Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia

Kenzo, Flower by Kenzo EDP

  • 28
Powiększ Kenzo, Flower by Kenzo EDP
Produkt dostępny w 12 sklepach. Cena już od 99,00 zł - sprawdź w

Zgłaszająca osoba: Satiaa

Ciężki, wspaniały zapach. Używam go tylko na wieczór, zapach cudownie rozwija się wraz z upływem godzin. Bardzo, bardzo trwały...może trochę za bardzo.

Nuta głowy: głóg, czarna porzeczka.
Nuta serca: róża, jaśmin, fiołek.
Nuta bazowa: opoponax, wanilia, białe piżmo.

Cena: 160-220 zł / 30 ml EDP, 180-300 zł / 50 EDP, ok. 150 zł / 30 ml EDT

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Mój pierwszy
  • Tak, moja miłość do perfum zaczęła się właśnie od niego. Nie trawię powtarzalnych zapachów, które nie wnoszą ekstrawagancji, tajemniczości a tylko ciężką duszącą woń.

    Flower jest inny, piękny i wyrazisty. Trochę niezrozumiały - nie wszystkim przypada do gustu. Ja go uwielbiam. Za charakter, za ciepło, za słodycz i za tę inność - którą nazywałam zapachem maków

    Zapach bardzo długo się utrzymuje na skórze. Nie znika czuje się go cały czas.

    Ma ładne opakowanie, chociaż zdarza mu się przewrócić.

    Używam go głównie zimą i jesienią... no chyba, że mam akurat na niego ochotę.

    Kocham go. Mimo, że używam go coraz rzadziej... to właśnie on był moim pierwszym.

    Używam tego produktu od: paru dobrych lat
    Ilość zużytych opakowań: 4 czy 5 po 100 ml

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Minova za czytelną i pomocną recenzję?

Polecany film:


DIY odżywcza kąpiel paznokci


  •  
  • Charakterny, ciekawy, zbyt ciężki.
  • Zacznę od plusów: flakon, trwałość i "charakterność".

    Flakon - piękny, smukły, delikatny. Na toaletce prezentuje się pięknie, cieszy oko.
    Trwałość - zapach utrzymuje się naprawdę dłuuugie godziny.
    Pisząc "charakterność" miałam na myśli, że jest to zapach bardzo zapadający w pamięć. Raz powąchany jesteśmy w stanie rozpoznać wszędzie.

    No i wady. Niestety, zapach jest ciężki. Ja określiłabym go mianem "pikantny". Drażni moją śluzówkę nosa bezlitośnie (doznania jak przy wąchaniu imbiru w proszku) . Dla mnie nie jest to zapach czysto kwiatowy, jest zbyt mocny, korzenny.

    Używam tego produktu od: lipiec 2015
    Ilość zużytych opakowań: 1, 50ml

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Fuksjowy Pigmej za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Narkotyczne...przerażające
  • Ten zapach o dziwo wcale nie jest ladny, on jest po prostu uzależniający...

    Oj kto nie zna tej wody? Znajdę kogoś takiego?
    Zapach znany od pokoleń, przewijajacy się przez nasze cale życie.
    Nie mam jednej opinii, mam ich tysiące. Zapach nie kwalifikuje się do jednej szuflady, ten zapach żyje swoim życiem...

    Zapach jest ciężki, mocny, trwały i z konkretnym ogoniskiem. To zapach zdecydowany, to nie zapach dla młodej panienki... Ten zapach uderza do głowy, staje się twoim ubraniem...twoja drugą skóra. Nie mylić z koronkowym staniczkiem, raczej sztywnym gorsetem. Czy to zapach dla odważnych, raczej tak... Czy dla starszych? Nie, dla odważnych

    Kocham ten zapach tak mocno, jak nienawidzę. Buteleczka z makiem...bohze jak opakowanie dobrze oddaje smak, zapach i te charakterystyczne nuty...narkotyczne

    Opowieści no narkotycznym działaniu maku są idealnym tłem dlsa tych perfum... Na mnie tak właśnie wpływają, tak działają...

    Mój rozum szalej. Otulam się tym zapachem, zzaciagam się nim mocniej niż papierosem...
    Nie wiem czy czytając Greya doznałam tak silnych wibracji, jakie daje mi ten zapach.
    Nie wiem czy jest ceniony przez otoczenie, szczerze mam to w du##. Tak jest właśnie z tym zapachem, jest seksowny i niebezpieczny. Należy go trzymac ode mnie z daleka..

    Chyba mi odbija, ten zapach mnie jednak przeraża

    Używam tego produktu od: Od wielu lat z przerwami
    Ilość zużytych opakowań: Kilka pojemności, kilka miniaturek i mniejszych butelek

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić szminka2010 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • kwiat paproci
  • Nie lubię facetów z wąsami i ciężkich zapachów. Wyjątkami jest Mike Patton i Flower by Kenzo

    Zapach jest zdecydowanie ciężki i charakterny.
    W odróżnieniu od innych mocnych wód perfumowanych, nie posiada on jednak tych wściekle piżmowych nut. Nie ma w nim też radioaktywnej wanilii - znamiennej dla wielu popularnych śmierdziuchów.

    Flower by Kenzo to po prostu zapach odurzających kwiatów. Trochę mrocznych, dziko rosnących na sekretnej leśnej polanie, nocnych kwiatów. Myślę, że właśnie tak może pachnieć kwiat paproci.

    Rozpoznaję w tej kompozycji aromat fiołków (takich gorzkawych), odymionego jaśminu i czegoś ziołowo-aptecznego (obstawiam głóg). W tle unosi się lekka, szlachetna słodycz - takie piżmo ze szczyptą brązowego cukru.

    Elegancka makowa czerwień to kolor doskonale dopasowany do tego aromatycznego bukietu. Zapach ma moc, ale nie męczy, nie dusi, nie powoduje bólu głowy.

    Trwałość na wysokim poziomie

    flakonik pomysłowy, prawdziwa ozdoba łazienkowej półki

    Cena ekskluzywna Trochę boli.

    Minus: grafika (makowy pączek) nadrukowana na nakrętce ściera się w trakcie użytkowania.

    Używam tego produktu od: 1,5 roku
    Ilość zużytych opakowań: 30 ml EDP

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić marigold_24 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • bardzo przyjemny zapach
  • Nie rozumiem czemu ten zapach odbierany jest jako ciężki, dla mnie jest bardzo delikatny i dyskretny. Może dlatego, że lubię naprawdę ciężkie zapachy? Ten do takich nie należy, jest bardzo nienachalny, chyba czuję go tylko ja, ale odpowiada mi to. Chętnie używam go zwłaszcza w domu, miło mnie otula, co jakiś czas do mnie dolatuje, nie męczy, i sprawia mi wielką przyjemność. Dla mnie pachnie mlekiem, makiem, kremem Nivea i tyle. Jest nieskomplikowany i na pewno nie jest porywający, ale czy wszystkie zapachy muszą takie być? Zgadzam się z Wizażanką, która napisała, że czuć, że są to perfumy z górnej półki. Kupiłam w ciemno, całkiem przypadkowo i jestem bardzo zadowolona. Do tej pory w ogóle nie znałam zapachów Kenzo, a od tych odpychał mnie nieco flakon i dalej nie jestem nim zachwycona, kojarzy mi się z tandetnymi ozdobami w postaci róż czy innych sztucznych kwiatów w szklanych opakowaniach z wodą.
    Maksymalnej ilości gwiazdek oczywiście nie dam, bo jest to zapach zapobiegawczy i bezpieczny, a ja szukam w perfumach "tego czegoś", niemniej na co dzień, do domu, idealny i bardzo kobiecy.

    Używam tego produktu od: kilka użyć
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 30 ml

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Alien :* za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • powrót do historii
  • Opis produktu przez Panią Satiaa zgadza się w 100% zapach jest ciężki i bardzo trwały.

    Dostałam te perfumy w prezencie, sama pewnie nie odważyłabym się na tak śmiały wybór.

    Pierwsze użycie... za dużo psiknięć, nie wiedziałam jak uciec od tego intensywnego mocnego zapachu, w samochodzie jechałam ze spuszczonymi szybami... nie pomogło.

    Następne użycia... bardziej ostrożniejsze, pojedyncze psiknięcia i jest efekt zdominowania, nie jest to efekt nachalny, lecz powolne podporządkowanie .... czystego powietrza wokół siebie.

    Ogólne wrażenie, powrót do historii, kiedy czuję ten zapach to oczyma wyobraźni widzę jak zakładam na głowę białą perukę, na twarz ładuję mąkę i mogę czuć się "piękna", brudna ale piękna.

    Śmiało dla odważnych

    Używam tego produktu od: 2 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Cindolina za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Jeden z moich NAJ...
  • Z zapachem tym miałam stycznośc zaraz po jego pojawieniu się na rynku. Chodziłam z koleżanką po drogeriach, wąchałyśmy perfumy, a ona oszalała na punkcie tych perfum, ciągle o nich gadała, że musi je miec i kupiła. Kojarzę tyle, że jej się dziwiłam. Wtedy nie interesowałam się perfumami. Widywałam je zawsze na półkach, ale zawsze omijałam tego maczka, nie wiedziec czemu. Wydawały mi się...dziwne.
    Kojarzyłam z zapachem maku, więc nic ciekawego.
    Teraz, kiedy dostałam hopla na punkcie perfum, w tym pudrowych, przeczytałam, że ten \'maczek\' właśnie jest pudrowy. Zamówiłam w ciemno, jak wszystko No i zakochałam się po uszy! Zapach jest dosyc mocny na początku, ale nie duszący, potem miękki, pudrowy [!], czuc jakby faktycznie zielone łodyżki maku [mimo braku w składzie]. Przypomina krem Nivea. Ten zapach mnie uszczęśliwia. Uwielbiam go czuc na sobie, mam wtedy zapał do pracy
    Flakon jest piękny, wysoki, solidny. Mam 50ml, ale następnym razem będzie setka

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: zaczęte pierwsze 50ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić madzia57 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • trwałość
  • Pierwszy raz dostałam je w prezencie i od tej pory je kocham. Zapach jest mega trwały, po całym dniu w pracy czuć je. Dla mnie są idelanym zapachem na jesień/zimę, nie wiem jak czułabym się w nich w lecie, ale na teraz są boskie. Trochę pudrowe, słodkie, ale z pazurem.

    Używam tego produktu od: 6 lat
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 2 dużego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić mia00 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Krem Nivea
  • Kiedy zobaczyłam flakon spodziewałam się świeżego, wiosennego zapachu. A w środku kryje się dość ciężki pudrowy zapach, jakby krem Nivea z dodatkiem lekko przykurzonych kwiatów. Zapach nieco duszący.

    Używam tego produktu od: kilku miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: testy

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Buraska za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mak, który stał się legendą...
  • Zapach, który odmienił świat perfumiarstwa. Mak u Kenzo jest delikatnie słodki, pudrowy, a z drugiej strony dziki, nieujarzmiony, intrygujący, nieodgadniony. Z czasem traci swój pazur, ukazując swą subtelniejszą stronę. Zapach o jaki w dzisiejszych czasach naprawdę trudno. Flakon prosty, aczkolwiek piękny w swej prostocie.

    Używam tego produktu od: 2014 roku
    Ilość zużytych opakowań: 1 próbka o pojemności 1 ml

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Meghan1987 za czytelną i pomocną recenzję?