Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Lily Lolo, Mineral Foundation (Podkład mineralny)

  • 55
Powiększ Lily Lolo, Mineral Foundation (Podkład mineralny)

Zgłaszająca osoba: aaliyah

Podkład mineralny odpowiedni dla wszystkich rodzajów cer, szczególnie dla tłustych i trądzikowych. Tlenek cynku przyspiesza gojenie cery, a dwutlenek tytanu spełnia role naturalnego filtra przeciwsłonecznego. Podkład występuje w odcieniach, neutralnych, ciepłych, zimnych i oliwkowych. Produkt nie testowany na zwierzętach.

Skład: Mica, Zinc Oxide, Titanium Dioxide, Iron Oxides, Ultramarine Blue.

Cena: 12GBP / 10g ; 1,25 GBP / 0,75g
/s/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Lubie!
  • Podkład ten udało mi sie upolować podczas jednej z promocji za niecałe 62 zł. W wakacje miałam okazje testowac odcien Blondie i Warm Peach i ten drugi okazał sie dla mnie ideałem kolorystycznym. Jednak z uwagi na dosc wysoka cene tego podkladu i to, ze podczas okresu letniego nie trzymal sie za bardzo mojej buzi balam sie , ze wyrzuce kolejne pieniadze w bloto, a i tak cierpie na nadmiar kosmetykow, ktore sukcesywnie zuwzywam, wiec ostatecznie nie zdecydowalam sie az do ostatniego zakupu.

    Moja karnacja jest dosc jasna, aczkolwiek nie nalezy do tych najjasniejszych. Mam ogolnie dosc ciepla i jasna oprawe oczu, jednak kolor mojej cery jest dosc... ziemisty, co po prostu zle wyglada. Wiec w podkladach zawsze szukalam tej zoltej nuty , ktora nada nieco innego kolorytu mojej cerze bardziej ja ozywi , ale tez nie bedzie powodowala odznaczania sie koloru od pozostalej czesci ciala. No i Warm Peach taki wlasnie jest.

    Jezeli chodzi o sam podklad to ciesze sie, ze dalam mu druga szanse. Moja cera latem zwykle bardziej sie przetluszcza, wiec i wszelkie podklady szybciej z niej splywaja, jedynie Lucy Minerals wzglednie dlugo sie utrzymywala. Jednak z uwagi na poprawe stanu mojej cery w ostatnim czasie tj. zmianie z mieszanej ku normalnej, brak niedoskonalosci no i przede wszystkim zmianie pory roku podklad ten spisuje sie idealnie, nie schodzi brzydko, utrzymuje sie naprawde dlugo.

    U mnie do zmatowienia i ujednolicenia kolorytu wystarczy jedna gora dwie warstwy tego podkladu, wiec podejrzewam ze wystarczy mi on na baaardzo dlugo. Nie potrzebuje mocnego krycia, wiec wole siegac po podklady ktore daja nieco bardziej naturlane wykonczenie przy jednoczesnym jej zmatowieniu. I ten podklad mi to daje.



    Używam tego produktu od: kilku tygodni
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie jednego

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić pseudofeministka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Ogromnie się zawiodłam
  • Po przeczytaniu wielu recenzji w internecie postanowiłam zakupić ten jakże wychwalany wszędzie podkład.

    KOLOR: Miałam problem z doborem koloru, ostatecznie zakupiłam Blondie który najbardziej pasuje do mojej skóry, choć idealny nie jest.

    OPAKOWANIE: bardzo przyjemne i wygodne, głównie dzięki przekręcanej zatyczce w środku uniemożliwiającej wysypywanie się podkładu

    KRYCIE: absolutnie zerowe!!!! tuż po nałożeniu podkładu nie byłam go w stanie zauważyć na twarzy i nie mówię tu o naturalnym wyglądzie i stopieniu się z twarzą bo jego po prostu nie widać! nie zakrywa absolutnie nic! nie nadawałby się nawet jako puder na wykończenie. jakikolwiek efekt osiągnęłam dopiero przy 4(!) warstwach - porównując do innych podkładów mineralnych których nakładałam jedną warstwę jest to przerażająco słaby wynik

    TRWAŁOŚĆ: czy można mówić o trwałości czegoś czego nie widać tuż po nałożeniu?

    WYDAJNOŚĆ: biorąc pod uwagę fakt ile trzeba go użyć by dał choćby minimalny efekt spodziewam się rażąco słabej wydajności

    Podkład ten ratuje jedynie dobry skład, który nie zapycha cery, pozwala jej oddychać i dzięki temu poprawia się jej stan.

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić dddoris za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Jeden z moich ulubionych
  • Lily Lolo to jeden z moich ulubionych podkładów.
    + przy bardzo dobrym kryciu daje naturalne wykończenie
    + bardzo lekki, drobno zmielony, przez co łatwo nałożyć go rónomiernie
    + naturalny skład, dzięki czemu nie zapycha, nie podrażnia, nie uczula nawet delikatnej cery
    + estetyczne, trwałe i wygodne opakowanie
    + wydajny
    + przypudrowany trzyma się bardzo długo, ale i bez pudru ma dobrą przyczepność

    +/- jak na podkład mineralny, nie ma powalającej palety kolorystycznej, ale też nie ma dużego problemu z doborem idealnego lub prawie idealnego koloru

    - minus za dostępność – praktycznie tylko w sklepach internetowych (zarówno jeśli chodzi o próbki jak i pełnowymiarowe opakowania)


    Używam tego produktu od: 1,5 roku
    Ilość zużytych opakowań: dwa

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić marjories za czytelną i pomocną recenzję?
  • Użytkownik
    Chwalona: 1 raz(y)
  •  
  • Podklad mineralny bez wad
  • Jak w tytule, jest to jedyny podklad mineralny jaki znalazlam ktory nie ma dyskwalifikujacych go wad! Natomiast do KWC brakuje mu jednej istotnej zalety - slabo kryje.
    Moja historia z probami mineralnych podkladow jest dosyc dluga. Wyprobowalam podklady wielu dostepnych marek na rynku ze wzgledu na jasna, tlusta cere ze sklonnoscia do tradziku ktora mialam, oraz duzo przebarwien, a w zwiazku z tym potrzebe duzego krycia, przetestowalam mineraly i wszystkie marki po dluzszym lub krotszym czsie wazyly sie na mojej skorze lub/i wchodzily brzydkow pory co dyskwalifikowalo je do codziennego uzytku.
    Z wiekiem moja cera poszla bardziej w kierunku mieszanej, nie mam juz tradziku wiec nie potrzebuje juz duzego krycia. Pokilku opiniach kupilam LiLy Lolo jako ostatni test i okazalo sie ze trafilam!
    Podklad wedlug mnie ma krycie podobne do pudru w kompakcie, ale i zachowuje sie jak puder w kompakcie bardziej niz jak podklady mineralne mi znane. Po kilku godzinach kiedy sebum juz sie wytworzy nie robi ciasta na twarzy tylko Lily Lolo najzwyczajniej jak puder jakby sie wchlania i po przylozeniu bibulki schodzi powoli z twrzy, natomiast inne mineraly tworzyly takie tluste ciasto na powierzchni skory, po probie rozsmarowania byly smugi, a po przylozeniu bibulek schodzila wierzchnia warstwa, ale podklad zostawal w porach (sic!).

    Plusy:
    + nie wazy sie
    + nie wchodzi w pory
    + latwo sie naklada
    + ciezko przesadzic z iloscia
    + gama odcieni nie jest duza ale nie malam problemu z wyborem koloru

    Minusy:
    - slabo kryje (pod podklad nakladam korektor w kremie na niedoskonalosci ktore chce zakryc)
    - moze przeszkadzac maly wybor odcieni

    Używam tego produktu od: roku
    Ilość zużytych opakowań: 1 duze

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić edyt za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Cudo, warty każdych pieniędzy!
  • Porcelain - jedyny podkład który pasuje do mojej skrajnie jasnej cery.

    Działanie kosmetyku oceniam na bardzo dobre. Nakładam go na sucho, krycie słabe do średniego w zależności od ilości warstw.

    Dobrze ujednolica kolor cery, utrzymuje się dużo dłużej na mojej mieszanej cerze niż podkłady loreal i maxfactor. Najważniejsze: nie uczula i nie zapycha.

    Jedyne co musiałam zmienić to krem na taki o solidniejszej konsystencji ponieważ bardzo lekki krem to pod niego za mało.

    Jestem bardzo zadowolona bo moja mieszana w stronę tłustej cera stała się mniej tłusta dzięki czemu makijaż wygląda lepiej, nie muszę go kilka razy dziennie poprawiać. Na 12h potrzebuję tylko jednej poprawki żeby nadal wyglądać super.

    Podkład dobrze trzyma bronzer z inglota, astora i wszelakie róże.

    Czasami utrwalam wodą termalną avene żeby otrzymać lepiej "sklejony" makijaż.

    Używam tego produktu od: miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego - jest baaaaardzo ale to bardzo wydajny

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić mg71218 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • bardzo dobry
  • Jeśli nie lubicie "tapety" na buzi to jest to odpowiedni produkt dla Was. Podkład kryje wszystkie przebarwienia i małe niedoskonołości (z większymi niestety nie radzi sobie dobrze) skóry przy czym wygląda naprawdę naturalnie. Jest matujący więc nie trzeba nakładać obciążać twarzy pudrami. Minusem może być cena oraz dostępność produktu. Miałam też mały problem z doborem odpowiedniego koloru choć gama jest całkiem obszerna.
    Na pewno kupię jeszcze nie raz ten produkt

    Używam tego produktu od: 6 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1 duże

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić mamba9 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Kiepski
  • Podkład raczej słaby. Nadaje się dla osób nie mających większych problemów z cerą, które uzywają podkladu żeby nadać swojej twarzy lepszy wygląd. Niestety przy mojej cerze z tendencją do przetłuszczania się nie sprawdził się. Ma on bardzo słabe krycie. Jeżeli chcecie korzystać z kosmetyków mineralnych to polecam te marki Earthnicity Minerals, bo podkład zapewnie świetne krycie, a twarz wygląda bardzo naturalnie.Używam tego produktu od: miesiącIlość zużytych opakowań: kilka próbek
    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie?
Chcesz pochwalić cukierkowa dama za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • godny polecenia
  • Warty zakupu produkt. Szczególnie dla tych, które cenią sobie naturalny efekt makijażu. Podkład jest trwały na mojej mieszanej cerze, nie zbija się w grudki, nie zapycha porów w nieestetyczny sposób, jak potrafią to podkłady robić. Nie ma rewelacyjnego krycia, ale wystarczające dla cery w miare ładnej, poprawia koloryt, w miare dobrze maskuje niedoskonałości. Fantastycznie współgra z korektorem z tej serii.

    plusy
    - długotrwały efekt
    - nie zapycha porów
    - nie brudzi
    - naturalny wygląd

    minusy
    - cena? Jednak można być pewnym, że jest to produkt wydajny

    Używam tego produktu od: 3 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Licentia92 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Średni na jeża.
  • Podkład fajnie wygładza i nieźle wygląda na buzi.
    Kolor Barely Buff pasuje do jasnej, żółtawej karnacji jednak w ciągu dnia widzę w nim jakieś różowawe tony (zwłaszcza w pełnym słońcu) więc nie jest to kolor w 100% idealny dla osób o podobnym do mojego odcieniu skóry.

    Podkład bardzo słabo kryje więc aby uzyskać świeży efekt, musiałam użyć jednorazowo bardzo dużo produktu, wobec czego stał się on niewydajny. Nadaje się raczej do ładnych cer, które potrzebują tylko niezwykle delikatnego wyrównania kolorytu. Moim zdaniem- są na rynku o wiele lepsze minerały.

    Używam tego produktu od: 3 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: kilka próbek

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić 808gienia808 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Samo zdrowie!
  • Oceniam Porcelain.

    Krótko o mojej cerze: trądzikowa, z licznymi przebarwieniami na policzkach i żuchwie, mieszana, w kierunku suchej i wrażliwej.

    Postanowiłam skusić się na minerałki (zaznaczam, że to jest mój pierwszy podkład ever). Nigdy nie używałam żadnych płynnych podkładów, ze względu na złe wspomnienia, a jeśli już miałam z nimi styczność (np u wizażystki), to większość z nich powodowała przeogromny wysyp, świąd etc. Postanowiłam pozakrywać te moje liczne przebarwienia i ogromne wulkany, które od czasu do czasu lubią pojawiać się przed okresem w masowej ilości.
    Na stronie dystrybutora zamówiłam kilka próbek, ponieważ nie miałam pojęcia, który odcień mógłby idealnie pasować do mojej cery. Padło na porcelain.

    O podkładzie: na początku kompletnie nie wiedziałam jak zabrać się do aplikacji ów podkładu. Podejrzałam kilka sposobów nakładania:
    1. Koliste ruchy - odpadło , ponieważ mam suchą cerę i podkład podkreślał każdą możliwą suchość, a cera wyglądała na taką ziemistą.
    2. Delikatne posuwiste ruchy - również nie, bo robiły dokładnie to samo co wyżej wymieniony sposób.
    3. Stemplowanie - okazało się strzałem w dziesiątkę! Poprzez stemplowanie i delikatnie dociskanie pędzla, podkład idealnie wtapiał się w skórę. Bez użycia korektora, przy dwóch cieniutkich warstewkach zadowalająco pozakrywał mi rozległe przebarwienia, pryszcze(!) oraz licznie rozszerzone pory i wągry na nosie . Po spryskaniu fixerem, cera zrobiła się gładziutka i pierwszy raz od 6 lat mogłam zobaczyć twarz bez żadnej skazy!! Sam podkład bez żadnych matujących pudrów trzymał się do 8h, jedynie koło nosa, tam gdzie mam rozszerzone pory, skóra lubi mi się przetłuszczać i tam delikatnie się świeciłam.
    Z czystym sumieniem mogę polecić ten podkład, ponieważ jest dużo zdrowszy dla naszej skóry, nie zapycha, a przy okazji pomaga w leczeniu drobnych niedoskonałości. Przy mojej suchej skórze trzeba poświęcić trochę więcej czasu na rozpracowanie nakładania podkładu. Na pewno kupię pełnowymiarowe opakowanie + kilka rzeczy również z tej samej serii.

    Używam tego produktu od: dwóch tygodni
    Ilość zużytych opakowań: jedno 0,75g

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić neciurka za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij