Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Biochemia Urody, Masło shea

  • 6
Powiększ Biochemia Urody, Masło shea

Zgłaszająca osoba: Lungo

Masło shea stosuje się bezpośrednio na skórę. Jest to produkt uniwersalny stosowany zarówno do pielęgnacji ciała, twarzy, wrażliwych okolic oczu, jak i delikatnej skóry dzieci. Ceniony za brak własności alergizujących.
Polecane zwłaszcza dla skóry suchej, przesuszonej, zniszczonej, łuszczącej się, ze zmarszczkami, podrażnionej, atopowej, z egzemą, łuszczycą, dermatozami, drobnymi obtarciami, po opalaniu. Może być stosowane w pielęgnacji twarzy i okolic oczu. Przed zastosowaniem, należy rozgrzać i zmiękczyć masło w dłoniach i następnie aplikować na skórę. Stosowane do masażu ciała, również w okresie ciąży, w celu uelastycznienia skóry i przeciwdziałaniu rozstępom. Do pielęgnacji spierzchniętych ust, suchych dłoni i stóp, na zrogowaciałe łokcie i kolana. W pielęgnacji włosów, stosowane na końcówki suchych włosów zwłaszcza podczas kąpieli słonecznych, by chronić je przed przesuszeniem pod wpływem słońca i słonej wody.

UWAGA! Prosimy o ocenianie własności wyłącznie jako samodzielnego kosmetyku, a nie składnika innych kosmetyków

Skład: Butyrospermum Parkii (Shea) Fruit Butter (100%)

Cena: 10,80zł / 50g
/s/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • jestem na tak
  • świetny kosmetyk do pielęgnacji stóp, łokci, kolan... zmiekcza i natłuszcza skórę... Mogłby mieć przyjemniejszy zapach... ale można się przyzwyczaić. Nieduże opakowanie idealne do torebki zamiast treściwego kremu do rąk.

    Używam tego produktu od: kilka miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1 male

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić ewela80 za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 19 raz(y)
  •  
  • skuteczny, naturalny kosmetyk dla cierpliwych
  • Masło jest bardzo twarde, ogromnie ciężko je rozsmarować. Niemiłosiernie naciąga skórę. Fakt, upłynnia się stopniowo pod wpływem ciepła, jednak nawet wtedy pozostaje dość twarde. No i, zaznaczam, potrzeba do niego sporo czasu i cierpliwości, zatem stanowczo nie jest to kosmetyk dla osób, którym się spieszy, żyjących w biegu – raczej dla tych, którzy mają czas i ochotę trochę się pocackać z pielęgnacją.

    Zarówno rozprowadzanie, jak i wchłanianie trwa bardzo, bardzo długo. Ale jak już się wchłonie, to hoho! Skóra jest naprawdę solidnie odżywiona i natłuszczona. Gorąco polecam skórze suchej, kategorycznie odradzam tłustej!

    Nadaje się do rąk, do ciała, do ust (oczywiście do stosowania w domu – absolutnie nie wyobrażam sobie babrać się z tym np. na ulicy). Potrafi wyleczyć podrażnienia, wynikające z przesuszenia skóry. Sporadycznie stosowałam nawet na twarz, ale tylko wtedy, gdy bywała naprawdę sucha (jestem w trakcie kuracji izotekiem).

    Zapach wywołuje u mnie tylko jedno skojarzenie: świeżo zakupione, nieużywane meble. Krótko mówiąc, jest to zapach drewna – odbieram go jako niemiły i na pewno nie orzechowy.

    Dla mnie to masło nie jest kosmetykiem do codziennego stosowania, nie jest też produktem niezbędnym. Warto je natomiast mieć do używania w razie potrzeby – jest skuteczne, bezpieczne, tanie (o wiele tańsze niż pachnące masła shea sprzedawane na wagę w mydlarniach).


    Używam tego produktu od: 2 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: ponad połowa opakowania

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Sunna za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Świetne
  • Dziś opowiem Wam o kolejnym wszechstronnym kosmetyku - będzie to masło shea. Ja swoje kupiłam na Biochemii Urody w niezbyt korzystnej cenie 11,90 zł za 50 g. Na allegro jest dostępne w tej cenie w dwa razy większej pojemności - również 100% masła shea. Warto jednak wspomnieć, że na Biochemii Urody o maśle shea dowiemy się praktycznie wszystkiego, więc zachęcam do zaglądnięcia na ich stronę.

    Masło shea nie przypadnie do gustu każdemu. Jest to surowiec kosmetyczny o specyficznym zapachu i konsystencji, nie tak łatwy w obsłudze jak wszelakie drogeryjne kosmetyki. Przede wszystkim jest masłem, co oznacza, że w temperaturze pokojowej ma postać stałą. Dopiero pod wpływem ciepła naszych dłoni możemy masło lekko stopić, tak aby dało się je rozprowadzić po skórze - jak na zdjęciach niżej. Mimo tego nadal zostaje ono mocno treściwe, tłuste, ale cudownie odżywcze i nawilżające. Genialnie sprawdza się w pielęgnacji suchej skóry ciała - doskonale ją regeneruje i natłuszcza. Masło zostawia wyczuwalny, tłustawy film na skórze, który wchłania się jakiś czas. Nie jest to więc raczej kosmetyk na co dzień, bo mało kto by z nim wytrzymał. Ale od czasu do czasu - niezastąpiony.

    Jego zastosowania są wszelakie. Można go używać na całym ciele, ze szczególnym uwzględnieniem suchych partii jak dłonie, stopy, kolana, czy łokcie, ale także na włosach (niczym olej, zwłaszcza na suchych końcówkach) i twarzy - wiele osób chwali sobie używanie go pod oczy, ja używałam także na całą twarz i nie zaobserwowałam nowych niespodzianek w postaci niedoskonałości - zaobserwowałam jedynie redukcję suchszych miejsc i niesamowite wygładzenie skóry. Warto zaznaczyć, że kosmetyk ma dość intensywny, oryginalny zapach. Taki orzechowo-drzewny, dla mnie jest świetny, ale z pewnością nie spodoba się każdemu.

    Z pewnością sięgnę po nie po raz kolejny, ale zakupię je na allegro z czystej ekonomiczności. Myślę, że warto mieć w swojej kosmetyczce kosmetyk o tak dobrym działaniu nawilżającym i regenerującym skórę. Ja już z niego nie zrezygnuję, zwłaszcza że mam pewność, że nie nakładam na skórę nic szkodliwego, bo masło to nie zawiera nawet żadnych konserwantów. Mam też ochotę wypróbować inne masła z Biochemii Urody, ale zobaczymy jak się życie potoczy.

    Używam tego produktu od: paru miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: kończę pierwsze

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Marta___S za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • KWC!
  • mój ulubiony uniwersalny kosmetyk!

    plusy:
    + najlepszy krem pod oczy - nie podrażnia, łagodzi, natłuszcza, nawilża.
    + dobry nawilżacz do włosów
    + regeneruje twarz - obecnie na noc stosuje 5% krem z kwasem migdałowym, który powoduje u mnie podrażnienie i łuszczenie. masło shea regeneruje skórę, przywraca jej nawilżenie i miękkość.
    + nie zapycha
    + dobrze nawilża i pozbawia suchych skórek usta
    + dobry do dłoni i stóp
    + podoba mi się zapach


    Używam tego produktu od: kilku miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić invisibletouches za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Odkrycie 2013 roku
  • Genialny kosmetyk
    - włosy-rozgrzewam w dłoniach porcję wielkości pół łyżeczki do herbaty i na dzisiaj jest to najlepszy składnik do olejowania moich wybitnie zdrowych i niskoporowatych wlosów. Przywrócił mi nawet skręt, który tradycyjnie w związku ze zmianą wilgotności zanika gdy temperatura spada do okolic 0 stopni C. Zmywa się balsamem Babydreama dla kobiet w ciąży i to co widzę po zmyciu to odrobina żelu i już mam fryzurę Shea jest też doskonale w mieszankach z rycyną chociażby
    -pod oczy-w życiu nie miałam tak dobrze nawilżonej skóry pod oczami-znowu ta sama technika rozgrzewam i delikatnie pod oczy i na powieki. Sprawdził się też przy retinoidach
    -twarz-na mróz, na wiatr moja skóra reaguje podrażnieniem i zaczerwienieniem. Nie stosuję podkładu więc wiecznie szukam czegoś, co zapewni mi dobrą warstwę chroniącą przed zgubnym dzialaniem powietrza. I shea sprawdza się genialnie-wchłania się szybciej niż oleje i obrze wspołpracuje z filtrem. Bo ja mogę iść w pidżamie po bułki rano, ale bez filtra nie wyjdę i już :P
    \n-usta-wielbię maty i tinty na ustach, a to że mogę je bezkarnie godzinami nosić na ustach zawdzięczam shea. Nawet bezkonkurencyjną dotąd Neutrogenę wyeliminowała
    -dłonie-błyskawicznie przywraca nawilżenie więc krem do rąk w mojej torebce stał się zbędny. Noszę jedno shea i stosuje pod wszystko i do wszystkiego
    -kolana. łokcie, stopy-tu też zdał egzamin, jestem oczarowana jak błyskawicznie działa i jak działa długofalowo. A najbardziej lubię za satynowy blask. Jesienią na nogach miałam tylko shea /no dobra jeszcze buty / i wzbudzał zachwyt na imprezach
    Subiektywnie
    -zapach mi się podoba-dla mnie pachnie łupinami z orzecha włoskiego
    -konsystencja -podobnie jak przy oleju kokosowym idzie sie przyzwyczaić, tym bardziej, że shea jest wydajniejsze

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić danusiaes za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • świetne
  • Po tym jak wykończyłam chyba już setną tubę maści z wit a zapragnęłam czegoś nowego. Wybór padł na masło shea. Masło jest godnym zamiennikiem mojego ukochanego retinmaxu ale i tak po tygodniu kupiłam sobie koljną tubę maści z wit a (uzależnienie) i stosuję te dwa kosmetyki zamiennie, w zależności od nastroju.

    Masło shea ma bardzo zbitą, dosyć twardą konsystencję - utrudnia to smarowanie okolic oczu.
    Masło ciężko wydobywa się ze słoika - własnie przez tę stałą, twardą postać.
    Kosmetyk stosuję głównie w pielęgnacji ust i skóry wokół oczu. Masło nawilża, natłuszcza i odżywia. Doskonale chroni przed mrozem i różnicami temperatur. Bardzo często nakładam je pod oczami na serum lub na krem- taka bogata mieszanka sprawia, że okolice oka są idealnie gładkie i jędrne. Jeśli ktoś nie ma tendencji do opuchlizny w tych okolicach to polecam ten sposób.
    Masło pachnie charakterystycznie - osobiście lubię ten zapach - jest po prostu naturalny.




    Używam tego produktu od: 1 miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić pokrzywa za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Kosmetyk niezbedny
  • Bardzo lubie to maslo i nie wyobrazam sobie mojej codziennej pielgnacji bez niego.

    Przydaje sie w wielu sytuacjach i polecilam je juz paru osobom w roznym wieku i o roznych potrzebach.
    Sama uzywam na twarz (nie codziennie, ale wtedy kiedy czuje, ze skora tego potrzbuje), pod oczy. Na usta, dlonie i stopy- co wieczor na noc.
    Dobry sposob na nos podrazniony czestym dmuchaniem nosa.
    Skora jest miekka i delikatna.
    Dla mnie charakterystyczny zapach nie jest problemem. Dosc specyficzny, jakby orzechowy.
    Konstystecnja zbita, kolor bialawy. Przy kontakcie z ciepla skora od razu zamienia sie w olejek.
    Bardzo wydajny produkt - nie trzeba go nakladac duzo. Zuzylam polowe sloiczka uzywajac razem z mezem przez 4 miesiace.

    No i CENA; jak na tak wielozadaniowy kosmetyk uwazam, ze jest OKAZYJNA Używam tego produktu od: 4 miesiaceIlość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić blackdaisy za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 2 raz(y)
  •  
  • świetne
  • Plusy:
    Kosmeryk niesamowicie uniwersalny - nadaje się do wszytkiego: ręce, stopy, twarz, dekold, brzuch.
    Natłuszcza i nawilża jednocześnie.
    Odżywia zniszczoą skórę.
    Chroni. Stosuję na popękane usta. Otarty nos zimą.
    Jest bardzo wydajne i co najważniejsze nie zapycha skóry trądzikowej.

    Używam tego produktu od: 5 m-cy
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić elbaa za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • świetny
  • Używam na stwarz od czasu do czasu na noc, na ręce i stopy ciągle, surowe masło ma dziwną konsystencję, ale kiedy rozrobi się go z jakimś olejem to świetnie się rozprowadza, bardzo dobry do ust jako balsam i na suche skórki przy paznokciach, ma dziwny zapach ale da sie przyzwyczaić, teraz kupiłam rafinowane ze strony zrób sobie krem i juz nie ma takiej grudkowatej konsystencji, jest go więcej i nie ma tego zapachu

    Używam tego produktu od: roku
    Ilość zużytych opakowań: 50 g

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić wiktoriajulia za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mój ulubieniec.
  • Odkąd mam to masełko (ponad rok) stało się ono moim must have, rzeczą niezbędną wśród kosmetyków bez której nie wyobrażam sobie codziennej pielęgnacji.

    Zastosowanie masełka jest wielorakie, ja u siebie znalazłam dla niego kilka i używam namiętnie i regularnie od wielu miesięcy.

    Produkt przychodzi do nas w ciemnym, plastikowym słoiczku (odkręcanym). Na etykietce znajdziemy jego nazwę (również łacińską), datę ważności i sposób przechowywania (patrz - zdjęcie).

    Masełko ma charakterystyczną twardą konsystencję, jest pełne nieregularnych grudek. Można łatwo roztopić je do postaci płynnej (przypomina wtedy olej). Postać stała łatwo topi się po kontakcie z ciepłą skórą. Produkt ma kolor beżowo-żółty. Jak to masło - jest bardzo tłuste.

    Zalety i moje zastosowania:
    *przede wszystkim masełka używałam do stóp po ich peelingu 1-2 razy w tygodniu, kładąc grubą warstwę na noc - wchłania się w stópki w ciągu nocy i rano są one zawsze odżywione i gładziutkie
    *genialnie sprawdza się jako krem pod oczy, świetnie nawilża delikatną skórę i wyrównuje jej koloryt (używałam na noc, na dzień jest zbyt tłusty)
    *jako balsam do ust - genialne na ochronę przed mrozem, regeneruje spierzchnięte usta i odżywia je
    *krem do rąk - poprawia ich stan kiedy są przesuszone
    *krem do twarzy - zwłaszcza na zimę, kiedy moja skóra miała problemy przez mróz gruba warstwa masełka położona na noc załatwiała problem, masło ma właściwości regenerujące
    *mój mąż stosuje masło na podrażnioną skórę twarzy po goleniu

    *masło jest 100% naturalne
    *bardzo wydajne - swój słoiczek używam jakieś 13 miesięcy i została mi jeszcze 1/5 produktu
    *długa data ważności
    *na stronie producenta możemy znaleźć bardzo dokładny opis masełka
    *niska cena

    Neutralnie:
    *zapach jest bardzo charakterystyczny, drzewno-orzechowy i nie każdemu przypadnie do gustu, ale ja się już do niego przyzwyczaiłam

    Wady:
    *konsystencja jest dość tępa i nieprzyjemna w użyciu przez grudki, trzeba się trochę namęczyć, aby dobrze rozprowadzić masło na skórze, również kolor i cała aparycja samego produktu nie jest przyjemna
    *można mieć obiekcje co do designu opakowania - słoiczek jest zwykły, nieładny
    *dostępne tylko przez zamówienie ze strony (szkoda, że nie znajdziemy go w sklepie stacjonarnym)

    Masło stało się moim kosmetykiem uniwersalnym, zawsze potrzebnym i sprawdzonym. Poza tym to 100% natury, a tego typu kosmetyki są moimi ulubionymi.

    Masła można używać jeszcze do całego ciała oraz do włosów (na końcówki) lecz tego nie miałam okazji wypróbować.

    U mnie zawsze będzie miało swoje miejsce i polecam go gorąco wszystkim niezdecydowanym

    Używam tego produktu od: rok
    Ilość zużytych opakowań: 1 słoik

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja Foto recenzja Foto recenzja Foto recenzja
Recenzja otrzymała 3 pochwał. Chcesz pochwalić Odylena za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mój Ci On <3
  • Moją przygodę z naturalnymi kosmetykami zaczęłam od BU i to był trafny wybór.
    Masło shea stosuje na kilka sposobów:

    -jako krem pod oczy i na powieki,
    -jako krem do skórek,
    - krem do rąk
    - pomadka do ust

    Zacznę od tego , że mam 20lat i moja skóra wokół oczu ( tfu tfu!) nie widziała jeszcze zmarszczek. Zauważyłam jednak , że powoli staje się mniej jędrna. Masło shea stosuje tylko na noc ( pod makijaż jest zdecydowanie za tłuste ). Delikatna skóra wokół oczu jest rano super nawilżona i gładka. To jest to czego oczekiwałam od kremu! A czego nie dawały mi żadne produkty drogeryjne. Poza tym bardzo dobrze czuje się z myślą , że nie nakładam na siebie zbędnej chemii. Dla osób z większymi problemami masło może się nie sprawdzić , jednak dla mnie na ten okres jest wręcz idealne. Zniknęło zmęczenie spowodowane zbyt długim siedzeniem przed komputerem i przy książkach.
    Jego minusem może być niezbyt przyjemne nakładanie. Masło jest zbite , trzeba je chwile rozetrzeć w dłoniach zanim przyłożymy je do skóry.

    Do pielęgnacji dłoni również dobrze się spisuje , chociaż nie używam go do tego celu codziennie, zbyt się lepi.

    Jako pomadka również nie mam mu nic do zarzucenia. Nie podoba mi się posmak na ustach , dlatego nakładam go tylko na noc. Rano budzę się z dobrze wypielęgnowanymi wargami , bez żadnych suchych skórek.

    Próbowałam go stosować na całą twarz. Mam cerę mieszaną i kompletnie się nie sprawdził. Trochę mnie zapchał , dlatego szybko z niego zrezygnowałam i powróciłam do mojego ulubionego kremu z sanoflore.

    W tym małym słoiczku ( za niespełna 11zł! ) kryje się prawdziwe bogactwo natury.Nie ma w sobie żadnych zbędnych dodatków , perfum czy konserwantów. Liczba substancji aktywnych w nim zawarta jest tak długa , że nie sposób jej wymienić ( m.in kwasy tłuszczowe nasycone , nienasycone, witamina A , E i wieele wiele innych) co czyni ten produkt milion razy lepszy niż kremy za sto czy 20ozł.

    Opakowanie , wygląd czy zapach nie są ważne. Najważniejsze jest działanie , a wg. mnie ten produkt jest kosmetycznym cudem.

    Używam tego produktu od: 3 miesiecy
    Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Karetonoidek za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • nie dla mnie
  • kupiłam to masło po wielu pozytywnych recenzjach. no i srogo się zawiodłam...
    masło to nie nawilżalo mojej twarzy wcale.jedynie tylko natłuszczało ją... po 2 miesiącach codziennego stosownia niemiłosiernie zasuszyło mi twarz. na szczęście nie pojechalam z nim na narty - dopiero byłaby masakra.
    kiedy zauważyłam objawy wysuszenia twarzy szybko poszłam do rossmanna i kupiłam krem do ciala i twarzy oraz krem na wiatr i niepogodę. te dwa produkty uratowały na szczęście moją gębę .
    nie wiem co myśleć o tym produkcie - mi niestety nie służy. aktualnie używam 2 razy w tygodniu po basenie, a przychodząc do domu zmaywam je i nakladam krem bd do ciała i twarzy zmieszany z olejkiem na blizny z bu. świetnie polacznie.
    tak więc masłu shea mówię zdecydowanie nie!
    może innym służy - mi niestety nie... szkoda wielka bo naprawdę je polubiłam (stąd pół gwiazdki - uwielbiam jego zapach)

    Używam tego produktu od: października 2012
    Ilość zużytych opakowań: pół pierwszego

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić iwoncia19 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nie na wszystko.
  • stosuję:
    - skórki wokół paznokci i same paznokcie: zdecydowanie poprawa wygląd tych pierwszych, po tygodniowym smarowaniu, ranki się goją, skóra się rozjaśnia
    - usta: identyczne działanie jak wazellina, czyli nawilżenie

    Nie uważam, aby nakładanie masła shea na całą twarz było dobrym rozwiązaniem. Przyznaję, że spróbowalam kiedyś, natomiast bardzo łatwo i szybko można sobie zapchac cerę.

    +łatwo sie nałada
    + moje masło jest dosyc miekkie, wiec nie musze wczesniej go rozgrzewać w dłoniach czy skrobać ze słoiczka
    +przystepna cena, ok 11 zł na stronie
    +dostępnoś
    + wydajność

    Używam tego produktu od: pół roku
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić kwiotula za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • użyteczne, ale....
  • Bardzo cenię to masło shea za właściwości pielęgnacyjne - nic tak nie ukoi podrażnionej czy przesuszonej skóry. Mimo, że mam cerę mieszaną używam nawet na twarz (na noc oczywiście) gdy cera potrzebuje czegoś treściwszego i regenerującego. Idealne zimą, latem trochę już dla mnie za ciężkie na buzię. Najlepsze jest jednak na przesuszoną skórę dłoni, lekko zrogowaciałe łokcie, kolana i pięty, przesuszone łydki. Ma jednak dla mnie spore mankamenty - przede wszystkim zapach, naturalny do bólu, ponadto konsystencja - jest zbite i dość ciężko się rozprowadza, ciężko też jest mi je z czymś zmieszać, a lubię wzbogacać kupne kremy i balsamy. Ciężko też jest mi je wydobyć z opakowania. Wydłubuję je szpatułką co jest mało poręczne. Wydajność bardzo dobra, cena umiarkowana.

    Używam tego produktu od: 3 m-cy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić rozetka7 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • zapach odpychający, działanie godne uwagi
  • Świetnie nawilża lecz pozostawia na skórze tłusty film, co czyni go idealnym tylko na noc. Ogólne działanie jak każde 'czyste masło shea'. Ze względu na przykry zapach który nijak nie kojarzy mi się z obiecanym zapachem 'drewna'. Polecam tylko osobom którym to nie przeszkadza. Osobiście wolę wersje z dodatkami zapachowymi.

    Używam tego produktu od: tydzień dłużej nie mogłam - zapach
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić wielkimag za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 16 raz(y)
  •  
  • Pod oczy!
  • Masło jest warte polecenia, ma różne zastosowania, ale opowiem tylko o moich. Warto zwrócić jednak uwagę na trzy sprawy - jest gęste to raz, ma specyficzny zapac to dwa (dla mnie ok), ma grudki - to trzy. I grudki nie znikają nawet po rozpuszczeniu.
    Ja używam tego masła do kosmetyków samorobionych. Masełko jest tłuste i bogate, więc sprawdzi się jako krem pod oczy. Wystarczy dodać kapsułkę wit. E . Można też dodać oleju kokosowego dla zapachu. Używac na noc. Uwaga, grudki zostaną, ale rozetrą się przy aplikacji. Jeśli komuś przeszkadzają, można zastąpić innym masłem, np gładkim jojoba, choć jest ono mniej treściwe.

    Używam tego produktu od: 4 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić jut za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Świetny do suchych miejsc
  • Ja używałam masła shea z BU na stopy, posiada w konsystencji swej grudki więc siłą rzeczy aby je rozsmarować musiałam mocno smarować, także przy okazji miałam masaż stóp. Do twarzy wydaje mi się zbyt twarde, trudne do rozprowadzenia, natomiast do stóp, kolan, łydek i łokciów, super!
    Kocham jego orzechowo-zielony zapach, ale wiem, że nie kazdemu się spodoba.

    Używam tego produktu od: 6 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 100 gr

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Black_Liquorice za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nie do końca sprostał
  • Kiedyś chciałam spróbować naturalnych kosmetyków i tak w moje ręce trafiło takie masełko w wersji nierafinowanej. Wypróbowałam kilka słoiczków z różnymi dodatkami. Produkt reklamowany jest jako wspaniały kosmetyk do cery suchej czy wręcz przesuszonej. Jednak w moim przypadku stosując do twarzy jako krem na noc kiepsko spełnił tę obietnicę. Mam cerę mieszaną, i potrzebuje dobrego nawilżenia, a tu rozczarowanie. Poza tym kiepsko się wchłania, i raczej natłuszcza niż nawilża.
    Dla cery mało wymagającej może się sprawdzić, jednak w przypadku cery suchej może nie dać rady.

    Używam tego produktu od: poł roku
    Ilość zużytych opakowań: trzy

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić estrellas za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • "Ratownik" dla suchej skóry
  • Bardzo polubiłam to masło za jego właściwości nawilżające. Błyskawicznie przynosi ulgę suchej i ściągniętej skórze - czyni ją elastyczną, gładką, nawilżoną... i błyszczącą ;-) Na szczęście szybko się wchłania.

    Do wad należą natomiast grudki, które ciężko rozsmarować i które zawsze muszę zwałkować z twarzy po nałożeniu produktu, a także zapach. Szczególnie TŻ narzeka na ten zapach - muszę go za każdym razem przekonywać, że temu produktowi zawdzięczam urodę ;-)

    Używam tego produktu od: 4 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: kończę 1 opakowanie

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić DrLubicz za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mój zimowy kolega
  • Ratunek dla spierzchnitej skóry, najlepszy balsam do ust. Pomimo ,że mam cerę mieszaną a masełko jest raczej tłuste to zimą czasami smarowałam nim całą twarz. Nie zrobiło mi żadnej krzywdy a wręcz przeciwnie, podziałało jak odżywczy i łagodzący kompres, nie zapchało i nie wysypało mojej cery. Na cieplejsze miesiące może okazać się zbyt tłusty na twarz jednak do ust , dłoni czy stóp doskonale się nada przez cały rok. Cudne naturalne masełko !

    Używam tego produktu od: 3 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: 1 (w trakcie)

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić MadiMe za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Hit wśród masełek
  • Jest to na prawdę godny polecenia produkt, który na pewno nie zaszkodzi a może nawet pomoże osobom borykającym się z suchą skórą lub z suchymi obszarami na skórze tj. kolanami, łokciami czy ustami itp. Stosuję go już dłuższy czas i jestem bardzo zadowolona z efektów. Nie mam jakoś bardzo wysuszonej skóry ale chętnie smaruję nim miejsca, które wymagają większej troski jeżeli chodzi o nawilżenie i natłuszczenie np. łokcie i usta. Tam sprawdza się świetnie. Jakiś czas stosowałam masło shea jako krem na noc i tutaj również spisywało się świetnie. Moja cera jest mieszana, łatwo się zapycha i jest trochę problematyczna pod tym względem a jednak stosując je jako krem nie wystąpiły żadne przykre niespodzianki, mało tego zauważyłam że cera stała się gładsza, bardziej miękka i promienna. Obecnie od czasu do czasu używam masła jako krem pod oczy na noc i tutaj też spisuje się doskonale. Warto wypróbować

    Używam tego produktu od: 5 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: połowa pierwszego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Eve_0001 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Uniwersalne
  • Moje pierwsze czyste masło shea. Wcześniej miałam okazję stosować 95% masło L\'Occitane. To jest lepsze, a sporo tańsze.

    Kosmetyk uniwersalny. Ratuje spierzchnięte usta i dłonie. Nawilża i zmiękcza wysuszoną skórę. Łagodzi podrażnienia po nieudanych eksperymentach z kosmetykami. Przy okazji leczenia jednego z takich podrażnień, które pojawiło się na powiece, odkryłam też działanie ujędrniające tego masła. Teraz stosuję go na noc zamiast kremu pod oczy. Odżywia i napina skórę. Wygładza drobne zmarszczki mimiczne.

    Bardzo wydajne. Wystarczy nałożyć odrobinę. Zapach charakterystyczny, orzechowy i ciężki. Konsystencja jest dość zbita i przed nałożeniem trzeba ogrzać porcję masła w dłoniach. Niestety zdarzają się grudki, które ciężko rozsmarować.

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić berbelek za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • absolutny ideał
  • Pół roku temu koleżanka namówiła mnie na kupno nierafinowanego czystego masła Shea. Dla mnie jest to produkt absolutnie idealny. Używam go codziennie do: twarzy, stóp, rąk, całego ciała, ust.
    Mam cerę mieszaną i mimo 26 lat borykam się z wypryskami, stosowałam kosmetyki na pryszcze co wysuszylo mi strasznie cere co pogorszylo sprawę, i nie dosyc ze mialam jeszzce gorsze pryszcze to jeszcze skóra schodziła mi z twarzy i nie moglam sie umalować. Masło Shea mnie uratowało, jako jedyne wogóle nie zatyka mi porów, świetnie nawilża, pozostawia skórę delikatną i gładką.
    Masło Shea jest bardzo twarde, dlatego przed użyciem należy rogrzać je w dłoniach (jesli chcemy posmarować całe ciało bo najlepiej podgrzć masło i zamienia się ono wtedy w płynny zółty olejek, kiedy się oziebi to stwardnieje znowu) Używam go codziennie na noc, nie nadaje się na dzień na twarz poniewaz pozostawia na skórze swiecocą powłokę i cięzko byłoby sie umalować.Nawilza skórki wokół paznokci lepeij niz jakikolwiek olejek do skórek.
    Zapach jest bardzo specyficzny i moze się nie podobać, ale mi nie przeszkadza

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić marysiak1 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Uniwersalne
  • Dawno temu skusiłam się na masło shea i nie żałuję - działa bardzo dobrze i ma uniwersalne zastosowania:

    -stosuję jako balsam do ust na noc, jest tłuste, ale rano usta są mięciutkie i gładkie, żaden balsam do ust tego nie sprawił

    -sprawdza się jako krem do rąk i stóp, również na noc z powodu tłustości, rano skóra jest gładka, mięciutka, nawilżona

    -można użyć przed myciem włosów na kilka godzin - moje wysokoporowate włosy akurat za nim nie przepadają, ale na innych powinno się sprawdzić

    -można używać do twarzy, jest po nim absolutnie gładka i miękka, mnie jednak zapycha, więc do twarzy już nie stosuję

    Bardzo polecam, naturalny kosmetyk, wydajny, godny polecenia

    Używam tego produktu od: jakiś rok
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 2 opakowania 50ml

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić myszka2020 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Najlepszy nawilżacz dla mojej skóry
  • Kupiłam to masło z myślą o włosach nie mając kompletnie pojęcia o olejowaniu. Okazało się, że moje włosy się z nim nie polubiły (chyba że w ramach ochrony na basenie albo na słońcu) natomiast moja skóra je uwielbia.

    + skóra jest idealnie natłuszczona i nawilżona
    + dobrze się wchłania
    + nawilżenie utrzymuje się przez cały dzień
    + niesamowicie wydajne
    + idealnie łagodzi podrażnienia po depilacji
    + przyspiesza gojenie drobnych zadrapań i podrażnień
    + dobrze chroni włosy przed basenową wodą i mocnym słońcem
    - zapach
    - cena, teraz zamawiam z innego, tańszego, źródła

    Używam go jako balsamu do całego ciała i raczej nieprędko zamienię na coś innego.

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Miss Transept za czytelną i pomocną recenzję?