Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Givenchy, Eaudemoiselle (Eau Demoiselle) EDT

  • 4
Powiększ Givenchy, Eaudemoiselle (Eau Demoiselle) EDT

Zgłaszająca osoba: Corii

Eau Demoiselle Givenchy to kwiatowa kompozycja, która dedykowana jest młodej kobiecie. Nuta głowy to przede wszystkim cytrusy (zapach mandarynki i włoskiej cytryny) podkreślone zielono-ziołowym aromatem shiso - japońskiej bazylii.
W sercu kompozycji wyczuwa się esencję tureckiej róży, kwiat Ylang Ylang i kwiatów pomarańczy. Nuta głębi to zapach cedru, ambrette, fasoli tonka i piżma.
Opakowanie przedstawia natomiast historię obrazkową i galerię portretów imitujących dokumentację arystokratycznego rodowodu zapachu.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: mandarynka, cytryna, shiso (japońska bazylia)
nuta serca: turecka róża, ylang ylang, kwiaty pomaranczy
nuta bazy: cedr, amrette, tonka, piżmo

Cena: 260zł / 50ml
/bw/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • o taki sobie
  • Niby ladny ,wyczuwam slodkie kwiaty ,troche swiezy po 15min gdy pierwsza faza opadnie. Czasami pachnie bardziej czasami slabo jak ck beauty. Nie wiem od czego to zalezy ,testuje go w sezonie jesienno-zimowym. Mam EdT 4ml made in France. Aplikuje co kilka dni ,o nie tych samych porach,daje mu szanse. Zapach jak zapach, gdzies cos podobnego juz bylo. Trwalosc miedzy 3 a 6 godzin.

    Używam tego produktu od: 3 miesiecy
    Ilość zużytych opakowań: 4ml

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Katefit za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • nie znikaj tak prędko...
  • To chyba jedyny typowo kwiatowy zapach na mojej toaletce. Normalnie lubię perfumy cięższe, z ogonem, charakterne, kwiaty same w sobie rzadko mnie pociągały... Od tego zapachu odpychała mnie butelka (uwielbiam piękne flakony a tu...?) oraz reklama (blada, niedożywiona dziewczyna - notabene Gosia Frąckowiak - okutana w ciemną pelerynę). No, nic mi tu nie pasowało a tymczasem nigdy nie mów nigdy. Najpierw przeczytałam artykuł w brytyjskim Glamour, gdzie dziennikarka szuka swego signature scent i staje się nim Eaudemoiselle. Myślę - no, niuchnąć by można... I spróbowałam.

    Z ciekawością przeczytałam nuty zapachowe gdyż na mojej skórze dominuje wyraźnie jedna - róża i to przez duże R. Trwa przez cały czas - najpierw odświeżona zapachem słodkich cytrusów a następnie otulona samą słodyczą (miód?). Jednak nie jest to ulepek - to czysta, mokra róża, dopiero co rozkwitła i jeszcze nie jest przegrzana słońcem, to zapach kwiatu o poranku skąpanym w rosie.

    Mogłabym określić ten zapach jako rześki lecz na pewno nie jako świeży. Tak mógłby pachnieć ogród różany na południu Anglii, niedaleko morza - lecz nie na południu Europy. Jest to jedna z najładniej "zrobionych" róż, jakie było mi dane wąchać - i z chęcią mogę ją nosić. Ten zapach mogłaby reklamować dziewczyna w typie angielskim, jak z kart powieści Jane Austen - nawet widzę tę kampanię w angielskim ogrodzie, wszędzie pełno kwiatów a Ona trzyma różę.

    Niestety, trwałość Eaudemoiselle na mnie jest skandaliczna - trwa jakieś 4 godziny. To nie jest zapach do pracy (ulatnia się), na randkę (zbyt delikatny), na spotkanie (zginie w tłumie). Pasuje mi na samotną przechadzkę np. w parku, gdzie nie będzie musiał walczyć z nawałem innych zapachów lecz rozkwitnie sobie wśród innych zapachów natury.

    Flakonik średni (brak mu ładnego zakończenia) a nakrętka wprost okropna, tandetny plastik. W sumie jest to idealny zapach na pachnienie dla siebie samej w domu. Tylko wciąż nie wiem, co oznaczała czarna peleryna w reklamie.

    Używam tego produktu od: pół roku
    Ilość zużytych opakowań: trochę z 50 ml

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić kasia2d16 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nie mój ci on!
  • Pseudo-świeży, bardzo kwiatowy zapach z różą i ylang-ylangiem w roli głownej. W klimacie zapachów Agenta Provocateur, czyli zupełnie nie moja bajka. troszkę staroświecki. Idealny dla eleganckich kobiet po 50 rż.
    Reklama dla mnie troszkę myląca
    Trwałość - 3-6 h
    Projekcja - raczej bliskokskórny.
    Troszkę w stylu Lovely SJP

    Używam tego produktu od: listopad 2012
    Ilość zużytych opakowań: odlewka 5 ml

    Oceniono na 1.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić studentkaAM za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • może być
  • nie wiem czy mam ochote na pełnowymiarowy flakonik. zapach ładny, dość trwały (ok.5-6h wyczuwalny)... niby nie ma się do czego przyczepić. problem w tym, że przymula. nie jest przesłodzony, nie jest też tak naprawdę ciężki, ale przytłacza. nie czuje w nim żadnej cytryny czy mandarynki, nic lekkiego, aż zdziwiłam się patrząc na nuty zapachowe... za to wyczuwalna jest róża w odsłonie, która chyba niekoniecznie przypadła mi do gustu do pary z ylang-ylang, które chyba właśnie mnie przymula.

    byc może w przyszłości zrobię następne podejście, bo obecnie nie potrafię nosić tego zapachu.

    Używam tego produktu od: kilku tygodni, od czasu do czasu
    Ilość zużytych opakowań: odlewka 4ml

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić Michiru za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • swietna recenzja
  • Tez mialam na poczatku wrazenie ze to zapach nie dla mnie... ale, mylilam sie

    Dlugo szukalam swojego zapachu, swiezego, a jednoczesnie trwalego i glebokiego...

    Myslalam ze Aqua di Gioa to moj typ, ale Eaudemoiselle wygraly z Armanim.

    Ten zapach jest zdecydowanie dla mnie, mam 28 lat, wiem czego chce w zyciu i probuje to osiagnac. Nie jestem elegantka, ale lubie dobre tkaniny i kosmetyki. Lubie tez jeansy i ten zapach pasuje do jeansow, ale nie do bluzy!




    Używam tego produktu od: psikniecie w drogerii, mam zamiar dzis kupic!
    Ilość zużytych opakowań: na razie chce kupic

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Betsku za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Idealny dla młodych fashionistek.
  • Na początku zaznaczę, że jestem młoda, mam mniej niż 20 lat i być może dlatego kupiłam ten zapach, który był przypisywany głównie młodym dziewczynom.

    Nie myliłam się, jest idealny dla młodych. Ale przy tym nie traci swoich walorów jakim jest klasyka, ponadczasowość. Wyśmienita mieszanka orzeźwiających, budzących, świeżych cząstek i "staroci",historii, klasyki. Gdyby perfumy zawierały w sobie tylko mieszankę owoców, cytrusów byłyby bardzo przeciętne. Ich geniusz polega na niebanalnych duetach przeróżnych esencji. To sprawia, że perfumy nie tylko pozwalają się czuć jak na swój wiek, nie przytłaczają młodej, ale pozwalają klientkom wejść w w sferę klasyki, kobiecości, nie tracąc też delikatności i niewinności. Jednym zdaniem te perfumy są definicją młodego, wysublimowanego i wyrafinowanego piękna prosto z XVIII-wiecznej Francji

    Używam tego produktu od: rok
    Ilość zużytych opakowań: 1/100 ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić fashionfans za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Współczesna arystokracja.
  • Używam - gdy damą chcę być !

    Eaudemoiselle to bardzo zobowiazujący zapach, który niesie ze sobą coś wiecej, niż tylko zapachowe doznania.

    To zapach, który każe zatrzymać się na chwile, wczuć w niego, zastanowić, pozowolić mu przenieść się w inną epokę, wymiar.

    Kobieta pachnąca Eaudemoiselle to kobieta piekna, subtelna, zmysłowa, ale przede wszytskim - niezmiernie tajemnicza. Znaczący uśmiech, porozumiewawcze spojrzenie, pozornie zwykłe skonienie głową - wytrawny obserwator spostrzeże, że ta kobieta nie jest oczywista. Ona kryje jakąś tajemnice. Podąża wzrokiem za jej ruchami, bo chciałby wiedzieć..zrozumieć..
    Intrygująca, pełna niedopowiedzeń.
    Tak pachnie tajemnica..!

    To kobieta młoda, zalotna ale i dumna, posiadająca idealne maniery wprost z arystorkarycznego dworu. Onieśmiela!!

    Sukienieki, subtelne kroje, wyszukane tkaniny, koronki, przeźroczystości, perły. Wszytsko ze smakiem i umiarem. - W jej stroju czuć ducha epoki.

    To szlachetny zapach.
    Staroświecki, ale jakże pięknie osadzony w dniu dzisiejszym.
    Retro z duchem nowoczesności - tak!
    Elegancki, zalotny i mistyczny.
    Świetlisty.

    Otwarcie cytrusowe, ale! nic ze świeżakowatych cytrusów, to cytrusy w stylu retro - kto powącha ten zrozumie - które nadają zapachowi lekkości, świeżości i młodzieńczości.
    Następnie delikatna słodzycz róż, stonowana goryczką ylang-ylangu i zadziorność kwiatu pomarańczy - robi się bardziej cieło, dystyngowanie, kwiatowo. Jest interesująco!
    Szlachetności dodają nuty bazy - aromat cedru, piżma, bobu tonka.
    Poprostu pięknie!

    Uwielbiam.
    Zapach, który opowiada jakąś historie.
    Jakiż to kunszt, stworzyć taki zapach, który potrafi ukraść myśli, zwrócić uwagę, pobudzić falę skojarzeń -zaintrygować.
    Givenchy - gratulacje!

    Trawłość dobra.
    Trzyma się blisko skóry, żałuję że nie ma ogona.

    Używam tego produktu od: ..
    Ilość zużytych opakowań: 1x50 ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 5 pochwał. Chcesz pochwalić MissPearl za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Cytrusy na tle jaśminowej herbaty z miodem
  • Skład nutowy wyraźnie rzecze, że na początek dostanę cytrusy - no dobra, chyba mogę się zgodzić. Nie jest to wersja popularnej cytryny w wersji odświeżacza do powietrza, więc chwała mu za to. Taka cytrusowość jest ładna i dla mnie do przejścia.

    (Skoro zaczyna się tak rześko i cytrusowo, to co mnie tak esencjonalnie poddusza chwilę potem? Czyżby to był jaśmin, którego nie ma w składzie?)

    Esencjonalność: tak, tu właśnie czuję herbatę jaśminową (podobna jest w Scarlett Cacharel i Covet Pure Bloom SJP), ale zaprawioną miodem z cytryną. Ten miód daje wrażenie ciężkości i lekko przykurza odbiór całego zapachu. Zapach traci świetlistość i rześkość, chyba, że tak właśnie ma być.

    Zapach kwiatowy- ok, i to nie jakoś strasznie kwiatkowo-sratkowy, wręcz przeciwnie - kwiaty-kwiaciochy, takie z charakterem a nie z charakterkiem.

    To nie są kwiatki sratki dla każdego, kto lubi miłe wonie lub kto lubi kwiatki. Wydaje mi się, że zapach nie jest najłatwiejszy do przyswojenia, ale ja nie przepadam za kwiatami w ogóle, więc mogę się nie znać

    Trwałość jest bardzo dobra, zapach trwa i trwa i nie ma zamiaru kapitulować.

    A buteleczkę to ma ładną.



    Używam tego produktu od: jakiegoś czasu
    Ilość zużytych opakowań: odlewka 5 ml

    Oceniono na 1.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Twitter za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • spodoba się fankom coco m.
  • Ja się wypowiem wyłącznie po przetestowaniu zapachu. Byłam strasznie ciekawa, jako że Givenchy ogolnie potrafi wyprodukować niepowtarzalne zapachy, a poza tym zapach jakoś ostatnio bardzo popularny na wizażu.
    Z moich typów mogę powiedzieć, że lubię coco m., chance i to jest zapach z tej grupy. Bardzo wytrawny, świeży, mocno kwiatowy - jest róża i ylang ylang, a mi pachnie jaśminem, ogólnie białymi kwiatami. Z początku bardzo rześki, po chwili się ociepla, otula.
    Zapach do eleganckiej kreacji i biżuterii. to nie jest zapach do jeansów. Powinien się spodobać fankom coco m., chociaż mnie jednak po czasie zaczął drażnić, nie wiem, co tam jest, chyba róże - jak dla mnie zbyt intensywne i męczące. najwidoczniej nie współgrają z moją skórą. Ogólnie jak dla mnie - zapach powtarzalny i chyba już coś takiego wąchałam. najgorsze, że mam wrażenie, że dużo perfum wąchałam, które pachniały podobnie, a więc, przepraszam, ale nijako.

    Używam tego produktu od: jedynie testy
    Ilość zużytych opakowań: zero

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Layla79 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Warto poznać
  • Zapach nie do końca w moim stylu, ale ładny. Czuć w nim świeży powiew, kojarzę sobie z nim krystaliczny górski strumień... Czuję w nim klasę, ale nie jest snobistyczny. To coś w stylu prostej sukienki bez udziwnień, zawsze na miejscu, bez wpadek, ale też nie zawsze budząca ogromny zachwyt ;-) Mogą to być perfumy ponadczasowe, bo nie są hitem jednej wiosny, grono odbiorców może być szerokie i zróżnicowane. Zapach nie przeszkadza, nie narzuca się, szybko przestaję go na sobie wyczuwać, chyba że przytknę nos do nadgarstków. Trwałość całkiem niezła, ale raczej nikt go od nas nie wyczuje ;-)

    Nie będę się zabijać by je zdobyć, mam mnóstwo zapachów do zakupienia, ale gdybym je kiedyś na przykład dostała... z przyjemnością bym używała

    Pozwolę sobie zacytować Małgosia791: "Nie jest krzykliwy, nie zwraca uwagi, ale subtelnie podkreśla wdzięk i kobiecość." - trafne porównanie.

    Używam tego produktu od: testy
    Ilość zużytych opakowań: próbka

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Dinulka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • miło mieć przy sobie ten zapach
  • Perfumy zamówiłam w ciemno znając tylko opinie wizażanek. Zanim przyszły zaryzykowałam i powąchałam je w Sephorze. Uznałam, że są bardzo przyjemne choć zupełnie inne niż te, które preferowałam do tej pory.
    Na mojej skórze czuję głównie różę, ale taką miękką, nienachalnie i ciepło otulającą, dostarczającą bardzo miłych doznań. Chciałabym ten zapach czuć i czuć i
    czuć...
    Niestety trwałość umiarkowana.

    Używam tego produktu od: kilku dni
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić caeruleus za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • na wiosnę w sam raz
  • Eaudemoiselle to zapach wiosny, świeżości. Moim zdaniem zdecydowanie dla młodych, aktywnych kobiet, może na spacer po parku , może na zakupy,może do biura, ale niestety już nie na randkę czy kolację, bo jednak czegoś mu brakuje, jakiegoś uderzenia po nosie...Czuć cytrusy, trochę ziela, gdzieś w tle słania się róża, cedru i piżma mój węch nie wyczuł...To zapach uniwersalny, niekontrowersyjny. Trwałość przeciętna, ale też bez rewelacji, że to niby trwa i trwa... Może się podobać.

    Używam tego produktu od: tygodnia
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 5 ml

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić nina732 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Sama przyjemność
  • Perfumy kupione pod wpływem chwili i nie żałuję
    Staroświeckie, ale nie jak z toaletki prababci, dość charakterystyczne. Intenywne, ale nie męczące. Zdecydowanie nie są one proste, nie wyczuwa się w nich ani apteki, ani grządki z ogórkami. Nie zmuszają także wszystkich wokół do nagłych omdleń bynajmniej nie z przyjemności. Otoczenie wciąż je czuje, ja pod koniec dnia już nie Nie nosiłam ich jeszcze latem, więc nie wiem, jak to będzie, ale podejrzewam, że wciąż będę się nimi psikać bez problemów. Na zimę są idealne. Wydajne. Chwilowo moje ulubione, mimo iż czegoś im jednak brakuje...

    Używam tego produktu od: 4 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: wciąż pierwsze

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić taliena za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nowocześnie staromodny
  • Psikałam bezpośrednio na nadgarstek, ponieważ Givenchy ma moje zaufanie i poza tym bardzo spodobała mi się buteleczka.

    Cóż moge napisać - kocham Chanel Cristalle i Libertine, kocham świetliste szypry. Demoiselle może dla niektórych trącić myszką , może być babciny, no ale to naprawdę nie jest jakieś Tropical Island czy inne Midnajty.
    Do tego trzeba albo dorosnąć, albo to po prostu lubić.

    Dodam, że bardzo, bardzo trwały. Stwierdziłam właśnie, że muszę napisać jednak recenzję, ponieważ założyłam sweter, który miałam na sobie dwa tygodnie temu, kiedy spryskiwałam nadgarstek. Jak cudnie się osadził !

    Jasny, przejrzysty, wytrawny, spokojny. Jak czyste górskie źródełko - taka jest ta woda.

    Pragnę dodać, że dosyć mocno przypominają mi YR Comme Une Evidence, które też lubię.

    Używam tego produktu od: testy
    Ilość zużytych opakowań: testy

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić MARTECZKA za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Ciężki kaliber
  • Nie wiem czemu ale ten zapach strasznie mi się podoba mimo iż to nie moja kategoria zapachów. Kojarzy mi się z kobietą elegancką, dystyngowaną, gdy czuje eaumedemoiselle widze kobiete w czarnym prostym garniturze, pod krawatem z cygarem w ręce jest taki surowy , taki męsko-damski. Zdecydowanie na wieczorne wyjścia, eleganckie bankiety, kolacje. Kobieta eaumademoiselle jest tajemnicza, ma sekrety, jest niezwykle uwodzicielska, seksowna, pewna siebie, lekko rozkapryszona.

    Zapach niezwykle wyczuwalny, długo trzyma się skóry, wgryza się wręcz w nią i trzyma aż wszyscy wokół wyczują jego nute. Trwałość bardzo intensywna.

    Opakowanie jak najbardziej trafione, proste złoto-miedziane butelki kojarzą mi się z ciężką altylerią zapachową.
    Miałam kilka próbek, używałam ich z wielką chęcią. Używałam na codzienne wypady, lekko psikając nadgarstki żeby nie wydawał się zbyt nachalny dla otoczenia.
    Nie wiem dlaczego ma się nie nadawać nastolatkom, mam ledwo po 20stce i zapach pasuje do mnie niczym proste skrojone sukienki.
    Wydaje mi się że perfumy powinny pasować do stylu i charakteru odbiorczyni a nie do wieku.

    Używam tego produktu od: jakis czasIlość zużytych opakowań: kilka próbek

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić tofikus11 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nie moja bajka
  • Z początku cytrusy i kwiecie, potem dużo - jak przypuszczam - kwiatu pomarańczy, przyprawy... wszystko jakieś chłodne, zdystansowane, eleganckie ale i niepokojące. Nie pasują do mnie, nuta serca nieco żrąca i piekąca, minimalnie trącą myszką. Flakon okropny. No, thanks. Nie moja bajka. Odrzuciły mnie już od początku.
    Używam tego produktu od: dziś - nie chcę więcej
    Ilość zużytych opakowań: psiki z testerka

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić LillyS za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • tak pachnie raj
  • Odkryłam je przypadkiem w Douglasie, od razu mnie zauroczyły, są boskie, przepiękne , pachną bardzo kobieco, ja wyczuwam róże, piżmo . Jest bardzooooo trwały, ma piękną , prostą buteleczkę. Polecam go kobietom około 30 roku życia napewno nie nastolatkom. Mój KWC na zawsze

    Używam tego produktu od: pół roku
    Ilość zużytych opakowań: testy

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić queenofwinter za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 84 raz(y)
  •  
  • Bez kantow ;-)
  • No to tak: kwiatki. Przecietnie ladne, nawet nie powyzej kwiatkowej sredniej. Ciut meczace, jesli chodzi sie w nich przez caly dzien.
    Eau Demoiselle to taka kwiatkowosc gladka, idealnie zmiksowana i swietlista, trudna do rozebrania na nuty - mnie takie swietliste zapachy nudza (wole kanty i zalamania ;-)) ), wiec jestem na nie, calkiem na nie.


    Używam tego produktu od: testy
    Ilość zużytych opakowań: probki

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić khy za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • przyjemny
  • Eau Demoiselle określiłabym jako ładny i przyjemny. Nie wzbudza większych emocji, nie sprawia, że po powąchaniu z obłędem w oczach muszę go mieć, ale jest to naprawdę ciekawy i wart poznania zapach Raczej nie wyczuwam tu wyraźnie cytrusów, tylko różę, piękną świeżą dziką różę. Potem zapach robi się bardziej pudrowy i ciut kremowy, bardzo przyjemny, kobiecy, nienachalny. Lubię go nosić, jest bardzo trwały. Nie jest krzykliwy, nie zwraca uwagi, ale subtelnie podkreśla wdzięk i kobiecość.

    Używam tego produktu od:2 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań:w trakcie 100ml

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić Małgosia791 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Porzucone w pół taktu
  • Uroda Eaudemoiselle potrafi oszołomić.
    (podobnie jak uroda płaszcza modelki - nota bene polskiej - na reklamie...)
    O tych perfumach powinny powstawać poematy pisane ręką współczesnych Werterów; niezmiennie pozostaną dla mnie symbolem Urody w ujęciu kobiecości wręcz archetypicznej. Duża rzecz. Skromnym moim zdaniem nie udało się to ująć w ramy zapachu chyba jeszcze nikomu tak doskonale jak uczyniło to Givenchy.
    To typ kobiecości o długich miękich włosach, smukłej szyi, palcach pianistki. Delikatność, powab, zalotne - a może wcale i nie - zawoalowanie prawdziwego oblicza, które to - przyznajmy - może pod tym polorem być różne.
    Woń tych perfum jest dla mojego nosa tym czym połączenie ulotnej etiudy Chopina z bogatą fasadą XIX-ecznej zabudowy Paryża, może Luwrem, może kamienicą w VII dzielnicy gdzie te dziewczyny o jasnych obliczach i ruchach łani rodzą się i dorastają. Eaudemoiselle to zaklęcie które wirując tworzy przestrzeń na wpół wydartą z ksiąg rodów paryskiej socjety a przede wszystkim opowiada o tym jak być piękną, dobrą, anielską wręcz istotą z wyżyn realizmu tego świata.

    Byłyby moje. Mimo ceny, mimo wszystkiego. Ta róża to najpiękniej opleciona róża ze wszystkich jakie znam. Niech się chowają po krzakach królewskie róże Stelli, niech czmychają na Antypody perfumiarstwa płatkowo-marmoladowe słodkości Rochera. Ja chcę tej i tylko tej. Ładniejszej nie będzie.
    I nie będzie ładniejszego początku. Za nic w świecie go nie oddam, podobnie jak pulsującego wszystkimi kanalikami serduszka... i nagle zapach obumiera. Żywy, prześliczny ognik zanika, opada z sił, ulatuje, na jego miejsce wchodzi jakaś pokurczona sól, jakieś zło nie wiadomo skąd. Robi się cicho, pusto, chłodno.
    Jak porzucony fortepian, w pół taktu, z otwartą klawiaturą, bez Chopina.


    Używam tego produktu od: lipiec 2010
    Ilość zużytych opakowań: testy

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Recenzja otrzymała 6 pochwał. Chcesz pochwalić piroksena za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • bez szału
  • Zachęcona reklamą tych perfum (świetną zresztą) zakupiłam próbkę zapachu.
    I co? Początek miły, świeży. Im dalej, tym gorzej. Pod sam koniec stają się lekko męczące.
    Jest to zapach, z którym kojarzą mi się dawne perfumy mojej mamy, babci- może to przez tą różę....
    Nie wiem czy chcę tak pachnieć, nie są do końca moje...
    Raczej dla kobiety po 30 tce , nie wyobrażam sobie, aby nastolatka miała tak pachnieć.
    Raczej nie do kupowania w ciemno.

    Używam tego produktu od:
    Ilość zużytych opakowań: 1próbka

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić donna_karan za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 36 raz(y)
  •  
  • Panienka z okienka.
  • Na wstepie zaznacze ze nie jest to moj zapach jednak naprawde potrafie go docenic! Wode kupila moja mama i oczywiscie nie moglo byc inaczej niz zebym jej poprobowala Zapach piekny, baaaaaardzo kobiecy! Sa to chyba jedne z najbardziej kobiecych perfum jakie mialam przyjemnosc testowac.. istna perelka wsrod elektryczno plastikowych jasminowcow rodem z grobowca(chociaz strasznie takowe lubie ). Po niuchnieciu przenosze sie myslami do krainy Ani z zielonego wzgorza, tamte kobiety..w gorsetach ..halkach..z przypudrowanym noskiem musialy wlasnie tak pachniec. Slodko,apetycznie a zarazem niezwykle rześko i "przewiewnie". Butelka swietnie odzwierciedla idee zapachu i przy okazji jest prawdziwa ozdoba na polce.

    Zapach dla dosc mlodych kobiet, nie wyobrazam go sobie ani na nastolatce ani na pani po 60tce. Mysle ze ta kompozycja zapachowa najlepiej sprawdza sie na wiosne i jesien.. kiedy jest slonecznie ale dosc wietrznie, wtedy perfumy otulaja. W lecie moga byc zbyt duszace. Klasyk i elegancja.. mozna smialo kupowac na prezent!

    Używam tego produktu od: 2 miesiecy
    Ilość zużytych opakowań: testy na nadgarstku

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Tyris za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Eaudemoiselle, odwagi!
  • Używając tych perfum, zaczynam rozumieć znaczenie słów "woda toaletowa". To najprawdziwsza woda toaletowa - odświeżająca, a zarazem bardzo elegancka.
    Tryskające sokiem, gorzkie cytrusy, aromatyczne zioła i piękna, słodka róża. Eaudemoiselle to bardzo nowoczesna choć delikatna wariacja nt. szyprów. Wariacja - zaznaczam.
    Wyszło pięknie, przestrzennie, przejrzyście, bezpretensjonalnie. Nowocześnie i stylowo. Zachowano klimat "niedzisiejszych" perfum, jednocześnie dostosowując je do współczesnych gustów.
    I tym razem ten eksperyment się powiódł. Korzystam więc z okazji i dziękuję wszystkim grupom fokusowym, testującym, uczestnikom ankiet i badań konsumenckich, a nade wszystko decydentom z koncernu, że zechcieli dopuścić na rynek ten nieco staromodny zapach Trend powoli, acz nieubłaganie wchodzi na inne tory...
    Ten zapach mości miejsce dla innych retro zapachów na rynku. Mam nadzieję, że era owocowo-waniliowo-jadalnych ulepów odchodzi w niepamięć. Kibicuję temu zapachowi z całego serca Eaudemoiselle, odwagi!

    Buteleczka przeurocza, stylowa. Pudełko brzydkie. Reklama w gazetach trochę nie na miejscu, podszyta niepokojem i strachem - pannica w czerni śni mi się po nocach...

    Używam tego produktu od: kilkanaście tygodni
    Ilość zużytych opakowań: miniaturka

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić pasterz cieni za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mój zapach na zawsze
  • Od dłuższego czasu szukałam zamiennika ukochanego przeze mnie przed laty Jadore Diora. Używałam ich od 8 lat i nie było lepszego zapachu. Do teraz. EAU Demoiselle znalazłam przez przypadek i od razu się w nim zakochałam. Działa na mnie jak narkotyk, muszę go cały czas czuć. To przepiękny różano - pudrowy zapach , który urzeknie każdego. Działa na mężczyzn rewelacyjnie.

    Używam tego produktu od:1 tydzień
    Ilość zużytych opakowań:w trakcie 1

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić kocio9 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • muszę mieć!!
  • Nowy zapach Givenchy zawładnął mną!! Odkryłam go jakieś 2 miesiące temu w perfumerii. Psiknęłam nadgarstek i oniemiałam, po 30 minutach omało nie zemdlałam z rozkoszy
    Na początku słabo wyczuwam róże, której nie lubię w perfumach, ale w tym przypadku mi nie przeszkadza. Później wygasa, wygasa i czuć przecudowne piżmo, od którego nie można się oderwać!!
    Butelka ładna, trwałość bdb, a zapach genialny !!

    Używam tego produktu od: znam od 2 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań:0

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić so_elixir za czytelną i pomocną recenzję?