Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Biochemia Urody, Hydrolat z kwiatu kocanki

  • 11
Powiększ Biochemia Urody, Hydrolat z kwiatu kocanki

Zgłaszająca osoba: zzabkaa

Hydrolat z kocanki jest najbardziej ceniony za dwa unikalne kierunki działania:
1. Posiada korzystny wpływ na naczynka, działa obkurczająco oraz zmniejsza opuchnięcia, sprzyja szybkiemu zanikowi siniaków, obtłuczeń i zaczerwienień skóry, przyśpiesza wchłanianie i niwelowanie wybroczyn oraz krwiaków powstałych po urazach, zabiegach medycznych i kosmetycznych. W przypadku drobnych zranień, hamuje krwawienie i uśmierza ból. Jednocześnie wykazuje intensywne działanie przeciwzapalne i łagodzące. Przypomina działaniem witaminę K, od której w zastosowaniu zewnętrznym jest skuteczniejszy oraz pozbawiony skutków ubocznych istniejących w przypadku witaminy K stosowanej na skórę. Jest polecany w przypadku cery z poszerzonymi naczynkami, z trądzikiem różowatym, skóry podrażnionej, na okolice oczu w przypadku cieni, obwódek i opuchnięć.
2. Posiada intensywne właściwości regeneracyjne, sprzyja gojeniu i zabliźnianiu ran pourazowych, minimalizuje tworzenie blizn, sprzyja również redukcji już istniejących blizn, rozstępów i śladów potrądzikowych. Stosowany zewnętrznie stymuluje odbudowę naskórka i tworzenie nowych, zdrowych komórek skóry, jest polecany w sytuacjach wymagających regeneracji skóry, np. po zabiegach złuszczających.

Dodatkowo hydrolat z kwiatu kocanki:
- Wykazuje własności antyoksydacyjne, zwalcza wolne rodniki, przyczyniające się do przedwczesnego niszczenia skóry.
- Działa antybakteryjnie, antyseptycznie, przeciwgrzybiczo i przeciwwirusowo. W badaniach wykazuje aktywność przeciwko bakteriom i drożdżakom z rodzaju Staphyllococcus aureus, Candida albicans i Mycobacterium phlei.
- Redukuje zapalenia i stany alergiczne skóry.

Właściwości kwiatów kocanki wynikają z zawartości licznych, specyficznych związków chemicznych, zwłaszcza diketonów, charakterystycznych tylko dla Kocanki (Helichrysum italicum).

UWAGA! Prosimy o ocenianie własności wyłącznie jako samodzielnego kosmetyku, a nie składnika innych kosmetyków

Skład: Organic Helichrysum Italicum (Immortelle) Flower Water, konserwant: Dehydroacetic Acid (0.06%), Benzyl Alcohol (0.54%)

Cena: 16zł / 150ml
/bw/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Śmierdzi, mocno
  • Przyznam szczerze, że wiele sobie obiecywałam po tym hydrolacie i byłam porządnie napalona na zakup.
    Moim odwiecznym problemem jest cera naczyniowa, która ma dni zarówno lepsze jak i gorsze.
    Naczytałam się o cudownych właściwościach wyciszających rumień (choć ja utrwalonego nie posiadam), zmniejszających reaktywność naczynek... itd.
    Niestety nie ma co spodziewać się po hydrolacie z kocanki aż takich właściwości.
    Jednakże naprawdę pozytywnie działa w przypadku cery podrażnionej - łagodzi uczucie pieczenia.
    Dobrze sprawuje sie także w przypadku opuchniętej okolicy oczu oraz w przypadku trudności z ich obudzeniem.
    Tylko... czy to na pewno działanie kocanki czy po prostu efekt natychmiastowego ochłodzenia skóry?
    Hydrolat należy przechowywać w lodówce, toteż jego temperatura, sama w sobie, może przecież wpływać na załagodzenie rozognionej skóry....
    Dlatego też mam mieszane uczucia co do tego produktu. Niewiele różnił się bowiem od hydrolatu różanego, jaki też miałam okazję stosować. No, może z wyjątkiem zapachu.
    Aromat, jaki towarzyszy nakładaniu preparatu, można chyba z powodzeniem przyrównać do kostki bulionowej. Nie jest to jednak zapach pysznego, maminego rosołku. Pierwsza aplikacja wywołuje największe emocje, przede wszystkim chyba zdziwienia. Jak się później okazuje - smród nie doskwiera już tak strasznie, jest do zniesienia. Pytanie tylko czy jest sens męczyć się wdychaniem tego nieprzyjemnego zapaszku. Czy nie lepiej zainwestować w hydrolat, który niewiele różnić się będzie działaniem, ale za to napawać się dodatkowo śliczną wonią?
    Ja myślę, że lepiej, a takich mamy sporo do wyboru, m. in. wcześniej wymieniony hydrolat różany.
    Który zresztą jest tańszy!

    Używam tego produktu od: używałam ok. 3 mscy
    Ilość zużytych opakowań: 150 ml

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić WildThing za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mój niezbędnik
  • Nigdy nie odczuwałam potrzeby stosowania toników, ale w końcu postanowiłam spróbować i bardzo mi się spodobało.

    + naturalny skład bez alkoholu
    + genialnie odświeża skórę i budzi zaspaną twarz
    + koi podrażnioną skórę, zawsze ratuje mi skórę jeśli podrażni mnie jakiś kosmetyk, pod tym względem jest świetny
    + nie pozostawia tłustej warstwy
    + nie wysusza
    + wydajny

    - zapach nie należy do najpiękniejszych, na początku strasznie mi przeszkadzał, ale po jakimś czasie mój nos się przyzwyczaił i zapach całkiem przestał mi przeszkadzać
    - liczyłam, że pomoże na moje pojawiające się rumieńce i naczynka, ale niestety nie zauważyłam żadnej poprawy


    Używam tego produktu od: pół roku
    Ilość zużytych opakowań: 1 butelka

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Antalaja za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Maggi przy nim pachnie
  • Nie jestem szczególnie wrażliwa na zapachy, ale ten produkt jest ponad moje siły...Skrapianie się codziennie smrodkiem maggi/kostki rosołowej/intensywnych ziół? Jak na złość, "zapach" utrzymywał się ładnych parę godzin od nałożenia.

    Gdyby jeszcze jakieś efekty były, to może zacisnęłabym zęby. Niestety, po regularnym (porannym i wieczornym) zużyciu całej buteleczki nie zauważyłam kompletnie żadnych efektów (oprócz ulgi mojego mężczyzny, że wreszcie przestanę śmierdzieć w łóżku ).

    Cena niezbyt niska, zero efektów, smrodek potworny - po co się męczyć?

    Używam tego produktu od: rok temu?
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Miranda76 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Polecam!
  • to jest mój pierwszy hydrolat i jestem z niego bardzo zadowolona. uspokaja moją cerą, jest taka odświeżona, miła w dotyku. używam zawsze rano i wieczorem. cieżko mi powiedzieć czy sam wpłynął jakoś konkretnie na moją cerę, ale sprawdza się ze wszystkimi produktami które używam. nie przeszkadza mi zapach na który widzę że sporo osób narzeka. na pewno kupię ponowie. Używam tego produktu od: marca 2014Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie
    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Jacqueline__ za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Lubię ale ten zapach...
  • ... doprowadza mnie do szału. TŻ uważa ze jest to zapach rosołu ale mi go nie przypomina Zastanawiałam się długo czy go wrzucić do koszyka, ale zdecydowałam się i nie żałuję

    + łagodzi podrażnienia, stany zapalne, zaczerwienienia
    + nie podrażnia
    + nie powoduje wysypu
    + wydajny

    +/- dostępność (brak sklepu stacjonarnego)

    - okropny z niego śmierdzioch

    Używam tego produktu od: pazdziernok 2013
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie jednego

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić pumpolek za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Bardzo, bardzo dobry
  • Jeden z moich ulubionych produktów BU.
    Wszystko się sprawdza w moim przypadku - koi, łagodzi, a nawet lekko poprawia koloryt cery, czego się nie spodziewałam po hydrolacie. Nie mam cery naczynkowej, ale ten produkt uwielbiam. Stosuję na zmianę z oczarowym (oczar na noc, kocanka na dzień) i jestem bardzo zadowolona.

    Używam tego produktu od: kilku miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: dwa

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić moonland za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • dobry
  • Hydrolat jest bardzo dobry- nie uczula mnie, ładnie uspokaja cerę.Ja jednak uważam ,że lepszy jest ten z mazideł-wydaje mi się bardziej skoncentrowany.Na plus wygodne opakowanie, estetyczne.Jednakże zakupię ten z mazideł Wiele osób narzeka na zapach, ale mi się podoba

    Używam tego produktu od: kilka tygodni
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić Claire91 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Koi i działa przeciwzapalnie
  • Cenię go za ukojenie, nawodnienie skóry i działanie przeciwzapalne.
    Zapach trochę drażniący, przypomina jakieś korzenne przyprawy, ale działa i to najważniejsze.
    Przy suchej skórze łączę tą wodę z olejkiem i u mnie sprawdza się to bardzo dobrze.


    Używam tego produktu od: kilka miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: kilka

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić hankaj za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Na pewno kupię ponownie
  • Nie pamiętam już kiedy używałam toników, uważałam je za część zbędną, bardzo się myliłam. Hydrolaty pokochałam bo są w 100% naturalne, działają i nie mają prawa mi zaszkodzić (nie jestem alergikiem). Hydrolat oczarowy kupiłam na czas zimowy, moje naczynka uwrażliwiają się i pojawiają się rumienie pod kościami policzkowymi. Nie spodziewałam się takich spektakularnych efektów jak na wodę kwiatową...
    -rzeczywiście koiło moją cerę, sprawdziło się nawet na sianiakach, rumienie zredukowano całkowicie
    -niestety mam problemy z trądzikiem (jedynie broda), zauważyłam, że moja skóra zmniejszyła swoją tendencję do blizowacenia, nie pozostają już dziury, wszystko pięknie się goi
    -nie powoduje żadnych uczuleń
    -w 100% naturalny produkt
    -cena niska co do jakości i efektów
    -hydrolatu uzywam po umyciu twarzy, jest moim kolejnym etapem w oczyszczaniu twarzy - zero ściągniecia, piękne nawilżenie, skóra go pije
    -baza pod krem , świetnie się wchłania
    -trochę szkoda mi go było do rozrabiania maseczek, raz uzyłam do spiruliny - WOW
    -opakowanie mi nie odpowiada, od razu wszystko przelałam do buteleczki z atomizerem - jest łatwiej i wygodniej.
    Polecam.

    Używam tego produktu od: 3 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: jedno opakowanie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Ewuniaa16 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Przyzwoity
  • + wchłania się całkowicie, nie zostawia żadnej warstwy ani nie ściąga
    + zmniejsza zaczerwienienie twarzy (chwilowo)
    + łagodzi, skóra jest po nim uspokojona

    -działał na zaczerwienienie doraźnie, tylko przez jakiś czas po aplikacji
    -zapach jest kontrowersyjny, ziołowy, coś jak maggi (ale nie drażni, nawet go polubiłam)


    Używam tego produktu od: miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: butelka 200ml

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić Aurita za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Śmierdzioszek
  • Hydrolat stosowałam 2 lub 1 raz dziennie- spektakularnych efektów nie zauważyłam. Nie pomógł ani na zaczerwienia ani na rozstępy, ale za to dobrze tonizował skórę. Najgorsza wada- śmierdzi przeokropnie. Rano przemywałam nim twarz- a po kilku godz. zapach nadal był wyczuwalny. Kolega, który stał obok mnie uznał, że pachnę rosołem - od tego czasu używałam go tylko na noc. Obecnie stosuję aloesowy i jest o wiele lepszy.
    Używam tego produktu od: kilku miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1 całe

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić For3verYoung za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Działa.
  • Wreszcie zakupiłam produkt do przemywania twarzy, po którym naprawdę widać jakiś efekt.
    Wszystkie toniki, które do tej pory używałam nie robiły na buzi nic, oprócz dobrego oczyszczenia.
    Z tym jest inaczej.

    Do rzeczy...
    PLUSY:
    + działanie. Rumień na buzi, z którym ostatnio się zmagałam w znacznym stopniu zredukowany.
    + rozjaśnia skórę.
    + złuszcza naskórek.
    + szybko się wchłania.
    + delikatnie zmniejszył moje cienie pod oczami.
    + nie podrażnia.

    MINUSY:
    - dostępność. Niestety tylko przez internet.
    - zapach. Ale to nie o zapach tu chodzi. Najważniejsze jest działanie.

    Serdecznie polecam!

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić dispersi za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • naturalny produkt
  • Hydrolat używałam jako płyn na poranne okłady na oczy. Jako produkt, który stoi w sypilni wraz z wacikami i podczas porannej drzemki (10min) stosowany na oczka.
    Efektem było :
    - mniejszy obżęk oczu po staniu
    - szybsze przebudznie się ze względu na specyficzny zapach produktu

    Dodałam go również do robienia kremu z BU

    Jakichś spektakularnych efektów nie zauważyłam po jego stosowaniu i po zakończeniu zakupionych opakowań zakupiłam już inne hydrolaty z BU

    Używam tego produktu od: roku
    Ilość zużytych opakowań: 2 całe

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić rudychrzanik za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • całkiem dobry, gydby nie zapach...
  • Plusy:
    - koi zaczerwienioną skórę
    - nie podrażnia
    - nawilża, choć niezbyt dobrze
    - naturalny
    - uspokaja skórę

    Minusy:
    - przede wszystkim zapach! okropny, jak dla mnie śmierdzi jak maggi i niestety utrzymuje się na skórze
    - nie ma dużego wpływu na ogólną poprawę stanu skóry, działa bardziej miejscowo, uspokajając podrażnienia
    - dostępność

    Mimo wszystko jestem raczej na tak, ot taka naturalna i lekka pielęgnacja.

    Używam tego produktu od: 2 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: jedno całe

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić Wanilia999 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Dobry plus
  • Dopero niedawno trafiłam na BU. I od samego początku jestem oczarowana. Jednym z powodów oczarowania jest hydrolat z kocanki właśnie.
    Produkt mnie nie uczula, nie szczypie w oczy. Stosuję go jako tonik przed nałożeniem kremu na dzień i noc. Łagodzi podrażnienia, uspokaja cerę. Zastosowałam go również na nogę po ściągnięciu gipsu, na opuchniętą i podrażnioną skórę i efekt był natychmiastowy! Przestało swędzieć, podrażnienie zmalało, krostki się zmniejszyły.
    Gwiazdkę odejmuję za zapach, jak dla mnie odstraszający, choć już się przyzwyczaiłam. W przyszłości będę testować kolejne produky BU, moż trafię na coś jeszcze lepszego.

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić kamilka.j za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Umiarkowanie
  • Kupiłam ten hydrolat, aby przemywać bliznę pooperacyjną na kolanie oraz aby używać jako tonik do twarzy.
    Do przemywania twarzy: ok. Zapach ma dziwny, namoczonego siana, ale nie drażni. Jest neutralny.
    Nie robi niczego nadzwyczajnego z twarzą, twarz po umyciu i przetarciu wacikiem tym hydrolatem dalej trzeba potraktować kremem. Nie uczula.

    Jak chodzi o bliznę to słabo. Brak widocznych efektów, po 6 tygodniach przemywania 2x/dziennie. Ludzie patrzą na bliznę i mówią bym czymś zaczeła smarowac na blizny, by nie było taka czerwona. Czyli sam hydrolat (a następnie balsma do ciała SVR Xerialine lub olej winogronowy z paroma kroplami olejku z dziurawca - też ponoć na blizny) nie pomaga na zbielenie blizny.

    Używam tego produktu od: 1,5 mieś
    Ilość zużytych opakowań: 1 niepełne

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić Domissa za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • a miało być pięknie
  • Jak uwielbiam hydrolaty i widzę ich dobroczynne działanie, tak te z BU jakoś nie do końca lubią się z moją skórą. Hydrolat z kocanki kupiłam, bo mam parę pękniętych naczynek na płatkach nosa, a do tego skóra na policzkach jest dość płytko unaczyniona i ma tendencję do rumienia. Nie zobaczyłam jednak obiecanych efektów: rozjaśnienia, obkurczenia naczynek i ich wzmocnienia. Wręcz lekko podsuszył mi skórę. Jedyne co, to nawet fajnie odświeżał i tonizował. Rzeczywiście zapach może być dla niektórych nie do przyjęcia, ja się dosyć szybko przyzwyczaiłam, ale brak efektów jednak jest dla mnie gorszy niż nienajpiękniejszy zapach. Jednak kocankę wolę w hydrolatach innych firm.

    Używam tego produktu od: 1,5 miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić shewild za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • porażka jad dla mnie
  • Hydrolat w żadnym wypadku nie pomógł na moje zarumienione policzki, psikałem się 2 razy na dzień przez 6 miesięcy i nie widać żadniej poprawy. Pieniąze wyrzucone w błoto...

    Używam tego produktu od: 6 miesiecy
    Ilość zużytych opakowań: 2 i o 2 za dużo

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić faynie za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nie kupię ponownie bo śmierdzi
  • Kupiłam ten hydrolat bo kocham hydrolaty z Biochemii Urody. Skończyłam butelkę ale męcząc się strasznie. Ten hydrolat tak śmierdzi, że jest to najgorszy zapach jaki kiedykolwiek wąchałam. Próbowałam go mieszać z geraniowym, z rozmarynowym i nic. Myślałam że przyzwyczaję się ale aż do ostatniej kropli robiło mi się niedobrze i musiałam go stosować z zatkanym nosem. Sam hydrolat jest tak samo dobry jak pozostałe. Ale jego zapach go dyskwalifikuje w moich oczach. Przykro mi że obniżam mu ocenę.

    Używam tego produktu od: Pół roku
    Ilość zużytych opakowań: Jedno całe

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić aniolq90 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Rozjasnia i ujednolica
  • To mój pierwszy hydrolat z BU, używam go codziennie zamiast wody, by zwilżyć twarz przed aplikacją kolagenu naturalnego i w tym połączeniu spisuje się cudownie. Zapach jest bardzo intensywny, ale można się przyzwyczaić. Na bazie tego hydrolatu zrobiłam krem dla mamy, która jest bardzo wrażliwa na wszelkie zapachy i praktycznie nie używa perfum, ale o dziwo do kocanki jakoś przywykła. Mam cerę z pierwszymi zmarszczkami, permanentnie trądzikową, skłonną do pękania naczyniek koło nosa- hydrolat ją uspokaja, sprzyja gojeniu drobnych ranek, wyrównuje koloryt, rozjaśnia drobne blizny, naczynka koło nosa też wydają się jakby mniejsze. Oczywiście to kosmetyk w pełni naturalny, więc na efekty trzeba odrobinę poczekać i być systematycznym. Ja jestem w każdym razie bardzo zadowolona.
    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Musetta za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Jest ok
  • Kocanka nie powaliła mnie swoim działaniem, nie mniej jednak uwielbiam wszelakie hydrolaty i jakie by one nie były to cenię ich dobroczynny skład i działanie. Chociaż przez pierwsze dni nie mogłam spryskiwać twarzy inaczej niż z zatkanym nosem to nie żałuję zakupu. Przez ostatnie tygodnie moja cera jest wybitnie problematyczna, stale coś mi wyskakuje. Kocanka towarzyszyła mi dzielnie przez ostatni miesiąc i oto co zaobserwowałam:

    * strasznie śmierdzi - chociaż to kwestia gustu i przyzwyczajenia, jednak nie zapach się liczy a działanie

    * wspomaga gojenie wyprysków, chociaż jej działanie jest bardzo delikatne w tej kwestii

    * uspokaja podrażnioną cerę

    * nie wysusza, nie podrażnia

    Być może miesiąc to zbyt krótko aby coś więcej powiedzieć o działaniu, niestety tylko na tyle wystarcza mi 1 buteleczka a w kolejnych zamówieniach testuję już inne hydrolaty, jednak warto spróbować - zwłaszcza przy cerze naczynkowej i trądzikowej lub skłonnej do wyprysków.

    Używam tego produktu od: 1 miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: 1 buteleczka

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić Eve_0001 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Tak!!
  • Dostałam ten hydrolat od koleżanki, której nie odpowiadał zapach. Rzeczywiście jest mocny i dość specyficzny, ale to bardzo ładny zapach!

    Używam kosmetyku do likwidowania siniaków, których mam mnóstwo i często (naczynka niestety) - i działa! Jako jedyny.

    Używam tego produktu od: kilku miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: jedno w trakcie

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić vrediana za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • KWC nad KWC
  • Hydrolat z kwiatu kocanki jest moim absolutnym faworytem i stał się nim dzięki Wizażowi oraz jego forumowiczkom!

    Od lat borykam się z rozszerzonymi naczynkami, rumieniem, pajączkami i do tego szalejącą cerą - bardzo histeryczną.

    Podchodziłam do niego z ostrożnością, bo bałam się, że mnie podrażni. Ani razu tak się nie stało. Wręcz przeciwnie - cudownie łagodzi mi skórę i doprowadza ją do porządku. Uspokaja jak żaden inny (lepiej niż hydrolat oczarowy)!!

    Zdradzałam go z paroma innymi hydrolatami czy tonikami, ale dla mojej cery ten jest niezastąpiony.

    Obecnie stosuję regularnie od lipca i nie wyobrażam sobie życia bez niego! Za każdym razem ratuje mi skórę po nieudanym kremie, gorącym posiłku czy zwykłej "tkliwości" skóry.

    Jedyny minus, długo czeka się na przesyłkę z BU, ale naprawdę warto!!

    Używam tego produktu od: 2 lat
    Ilość zużytych opakowań: kilka

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić paradiso perduto za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Tak - za działanie, Nie - za zapach
  • Kupiłam hydrolat z kwiatu kocanki zachęcona jego pozytywnym działaniem na naczynka. Faktycznie - uspokajał cerę, rozjaśniał ją, nawilżał - same plusy, jednak ten zapach - kojarzył mi się z rosołem, nakładanie go nie było dla mnie przyjemne. Czara goryczy została przelana gdy mój partner na spacerze w parku zapytał się dlaczego moja twarz pachnie jak maggi - byłam w szoku, ponieważ hydrolatu użyłam kilka godzin wcześniej i miałam na sobie pełny makijaż. Nie wrócę do niego ponownie, znalazłam hydrolat oczarowy i spełnia on moje oczekiwania nie śmierdząc tak jak ten. Jeśli jednak komuś ten zapach nie przeszkadza - polecam z czystym sumieniem.

    Używam tego produktu od: dwóch miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: pierwsze i ostatnie

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić JoanHalloway za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nie wrócę nigdy do toników...
  • ... bo hydrolaty są genialne! A ten kocankowy w szczególności. Obok oczarowego to mój ulubiony.
    Koi podrażnoiną skórę, łagodzi niespodzianki, zmniejsza tendencje do rumienia, reguluje sebum, delikatnie rozjaśnia przebarwienia, działa zbawiennie na naczynka (chociaż nie mam ich dużo), świetnie regeneruje naskórek. Stanowi idealne uzupełnienie kwasowej kuracji.
    Szkoda tylko, że śmierdzi zepsutym mięsem, stęchłą lodówką, a nawet czymś gorszym. Bardzo długo zajęło mi przyzwyczajanie się do tego ohydnego zapachu. Nie mam już odruchu wymiotnego jak na początku, ale nadal nie czuję się komfortowo.
    Chce się być pięknym, trzeba pocierpieć.

    Używam tego produktu od: ponad dwóch miesięcy; wcześniej używałam rok temu
    Ilość zużytych opakowań: 2 butelki po 150 ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 2 pochwał. Chcesz pochwalić ksiezniczkaa87 za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij