Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Lily Lolo, Mineral Foundation (Podkład mineralny)

  • 52
Powiększ Lily Lolo, Mineral Foundation (Podkład mineralny)

Zgłaszająca osoba: aaliyah

Podkład mineralny odpowiedni dla wszystkich rodzajów cer, szczególnie dla tłustych i trądzikowych. Tlenek cynku przyspiesza gojenie cery, a dwutlenek tytanu spełnia role naturalnego filtra przeciwsłonecznego. Podkład występuje w odcieniach, neutralnych, ciepłych, zimnych i oliwkowych. Produkt nie testowany na zwierzętach.

Skład: Mica, Zinc Oxide, Titanium Dioxide, Iron Oxides, Ultramarine Blue.

Cena: 12GBP / 10g ; 1,25 GBP / 0,75g
/s/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Kiepski
  • Podkład raczej słaby. Nadaje się dla osób nie mających większych problemów z cerą, które uzywają podkladu żeby nadać swojej twarzy lepszy wygląd. Niestety przy mojej cerze z tendencją do przetłuszczania się nie sprawdził się. Ma on bardzo słabe krycie. Jeżeli chcecie korzystać z kosmetyków mineralnych to polecam te marki Earthnicity Minerals, bo podkład zapewnie świetne krycie, a twarz wygląda bardzo naturalnie.Używam tego produktu od: miesiącIlość zużytych opakowań: kilka próbek
    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie?
Chcesz pochwalić cukierkowa dama za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • godny polecenia
  • Warty zakupu produkt. Szczególnie dla tych, które cenią sobie naturalny efekt makijażu. Podkład jest trwały na mojej mieszanej cerze, nie zbija się w grudki, nie zapycha porów w nieestetyczny sposób, jak potrafią to podkłady robić. Nie ma rewelacyjnego krycia, ale wystarczające dla cery w miare ładnej, poprawia koloryt, w miare dobrze maskuje niedoskonałości. Fantastycznie współgra z korektorem z tej serii.

    plusy
    - długotrwały efekt
    - nie zapycha porów
    - nie brudzi
    - naturalny wygląd

    minusy
    - cena? Jednak można być pewnym, że jest to produkt wydajny

    Używam tego produktu od: 3 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Licentia92 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Średni na jeża.
  • Podkład fajnie wygładza i nieźle wygląda na buzi.
    Kolor Barely Buff pasuje do jasnej, żółtawej karnacji jednak w ciągu dnia widzę w nim jakieś różowawe tony (zwłaszcza w pełnym słońcu) więc nie jest to kolor w 100% idealny dla osób o podobnym do mojego odcieniu skóry.

    Podkład bardzo słabo kryje więc aby uzyskać świeży efekt, musiałam użyć jednorazowo bardzo dużo produktu, wobec czego stał się on niewydajny. Nadaje się raczej do ładnych cer, które potrzebują tylko niezwykle delikatnego wyrównania kolorytu. Moim zdaniem- są na rynku o wiele lepsze minerały.

    Używam tego produktu od: 3 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: kilka próbek

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić 808gienia808 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Samo zdrowie!
  • Oceniam Porcelain.

    Krótko o mojej cerze: trądzikowa, z licznymi przebarwieniami na policzkach i żuchwie, mieszana, w kierunku suchej i wrażliwej.

    Postanowiłam skusić się na minerałki (zaznaczam, że to jest mój pierwszy podkład ever). Nigdy nie używałam żadnych płynnych podkładów, ze względu na złe wspomnienia, a jeśli już miałam z nimi styczność (np u wizażystki), to większość z nich powodowała przeogromny wysyp, świąd etc. Postanowiłam pozakrywać te moje liczne przebarwienia i ogromne wulkany, które od czasu do czasu lubią pojawiać się przed okresem w masowej ilości.
    Na stronie dystrybutora zamówiłam kilka próbek, ponieważ nie miałam pojęcia, który odcień mógłby idealnie pasować do mojej cery. Padło na porcelain.

    O podkładzie: na początku kompletnie nie wiedziałam jak zabrać się do aplikacji ów podkładu. Podejrzałam kilka sposobów nakładania:
    1. Koliste ruchy - odpadło , ponieważ mam suchą cerę i podkład podkreślał każdą możliwą suchość, a cera wyglądała na taką ziemistą.
    2. Delikatne posuwiste ruchy - również nie, bo robiły dokładnie to samo co wyżej wymieniony sposób.
    3. Stemplowanie - okazało się strzałem w dziesiątkę! Poprzez stemplowanie i delikatnie dociskanie pędzla, podkład idealnie wtapiał się w skórę. Bez użycia korektora, przy dwóch cieniutkich warstewkach zadowalająco pozakrywał mi rozległe przebarwienia, pryszcze(!) oraz licznie rozszerzone pory i wągry na nosie . Po spryskaniu fixerem, cera zrobiła się gładziutka i pierwszy raz od 6 lat mogłam zobaczyć twarz bez żadnej skazy!! Sam podkład bez żadnych matujących pudrów trzymał się do 8h, jedynie koło nosa, tam gdzie mam rozszerzone pory, skóra lubi mi się przetłuszczać i tam delikatnie się świeciłam.
    Z czystym sumieniem mogę polecić ten podkład, ponieważ jest dużo zdrowszy dla naszej skóry, nie zapycha, a przy okazji pomaga w leczeniu drobnych niedoskonałości. Przy mojej suchej skórze trzeba poświęcić trochę więcej czasu na rozpracowanie nakładania podkładu. Na pewno kupię pełnowymiarowe opakowanie + kilka rzeczy również z tej samej serii.

    Używam tego produktu od: dwóch tygodni
    Ilość zużytych opakowań: jedno 0,75g

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić neciurka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Rewelacja
  • Świetny podkład. Szukałam właśnie czegoś takiego. Jest to mój pierwszy podkład w ogóle. Ze względu na to że jestem młoda (15 lat) nie chciałam zaczynać z ciężkimi podkładami bo nawet niektóre korektory zapychały mnie lub podrażniały. To właśnie był pretekst do poszukania czegoś lżejszego i bardziej naturalnego. Przeszukałam chyba cały wizaż, przejrzałam wiele blogów o naturalnej pielęgnacji i makijażu i wreszcie na kochanym youtube znalazłam film red lipstick monster (btw polecam jej kanał) o podkładzie mineralnym. Najpierw sądziłam że to nie dla mnie, że to taki tam puder z kolorkiem i później zobaczyłam jego skład, obejrzałam opinie iii ZAKOCHAŁAM SIĘ.
    \nPosiadam odcień Candy Cane i jest dla mnie idealny.
    \nTaki jaśniutki z domieszką chłodnego różu ale bez przesady. Jako że nie potrzebuje zakrywać wielu rzeczy nakładam jedną cienką warstewkę i jest git.
    \n Co do ceny bo jedni mówią że 70zł to dużo. Według mnie nie jest to dużo bo zauważmy że skład jest kapitalny, nie zapycha, nie podrażnia a na w et pielęgnuje. Poza tym w okresach świątecznych można go bardzo często dostać w promocji.
    \n
    \nOgólnie to polecam i młodym i tym starszym (chociaż w tym przypadku mogą być podkreślone pory i zmarszczki) szczególnie dla NASTOLATEK bo nie zniszczy wam cery i pozwala jej oddychac.

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić paulineczka0 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Chętnie używam i polecam wszystkim.
  • Idealny na lato!

    Od dłuższego czasu szukałam jakiegoś dobrego podkładu na lato. Mam skórę mieszaną z niedoskonałościami i latem nawet lekkie podkłady w cieplejsze dni zatykały mi pory i spływały z twarzy.

    Podkład Lily Lolo zachęcił mnie swoim dobrym składem.
    Nie zatyka mnie, trzyma się na twarzy najdłużej ze wszystkich testowanych na lato do tej pory, dobrze kryje, ma lekko przeciwzapalne i łagodzące działanie (zasługa cynku)

    Minusy nie przysłaniają mojego zadowolenia, są nimi:
    - cena
    - krótki efekt matowania
    - lekko wysusza, dlatego pod niego trzeba używać bardzo nawilżających kremów- nie tworzy mocnej bariery ochronnej przed mrozem i dlatego nie nadaje się na zimę.

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie 10 g

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Natatka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Rewelacyjny na co dzień.
  • Mam cerę suchą i wrażliwą, bardzo łatwo ją podrażnić. Z tego właśnie powodu od dłuższego już czasu, w kosmetykach nawet tych z kolorówki cenię sobie dobry skład. Jeśli przy tym spełnia również swoją funkcję to czego chcieć więcej?

    plusy:
    + skład
    + gama kolorystyczna (nawet mega bladziochy znajdą coś dla siebie)
    + dobre krycie
    + wydajność
    + naturalny efekt na twarzy

    minusy
    - na początku nakładanie może stanowić niejako problem, trzeba się przestawić

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić markabloguje za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Idealny do cery naczynkowej
  • Jestem posiadaczką cery naczynkowej, dlatego też często decydowałam się na podkłady mocno kryjące bądź użycie korektora pod podkład. Podkład Lily Lolo nie gwarantuje świetnego krycia, a mimo to, na mojej twarzy spisał się o wiele lepiej niż dużo droższe podkłady kryjące.
    Plusy:
    +idealne krycie bez użycia korektora
    +nie wymaga poprawek w trakcie dnia
    +nie wymaga użycia pudru
    +bogata paleta kolorów
    +bardzo naturalny efekt twarzy

    Minusy:
    - po nałożeniu podkład jest nieco ciemny, potrzebuje kilku minut,by ładnie dopasować się do twarzy.

    Polecam wypróbowanie tego podkładu, dla mnie jest on najlepszy.

    Używam tego produktu od: 3 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Ethlinne za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Niestety...
  • Zakupiłam go pod wpływem dobrych recenzji w internecie oraz pod naciskiem koleżanki. Mam lekkie problemy ze skórą... Niestety nie wypadł zbyt dobrze. Po takim napływie wspaniałych recenzji spodziewałam się czegoś zupełnie innego. Choć minerały wręcz ubóstwiam i miałam ich już chyba miliony, ten na mnie się nie sprawdził. Nakładałam go z trudem, a krycie, chociaż nie najgorsze, mnie nie zadowoliło. Jedynym plusem było to, że kolorystycznie strzeliłam w dziesiątkę
    Cóż zdarza się. Ogromna szkoda, bo w nich pokładałam duże nadzieje :c ale trudno. Jest jeszcze dużo nowych firm z minerałami, więc może wyszperam coś dla siebie

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić nassy2 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • nie moja formula
  • Wlasciwie to moglabym przepisac recenzje Hiraski. Mam bardzo podobne odczucia co do tych mineralow. KOlor wybralam dobry, chodz w opakowaniu wydawal mi sie ciutke przyciemnawy, to okazalo sie ze w cere sie dobrze wtapia, a jego zolte podtony ladnie neutralizuja rozowosci na twarzy. Moglamy sobie nawet darowac Anti-Red Consealer od Andera Biedermann. Jednak szybko przestaje dobrze na mnie ten podklad wygladac. Cera szybciej sie przetluszczala w strefie T, podklad scieral sie i stawal sie widoczny. Bylam jakas taka nieswieza. Przy innych mineralach jak cera sie lekko przetluszczy to wygladaja one dobrze, mam lekki glow, a tutaj zaraz sciekajacy smalec, a przynajmniej takie wrazenie. Uwielbiam moje niemieckie Chrimaluxe bo zawieraja zynk i dzieki temu ewentualne niespodzianki szybciej sie goja. Tego samego oczekiwalam od Lily Lolo, bo tez zawiera zynk, ale niestety, niespodzianek chyba nawet przybywalo, chodz nie duzo, a to co juz bylo goilo sie znacznie dluzej. Podklad tez szybko ciemnial na mojej twarzy i wygladalam jak solaryjna skwarka. No nic na to nie poradze, probowalam sie z nim zaprzyjaznic i nic, nie umialam go wyczuc o co chodzi, zadne mineraly ktore probowalam jeszcze sie tak nie zachowywaly na mnie. Poprostu nie moja formula.



    Używam tego produktu od: 1,5 tyg, na wiecej nie dalam rady
    Ilość zużytych opakowań: napoczete pierwsze, dokonczy je ktos inny

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić MonikaPogrzeba za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij