Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Alfaparf, Evolution of the Color (Permanentny krem koloryzujący)

  • 14
Powiększ Alfaparf, Evolution of the Color (Permanentny krem koloryzujący)

Zgłaszająca osoba: MerriqueMayfair

Farba w kremie do trwałego farbowania z systemem HCI (Hyper Intense Color System) z ALFAPARF Milano Laboratory. Skrystalizowane mikropigmenty ewolują: mniejsze, czystsze skrystalizowane mikropigmenty z HCI - zapewniają lepszą penetrację koloru w strukturę włosa, a wewnątrz włosa tworzą one większe cząsteczki koloru o intensywniejszej koncentracji i blokują je w środku. Wynikiem jest równomierna i długotrwała koloryzacja.

Cena: ok. 30zł / 60ml
/s/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Rewelacja! Niweluje miedż i żółć.
  • Użyłam 11,21 solo z 12% utleniaczem, na odrosty z pioziomu 6 lub 7 potem pokryłam długości. Trzymalam 1 h w temperaturze pokojowej.

    Zwykle naturalne włosy rozjaśniają mi się farbami do koloru jasno miodowego, lecz z tonacją miedzi i czasem dodatkowo żółci. Stosowałam po nich szampon fioletowy a czasem toner chłodny.
    Farb profesjonalnych używam od 5 lat, ale ta farba Alfaparf, Evolution of the Color już za pierwszym razem zniwelowała miedź i żółć, włosy pokryła równomiernie jasnym kolorem platynowym blondem, filoletowy szampon Joanny stał się zbędny ;D

    Mam włosy jasne, chłodne, ale nie białe, ładny chłodny blond. Taki efekt uzykiwałam tylko stosując profesjonalny rozjaśniacz farouka.
    Włosy błyszczą, nie wysuszyły się, sama farba ma kolor jasno żółty - platynowy, mieszanka ładnie pachnie, nieznacznie amoniakiem, ma kremową konsytencję, po prostu farbowanie staje się przyjemnością..

    Dołączam fotki poglądowe.
    Trzeba użyć proporcje 1:2.
    Znalazlam swój ideał Szczerze polecam!
    Używam tego produktu od: wczorajIlość zużytych opakowań: 1 całe 60ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja Foto recenzja
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Newday5 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • 9.21 idealna na żółtko
  • Użyłam farby do stonowania wściekle żółto-pomarańczowych końcówek ombre (rozjaśnione rozjaśniaczem końcówki wcześniej farbowane jasnym brązem).

    Kolor 9.21 to idealna farba na żółto-pomarańczowawe włosy (ma dużo fioletowego pigmentu i trochę niebieskiego). Jak wiadomo na zółte - fiolet, a na pomarańczowe niebieski. Należy jednak pamiętać, że musi to być jasno-żółto-pomarańczowy, na poziomie 9, wtedy chwyci.
    Takie były właśnie moje końcówki. Nałożyłam więc 9.21 z oryginalnym oksydantem 3% na jakieś 20min, jako toner. Wyszło super. Nie ma żółtka, jest ładny beż, gdzieniegdzie złoto-morelowy (na ciemniejszych pasmach ombre). Kolor wygląda tak jak Miley na zdjęciu, a był wściekle żółty.
    Do tego zabiegu zużyłam pół tubki. Drugie pół będzie do odświeżenia koloru.
    Włosy mięciutkie, nie wysuszone, z połyskiem. Jestem bardzo zadowolona.

    Używam tego produktu od: 1 raz
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja
Chcesz pochwalić CocoPoznan za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Pozbawiła mnie mnóstwa włosów
  • Już kiedyś miałam tę farbę, nie pamiętam, jaki odcień, ale na pewno łączyłam go z oksydantem 9% i pamiętam, że ten kosmetyk "ani mnie grzał, ani mnie ziębił". Od tamtej pory farbowałam włosy wielokrotnie na różne odcienie, jednak pewnego dnia postanowiłam, że znów chcę mieć jak najjaśniejszy i najzimniejszy blond. Na pewnym blogu wyczytałam, że linia Cube jest ekstremalnie chłodna, wręcz szara, postanowiłam więc dać Alfaparfowi jeszcze jedną szansę... i żałuję. Poleciałam do hurtowni z zamianem kupna 11.21, w ostateczności wyszłam jednak z 10.21. Wymieszałam w utleniaczem, nałożyłam na głowę, nic nie piekło, nie szczypało, odczekałam pół godziny (?) i poszłam umyć głowę. Podczas mycia skalpu poczułam coś dziwnego, nie wiem, jak to opisać, tak jakby piekły mnie miejsca u nasady włosów, ale dobra. Zmywam, włosy trochę suche, ale to u mnie norma, odkąd po raz pierwszy rozjaśniłam włosy, jedynie L'Oreal Recital Preference/Feria nie robią mi suszu na głowie. Nałożyłam odżywkę, spłukałam, ale zauważyłam, że woda w brodziku nie zlatuje, po chwili wyjaśniło się, dlaczego - wyciągnęłam z odpływu całe pasmo moich włosów. Nie kilka włosów, nie kołtun, tylko grube pasmo. Po wyschnięciu włosów zrobiło mi się aż ciężko na sercu, kiedy spojrzałam na nie w lustrze - nie dość, że odcień zmienił się minimalnie i był miodowy, a nie opalizująco popielaty, to jeszcze włosy na czubku głowy leżą, a wcześniej były mocno odbite od nasady, co obrazuje, ile mi ich wyleciało. Uczucie pieczenia skalpu utrzymuje się do teraz, włosy też dalej mi lecą w zatrważających ilościach. Jak dalej będzie tak szło, to obawiam się, że prawie nic mi z nich nie zostanie. Żałuje strasznie kupna tej farby i cieszę się, ze nie wzięłam 11.21, czyli rozjaśniającej, bo chyba byłabym łysa.

    Używam tego produktu od: Dwa farbowania
    Ilość zużytych opakowań: Dwa

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Tookie za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • daje radę, polecam
  • Farbę stosowałam na naturalny kolor. Było to moje pierwsze doświadczenie z farbowaniem i jestem nawet zadowolona z efektu. Trudno mi z czym kolkowiek porównać, bo niestety nie mam punktu odniesienia.

    Jeśli chodzi o samo używanie farby, to działanie jak najbardziej na plus:

    - farba nie sklejała włosów

    - nie podrażniła mi skóry

    - dobrze się wmasowuje

    - nie ma przykrego zapachu

    - nie zniszczyła mi końcówek

    - nie uczula, skóra nie swędzi

    Początkowo kolor wydawał mi się zbyt ciemny. Może nie do końca dobrze go dobrałam do moich włosów, biorąc pod uwagę, że to pierwsze farbowanie. Po kilku dniach kolor ładnie się przyjął, a po tygodniowym myciu głowy trochę się rozjaśnił, bo dosyć szybko się wypłukuje. Ogólny efekt oceniam na 4. Możliwe, że do niego powrócę, ale z ciekawości spróbuję także innych;-)


    Używam tego produktu od: pół roku
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić alina_glinska za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Zbyt ciemne
  • Wczesniej farbowalam wlosy COLOR WEAR alfaparf ciemny blond...i to byl moj kolor...przecudny...jedna wada-zbyt szybko sie splukiwal,wtedy postanowilam kupic evolution of the color..myslac jednak ze bedzie sie tak samo wyplukiwal ,zakupilam Jasny braz intensywny...kolor mi wyszedl CZARNY! z woda 3%...jako ze kolor dla mnie za ciemny ,mylam wlosy ze 100razy i nic! ani trosze sie nie wyplukal..Plus taki ze mniej mi zniszczyl wlosy niz color wear ktory jest bez amoniaku..przez kilka nastepnych myc po farbowaniu wlosy mile w dotyku..potem juz troszke gorzej,ale i tak ok...Moze poprostu nie trafilam na swoj kolor...myslalam ze kupujac jasny braz ,kolor wyplucze sie do takiego ladnego jak ciemny blond color wear..a tu lipa..jak na zlosc dla mnie kolor bardzo trwaly

    Używam tego produktu od: rok
    Ilość zużytych opakowań: 1 cale

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić szczurulek za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Przepiękny popielaty blond!
  • Farba jest dla mnie niemalże idealna, ponieważ pomogła mi zrezygnować z rozjaśniania włosów za pomocą rozjaśniacza. Mój naturalny kolor to jasny brąz, odrosty farbuję co 4 tygodnie odcieniem 10.1 - trzymam na nich farbę 55 minut, potem malaks na całość kolejne 7. W trakcie zmywania się farby czasem wybijąją rude tony, ale można je łatwo stonować srebrna płukanką. Gdyby nie pojawiające się czasem lekkie rudości na odroście dałabym farbie maksa, bo inne garniery, paletty i loreale robiły mi na odroście żółtko. Po farbowaniu włosy sa miękkie i błyszczące, skóra głowy nie piecze, czasem czuję tylko lekkie mrowienie

    Używam tego produktu od: 6 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 3 całe tubki (jedno fabowanie = pół tubki)

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić aluszka85 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Niestety, już dla mnie nie.....
  • Używałam tej farby od ponad roku, średnio jedna na miesiąc. Ogólnie z efektów jakie dawała byłam zadowolona. Pomogła mi zlikwidować brzydki żółty kolor na moich włosach. Na początku byłam nią bardzo zadowolona:
    - super sprawdzała się na odrostach i kolor był ładny i zgodny z tym co znajdowało się na palecie.
    z czasem mniej:
    - zauważyłam iż po kilku razach stosowania, moje włosy stały się bardziej suche i zniszczone, głównie końcówki- suche i sianowate (ale to jest przypadłość chyba wszystkich farb tego typu) - gdyby nie masa odżywek jakie stosuje to nie wiem co by z nich było
    - ostatnio strasznie mnie podczas koloryzacji głowa swędziała, a potem była cała czerwona, co w efekcie zmusiło mnie do zmiany farby na inną. Ciężko powiedzieć co było przyczyną, zważywszy na to, iż na początku farbowania nie było z tym problemu.

    Podsumowując są to dobre farby, godne polecenia, ale niestety już dla mnie nie...

    Używam tego produktu od: ponad roku
    Ilość zużytych opakowań: ok 15

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić Madeleine_B za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nie rozumiem!!
  • Dziewczyny. Kupujecie farby profesjonalne nie mając zielonego pojęcia na temat ich używania a później teksty typu farba do niczego. zacznę od tego, że źle dobieracie oksydanty do swoich włosów. Rude odrosty to efekt za słabego oksydantu. A druga sprawa, trudno aby naturalna brunetka z dnia na dzień stała się platynową blondynką. Na tych farbach pracuję od 2 lat, nigdy mnie nie zawiodła, kolory piękne trwałe, cudowne blondy,oraz co ważne nie niszczą włosów.

    Używam tego produktu od: 2 lat
    Ilość zużytych opakowań: 100

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić kataryna1986 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nie niszczy włosów
  • Moje naturalne włosy ciemny mysi blond rozjasniajacy sie przewaznie do żóltego.
    Przeniosłam sie nan ta farbe z rozjasniacza+farba ponieważ dowiedziałm sie że bardzo dobrze radzi sobie z rozjasnieniem włosów( na wodzie 12% do 4,5 - 5 tonów).
    Zakupiłam odcień 11,11+ 11,20 do tego wode 12% innej firmy . Efekt po farbowaniu na 2 fotkach - zaznaczam ,że włosy były farbowane w sierpniu a w tym okresie włosy zawsze farbuja mi sie jasniej.

    Kondycje włosów po farbowaniu Alfą jest rewelacyjna!
    Po spłukaniu farby włosy juz są śliskie , nie matowe, nie tępe a po wyszuszeniu lśnia.
    Nastepnym kolorem jaki wypróbowałam był odcień 11,21 który zmieszałm z 12% woda Alfy .
    Wody utlenione Alfaparf są złe dlatego też dzis powtórzyłam koloryzację czubka głowy tym samym kolorem na wodzie 12% innej firmy i wyszło o niebo lepiej ale nie tak ładnie ( mniej chłodno ) jak z wczesniejszymi odcieniami.

    Porada dla farbujących !
    Trzeba pamietać ,że farby z 1-ką po kropce sa odcieniami popielatymi a ten odcień zawiera zielony pigment i wtedy przyciemniane włosy mogą wyjśc zielono/ glonowate.

    Jesli chcesz rozjasnic włosy do bardzo jasnego blondu musisz uzyc serii platinum ( nr-y 11 ) na wodzie 12% innej firmy poniewaz te odcienie zawieraja w składzie odrobine rozjasniacza przez co lepiej rozjaśniaja.

    Do serii platinum mozna też uzyć wody 9% ale odcień może wyjść cieplej.



    Używam tego produktu od: roku
    Ilość zużytych opakowań: 3 tubki

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja Foto recenzja Foto recenzja
Chcesz pochwalić 7Paulina7 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • jednak nie dla mie
  • Mam włosy cienkie, słabe ze skloonnością do wypadania, bardzo dobrze rozjaśniające się na poziomie 7/8 - szary, mysi blond - tyopwy słowiański w dzieciństwie bardzo jasny blond, później myszaty, ciemny, szary, nijaki, długość do łopatek. Robiłam pasemka rozjaśniaczem ale od dwóch lat nie używam już rozjaśniacza, nie robię pasemek, więc włosy odżyły ale na koścach jeszcze są suche i podniszczone chociaż bardzo o nie dbam. Farba Alfaparf jest wydajna, nie spływa z włosów, nie śmierdzi, mnie nie uczuliła, nie podrażniła skóry głowy, nie wypadały mi po niej włosy, nie spaliła mi końcówek - czyli same pozytywy - a jednak - po prostu nie potrafię dobrać odpowiedniego koloru! Nie jest mi za dobrze w ciepłych kolorach bo jestem typowym latem, więc na początek wybrałam farbę w kolorze 8,01+9,01 bo nie chciałam bardzo jasnych włosów. Efekt był na prawdę ciemny, więc postawiłam na farby z poziomu 9. Na początek 9,01 - wyszedł mega szary, wręcz stalowy - chociaż to naturalny popielaty - to również nie było to. Alfaparf ma zimne natury więc kupiłam 9 - naturalny blond z wodą 6% - kolor na początku ciemny, szary z zielonkawo-ziemistą poświatą, wypłukał się do rudego. Postawiłam na 9,13 z wodą 6% - wyszedł rudy z wodą 9 % bardziej rudy. Już nie mam siły i nie będę dalej próbowała. Z wodą 6% - źle, z wodą 9% też nie dobrze. Po prostu nie wiem co dobrać, żeby nie było tej szarozielone, pistacjowej, ziemistej poświaty. Nie kładłam na ciepły kolor - tylko na naturę wię nie powinno byś źle ale jednak coś mi w tej farbie nie pasuje. Gdybym znalazła swój idealny kolor to z przyjemnością została bym przy tej farbie bo nie niszczy i nie uczula - jest delikatna nawet dla takich wrażliwców jak ja. Myślę, że jest godna wypróbowanie - jeśli ktoś znajdzie wśród tych wielu kolorów swój idealny to nie będzie żałował. Ja niestety nie znalazłam, więc z żalem się żegnamy.

    Używam tego produktu od: roku
    Ilość zużytych opakowań: około 10 sztuk z wodą 6% i 9 %

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić sandra1705 za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij