Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


JLO Jennifer Lopez, Glow by J.LO

  • 2
Powiększ JLO Jennifer Lopez, Glow by J.LO

Zgłaszająca osoba: Hepi
Glow stał się wizytówką Jennifer Lopez. Wyrazem jej osobowości, kolejnym wymiarem siły i magnetyzmu. Zapachem, w którym wibruje jej puls, niezmierzona energia i magnetyzm. Perfumami osobistymi, intymnymi i uwodzącymi...
Doskonała kompozycja łączy w sobie świeżość neroli, kwiatu pomarańczy, różowego grejpfruta ze zmysłowością róży, sandałowca i ambry. Jennifer wzbogaciła ten ekscytujący bukiet czystymi nutami piżma, jaśminu, kosaćca florenckiego i wanilii.
Glow jest kremowy niczym biała róża, seksowny niczym sama artystka.

Cena (sephora): 30 ml/139 zł

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • mam do tego zapachu mieszane uczucia
  • +zapach bardzo długo się utrzymuje;
    +ładny kształt flakonu;

    -za bardzo intensywny (nie przypomina zapachu mydła) i ciężki , używam tego zapachu na jakieś większe, ważniejsze wyjścia, na co dzień się nie nadaje;
    -zupełnie nie jest to zapach odświeżający, przynajmniej nie dla mnie;

    Perfumy były prezentem. 100 ml męczę od 2/3 lat, rzadko ich używam. Sama do końca nie wiem czy podoba mi się ten zapach czy też nie, co jest bardzo dziwne, rzadko miewam tak mieszane odczucia.
    Zapach na pewno ma coś w sobie, kojarzy mi się z bujanym fotelem, gorącą czekoladą i ciepłem kominka- jak dla mnie bardziej jesienno- zimowy zapach.

    Używam tego produktu od: około 3 lat
    Ilość zużytych opakowań: 100 ml

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić ruderude za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 275 raz(y)
  •  
  • Gdzież moja świezość prania o poranku?
  • Kolejne spotkanie z zapachem J. Lo i kolejna wtopa.

    Tak, napaliłam się na Glow bo wystarczy poczytać poniższe recenzje. Zapach przez wiele osób uznawany za zapach prania, proszku, bawełny suszącej się na świeżym powietrzu itepe. Czyli teoretycznie idealny dla mnie bo wielbię takie klimaty.

    Już, już chciałam kupować setkę w ciemno bo droga nie jest ale jakoś zdrowy rozsądek mnie powstrzymał. Kliknęłam sobie odlewkę. Dziękuję Ci mój zdrowy rozsądku.
    Zapach przybył kiedy akurat miałam katar więc tylko niuchnęłam z korka i stwierdziłam, że faktycznie może być fajny. No ale wiadomo, że testowanie perfum z częściowo zatkanym nosem nie jest dobrym pomysłem.
    Jak już tylko mój nos doszedł do siebie od razu wzięłam się za testy i mina mi zrzedła. Glow nie ma dla mnie nic wspólnego z zapachem proszku. Nic a nic. Ze świeżością bawełny także.
    Jest bardzo przytłaczający i zaklejający. Pachnie jak zmieszany krem Nivea z lakierem do włosów. Za dużo w nim piżma, które daje efekt mocno kremowy przez co zapach traci lekkość i świeżość. Jest przyciężki, męczący. Czuć też nieco róży i tuberozy.
    Świeżość? Czystość? Oj nie.

    Jak na złość jest za to mocny i trwały. Przez 4 godziny ciągnie za sobą pokaźny ogon, nawet przy oszczędnej aplikacji. A mi nos zwija się w trąbkę Całość trwa ok 6-7 godzin.
    Buteleczka - ja nie przepadam za tymi butelkami J.Lo ale ogólnie nie są jakieś tragiczne.

    Jeśli liczycie na zapach proszku do prania - zamówicie najpierw próbkę bo różnie to bywa...



    Używam tego produktu od: kilka razy
    Ilość zużytych opakowań: próbka

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić kuki9 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • lekcja fruwania
  • Mój najdłuższy jak dotąd zapachowy romans, z czasów klasy maturalnej, kiedy używałam go po raz pierwszy przez dobre pół roku albo i ciut więcej, ale oszczędnie i tylko z wersji mini, miałam wtedy perfumetkę zakupioną przygodnie w jakiejś drogeryjce. Potem przyszły studia, czas odkryć perfumeryjnych w wielkim mieście i Glow poszły w odstawkę, a ponad rok temu zaczęły za mną chodzić i domagać się znowu większej uwagi. Kupiłam flakon 100 ml, otworzyłam- i wszystko wróciło! tyle wspomnień, klimaty młodości, pierwsze dziewczęce zachłyśnięcie się wolnością, otwartą przestrzenią, poznawanie miłości, kto to przeżył ten rozumie
    Z początku intensywny zapach daje po nozdrzach, ale rozwija się pięknie na skórze i na ubraniach. Morze białych, świeżych kwiatów. Ocean czystego powietrza. Taki beżowo- kremowy, młodzieńczy, zmysłowo miękki, przyciągający emanującą z niego radością. Nie da się tego opisać. Wieeelki ogon. Owionięta tym orzeźwiającym woalem miałam nieodparte wrażenie, jakbym się unosiła nad ziemią Dużo pisze się o tym, że toż to mydło zwyczajne z kiosku, ale to nieprawda- mój nos kocha Glow, perfumy może nie najdroższe, nie z najwyższej półki, ale o uroku pierwszej miłości. Z czasem stały się świadkiem i czynnym uczestnikiem najpiękniejszych wydarzeń w moim życiu i nigdy im tego nie zapomnę, nie da się go zapomnieć. Czułam się w nich jak dziewczyna Bonda. Emisja szczęścia.
    Zapach zdecydowany, wyrazisty, wydajny (od roku zużyłam dopiero pół butelki), trwały niesamowicie- na skórze do trzech dni (ostatniego czuję pluszową podstawę zapachu), na ubraniach do samego prania.
    Flakon śliczny, taki przyjemnie chłodny jak sam zapach, z odymionego szkła jakby oszronionego, obły kształt jak kobieca sylwetka z wyeksponowanymi biodrami, ładna srebrna zawieszka. Same plusy
    Idealny na wiosnę i lato, chociaż używałam go także zimą i wczesną jesienią, i pasował zawsze. Już się cieszę na nadchodzące ciepłe miesiące, bo wtedy zamierzam do nich powrócić

    Używam tego produktu od: z przerwami od 4 lat
    Ilość zużytych opakowań: pierwsze

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić DeepPurple za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Jak aksamit....
  • J.Lo Glow...od lat zmagam sie z tym zapachem,wacham go czesto w perfumeriach i zawsze mam dylemat czy kupic.Chetnie chcialabym srednia pojemnosc,alby pachniec,wlasnie tak aksamitnie,swiezo i czysto
    Glow to bryza swiezosci,pachnie jak swiezo wysuszone pranie na sloncu.Pieknie brzmi na skorze.Szczegolnie wyczuwalne jest neroli w towarzystwie rozy,roza pachnie jak dzem rozany,slodko i ponetnie ,ale sam zapach do slodkich nie nalezy.Powiedzialabym ze jest z lekkim dystansem,troche sztywny i z manierami.Swietnie wspolgra latem do przewiewnej koszuli i szortow ,pieknie komponuje sie z letnim podmuchem wiatru.W sumie mysle ze to jedne z lepszych perfum udajacych swiezosc poranka z nutami swiezego prania.Chetnie nabede flakon...juz niedlugo
    Flakon mi sie podoba, zmroznone szklo swietnie odzwierciedla chlod zapachu...wisiorek zbedny
    Trwalosc rewelacyjna ok 10h bardzo intensywanie,z mocnym ogonem

    Używam tego produktu od: testy testy testy
    Ilość zużytych opakowań: niedlugo 50ml

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić magsch za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • UWIELBIAM
  • Stworzony dla mojej skóry.
    Kiedyś, gdy pachniałam nim dyskretnie, po jednym psiknięciu ktoś mnie spytał jak to robię, że pachnę zapachem lata. I na mojej skórze GLOW nie jest pudrowo - mydlany. Może tylko na samym początku. Później rozwija się w bardzo zmysłową kompozycję, która pachnie jak letni, gorący wieczór w plenerze. Rozgrzanym słońcem powietrzem, aromatami letnich gorących pyłków kwiatowych w powietrzu i zachodzącym na pomarańczowo słońcem. Coś pięknego. Nie ma w nim słodyczy ani duszności. Jak dla mnie to sam erotyczny magnetyzm.
    Mój absolutny KWC, stworzony dla mojej skóry.
    Bardzo trwały i pięknie się rozwijający. Cena przystępna.

    Minus za tandetną zawieszkę na opakowaniu. Zawsze ją obrywam, gdy kupuję nowy flakon.

    Używam tego produktu od: wielu latIlość zużytych opakowań: kilkanaście

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić baniorek za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • sympatyczne
  • Calkiem fajne. Kolejny z zapachow do ktorego mam ogromny sentyment. Perfumy ladne jednak nie rzucaja na kolana. J.Lo mogla bardziej sie wysilic Taki zapach jakich wiele.

    Używam tego produktu od: dawno temu
    Ilość zużytych opakowań: 1 cale

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić suzeta za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • zapach kremu
  • Mam ogromny sentyment do ,,Glow", ponieważ kojarzą mi się z dobrymi czasami. Rzeczywiście jest to mydlany, pudrowy i dość duszący zapach...ale nie odrzuca mnie. Jest niewinny. Nie ma w nim pazura. Jest to po prostu świeża, delikatna woń. Określiłabym je mianem kremu w formie perfum

    Flakon jest kiczowaty - zwłaszcza ta zawieszka, ale jego kształt mi się podoba.
    Nie kupię ich sama, ale gdybym je przypadkiem dostała, to nie wyrzucę.

    Używam tego produktu od: używałam lata temu
    Ilość zużytych opakowań: 1 flakon 30 ml

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Lady_Daisy za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Męczą mnie
  • Pierwszy raz próbowałam je nosić, gdy dostałam je kilka lat temu od kuzynki ze Stanów. Teraz postanowiłam odświeżyć pamięć i testowałam próbkę. Nadal nie mogę ich zdzierżyć choć coś w sobie mają i mogą się niektórym podobać. Dla mnie jest to killer, mocny, duszący, połączenie graperfruita z różą mi nie gra. Trwałość aż za dobra

    Używam tego produktu od: kilku lat
    Ilość zużytych opakowań: może 5 ml?

    Oceniono na 1.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić LillyS za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Porażka by J.Lo
  • Jestem młodą dziewczyną i muszę się liczyć z kosztami, dlatego na te perfumy dość długo zbierałam. Kusiła marka, renoma i niestety kupiłam w ciemno.
    MASAKRA. Zgadzam się z poprzedniczką że to świdrujące, nieprzyjemne, ostre mydło. Zapach dziewczęcy?! Już mam wrażenie że opium pachniało by lepiej. Jeżeli ktoś lubi bardzo mocne i mydlane zapachy to wówczas polecam.

    Używam tego produktu od: nie używam
    Ilość zużytych opakowań:3 psiknięcia

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić KateRoseHudson za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mydło
  • Ostre, drażniące, świdrujące mydło. To nie perfumy z gatunku, przyjemnego zapachu czystości, które lubię, tutaj mydło jest drażniące, ostre, wolałabym jednak delikatniejsze. Męczy mnie ten zapach od pierwszych chwil po aplikacji. Nuty może i brzmią ciekawie, ale gdzie tutaj grejpfrut, gdzie wanilia? Wanilii ani jakiejkolwiek słodyczy nie wyczuwam w tym zapachu.
    Po kilku godzinach zapach staje się delikatniejszy, przez co mniej drażniący, ale nie na tyle żeby pokusić się o zakup, a i posiadaną miniaturę chyba poślę w świat, po kilku godzinach staje się bardziej znośny, ale żeby był ładny, przyjemny i sprawiał przyjemność noszenia – raczej nie.
    Trwałość ok 4-5 godzin
    Butelka ma ładny kolor, ale kształt wolałabym raczej prosty.

    Używam tego produktu od: kilka miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: miniatura

    Oceniono na 1.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić bluegirl za czytelną i pomocną recenzję?


-gggg-
Zamknij