Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Clinique, Anti Blemish Solutions, Oil-Control Cleansing Mask (Maseczka oczyszczająca)

  • 1
Powiększ Clinique, Anti Blemish Solutions, Oil-Control Cleansing Mask (Maseczka oczyszczająca)

Zgłaszająca osoba: Shazney

Oczyszczająca maseczka na bazie glinki białej, przeznaczona dla cery tłustej i mieszanej, a w szczególności dotkniętej trądzikiem. Zapobiega powstawaniu nowych wyprysków, złuszcza martwy naskórek, odblokowuje pory oraz daje poczucie czystości i gładkości. Łagodna, nie wysuszająca formuła, nie podrażniająca skóry.

Cena: 72zł /100ml
/s/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Bardzo dobry
  • Dobra maseczka takie SOS dla skory. Stosuje ja zawsze jak czuje ze moja cera jest przetuszczona np po pracy , po silowni czy po locie smolotem . Rozswietla cere zmniejsza zaczerwienienie wypryskow , matowi i oczyszcza pory . Skora jest czysta i swieza. Dobrym plusem jest ze nie trzeba trzymac ja dlugo wrecz nie powinno sie , tylko 5 minut co jest wielkim plusem dla mnie. Do tego wydajny wystarczy nie wielk ilosc.

    Używam tego produktu od: uzywam go szejsc miesiecy .
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Patiwaw za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • reinkarnacja swietnej maski oczyszczajacej Guerlain
  • Latam po swiecie bez opamietania, na kilkunastogodzinne loty aplikuje tony nawilzaczy, ale po takiej podrozy mam zawsze wrazenie przeciazonej i zanieczyszczonej cery, wiec pierwsze, co robie jak juz usiade w mieszkaniach/hotelach, to nakladam oczyszczajaca maske. Niewazne, jak bardzo bym padala na te udreczona twarz :gdybym tego nie zrobila, moja zdyscyplinowana cera odwdzieczylaby mi sie nastepnego dnia czerwonymi plackami i niedoskonalosciami...

    Ta maska to prawdziwy "odkurzacz", lecz znacznie lepsza i delikatniejszy niz legendarny produkt Dr. Brandta Pores No More, Vacuum Cleaner, ktory byl swietny, gdy mialam cere normalna w kierunku suchej, a nie sucha tak jak teraz, niemniej jednak potrzebujacej po lotach porzadnego oczyszczenia.

    Kiedys, przez kilka uzywalam Deep Cleansing Emergency Mask Clinique, ktora producent zalecal dluzej trzymac na twarzy. Mam jednak wrazenie, ze recenzowana maseczka jest mniej sucha, znaczy bardziej wilgotna - wiadomo, o co mi chodzi
    Przez to nie zasycha tak na twarzy jak typowe glinki, co dla mojej suchej cery jest jak najbardziej wskazane. Po zmyciu skora nie ma porow - sa tak wyczyszczone i zbite, cala twarz jest o jednolitym kolorycie i znikaja podraznienia.

    Maska pieknie pachnie, doskonale - przez te wodnistosc - sie rozprowadza i nie robi skorupy-warstwy tynku typowej dla maseczek z glinki. Trzymam przepisowe 5 min.i ani sekundy dluzej, wiec po zmyciu nie odczuwam zadnych nieprzyjemnosci w stylu pieczenie czy podraznienie. Oczywiscie, ze skora jest o rozmiar za mala, ale w koncu to maseczka oczyszczajaca i sciagajaca pory, wiec to normalne. Odpowiednia porcja serum i kremu niweluje ten dyskomfort.

    Bardzo polecam, od czasow wycofanego rzecz jasna swietnego produktu Guerlain z serii Issima, Masque Ressource Purifiant zaden inny produkt tego typu mnie tak nie urzekl.
    Maska tania, wydajna, latwo zmywalna
    Brak wad.

    Używam tego produktu od: z miesiac
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Pintalabios za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • jestem na tak!
  • Ta maseczka, wraz z clinique deep cleansing emergency mask (chyba już wycofanej, niestety), lerosett i himalaya to najlepsze maski oczyszczające jakie stosowałam.

    Wspaniale oczyszcza moją mieszaną, trądzikową cerę. Po zmyciu twarz jest gładka, matowa, wypryski zagojone. Stosuję ją także punktowo - smaruję pryszcze i zostawiam na noc.

    Nie dałam 5 gwiazdek, bo lekko wysusza skórę, jednak po potraktowaniu cery wodą termalną/tonikiem nawilżającym i kremem skóra od razu czuje ukojenie - twarz jest wspaniale oczyszczona a przy tym nawilżona.

    Polecam osobom, które mają problemy z przetłuszczającą sie skórą, wypryskami i trądzikiem. Ja stosowałam mając zarówno większe problemy jak i ledwo widoczne - w obu przypadkach sprawdziła się znakomicie.

    Cena - zapłaciłam za nią ok. 16 funtów. Myślę, że cena jest w porządku, płacimy za dobry produkt, a przy tym wydajny. Ja stosuję ją od sierpnia 2011 r. i zostało mi ok. 1/5 opakowania przy używaniu raz w tygodniu.

    Używam tego produktu od: 8 miesięcy

    Ilość zużytych opakowań: około 75% opak. 100 ml

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić kamkaa25 za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 496 raz(y)
  •  
  • samodzielnie - strata pieniedzy, jako uzupelnienie kuracji - ma sens
  • Maseczke nabylam w lipcu, gdy moja skora postanowila sie zemscic za rozpoczecie terapii hormonalnej i przypomniala mi na nowo jak to jest byc nastolatka. Zaznaczam na wstepie, ze maski nie stosowalam solo, tylko z calym sztabem innych produktow, ktore wspolpracujac razem, przyniosly po kilku tygodniach calkowite ustapienie objawow.

    I tak:
    Maseczka ma kolor bialy, jest gestawa, latwo sie rozprowadza, szybko zasycha. Zmycie jej z twarzy/szyi nie stanowi zadnego problemu.

    Teraz DZIALANIE:
    Cos tam faktycznie daje. Skora po niej jest odrobine bardziej oczyszczona i po prostu swieza, ale nie ma co liczyc, ze na skutek uzywania samej maski pozbedziemy sie chocby polowy zaskornikow. Nie ma tez co liczyc, ze zastapi peeling i niesamowicie wygladzi cere pozbywajac sie suchych skorek. Nie, nie, takich cudow nie daje.

    Producent zapewnia, ze maseczka nie wysusza skory. Hmmm… jesli by wziac pod uwage calosc kuracji to faktycznie zadnego zbrodniczego wplywu na suchosc skory nie ma. Aczkowiek podczas uzycia mocno sciaga cere, ktora po zmyciu maseczki nadal jest lekko scignieta i blaga o krem.

    Jesli chodzi o dzialanie ograniczenia sebum, nie zauwazylam wiekszej poprawy. Moja skora jest generalnie normalna, a nie tlusta, ale wtedy zamienila sie w lekko mieszana i odrobine sie przetluszczala. Nie zaobserwowalam znaczacej roznicy, jesli chodzi o zahamowanie produkcji sebum, niestety.

    Obecnie nie mam juz powyzszych problemow, ale od czasu do czasu zauwazam gdzieniegdzie male grudki. Nie jest ich duzo i nie sa czerwone, nie maja tez czarnych ani bialych koncowek, ale pod swiatlo widac, ze skora nie jest idealnie gladka (moja i tak nie jest, bo mam rozszerzone pory). Siegam wtedy po te maseczke. Po niej nakladam serum i krem.
    Efekt jest taki, ze byc moze czesc faktycznie znika (nie po jednorazowym zastosowaniu!), ale na pewno nie wszystkie. Z reszta nie jest to dla mnie wielki problem, bo owe grudki nie pojawiaja sie u mnie czesto, a poza tym nie odrozniaja sie kolorem od skory twarzy.

    Maseczka Clinique moze byc swietnym uzupelnieniem pielegnacji Anti Blemish, ja z tej linii mialam jedynie zel, ktory jest rewelacyjny i serdecznie go polecam. Na maseczce, sadze, mozna zaoszczedzic, bo 75zl piechota nie chodzi, a efekty nie sa powalajace.

    Używam tego produktu od: lipca 2011
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić MdM za czytelną i pomocną recenzję?