Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Inglot, Baza pod cienie do powiek

  • 12
Powiększ Inglot, Baza pod cienie do powiek

Zgłaszająca osoba: madulka

To delikatna baza o kremowej konsystencji i neutralnym kolorze. Zawiera składniki pielęgnacyjne i antyutleniacze (witaminę E), które walczą z wolnymi rodnikami. Delikatna baza o lekkiej i kremowej konsystencji wygładza i wyrównuje koloryt powieki przygotowując ją do aplikacji cieni. Zapobiega zbijaniu się cieni w załamaniach powiek. Cienie lepiej się rozprowadzają, mają intensywniejszy odcień, utrzymują się wiele godzin.

Cena: 37zł / 5,5g
/m/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Zużyłam, ale więcej nie kupię
  • Gwiazdka za wydajność - mam ją super długo (chyba ponad rok?) a używam codziennie.
    Gwiazdka za konsytencję/łatwość aplikacji - nie lubię szorować po powiece czymkolwiek Aplikacja palcem odpowiada mi i pozwala zdefiniować ilość.

    Minusy:
    - słabo trzyma cienie, wiec nie spełnia swojej podstawowej funkcji to jest tez tak że trochę zależy od jakości cieni też - jedne utrzymują się lepiej, inne gorzej, ale w każdym wypadku , jak wracam do domu po 8h pracy, to już mam zważone cienie
    Używam jej, bo mam wrażenie że mimo wszystko lepiej z nią niż bez niczego, no ale to zdecydowanie za mało, żeby trafić ponownie do mojej kosmetyczki w przyszłości.

    Cieszę się, że już denkuję

    Używam tego produktu od: ponad rok
    Ilość zużytych opakowań: jedno opakowanie

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Panna Vertigo za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • koszmarek
  • bardzo lubię kosmetyki Inglota. Jednak ta baza z całą pewnością do nich nie należy.
    Jeżeli chodzi o pozytywy, to jedynym jak dla mnie jest wydajność i jeszcze pojemność ( w stosunku ceny do pojemności wychodzi chyba lepiej niż moja ulubiona baza avonowa). Tu nie mogę się o nic przyczepić. Bazę mam około pół roku i podejrzewam, że gdyby nie to, że zamierzam ją wyrzucić, kolejne pół roku, albo i dłużej by mi posłużyła. No ale...
    Jeśli chodzi o minusy, to ona sama jest jednym wielkim minusem Konsystencja bazy przypomina bardzo bardzo gęsty podkład, nie można jej na oko nałożyć za dużo, bo zostanie film na skórze. Cienie jakoś się nakładają, ale przynajmniej w moim przypadku, są w stanie wytrzymać może z godzinę. Po tym czasie odnoszę wrażenie, że baza jakby przebijała, i powieki są błyszczące, co prowadzi do tego, że już po godzinie cienie mi się rolują w załamaniu powieki. Niestety o żadnej trwałości nie ma mowy.


    Używam tego produktu od: pół roku
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić asia_z za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Dla mnie to bardzo dobra baza
  • Produkt nie jest idealny, ale używam tej bazy juz kilka lat i pod wzgledem trwałości cieni nigdy mnie nie zawiodła. Na początku muszę też zaznaczyć, że mam powieki bardzo schowane i miewam problemy z rolowaniem się cieni, ale nie mam tłustej skóry na powiakach.

    Plusy produktu:
    - na prawdę przedłuża trwałość cieni, u mnie makijaż wytrzymuje na niej nawet 14 godzin, a i wtedy nie jest tak, że nadaje sie już do zmycia
    - nietłusta konsystencja, bazę łatwo rozprowadza sie na powiece i do końca opakowania nie zmienia swojej forlmuły
    - ilośc w opakowaniu jest bardzo duża
    - cena w promocji, 20 zl, bardzo atrakcyjna, choć dla mnie za tą trwałość można też przeżyc cene pierwotną 38 zl
    - cienie dobrze sie do tej bazy przyczepiają i zyskują na intensywości (jedynie matowe pastelowe odcienie sa tu wyjątkiem).
    - nakładanie i rozcieranie cieni na bazie jest bezproblemowe, cienie zawsze nakladaja sie równomiernie i nie rozcieraja się plamami.

    Minusami są:
    - dość ciemny jak na beżowy odcień, dla bardzo jasnych karnacji lub do nakładania jasnych pastelowych cieni niekoniecznie się sprawdza. Jeśli potrzebuję podbicia koloru jasnych cieni stosuję jeszcze białą kredkę
    - przy długotrwałym stosowaniu czasem zdarzało się, że przesuszala mi powieki


    U mnie ten produkt robi to, co baza pod cienie robić powinna. Jestem z tego produktu bardzo zadowolona, ale myślę, że kiedy wykończę obecne opakowanie poszukam czegoś w jasniejszym odcieniu. Wg mnie produkt godny polecenia, ale widząc te skrajne opinie przed kupnem polecam wypróbowac tę bazę w salonie Daję mocną 4 !


    Używam tego produktu od: od 2011 roku
    Ilość zużytych opakowań: kończę trzeci słoiczek

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić MartaEwa za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Ok
  • Baza jest ok na pewno pod tym względem, że cienie nie zbierają się w załamaniach, ale pokrywają ładnie całą powiekę.

    Nie mam problemu z trwałością makijażu oczu dlatego szczerze mówiąc nie wiem, czy przedłuża trwałość cieni.

    Minusem jest na pewno cena - udało mi się dorwać na promocji, ale w życiu nie dałabym za nią 40zł.

    Minus też za opakowanie - nie lubię kosmetyków, w których trzeba dłubać palcem, strasznie irytujące jest, gdy potem kosmetyk włazi pod paznokieć.

    Używam tego produktu od: 2 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić wild_horse za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 92 raz(y)
  •  
  • u mnie działa, ale powieka wygląda bardzo staro i ciężko
  • to była moja pierwsza baza pod cienie, kupiłam ją kilka dobrych lat temu i powiem szczerze, ze sama idea mnie absolutnie uwiodła. mam tzw. "tłustą powiekę", wszystkie cienie bez wyjątku bez względu na firmę i cenę migrowały, zbierały się w załamaniu, ścierały itp. Gdy pani w Inglocie powiedziała mi, że jest na to sposób, omal nie padłam Kupiłam natychmiast! I rzeczywiście, niewątpliwie cień wyglądał lepiej, był tam gdzie powinien, dużo dłużej niż zwykle, kolor był nieco bardziej wyrazisty. Ale szczęście było bardzo wybrakowane, bo coś za coś Niestety ta baza jest bardzo treściwa, ciężka, "tępa" w rozsmarowywaniu, niestety ją widać, wchodzi w każdą nieregularność skóry, uwidacznia ją. Oczy wyglądają jakby tam było z kilo tapety. Tak więc ostatecznie służyła mi tylko na wieczorne większe wyjścia (i za to 3,5 gwiazdki, bo jednak działała), gdzie w sztucznym niezbyt intensywnym świetle i tak nie było widać szczegółów, ale na dzień była w zasadzie nie do użytku. Na dodatek sądziłam, że tego typu kosmetyk tak już ma, że pewnie każda baza jest taka, bo ma ciężkie zadanie A kiedyś skusiłam na bazę Paesę i ach... No coż, tak powinna wyglądać (nie wyglądać wcale) i działać baza! Ale tę z Inglota wspominam mimo wszystko ciepło, bo lata temu była dla mnie pierwsza i w ogóle mi uświadomiła istnienie tego typu cudów. Wtedy dla mnie to były czary Używam tego produktu od: kilka lat temu i mam do dziś, ale zastąpiłam ją inną Ilość zużytych opakowań: 3/4 jednego
    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić adau za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Słaba i droga w porównaniu do konkurencji
  • Używałam tej bazy jakiś czas.
    Pierwsze wrażenie było dobre, cienie trzymały się ok. Porównują ją jednak do bazy Art Deco czy do Joko zdecydowanie z nimi przegrywa.

    Kolor podbija trochę, cienie po 6 godzinach się już na niej rolują. Bardzo szybko wyschła w słoiczku przez co jej aplikacja była mocno utrudniona.

    Moim zdaniem nie warto jej kupować bo są lepsze i tańsze bazy na rynku.

    Używam tego produktu od: rok
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Freya663 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Czy to wgl cokolwiek daje ??
  • Jedna gwiazdka to nawet za duże jak na takiego tragicznego bubla.Ta ,,baza'' nie trzyma cienia nawet przez 1 godzinę. Nie wiem jak inglot mógł wyprodukować takie ,,coś''.Być może posiadam produkt z wadliwej partii ale szkoda mi tydanych 3 złotych ponieważ mogłam mieć za to 2 bazy Pease za 15 złotych które utrzymują makijaż oczu przynajmniej przez 7 godzin i są bardzo wydajne.

    Używam tego produktu od: Od 3 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: Nie wiem czy uda mi się zużyć to które posiadam

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Lusiaaax333 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Odradzam!!!
  • Kupując cienie w inglocie, pani ekspedientka, zachwalając bazę w promocji (20 zł), namówiła mnie na zakup.
    Normalnym trybem nakładania cieni na powiekę, był w moim przypadku, korektor z eveline, lekko przypudrowany, a po około 3 h i tak musiałam wszystko poprawiać, więc stwierdziłam, że może przy tej bazie będzie lepiej.
    O zgrozo, po użyciu tego specyfiku, cienie rolowały mi się w załamaniu powieki już po 1,5 h, co uważam jest bardzo krótkim czasem, jak na to co obiecuje producent. Próbowałam ją przypudrować, nałożyć na podkład, bezpośrednio na krem, i nic, efekt dokładnie ten sam przy każdej konfiguracji. Na ten moment leży w kosmetyczce jako nieużywany bubel.

    Jedynym plusem jest chyba to, że naprawdę mocno podbija kolor nakładanego cienia, aczkolwiek kiedy zaczyna się to rozpadać, niekoniecznie intensywność koloru ma jakiekolwiek znaczenie.

    Ogólnie rzecz biorąc, nie polecam, z pewnością już nie użyję, a gdybym zapłaciła za niego cenę regularna, to chyba do tej pory zastanawiałabym się nad swoją głupotą.

    Używam tego produktu od: 1 miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego/leży nieużywane w kosmetyczce

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić AngelicWing za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Zdecydowanie odradzam.
  • Spróbowałam bazy inglota i jestem bardzo mocno zawiedziona, stwierdziłam że wyrzuciłam kasę w błoto.
    Minusy:
    -cena
    -brzydki kolor
    -działanie. właściwie nie działa.
    - roluje się
    I to by było na tyle, plusów nie widzę.

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: niecałe 1

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić bushed za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 5 raz(y)
  •  
  • Zadziwiająco słaba
  • Dlaczego kupiłam:
    Przy zakupie cieni (które Inglot ma naprawdę świetne) pani namówiła mnie na wypróbowanie bazy w promocyjnej cenie 20 zł. Nie potrzebowałam bazy bo bardzo jestem zadowolona z mojej ukochanej Lumene, ale stwierdziłam OK, czemu nie, a może akurat odkryję coś nowego i fajnego...

    Wrażenia:
    Baza ma dośc zdecydowany, żółtawo morelowy kolor. W zasadzie to nie przeszkadza, ale z racji tego, że mam dosyc jasną cerę, wolałabym żeby był bardziej neutralny. Rozprowadza się na oku całkiem przyjemnie. Cienie też ładnie się na niej rozprowadzają. Zapowiadało się pozytywnie. Jednak wszystko na nic, ponieważ te wszystkie pozytywy zostają zmiażdżone przez jedną wieeeelką wadę. Baza niesamowicie się roluje i kompletnie nie jest w stanie utrzymac makijażu oka na swoim miejscu. Po ok godzinie-dwóch cienie nadają się tylko do zmycia. Nigdy nie skreślam kosmetyku od razu i próbowałam dac tej bazie szanse kilka razy. Ale niezależnie jak kombinowałam: więcej czy mniej bazy, więcej czy mniej cieni, cienie bardziej lub mniej roztarte...efekt zawsze był tak samo...tragiczny. Nie lubie wyrzucac produktów do kosza więc próbuję ją używac w dni kiedy wiem, że po godzinie czy dwóch będę mogła wrócic do domu i makijaz nie bedzie mi dłużej potrzebny. Takich dni jest niestety bardzo niewiele, więc ten kosmetyk bardzo rzadko widzi światło dzienne.

    Plusy:
    - przyjemnie sie rozprowadza i cienie (przez chwilę) wyglądają ładnie

    Minusy:
    - roluje się po bardzo krótkim czasie noszenia,
    - nie przedłuża trwałości cieni ("działa" jakby jej w ogóle nie było),
    - makijaż oka po ok dwóch godzinach wygląda bardzo nieestetycznie.

    Ogólnie:
    Jestem w szoku jak taka dobra firma jak Inglot mogła wypuścic cos tak bardzo słabego i bezużytecznego. Bo baza, która nie spełnia swojego podstawowego zadania jakim jest utrzymywanie makijażu oka na swoim miejscu jak najdłużej się da, jest poprostu bezużyteczna.

    Używam tego produktu od: 1 rok
    Ilość zużytych opakowań: pierwsze opakowanie zaledwie kilka razy użyte

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić may85 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nie mam zastrzeń
  • Baza ta podoba mi się, gdyż bardzo długo trzyma u mnie cienie. Powieki jak reszta twarzy dość szybko zaczynają się świecić i cienie zaczynają się ważyć ;/
    Dzięki tej bazie makijaż na oku utrzymuje mi się do wieczora, akurat kiedy wracam do domu ze szkoły i mogę zmyć makijaż. Bardzo fajnie trzymał mi też cienie w Sylwestra. Rzeczywiście ma lekko żółty kolor, ale u mnie po nałożeniu i rozprowadzeniu na powiecie staje sie to niewidoczne.

    Używam tego produktu od: listopad
    Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Lencia94 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Szkoda kasy
  • Po namowach miłej pani w inglot skusiła mnie promocja. Po marce takiej jak inglot spodziewałam się czegoś lepszego. Jakie było moje rozczarowanie gdy nawet sama baza się roluje na powiece, a po nałozeniu cieni jest już tylko gorzej. Naprawde szkoda kasy na taki bubel.

    Używam tego produktu od: pół roku
    Ilość zużytych opakowań: troszke z 1

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić sylwwi za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • słaby, oj słaby
  • Skusiłam się na promocję cenową, gdy robiłam dość spore zakupy. Dostałam go za 20 zł. Ale szkoda, że wcześniej nie przeczytałam opinii na wizażu, bo choć nie wydałam dużo, to jednak szkoda mi. Kosmetyk jest po prostu kiepski. Gorszy efekt, niz po nałożeniu cieni bezpośrednio na powiekę. Nic nie utrwala, zbiera cienie w kącikach. Szkoda kasy.

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: 1/10

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Syriush za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Każda firma ma swój bubel
  • - okropny żółto/morelowy kolor
    - trudno się nabiera
    - jeszcze trudniej rozprowadza
    - tworzy grudki na powiece
    - podkreśla skórki
    - nie jest tania
    - po 2 miesiącach zasycha w opakowaniu

    Kocham firmę Inglot, ale to im nie wyszło

    Używam tego produktu od: 3 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić MaRutko za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Biorę go w obronę
  • Bardzo dziwią mnie tak negatywne recenzje, dobrze że nie wzięłam ich zbytnio pod uwagę przy zakupie.

    Plusy:
    + bardzo miła, kremowa konsystencja
    + łatwa aplikacja
    + cienie bardzo dobrze się trzymają, nic nie roluje się w załamaniu powiek, utrzymują się do samego wieczora
    + estetyczne opakowanie, łatwo wyjmuje się bazę ze słoiczka

    Minusy:
    - cena - ja akurat kupiłam w promocji za 20zł, ale inne bazy podobnej jakości można kupić taniej (np. Paese)

    I właśnie cena chyba powstrzyma mnie przed zakupem kolejnego opakowania bazy, mimo że spełnia swoje zadanie.


    Używam tego produktu od: kilku miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1.

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić Pojemnosc2400 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Szkoda na niego pieniędzy!
  • Witam, ja dostałam baze do cieni z Inglota grati, i to na szczęście bo to jedna wielka tragedia!!
    Minusy:
    - nie zdążyłam nałożyć cieni a musiałam ponownie rozcierać bo był tylko i wyłącznie w załamaniach powiek
    - makijaż nie wytrzymał nawet dobrych 2 godzin, zaczął być bledszy
    - po cały dniu nie było mowy aby coś kolwiek zostało na powiekach
    - wszystko było gdzieś indziej niż potrzeba
    - jest dość tłusty więc na lato i do cery tłustej się nie nadaje

    NIE UŻYWAĆ BAZY INGLOTA NA DUŻE WYJŚCIA - polecam baze Catrice (gwarantowana trwałość wszelkich cieni i tanio!!)


    Jedyny plus, może dwa:
    - ładnie kryje - można używać jako korektora
    - ma dość kremową konsystencje i ładnie się nakłada

    Używam tego produktu od: 2tygodni
    Ilość zużytych opakowań: zaczęte pierwsze

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić myszolek9o za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Dupa dupa dupa
  • Kupiłam go ze względu na moje powieki, na których nawet najepsze cienie nie utrzymują sie nawet godziny. Jest to druga baza jaka w zyciu kupilam i musze stwierdzic ze jest gorsza od pierwszej ;p

    po 1 : i chyba najwazniejsze, nie utrzymuje cieni ani to ani, rolują sie w załamaniu, scieraja tak samo jak bez bazy. Ba, z nia nawet gorzej.
    po 2: zasycha w opakowaniu, co nie jest az tak wielkim problemem gdyz pod wplywem ciepla da sie powrocic do poprzedniej, wlasciwej kosystencji.
    po 3: cena jest wygórwana, ale po stalej promocji, kupisz wiecej to masz znizke ;p jest do zniesienia.

    Plusy
    a wlasciwie to jeden plus, pewnie was zaskocze ale uzywam jej czasem jako korektor pod podklad, bo jest zaskakujaco dobrze kryjacy/korygujacy !

    Reasumując: nie kupujcie, bo nie warto

    Używam tego produktu od: 6mscy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Veronice za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nie, nie, nie!
  • W moim przypadku baza okazała się całkowitą porażką. O ile cienie w miarę się na niej utrzymują (chociaż stosunkowo szybko i tak się "rolują", o tyle kreski (robione nawiasem mówiąc konturówką Inglota) błyskawicznie się rozmazują i co gorsza odbijają się na górnych powiekach:/ Nie wiem czy winę za to ponosi "masłowata" konsystencja, czy powód jest jakiś inny, natomiast wiem jedno - z całą pewnością nie sięgnę po tę bazę nigdy więcej. Zdecydowanie lepiej zrobić makijaż w ogóle bez bazy, będzie na pewno trwalszy i lepiej wyglądający niż przy użyciu bazy Inglota.

    Używam tego produktu od: 1 miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: W trakcie pierwszego

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić wizazanka101 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Jedna wielka tragedia.
  • Kupiłam ja przy namowie ekspedientki, gdyż była w promocji przy dokonaniu zakupów. Przez pierwsze kilka użyć bylo naprawde dobrze- cienie faktycznie utrzymywaly sie na powiece, nie odznaczały się, trzymały sie cały dzień bez rozmazywania, sama baza ułatwiała aplikacje. Uważałam, ze naturalny kolor bedzie dobrym zastosowaniem jednak szybko to zdanie zmienilam. Baza jakby przestała ''działać'', cienie po chwili juz sie odznaczaly na powiece, baza nie chciala sie rozprowadzać i nie dało się rownomiernie nalożyć cieni na powiekach. Byłam bardzo niemiło zaskoczona. Spełniala swoje zadanie przez pierwsze 10 aplikacji (może, jak nie mniej nawet) a póżniej poprostu nadawała się jedynie do wyrzucenia. Zmarnowane pięniądze. Zdecydowanie nie polecam!

    Używam tego produktu od: Używałam rok temu
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie nie do końca

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić night747 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • BARDZO ROZCZAROWANA
  • Kupiłam tą bazę razem z cieniami Freedom System mając nadzieje że cienie utrzymają się dłużej na powiece niestety totalna klapa..

    ZALETY:
    +koryguje delikatne niedoskonałości na powiekach
    +wydajna

    WADY:
    -w ogóle nie przedłuża trwałości cieni
    -nie warta swojej ceny
    -cienie spływają tak jakby nie było jej w ogóle
    -jedna wielka masa bliny że tak określę konsystencję tego produkty..

    Totalna klapa Inglota. Na pewno nie kupie jej nigdy więcej.
    Używam tego produktu od: 1 miesiąc (co dziennie)Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić _mala_czarna za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Z Inglotem tak, bez Inglota nie
  • Chciałam jakąś bazę na jakąś okazję, bez szaleństw cenowych bo cieni to ja używam naprawdę okazyjnie. Siostra zaczęła pracować w Inglocie (panie próbują "wciskać" produkty bo taka jest polityka firmy...), zniżka była no to myślę sobie - niech będzie ich baza.
    Kolor jest tylko jeden (u nas), ma pomarańczowe zabarwienie. Przy mojej jasnej i różowej barwie skóry średnio ale na powieki, pod cienie będzie ok bo bazy widać nie będzie.
    Konsystencja jest taka pudrowa w wykończeniu, przyjemna dla skóry oka i palca.
    No i co z głównym zadaniem? Nie posiadam cieni Inglota (jeszcze nie mogę się zdecydować na żadne kolory) ale kilka z innych firm. No i niestety, baza się nie sprawdza. Czasem może jest lepiej ale zawsze koniec końców się roluje.
    Co do czego, przyszedł czas wesel i siostra przywiozła swoje cienie, inglotowskie. Użyłam bazy z obawami, na to ich cienie i odkrycie - przy 30-stopniowym upale makijaż oczu i ogólnie twarzy wytrwał całą noc. Cud.
    Potem kolejne wesela i baza+cienie już nie z Inglota - dawały radę, bazę musiałam dobrze wetrzeć i przypudrować. Wytrzymywało niezbyt długo ale jednak dało radę.

    Teraz szukam zastosowania dla niego jako korektor pod oczy. Mam widoczne żyły, jakby sińce a podobno przy tym powinno używać się ciemnych, pomarańczowych korektorów. Pierwsze próby wypadły pomyślnie.
    Tak więc powinnam zużyć bazę ale jako korektor.

    A bazy muszę szukać dalej.

    Używam tego produktu od: pół roku
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Sophie24 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Oczy jak u stuletniej Chinki
  • Ten produkt wcisnęła mi pseudoprzemiła pani w Inglocie jakieś pół roku temu. Od czasu, gdy zaczęłam stosować tą bazę postanowiłam sobie, że w stosunku do tego typu sprzedawczyń zacznę ćwiczyć i rozwijać swoją asertywność, by zminimalizować ryzyko pojawienia się kolejnego bubla w mojej kosmetyczce.
    Tak, ten produkt jest bardzo interesujący. Pomijając to, że totalnie nie spełnia swojego zadania, to jeszcze szkodzi.
    W środku małego czarnego słoiczka znajduje się gęsta, zbita i twarda ciapka o żółtym pigmencie. To już jest olbrzymi minus, bo nie każdy wygląda w czymś takim dobrze, ja akurat nie lubię żółtego pigmentu, bo wyglądam tak, jakbym na siłę chciała być Chinką. Bazę bardzo ciężko nałożyć, bo jest bardzo twarda. Łatwo przesadzić z ilością, a wtedy to już prawdziwy horror! Ja nie mam tłustych powiek; w zasadzie są bezproblemowe. Ale ta baza po prostu cholernie psuje cały makijaż! Od razu po nałożeniu na powiekę roluje się i zbija w małe grudki. Wyglądam tak, jakby na powiekach wyskoczyła mi jakaś wysypka albo jakbym złapała jakąś tropikalną chorobę Skóra staje się straszliwie sucha, ściągnięta i zaczyna się łuszczyć pod maską tej żółtej papki. To, że ta baza ma przedłużać trwałość cieni, jest jednym z najlepszych dowcipów, jakie słyszałam. Właściwie nałożenie jakiegokolwiek cienia na tą bazę jest niemożliwe. Sto razy lepiej makijaż trzyma się bez tego paskudztwa.
    Obecnie używam bazy marki Paese, która sprawdza się o niebo lepiej.

    Nigdy przenigdy nie dam sobie wcisnąć coś, co proponuje mi sprzedawczyni w ,,supercenie". Zakup tej bazy uświadomił mi, że przynajmniej Inglot wciska klientkom produkty, które są kiepskie i które psują się w magazynach.

    Naprawdę nie warto, wierzcie mi.

    Używam tego produktu od: ok pół roku
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić szatynka 93 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • nie nie nie co to jest !!!
  • co to ma byc powinno to nie dostac nawet pol gwiazdki bo za co brak dzialania ?? to cos nie robi niczego chociaz robi ROLUJE sie na powiece ... myslelem ze ja robie cos nie tak ale po 2 tygodnieach wydobycia z niej innego dzialania wyladowala w koszu cena hmmm za rolowanie to dosc spoto wole wydac 70 ale zeby produkt cos robil a nie wywalac do kosza ponad 20

    Używam tego produktu od: 2 tygodnie wiecej nie da sie
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić anksun za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • bazą bym tego nie nazwała
  • Jak dla mnie bardziej jest to kremowy cień do makijażu "no make up" niż baza pod cienie.
    Zmienia odcień cienia do powiek, średnio trwała.
    Ja nie potrafiłam się z nią zaprzyjaźnić.

    Używam tego produktu od: 1 miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Justa3103 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Pieniądze wyrzucone w błoto
  • Baza ma żółty, nienaturalny odcień. Konsystencja jest lekka, ale sama baza jest bardzo tłusta. Wrażenie przy nakładaniu jest nieprzyjemne. Nie utrwala cieni ani nie przygotowuje powieki do ich nałożenia. Właściwie nie robi ona nic.

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: niecałe 1

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić missautonomy za czytelną i pomocną recenzję?