Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia

Lily Lolo, Mineral Foundation (Podkład mineralny)

  • 61
Powiększ Lily Lolo, Mineral Foundation (Podkład mineralny)

Zgłaszająca osoba: aaliyah

Podkład mineralny odpowiedni dla wszystkich rodzajów cer, szczególnie dla tłustych i trądzikowych. Tlenek cynku przyspiesza gojenie cery, a dwutlenek tytanu spełnia role naturalnego filtra przeciwsłonecznego. Podkład występuje w odcieniach, neutralnych, ciepłych, zimnych i oliwkowych. Produkt nie testowany na zwierzętach.

Skład: Mica, Zinc Oxide, Titanium Dioxide, Iron Oxides, Ultramarine Blue.

Cena: 12GBP / 10g ; 1,25 GBP / 0,75g
/s/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Nie zmienię na inny
  • Pierwszy raz miałam styczność z podkładem mineralnym i nie zawiodłam się. Nie podobało mi się, jak moja skóra wyglądała po nałożenia podkładów w formie płynnej. Próbowałam niezliczoną ilość firm, konsystencji, sił krycia, itp., itd. Niestety, na mojej skórze źle wyglądał nawet Healthy Mix czy Wake Me Up, podkreślały suche skórki, na pierwszy rzut oka było widać, że jestem wysmarowana podkładem. To się zmieniło, gdy postanowiłam zakupić podkład Lily Lolo.

    Dlaczego tak go kocham?
    -Niesamowicie scala się ze skórą. Nawet po bliższym przyjrzeniu się cerze nie widocznego śladu kosmetyku.

    -Mimo tego, co wspomniałam wcześniej - kryje! Mam cerę naczynkową, dużo blizn potrądzikowych, zaskórniki. Jeśli użyjemy kosmetyku w odpowiedni sposób są widoczne efekty.

    -Pozwala skórze oddychać. Ma jedynie dwa składniki, zero syfu, który zapycha cerę i pogarsza jej stan.

    -Starcza na bardzo długo! Nigdy nie miałam tak wydajnego podkładu.

    Minusy?
    Jedyny, to taki, że trzeba spędzić więcej czasu na aplikacji niż przy podkładach płynnych. Innych nie znalazłam.

    Słowem: Polecam!

    Używam tego produktu od: dwóch miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: jednej słoiczek z zestawu startowego (0,75g)

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić as_kus za czytelną i pomocną recenzję?
Polecany film:

  •  
  • Ideał
  • Na stronie costasy.pl zamówiłam próbki odcieni i najbardziej podpasował mi kolor porcelain. Mam cerę mieszaną z mocno przetłuszczającą się strefą T, od czasu do czasu pojawiają mi się jakieś rzeczy do ukrycia, a podkład Lily lolo jeszcze ani razu mnie nie zawiódł.

    Plusy produktu:
    + bardzo wydajny
    + estetyczne opakowanie
    + wygląda bardzo naturalnie
    + utrzymuje się bardzo długo (najdłużej na twarzy miałam go 10 godzin i wyglądał tak samo dobrze jak po nałożeniu)
    + nie podrażnia, nie zapycha
    + przyjemny w aplikacji (najlepiej sprawdza mi się w tym celu pędzel Hakuro H50S)
    + można stopniować jego krycie (które po jednej warstwie w zupełności mi wystarcza - radzi sobie z delikatnym rumieniem i grudkami)

    +/- cena - w zależności od tego ile ktoś nakłada produktu może być plusem lub minusem

    - jak dla mnie BRAK!

    Używam tego produktu od: 2 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: nieacała połowa jednego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić TrueTrust za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • na pewno można trafić lepiej
  • Wiązałam z tym kosmetykiem wielkie nadzieje. I sama forma- tzn. kosmetyki mineralne- są cudowne i polecam je wypróbować każdemu. Ale Lily Lolo... po prostu mnie zawiódł.

    PLUSY
    - Kolory- całkiem dużo, fajne.
    - Konsystencja- przyjemna, nie wysusza (czego się bałam), łatwe w nakładaniu.
    - Na skórze wygląda ładnie- nie świeci się, nie tworzy maski (niezależnie od nałożenia), po chwili dostosowuje się do koloru skóry i ładnie go ujednolica.
    - Już po krótkim czasie użytkowania moja cera wydaje się być zdrowsza, gładsza- po prostu ładniejsza.

    MINUSY
    - Mat- mam cerę mieszaną i podkład wymagał drobnej poprawki co 3-4h, nawet mimo primera matującego.
    -Czy utrzymuje się na twarzy... to jest dobre pytanie. Coś tam zawsze wieczorem na waciku jest, ale nigdy zbyt wiele. Mimo to buźka nie wygląda źle nawet po całym dniu "w terenie". Także chyba jest nie najgorzej.
    - Co do krycia... ciężko rozmawiać o czymś, co nie występuje. Null. Generalnie nie mam zmian na twarzy- tylko trochę pozostałości- kilka czerwonych czy lekko ciemniejszych od cery śladów- i widać je praktycznie tak samo przed jak po nałożeniu podkładu!
    Korektor tej samej firmy też kompletnie nic nie daje! (to już materiał na inną opinię).

    Także polecam, ale poszukać innego kosmetyku. Gdyż za te pieniądze można dostać inne, dużo lepsze podkłady mineralne.

    Używam tego produktu od: miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: 2 próbki

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Anansa za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mój must-have
  • Oceniam kolor Blondie i China Doll.
    Zacznę od tego, że minerały są mi bliskie od 7 lat, czyli od kiedy mój stan cery gwałtownie zaczął się pogarszać. Od tego czasu już nigdy nie użyłam normalnego podkładu i zupełnie czego innego oczekuję od kosmetyków do twarzy. Firma Lily Lolo ma wspaniałą obsługę (costasy), Pani zawsze mi potrafią profesjonalnie doradzić, wiele osób już do nich zaprowadziłam w celu dobrania koloru podkładu, różu itd Odcień Blondie jest dobry dla typowych nieopalających się bladziuchów na codzień korzystających z filtrów, o lekko oilwkowym/żółtym odcieniu cery, dobrze koryguje różowe tony. China Doll wpada odrobinę w róż. Postaram się ocenić pokrótce podkład w + i -
    Na +
    -ładne, praktyczne odcienie
    -super szybko się wtapia, pratycznie NIE DA SIĘ zrobić maski
    -piękne opakowanie
    -łatwa aplikacja
    -nie znam osoby którą by podrażnił - super naturalny skład
    -odporny na deszcz itp - w miarę dnia wchłania się, fakt ściera się szybko ale nie ma efektu nierównomiernego ścierania, tylko naturalnie przestaje mieć dobre krycie
    Na -:
    -cena. Podkłady są relatywnie drogie w stosunku do wydajności, niestety szybko się kończą
    -trwałość&krycie - kosztem naturalnego wyglądu ale da się temu zaradzić kładąc wcześniej na filtr puder Lily Lolo Transludent Silk+dokładne zakrycie przebarwień itd korektorem Blush Away+nude/blondie+woda termalna i podkład na finish. Często ludzie dziwią się gdy mówię ,że mam problemy z cerą i zawsze jestem umalowana, mimo że moja cera jest mocno problematyczna. Lily Lolo bardzo mi w tym pomaga

    Używam tego produktu od: 3 lat
    Ilość zużytych opakowań: 10

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Kornka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • świetny !!!
  • Po nie udanej przygodzie z próbkami podkładów Earthnicity, Lily Lolo mnie oczarowało. Przede wszystkim kolorystyka - każdy, ale to każdy znajdzie coś dla siebie. Opakowanie 10 g jest mega wydajne. Podkład utrwalony pudrem transparentnym trzyma się cały dzień. Nawet cena przy tych zaletach nie jest wysoka. Dla mnie zakup tego podkładu to strzał w 10 ! Polecam. ( Przedtem używałam bardzo długo Clinique Almost Powder, jednak LL jest lepszy !!! ).

    Używam tego produktu od: od miesiąca.
    Ilość zużytych opakowań: pierwsze w trakcie.

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić suzeta za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Moja perełka - koniec poszukiwań
  • Zacznę od tego, iż podkładu "ideału" szukam od wielu lat ... Zaczęłam gdy rozpoczęły się moje problemy z trądzikiem. Stosowałam wiele różnych firm. Półki cenowe były bardzo różne, od tych drogeryjnych za 30 zł , przez inne za 60 zł ... dalej długo był ze mną clinique ... Ale problem z cerą to nie jedyna wytyczna, jestem również posiadaczką niestety bladej cery. Kiedy kupowałam odcień 01 ( zazwyczaj taką sygnaturę mają najjaśniejsza ale równie 110, ivory itd ... ) jedyne co przychodziło mi do głowy to " czy ci producenci robią sobie jaja ?! " ... Wyglądałam jak marchewka >>> nie, nie przesadzam ! Nie chcę tu mówić , że nie ma w sprzedaży jasnych odcieni ale gdy już znalazłam zapychał mnie i prowadziło to do wysypu.
    LILY LOLO to mój ideał. Mogę sobie budować krycie bez obaw stworzenia "maski". Gama kolorów jest również bardzo dobrze rozbudowana, ponieważ ma ona podział na tony ( naturalny, ciepły etc. ).
    Nie zapycha <3 skład jest minimalny, naturalny.
    Zaryzykowałabym ze stwierdzeniem, że od kiedy go używam stan mojej cery się poprawił. Aplikacja pędzelkiem typu flat top ( ja posiadam hakuro h50 ) to czysta przyjemność!
    Nie tworzy pudrowego efektu ... a bardziej satynowy (?)
    Spokojnie idę do szkoły i nie muszę się martwić , ze zacznę się świecić , bo podkład 6 h na pewno wytrzyma ! To dla niego żaden problem Dodam, że mój odcień to "CHina DOll "
    Serdecznie polecam !!!

    Używam tego produktu od: 4 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Angie98 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • dosc fajny i lekki, ale wole Annabelle
  • Oceniam kolor Popcorn
    moje inne odcienie to - GA lasting silk 4.5, luminous silk 4.0, bobbi brown skin 2.5, revlon 180/200, rimmel wake me up 100, bourjois 52, YSL touche eclat B30, MAC NC20)
    Annabelle Minerals Golden Fair, Meow Cosmetics Flawless Feline Manx 3

    Lekki, dobry dla cer ktore nie maja mega duzych problemow Trzyma sie dlugo, ladnie wyglada, ma tendencje do podkreslania porow, fajnie wspolgra z wieloma pedzlami, dobry dla wrazliwych cer.

    Ale to nie jest do konca to, jednak zdecydowanie bardziej urzeklo mnie Meow Cosmetics Flawless Feline oraz Annabelle Minerals, gdzie mamy o wiele wiecej za polowe ten ceny.

    Nie jest tez zbytnio wydajny, jednak potrzeba wiecej warstw zeby uzyskac satysfakcjonujace krycie, a nie jestem fanka duzego krycia, wiec to mowi samo za siebie


    Używam tego produktu od: rok
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego, Popcorn

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić kasiekk193 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • nie trafiłam z kolorem, słabo kryjący podkład
  • Na sam początek dodam że firma Lily Lolo ma bardzo słabą taktykę, ponieważ nie można przed zakupem większej pojemności, zwyczajnie zamówić jakichś próbek podkładu. Jest to możliwe jedynie przy zakupie pełnowymiarowego produktu...Daje za to ogrmny minus dla firmy i uważam że jest to straszne utrapienie dla klientek! Niestety kupując za pierwszym razem totalnie nie trafiłam z kolorem. Mimo że patrzyłam na swatche i próbowałam znaleźć odcienie na zdjęciach w internecie, zakup totalnie się nie udał. Wybrałam odcień Warm Peach, myślałam że to będzie podkład dla jasnej karnacji w żółtych tonach. Może i miał zółte tony, ale na pewno nie był dla jasnej karnacji...Duuużo za ciemny. W moim przypadku prędzej by się sprawdził odcień China Doll, ale coż tak to jest popatrzeć sobie na swatche...Rzeczywistość jednak bywa brutalna :P Podkładu używałam może ze dwa razy, ale niestety wyglądało to jakbym się obsypała pudrem dla mulatki. Nie uzyskałam żadnego krycia, tylko same plamy...Myślałam że to będzie świetna alternatywa dla pokładku Anabelle Minerals, który ma genialne krycie (mnie jednak zapycha i szczypie w oczy). Podkład odstawiłam w kąt i strasznie się zraziłam do tej marki. Po otwarciu opakowania podkładu przecież nie zwrócę, a co mam zrobić z za ciemnym odcieniem? Podkład tak czy inaczej udało mi się odsprzedać..uff..aczkolwiek na chwilę obecną jakoś mnie ta marka do siebie nie przekonała . Pierwszy zakup a tu taki klops...Próbki ludzie oferujcie albo zróbcie dobre swatche, a nie człowiek kupuje i się wkurza.

    Używam tego produktu od: kilka użyć
    Ilość zużytych opakowań: 1 niecałe

    Oceniono na 1.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić loveline za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Juz na zawsze razem
  • Kupiłam go ze względu na to ze wszystko mnie zapychalo.na początku byłam nastawiona sceptycznie,że nie będzie krył a to długo się utrzymywał...jednak moje wątpliwości zostały rozwiane po przetestowaniu go. Kryje,nie jakoś mocno,ale..długo się utrzymuje a do tego pomaga w dbaniu o cerę. No i ma dość duży wybór odcieni.

    Używam tego produktu od: Dłużej niż pół roku
    Ilość zużytych opakowań: 1

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? TAK
Chcesz pochwalić sikoraa za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Słabe krycie!
  • Podkład Lily Lolo niestety u mnie się nie sprawdził. Bardzo słabo kryje, jest dosyć drogi i niewydajny. Jest to raczej podkład dla kogoś kto ma ładną cerę i chce tylko wyrównać koloryt.

    PLUSY:
    + duża gama kolorystyczna
    + nie tworzy efektu maski
    + nadaje piękne matowe i naturalne wykończenie
    + skład- prosty i naturalny

    MINUSY:
    - słabe krycie
    - cena
    - wydajność

    Używam tego produktu od: kupiłam z ciekawości rok temu, zużyłam jedno opakowanie.
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić _dzoana_ za czytelną i pomocną recenzję?