetyk! Można go stosować jako wszystko !

    Jako brązer, puder mineralny, opalić nim dekolt czy wykonturować twarz, jest wielofunkcyjny!

    Nie ma zapachu, ale pewnie ze względu na jego delikatny i naturalny skład. Opakowanie jest ładne, z lusterkiem.
    Bardzo wydajny, starczy na bardzo długo, przy codziennym intensywnym stosowaniu - spokojnie na rok. Wtedy już cena nie wydaje się taka duża, skoro starczy na rok, a jak ktoś nie używa codziennie to jeszcze dłużej
    Jest dobrze napigmentowany.

    Pół gwiazdki odejmuje za cenę - trochę dużo, mimo wszystko i za jego funkacjonalność jako bronzera. Przy mojej ciemnej karnacji,muszę się trochę naskrobać, żeby go nałożyć tyle ile potrzeba

    Ale i tak CUDO

    Używam tego produktu od: 2 lat
    Ilość zużytych opakowań: drugie opakowanie

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Rumcykiewicz za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Doskonały puder mineralny
  • Puder brązujący marki Bikor jak dla mnie jest od wielu lat najlepszym tego typu produktem. Jego zaletą jest to, że jest naturalny, ładnie pachnie, można go nakładać warstwami dzięki czemu sama decyduje o intensywności pokrycia danego fragmentu ciała czy twarzy. Nie zgadzam się z innymi opiniami iż jest podobny do innych pudrów brązujących wg mnie jest niezastąpiony przede wszystkim dlatego, że po jego nałożeniu na skórę wygląda ona naturalnie - nie ma brzydkiego efektu jak po sztucznym opalaniu na solarium lub też nie ma czerwonego zabarwienia. Dodatkowo ze wszystkich przetestowanych pudrów brązujących uważam, że najlepiej się rozprowadza, oczywiście to również zależy od rodzaju pędzla jaki stosujemy, w tym przypadku zakładam, że każdy umie dobrać właściwy

    Używam tego produktu od: 6 lat
    Ilość zużytych opakowań: 3 standardowe opakowania

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić eskaliptus za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij