Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Alfaparf, Evolution of the Color (Permanentny krem koloryzujący)

  • 14
Powiększ Alfaparf, Evolution of the Color (Permanentny krem koloryzujący)

Zgłaszająca osoba: MerriqueMayfair

Farba w kremie do trwałego farbowania z systemem HCI (Hyper Intense Color System) z ALFAPARF Milano Laboratory. Skrystalizowane mikropigmenty ewolują: mniejsze, czystsze skrystalizowane mikropigmenty z HCI - zapewniają lepszą penetrację koloru w strukturę włosa, a wewnątrz włosa tworzą one większe cząsteczki koloru o intensywniejszej koncentracji i blokują je w środku. Wynikiem jest równomierna i długotrwała koloryzacja.

Cena: ok. 30zł / 60ml
/s/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Rewelacja! Niweluje miedż i żółć.
  • Użyłam 11,21 solo z 12% utleniaczem, na odrosty z pioziomu 6 lub 7 potem pokryłam długości. Trzymalam 1 h w temperaturze pokojowej.

    Zwykle naturalne włosy rozjaśniają mi się farbami do koloru jasno miodowego, lecz z tonacją miedzi i czasem dodatkowo żółci. Stosowałam po nich szampon fioletowy a czasem toner chłodny.
    Farb profesjonalnych używam od 5 lat, ale ta farba Alfaparf, Evolution of the Color już za pierwszym razem zniwelowała miedź i żółć, włosy pokryła równomiernie jasnym kolorem platynowym blondem, filoletowy szampon Joanny stał się zbędny ;D

    Mam włosy jasne, chłodne, ale nie białe, ładny chłodny blond. Taki efekt uzykiwałam tylko stosując profesjonalny rozjaśniacz farouka.
    Włosy błyszczą, nie wysuszyły się, sama farba ma kolor jasno żółty - platynowy, mieszanka ładnie pachnie, nieznacznie amoniakiem, ma kremową konsytencję, po prostu farbowanie staje się przyjemnością..

    Dołączam fotki poglądowe.
    Trzeba użyć proporcje 1:2.
    Znalazlam swój ideał Szczerze polecam!
    Używam tego produktu od: wczorajIlość zużytych opakowań: 1 całe 60ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja Foto recenzja
Chcesz pochwalić Newday5 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • 9.21 idealna na żółtko
  • Użyłam farby do stonowania wściekle żółto-pomarańczowych końcówek ombre (rozjaśnione rozjaśniaczem końcówki wcześniej farbowane jasnym brązem).

    Kolor 9.21 to idealna farba na żółto-pomarańczowawe włosy (ma dużo fioletowego pigmentu i trochę niebieskiego). Jak wiadomo na zółte - fiolet, a na pomarańczowe niebieski. Należy jednak pamiętać, że musi to być jasno-żółto-pomarańczowy, na poziomie 9, wtedy chwyci.
    Takie były właśnie moje końcówki. Nałożyłam więc 9.21 z oryginalnym oksydantem 3% na jakieś 20min, jako toner. Wyszło super. Nie ma żółtka, jest ładny beż, gdzieniegdzie złoto-morelowy (na ciemniejszych pasmach ombre). Kolor wygląda tak jak Miley na zdjęciu, a był wściekle żółty.
    Do tego zabiegu zużyłam pół tubki. Drugie pół będzie do odświeżenia koloru.
    Włosy mięciutkie, nie wysuszone, z połyskiem. Jestem bardzo zadowolona.

    Używam tego produktu od: 1 raz
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja
Chcesz pochwalić CocoPoznan za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Pozbawiła mnie mnóstwa włosów
  • Już kiedyś miałam tę farbę, nie pamiętam, jaki odcień, ale na pewno łączyłam go z oksydantem 9% i pamiętam, że ten kosmetyk "ani mnie grzał, ani mnie ziębił". Od tamtej pory farbowałam włosy wielokrotnie na różne odcienie, jednak pewnego dnia postanowiłam, że znów chcę mieć jak najjaśniejszy i najzimniejszy blond. Na pewnym blogu wyczytałam, że linia Cube jest ekstremalnie chłodna, wręcz szara, postanowiłam więc dać Alfaparfowi jeszcze jedną szansę... i żałuję. Poleciałam do hurtowni z zamianem kupna 11.21, w ostateczności wyszłam jednak z 10.21. Wymieszałam w utleniaczem, nałożyłam na głowę, nic nie piekło, nie szczypało, odczekałam pół godziny (?) i poszłam umyć głowę. Podczas mycia skalpu poczułam coś dziwnego, nie wiem, jak to opisać, tak jakby piekły mnie miejsca u nasady włosów, ale dobra. Zmywam, włosy trochę suche, ale to u mnie norma, odkąd po raz pierwszy rozjaśniłam włosy, jedynie L'Oreal Recital Preference/Feria nie robią mi suszu na głowie. Nałożyłam odżywkę, spłukałam, ale zauważyłam, że woda w brodziku nie zlatuje, po chwili wyjaśniło się, dlaczego - wyciągnęłam z odpływu całe pasmo moich włosów. Nie kilka włosów, nie kołtun, tylko grube pasmo. Po wyschnięciu włosów zrobiło mi się aż ciężko na sercu, kiedy spojrzałam na nie w lustrze - nie dość, że odcień zmienił się minimalnie i był miodowy, a nie opalizująco popielaty, to jeszcze włosy na czubku głowy leżą, a wcześniej były mocno odbite od nasady, co obrazuje, ile mi ich wyleciało. Uczucie pieczenia skalpu utrzymuje się do teraz, włosy też dalej mi lecą w zatrważających ilościach. Jak dalej będzie tak szło, to obawiam się, że prawie nic mi z nich nie zostanie. Żałuje strasznie kupna tej farby i cieszę się, ze nie wzięłam 11.21, czyli rozjaśniającej, bo chyba byłabym łysa.

    Używam tego produktu od: Dwa farbowania
    Ilość zużytych opakowań: Dwa

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Tookie za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • daje radę, polecam
  • Farbę stosowałam na naturalny kolor. Było to moje pierwsze doświadczenie z farbowaniem i jestem nawet zadowolona z efektu. Trudno mi z czym kolkowiek porównać, bo niestety nie mam punktu odniesienia.

    Jeśli chodzi o samo używanie farby, to działanie jak najbardziej na plus:

    - farba nie sklejała włosów

    - nie podrażniła mi skóry

    - dobrze się wmasowuje

    - nie ma przykrego zapachu

    - nie zniszczyła mi końcówek

    - nie uczula, skóra nie swędzi

    Początkowo kolor wydawał mi się zbyt ciemny. Może nie do końca dobrze go dobrałam do moich włosów, biorąc pod uwagę, że to pierwsze farbowanie. Po kilku dniach kolor ładnie się przyjął, a po tygodniowym myciu głowy trochę się rozjaśnił, bo dosyć szybko się wypłukuje. Ogólny efekt oceniam na 4. Możliwe, że do niego powrócę, ale z ciekawości spróbuję także innych;-)


    Używam tego produktu od: pół roku
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić alina_glinska za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Zbyt ciemne
  • Wczesniej farbowalam wlosy COLOR WEAR alfaparf ciemny blond...i to byl moj kolor...przecudny...jedna wada-zbyt szybko sie splukiwal,wtedy postanowilam kupic evolution of the color..myslac jednak ze bedzie sie tak samo wyplukiwal ,zakupilam Jasny braz intensywny...kolor mi wyszedl CZARNY! z woda 3%...jako ze kolor dla mnie za ciemny ,mylam wlosy ze 100razy i nic! ani trosze sie nie wyplukal..Plus taki ze mniej mi zniszczyl wlosy niz color wear ktory jest bez amoniaku..przez kilka nastepnych myc po farbowaniu wlosy mile w dotyku..potem juz troszke gorzej,ale i tak ok...Moze poprostu nie trafilam na swoj kolor...myslalam ze kupujac jasny braz ,kolor wyplucze sie do takiego ladnego jak ciemny blond color wear..a tu lipa..jak na zlosc dla mnie kolor bardzo trwaly

    Używam tego produktu od: rok
    Ilość zużytych opakowań: 1 cale

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić szczurulek za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Przepiękny popielaty blond!
  • Farba jest dla mnie niemalże idealna, ponieważ pomogła mi zrezygnować z rozjaśniania włosów za pomocą rozjaśniacza. Mój naturalny kolor to jasny brąz, odrosty farbuję co 4 tygodnie odcieniem 10.1 - trzymam na nich farbę 55 minut, potem malaks na całość kolejne 7. W trakcie zmywania się farby czasem wybijąją rude tony, ale można je łatwo stonować srebrna płukanką. Gdyby nie pojawiające się czasem lekkie rudości na odroście dałabym farbie maksa, bo inne garniery, paletty i loreale robiły mi na odroście żółtko. Po farbowaniu włosy sa miękkie i błyszczące, skóra głowy nie piecze, czasem czuję tylko lekkie mrowienie

    Używam tego produktu od: 6 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 3 całe tubki (jedno fabowanie = pół tubki)

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić aluszka85 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Niestety, już dla mnie nie.....
  • Używałam tej farby od ponad roku, średnio jedna na miesiąc. Ogólnie z efektów jakie dawała byłam zadowolona. Pomogła mi zlikwidować brzydki żółty kolor na moich włosach. Na początku byłam nią bardzo zadowolona:
    - super sprawdzała się na odrostach i kolor był ładny i zgodny z tym co znajdowało się na palecie.
    z czasem mniej:
    - zauważyłam iż po kilku razach stosowania, moje włosy stały się bardziej suche i zniszczone, głównie końcówki- suche i sianowate (ale to jest przypadłość chyba wszystkich farb tego typu) - gdyby nie masa odżywek jakie stosuje to nie wiem co by z nich było
    - ostatnio strasznie mnie podczas koloryzacji głowa swędziała, a potem była cała czerwona, co w efekcie zmusiło mnie do zmiany farby na inną. Ciężko powiedzieć co było przyczyną, zważywszy na to, iż na początku farbowania nie było z tym problemu.

    Podsumowując są to dobre farby, godne polecenia, ale niestety już dla mnie nie...

    Używam tego produktu od: ponad roku
    Ilość zużytych opakowań: ok 15

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić Madeleine_B za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nie rozumiem!!
  • Dziewczyny. Kupujecie farby profesjonalne nie mając zielonego pojęcia na temat ich używania a później teksty typu farba do niczego. zacznę od tego, że źle dobieracie oksydanty do swoich włosów. Rude odrosty to efekt za słabego oksydantu. A druga sprawa, trudno aby naturalna brunetka z dnia na dzień stała się platynową blondynką. Na tych farbach pracuję od 2 lat, nigdy mnie nie zawiodła, kolory piękne trwałe, cudowne blondy,oraz co ważne nie niszczą włosów.

    Używam tego produktu od: 2 lat
    Ilość zużytych opakowań: 100

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić kataryna1986 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nie niszczy włosów
  • Moje naturalne włosy ciemny mysi blond rozjasniajacy sie przewaznie do żóltego.
    Przeniosłam sie nan ta farbe z rozjasniacza+farba ponieważ dowiedziałm sie że bardzo dobrze radzi sobie z rozjasnieniem włosów( na wodzie 12% do 4,5 - 5 tonów).
    Zakupiłam odcień 11,11+ 11,20 do tego wode 12% innej firmy . Efekt po farbowaniu na 2 fotkach - zaznaczam ,że włosy były farbowane w sierpniu a w tym okresie włosy zawsze farbuja mi sie jasniej.

    Kondycje włosów po farbowaniu Alfą jest rewelacyjna!
    Po spłukaniu farby włosy juz są śliskie , nie matowe, nie tępe a po wyszuszeniu lśnia.
    Nastepnym kolorem jaki wypróbowałam był odcień 11,21 który zmieszałm z 12% woda Alfy .
    Wody utlenione Alfaparf są złe dlatego też dzis powtórzyłam koloryzację czubka głowy tym samym kolorem na wodzie 12% innej firmy i wyszło o niebo lepiej ale nie tak ładnie ( mniej chłodno ) jak z wczesniejszymi odcieniami.

    Porada dla farbujących !
    Trzeba pamietać ,że farby z 1-ką po kropce sa odcieniami popielatymi a ten odcień zawiera zielony pigment i wtedy przyciemniane włosy mogą wyjśc zielono/ glonowate.

    Jesli chcesz rozjasnic włosy do bardzo jasnego blondu musisz uzyc serii platinum ( nr-y 11 ) na wodzie 12% innej firmy poniewaz te odcienie zawieraja w składzie odrobine rozjasniacza przez co lepiej rozjaśniaja.

    Do serii platinum mozna też uzyć wody 9% ale odcień może wyjść cieplej.



    Używam tego produktu od: roku
    Ilość zużytych opakowań: 3 tubki

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja Foto recenzja Foto recenzja
Chcesz pochwalić 7Paulina7 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • jednak nie dla mie
  • Mam włosy cienkie, słabe ze skloonnością do wypadania, bardzo dobrze rozjaśniające się na poziomie 7/8 - szary, mysi blond - tyopwy słowiański w dzieciństwie bardzo jasny blond, później myszaty, ciemny, szary, nijaki, długość do łopatek. Robiłam pasemka rozjaśniaczem ale od dwóch lat nie używam już rozjaśniacza, nie robię pasemek, więc włosy odżyły ale na koścach jeszcze są suche i podniszczone chociaż bardzo o nie dbam. Farba Alfaparf jest wydajna, nie spływa z włosów, nie śmierdzi, mnie nie uczuliła, nie podrażniła skóry głowy, nie wypadały mi po niej włosy, nie spaliła mi końcówek - czyli same pozytywy - a jednak - po prostu nie potrafię dobrać odpowiedniego koloru! Nie jest mi za dobrze w ciepłych kolorach bo jestem typowym latem, więc na początek wybrałam farbę w kolorze 8,01+9,01 bo nie chciałam bardzo jasnych włosów. Efekt był na prawdę ciemny, więc postawiłam na farby z poziomu 9. Na początek 9,01 - wyszedł mega szary, wręcz stalowy - chociaż to naturalny popielaty - to również nie było to. Alfaparf ma zimne natury więc kupiłam 9 - naturalny blond z wodą 6% - kolor na początku ciemny, szary z zielonkawo-ziemistą poświatą, wypłukał się do rudego. Postawiłam na 9,13 z wodą 6% - wyszedł rudy z wodą 9 % bardziej rudy. Już nie mam siły i nie będę dalej próbowała. Z wodą 6% - źle, z wodą 9% też nie dobrze. Po prostu nie wiem co dobrać, żeby nie było tej szarozielone, pistacjowej, ziemistej poświaty. Nie kładłam na ciepły kolor - tylko na naturę wię nie powinno byś źle ale jednak coś mi w tej farbie nie pasuje. Gdybym znalazła swój idealny kolor to z przyjemnością została bym przy tej farbie bo nie niszczy i nie uczula - jest delikatna nawet dla takich wrażliwców jak ja. Myślę, że jest godna wypróbowanie - jeśli ktoś znajdzie wśród tych wielu kolorów swój idealny to nie będzie żałował. Ja niestety nie znalazłam, więc z żalem się żegnamy.

    Używam tego produktu od: roku
    Ilość zużytych opakowań: około 10 sztuk z wodą 6% i 9 %

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić sandra1705 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nietrwała
  • Jako typowa Słowianka rozjaśniająca włosy, od lat walczę z rudością i żółcią na głowie. Z tą farbą walki również nie wygrałam, ale nie było też tak źle, żebym nie mogła wyjść z domu. Dałam jej dwie szanse i więcej nie zamierzam. Pierwszy raz kładłam z 6% oksydantem na włosy rozjaśnione wcześniej kąpielą rozjaśniającą o całe DWA TONY(!) do koloru kurczaka z grilla. I tu z efektu koloryzacji byłam zadowolona. Oprócz minimalnej rudej poświaty na odroście, kolor wyszedł naprawdę jak oczekiwany jasny blond popielaty (8.1). Niestety po dwóch tygodniach zaczął przebijać się kurczak i kolejne dwa z rozpaczą patrzyłam w lustro. Spróbowałam więc jeszcze raz tym samym kolorem, tylko z wodą 9%. Efekt bardzo słaby, ledwo pokryło rudość i po tygodniu zniknęło. Więcej ryzykować nie zamierzam.

    Na plus dodam, że włosy się nie zniszczyły i przez kilka dni kolor ładnie błyszczał.
    Używam tego produktu od: dwóch miesięcyIlość zużytych opakowań: dwa

    EDIT: Dałam tej farbie kolejną szansę. Co miesiąc farbowałam włosy zwykłym L'Oreal Excellence z podmienioną wodą na 9%, więc zakupiłam Alfaparf 9.21 (jasny blond fioletowo-popielaty do niwelowania rudości) i zafarbowałam z tym samym oksydantem 9%. Wyszedł mi mega rudy. Niech mi ktoś powie, że to wina doboru oksydantu, skoro Excellence wychodzi popielato.

    Oceniono na 1.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić margitta za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Niestety, zawiedzione nadzieje
  • Mam wlosy w kolorze jasny brąz/ciemny blond. Od jakiegos czasu bezskutecznie probuje przeobrazic sie w blondynke. Nie chce zadnych slonecznych blondow, zadnych cieplych odcieni. Dodatkowo moje wlosy na dlugosci mniej wiecej 12cm od glowy sa farbowane na czarno przez 10 lat, wiec tam ciezko jest mi je rpzjasnic. Farby sklepowe (Palette rozjasniajaca) wychodzily mi na rudo, wec chcialam sprobowac farb profesjonalnych. Wizazowy ekspert forumowy doradzil Alfe...
    Kupilam kolory z poziomu 11, popielaty i fioletowy blond. Na odrosty na wodze 12%, na dlogosci na wodzie 6%. I co? Odrost naturalny na pewno dosc zołtawy, w niczym nie przypominajacy koloru z probnika. Dlugosc wlosow rozjasniona o 1-2 tony. Do tegp wlosy krusza sie i wypadaja niemilosiernie. Wida nie kazdemu ta farba sluzy. Mi nie.
    Używam tego produktu od: 4 m-ce
    Ilość zużytych opakowań: 3 cale

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić katja_24 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • były wielkie nadzieje...a tu lipa!
  • nakładałam na zdekoloryzowane włosy, które były rudowawe.
    Wymieszałam odcień 7NB i 8NB, utleniacz 6%.
    Trzymałam 35min.
    Efekt po spłukaniu farby: dolne partie włosów ciemne, górne brązowo-rude, miejscami blondo-rude.
    Po pierwszym myciu farba spłukała się z dolnych partii włosów, są mniej więcej na tym samym poziomie, tylko że końcówki są złotawe, a góra miedziana.
    Poza tym farba początkowo bardzo szczypała mnie w skórę głowy.

    + szeroka gama kolorów

    -szczypie
    -szybko się wypłukuje
    -kolory przekłamane
    -droga
    -mało wydajna (na włosy troszkę za ramiona zużyłam prawie 2 tubki)
    - nie przykrywa miedzianych refleksów


    Używam tego produktu od: 1rok
    Ilość zużytych opakowań: 2tubki

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić Pantalonada za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • blisko, blisko...
  • Włosy mam łatwo poddające się farbowaniu ale z domieszką siwych. Mam tez chyba ogromna domieszkę czerwonego pigmentu (kórego na oko nie widać) bo mój naturalnu na odroście ciemny blond przy farbowaniu dorabia się mahoniowej poświaty. Wygląda to ohydnie. Przy skórze mahoń dalej pobalejażowy blond. Farby w odcieniach naturalnych, piaskowych i lekko chodnych nie dają rady. A przeciez nie mam wielkich wymagań chcę miec tylko w miarę naturalny chłodny, średni blond i pokryte siwki.
    I tu pojawia się Alfaparf odcień 8.1 który niektóre dziewczyny boją się używać w obawie przed odcieniami zieleni na głowie. Ale nie u mnie Co prawda włosy po zafarbowaniu byly b.ciemne, ale już przy pierwszym myciu zaczął się wyłaniac kolor z próbnika. Po 3 myciach wyłonił się zupełnie.
    Siwe zafarbowane świetnie, kolor niezły (choć nie od początku), zniszczeń nie zauważyłam, ale poczekam jeszcze z oceną ewentualnych strat do następnego farbowania.

    Używam tego produktu od: 1msc
    Ilość zużytych opakowań: 1opakowanie+woda 6%

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Astridd za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Świetna
  • Jak dla mnie najlepsza. A próbówałam już wiele farb.
    Najpierw farbowane miałam nimi u fryzjera, teraz farbuje samodzielnie w domu.
    Plusy:
    + nie niszczy włosów,
    + nie podrażnia skóry,
    + duży wybór kolorów i odcieni,
    + nie powoduje żółknięcia włosów, jak po innych farbach,
    + piękne blondy wychodzą (przynajmniej u mnie
    Minusy:
    - cena,
    - dostępność
    - na grubych włosach (u mojej mamy) gorzej się sprawuje, także może być nie dla każdego dobra

    Używam tego produktu od: ponad rok
    Ilość zużytych opakowań: ok . 10

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić anow za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Bardzo dobra
  • Chciałam przyciemnic moje ombre hair do naturalnego koloru odrostów i się udało! Efekt rewelacyjny! Kolor bardzo ładny (7,21), popielaty, poradził sobie z zakryciem rudych refleksów. Farba w nakładaniu przyjemna, taka gęsta. Włosy po zafarbowaniu są bardzo śliskie i niepoplatane, tak jakbym użyła dobrej odżywki, co mnie bardzo zaskoczyło pozytywnie. Jestem bardzo zadowolona.

    Używam tego produktu od: włosy ufarbowane 3 dni temu
    Ilość zużytych opakowań: 1 duże

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić reniadr za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Wreszcie idealna farba dla mnie
  • Po wielu salonowych koloryzacjach, zdecydowałam się na samodzielne farbowanie w domu - oczywiście opierając się na radach kochanej blond bunny

    Wybór padł na odcienie 10.1+10.21. Na włosach ciemny brąz, trudno rozjaśniających się, na poziomie 3, wraz z wodą 12% w proporcji 1:1.5 mieszanka wyczarowała piękny chłodny blond, bez rudości czy kurczaczka.

    Odrost minimalnie się odznacza, jednak w przypadku tak ciemnej podstawy to normalne, jest to jednak tak nieznaczny odcień, że nie rzuca się w oczy , wygląda bardzo naturalnie.
    Włosy są lśniące i gładkie, bez śladu zniszczeń czy przesuszenia.
    Dodatkowo, farba jest bardzo wydajna, piecze jedynie nieznacznie, nie spływa z włosów.

    Nie spodziewałam się cudów po pierwszej samodzielnej koloryzacji, ale efekt końcowy to po prostu bomba Można ocenić na blogu blond bunny.

    Naprawdę polecam tę farbę każdemu, kto chce osiągnąć chłodny blondzik bez wizyty u fryzjera czy użycia rozjaśniacza.

    Używam tego produktu od: 2 dni
    Ilość zużytych opakowań: 1/2 opakowania z każdej tubki farb 10.1 i 10.21

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Alde za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • piękne popiele
  • Najsamprzód napiszę, że użyłam koloru 8.1 - jasny blond popielaty - nazwa myląca bo na próbniku jest dość ciemny, taki myszowaty, piękny popiel.

    Chciałam przyciemnić włosy, więc do farby użyłam wody o stężeniu ok. 3-4% (nie wiem dokładnie bo tak na prawdę to rozcieńczałam 9% ).
    Kolor wyjściowy: 2cm odrostu ciemny blond myszowaty + reszta bardzo jasny blond słoneczny, trochę rudawy, na końcach prawie że platyna.

    W trakcie farbowania przeraziłam się śmiertelnie, ponieważ włosy zrobiły się niemal czarne, ale dalej dzielnie trzymałam farbę. Dopiero jak końce zaczęły się robić różowawe, zmyłam farbę czyli ok. 15min po nałożeniu.
    Efekt nie był jednak tak tragiczny: włosy pokryte równomiernie, ładnie przyciemnione (ale nie za mocno), a co najważniejsze kolor wyszedł bardzo naturalny i do tego PRAWDZIWIE POPIELATY.
    Nigdy nie udało mi się uzyskać takiego efektu żadną inną farbą, a użyłam ich już miliony. Co prawda końcówki jak zwykle zbyt szybko "chwyciły" i wyszły popielato-różowawe, ale widać to było tylko pod pewnym kątem, a i nie wyglądało to tragicznie, a raczej jak celowy zabieg fryzjerski (wszak różowe końcówki są teraz na topie ).

    Po 4 tygodniach od farbowania mogę powiedzieć, że farba spiera sie równomiernie i co najważniejsze - NIE NA RUDO!! Piękny popiel pozostaje do następnego farbowania. Kolor nadal jest bardzo naturalny.
    I jeszcze jedna bardzo ważna rzecz: włosy są rzeczywiście zafarbowane - jeśli mogę tak powiedzieć - niema sytuacji, że farba szybciej spiera się ze wcześniej farbowanych włosów niż z odrostu. Jak np. L\'oreal Recital Preference - niby włosy przyciemnione i wyrównane z odrostem, ale po tygodniu po farbie niema ani śladu i znowu mam ciemny odrost i jasną resztę.

    Minusem jest to, że farba jest dosyć "sucha" i zbita. Przy włosach do szyi zużyłam 3/4 tubki (na tubce jest pomocna miarka); mam tu porównanie do żelowej L\'oreal Recital preference, która dosłownie spływa czy też do kremowej Goldwell Topchic, której zużyłam tylko pół tubki na włosy do ramion.

    Więcej minusów nie zauważyłam. To prawie ideał.


    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić krówczyńsky za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • nie zrobiła zupełnie nic
  • niestety zepsuję opinię tej farbie, nie był to mój pierwszy raz jeśli chodzi o farbowanie farbami profesjonalnymi więc wiem co nieco jak sie nimi posługiwać, zreszta instrukcja jest bardzo czytelna, ale do rzeczy.
    zachęcona opinią lutka21 i pięknym kolorem włosów na zdjęciu, zdecydowałam się zakupić tę farbę, kolor 10.31, wymieszałąm z wodą 9%, włosy poprzednio miałam farbowane l\\\'oreal recital najjaśniejszym popielatym blondem (czy jakoś podobnie), który z moich średnio blond włosow zrobił ryżawy blond, po nieudanym eksperymencie stwierdziłam że koniec z drogeryjnymi farbami, przerzucam sie na fryzjerskie, i co zrobił alfaparf? zupełnie nic... rozjaśnił jedynie moje 1cm odrosty a cała reszta jak byla rudo-blond, tak jest, jedyną zaletą jest to, że farba nie zniszczyła włosów i ładnie pachnie, ale przeciez nie o to chodzi... teraz pilnie poszukuje farby która pomoże mi się pozbyc tego nieszczesnego rudego pigmentu...Używam tego produktu od: 1 razIlość zużytych opakowań: 1-60ml

    Oceniono na 1.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić matine za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • godna polecenia!
  • Farbe kupilam gdyz polecila mi ja pani w sklepie fryzjerskim i sie nie zawiodlam. Chcialam uzyskac ladny braz a nie czarny jak bylo w przypadku farb sklepowych. Farba starcza na dwa uzycia w przypadku moich wlosow do ramion. Równomiernie pokrywa włosy, są delikatne, pelne blasku, nie wysusza wlosow i nie niszczy. Uzywałam kolorów: 5NB jasny swietlisty cieply braz (brazowy wpadajacy w rudy) i 5.0 naturalny jasny braz. Chodzilo mi o taki efekt wiec ekspedientka dobrala kolor. Farbuje wlosy co ok 5 tyg. Polecam! Używam tego produktu od: 3 farbowaniaIlość zużytych opakowań: 1,5 opakowania
    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić dzikakuna za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Cudowna farba!!
  • Moja ukochana farba do włosów, której juz nigdy nie zdradzę. Używam jej nieprzerwanie od roku. Po wielu eksperymentach z farbami drogeryjnymi ale tez profesjonalnymi jak l'oreal majirel, koleston, voila trafiłam na farbę firmy alfaparf. Od tej pory używam jej w miesiąc miesiąc. Nie mam zamiaru zmieniać na inną. Kolory sa cudowne!! Ja używam 7,21 ;7,31 i ludzie pytaja mnie na ulicy jaka faba farbuję włosy.
    Farba nie niszczy wcale włosów, jest łatwa w uzyciu. Po prostu cudo!!!

    Używam tego produktu od: roku
    Ilość zużytych opakowań: 12

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić kasisqo za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Rewelacja!
  • Używam koloru 10.31

    farbę zmieszałam z oxydantem 6% w proporcji 1:1,5 było jej bardzo dużo a po za tym jest wydajna
    kładłam na włosy zdekoloryzowane Efassorem L\'oreala, były żółciutko pomarańczowe jak kurczak i odrost ciemny blond!
    farba chwyciła cudownie, skóra nie szczypała, kolor wyszedł bardzo rownomiernie, przy myciu wlosow jak narazie sie nie spłukuje, włosy w super kondycji!
    dodaje zdjecie jak wyszedł kolorek moim zdaniem jest taki jak na próbniku )

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja Foto recenzja
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić lutka21 za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 6 raz(y)
  •  
  • 9.21 -> FANTASTYCZNY CHŁODNY BLOND!!!
  • Ja użyłam ALFAPARF 9.21 z oksy 6% na bardzo jasny blond - trzymałam na włosach jakieś 40 minut (ostatnie 5 minut poświęciłam na malaks - zmoczyłam trochę włosy i masowałam, potem spłukałam). Uzyskałam to, co chciałam, czyli delikatne przyciemnienie i nadanie mojemu blondowi bardziej naturalnego odcienia i wyszło SUUUPER!!!! ALE farbka nie załapała mi w ogóle odrostów i to jest jej minus....
    Fotki PRZED i PO.
    Używam tego produktu od: pierwszy raz 9.21
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja Foto recenzja
Chcesz pochwalić Vea za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Rozczarowanie
  • Kupiłam odcień 9.12+ wodę 9%-bardzo jasny popielaty blond irise -miał być chłodny,a wyszedł ciepły,szczególnie na odrostach,wręcz miedziany.Szybko się wypłukał z reszty włosów.
    Na plus mogę zaliczyć małą zawartość amoniaku-przy farbowaniu jest praktycznie niewyczuwalny, a włosy po farbowaniu były w dobrej kondycji.Kolor jednak mnie rozczarował, poza tym nierówno pokrył włosy,a siwych na skroniach wcale nie zafarbowałUżywam tego produktu od: 2 miesięcyIlość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić joanna04071963 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Bardzo piękne zimne blondy
  • Od lat farbuję włosy na jasne chłodne blondy, ta farba oprócz luo color loreala jest jedną z najlepszych, ja użyłam odcieni z serii platinium 11.21 pomieszałam z 11.11 z woda 6% , odcien wyszedł jako jasny perłowy chłodny blond , bardzo równo złapał i odrost i resztę, farba nie ma smrodu amoniaku , oczywiscie on jest wyczuwalny ale nie tak jak w innych farbach rozjasniających , włosy sa nie wysuszone a kolor dość trwały jak na chłodne blondy. Polecam

    Używam tego produktu od: od miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: dwa i będą koloejne

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Aurelia71 za czytelną i pomocną recenzję?