Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia

MAC, Mineralize, Skinfinish (Puder wypiekany)

  • 19
Powiększ MAC, Mineralize, Skinfinish (Puder wypiekany)

Zgłaszająca osoba: Queen

Luksusowy, miękki jak aksamit, który rozświetla cerę metalicznym blaskiem. Wygładza cerę i nie zapycha porów. Dostępny w czterech odcieniach: Soft and Gentle, Refined, Perfect Topping oraz Gold Deposit.

Cena: 100zł / 10g
/in/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Niesamowity!
  • Zdecydowałam się na odcień Soft and Gentle ponieważ chciałam czegoś jasnego, rozświetlającego moją cerę. Jest to mój absolutny ulubieniec! Niesamowicie mieni się na moich kościach policzkowych, dodając cerze blasku i lekkości. Nie wygląda sztucznie ani kiczowato. Daje efektu glow i ciężko z nim przesadzić. Używam go również na łuk kupidyna lub jako cień do powiek. Jest w stałym, codziennym użyciu od 5 miesięcy i zużycie jest minimalne. Polecam wszystkim, ponieważ mimo wysokiej ceny jakość, wydajność i efekt potrafią wszystko zrekompensować.

    Używam tego produktu od: 5 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: początek pierwszego opakowania

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić PannaAleksandraSz za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • global glow
  • 30 lat skończyłam już jakiś czas temu. Teoretycznie o makijażu powinnam wiedzieć wszystko, a już na pewno bardzo wiele... w tym wieku to oczywista sprawa, teoretycznie
    Jednak jeszcze do niedawna pojęcia nie miałam czym jest, jak używać i w ogóle czy powinnam kupić - rozświetlacz ??

    Niemal każdy makijażowy "tutorial", każdy makijażowy blog i chyba każda wizażystka rozświetlaczy używa i poleca. Może powinnam spróbować ??

    Który by tutaj kupić... wybór trudny i całkiem duży. Ograniczyłam go do kultowej dwójki: Mary-Lou Manizer marki The balm i Soft&gentle z MACa. Porównywalne, teoretycznie podobne, znane, lubiane, polecane i niezmiernie popularne.

    W Douglasie przyjrzałam się bliżej Mary-Lou i zdecydowanie ją odrzuciłam. Tańsza o połowę od soft&gentle, ale ta rysunkowa etykietka i tandetne pudełeczko, no nie z mojej bajki

    Wolałam zapłacić 2x więcej... i kupić Global glow

    Miedziano-złota mieniąca sie milionem iskierek wypukłość, która ukazała mi sie po otwarciu puderniczki, absolutnie mnie przeraziła. Toż to ciemne, złote i w ogóle mega błyszczące !! Ale gdy nałożyłam na policzki...
    nie trzeba mi już nic więcej Blask, złota tafla, subtelny "glow", wilgotny błysk zdrowej skóry, dodająca młodzieńczego uroku kropka nad "i"

    Chyba z przekory wybrałam global glow zamiast upatrzonego s&g, chyba bałam sie tak oczywistego szampańskiego rozświetlenia, chyba wolałam coś bardziej subtelnego i wielofunkcyjnego.

    GG to nie tylko rozświetlacz na szczytach kości policzkowych; to też piękny cień do powiek - wilgotny błysk, niemal transparentny na moich powiekach, solo do czarnej kreski lub jako element rozświetlający w bardziej matowym makijażu oka. GG to też bronzer - nałożony hojną ręką dodaje zdrowej, złocistej opalenizny, ożywia wiosenne lico, ale nie postarza i nie dodaje ciężkości, wręcz przeciwnie

    Od niego zaczęła sie moja przygoda z kultowymi MACowymi MSFami. Czekam na limitowane edycje, a i wciąż zastanawiam sie nad s&g

    Wpadłam po uszy...

    Używam tego produktu od: 2 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: pierwsze

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić pannawiosna za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Soft & gentle - mój święty Graal
  • Długo zastanawiałam się nad zakupem tego rozświetlacza, ale nie żałuję. Z początku średnio podobał mi się efekt - produkt posiada drobinki i z bliska są one widoczne. Jednak tafla, którą daje, rekompensuje wszystko - rozświetlacz posiada wyjątkowy, niepowtarzalny kolor, który wręcz ciężko opisać, bo jest bardzo jasny, ale wpada trochę w łososiowy, trochę brzoskwiniowy... Twarz muśnięta tym produktem wygląda na rozpromienioną i zdrową. Jestem w nim absolutnie zakochana i nie wyobrażam sobie makijażu bez niego, choć jestem w stanie uwierzyć, że dla przeciętnego śmiertelnika różnicy między nie najgorszym rozświetlaczem drogeryjnym a soft&gentle wielkiej różnicy nie będzie

    Używam tego produktu od: tygodnia
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić leangirl za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • No jakoś mi nie pasuje
  • Mam odcień soft & gentle ale jakoś ja nie jestem taka zachwycona Jakoś dla mnie efekt trochę jest za sztuczny. Próbowałam używać na łuk brwiowy ale jakąś ma taką za różową poświatę i za bardzo się odznacza. To sama przeszkadza mi na kościach policzkowych. Jak konturuję twarz i nałożę bronzer to już na to nie ma miejsca. No nie wiem, może nie umiem go dobrze używać, może biorę go za dużo? Ale jak dla mnie efekt trochę podchodzący pod bazar...

    Używam tego produktu od: roku
    Ilość zużytych opakowań: ciągle jedno

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Lidia1984 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • świetny
  • SOFT & GANTLE

    Po tym jak Smashbox wycofał Artificial Light Luminazing Lotion długo szukałam rozświetlacza, który skradłby mi serce. Aż natrafiłam na MACa...


    Rozświetlacz zamknięty jest w bardzo prostym i solidnym opakowaniu, choć nie do końca w mojej estetyce.

    Rozświetlacz jest całkiem spory, a jego zużycie małe, więc sądzę, że starczy mi na baaardzo długo..

    Kolor Soft&Gantle jest cudowny, rewelacyjnie wtapia się w skórę. Niestety dostrzegam w nim drobinki, co było przyczyną wahania podczas zakupu. Jednak na twarzy efekt jest bardzo subtelny, drobinki w ogóle nie rzucają się w oczy. Na skórze tworzy bardzo zdrowy efekt glow. Buzia po jego zastosowaniu wygląda na bardziej świeżą i promienną. Ech... to trzeba zobaczyć.. Naprawdę jestem nim oczarowana.

    Trwałości rozświetlacza nie mogę nic zarzucić. Czasem są dni kiedy wychodzę na 12 godzin i nie ma szans, że w tym czasie będę poprawiała makijaż, dlatego trwałość kosmetyków to dla mnie podstawa.

    Czasem stosuję go też jako cień do powiek i sprawdza się w tej roli bardzo dobrze

    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego opakowania

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić irrssin za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mój KWC
  • Oceniam Soft and Gentle

    - trwały, utrzymuje się cały dzień (spokojnie 20h)
    - daje piękną taflę
    - rozświetlenie możemy stopniować od lekkiego, przez średnie, do mocnego (np. na wieczór)
    - trwałe, łatwe do utrzymania w czystości opakowanie
    - megawydajny
    - rozkładając cenę na czas użytkowania, wygodzi taniocha
    - odcień do prawie każdej karnacji, do takiego bladziocha jak ja - bomba
    - używam go ze skunksem z MAC - nie pyli, nakłada się stopniowo, subtelnie, pod pełną kontrolą


    Używam tego produktu od: około 2 lat
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić myszextra za czytelną i pomocną recenzję?
  • Użytkownik
    Chwalona: 73 raz(y)
  •  
  • Uniwersalny, elegancki i subtelny.
  • Do tej pory to mary lou byla moim faworytem ale odkad uzywam tego rozswietlacza to nie umiem zdecydowac ktory jest lepszy.

    Posiadam kolor soft&gentle ten dokladnie chcialam kupic ale poprosilam jeszcze pania w macu o dobranie koloru i wybrala ten sam :-D

    Soft and gentle bardzo trudno porownac z mary lou, odkad go mam naprawde dziwia mnie te wszystkie recenzje porownawcze

    Soft ma kolor bardziej uniwersalny bezowo brzoswiniowy z nuta zlota lekka i pasuje do wiekszosci karnacji. Nie odcina sie tak jak mary lou. Ladnie wyglada tez nalozony na cala twarz nadaje sie zarowno do chlodnej jak i cieplej karnacji

    Subtelnie polyskuje i nie daje efektu przerysowanej dyskotekowej kuli

    Nie ma efektu tandetnego brokatu. Do tej pory wstrzymywalam sie z kupnem bo balam sie shimmeru i tego ze bedzie odcinac sie na twarzy. Nic podobnego. Jak uzylam go pierwszy raz to oniemialam. Produkt idealnie stapia sie z rozem i brazerem. Efekt jest wprost cudowny.

    Uzywam rozswietlacza rowniez jako cienia do powiek i efekt jest rownie powalajacy.

    Lekko pyli przy nakladaniu ale nie przeskadza to szczegolnie, nie zapycha, nie uczula

    Opakowanie eleganckie proste a sam produkt wydaje sie byc bardzo wydajny

    Swietnie wyglada tez nalozony na cale cialo duzym pedzlem.

    nie mozna go rowniez wg mnie porownywac z tanszymi odpowiednikami poniewaz szukala godnego zamiennik. I zaden produkt nie dorownal soft and gentle, uwazam ze ten kolor jest wyjatkowy

    Ciesze sie ze mam zarowno mary lou i soft and gentle bo w koncu zaspokoilam ciekawosc i stwierdzam ze te rozswietlacze sa na tyle rozne ze idealnie miec duecik :-D



    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić elyon za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Niezły, ale do zastanowienia.
  • Oceniam kolor Lightscapade.
    Kupiłam ten produkt w lutym, kiedy potrzebowałam dodać blasku zmęczonej zimą cerze. Tu zadanie spełnia bardzo dobrze, jest to lekkie, subtelne, ale jednak widoczne rozświetlenie. Lightscapade jest subtelniejszy od Soft and Gentle (próbowałam oba), ale mam naturalnie bardzo jasną karnację i szukałam czegoś zdecydowanie na dzień, stąd Lightscapade wydaje się dla mnie najlepszym odcieniem. Puder zawarty jest w bardzo wygodnej, solidnej, magnetycznej kasetce bez lusterka. Nakładam go pędzlem kabuki, przy nakładaniu trochę się osypuje w puderniczce (pisały już o tym użytkowniczki poniżej, stąd nie będę się powtarzać). Buzia jest odświeżona, nabiera blasku.
    Puder sprawdza się, ale chyba za dużo się spodziewałam po niesamowicie entuzjastycznych recenzjach. Może gdybym się częściej bawiła w wieczorowe, efektowne makijaże bardziej bym go doceniła. Owszem, efekt jest fajny, ale nie wiem, czy inny produkt za np. połowę ceny nie dałby u mnie podobnego. Plus za wydajność i ilość produktu, które uzasadniają wysoką cenę.

    Używam tego produktu od: kilku tygodni.
    Ilość zużytych opakowań: rozpoczęte pierwsze.

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić Karola.80 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Najpiękniejszy rozświetlacz
  • Produkt który kupiłam dzięki yt . Rewelacyjny produkt w pięknym kolorze beżowo złotym z lekką brzoskwinką mowa tu o Soft&Gentle. Nadaje cudowną taflę na szczytach kości policzkowych. Wygląda naturalnie napewno nie sztucznie jak np produkt z makeup revolution golden lights który jest za żółty! Pojemność 10g bardzo na plus , ładne czarne opakowanie nieco pyli ale nie ma tragedii. Minusem jest cena, chociaż uważam że jeżeli mieszkamy w UK to 23 funty to cena normalna bo zarabiamy tam więcej. Jeżlei mieszkamy w Polsce i zarabiamy tutaj to cena faktycznie jest wysoka. Jestem przekonania że warto mieć kilka kosmetyków dobrej jakości niż 30 sztuk kosmetyków średnich a cenowo wychodzimy na to samo Polecam z czystym sercem produkt dzięki któremu dowiedziałam sie co to znaczy rozświetlenie buzi

    Używam tego produktu od: 2 tygodnie
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja
Chcesz pochwalić pysia1616 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Cudowna tafla.
  • Kocham MACa, nie mogło więc w mojej kolekcji zabraknąć tego rozświetlacza. Mam kolor Soft&Gentle, który jest schowany w czarnym opakowaniu z okienkiem, jego gramatura to 10 g czyli całkiem sporo. Z racji, że używam go tylko jako rozświetlacza, to starczy mi na bardzo długo. Sam produkt jest boski. Daje cudowną taflę, nie jest to straganowy błysk. Nie widzę w nim brokatu, czy dużych drobin. Jedyny minus to, to że bardzo pyli w opakowaniu. Polecam zachować plastikową osłonkę. Obok szampańskiego rozświetlacza Georgio Armani, to mój ulubiony kosmetyk. Idealnie pasuje do każdego różu, który posiadam. Zdecydowanie POLECAM!

    Używam tego produktu od: krócej niż miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: mniej niż 1

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? NIE
Chcesz pochwalić dorotabat za czytelną i pomocną recenzję?