Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


L'Oreal, Eclair, Creme Clair Decolorant

  • 21
Powiększ L'Oreal, Eclair, Creme Clair Decolorant

Zgłaszająca osoba: velouria

Produkt, który pozwoli pozbyć się niechcianego koloru włosów, rozjaśni naturalną czerń, brąz, kasztan pod blondy, jak również poradzi sobie z włosami farbowanymi trwale. Zawiera odżywkę pielęgnacyjną z nutri ceramidami, odbudowującymi uszkodzoną strukturę włosa po dekoloryzacji.

Cena: 44 zł
/in/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Pozytywnie zaskoczył!
  • Włosy malowałam przez kilka lat na ciemne brązy, aż końcu zapragnęłam wrócić do swojego naturalnego koloru, czyli ciemnego blondu. Zaintrygowały mnie opinie na temat produktu. Oczywiście długo rozważałam użycie go na włosach, gdyż są one podatne na uszkodzenia. Czytając opinie skupiałam się tylko na tych pozytywnych, i jak się okazało produkt również zaskoczył mnie pozytywnie! Dekoloryzator ściągnął z włosów ciemny brąz i uzyskałam rudy kolor włosów. Włosy minimalnie zniszczone, dokładnie tak jak po farbowaniu zwykłą farbą. A ponieważ walczę o swój blond planuję po raz kolejny użyć dekoloryzatora za jakiś miesiąc, kiedy kolor miedziany mi wypłowieje(po dekoloryzacji pomalowałam włosy na zbliżony do tego co miałam na włosach, by wyrównać kolor). Postaram się wrzucić kolejną recenzję, miejmy nadzieje, że produkt drugi raz również pozytywnie zaskoczy.

    Używam tego produktu od: Użyłam raz
    Ilość zużytych opakowań: Jedno opakowanie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić cela04 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • NIE DO CZARNYCH FARBOWANYCH PRZEZ WIELE LAT WŁOSÓW!
  • Skuszona recenzjami tego produktu postanowiłam rozjaśnić moje farbowane przez wiele lat na ciemny brąz włosy (jak wiadomo ciemny brąz wychodzi praktycznie jak czarny). Nie spodziewałam się cudów, nie marzyłam o blondzie ale chciałam żeby rozjaśniły się chociaż do brązu czy ciemnego brązu. Nakładałam produkt według instrukcji najpierw na końce i środek a dopiero na ostatnie pół godziny na odrost. Efekt był taki, że odrost i końcówki są ciemnorude natomiast środek włosów prawie nietknięty... Niestety włosy widocznie się zniszczyły, nie są bardzo zniszczone ale kondycja zdecydowanie jest gorsza. Gdyby rzeczywiście włosy zostały rozjaśnione chociaż do ciemnego brązu to przebolałabym to pogorszenie kondycji ale w tym przypadku jestem rozczarowana...
    Dziewczyny, jeżeli farbujecie włosy od wielu lat na czarny to nie radzę stosować tego produktu bo będziecie zawiedzione.
    Jedną gwiazdkę mogę przyznać za wydajność bo na moje włosy dość gęste za ramiona spokojnie wystarczyło jedno opakowanie.

    Używam tego produktu od: 1 raz
    Ilość zużytych opakowań: 1 standardowe opakowanie

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić madziaraaa za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • rewelacja jestem zachwycona!!!
  • rewelacyjny produkt. z włosów w kolorze "brązo-fiolet" stałam się blondynką w 45 minut. Produkt bardzo ładnie "pozbył" się fatalnego koloru włosów. Po czym nałożyłam farbę loreal Prodigy 5 w odcieniu miedzianego brązu. Włosy wyglądają jak po wyjściu od fryzjera włosy mi nie wypadły, nie są suche. naprawdę polecam ten produkt, a w dodatku zużyłam jedynie pół opakowania !

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: 0,5

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić rudziutka126 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Dobry produkt
  • Dokładnie wczoraj zachęcona pozytywnymi opiniami własnie tutaj na wizażu przeprowadziłam proces dekoloryzacji. Był to mój drugi zabieg deko (pierwszy wykonałam u fryzjera) schodzę z koloru czarnego do ładnego naturalnego brązu. Po pierwszej deko w sumie nie było zauważalnych zmian, może ewentualnie jakies 10 cm od czubka głowy.
    Po użyciu Loreala mam już brązik. Nadal nie jest to spełnienie moich marzen ale jest ok. Końcówki pozostały czarne ale reszta dobrze się rozjaśniła na taki rudawy kolor ale mnie akurat to satysfakcjonowało bo chciałam tylko brązu. Na koniec wzięłam farbkę Wellatonu mleczna czekolada wymieszałam z półowką średniego brązu i mam! Jeśli chodzi o stan włosów po zabiegu to mogę powiedzieć, ze żadnych większych zniszczeń nie zauważyłam jednak dodam, ze moje włosy sa gęste i grube.


    Plusy:

    - wydajność
    - zapach mało drażniący
    - odzywka
    - nie zauważyłam, aby włosy po tym procesie były w gorszym stanie niż przed

    Minusy:
    - niestety nie rozjaśniły włosów w całości i równomiernie i liczyłam na większy efekt ale schodząc z czerni to i tak jest ok.Używam tego produktu od: raz Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Katiusza26 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • TAK tak i jeszcze raz jestem na TAK!
  • Witam. Przez 6 lat rozjaśniałam włosy aby być blondynką. Coś mnie podkusiło pół roku temu żeby jednak spróbować się przefarbować na brąz. Tak jak pomyślałam tak zrobiłam. Użyłam którejś z farb loreala bądź garniera w odcieniu brązu. Powtórzyłam tę koloryzację kilka razy jeszcze przez te pół roku aż znów zachciało mi się być blondynką. Odkryłam dekoloryzator Loreala. Na początku obawiałam się jego użycia ponieważ miałam dość zniszczone włosy ale mimo wszystko zaryzykowałam. Po pierwsze moje drogie. Dekoloryzator nakładamy najpierw na połowę włosów zaczynając od końcówek. (tam można obficiej dać kremu dek.) ja osobiście trzymałam na włosach ok 35min. po czym na dosłownie 10 min nałożyłam na czubek głowy (tam najszybciej łapią farby i rozjaśniacze ponieważ jest wyższa temperatura od skory głowy.) Miałam już spory odrost a naturalny moj kolor to ciemny blond. Tak więc chwyciło szybko i po chwili widziałam już dość jasny kolor. Ogółem trzymałam dekoloryzator ok 50min. łącznie. Po umyciu nałozyłam dołączoną maskę. Po wysuszeniu włosów o dziwo były puszyste i miękkie. Byłam w szoku że ani się nie pokruszyły bardzo ani nie były gumowe. Byłam szczęśliwa ponieważ teraz wystarczyło podkurować je ok 2 tygodnie maskami i laminowaniem za pomocą żelatyny ( na umytą lekko oszuszoną głowę nakładamy mieszankę 3 łyżek gorącej wody, 2 łyżek żelatyny w proszku, 4 łyżek maski do włosów i kilka kropli olejku do włosów. Najlepiej rozmieszać to wszystko w małym słoiczku. Zaznaczam najpierw rozpuśćcie żelatynę w wodzie a potem dodajcie resztę która wymieniłam. Taką miksturę trzymamy ok 40min i zmywamy. To naturalne proteiny więc włosy nie będą się puszyć będą miekkie i elastyczne). Po dwóch tygodniach udalam się do fryzjerki która nałożyła mi pasemka(dużo cieniutkich). I gotowe Nałożyłam później farbę Loreal Preference kolor nr 102 bardzo jasny blond perłowy i jestem znów blondynką Szczęśliwą jak nie wiem co Osobiście uważam że jeśli umiejętnie użyjemy tego dekoloryzatora efekt będzie super. Zdjęcia poniżej pokażą wam etapy mojego rozjaśniania.

    Używam tego produktu od: pierwszy raz
    Ilość zużytych opakowań: 1 duże

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja Foto recenzja Foto recenzja
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić zrobieTOsama za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • 100% satysfakcji
  • oto moja przygoda z dekolorem..
    po zafarbowaniu brązem l'oreala mojego baleyage z bardzo jasnych i ciemnych pasemek, zobaczyłam na włosach głęboką czerń - zdrętwiałam, gdy odzyskałam zimną krew, zaczęłam poszukiwać informacji jak pozbyć się koloru.. i znalazłam je tutaj
    szybko w domku powitałam to cudo i nie zawahałam się go użyć
    środek został kupiony w Naturze za 48,50
    jest rewelacyjny, pięknie ściągnął kolor na wściekle rudo-pomarańczowy ;-) nie zniszczył mi włosów, aplikacja jest czytelna i bezproblemowa, jak najbardziej wart swojej ceny
    mogę z czystym sumieniem polecić go do pozbycia się niechcianego koloru

    Używam tego produktu od: pierwszy raz
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić ediria za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • POLECAM, POLECAM, POLECAM!
  • W wieku 16 lat zafarbiwalam swoje naturalnie ciemno blond włosy na czarno, po 2 latach pragnelam powrotu do blondu... jednak proba rozjasniania przyniosla straszna kleske - wlosy się kruszyly i sie urywaly, byly jak siano od samej nasady i co najlepsze, nie doszlam do blondu. Prawda - za szybkie tempo narzucilam Wtedy zafarbowalam wlosy na braz i tak farbowalam do teraz, braz coś z poziomu 4 z rudym refleksem. Ostatnio jak wlosy mi odrosly, i zauwazylam ze sa w dosc dobrym stanie, postanowilam znowu zaczac kombinowac.. gdyz nienawidzilam tego ciemnego brazu. Dluzo sie wachalam az w koncu zakupilam dekoloryzator loreala. Stwierdzilam ze raz kozie smierc.. wole sprobowac i nawet poniesc porazke, niz sie sobie nie podobac. Z tego brazu, rozjasnilo mi na jasny miedziany kolor. Wlosy sa w kondycji praktycznie takiej jakiej byly, odrobinie przesuszone, ale to jest kwestia miesiaca kuracji maskami do wlosow.. koncowki super, nie spalone, nie rozdwojone. Włosy gladkie i blyszczace. Poziom rozjasnienia mnie poprostu zszokował. Dla osob w wlosami farbowanymi brazami... jest niesamowity. POLECAM!Używam tego produktu od: pierwszy razIlość zużytych opakowań: 2 całe
    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja Foto recenzja
Chcesz pochwalić vangie za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • strata pieniędzy
  • chciałam zejść z koloru czarnego chociaż do ciemnego brązu, ale nic a nic nie ruszyło oprócz oczywiście odrostów. Szkoda kasy, dużo tańsza byłaby kąpiel rozjaśniająca i przypuszczam skuteczniejsza. Włosy wcale nie zniszczone, mogę nawet rzec, że o dziwo w lepszym stanie bez użycia odżywki...

    Używam tego produktu od: wczoraj
    Ilość zużytych opakowań: 1 całe

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić betika za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Stanowczo mówię nie.
  • Miałam włosy 2/3 jasno rude, a resztę ciemnobrązowe. Miałam włosy już wcześniej dekoloryzowane, i byłam zadowolona , bo kolorem wyjściowym był czarny. Kupiłam eclair clair z nadzieją że chociaż pozbędę się tych ciemnych końcówek i już będę mogła nałożyć na rudość chociaż jakiś ciemny blond. Niestety, nałożyłam preparat jak w instrukcji. Po spłukaniu przeżyłam szok- 3 cm odrostu blond z przebłyskiem rudego, reszty nic a nic nie ruszyło! Włosy suche jak siano, wypadło mi ich bardzo dużo, jedynym plusem jest odżywka dołączona do tego- włosy od razu po niej są pozornie nie zniszczone. Natomiast po wysuszeniu widać jak są popalone.... Odradzam kupno tego produktu. nie jest warty swojej ceny :/

    Używam tego produktu od: 1 raz
    Ilość zużytych opakowań: 1 całe

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić CherryCher za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • działa, ale coś za coś
  • Z natury jestem szatynką, od lat przyciemniam włosy do czerni bądź ciemnego brązu. Testowałam już "profesjonalne" dekolory ( pewnie też recenzowałam) - ściągały ciemną farbę do rudości, ale włosy ciemniały - czy to same z siebie czy po nałożeniu innej farby ( tak, tak nałożenie jasnego blondu na rude włosy po dekolorze dawało - czerń).

    Testowałam też zwykłe rozjaśniacze typu drogeryjna Joanna - owszem, efekt rozjaśnienia był, a stan włosów - zal.pl

    Po eksperymentach wróciłam do czerni, ciemnego brązu, lecz...kobieta zmienną jest - i padło na Eclair.


    Eclair dostępny bez problemu w Naturze, niecałe 50 zł. Stosowanie- stopień trudności na poziomie zwykłej farby. Nie bawiłam się w nakładanie osobno na odrosty, osobno na ciemniejsze końce - całość za jednym zamachem. A efekty:

    Nakładając na całe włosy " za jednym zamachem" nie liczyłam na jednolity kolor i taki też był - odrosty jasnorudy blond, srodek jasnorudy, konce - rudy. Spektakularne rozjaśnienie - intensywniejsze niż po dekolorach Renne Blanche czy Chantal. Wbrew pozorom - efekt dość naturalny.

    Stan włosów po zabiegu: odżywka dołączona do produktu daje efekt super gładkich i jedwabistych włosów. Pozornie (!!!) włosy w lepszym stanie niż przed zabiegiem.

    Nakładanie farby na zdekolorowane włosy - jak najbardziej ok - karmelowa czekolada nałozona na te jasno rude włosy dała efekt karmelowej czekolady, a nie hebanowej czerni.


    A minusy - nie łudźmy się, Eclair to ulepszony rozjaśniacz - nie pali tak, jak te zwyklaki, ale stan włosów nie będzie idealny - moje były dość mocno przesuszone ( ale nie spalone!) i musiałam je sporo skrócić.

    Mimo tego - polecam - to dość inwazyjny zabieg, pozostawi jakiś tam ślad zniszczeń na naszej czyprynie, ale przynajmniej jest skuteczny

    Używam tego produktu od: 1 zabieg
    Ilość zużytych opakowań: 1 całe

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić anetka832 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • polecam niezdecydowanym.
  • Po pierwsze: to nie jest dekoloryzator. Dekoloryzator ściąga sztuczny pigment nie rozjaśniając przy tym włosa, poza tym nie zawiera wody utlenionej i pudru rozjaśniającego. Eclair Clair jest zwykłym rozjaśniaczem - z tą różnicą, że w formie bardzo delikatnej.

    Po drugie: radzę dodać dwie saszetki pudru rozjaśniającego. Zdecydowałam się rozjaśnić moje 'końcówki' (ok. 20cm) w kolorze ciemnego rudego brązu (brr), ale uznałam, że skoro w instrukcji piszą o możliwości delikatniejszego rozjaśnienia uzyskanego przez dodanie tylko jednej z dwóch saszetek, to chętnie przystałam. Efekt? Jasnorude włosy ;( W ogóle nie aplikowałam specyfiku na prawie 10cm odrosty w kolorze średniego blondu, przez co uzyskałam w miarę niezły efekt przejścia, niemniej jednak dążyłam do słomkowego blondu, tudzież blondu z LEKKO rudawym refleksem. No ale cóż, mój błąd.

    Produkt bardzo dobrze się nakłada, ponieważ jest w formie kremu. Owszem, zawiera amoniak, ale wbrew pozorom zapach aż tak bardzo nie drażnił (w przeciwieństwie do niektórych zwykłych farb).
    Myślę, że zawiera max. 9% wodę, ponieważ czas rozwinięcia się kremu wynosi godzinę - dlatego też jest o wiele delikatniejszy niż inne rozjaśniacze (które zazwyczaj trzyma się max. pół godziny).
    Włosy są po nim dość wysuszone - najbardziej ucierpiały szczególnie same końcówki (ok. 1-2cm), reszta jest w miarę znośnym stanie, ale czeka mnie dosyć intensywne odżywianie włosów (a włosy przed zabiegiem miałam zdrowe).

    Było to moje pierwsze w życiu rozjaśnianie i być może ostatnie (chyba, że zdecyduję się 'poprawić' rudy, jeśli żadna farba nie zdoła go chociaż minimalnie zgasić), jednak mimo wszystko jestem zadowolona z efektu.
    Polecam wszystkim niezdecydowanym, ponieważ jest to moim zdaniem najbezpieczniejszy rozjaśniacz na rynku.

    Używam tego produktu od: użyłam raz
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić cloudbone za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • jak najbardziej polecam!
  • Zakupiłam ten dekoloryzator już prawie pół roku temu i ciągle zwlekałam z jego użyciem, bo bałam się, co może stać się z moimi cienkimi, niegdyś farbowanymi na jasny blond włosami...

    Zacznę od tego, że prawie półtora roku temu z blondu chciałam przejść na średni brąz, kupiłam farbę garniera 4.0 brąz, ale na moich farbowanych na extra jasny blond wyszedł prawie czarny.. Nawet mi pasował, ale chciałam inny odcień więc przestałam używać farb, przerzuciłam się na szampony koloryzujące i szamponetki. Odrost był jaśniejszy, a przy twarzy łapało i tak na ciemny brąz... (mój naturalny kolor to taki jaśniejszy mysi blond).

    W zeszłym tygodniu przemogłam się i zachęcona opiniami na forum, postanowiłam zmienić kolor włosów. Zaznaczam, że moim wyjściowym kolorem był średni po ciemny brąz, ale ostatni raz farbowałam włosy koloryzacją trwałą jakieś pół roku temu, później jedynie szampony koloryzujące do 24 myć i szamponetki.

    Ku mojemu zdziwieniu już po 20 min moje włosy były koloru słomkowego z jasno-rudawymi refleksami (nie chciałam za bardzo ich rozjaśniać, tylko trochę), znajoma fryzjerka nakładała dekoloryzator najpierw na najciemniejsze partie na 20 min, później jeszcze na odrost na 15 min. Sama nie wiedziałam jaki końcowy kolor chcę uzyskać, ale na zdekoloryzowane włosy nałożyłam blond 7/0 z wellatonu, niestety kolor prawie wcale się nie przyjął (nie wiem, czy to przez odżywkę, czy może dobrałam zły odcień), jedynie wyrównał minimalne różnice między zdekoloryzowanym odrostem, a farbowanymi wcześniej na ciemno włosami. W sumie wyszedł nawet ładny naturalny odcień słonecznego słomkowego blondu.

    Z samego dekoloryzatora jestem ogromnie zadowolona!!! Włosy jak przed użyciem, mięciutkie, błyszczące, odżywka w zestawie działa cuda. Włosy mi nie wypadły i nie ciągnęły się jak guma - tego obawiałam się najbardziej ładnie i szybko rozjaśnił włosy (zawiera trochę amoniaku, nie jest to typowy dekoloryzator jak Rene Blanche, ale jak dla mnie i tak bomba).

    Uważam, że nie ma się co bać! Jeśli moje cienkie włosy po przejściach to przetrwały, myślę, że nikomu nie powinien wyrządzić krzywdy

    Używam tego produktu od: użyłam pierwszy raz, ale jeśli w przyszłości będę chciała zmienić kolor włosów z ciemnego na jaśniejszy, na pewno użyje właśnie tego produktu!
    Ilość zużytych opakowań: 1 całe opakowanie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić qbubbles za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • liczyłam, ze bedzie lepiej
  • od poltora roku farbowalam sie na czarno, od okolo pol roku zmywalna farba (do 28 myc) garniera, aby kiedys latwiej zejsc z owej czerni. dekoloryzator kupilam na allegro, w rossmanie ani naturze go nie znalazlam, z wysylka zaplacilam 51zl. uzylam go zgodnie z ulotka, nakladajac na odrosty po uplywie pol godziny. lacznie trzymalam go na wlosach chyba nawet troche ponad godzine, wliczajac nakldanie na odrosty. po zmyciu okazalo sie, ze odrosty i ze 3cm ostatnio farbowanych wlosow sa pomaranczowo-rude, reszta ciemnobrazowa z rudym polyskiem. platyny sie nie spodziewalam, ale liczylam na sredni rudy na calych wlosach... troche sie zawiodlam.

    Używam tego produktu od: jedno opakowanie
    Ilość zużytych opakowań: 1 duze

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić LadyBeatta za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Skuteczny, nie niszczy włosów
  • Używałam tego produktu dwukrotnie, schodząc z ciemnej czerwieni do jasnego blondu. Po pierwszym zastosowaniu rozjaśnił mi włosy do jasnorudego blondu, odrosty miałam całkiem białe. Po miesiącu użyłam go jeszcze raz i rudy odcień zniknął, stałam się jasną blondynką (kolor włosów był kurczakowożółty mimo późniejszego farbowania na popielaty blond, ale niebieski szampon Joanny go ochłodził) . Dołączona odżywka jest cudowna - włosy były w dobrym stanie, miękkie, świetnie się rozczesywały.

    Używam tego produktu od: 8 miesięcy temu
    Ilość zużytych opakowań: 2 opakowania

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić greendragonfly za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Szybki i skuteczny.
  • Nałożyłam ten produkt na całe włosy (malowane przez około 6 lat na czarno). Efekt? rewelacja. włosy brązowe z refleksami czerwieni. Odrosty oczywiście żółte, ale nałożyłam na nie cimny blond żeby wyglądały naturalniej i za nie cały miesiac powtarzam zabieg. Włosy są na pewno suche ale nie w takim stopniu jak po zwykłym rozjaśniaczu. wrzuce zdjęciu efektu dekoloryzacji.Używam tego produktu od: styczeń 2012Ilość zużytych opakowań: 1 zwykłe.
    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja
Chcesz pochwalić kasiuni za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Niewarty swojej ceny
  • Kupiłam dekoloryzator, bo z odcieni rudości próbuję dojść do blondu, żeby położyć toner.
    Wcześniej włosy dwa razy rozjaśniałam i pofarbowałam popielatym blondem, więc miałam jasnożółte odrosty i jasnorude włosy.
    Nałożyłam zgodnie z instrukcją, trzymałam pełne 60 minut, a włosy jak były rude, tak są. Może odrobinę jaśniejsze, ale to mnie zupełnie nie satysfakcjonuje.
    Jest go bardzo dużo w opakowaniu, ale to dla mnie akurat minus - wolałabym kupić mniej, a za niższą cenę. Od specyfiku za 10zł nie spodziewałabym się cudów, ale od czegoś za 50zł (i to od L'oreala) oczekiwałam więcej niż marne rozjaśnienie o pół tonu.

    Używam tego produktu od: raz
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 1.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić shani_ za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • najlepszy
  • od ok 6 lat miałam czarne włosy. w międzyczasie udałam się na dekoloryzację do fryzjera, co zaowocowało ciapkami na mojej głowie ( wiem, wiem, ki8epski fryzjer, aczkolwiek zapłaciłam ponad 200 zł). dekoloryzacja tym specyfikiem była decyzją iście spontaniczną. najpierw rozjaśniaczem delii uzyskałam naprawdę ładne ombre- pomyślałam sobie- idziemy na całość. zakupiłam, nałożyłam- naprawdę należy nakładać najpierw na końcówki- i po ok 20 minutach miałam biały czubek głowy, resztę rudą. trzymałam na głowie to cudo łącznie ok 45 minut- końcówki wyszły jasno-rude, odrosty białe. farbie 10 minutowej palette w odcieniu jakiegoś karmelu udało się to wszystko pięknie wyrównać. podsumowując- ten produkt ściągnął niemal całkowicie ciemny kolor z moich włosów, co najważniejsze, nie pozostawiając strasznego zniszczonego siana na głowie. do tego cena przystępna, a ja w końcu nie mam ciemnych włosów

    Używam tego produktu od: raz i obym więcje nie skusiła się na farbowanie na ciemny kolor
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić MaRtUhA za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Jeśli wiesz jak go używać...
  • Zacznę od tego, że większość przedmówczyń źle nakłada produkt na włosy, a potem się dziwi, że końce czarne a odrosty blond...

    To jest dekoloryzator, jednak działa w połączeniu z rozjaśniaczem. Wiem że większość kobiet od lat farbujących się farbami (znaczy takie które włosów nie rozjaśniają i nigdy nie rozjaśniały) praktycznie nie mają pojęcia co znaczy zwrot NAPRAWDĘ ZNISZCZONE WŁOSY. Naprawdę zniszczone włosy to takie, które ze względu na ich suchość i porowatosć praktycznie nie da się rozczesać, albo level wyżej - końcówki gumowe (nie, nie kruszące się, drogie panie, ale gumowe, rozciągające się w dłoni). Naprawdę zniszczone włosy to włosy praktycznie martwe, i takie nie są do odratowania. Podkreślę jednak, ze ten dekoloryzator jest dość delikatny. Nie zniszczy włosów w takim stopniu jak rozjaśniacz, ale w miarę fajnie odbarwi - przy tym kondycja włosów jest naprawdę ok.

    Zaręczam większości farbomaniaczek - te wasze "straszliwe zniszczenia" od farby to pikuś przy zniszczeniach od rozjaśniacza. Jeśli któraś z was decyduje się na dekoloryzację, to niech potem nie płacze, że włosy są zniszczone. To agresywna chemia fryzjerska, a nie ziołowa farbka. Dekoloryzator musi wyjąć nierzadko wiele warstw mocnych farb typu palette. I takie jest jego zadanie.

    Btw. dekoloryzację, podobnie jak rozjaśnianie zaczyna się od końcówek. Tam jest najwięcej farby. Odrost się wybieli w ciągu 15 minut z powodu temperatury przy skórze głowy. Tak więc, ten produkt nakłada się na pasma około 2 cm od skóry głowy i nakłada na odrost pod koniec. Więc nie dziw, że odrost biały a końcówki czarne jak zaczęłaś od góry.

    Jeszcze słówko o efektach końcowych:
    Dekoloryzator to nie rozjaśniacz. A przynajmniej nie działa aż tak mocno. On ma za zadanie ściągnąć wierzchnią warstwę farby (rozjaśnienie o jakieś 2 tony) - takie postępowanie przygotowawcze przed jaśniejszą farbą lub blondem. I naprawdę, to że wyszła przejściówka pomiędzy brązami, pomarańczami i żółciami to nie wada produktu. Jeśli farbujesz się od wielu lat na ciemne kolory to jednak najwięcej warstw farby jest na końcówkach i właśnie je najtrudniej jest odbarwić. Kupując dekoloryzator na czarne włosy nie spodziewaj się nie wiadomo czego. Blondu na przykład.

    Chcąc zmienić coś w ciemnej czuprynie, jak najbardziej polecam użycie tego dekoloryzatora. Nawet parę razy w różnych odstępach czasu. Najciemniejsze pasma można potem nieco odbarwić rozjaśniaczem, np z oxydantem 6%.

    Przetestowałam go na sobie i, co więcej, użyłam z głową. Z koloru wyjściowego ciemnego bordowego brązu mam teraz jaśniutki blond, a ten produkt l'oreala był w tym zabiegu pierwszym krokiem (potem oczywiście podjaśniałam rozjaśniaczem). Rozjaśniacz dużo bardziej zniszczy włosy niż to. Obecnie mam może nieco wysuszone włosy, ale mimo wszystko są miękkie i w przyzwoitej kondycji. To właśnie umożliwił mi eclair.

    To dobry produkt. I całkiem nieźle działa na włosy. Pod warunkiem że nie wymagacie od niego więcej niż może zrobić.

    Używam tego produktu od: oj tam, raz

    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 6 pochwał. Chcesz pochwalić twiggz za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • nie polecam ...
  • Mój naturalny kolor włosów to jasny brąz.
    Od około 6 lat farbuję włosy na ciemny brąz lub ciemną czekoladę. Jeszcze ze 2 lata temu regularnie kupowałam farbę Palette :/
    Kilka tygodni temu postanowiłam pozbyć się tej czerni i zafarbować włosy na średni brąz. No ale najpierw musiałam poddać się dekoloryzacji. Po wyszukiwaniu w internecie mój wybór padł na Loreal gdyż miał najlepsze recenzje. Dekoloryzator kupiłam za 48 zł w drogerii Natura.

    Nałożyłam wg instrukcji i czekałam łącznie 60 minut.
    Dekoloryzator jest bardzo wydajny. Mam gęste włosy do łopatek i spokojnie wystarczył na całe włosy.
    Po spłukaniu niestety efekt nie był zadowalający.
    Moje odrosty były lekko rude a reszta włosów tak ciemna jak i przed dekoloryzacją.
    Zostawiłam włosy w spokoju i nic już z nimi nie robiłam.

    Po dwóch tygodniach postanowiłam powtórzyć cały proces. Znowu po upływie 60 minut spłukałam, wysuszyłam włosy i nadal nie byłam zadowolona.
    Odrosty jasny blond, środek średni brąz mieniący się na rudo, końcówki ciemny brąz :/ Zarzuciłam szamponetkę średni brąz żeby pozbyć się tych blond odrostów i tyle...
    Niestety całościowy efekt bardzo odbiega od tego, który zamierzałam osiągnąć..
    Rozmyślam nad zakupem zwykłego rozjaśniacza...

    Szkoda pieniędzy na decolorant Loreal ....

    Plusy :
    - bardzo wydajny
    - znośny zapach
    - nie niszczy włosów, po dwóch dekoloryzacjach moje włosy są w takim samym stanie jak i przed
    - świetna odżywka, włosy po niej miękkie, gładkie i lśniące

    Minusy:
    - cena
    - słaby efekt na włosach regularnie farbowanych od kilku długich lat na ciemny brąz




    Używam tego produktu od: listopad - grudzień 2011
    Ilość zużytych opakowań: dwa

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić makosa24 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nie kupiłabym ponownie.
  • Kupiłam ten dekoloryzator, chociaż nie byłam do niego przekonana, z drugiej strony jednak nie chciałam się już dłużej męczyć z czernią.
    Podsumowując: Włosy blond 5 cm od przedziałka, reszta prawie czarna z brazowo-czerwonym przebłyskiem.

    Używam tego produktu od: Październik
    Ilość zużytych opakowań: Jedno

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Forward za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Pieniądze wyrzucone w błoto.
  • No cóż po przeczytaniu tylu wspaniałych recenzji zamówiłam to "cudo" przez allegro. Na pewno dekoloryzator, proszek był biały. Skutek? Odrosty pomarańczowo- jaskrawe, co drugi czarny, reszta włosów czerwono- brązowo- czarna; na jakieś 60% wcale nie zadziałał. Także jeżeli ktoś przez kilka dobrych lat farbował na czarno to raczej nic z tego, nie wiem, może spróbuje z Elgonem bo z tym środkiem prawie nic nie zdziałałam. Słabiutko L'oreal ojjj słabiutko!

    Używam tego produktu od: tylko raz, pierwszy o ostatni
    Ilość zużytych opakowań: 1 standard

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja Foto recenzja Foto recenzja Foto recenzja
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić evil_monkey za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Polecam do ściągania etapami w odstępach 3 miesiącach.
  • Bardzo długo farbowałam włosy na czarno a pózniej na ciemny brąz (ok 6-7 lat). Znudzona ciemnymi wlosami zapragnełam blondu popielatego. Po przeczytaniu recenzji zaryzykowałam i kupiłam L'Oreal, Eclair, Creme Clair Decolorant. Nałożyłam decolorant zgodnie z instrukcją i po czasie ok 60min zmyłam ciepłą wodą. Gdy włosy wyschły zobaczyłam ze nie ma sladu po czerni, włosy okazały się być jasny rudy na odrostach, pomarańczowe poniżej a od srodka po końce mahoniowo brązowe. Czerni nie ma więc postanawiam użyć ponownie tego produktu za kilka miesięcy ponieważ z czasem będą jasniejsze aż do uzyskania porządanego efektu. Narazie uzyłam szamponetki do wyrównania koloru, taki brązik by do następnej dekoloryzacji jakoś wyglądały. Włosy nie są zniszczone, sianowate czy suche. Są miękkie i gładkie i się kręcą jak przed deco (mam kręcone naturalnie). Moim zdaniem żaden decolorant za pierwszym etapem ściągania koloru nie ściągnie do blądu włosów farbowanych czarnymi farbami. Polecam do ściągania etapami w odstępach 3 miesiącach.

    Używam tego produktu od: wczoraj
    Ilość zużytych opakowań: 1 duże

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić mroczna87 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • MAsakra
  • Od ośmiu lat farbuję włosy na czarno , niestety ostatnimi czasy nie mogłam już na ów kolor patrzeć więc poszperałam na wizażu i znalazłam to,, cudo'' w KWC. Dekoloryzator kupiłam w internecie bo nie znalazłam go ani w Naturze ani w Rossmannie . Zgadzam się z poprzedniczka ze aplikacja jest bardzo tępa i ledwo starczyło na moje włosy do polowy pleców. Co do efektów ...no niestety gra nie warta świeczki , odrosty białe , trochę dalej pomarańcz, następnie kasztan z odcieniem czerwieni a końcówki jak były czarne tak są a mam długie włosy wiec moje ''końcówki'' to jakieś 40cm. Po zabiegu włosy były jak strzecha i gdyby nie odżywka ,która była w zestawie to chyba bym się załamała. Zaznaczam przy tym ze moje włosy przed dekoloryzacja były zdrowe i zadbane. Daję jedną gwizdkę tylko ze względu na świetną odżywkę .

    Używam tego produktu od: przedwczoraj
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić Wodam85 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • DRAMAT
  • Kupiłam zachęcona pozytywnymi recenzjami. Od lat farbuję włosy na brązowo Castingiem. Niesiona chęcią zmian wymyśliłam sobie kolor jaśniejszy, może bursztynowy. Wczoraj kupiłam to cudo i przystąpiłam do działania.
    Śmierdzi okropnie i dość tępo się nakłada na włosy. Robiłam tak jak polecił producent, najpierw na całą długość włosów później na odrosty. No i mam piękny kolor jajecznicy przy skórze przechodzący w marchewkę a na końcach czerń z czerwonym blaskiem. W dodatku bardzo niszczy włosy, podczas spłukiwania pełno króciutkich, połamanych się wykruszyło. Włosy są suche tak że bez dużej porcji mocnej odżywki nie ma co marzyc o wsunięciu pomiędzy nie nawet palców. Mam nadzieję że uratuję moje włoski, bo długo je zapuszczałam a nadmienię że dotąd były w bardzo dobrej kondycji. Nie polecam

    Używam tego produktu od: wczoraj
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić agula0224 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • nie polecam
  • Wielkie przezycia mialam zeby go zdobyc. zamowilam przez internet bo w zadnej drogerii nie mozna go znalezc. wydalam te 50 zl z mysla ze jak obiecuja sciagni mi pigment. a ze farbowalam wlosy na czarno szamponami do 28 myc juz 3 lata uwierzylam- w koncu bez amoniaku. i co? I NIC! przy glowie zrobil mi sie bialy 'odrost' z bialego przeszlo mi w rude. owszem, wlosy nie byly bardzo zniszczone ale za ta cene obietnice producenta ze sciagnie pigment sie nie sprawdzily. NIE POLECAM

    Używam tego produktu od: wczoraj
    Ilość zużytych opakowań: 1 całe

    Oceniono na 1.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić julka1505 za czytelną i pomocną recenzję?