Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Eveline, Slim Extreme 3D, Termoaktywne serum modelujące talię, brzuch i pośladki

  • 9
Powiększ Eveline, Slim Extreme 3D, Termoaktywne serum modelujące talię, brzuch i pośladki

Zgłaszająca osoba: Dottie_1988

Specjalnie skomponowane aktywne składniki serum skutecznie walczą z nagromadzonym tłuszczem, doskonale korygując kształt brzucha i pośladków, jednocześnie modelują sylwetkę. Ponadto rozgrzewająca formuła Thermo Fat Burner ułatwia błyskawiczne przenikanie aktywnych substancji w głąb epidermy, co w znaczący sposób przyspiesza mikrokrążenie w miejscach objętych celulitem i wpływa na wygładzenie nierówności oraz poprawę wyglądu skóry.

- Thermo Fat Burner - redukuje złogi tłuszczu, skutecznie usuwa zmagazynowane lipidy, jednocześnie uaktywnia procesy oczyszczania organizmu z wody i toksyn.
- MDL Complex - w znaczący sposób przyspiesza manualny drenaż limfatyczny, wygładza nierówności podskórne oraz poprawia elastyczność i jędrność skóry.
- Kofeina - stymuluje przemianę materii i spalanie komórek tłuszczowych, redukuje zaokrąglenia, zmniejsza objawy cellulitu.
- Wyciągi z bluszczu i skrzypu - wspomagają produkcję kolagenu i elastyny, zwiększają spoistość i odporność skóry.
- Algi Laminaria - bogate w sole mineralne, głęboko nawilżają, koją i eliminują toksyny z tkanek, dodatkowo wzmacniając skórę.

Skład: Aqua, Hedera Helix (Ivy) Extract, Hydrolized Wheat Protein, Cantella Asiatica, Equisetum Arvense Leaf Extract, Laminaria Hyperborea Extract, Caffeine, Glycerin, Propylene Glycol, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Acrylates/ C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Triethanolamine, Vanillyl Butyl Ether, Methylchloroisothiasolinone/ Methylisothiasolinon, Fragrance, Limonene

Cena: 18zł / 200ml
/mw/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • okropny
  • Doświadczenie po użyciu kosmetyku było straszne, podrażniona skóra, reakcja alergiczna, swędzenie i straszne pieczenie. Przez 15-20 minut nie wiedziałam co ze sobą zrobić. Zdesperowana przykładałam nawet zamrożone warzywa z zamrażalnika żeby tylko przestało piec i boleć :/
    Chociaż przyznam, że skóra była miękka, wygładzona i napięta Konsystencja również jest przyjemna, być może dla osób z mniej wrażliwą skórą kosmetyk będzie odpowiedni.

    Używam tego produktu od: użyty jeden raz i nigdy więcej
    Ilość zużytych opakowań: zero, opakowanie wylądowało w koszu

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Mei Misaki za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Działa!
  • Dlaczego dopiero niedawno sięgnęłam po ten kosmetyk? To mój błąd ale na pewno zagości u mnie dłużej!

    Po ciąży zaczęłam borykać się z problemami cellulitu, jak i wiszącej skóry. Serum termoaktywne pozwoliło mi zgubić kilka kg (oczywiście stosowałam też dietę).

    Oprócz tego skóra stała się gładka, jędrna, a cellulit mniej widoczny . Nie wiem czy to zasługa wyłącznie tego specyfiku ale znaczący wkład w wygląd skóry na pewno miał.
    Za taką niską cenę nie spodziewałam się tak dobrego produktu. Jedyny minus to to, że przy regularnym stosowaniu (2 razy dziennie) jedna tuba starczyła mi na ok 1,5 tyg. Na szczęście miałam w zapasie kolejną. Będą też nastepne!
    A co do tego grzania/pieczenia/szczypania, to ja czuję tylko przyjemne grzanie. Nie wiem jak zniosę to w upały ale na razie jest ok
    Polecam wszystkim! Używam tego produktu od: drugi miesiącIlość zużytych opakowań: 4 tuba ;D

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Wooden_Pints za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • TRAUMATYCZNY KOSMETYK!
  • To, co przeżyłam po posmarowaniu się tym produktem było nie do opisania. Oprócz tego, że POTWORNIE piekła mnie skóra, dostałam reakcji alergicznej i spuchłam. Ból był tak silny, że stałam w oknie (wieczorem w marcu!), by się ochłodzić, ale nic to nie dało. Trzymałam więc ciało pod strumieniem wody, a później leżałam plackiem na łóżku, bo zrobiło mi się słabo.
    Masakra
    Serum poszło w świat, ale niestety do dziś pamiętam to uczucie po zastosowaniu...

    Używam tego produktu od: użyty jeden raz
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić redspicygirl za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Na pewno warto wypróbować.
  • To serum stosowałam dwa razy dziennie przez dwa miesiące.

    Używało się go dosyć przyjemnie. Dzięki żelowej konstystencji łatwo się rozsmarowywał i szybko wchłaniał.

    Efekt rozgrzania nie był dla mnie najprzyjemniejszy aczkolwiek znośny, jedynie kiedy użyłam go po peelingu pieczenie było niestety nie do wytrzymania.

    Co najważniejsze, naprawdę widać było po nim efekty. Skóra była miękka, wygładzona i bardziej napięta. Przyjemna w dotyku. Wyszczuplenia nie zauważyłam, ale to pewnie dlatego, że jestem leniwa i nie chce mi się ćwiczyć

    Zapach przyjemny. Opakowanie poręczne, miękkie i stojące "na głowie" więc kosmetyk można zużyć do końca.

    Polecam więc, warto wypróbować

    Używam tego produktu od: wrzesień - październik 2013
    Ilość zużytych opakowań: 1, całe

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Agnieszka2117 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • SUPER!
  • Producent obiecuje:
    *skuteczną walkę z nagromadzonym tłuszczem
    (?)nie wiem, gdyż produkt zakupiłam w celu poprawy jędrności
    *doskonałe korygowanie brzucha i pośladków
    (+)koryguje, widać efekt po 2tygodniach systematycznego stosowania, osobiście stosuje tylko na pośladki i uda
    *modelowanie sylwetki
    (+) j.w.
    *wygładzenie nierówności
    (+) jak najbardziej TAK! skóra stala się delikatna , gładka, nawet tak gdzie była szorstka jest miękka w dotyku!
    *poprawę wyglądu skóry
    (+) zdecydowanie TAK! cellulit nie zniknął, ale stał się mniej widoczny, może po dłuższym stosowaniu efekt będzie stuprocentowy?

    Gorąco polecam, tak gorąco jak rozgrzewa serum
    Przy pierwszym użyciu myślałam, że zejdę z tego świata (za dużo użyłam po kąpieli), pieczenie, swędzenie, masakra Stwierdziłam, że drugi raz uzyję mniej i jest ok
    Zreszta można się do tego przyzwyczaić. Zauważyłam, że smarując po kąpieli lub bardzo ciepłym prysznicu rozgrzewa mocniej i na dłużej. Przy szybkim, chłodnym prysznicu mało go czuć.

    Po miesiącu codzienneg, systematycznego stosowania (rano i wieczorem) widzę i czuję w dotyku poprawę jędrności posladków! Ćwiczę systematycznie od pół roku ale dopiero to serum poprawiło mi jędrnośc skóry.

    Tak więc, naprawde polecam, dla kogoś , kto lubi rozgrzewajace ciepło oraz widocznie chce ujędrnić skórę oraz ją wygładzić.



    Używam tego produktu od: 1 miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: jestem w trakcie pierwszego, pół opakowania

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić sandra pazura za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • dla urody trzeba cierpieć
  • Wiem, że to serum jest straszne... Piecze, swędzi, szczypie przez 20 min ma się ochotę wyskoczyć przez okno...

    ale...

    Stosowałam całe opakowanie regularnie raz dziennie rano lub wieczorem na zmianę z masażerem antycellulitowym i efekty były boskie. W niecałe dwa miesiące skóra się ujędrniła, tkanka tłuszczowa zmniejszyła a skóra do serum PRZYZWYCZAIŁA!

    Po dłuższym stosowaniu odczuwa się lekkie mrowienie, które jest trochę irytujące ale ważne że DZIAŁA!

    Ostatnio znów po nie sięgam, ale brak mi dyscypliny...
    W sobotę tak się wysmarowałam, że musiałam stać na balkonie żeby się nie wściec.

    Polecam zacząć od jednej partii ciała nap brzuch pośladki - jak się skóra przyzwyczai, później jest łatwiej.

    Uważajcie z pierwszym nałożeniem - małe ilości na początek.

    Nie nakładajcie, tuż przed wyjściem z domu (chyba że możecie wyjść lekko ubrani i nie ma upału)


    Używam tego produktu od: 1 roku z przerwami, najdłużej stosowałam 1 miesiąc codziennie
    Ilość zużytych opakowań: 3 całe opakowania, mam już czwarte

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić mala_mi_89 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • nigdy więcej
  • zdesperowana straszliwym bólem, pieczeniem, swędzeniem, gęsią skórką postanowiłam jak najszybciej zobaczyć opinie na temat tego produktu, jak widzę, nie jestem jedyną, na którą aż tak to działa. szczerze mówiąc zawsze byłam zadowolona produktami z tej serii, ale to jest porażka! może i nie powinnam oceniać aż tak nisko po jednorazowym zastosowaniu, ale ból jest tak okrutny, że nie jestem w stanie w tym momencie niczego innego napisać. nie polecam.

    Używam tego produktu od: przed chwilą
    Ilość zużytych opakowań: jednorazowo

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić geejszaa za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • rozgrzewacz
  • Trudno dopatrzeć się w nim jakichkolwiek zalet, gdy po użyciu tego serum skóra jest czerwona i niemiłosiernie piecze! Co najgorsze, to serum wypala nie tylko pośladki ale też dłonie!!! Niesposób zmyć go z dłoni, by nie wywoływał okropnego pieczenia, szczególnie pomiędzy palcami. Używam tego serum głównie na pośladki, czasami na brzuch ale uczucia palącej się skóry jest nie do wytrzymania! Ponadto skóra nie jest wystarczająco gładka a uczucie miłej skóry utrzymuje się chwilkę. Serum ma konsystencję czerwonego żelu, jak dla mnie za rzadka, po nałożeniu natychmiast się wchłania, nie ma mowy o okrężnym wcieraniu, bo kosmetyk po prostu za szybko znika. Jest to produkt, który będę omijać.

    Używam tego produktu od: kilku miesięcy z przerwami
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie jednego

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić paradoxia93 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Warto spróbować
  • Kupiłam z uwagi na cellulit, który pojawił się znikąd (dotychczas nigdy go nie miałam). Stosowałam kosmetyk regularnie i zdecydowanie było widać różnicę.
    Później zaczęłam ćwiczyć i cellulit zniknął

    Moje doświadczenia są jak najbardziej pozytywne.
    Zapach przyjemny, konsystencja całkiem ok, ciepełko super, zero podrażnień.
    Wśród minusów wymieniłabym problemy z wchłanianiem.

    Używam tego produktu od: kilku miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: dwa

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić anawili za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Szału nie ma
  • Serum używałam całą jesień i część zimy. Po porodzie wiadomo, każda kobieta chce poprawić swój wygląd i przy okazji samopoczucie, napiąć skórę tu i tam.
    Cudów nie ma, jeśli chodzi o wyszczuplenie, redukcję cellulitu itd. Ale powszechnie wiadomo, że w większości są to złudne obietnice producentów. Do rzeczy:
    +serum ma żelową konsystencję o przyjemnym zapachu
    +odrobinę napina skórę, przez co optycznie wygładza
    +wygodne opakowanie
    +rozgrzewający efekt jak najbardziej tak. Absolutnie serum nie podrażniło mi skóry, nie paliło, piekło itd. Może to kwestia wrażliwości.Stosowałam na noc, więc efekt potęgowała ciepła pościel. Miałam wrażenie, że przynajmniej coś się dzieje z moją skórą, w przeciwieństwie do innych kosmetyków tej serii


    +/- średnio wydajne przy codziennym stosowaniu

    -dość długo się wchłania
    -lepi się
    -efektu wymodelowania nie zauważyłam

    Używam tego produktu od: kilku miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: kilka

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić lemur_krk za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 71 raz(y)
  •  
  • Nie, nikomu to tłuszczu nie zlikwiduje
  • Kupiłam ten balsamik nie dla tego, że chciałam bez wysiłku pozbyć się tłuszczu. Nie mam z tym jakichś dużych problemów, nie narzekam na sylwetkę, jestem raczej przeciętna pod tym względem, nie mam nadwagi. Kupiłam ten kosmetyk bo chciałam wygładzenia, lepszej jędrności i uczucia ciepła. I czy to dostałam?

    Cena: Trochę zbyt wysoka jak na tak niewiele produktu, który nie jest aż tak znowu wydajny. Ja jakoś na promocje tych balsamów Eveline nigdy trafić nie mogę, więc tutaj ma u mnie minusa.

    Zapach: Dość specyficzny, lekko chemiczny, ale bardzo delikatny i niewyczuwalny po wsmarowaniu kosmetyku w ciało. Mnie jest obojętny.

    Dostępność: Małe i duże drogerie, całkiem przyjaźnie i nadzwyczaj przeciętnie. Ale jest dobrze.

    Konsystencja: Dziiiiiiiwna. Pierwsza rzecz jaka zaskoczyła mnie w tym balsamie to właśnie jego konsystencja. Ma on postać takiej półprzeźroczystej czerwonej zawiesiny. Typowe serum. Ale ja, jak to ja(wiecznie nieogarnięta i żyjąca w swoim świecie) spodziewałam się treściwego kremu. No i trafiło mi się coś odrobinę za rzadkie, przez co może spłynąć z rączek. I w dodatku ta jego konsystencja utrudniała mi wsmarowanie serum w ciało. Ah i jeszcze jedno: sprawiała, że kosmetyk był niewydajny.

    Opakowanie: Wygodna i poręczna tubka z bardzo praktycznym zamknięciem, przez co nawet mając uchlapane kosmetykiem rączki można zamknąć pojemniczek. A kiedy już produkt się kończy można bez problemu je przeciąć na pół i wydobyć resztki. Jak najbardziej jestem na tak.

    Wydajność: Używałam go raz, co dwa dni. I wystarczył mi na jakiś miesiąc. MOGŁOBY BYĆ LEPIEJ. Jest po prostu niewydajny.

    Działanie: Specyficzne. Przez pierwsze dwa tygodnie jego używania od razu po wsmarowaniu w uda zaczynały mnie one szczypać i piec. Ale po jakichś pięciu minutach to pieczenie zamieniało się w promieniowanie ciepła i utrzymywało się przez jakąś godzinę. I o ile ten początkowy efekt nie był przyjemny, to będąc zmarźluchem pokochałam ten drugi. Natomiast w ostatnich dwóch tygodniach używania tego serum coś się zmieniło. Zaraz po wsmarowaniu kosmetyku w ciało nie było żadnego pieczenia, a potem minimalny efekt ogrzania. Nie używałam go regularnie(czytaj nie smarowałam nim ciała rano i wieczorem codziennie). Używałam go co dwa dni. Nie będę się więc może wypowiadać na temat tego obiecywanego spektakularnie przez producenta spalania tłuszczu. A poza opisanymi przeze mnie rzeczami: nie uczulił ani nie podrażnił(ten efekt pieczenia trzeba po prostu przeczekać, choć wymaga to od nas mocnych nerwów), nawilżył i wygładził. I przy wygładzeniu się zatrzymam, bo to kolejna fajna sprawa z tymi balsamami Eveline. One niesamowicie wygładzają skórę. Cecha godna pochwały. No i co tam jeszcze.. wolno się wchłania i trochę przylepia do ciuszków. I to by było chyba tyle.

    W skrócie:
    plusy
    - daje efekt ciepła
    - wygodne opakowanie
    - znośny zapach
    - dostępność
    - wygładza
    - nawilża
    mminusy
    - piecze, szczypie
    - jest niewydajny
    - ma wygórowaną cenę
    - wolno się wchłania
    - trudno go rozsmarować
    - za rzadko- glutowata konsystencja
    - brudzi lekko ubranie

    Chciałam przetestować ten balsamik. W zasadzie chciałam poszukać cieplejszego zamiennika dla osławionego balsamu Eveline antycellulitowego z efektem chłodzącym, bo w zimie mi te efekt totalnie nie odpowiadał. Ale te poszukiwania jak widać zakończyły się niepowodzeniem. A zima uparcie trwa dalej. I jak tu sie przygotować do sezonu wiosenno-letniego?
    W każdym razie: BRACISZEK CHŁODZĄCY JEST LEPSZY, NAWET DLA ZMARŹLUCHÓW.

    Używam tego produktu od: 1 miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: 1 całe

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Hwila za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Cieplutko ^^
  • PLUSY:
    - przystępna cena
    - skóra stała się zdecydowanie bardziej napięta i gładka ; efekt modelowania również występuje
    - bardzo podobają mi się właściwości termoaktywne tego produktu ; dla mnie było to bardzo przyjemne ciepło i fajnie było zasypiać jak się tym posmarowałam na noc

    MINUSY:
    - oczywiście cudów nie zdziała i faktycznie nas nie wyszczupli i nie zlikwiduje cellulitu

    Używam tego produktu od: stycznia 2013
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić patimayoness za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Zaskoczona z dzialania
  • Nie należę do masochistek, a mam wrażenie, że to serum jest własnie dla takich.
    Ale nie wiem, czemu, wychodzę z założenia, że skoro czuję serum po nałożeniu, to ono naprawdę działa. :P I rzeczywiście widzę efekty stosowania. Skóra bardziej napięta, pośladki jędrniejsze, bardziej wystające.
    Tylko to uczucie gorąca- jdyny minus, ale bardzo dokuczliwy. Po pierwszej aplikacji podrapałam się prawie do krwii, tak nieznośne było uczucie. Ale z czasem można się przyzwyczaić, choć lekki dyskomfort odczuwam zawsze.
    Nie mniej jednak, bardziej na tak niż na nie. Jestem zadowolona z efektów

    Używam tego produktu od: 1,5 miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: 1 niecałe opakowanie

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić paulinka_47 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • ponownie nie kupię.
  • Zadowolona działaniem z tej firmy mazidełkiem do piersi, postanowiłam zakupić to serum.
    Jednak tutaj z efektów nie jestem już aż tak bardzo zadowolona.
    Jakiś efekt jest, nie powiem, ale nie na tyle zadowalający, żeby kupić ten produkt ponownie.
    Serum to jest na brzuch i pośladki.
    Jeśli chodzi o brzuch - rzeczywiście lekko ujędrnił mi skórę na brzuszku. Natomiast z pupą nie zrobił raczej nic.

    Także, odpada.



    Używam tego produktu od: ponad pół roku
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić dispersi za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • najlepsze serum jakie miałam!
  • Zdecydowanie polecam wszystkim to serum.
    Przede wszystkim jego działanie każda z nas sama może zauważyć - skóra jest bardziej jędrna, napięta, wygładzona, ja nawet zauważyłam, że mój obwód się nieco zmniejszył Tylko podstawową zasadą używania tego serum jest SYSTEMATYCZNOŚĆ!

    Poza tym dodatkowe plusy za: świetny efekt rozgrzania, bardzo przyjemny zapach i idealną konsystencję serum, które starcza na bardzo długo. I jeszcze plusik za tubę, która jest poręczna, wygodna.

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić MobyDi za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nieporozumienie..
  • Skusiłam się na ten produkt, gdyż znam kilka już z tej serii i wiem że cudów nie ma, ale przyjemne wygładzające mazidło dobrze jest mieć zawsze pod ręką. Idzie zima więc zapragnęłam spróbować czegoś rozgrzewającego.
    I to mnie najbardziej rozczarowało.. za pierwszym użyciem na suchą skórę nie czułam NIC. Ani grama ciepła..więc postanowiłam posłuchać producenta i zafundowałam sobie masaż grubą gąbką z peelingiem..Potem wmasowałam ten żel i położyłam się do łóżka. To był okrutny błąd- piekło tak strasznie że nie mogłam usnąć przez kilka h. Właśnie tu pojawia się problem-TO NIE ROZGRZEWA! To tylko podrażnia skórę dając złudzenie ciepła! Takiego efektu się nie spodziewałam.. Nawet w miejscach najbardziej palących skóra była zimna i sucha -.- Thermo fat burner? no litości.. Wolę już się spirytusem natrzeć, przynajmniej rzeczywiście rozgrzewa głębsze warstwy skóry

    Jedynie plus za to że szybko się wchłania i później nie pali już tak bardzo.

    Używam tego produktu od: 2 tyg
    Ilość zużytych opakowań: niecałe 1

    Oceniono na 1.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Becia0d za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • nie wiem co on robi prócz wygładzenia
  • 3 gwiazdki za: cenę, pojemnosć, wygodne opakowanie w tubie i za to że wygładza skórę. Minusy za to że tak na prawdę nie wiem co to serum modeluje ale na pewno nie uda i pośladki. Oprócz samego wygładzenia naskórka nic innego nie zauważyłam.

    Używam tego produktu od: kilkunastu tygodni
    Ilość zużytych opakowań: 1 cała skończona wreszcie tuba

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić NeFhRi za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • bubel.
  • kupiłam ten produkt skuszona nalepką oznajmiającą, iż jest to najlepsze serum na rynku. to wierutne kłamstwo!
    stosuję ten produkt już od ponad miesiąca. niepokoiło mnie to, że nie działa już po dwóch tygodniach aplikowania, ale stwierdziłam, że może jeszcze za wcześnie na jakikolwiek osąd. postanowiłam jeszcze poczekać, zużyć serum do końca. ale złamałam się. produktu zostało sporo, minęło dużo czasu - SERUM NIE DZIAŁA. w ogóle. ani trochę. nic, zupełnie nic, nie zmieniło się z moim ciałem, od kiedy pierwszy raz go użyłam. a używałam go sumiennie - codziennie wsmarowywałam w brzuch, talię, pośladki i uda.

    minusy:
    - jak już wspomniały chyba wszystkie wizażanki, piecze w sposób straszny. nawet w bardzo chłodne dni i noce z bólu prawie chciało mi się płakać. niezwykle podrażnia w ten sposób skórę.
    - w ogóle nie wyszczupla, ale to nie jest taką wielką wadą, prawie żaden kosmetyk nie podoła takiemu działaniu. ale ten produkt nawet nie ujędrnił skóry, a już na pewno nie wymodelował.
    - cena. nie dałabym już teraz za niego złamanego grosza...

    plusy:
    - zapach. bardzo energetyzujący, przyjemny, taki tropikalny, acz chemiczny.
    - wydajność. chociaż dla mnie to bardziej wada, biorąc pod uwagę to, że jest bezużyteczny.

    piszecie, że aby uruchomić działanie tegoż kosmetyku, trzeba ćwiczyć. bzdura. codziennie bardzo dużo się ruszam, z moją skórą nie zdziałał nic. dodatkowo gdyby faktycznie trzeba było do niego ćwiczyć, myślę, że na opakowaniu byłaby zawarta taka informacja, tudzież nazywałby się on inaczej. bubel miesiąca. a są tańsze o połowę, rewelacyjne produkty. żałuję, że postanowiłam kupić ten. NIE POLECAM NIKOMU!

    Używam tego produktu od: ponad miesiąca.
    Ilość zużytych opakowań: końcówka pierwszego.

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić naanakov za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Polecam
  • POLECAM ale tylko osobom, które są zdeterminowane w swoim celu... To znaczy: Kosmetyk działa ale trzeba przy tym SYSTEMATYCZNIE ćwiczyć, ograniczyć niezdrową żywność i do tego wykonywać peelingi i masaże.
    Drogie Panie, NIE MA kosmetyku który zrobi wszystko za was. I wątpię, żeby taki kiedykolwiek powstał...
    Kosmetyk kupiłam z powodu zauważenia powstającego cellulitu. Po miesiącu efekty były porażające. Zgubiłam kilka centymetrów w talli i udach, cellulit zniknął równie szybko jak się pojawił, skóra napięta.
    Oceniam go wysoko bo zasługuje na taką ocenę. Na początku może odstraszyć bardzo silny efekt rozgrzewania ale można to przecierpieć
    Cena również niewysoka.
    POLECAM zatem raz jeszcze tym wytrwałym ;-)

    Używam tego produktu od: 1 miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: Jedno

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 3 pochwał. Chcesz pochwalić devojcica za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Coś tam wygładza i tyle
  • Nie wiem ile opakowań serum trzeba byłoby zużyć żeby był zauważalny efekt modelujący sylwetkę. Kosmetyk trochę napina skórę, lekko wygładza cellulit i tyle. Wyszczuplania 'nie stwierdza się'. Ale jeśli ktoś postanowił zrobić sobie lekki tuning przed wakacjami, przestał jeść co popadnie i zaczął ćwiczyć, to to serum może mu pomóc, bo po pierwsze, jak już wspomniałam, trochę poprawia wygląd skóry, a po drugie może stanowić element ogólnej mobilizacji do prowadzenia zdrowszego trybu życia. Więc jeśli ktoś ma taką wizję roli kosmetyku, to jak najbardziej polecam. Bo cudów nie ma co się spodziewać.

    Serum ma postać czerwonego żelu o dość przyjemnym zapachu. Klei się jak każdy żel, ale jako że smaruję się nim tylko na noc, nie bardzo mi to przeszkadza. Rzeczywiście grzeje przez jakieś 20 minut od posmarowania, a po peelingu efekt ten jest kilkakrotnie silniejszy.

    Jest wydajne. Tuba jest naprawdę duża. Cena jak najbardziej w porządku. Akurat tyle ile nie będzie nam żal stracić w razie rozczarowania efektami.


    Używam tego produktu od: już nie używam
    Ilość zużytych opakowań: 1 całe

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić _Zdzicha za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • I tak, i nie. Ale bardziej tak.
  • Zacznijmy od tego, że nie wierzę w stuprocentowe działanie tego typu kosmetyków.
    Mission impossible, moje drogie, bowiem chemia ma swoje ograniczenia: nakładany na zewnętrzną warstwę skóry krem czy żel nic nie zdziała głębiej bez fizyki w postaci masażu czy ultradźwięków, a paskudna dieta i brak ruchu będą i tak stawiac opór od wewnątrz. Cudów nie ma.

    Zatem odjęłam 1,5 gwiazdki za obietnice grubymi nićmi szyte.

    Ale lecimy dalej... z ww. wiedzą zachciało mi się poprawić kondycje skóry, uelastycznić ją i sprężyć - i tu już pełne zadowolenie, bo serum działa.

    Stosuję od 1,5 miesiąca, efekty widoczne gołym okiem: wygładzone uda i pupka, jest jędrniej. Cellulit pod spodem ma się 'dobrze', ale dzięki lepszemu napięciu skóry stał się zdecydowanie mniej widoczny (poprawię jeszcze lekkim słonkiem, bo wiadomo, że opalenizna optycznie rozmywa takie niedoskonałości).

    Absolutnie kocham rozgrzewający efekt. Jestem ciepłolubem do kwadratu, wersja zimna tego kosmetyku nie podobała mi się wcale (brrr), a krem nie działał w ten sposób nic a nic, bo też posiadałam (dopiero po peelingu odczuwałam gorąco); tutaj rozgrzewanie włącza się ok. 10 minut po aplikacji i jest idealnie, to lubię. A kiedy włączam peeling, to uczucie gorąca trwa dłużej, to lubię jeszcze bardziej, tylko za leniwa jestem, więc zwykle nie bawię się peelingowanie.

    Wydajność na piątkę (i znów wygrywa z kremem z tej serii) - na uda, tyłeczek, talię i brzuch wystarczy niewielka ilość żelu, wielkości laskowego orzecha.
    Owszem, nieco się lepi, dlatego rano często rezygnuję z aplikacji, bo mam tendencję do zasypiania, a potem wszystko w biegu i wobraźcie sobie nakładanie rajstop na klejące się nogi Jednak potrzeba maksymalnie 10 minut, żeby się wchłonął, zatem imo nie jest źle.

    Zapach ujdzie, trochę mi już zbrzydł, lekko korzenny taki, ale nic mocnego.

    Generalnie kosmetyk działa - do pewnego stopnia i za mydlenie oczu ma minusa, ale działa, więc polecam tym, które rozsądnie podchodzą do obietnic producentów i w bajki nie wierzą.

    Używam tego produktu od: 1,5 miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić sonea8 za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 11 raz(y)
  •  
  • może być
  • Ogromny plus za to że serum naprawdę rozgrzewa. Uczucie ciepełka trwało nawet pół godziny, nic nie piekło, szczypało, tylko takie przyjemne ciepełko
    Co do efektów nie mogę się rozpisać-oddałam serum mamie, bo nie mogłam znieść konsystencji żelowej i tego że się cała lepiłam i to bardzo długo po aplikacji. Gdyby serum miało konsystencję kremu na pewno bym go kupiła ponownie, a tak szukam dalej.

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: jedno nie pełne

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić bemki za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • niezmiennie od lat
  • Uzywam serum od wielu lat i jestem bardzo zadowolona, moze nie czyni cudow ,ale skora jest napieta i jedrna ,redukuje cellulit ale nie w spektakularny sposob ,wydaje mi sie ze powstrzymuje tez jego rozwoj , co do rozstepow to u siebie niestety nie spostrzeglam zadowalajacych efektow ,jednak naszczescie mam ich bardzo malo,
    uwielbiam efekt rozgrzewajac serum ,porzucam je tylko na pare tygodni w roku podczas najwiekszych upalow bo wtedy nie jest to do konca przyjemne

    Używam tego produktu od: 2004 roku
    Ilość zużytych opakowań: bardzo duzo

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić ewulek83 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Jak dla mnie dobry
  • Używam tego produktu już od dłuższego czasu i w połączeniu z ćwiczeniami efekt jest naprawdę niezły. W porównaniu z Eveline, Slim Extreme 3D, Termoaktywne serum wyszczuplające tutaj przynajmniej czuję efekt rozgrzewający. A owijajac się folia jest jeszcze lepiej ;p

    +czuć wfekt rozgrzewający
    +konsystencja
    +dobrze napina i ujędrnia skórę
    +łatwo się rozprowadza

    -im częściej go używam tym mniej czuję efekt rozgrzewający

    Używam tego produktu od: 2 lat
    Ilość zużytych opakowań: ok 5

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić natina11 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • najlepszy w tej kategorii
  • Kosmetyki Eveline Extreme 3D to zdecydowanie najlepsze preparaty w walce z cellulitem
    Używałam innych dużo droższych i żadne nie dały takiego efektu oczywiście w połączeniu ze zdrową dietą gdyż nie należy po samym wcieraniu balsamu spodziewać się cudów.
    U mnie zdecydowanie cellulit się zmniejszył i pośladki stały się jeszcze bardziej jędrne
    Cena jak na takie działanie jest bardzo przystępna,dodatkowym atutem jest fakt,że to polska firma czyli wspieramy naszych
    Polecam!

    Używam tego produktu od: dwóch lat
    Ilość zużytych opakowań: kilka

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Czarodziejka335 za czytelną i pomocną recenzję?