Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Blau Farma, Zinalfat, Krem kojąco - regenerujący

  • 13
Powiększ Blau Farma, Zinalfat, Krem kojąco - regenerujący

Zgłaszająca osoba: willa

Krem kojąco-regenerujący ze składnikami antybakteryjnymi i alantoiną ułatwia i przyspiesza regenerację naskórka, chroni i pielęgnuje skórę podrażnioną np. po zabiegach z zakresu dermatologii estetycznej, laserowej lub chirurgicznej, po depilacji. Minimalizuje zaczerwienienia, pieczenie i nadmierne złuszczanie naskórka. Zawiera sukralfat, który działa kojąco i łagodząco, związki miedzi i cynku znane zw swoich właściwości antybakteryjnych. Łatwo się rozsmarowuje, jest wydajny w użyciu. Może być stosowany u dzieci powyżej 6-tego miesiąca życia. Produkt nietestowany na zwierzętach. Nie zawiera barwników i sztucznych substancji zapachowych. Przebadany dermatologicznie.

Skład: Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Polyglyceryl-2 Sesquiisostearate (and) Beeswax (and) Microcrystalline Wax (and) Mineral Oil (and) Magnesium Stearate (and) Aluminium Stearate, Paraffinum Liquidum, Glycerol, Zinc Oxide, Propylene Glycol, Beeswax, PEG 22 Dodecyl Glycol Copolymer, Magnesium Sulfate, Aluminium Sucrose Octasulfate, Allantoin, Copper Sulfate, Dimethicone, Disodium EDTA, Zinc Sulfate

Cena: ok. 35zł / 50ml
/bw/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • oj nie
  • Niestety rozczarowanie. Krem ani nie łagodził podrażnień ani nie regenerował mojej atopowej cery.
    Jedynie mocniej nawilżał niż przeciętne drogeryujne kremy dlatego jestem na nie. Bo oczekiwałam czegoś więcej niż nawilżenia

    Używam tego produktu od: 2mies
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić monisiaczek22 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Lepszy Cicalfate.
  • Nie wyobrażam sobie braku Zinalfatu w mojej apteczko-kosmetyczce, więc zapewne grzechem byłoby nie objawić go również przed innymi maniakami pielęgnacji

    KWESTIE TECHNICZNE:
    * produkt otrzymujemy w schludnym kartoniku, dzięki czemu wiemy, że zawartość jest nowa, niemacana i niepowyginana
    * krem jest zapakowany w higieniczną tubkę aluminiową, która nie zasysa powietrza ani bakterii, z dozownikiem ku dołowi co ułatwia jego wydobywanie
    * konsystencja jest średnio gęstą maścią o lekkim biało-niebieskawym zabarwieniu
    * zapachu brak

    STOSOWANIE i DZIAŁANIE:
    * zależnie od zapotrzebowań może to być krem do stosowania miejscowego w większej ilości bądź też do rozprowadzania na większym obszarze w zdecydowanie CIENKIEJ warstwie
    * ze wzlędu na swą konsystencję może stawać się mocno komedogenny
    * nie wchłania się, pozostawia tłustą warstewkę pomimo dokładnego wsmarowania
    * kiedy i jak go stosuję:
    - w formie punktowej (pozostawiając białą plamkę kremu) na zadrapania, obtarcia po butach, wypryski w stanie pozapalnym, ugryzienia owadów
    - w formie kremu na całą skórę twarzy (wmasowując do chwili zniknięcia białej barwy) jako środek silnie regenerujący uszkodzony naskórek, np. po zbyt silnym peelingu mechanicznym lub na w jakikolwiek sposób podrażnioną skórę
    * krem regeneruje naskórek w rekordowym tempie, zazwyczaj po dwunocnym stosowaniu znikają wszelkie czerwone pozostałości ranek
    * posiada właściwości antybakteryjne i dezynfekujące
    * przynosi duże poczucie ulgi przy ściągnięciu lub pieczeniu skóry
    * mojej normalnej w kierunku tłustej cery nigdy nie zapchał ani nie przetłuścił

    UWAGI: Jest lepszym odpowiednikiem Cicalfatu od Avene pod względem zarówno składu, jak i ceny w stosunku do pojemności.

    Zinc Oxide 4%
    Sucralfate 1%
    Copper Sulfate 0,2%
    Zinc Sulfate 0,1%
    Allantoin

    Używam tego produktu od: kilku lat
    Ilość zużytych opakowań: kilka

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić dooszka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • rewelacyjny na sączące się zmiany.
  • nie wiem, dlaczego ten kosmetyk jeszcze nie doczekał się ode mnie recenzji.

    na początku: trudno dostępny. ja zamawiałam przez aptekę internetową.

    + łagodzi wszelkie zmiany sączące, lekko je obsusza, nie wysuszając przy tym skóry (kocham go za skład, przede wszystkim sukralfat, który właśnie za takie działanie odpowiada)
    + nawilża
    + nie powoduje jakichkolwiek podrażnień
    + strasznie wydajny (mam już go ponad rok, a zużyłam dopiero może pół tubki)
    + cena

    generalnie ten krem stanowi nieodłączny element pielęgnacji mojej atopowej skóry.

    polecam wszystkich atopikom!

    Używam tego produktu od: ponad rok
    Ilość zużytych opakowań: pół jednej tubki

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić green_cherry za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Gęsty klej
  • Kupiłam zachęcona ulotką u dermatolog.. niestety dałam się wrobić w chwyt marketingowy.

    - mam wrażenie, że po prostu zapycha!!
    - nie ma opcji, żeby go stosować codziennie - strasznie się klei
    - jest bardzo gęsto, ciężko go rozprowadzić, a zdecydowanie nie wolno przesadzić z ilością
    - zawiera Caprylic/Capric Triglyceride i olej mineralny, parafinę, niestety zorientowałam się za późno, jak ta skóra ma oddychać? on nawet na zimę jest zbyt gęsty
    - bardzo drogi!! skąd tak wysoka cena za taki badziewny skład
    - zdecydowanie nie jest kojący a wnerwiający, nie wiem jak go skończę, chyba tak jak poprzedniczka na ustach

    Może i zawiera jakieś tam związki miedzi, cynk, ale zdecydowanie go dyskwalifikuje do stosowania codziennego, chyba że punktowo na podrażniony obszar skóry..

    Zdecydowanie odradzam, za taką cenę idzie sobie kupić sto razy lepszy krem, nigdy więcej, nie wiem co mnie podkusiło..



    Używam tego produktu od: kilka razy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1 50ml

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Sodomowa za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Najlepszy!!!
  • Polecam z czystym sumieniem. Ranę pod okiem (po wypaleniu skóry przez maść oczną) wyleczył w 3 dni.

    Super produkt, wart swojej ceny; w dodatku wydajny.

    Używam tego produktu od: 2 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić xfortka00 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nie wyobrażam sobie życia bez niego
  • Krem poleciła mi farmaceutka jako zamiennik Cicalfate Avene i jak dla mnie jest znacznie lepszy.

    +szybko łagodzi podrażnienia i zaczerwienia
    +nawilża skórę
    +nie zapycha,a wręcz działa łagodnie antybakteryjnie
    +łatwo się rozsmarowuje
    +w sezonie zimowym, w niewielkiej ilości może nawet nadawać się pod makijaż

    Używam go zawsze na noc, bo dla mojej skóry standardowe kremy na noc, nie wystarczają.

    W Super-Pharm można go dostać za ok. 50 zł, ale ostatnio kupiłam go w osiedlowej aptece za jedyne 30 zł.

    Używam tego produktu od: prawie dwóch lat
    Ilość zużytych opakowań: sześć

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić me_myself_and_I _88 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • krem ratunkowy
  • Krem poleciła mi dermatolożka na zajady w kącikach ust, które dokuczały mi podczas kuracji izotekiem. Żadne maści i kremy nie pomagały ich zagoić, więc w ten krem też nie do końca wierzyłam, ale uznałam, że warto mieć jakiś krem przyspieszający gojenie ranek i podrażnień, więc go kupiłam. O dziwo dwa, trzy dni smarowania kącików ust wystarczyły, by zajady się zagoiły. Podobno to zasługa sukralfatu zawartego w kremie.
    Przez całą kurację nie rozstawałam się z tym kremem. Teraz używam go okazjonalnie na jakieś podrażnienia i trudno gojące się ranki.
    Jako ratunek dla skóry nadaje się idealnie. Na codzień może być zbyt treściwy i zapchać. Z pewnością warto mieć go w kosmetyczce podczas kuracji kwasami, retinoidami i po wszelkich zabiegach dermatologicznych.


    Używam tego produktu od: roku
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego (zużyłam ok 3/4 opakowania)

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Elfia4 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • PORAŻKA
  • dermatolog przepisała mi go do smarowania całej twarzy, w ciągu pierwszych trzech dni cera była ładnie nawilżona, jednak krem ten zapchał mnie niesamowicie! policzki wyglądają masakrycznie! daje jedna gwiazdkę za to, że dobrze nawilża usta.

    Używam tego produktu od: kilku dni
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić iglooo za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • mieszane uczucia
  • potrzebowałam czegoś, co pomogłoby ukoić moją skórę po różnego rodzaju zabiegach, które w połączeniu z deszczem, śniegiem i zawieruchami doprowadziły ją do koszmarnego stanu. Przesuszona, obolała, z wypryskami i wieloma bliznami. Coś strasznego. W superpharm polecono mi ten krem (kosztował 48zł). Z jednej strony już po jednym, czy dwóch zastosowaniach poznikały krostki podskórne (co mnie zadziwiło), ropne wypryski i ogólnie mam wrażenie, że moja skóra jest jakaś taka oczyszczona. Z drugiej natomiast ranki wszelkie niby się lepiej goją, krem naprawdę łagodzi podrażnienia, ale za to skóra strasznie się łuszczy. Mam poczucie, że krem w ogóle nie nawilża, wręcz odwrotnie, co dla skóry w stanie takim jak moja jest naprawdę nieprzyjemne. Jest napięta, sucha.
    Ogólnie krem polecam, bo rzeczywiście jakoś pomaga. Warto wypróbować. Osobiście zużyję go na spierzchnięte usta, pojawiające się czasami niespodzianki i po depilacji, bo w tych przypadkach sprawdza się świetnie.

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić alicyjek za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • dobry
  • Na pozątku to co pisze na opakowaniu :

    Zinalfat to unikalny zestaw składników o właściwościach:
    *stymulujących regenerację naskórka- sukralfat (sól glinowa siarczanu sacharozy o właściwościach gojących), alatonina, siarczan miedzi 0.2%, siarczan cynku, tlenek cynku
    *łagodzących podrażnienia-alatonina, sukralfat 1%
    *antybakteryjnych-siarczan cynku, tlenek cynku 4%, siarczan miedzi

    Produkt hipoalergiczny, nie zawiera barwnków, kompozycji zapachowej i konserwantów (co nie jest do końca prawdą bo rolę konserwującą będzie pełnił Disodium EDTA).

    Skutecznie łagodzi podrażnienia po dpilacji, mikrodermabrazji, peelingach, zabiegach laserowych. Przyśpiesza regenerację, zmniejsza podatnosć skóry na uszkodzenia.

    Nie podoba mi się do końca skład, a mianowicie: parafina- Paraffinum Liquidum, Mineral Oil, a zwłaszcza Microcrystalline Wax (wosk uzyskiwany przy produkcji parafiny który w wyższych stężeniach może powodować zatykanie skóry) oraz silikon Dimethicone. Mogliby zostawić większość wosku pszczelego (beeswax) zamiast napychać krem parafiną.

    Krem ma konsystencję gęstawej pasty, jest niebieskawy. Rozprowadza się znośnie, bez większych problemów. Jest dość tłusty a po nałożeniu zostawia lekko tłustą świecącą powłokę która ma działać na zasadzie okluzji. Dlatego lepiej stosować go na noc (świecenie).
    Skóra nie szczypie podczas aplikacji, krem na początku delikatnie bieli i niestety tylko lekko łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia (nie całkowicie).
    Składem bardzo podobny do Cicalfate Avene (na korzyść drugiego) i Sudokremu.
    Stosowałam go głownie po eksfoliacji kwasami, nie widziałam oszałamiającej różnicy i obecnie już go niego nie wrócę.

    W skrócie:
    -łatwo się rozprowadza
    -lekko łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia
    -działanie antybakteryjne
    -cena
    -wydajność
    -brak substancji zapachowych i barwników
    -wygodna tuba

    Minusy:
    -parafina i pochodne
    -lekko bieli skórę (pewnie przez zawartosć cynku)
    -tłuści
    -mógłby być bardziej skuteczny




    Używam tego produktu od: już nie
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić laura_piejko za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • spełnia swoje zadanie
  • W zasadzie mogłabym się podpisać pod recenzją czarny_kot_czarownicy, od siebie dodam tylko tyle że krem jest naprawdę skuteczny, na efekty trzeba jednak trochę poczekać, aczkolwie nie jest to czas "w nieskończoność". Załatwiłam sobie twarz jakimś cudem z serii Ziaja Pro, mimo leczenia sprawdzonymi specyfikami których używałam właśnie w takich sytuacjach w razie "W", skóra dalej była chropowata, swędząca i łuszcząca , pod wpływem opinii na wizażu zakupiłam to coś i ulga przyszła już po 2 dniach stosowania, po ponad tygodniu po świństwie które miałam na twarzy nie został prawie ślad, niestety czas w którym się go użytkuje nie wspominam zbyt miło. Jak na podrażnioną twarz bezboleśnie nałożyć coś co nie chce się rozsmarować? konsystencja i wygląd kremu to faktycznie pasta do zębów, ciężka i tępa pasta, musiałam nieźle naciągać swoją skóre żeby go dobrze zaaplikować, mimo że wcześniej rozcierałam go w dłoni a potem stemplowałam nimi twarz. Bielił i tłuścił ale moja skatowana cera na szczęście po kwadransie wchłaniała go prawie do matu, pod makijaz się niezbyt sprawdził także nie polecam. Reasumując dobry i skuteczny krem którego aplikacja to męka

    Używam tego produktu od: 3 mc
    Ilość zużytych opakowań: 1/2

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić miska189 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • polubiłam
  • Stosuję na noc podczas kuracji Differinem. Jest to jak dotąd mój najlepszy krem regenerujący.
    - za taką jakość cena jest znośna
    - wydajność bez szału, ale myślę, że w ciągu 6 miesięcy na twarz go zużyję
    - 6 m-cy przydatności od daty otwarcia
    - gęsta konsystencja kojarzy mi się z pastą do zębów
    - nie zapycha
    - tłusty, ale nie jest to ta straszliwa tłustość, wystarczy ściągnąć nadmiar chusteczką
    - ja potrzebuję nałożyć grubszą warstwę, więc widocznie bieli, pewnie za sprawą cynku
    - niestety nic ciekawego nie robi pod oczami, na co po cichu liczyłam

    Nie wiem czy kupię ponownie, bo zamierzam wypróbować Cicalfate

    Używam tego produktu od: kilka tyg.
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić czarny_kot_czarownicy za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Świetny krem
  • Mam niestety bardzo wrażliwe łydki na depilację i golenie. Przez lata walczyłam z brzydkimi czerwonymi kropkami i bliznami po regularnej depilacji i niestety obecnie mogę łydki tylko golić. Dermatolog poleciła mi Zinalfat do smarowania nóg po każdym zabiegu, obiecując, że brzydkie kropki i inne niespodzianki nie będą już wyskakiwać. Miała rację! Ten krem mega regeneruje naskórek po goleniu - skóra nie szczypie, nie boli, nie pojawiają się zaczerwienienia i jest nawilżona i gładka. Niestety odjęłam pół gwiazdki, bo przy moim zastosowaniu krem jest niewydajny. Dlatego zaczęłam używać tańszego Sudocrem. Ale dla użytku nie-codziennego i tak POLECAM!

    Używam tego produktu od: pół roku
    Ilość zużytych opakowań: 3 opakowania

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić halala za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Świetny
  • Krem Zinalfat jest kosmetykiem wielozadaniowym sprawdzającym się w przeróżnych sytuacjach. Osobiście używam go na podrażnioną depilacją skórę, na ślady po wypryskach, dzięki czemu goją się znacznie szybciej. Sprawdza się też świetnie po nadmiernym opalaniu - posmarowana kremem, przypieczona za mocno na słońcu, skóra nie piecze tak mocno i szybciej powraca do normalnego stanu. Zinalfat pomógł mi również zimą z moimi nadmiernie wysuszonymi i podrażnionymi ustami - codziennie na noc kładłam na nie grubą warstwę kremu i już po kilku dniach problem przesuszenia zniknął. Stosuję go również na obtarte stopy - w tym przypadku sprawdza się równie dobrze.

    Zinalfat już po jednym użyciu wyraźnie koi i regeneruje skórę, zmniejsza zaczerwienienia. Łagodzi łuszczenie skóry w przypadku dużego przesuszenia. Ma gęstą i tłustawą konsystencję, ale nie zapycha porów, a dzięki tej konsystencji jest niesamowicie wydajny - wystarczy odrobina kremu o wielkości ziarnka groszku, żeby posmarować nim całą twarz. Niestety, krem zostawia tłustą warstwę na twarzy, dlatego stosuję go wyłącznie na noc.

    Zinalfat bez problemu może zastąpić droższe kremy o podobnym działaniu m.in. Cicalfate firmy Avene czy Cicaplast od La Roche Posay. Mimo, że jest tańszy od wymienionych przeze mnie kremów to i tak kosztuje sporo (ok. 40zł), ale jest bardzo wydajny i nie używamy go codziennie, a tylko wtedy, gdy wymaga tego nasza skóra. Zinalfat jest dostępny do kupienia w aptekach.


    Używam tego produktu od: półtora roku
    Ilość zużytych opakowań: dwa

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić vilandre za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mój ratunek
  • Krem ten dostalam dawnooo temu w aptece jako gratis. Lezal, czekal.. az w koncu uratowal mnie i to 2 razy w zupelnie innych sytuacjach, a mianowcie.. Po depilacji (depilatorem) obudzilam sie z ogromnym pieczeniem i bolem i nie majac nic innego pod reka postawilam na ratunek tym kremem - nie zawiodlam sie! Juz po pierwszej aplikacji czulam ulge. Drugi raz uratowal mnie gdy po maseczce wyszla mi wysypka, do tego swedzaca. Nalozylam go na noc i rano moglam spojrzec w lustro! Polecam

    Używam tego produktu od: kilku lat
    Ilość zużytych opakowań: 2 opakowania

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić karolaina7 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Genialny
  • Krem świetnie regeneruje skórę. Łagodzi podrażnienia, nawilża, nie zapycha i ma przyjemną konsystencję. Wg mnie jest bardzo uniwersalny, nadaje się do twarzy oraz do stosowania np. po depilacji. Zwykle nakładam go na noc, rano skóra jest nawilżona, wypoczęta i zregenerowana. Tłusta konsystencja sprawia, że krem jest bardzo wydajny (niewielka ilość wystarcza na pokrycie twarzy oraz szyi). Ma również "sympatyczny" kolor, który mi osobiście od początku kojarzył się z czymś przyjemnym

    Polecam, przede wszystkim dlatego, że jak wspomniałam - jest uniwersalny - czyli jeśli nie do smarowania buźki, to może przydać się w wielu innych "kryzysowych" sytuacjach.

    Używam tego produktu od: 4- 5 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić ka de za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Idealny
  • Krem jest po prostu ideałem. Ja osobiście stosuję go po zabiegach laserem i gdy za bardzo przesuszę skórę opalaniem lub kremami. Mam tłustą cerę a i tak jest rewelacyjny po zabiegach laserowych już po 1 dniu skóra była prawie wygojona, zero zaczerwienienia. Zabieram go w każdą podróż, bo wiem że pomoże mi z każdym problemem na skórze :-*

    Używam tego produktu od: pół roku
    Ilość zużytych opakowań: 1,5

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Viola11111 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Najlepszy
  • Używałam tego kremu z myślą, że pomoże mi zwalczyć przebarwienia. No i z tym było średnio, ale cera ma teraz w miare jednolity koloryt i jest nawilżona. Ot taki dobry krem, nie zapychał, ani nic z tych rzeczy. Kiedy moja twarz była cała czerwona, po użyciu benzacne wtedy wystarczyło nałozyć ten krem i zaczerwienie bardzo, bardzo się zmniejszyło. Po nocy już nie było śladu, a cera stała się bardziej promienna. Polecam każdemu na wszelkie podrażnienia, na pewno dobrze zadziała.

    Używam tego produktu od: Miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Karolinaa 3 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Ideał <3
  • Moja przygoda z tym kremem rozpoczęła się ok. 1,5 roku temu,kiedy dostałam dziwnej alergii na twarzy.Takie czerwone swędzące plamy :/ Wtedy w internecie wyszukałam właśnie ten krem,przeczytałam opis,skład i opinie,no i pomyślałam "dlaczego nie"
    i to był strzał w 10
    +świetnie nawilża
    +łagodzi podrażnienia
    +2 dni i po alergii nie było śladu
    +wydajny
    +przyspiesza gojenie ranek i zadrapań
    +koi skórę
    +praktycznie bezzapachowy
    +fajny zielonkawy kolor
    Teraz stosuję go punktowo na przebarwienia po wypryskach i świetnie sobie z nimi radzi
    Po kilku tygodniach po przebarwieniach,czy też małych blizenkach nie ma śladu (lepszy niż Cepan).
    Jednym słowem mój KWC!!
    Naprawdę polecam!!!Używam tego produktu od: ok. 1,5 rokuIlość zużytych opakowań: w trakcie 3

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić lenka9292 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • nie odddam
  • nie dziwo ze ma tak wysokie oceny
    ten krem to ideal, pomoze na wszystko, mialam strasznie popalona twarz po zabiegach i walce z zaskornikami zamknietymi, nic mi nie pomagało masci od cen 51zł-15zł nic, w koncu dermatolog dal mi 5 probek, dziewczyny lek kupiony na recepte za 26zł (wielkosci malego palca u dloni) nie poradzil sobie z moja twarza , 5 probek po 3ml ktore mialam ponad 1,5miesiaca - cud wszystko zagoily! konczac ostatnia probke wiedzialam ze wydam te 40zł i kupie cale opakowanie, ten specyfik to dar od boga zaczerwienienia,podraznienia,ranki,blizny-mi zagoil wszystko KWC jak nic

    a ponadto uzywam go codziennie jako krem na twarz, stosuje pod puder i jestem mega zadowolona, nigdy mnie po nim nie wysypało, nigdy nie mialam z nim problemow + ilosc i dzialanie sa adekwatne do ceny krem starczy na bardzo bardzo dlugo

    Używam tego produktu od: 2 miesiecy
    Ilość zużytych opakowań: 5probek i cwierc opakowania

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić _Talla_ za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • geniusz.
  • Tysiac lat życia w szczęściu dla mojej dermatolog, która mi go poleciła! Skubaniec w trzy dni uporał się z masakrycznym przesuszeniem, prawie poparzoną twarzą i ogromnym podrażnieniem, które miałam po stosowaniu epiduo. Nawet cetaphil nic nie zdziałał w 2 tygodnie!

    Szczerze mówiąc okropnie bałam się Caprylic/Capric Triglyceride w składzie, które jest strasznym zapychaczem, ale na szczęście pomimo tak wysokiego miejsca na liście nie zapchał mnie. Teraz stosuję go raczej sporadycznie i na najbardziej podrażnione/wysuszone miejsca. Przezorny zawsze ostrożny

    Świetnie goi, koi i nawilża. Likwiduje suche skórki.
    Ma jasnoniebieską barwę, jest dość tłusty, treściwy w konsystencji, na dzień się nie nadaje, a nie daj boże pod makijaż. Wchłania się dość powoli, zalezy od warstwy.

    Bardzo wydajny, nie całkiem tani, ale w stosunku do działania to jak najbardziej się opłaca. Cena tutaj mnie zdziwiła, ja go kupiłam w mojej aptece za 24 zł, a nie jest to super tania apteke, raczej standardowe ceny mają.

    Polecam z czystym sumieniem

    Używam tego produktu od: 3 tygodnie
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Miuvanna za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • jest genialny
  • Zdecydowanie najlepszy krem do regeneracji skory zniszczonej po kuracji kwasami,poparzonej masciami dermatologicznymi. U mnie poradzil on sobie dosc szybko po poparzeniu 10% nadtlenkiem benzoilu. Bardzo gesty,wydajny dosc tlusty krem.Cena niska jesli chodzi o wydajnosc,dzialanie.Przyjazny sklad dla skor tlustych,estetyczna tubka.Minusem moze byc dosc ciezkie znalezienie tego kremu,ale warto szukac jest to taki krem ratunek dla skory po zabiegach laserowych,kosmetyce leczniczej etc. Swietnie nawilza,na dlugo regeneruje skore w kilku warstwach dla mnie ten krem to perełka Używam tego produktu od: kilku latIlość zużytych opakowań: 4 całe 50ml
    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić niezapominajka62 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • kojąco-regenerujący, dokładnie tak
  • Na wstępie chciałam zaznaczyć, że tubka kremu przeszła małą metamorfozę - teraz jest biało-srebrna. Cena i skład bez zmian.

    Krem jest niesamowity - koi, goi, a przy tym nadaje się do skóry tłustej, trądzikowej. Przepisała mi go dermatolog z powodu podejrzenia trądziku różowatego. Po tygodniu stosowaniu na noc moja skóra wróciła do swojego koloru - zero zaczerwienia, nierówności zmniejszone. Teraz stosuję go co kilka dni i za każdym razem skóra rano jest ładnie uspokojona.

    Za co odjęłam pół gwiazdki? Buzia się trochę po nim świeci i makijaż trudno by było nałożyć, więc nadaje się raczej tylko na noc.

    Opakowanie jest spore - 50 ml, używałam go na twarz, czasem jakieś suche placki na ciele, a i tak służył mi na pewno ponad pół roku.

    Używam tego produktu od: 7-8 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: drugie w trakcie

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić alkaxy za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • nawet na największe podrażnienia
  • Krem jest wspaniały.
    Nadaję się na nawet największe podrażnienia łącznie z popękaną, pozdzieraną sączącą się (z alergii) skórą. Łagodzi, koi, absolutnie nie szczypie, nie podrażnia.
    Wycisza i leczy.

    Ma jasnoniebieski kolor, który jednak nie zabarwia skóry. Krem jest dość tłustawy, i nie wiem czy nadawałby się na dzień lub pod makijaż - bo nie używałam go nigdy w ten sposób. Świetnie się sprawdza na noc.

    Początkowo użyłam go na zmasakrowaną zalergizowaną cerę po jednej z maseczek Ziaji, skórę twarzy miałam czerwoną, spuchniętą, swędzącą i miejscami zdartą i sączącą. Każdy krem mnie piekł, żaden nie dawał ukojenia. Położyłam ten (wypatrzony przypadkiem w desperacji w aptece) i ulga.
    Po 3 dniach po uczuleniu pozostało tylko przykre wspomnienie.
    Teraz jak tylko widzę, że ze skórą coś nie tak, zaczyna swędzieć czy coś - kładę krem na noc, dwie i wszystko ukojone.

    Naprawdę polecam spróbować.


    Używam tego produktu od: 2-3 m-cy
    Ilość zużytych opakowań: w połowie pierwszego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Medeste za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Cudotwórca!
  • Po ostatniej zimie i dość wysuszającej kuracji anty-trądzikowej moja tłusta cera stała się bardzo przesuszona i wrażliwa. Smarowałam się różnymi maściami, kremami i żelami, ale nic tak naprawdę nie pomagało. Ba, większość specyfików powodowało zapychanie porów, albo nawet jakieś okropne uczulenia. Aż w końcu trafiłam na Zinalfat, który w kilka dni wyleczył mi skórę na twarzy. Tak zdrowej, promiennej, "odpryszczonej" i dobrze nawilżonej cery nie miałam chyba jeszcze nigdy
    Trochę o samym kremie. Ma gęstą konsystencję, typową dla maści i dość topornie się rozprowadza. Ponadto ma lekko zielonkawy odcień, przez co od razu po nałożeniu twarz może wyglądać dość upiornie, ale to znika z czasem. Ma delikatny apteczny zapach, który trochę mnie początkowo drażnił, ale już się przyzwyczaiłam. Najważniejsze jednak jest to, że doskonale działa - świetnie nawilża, goi wszelkie ranki, przebarwienia, a nawet likwiduje krostki. Zauważyłam też, że wągry na nosie, którym nic nie dawało rady, lekko wyjaśniały. Po prostu kocham ten krem!

    Edit: Zmuszona jestem nieco zmienić ocenę tego kremu po dłuższym stosowaniu. Po "wykończeniu" dwóch opakowań produktu po prostu przestał działać. Skóra już nie reagowała tak dobrze jak na początku, a nawet zauważyłam, że niekiedy po kremie zaczął pojawiać się trądzik. Mimo wszystko dobrze sprawował się przez niemal rok i dlatego uważam, że warto go wypróbować.

    Używam tego produktu od: ponad roku
    Ilość zużytych opakowań: 3 opakowania

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Gwendolina za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij