Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Guerlain, Parure Extreme (Podkład wodoodporny)

  • 31
Powiększ Guerlain, Parure Extreme (Podkład wodoodporny)

Zgłaszająca osoba: Anjouka

Podkład wodoodporny o przedłużonej trwałości (do 8 godzin), który nie pozostawia śladów. Zawiera wyciąg z rożeńca tybetańskiego, który energizuje i uspokaja oraz dwa polimery o właściwościach matujących i regulujących produkcję sebum.

Posiada faktor SPF 25.

Cena: ok. 189zł / 30ml

/mw/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Perfekcyjny
  • Podkład zakupiłam podczas promocji -30% w Mario około 4 miesiące temu, oczywiście pod wpływem zachwytów Wizażanek Kosztował mnie 150zł (po zniżce).

    Mam bardzo problematyczną cerę. Wypryski ( czerwone diody pragnące być w centrum uwagi to moja specjalność) plus kaszka z zaskórników na policzkach. Dodatkowo przesuszenia (tuż koło tych wyprysków, więc nijak tego pozbyć się nie da, tzw. full service), zaczerwienienia i czasem, jak Bóg da, to i naczynka. Potrzebowałam czegoś, co ukryje to ustrojstwo, ale też nie obciąży mi cery i nie spowoduje zmasowanego ataku. Stwierdziłam, że Guerlain może się nadać. No i tak się stało, ale do konkretów.

    Kolor: mój to 02, chyba najbardziej standardowy wśród Polek, żółtek, bez różowych tonów. Gama kolorystyczna bardzo kuleje, jeśli porównać kolorystykę maca czy bobbi brown, a cena przecież zdecydowanie wyższa (cena regularna to, o zgrozo, 220 zł).

    Trwałość: i tu brawa. ŻADEN podkład na mojej sfatygowanej życiem buzi nie utrzymywał się tak długo ( na drugim miejscu plasuje się MUFE HD). Trzyma się spokojnie 8-10 godzin, oczywiście przypudrowany sypańcem (u mnie akurat Chanel, wart uwagi, jeśli już tak offtopuję )

    Wykończenie: cudne. Delikatne rozświetlenie, cera wygląda zdrowo i promiennie (pytanie, czy taka cera jak moja może tak wyglądać, otóż okazuje się, że owszem). Krycie jest bardzo zadowalające. Wszystko pięknie zakrywa, przygasa (wiadomo, że nie zakryje nam kompletnie całego inwentarza), w połączeniu z korektorem, bez wahania wychodzę z domu A propos korektora, to świetnie współpracuje z różnymi konsystencjami, od bardzo ciężkich, kremowych, po lekkie, płynne.

    Relacja cena-działanie: Reasumując, podkład ślicznie kryje, ma lekką, wodnistą konsystencję, co bardzo ułatwia aplikację, delikatnie rozświetla. Jest długotrwały, nie zapycha, fajnie współpracuje z innymi kosmetykami. Uważam, że warto dać nawet te 220 zł, ja jestem w pełni usatysfakcjonowana i już zawsze będzie stał na mojej toaletce Jeżeli tak śliczny efekt daje na problematycznej cerze, to jaki daje na zdrowej, prostszej w obsłudze buzi?! Strach się bać Polecam wszystkim

    Używam tego produktu od: 5 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić carollinnka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Jedno wielkie nieporozumienie...
  • Pomimo, że Parure Extreme zbiera tak skrajne opinie, miałam nadzieję, ze znajdę się w grupie zachwyconych i zdobyłam dużą, 5ml próbkę w kolorze 03.
    Zaraz po aplikacji sądziłam, ze wszystko będzie OK - podkład ma raczej rzadką konsystencję, dobrze się rozprowadzał, ładnie, delikatnie pachniał i co najważniejsze bardzo dobrze wyglądał na buzi. Twarz była, gładka, satynowa, kolor bardzo ładnie stapial się z moja skórą. Wykończony sypkim Cliniquiem i moim ulubionym różowym różem Chanel wyglądał bardzo ładnie. Z takim oto starannym i estetycznym makijażem poszłam rano do pracy. Czar prysł już po około dwóch godzinach, kiedy po raz pierwszy spojrzałam do lustra... Przede wszystkim juz wówczas podkład zaczął się utleniac i juz wówczas był znacznie ciemniejszy niż po aplikacji. Z godziny na godzinę było co raz gorzej. Twarz zaczęła się świecić w strefie T i był to błysk wyjątkowo nieestetyczny. Podkład wlazil w pory, podkreślał najdrobniejsze linie, a twarz z każdą chwila wyglądała na bardziej zmęczoną. Nie pomagały bibułki ani próby reanimacji makijażu pudrem. Pod koniec dnia pracy wyglądałam strasznie - staro, nieswiezo, tragicznie!
    Podjęłam jeszcze trzy próby zaprzyjaznienia się z Parure Extreme - wszystkie kiedy nie musiałam wychodzić z domu
    Kombinowalam z różnymi bazami, kremami i pudrami. Za każdym razem efekt był ten sam - straszna powolna metamorfoza gładkiej świeżej buzi w starą, zmęczoną gebe...
    Brrr... Nigdy więcej. Chciałam jeszcze spróbować Linguerie, ale po tej traumie z Parure Extreme boję sie.

    Używam tego produktu od: tygodnia
    Ilość zużytych opakowań: 5ml próbka

    Oceniono na 1.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Rosewood za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • nie warto
  • GUERLAIN PARURE EXTREME
    Zdecydowane NIE dla niego.

    Mam cerę mieszaną z tendencją do niemiłych niespodzianek i zaskórników. Czasem moja cera jest piękna, ale są dni gdy naprawdę nie mam się czym chwalić. W poszukiwaniach podkładu idealnego postanowiłam spróbować coś z wysokopółkowych kosmetyków. Rezultat? W moim przypadku to kompletna porażka. Niedosyć, że podkład kosztuje 235 zł, to na dodatek działa jak taki za 30 zł. Według mnie porównywalny efekt daje podkład z firmy essence za niecałe 20 zł. Na pewno oczekiwałam po tym podkładzie nieskazitelnej cery, a on tym bardziej podkreślił suche skórki. Plusem jest ekskluzywne opakowanie i fakt, że IDEALNIE stapia się ze skórą. Nie widać, że ma się podkład na buźce, ale to znaczy, że nic „większego” nie ukrywa. Dodatkowy plus to fakt, że absolutnie nie brudzi ubrań, co jest ważne.
    Niestety produkt nie wygładza buźki, nie ma efektu „wow”, podkreśla suche skórki, a zaskórników dostatecznie nie kryje, też je podkreśla. Nie nadaje cerze blasku, powiedziałabym ,że robi ją „tępą” – daje efekt sztucznego matu, tworzy skorupę i wysusza.
    Naprawdę nigdy więcej nie kupię już z tej firmy, choćby nie wiem jakie pochlebne rzeczy o niej mówiono. Pierwszy produkt tej „ekskluzywnej” firmy i taki zawód  za 235 zł miałabym ok. 10 innych podkładów dających taki sam efekt.


    Używam tego produktu od: roku
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Subtelna55 za czytelną i pomocną recenzję?
  • Użytkownik
    Chwalona: 66 raz(y)
  •  
  • Gorszy od MaxFactora
  • Mam szczęście ze często takie kosmetyki( droższe ) znosi mi z drogerii chłopak ( dzięki Michas) bo serce by mi pękło na tyle droooogich bubli trafiłam przez ostatnie 2 mies.
    W poszukiwaniu idealnego podkładu kryjacego na since po operacji trafiłam i na ten podkład.

    Od Clarinsa Everlasting gorszy, od estee lauder DW, DW light i Maximum Cover, gorszy od Max Factor Lasting performance ( 45 zł!!!) gorszy.

    Dla kogo? Dla osób potrzebujących czegoś na cały dzień i nie mających skóry wrażliwej za to skłonną do przetłuszczania.
    Zacznę od plusów ;
    - super krycie
    - bardzo ładne estetyczne opakowanie.
    - nie budzi

    Minusy;
    - osadza sie w porach których nie mam wydosznych.
    - wyglada nienaturalnie, najbardziej ze wszystkich wymienionych podkreśla to co na cerę nieładne.
    - miałam dyskomfort w noszeniu go, czułam go skóra była nieprzyjemne napięta.
    - po 3 h wysechl na skorupe.

    Wiem ze ja miałam w ostatnim czasie wyjątkowe oczekiwania ale skoro Max Factor dało nałożyć sie ładnie to chyba 4 ( prawie)X droższy podkład tez powinnam moc.

    Nie polubilismy sie.Używam tego produktu od: 2miesIlość zużytych opakowań: Z 12 użyć

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Loyd za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • duże rozczarowanie
  • Kupiłam ten podkład zachęcona opiniami o jego wyglądzie, luksusowości. Zakup okazał się jednak wielkim rozczarowaniem. Na mojej skórze nie sprawdził się w ogóle. Śmiało mogę stwierdzić, że to jeden z gorszych podkładów jakie stosowałam. Próbowałam się z nim zgrać na różne sposoby, ale w końcu go oddałam.

    Minusy:
    - bardzo wysoka cena
    - brak jasnych kolorów ( najjaśniejszy był dla mnie za ciemny)
    - przesusza skórę
    - tworzy suchą skorupę na twarzy
    - dziwna faktura, miałam uczucie jakbym smarowała się piaskiem
    - ciemnieje z czasem
    - potęguje zmęczenie skóry i daje niezdrowy wygląd
    - nie kryje, znika plamami

    Plusy:
    - ładne opakowanie

    Zdecydowanie nie dla mojej skóry.

    Używam tego produktu od: przez miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: 1 niecałe

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić motylanoga za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • rozczarowanie
  • Niestety musze trochę ponarzekać.
    Jestem bardzo rozczarowana tym produktem. Pierwszy raz po zakupie użyłam go jadąc w dłuższą podróż. Po 3 godzinach w pociągu postanowiłam sprawdzić jak wygląda moja twarz, spodziewałams ię miłego zaskoczenia, a spotkało mnie bolesne rozczarowanie: twarz wyglądała 10 lat starzej. Po podkłądzie oczekuję, że twarz będzie wyglądała świezo i zdrowo- ten nie daje takiego efektu. Matowienie równiez pozostawia wiele do życzenia. Ogólnie stosunek ceny do jakości wysoce nieadekwatny.
    Fakt, że oczekiwania względem tego produktu miałam duże może stąd tak wielkie rozczarowanie. No i nauczka dla mnie żeby następnym razem nie ryzykować zakupu podkładu beż wcześniejszego przetestowania na próbkach.
    Na plus oczywiście opakowanie ale wolałabym pochwalić się ładną cerą, a nie zawartością kosmetyczki.

    Używam tego produktu od: 2 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić kontra za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Najlepszy podkład jaki do tej pory miałam
  • Jestem posiadaczką cery tłustej ze skłonnością do wyprysków. Próbowałam już wiele podkładów ale żaden się u mnie nie sprawdził w więcej niż 70 %. Jak tylko mialam przypływ gotówki odrazu zakupiłam ten podkład, oczekiwałam chyba po nim cudu i jak tylko przyszła paczka odrazu otworzylam i wysmarowałam buźkę no i co ? myśle nie no ok ale mnie nie powalił za taką cenę oczekiwałam czegoś lepszego, jednak z każdym dniem go coraz bardziej doceniłam. Miałam go używać tylko na jakieś wyjścia ale używałam codzień nie był dla mnie jakiś cięzki. Jakiś miesiąc temu skończył mi się niestety i mówiłam sobie poszukam czegoś tanszego, lecz tak wysypało moją buzię po zmianie podkładu, że zbieram kasiorę i kupuje go ponownie. Słyszałam też duzo dobrego go podkładzie Laura Mercier Silk Creme jednak póki co zostanę przy tym

    Plusy
    +wydajność(starczył mi na 3 miesiące codzienniego używania)
    +wytrzymały tak jak obiecuje producent
    +ładne opakowanie
    +bez zapachu
    +wysoki filtr
    +wodoodporny
    +ładny wygląd buźki

    Minus
    - Jedynym minusem jest tylko cena zbyt wysoka jednak jak na taki efekt......

    Używam tego produktu od: 4 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: jedno opakowanie

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić fantazja000 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Ideał
  • Pierwszy podkład, który w pełni spełnił moje wszelkie wymagania. Długo się trzyma. Ma średnie do mocnego krycia. Przy nałożeniu bardzo małej ilości można stworzyć nawet małe krycie. Bardzo wydajny. W moim przypadku pół pompki wystarczy na pokrycie całej twarzy. Wyrównuje koloryt(na czym mi najbardziej zależało!), wygładza i matuje. Ma wykończenie satynowe, przez co skóra wygląda zdrowo i matowo- ale w nie w sztuczny sposób z efektem płaskiej maski. Idealny. Jedyny podkład, po którym po nałożeniu jednorazowo pudru rano, makijaż nie wymaga poprawek, a skóra pozostaje matowa. Polecam dla cery naczynkowej, normalnej, mieszanej, tłustej i z problemami skórnymi. Dla suchej może być zbyt ciężki. Sama mam mieszaną, naczynkową i jestem zachwycona.

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić mashmere za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • jednak porażka
  • Bardzo długo mierzyłam się z tym podkładem, za każdym razem mając nadzieję, że jednak się myliłam, że będzie lepiej. Ale niestety - na mojej cerze totalnie się nie sprawdził.
    Plusy:
    - przepiękny zapach,
    - faktycznie jest trwały,
    - przez pierwsze dwie godziny ładnie stapia się z cerą i wtedy twarz wygląda korzystnie.....niestety tylko przez chwilę
    Wady:
    - jak dla mnie zbyt wodnista konsystencja, co powoduje dośc problematyczne nakładanie go na twarz,
    - kolor po pewnym czasie ciemnieje,
    - przede wszystkim strasznie wysusza,
    - po kilku godzinach na mojej twarzy robi się masakra, tzn. podkład podkreśla zmarszczki, wszystkie niedoskonałości, twarz wygląda jakby była zmęczona, stara,
    - do tego wszystkiego dochodzi cena,
    Na mojej skórze niestety się nie sprawdził, na pewno do niego nie wrócę.

    Używam tego produktu od: dwóch miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić sosna30 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Dla osób przed 25 rokiem życia z bardzo tłustą cerą,niewymagającą mocnego krycia.
  • Jest to bardzo doby produkt niestety wysusza nawet tłustą skórę.W tym załamaniu na brodzie ściągał mi skórę w związku z czym powstawały tam takie mini żaluzje,malutkie kreseczki,których nigdy wcześniej nie miałam i nie mam.Podkład jest wodnisty i trzeba się napracować,żeby otworzyć tą butelkę i wyciągnąć znaczną ilość produktu,której pompka nie jest w stanie wycisnąć,gdy zaczyna się kończyć.
    Plusy:
    -pięknie pachnie
    -rhodiola w składzie
    -wysoki filtr
    -piękna butelka
    -naturalne odcienie
    Minusy:
    - cena
    - wydajność
    - wysusza skórę


    Używam tego produktu od: 1 roku
    Ilość zużytych opakowań: 2 sztuki

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Alegoria86 za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij