Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


SeSDerma, Retises 0,50% (Krem przeciwzmarszczkowy i regenerujący na noc)

  • 14
Powiększ SeSDerma, Retises 0,50% (Krem przeciwzmarszczkowy i regenerujący na noc)

Zgłaszająca osoba: aliana

Krem przeciwzmarszczkowy regenerujący na noc o wysokiej zawartości retinolu (0,5%) o silnym działaniu wygładzającym. Pielęgnuje i odżywia skórę.
- Retinol (0,5%) zmniejsza i rozjaśnia przebarwienia. Reguluje proces keratynizacji, stymuluje proliferację keratynocytów. Złuszcza i odbudowuje skórę - wygładza powierzchnię skóry i zwiększa jej grubość. Przywraca prawidłowe stężenie witaminy A w skórze, które zostało zmniejszone przez negatywny wpływ promieniowania UVA, odwraca szkody spowodowane ekspozycją na słońce. Zwiększa syntezę kwasu hialuronowego, stymuluje proliferację fibroblastów, zwiększa syntezę kolagenu.
- Propionian retinylu (0,22%) to bardziej stabilna postać estrowa retinolu - potęguje jego efekt.
- Glukozyd askorbylu (1%) powoduje intensywną stymulację syntezy kolagenu i elastyny.
- Kwas bosweliowy (1%) chroni przed degradacją włókien kolagenu i elastyny.
- Ponadto krem zawiera roztwór oligopeptydu palmitylu (3%) i glikoproteiny z Oceanu Antarktycznego (1%).
Wszystkie te składniki czynią skórę promienistą, usuwają przebarwienia i redukują głębokie zmarszczki już po miesiącu stosowania. Krem nawilżający i regenerujący skórę, poprawia jej wygląd i elastyczność.

Uwaga! Zawiera retinol w bardzo wysokim stężeniu 0,5% dlatego jest to preparat odpowiedni wyłącznie dla skóry przyzwyczajonej do stosowania retinolu. Przed rozpoczęciem stosowania należy nakładać codziennie wieczorem przez 3 miesiące Retises CT 0,25%. Sposób użycia: stosować na noc, nakładać na oczyszczoną skórę, 3-4 razy w tygodniu co drugą noc. Zalecane stosowanie filtrów UVA, ponieważ powoduje nadwrażliwość na promieniowanie słoneczne. Efekty obserwowane po trzech tygodniach.

Cena: ok. 130zł / 30ml
/in/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • święty graal
  • Szkoda,po prostu szkoda,że nie znałam go wcześniej.Ale wcześniej po prostu go nie było,nad czym ubolewam.Ale do rzeczy.Odkąd pamiętam moim największym kompleksem były rozszerzone pory związane kiedyś z tłustą,później mieszaną cerą.Łączy się z tym również nieładny koloryt,jakieś drobne grudki czy mikrobrodaweczki.Słowem bez makijażu nie jest dobrze a i nawet z nim czasami też nie.To co zrobił ten krem z moją cerą w ciagu 10 dni to niewiarygodne.Pory zwężone na tyle,na ile to możliwe przy starzejącej się cerze,o niebo ładniejszy koloryt i zniknęły mi już dwie maleńkie brodaweczki skórne.Krem mnie nie uczulił chociaż zaczęłam od większej dawki.Stosuję go wieczorem,wchłania się pięknie do matu,a rano z przyjemnością robię lekki makijaż,bo nie potrzebuję już super krycia.Cena tego kremu nie zwala mnie z nóg,tyle kosztuje przeciętny zabieg u kosmetyczki,więc naprawdę warto zainwestować.Mam nadzieję,że przy dłuższym stosowaniu efekty będą jeszcze lepsze.

    Używam tego produktu od: 2 tygodni
    Ilość zużytych opakowań: pierwsze

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 3 pochwał. Chcesz pochwalić borgia za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • dermatolog estetyczny? nie! retises!
  • Geniusz! Uzależnionam! Ostatnie dwa lata- magiczne przekroczenie 40tki, lekka panika i sporo pieniędzy, na szczęścia "panika 40" przechodzi i wraca się do podstaw- retinol i c witaminka. Ufam, że krem działa dlugofalowo, używam go od paru mięsięcy, postanowiłam przerwać w czerwcu, bo lato etc i z podkulonym ogonem wróciłam do wersji 0,25 (używam przemiennie z o,5), który to 0, 25 jest bardziej nawilżający.
    Minusem pierwszym jest to, że wolałabym kupić 50 ml, a nie ma,a dostępny w netcie tylko.A kolejnym, że po miesiącu "na odwyku", skóra nie wyglada tak dobrze jak przy jego stosowaniu.
    Plusy: genialna konsystencja, "zbiera face do, za przeproszeniem,kupy; wygładza, po tygodniu używania mimiczne na czole znikają (no prawie), rozświetlona cera, wyrównany kolor.
    Zaczynałam od 0,25, potem przeszłam na 0,5. Oczywiście na noc- na dzień mocne nawilżanie + filtr- zimą 30+, od maja 50+.Zero łuszczenia, troszkę zaczerwienienia na początku, bez sensacji, a czuć, że pracuje.Koleżanki, obserwatorki natychmiast uznały, że biegam na mezo- nie biegam, bo autoimmunologia pozwala tylko na regeneris, które robię raz w roku seryjką 3-4. Oczywiście, na wygląd składa się spanie, jedzenie, regenerisy, filtry, unikanie słońca etc, ale to jest naprawdę pierwszy krem w moim życiu, który daje szybki i ewidentny efekt, a jednocześnie w składzie i retinol i witamina c- czyli można wierzyć ewentualnie, że nie jest to kuracja doraźnaDziękuję Koleżankom-Wizażankom za recenzje, dzięki którym go odkryłam i obiecuję wrzucić osobną recenzję 0,25, który dla mnie zasługuje na sto gwiazdek, retises pod oczy- też świetny i całkiem fajnego nawilżacza z witaminami retises ct

    Używam tego produktu od: 8 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 6-7

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 6 pochwał. Chcesz pochwalić marynet za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 3 raz(y)
  •  
  • złuszczenie doskonałe
  • Podpisuję sie pod wszystkimi pochwalnymi recenzjami tego kosmetyku, który nabyłam rzecz jasna pod wpływem rekomendacji wizażanek. Zdarza mi się dość często kupować kosmetyki na podstawie wizażowych recenzji, ale chyba żaden z nich do tej pory nie wywołał takiego zachwytu. Retises jest jednym z nielicznych "odmładzaczy", które nie bazują na czczych obietnicach producenta, ale naprawdę działają. Co prawda w moim przypadku było to działanie okupione sporym podrażnieniem, zaczerwienieniem i pieczeniem skóry, która zareagowała intensywnym łuszczeniem. Nie mogłam stosować go tak często jak zaleca producent ze właśnie ze względu na podrażnienie, mimo wcześniejszego przygotowania skóry innymi "złuszczaczami". W moim przypadku bardzo dobrze koił polecany na Wizażu krem brzozowy Sylveco. Mimo tych wszystkich niedogodności, warto było cierpieć - krem czyni spektakularne efekty - po czteromiesięcznej kuracji cera jest rozświetlona, przebarwienia mniejsze, zmarszczki spłycone, a co najważniejsze pory i wydzielanie sebum zminimalizowane. Moja skłonnna do zapychania i pojawiania się niechcianych niespodzianek skóra oczyściła się, a efekt utrzymuje się drugi miesiąc po zakończeniu kuracji. Z pewnością wrócę do stosowania kremu jesienią, zwłaszcza, że jest on bardzo wydajny.
    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 2 pochwał. Chcesz pochwalić qkess za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Pobłogosław, Boże, retinol ;-))
  • Mam 33-letnią, zadbaną cerę. Nigdy nie paliłam, nigdy nie lubiłam się opalać, alkohol spożywam umiarkowanie, jeszcze bardziej umiarkowanie spożywam fast foody, więc moja skóra miała ze mną całkiem łatwe życie.

    ALE, czas też robi swoje. Przyszła pora sięgnąć po kosmetyk, kóry robi coś więcej poza doraźnym nawilżaniem i natłuszczaniem.
    Trzeba było przyhamować pierwsze mimiczne zmarszczki pod oczami i spróbowac zaradzić coś na lwią bruzdę na czole.
    To jest mój pierwszy kosmetyk z wyższym stężeniem retinolu; sięgnęłam świadomie i z premedytacją po Sesdermę, bo miała bardzo dobre recenzje.
    A ja jej tych dobrych recenzji nie popsuję.

    Zaczęłam, tak jak radzi producent, od niższego stężenia retinolu: 0,25. Obecnie stosuję to niższe stężenie pod oczy, a wyższe 0,50 na resztę twarzy, co drugi dzień, tak jak zaleca producent.
    Efekty widziałam już przy niższym stężeniu - miałam drobne przebarwienia pod oczami i na szczycie kości policzkowych, które po paru tygodniach zbladły i są już w zasadzie niewidoczne. Lwia bruzda również się znacząco wygładziła, są dni kiedy jest właściwie niezauważalna, albo minimalnie widoczna. Pory stały się mniej widoczne, koloryt cery się ujednolicił.

    Zamierzam stosować Sesdermę do końca kwietnia, potem zrobić przerwę i wznowić kurację od października żeby uniknąć ewentualnych przebarwień czy nadwrażliwości na słońce.

    Pewnie przez jakiś czas pozostanę przy stężeniu 0,50, później jednak napewno wypróbuję 1%.

    Jako że producent zaleca stosowanie kremu co drugi dzień, tubka - choć nie wielka: 30 ml starczy mi na jakiś czas, myślę że spokojnie na 3 m-ce.Używam tego produktu od: 3 miesięcyIlość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 5 pochwał. Chcesz pochwalić Cat Lover za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Humanitarny
  • Genetycznie mam cienką skórę. Przy takiej skórze latami okłamywałam panie w drogeriach, że kupuję kremy dla babci, mamy, bo dermatolodzy są zgodni przy takiej skórze tylko kremy od 40+są w stanie jakoś ją pogrubić. A potem odkryłam dobroczynne działanie retinolu. Po stestowaniu zoracu w kilku stężeniach, Retin-A /ten od radzu odradzam sprawdzi się tylko przy wykwitach trądzikowych/przyszedł czas na wizażową gwiazdę czyli tadam Sesderma,-zmieniono opakowanie teraz jest biało beżowe, ale skład ten sam, producent również,
    -rozpoczęłam od stężenia 0,5 i niestety nie zdążę porwać się na większe, bo jest przede mną jeszcze pół tubki a pogoda iście wiosenna
    -podrażnił tylko po pierwszej aplikacji.
    -nie podrażnia okolic oczu i ust /w przeciwieństwie do zoracu.
    -nie robi mi pustyni na twarzy ani Sahary pod oczami.
    -działa delikatnie, nie ma tu mowy o łuszczącej, obolałej skórze na którą nijak nie da się nałożyć makijażu.
    -delikatnie nie znaczy niezauważalnie, znowu jestem absolutnym bladziochem /wyjaśnienie-w 2009 r spaliłam sobie twarz pracując na dworze przy temp 40 stopni, cóż dzięki temu wiem, jak wyglądałabym jako Mulatka i w tej kolorystyce niestety nie jest mi do twarzy pomijając techniczne szczegóły, ze ciężko róż dobrać /a Pan Dermatolog mówił, że dłużej mi to zajmie i nie wrócę do swego naturalnego odcienia, bo mój naturalny odcień to taki cieplejszy acz bielszy od śniegu ,
    -duży komfort, gdy trzeba iść do pracy i rozmawiac z ważnymi osobami bez kiełkującej myśli z tyłu głowy "czy on/ona widzi, że się łuszczę ?",
    -po 2 tygodniach przestałam używać fluidu, mam idealną skórę stosując retinoid-dla mnie przy zoracu to bylby oksymoron .
    -cudem jest dla mnie, ze nie musiałam zmieniać calej pielęgnacji nadal ten sam micel, krem, etc. Przy zoracu tylko napar z nagietka, maść tranowa, nagietkowa i wazelina.
    -Sesderma pachnie, to też wyjątek przy retinoidach.
    -w przeciwieństwie do zoracu nie zafundował mi zmarszczek pod oczami.
    -no i najważniejsze, moja genetycznie cienka skóra ma dużą sklonność do utraty jędrności, ja właściwie nie mam zmarszczek tylko czasem jak jestem zmęczona wyglądam jak odessana z wody, przy sesdermie wszystko zostało naprawione.
    -zdecydowanie polecam, sama po wakacjach zaczynam przygodę z 1% Sesdermą.
    -produkt spodobał mi się na tyle, ze kolejny wyrób tego producenta już mam zamówiony i opłacony i doczekać się nie mogę żeby rozpocząć używanie.
    -dobra cena, po miesiącu zużywania 2 razy na noc sesderma, raz krem natłuszczający nadal mam pół opakowania kuracja za 60 zł dająca taki efekt to dobra inwestycja.
    -nie pytajcie mnie o zapychanie i powstawanie krostek-ja tego nie mam nawet przed @,
    -jak przesadzę jestem czerwona, albo to moja wyobraźnia, pracuję w miejscu gdzie obowiązuje ścisły dress code i u nas za nieodpowiedni wygląd można iść do domu, a na razie nikt mnie nie wysłał,
    -dobry europejski odpowiednik SkinCeuticals-apropos ostrzeżenie, gdyby to wszystko, co jest dostępne w próbkach na alllegro rzeczywiście wyprodukował SC to niestety ale wszystkie próbki "not for sample" znalazłyby się w Polsce...policzcie kiedys ile tu tego sprzedawają nie podawajać terminów ważności, a ja no niestety nie uwierzę, że probka SC z retinolem czy witaminą C ma nieograniczoną trwałość.


    Edycja przy okazji rozmowy z jedną z Wizazanek przypomniało mi się coś ważnego-jeśli macie spore pieprzyki na twarzy niestety Desderma nie jest dla Was, dlatego w tym roku przerzucam się na azjatycką pielęgnację anty-zmarszczkową

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 5 pochwał. Chcesz pochwalić danusiaes za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • przyjemny retinol
  • Mam cerę dojrzałą, raczej bezproblemowa, wypielęgnowaną, której postanowiłam jesienią dać kopa, czyli koktajl z retinolu i witaminy C - podobno to najlepszy duet
    Oczywiście nie mówie o kremach drogeryjnych, które mają retinol w nazwie - i na końcu składu...Wiem tez, jakie sa efekty jego działania - długofalowo super, ale w trakcie i zaraz po - podrażnienie, wysuszenie, łuszczenie skóry...I wizualnie większe zmarszczki ( wysuszenie).
    Zaczęłam w październiku 2013 - retinole 0,3% i 0,5% ze skinceuticals. Potem retinol 1 z Environu. Neostrata Reneval. I teraz Sesderma, zachwalana przez koleżanki. Cóż, przyznaję - to wygodny i przyjazny kosmetyk z witaminą A
    Cena do przejścia, zwłaszcza wobec skin czy Environu, o dermaquest nie wspomnę Producenci najwyraźniej zakładają, że biedni tego nie kupują
    Mamy tu krem w wygodnej, dość miękkiej tubie. Neutralny, delikatny zapach, konsystencja wygodna w użyciu, nie płynna, jak u poprzedników. Jednocześnie jest bardziej wydajny, niż produkt neostraty. Dobrze się rozsmarowuje, szybko wchłania, zostawia minimalny tylko film. Nie nawilża, ale i nie wysusza masakrycznie. Złuszczanie skóry jest łagodne i delikatne ( no i dobrze, złuszczyła się przez poprzednie miesiące). Skóra nie jest podrażniona, choć jest bardziej wrażliwa na kosmetyki. Kto używał retinolu - rozpozna kolosalna różnicę miedzy skóra delikatna, a ta, która niczego nie toleruje.
    Oczywiście - retinol to produkt długofalowy, miesiące, nawet lata, więc teraz nie powiem, że się odmłodziłam Ale po wakacjach do niego wrócę i pewnie znowu zakupię sesderma

    Używam tego produktu od: ponad 1,5 miesiaca
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 2 pochwał. Chcesz pochwalić Kamlisa za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Cudowne kosmetyki nie istnieją
  • Kolejny raz, przegladając KWC i forum wizaz, skusilam sie na cudowny specyfik zachwalany przez czytelniczki..
    Kolejny raz przekonalam sie, ze cos takiego jak cudowne (szczegolnie przeciwzmarszczkowe) kosmetyki nie istnieją.

    O kremie: dwa miesiące temu kupiłam w Hiszpanii, bo w POlsce sa dosc trudno dostepne - Retises 0.25 i odrazu mocniejszy 0.50

    Zaczęłam ostrożną aplikację, najpierw co 3 dni, potem co dwa, potem codziennie - obyło się bez podrażnien - przy słabszej wersji nie zauwazylam zadnych efektow, oprocz oprocz sciagnietej skory, ktora blagala o nawilzenie. W zwiazku z tym, ze krem nakladalam na noc, rano nie bylo zadnego efektu.

    Po miesiącu, także ostroznie przeszlam na mocniejsza wersje, majac nadzieje, ze ta wersja zdziala wiecej.

    Efekt? Bardzo sciagnieta skora - fakt zmarszczek nie widac, o ile sie nie uzywa miesni twarzy przy jakichkolwiek minach sciagniecie powoduje powstawanie glebszych zmarszczek.

    Muszę uzywac bardzo tłustego kremu, inaczej mam potworne zmarszczki.

    Na czas uzywania retises odstawilam inne kosmetyki przeciwzmarszczkowe, z ktorych wczesniej bylam calkiem zadowolona - i chyba jednak do nich wroce.

    Wierze, ze dzieki Retises zaaplikowalam sobie duzo witamin, ale efektu na zewnatrz, oprocz suchosci i sciagniecia - nie widac, natomiast takie wysuszanie skory powoduje duzy dyskomfort.

    Nie polecilabym tego kremu gdyz uwazam, ze cere powinno sie pielegnowac, a nie torturowac.

    Używam tego produktu od: 2 miesiaceIlość zużytych opakowań: 2 pelnowymiarowe


    Edycja:
    Uzywam kremu juz od 3 miesiecy, tak codzien na noc, lub raz na dwa dni. Co rano klade bardzo mocno nawilzajacy krem, ktory uspokaja wysuszona noca skore.
    Krem wyraznie pomaga na zmarszczki na czole - wydaje mi sie, ze wynika to z naciagniecia skory, gdyz po odstawieniu kremu na kilka dni zmarszczki wracaja natychmiast jak przed cala kuracja.

    W tym momencie uzywam kremu tylko na czolo, reszte twarzy pielegnuje bardziej odzywczymi kremami.

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić aleale za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Klękajcie narody
  • Sesdermę zachwalały koleżanki z forum 30,40 plus od A do Z http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=718223&page=91 Co post to zachwyty i piski..Nie mozna być obojetnym Kupiłam w te pędy.Pierwsza aplikacja i moje głosne HELP !! Wyglądałam jak burak! po chwili złuszczający się..Nareszcie krem ,który widać!,że działa-nie jakieś popierdólki reklamowane ,na które nie raz,nie dwa -wydałam spore pieniądze.Dziewczyny, az tak reaktywnie nie reagowały na krem-ale moja cera jest wrażliwa..Nie miałam wiele przygód z retinolami,z kwasami żadnej..Więc i reakcja mocniejsza..Stosuję co 2-3 noce.Efekt..O tu warto by było czerwoną czcionka podkreslićEfekt wart każdej złotówki..Pory zwęzone,niedoskonałości wyeliminowane..Buzia jest zwarta,napięta..PiekniejszaTrzeba tylko dobrze za dnia ją dopieścić,nawilżyć..Tak mnie rozochocił ten krem,że zakupiłam juz większe stężenie..Mam zamiar po kuracji dokupic pampersa ha haWarto kobiety wydać na kremidło..Kto czyta moje recenzje,wie ,że pielęgnacja jak i podkładowe poszukiwania św.Grala to mój konik..Metodą prób i błędów dochodzę do preparatów,kosmetyków perfekcyjnych i z nimi zostaję na dłużej..Sesderma napewno zalicza się do grona KCW..Używam tego produktu od: ponad mcaIlość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego ..................................................... Kupiłam następne opakowanie.Podtrzymuję opinię,że to mega wielki kosmetyk! Pani powyżej -radziłabym poczytać,jak pielęgnuje się cerę po retinolu i w trakcie kuracji.Ściągnięcia,obłazenie skóry,czerwone lico,nadreaktywnośc-i ogólnie mówiąc fatalny wygląd-to zasługa retinolu.Coś za coś.Nie ma że będzie się piękną bez poświęceńByłoby zbyt bajkowoLogiczne-retinol wysusza,ściąga-nawilżamy i tak w tym kółku graniastym tkwimy dłuższy czas.Efekt -nie wierzę,że nie zauważalny..Skóra po zregenerowaniu jest spójniejsza,jaśniejsza,zdecydowanie w lepszej kondycji-niżeli przed kuracją.Po lecie zamówię stężenie 1%..Dla mnie Sesderma okazała się zbawienna na wielu płaszczyznach..A dla pytań wiecznych na pv-kupiłam tą w brązowej tubceTa co jest na zdjęciu -to starsza wersja.Nowa jest w brązowej
    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 4 pochwał. Chcesz pochwalić Michell72 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nie taki retinol straszny
  • Retinol stosuję od roku, w okresie jesienno - zimowym w ramach prewencji Wcześniej stosowałam retinol skinceuticals 0,5% i miałam do niego wrócić ale po namowie koleżanki kupiłam Sesdermę.

    Po ubiegłorocznych doświadczeniach i eksperymentach rozpoczęłam aplikację ostrożnie, stopniowo - co 3-4 noc. Zachęcona brakiem łuszczenia oraz większego zaczerwienienia, uintensywniłam częstotliowść aplikacji, w chwili obecnej krem nakładam regularnie co noc.
    Ku mojemu zdziwieniu łuszczenie nadal nie występuje, skóra jest nieco zaczerwieniona bezpośrednio po nałożeniu kremu jednak po około godzinie znika niepostrzeżenie Rano budzę się z ładnie wyglądającą skórą, która nie jest czerwona, może lekko ściągnięta, jednka uczucie to ustępuje po jej dokładnym i solidnym nawilżeniu.

    Krem ma miłą konsystencję, dobrze sie rozsmarowuje, szybko wchłania, nie tłuści jednak paskudnie pachnie:-(

    Od retinolu skinceuticals różni się zasadniczo tym, że po tym pierwszym moja skóra bardzo łuszczyła się, po sesdermie łuszczenie w ogóle nie występuje - dlatego też krem może być stosowany regularnie co noc. Biorąc pod uwagę, że oba ww. kremy mają jednakowe stężenie, retinolu, brak łuszczenia przy sesdermie tłumaczę tym, że moja skóra stała się odporna na działanie silnego retinolu

    Sesderma retinol to dla mnie doraźna kuracja przeciwzmarszczkowa, prewencja, inwestycja w przyszłą kondycję mojej skóry, która mam nadzieje zaprocentuje:P
    Z uwagi na to, że posiadam skórę całkiem dobrze utrzymaną, zadbaną, wymuskaną i wypieszczoną:P nie posiadam zmarszczek mimicznych, przebarwień, itp. nie jestem chyba odpowiednią osobą do oceny nadprzyrodzonych właściwości i możliwości tego kremu:P co ponownie podkreśma stosuję go z myślą o przyszłości

    Używam tego produktu od: ponad miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Recenzja otrzymała 3 pochwał. Chcesz pochwalić fuertavertura za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • MAGIA!!!
  • Ten produkt to cud. Dosłownie. Na mojej 25 letniej cerze naprawę zdziałał cuda.
    O kosmetykach Sesderma dowiedziałam się właśnie tu - na wizażu. Postanowiłam nabyć ten krem, choć do łatwych to nie należało - zamówiłam więc przez internet za około 130 zł z przesyłką.
    Zaczęłam od tego nizszego stężenia 0,25 - juz tutaj efekty byly zauwazalne - wersja 0,5 to mocniejszsa wersja.
    Jestem dopiero w połowie tubki, a efekty które zaobserwowałam na swojej skórze są niewiartgodne!
    Pierwsze zmarszczki mimiczne na czole i w okolicach o czu całkowicie zniknęły!! Jestem w ogromnym szkoku, bo dotychczas żaden specyfik sobie z tym nie poradził, a używalam juz naprawdę wielu produktów.
    Skóra jest pięknie rozswietlona, gładka pory zniknęły!! Jestem wniebowzięta
    Dawno nie miałam tak pięknej skóry, zaskorniki ktore miałam na polikach i brodzie rownież zniknely , struktura skory jest gladka i delikatniejsza, a jestem dopiero w polowie tubki!!
    Dziękuję producentowi za ten krem, uwazam ze jest wart swojej ceny, polecam kazdej kobiecie ktora ma problemy skorne i pierwsze zmarszczki mimiczne!!!!


    Używam tego produktu od: 4 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: jedno w trakcie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić majapospieszalska za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij