Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia

Clarins, Teint Haute Tenue [Everlasting Foundation] SPF 15 (Podkład do twarzy o przedłużonej trwałości)

  • 66
Powiększ Clarins, Teint Haute Tenue [Everlasting Foundation] SPF 15 (Podkład do twarzy o przedłużonej trwałości)

Zgłaszająca osoba: elbrus

Kremowa, wygodna formuła podkładu dla każdego rodzaju cery o przedłużonej trwałości SPF 15. Utrzymuje się przez 15h.
Zawiera "High Fidelity System", który sprawia, że już po krótkim okresie czasu podkład tak doskonale przywiera do skóry, że jest odporny na otarcia (mówi się o nim nawet, że można później otrzeć policzek białym kołnierzykiem, który pozostanie bez śladu). Bezkonkurencyjny blask zapewnia Clarins "Light-Optimizing Complex", który niweluje niedoskonałości. Na optymalne i trwałe nawilżenie wpływają składniki roślinne (m.in. pochodzenia akacjowego), które naśladują działanie mikro-patch, działają jak zapora, by pomóc skórze zatrzymać jędrność i głębokie nawilżenie. Przed wolnymi rodnikami, zanieczyszczeniami i promieniowaniem UV chroni kompleks "Triple Protection". Testowany dermatologicznie (Non-comedogenic, Non-oily).
Pozostawia matowe wykończenie. Można nim uzyskać krycie od średniego do mocnego w zależności od aplikacji. Dostępnych 10 odcieni, głównie jasnych.

Cena: 159zł / 30ml
/bw/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • a tyle nadziei w nim pokładałam...
  • Miałam 2 próbki, każda po 5ml- kolory 107 i 108.

    Jeśli chodzi o kolory- oba trafiły w mój gust. 107- czysty beż, w miarę jasny, 108- beż wpadający w żółty.

    Podkład pięknie pachnie, fantastycznie wygląda tuż po nałożeniu, ale to, co się dzieje po 2-3 h jest niedopuszczalne przy podkładzie o przedłużonej trwałości- zaczynam się niemiłosienie świecić, pory uwidaczniają się do granic możliwości...(nadmienię, iż nie mam cery tłustej!)

    Póki co podziękuję

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: 2 x 5ml

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić Ana501 za czytelną i pomocną recenzję?
Polecany film:

  •  
  • Wart swojej ceny w 100%
  • Zacznę od tego, że uwielbiam markę Clarins, od lat stosuję puder mineralny Clarins, Skin Illusion, Fond de Teint Poudre Libre jako sypkie wykończenie makijażu i pozostanę mu wierna już zawsze. Podkład w/w idealny. Świetnie koryguje niedoskonałą cerę, idealnie się rozprowadza (stosuję pędzel), jest bardzo trwały i świetnie dostosowuje się do koloru skóry. przy pierwszym użyciu po nałożeniu na skórę widac było różnicę odcieni, był sporo jaśniejszy od mojej lekko opalonej karnacji (kupiłam nr 109), jednak po kilku minutach dopasował się z cerą i wyglądał bardzo naturalnie. świetnie pokrył moje piegi nie tworząc efektu maski. Utrzymuje się na skórze nawet 12h, nie roluje się w zmarszczkach, wymaga delikatnej poprawki na strafie "T" jeśli ktoś ma tłustą cerę. Polecam z czystym sumieniem za efekt jaki daje oraz wydajność - to zaleta większości kosmetyków marki Clarins.

    Używam tego produktu od: pół roku
    Ilość zużytych opakowań: 1 całe

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić divcia85 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Graal odnaleziony
  • Wątpię, czy kiedykolwiek znajdę coś lepszego. Na moich byłych faworytów w postaci Bourjois, Clinique, MUFE patrzę teraz niemal z odrazą

    IDEAŁ.
    Idealny kolor, do wyboru w palecie są żółte i różowe podtony. Idealna konsystencja i świeży zapach, piękna buteleczka, mniej piękna cena ale za to efekt nie do pobicia.
    Kryje, wygładza, odejmuje lat, trzyma się ponad 11 godzin, nie da się go zetrzeć, wygląda nieskazitelnie aż do zmycia. Nie tworzy tzw "tapety", cienkiej warstwy na skórze należy wypatrywać z lupą a i tak się nic nie dojrzy. Tymczasem na mojej skórze widać KAŻDY podkład, zwłaszcza że mam mnóstwo rozszerzonych porów. Wg mnie nadaje się najlepiej do cery mieszanej/ tłustej. Nie świeci się jak żarówka na skórze, jedyny dzięki któremuy nie muszę nosić pudru w torebce. Ponadto siłę krycia można stopniować, dla mnie- im mniej, tym lepiej, na twarz wystarczy pół pompki, cała gdy idę na imprezę i potrzebny jest efekt fotoshopa.
    Plusem jest też wydajność- mam go od 4 miesięcy i podejrzewam że starczy na jeszcze 2.

    Minusy:
    -stosowany codziennie powodować może pogorszenie stabu cery (widzę różnicę kiedy go nie używam), prawdopodobnie ze względu na formułę long- lasting
    -cena, ale warto!
    -niewypielęgnowaną cerę przesuszy i podrażni
    -na zdjęciach z fleszem wychodzi biało

    Testowałam wiele produktów, żaden nie jest w stanie doścignąć Everlastinga.
    Żałuję że jest wycofany, oby nie sprawdziło się że "lepsze jest wrogiem dobrego", niemniej jestem bardzo ciekawa jak sprawuje się nowa wersja "+".

    EDIT: zakupilam wersję po reformulacji, moje spostrzeżenia:
    -kolor 105 w starej wersji to jakby odpowiednik nc15, kolor 105 w wersji "+" jest pomiędzy nc15 a nc 20, dla mnie to o wiele lepiej, kolor troszkę ciemnieje o czym informują panie w perfumeriach
    -satynowe wykończenie,nie płaski mat ani nie błysk, ciężko ten efekt opisać
    -lżejsza konsystencja
    -naturalniej wygląda na twarzy a kryje tak samo jak wersja poprzednia
    -nie wysusza, nawilża, nie czuć go na buzi
    -znacznie zmieniony skład, ten sam świeży zapach

    Wersja ulepszona to mój podkład idealny. Dużo lepszy niż poprzednik jeśli chodzi o efekt, natomiast gorszy w kwestii trwałości i matowienia. Polecam najpierw wypróbować bo cena jest wysoka. Przede wszystkim nie wywołuje krostek, pielęgnuje. trzyma się nieco krócej ale efekt jest piękny i niestraszne mi poprawki np monciej kryjącym pudrem czy podkładem w kompakcie.
    Mój hit i najlepszy podkład jaki miałam!
    Nigdy nie kupuję dwa razy tych samych kosmetyków ale i tak zaopatrzyłam się w 2 buteleczki: 105 na teraz i 108 do mieszania z innymi podkładami bądź na lato.

    Mimo wielu testów nie mogę znaleźć nic lepszego i ten podkład zostanie ze mną chyba już na zawsze


    Używam tego produktu od: ok. pół roku
    Ilość zużytych opakowań: 2 w trakcie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić 808gienia808 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • nie dla suchej skóry
  • Mimo tego, że w opisie napisane jest, że podkład jest do każdej cery śmiem się nie zgodzić.

    Z moją skóra nie współgra...Owszem - zgodzę się z tym, że "wtapia się" w skórę i nie zostawia śladów.. ALE zostawia duże smugi i ciężko się go bardzo rozprowadza na suchej skórze, jest po prostu za ciężki.

    Po kilku godzinach moja twarz niesamowicie się świeci, jakby zdążyła się już bardzo wysuszyć i robi wszystko aby się sama natłuścić, co sprawia, że pojawiają się po prostu placki na twarzy.

    Po tym jak już z niego zrezygnowałam znalazłam swój sposob - mieszanie go z kroplami olejku migdałowego, ale to tylko wieczorami/ weekendy , kiedy mam czas na odrobinę zabawy i więcej precyzji.

    Być może sprawdzi się przy skórze normalnej/mieszanej, niestety dla suchej nie polecam. Zwłaszcza, że swoje kosztuje

    Używam tego produktu od: pół roku
    Ilość zużytych opakowań: 1 niecałe

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Jolanta89 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Prawie idealny
  • Kupiłam go 2 lata temu w starej wersji w kolorze 107 Beige. Spodobał mi się, ale ten odcień był za ciemny, używałam go od czasu do czasu, zanim doszło do jakiegoś bliskiego spotkania z lustrem w bardzo dobrze oświetlonym pomieszczeniu i ogarnięciu, że wyglądam, jakbym miała głowę przykręconą od człowieka o brzoskwiniowej cerze do szyi i ciała człowieka, który nie widział słońca od 10 lat.
    Moja cera ostatnio bardzo się pogorszyła i szukałam ratunku wszędzie, dlatego przypomniałam sobie o nim i kupiłam 103 Ivory. Ten odcień był już idealny: jasny, ale bez różowego. Kryje dobrze i na tych kawałkach mojej twarzy, która jest nieskażona trądzikiem wygląda przepięknie. Na tych pozostałych wygląda okej, ale na pewno nie dałby sobie rady sam, musi być połączony z jakimś silnym korektorem. Dwie naciśnięcia pompki starczają na całą twarz, wydaje mi się, że będzie całkiem ekonomiczny.
    Lubię go za zapach i za to, że pielęgnuje cerę i nie zapycha jej. Przepiękne opakowanie zawsze mnie pociesza- hej, wyglądam strasznie, mam mordę jak pizza pepperoni, ale mój podkład wygląda nieskazitelnie i ekskluzywnie.
    To z tym matowieniem to trochę kit, przynajmniej na mojej tłustej skórze, może na policzkach jeszcze ujdzie, ale w strefie T trzeba go jakoś przypudrować, bo mogłabym porazić przechodniów światłem odbitym od nosa i czoła. Włazi mi w zmarszczki na czole, ale nie spotkałam jeszcze takiego, który by tego nie robił, więc po prostu się chyba czepiam. Jestem szczęśliwsza z nim, niż bez niego, chociaż na pewno też i biedniejsza. Ale będę kupować.

    Używam tego produktu od: 2 lat
    Ilość zużytych opakowań: 1/2 Beige i 1/5 Ivory

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Mala_O za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nie spelnia obietnic producenta
  • Podkład na pewno nie wytrzymuje zbyt dlugo na twarzy, po prostu się ściera, a do tego ten połysk... dodam, ze sosowałam pod krem jak i na sucho - efekt ten sam
    Krycie średnie
    Plus za ładne odcienie

    Używam tego produktu od: Dłużej niż miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: 1

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? NIE
Chcesz pochwalić joanka888 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Lepszy od Estee Lauder Double Wear
  • Oceniam odcień 108

    Podkład dostałam od siostry - miłośniczki firmy Clarins - ja jakoś niespecjalnie pałałam miłością do tej firmy - zawsze po ich kremie robią mi się cysty na twarzy i płacze

    Ale coś mnie tknęło i podkład wypróbowałam ze względu na to ze nie niekomedogenny.
    Mam tendencję do zapychania twarzy - jedynie Double Wear mnie nie zapycha oraz ten podkład.
    Na inne reaguje cystami na twarzy......brrrrrr.

    Podkład świetnie kryje wszelkie zaczerwienienia i dobrze się rozprowadza - nie twarzy smug.

    Po nałożeniu mam efekt przypudrowanej twarzy - po ELDW już nie - muszę używać pudru wykończeniowego.

    Nie tworzy maski na twarzy i tak szybko nie zastyga.Nie tworzy też smug gdy źle nałożę podkład.

    Dłużnej wytrzymuje na strefie T niż ELDW - podkład jest jakby starty przez nadmiar sebum -w szczególności widać to na nosie i brodzie.

    POLECAMMMMMM !!!!!!!!!!



    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić JoankaJoanka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Obecnie najlepszy
  • To pierwszy podkład od czasów Revlona Colorstay, który tak polubiłam. Zacznę od tego, że mam cerę mieszaną (okropnie przetłuszczającą się w okolicy nosa) oraz naczynkową. Najważniejsze cechy podkładu u mnie to bardzo jasny żółtawy kolor, trwałość i porządne krycie (przez płytko unaczynioną cerę bez przerwy jestem różowa jak świnka).
    Podkład w kolorze 103 kupiłam w Douglasie i według mnie mógłby być bardziej żółty - jest bardziej beżowy względem CS 150 Buff (c/o). Już stosuję go codziennie ponad miesiąc i myślę, że mogę wyrazić swoją opinię o produkcie:

    Zalety:
    - Jasny kolor, który nie jest różowy ani pomarańczowy. Nie zauważyłam, żeby podkład ciemniał na twarzy.
    - Bardzo przyzwoite krycie, wystarczy mała ilość na pokrycie całej twarzy. Wystarczy jedna warstwa. Dzięki dobrej pigmentacji produkt jest wydajny.
    - Podkład nie wchodzi w pory i nie podkreśla ich
    - Produkt dobrze się nakłada bez smug, plam i efektu szpachli. Ja najbardziej lubię wklepywać go opuszkami palców, pędzlem również można osiągnąć bardzo ładny efekt. O dziwo najgorszy efekt uzyskiwałam gąbeczką (miałam wrażenie że nakłada się nią grubszą warstwę, niż jest konieczna). Podkład dobrze "przykleja" się do twarzy. Szybko zastyga, nie klei się.
    - Podkład nie kłóci się z nałożonym wcześniej lekkim kremem nawilżającym. Nie roluje się ani nie spływa po położeniu na pokremowaną skórę.
    - Według mnie jest to podkład bardzo trwały, na poziomie zbliżonym do EL Double Wear. Jeszcze żaden podkład nie wytrzymał na mojej twarzy cały dzień, ale Clarins wieczorem wygląda najlepiej ze wszystkich, które testowałam do tej pory. Nawet zmywając wieczorem makijaż jest go jeszcze trochę na nosie, a to jest wyczyn w moim przypadku.
    - Właściwości matujące przewyższają znacznie Revlon CS i Makeup Atelier Paris wodoodporny. Wydzielające się na twarzy sebum nie sprawia, że podkład w tajemniczy sposób znika. Zauważyłam, że twarz przetłuszcza się jakby w zwolnionym tempie. Nie od razu świecę się jak żarówka.
    - Przepiękne opakowanie z wygodną pompką. Dodatkowym plusem jest to, że podkład nie osiada na ściankach, przez co widać ubytek produktu oraz można wykorzystać podkład do samego końca.
    - Ładny zapach
    - Nie zapycha mojej cery.

    Minusy:
    - Myślę, że nie sprawdzi się u osób z suchą cerą
    - Jest trochę wysuszający. Jednakże nakładając go w małych ilościach, mimo codziennego stosowania, nie czuję ściągnięcia, ani nie mam suchych skórek. Udaje mi się utrzymać skórę gładką i przyjemną w dotyku. Więc sekretem jest używanie małej ilości podkładu, gdy nakładałam go na początku w grubszych warstwach skóra przesuszyła się na policzkach.
    - Podkład może podkreślać suche skórki.
    - Podkład ma SPF15, przez co nie nadaje się do zdjęć (wielka szkoda, bo wtedy nie musiałabym w kółko szukać podkładu na większe wyjścia).

    Według mnie jest to podkład prawie idealny. Cera wygląda przy nim bardzo ładnie, jest gładka, nie ma efektu maski. Warunkiem jest stosowanie go w możliwie najmniejszej ilości - daje wtedy naprawdę śliczny efekt. Podczas stosowania tego podkładu po raz pierwszy i (jedyny w życiu) usłyszałam komplement na temat mojej cery. Po tym stwierdziłam, że musi on otrzymać ode mnie KWC

    Polecam przetestować go, jeżeli macie jasną cerę, lubiłyście Revlon CS, w miarę sprawdzał się u was ELDW, ale wciąż szukacie czegoś innego.

    Używam tego produktu od: Ponad miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić atari za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • U mnie sie nie sprawdza...
  • Mam potężne mieszane uczucia do tego podkładu.Kupiłam go kierując się własnie tymi ocenami na wizaz>Mam odcien beige który powinien być dość ciemny,ale ja wyglądam w niem dość blado i jakoś tak dziwacznie i sztucznie.Fakt zakupiłam go przez net,ale beige zawsze jest taki ciemniejszy a tu wygląda jak ivory...

    Mam wrażenie ,że na mojej twarzy tworzy maske,nawet jak nakładałam małą ilość.Nie mogłam tak chodzić umalowana więc postanowiłam to natychmiast zmienić.

    A mianowicie mieszam go z moim ulubieńcem Deborah którego jeszcze troche mam lub Lumene CC,i tu wygląda super,juz nie mam wrażenia tapety na twarzy.

    Ma też swoje minusy:
    -podkreśla suche skórki
    -uwidacznia niedoskonałości
    -cena co do jakości śmiesznie kosmiczna

    zalety:
    -nie zapycha
    -dość trwały

    Jak za tą cenę nie polecam,bo są tańsze i lepsze.

    Używam tego produktu od: 1miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Magdalaja za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • 108 Sand
  • Podkład dobrała mi konsultantka - szukałam odcienia żółtego i kolor 108 Sand właśnie taki jest - piękny żółtek bez grama różowego tonu. Nie mogłam się zdecydować na konkretny podkład Clarinsa ale ponieważ kończyło się lato i miałam jeszcze nieco problemów skórnych (do schowania) to pani wybrała właśnie ten. Kryje, matuje moje błyski w strefie T - podkład wydawał się być idealny i w sumie jest mu do tej oceny naprawdę blisko.

    Podkład w odróżnieniu od wielu podkładów kryjących jest lekki, nie jest toporny w rozprowadzaniu się, nie ma konsystencji zastygającej pasty. Ma normalną, lejącą się konsystencję, świetnie się rozprowadza i to bez smug. Pachnie arbuzem - naprawdę przyjemny zapach.

    Może nie jest to super kryjący podkład ale robi to i tak nieźle - u mnie zakrył co było do zakrycia a teraz, gdy mam już gładką cerę po prostu daje mi piękny, jednolity kolor. Skóra jest gładka, atłasowa, moje pory na nosie nie są widoczne. Przez cały dzień nie wchodzi w załamania skóry, nie podkreśla zmarszczek.

    Podkład daje dobry mat i bardzo mi się to podoba. Może to dawać poczucie ściągnięcia czy wysuszenia u co poniektórych ale u mnie z mieszaną cerą - nie ma problemu. Nie spowodował żadnego przesuszu a co ważniejsze - nie zapycha i nie wyszły mi po nim żadne niespodzianki.

    Trwałość jest dobra - utrzymuje się cały dzień zabezpieczony pudrem sypkim, pierwszych poprawek dokonuję popołudniu - czyli jest naprawdę dobrze. Oczywiście, że brudzi - może nie tak ordynarnie jak jego koledzy ale biały kołnierzyk to mit .

    Opakowanie jest piękne, dozownik doskonały. Nie mam tu żadnych zastrzeżeń. Wydajność również bardzo dobra.

    Cena może odstraszać ale jest to podkład wart owej ceny. Nie jest on moim podkładem idealnym ale jest naprawdę dobry - na okres zimowy do cery mieszanej jest strzałem w dziesiątkę. Do tego wydajność i piękna paleta kolorów. No i paradoksalna lekkość produktu przy kryciu i trwałości.

    Na wiosnę spróbuję jego brata Skin Illusion ale na ten moment ten podkład jest moim ulubionym i na pewno będę do niego wracać. Polecam.

    Używam tego produktu od: 7 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: połowa opakowania

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić kasia2d16 za czytelną i pomocną recenzję?