Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia

Garnier, Color Naturals `Lśniące blondy` (Trwała farba rozjaśniająca)

  • 15
Powiększ Garnier, Color Naturals `Lśniące blondy` (Trwała farba rozjaśniająca)

Zgłaszająca osoba: dortik

Trwała koloryzacja odżywiająca włosy z trzema olejkami (oliwką, awokado i karite). Rozjaśnia i jednocześnie farbuje aby uzyskać lśniące blondy bez pomarańczowych refleksów. Formuła z trzema olejkami odżywia i wygładza włókno włosa sprawiając, że włosy są elastyczne i miękkie w dotyku oraz błyszczące.

Skład: odcień 111: krem koloryzyjący: Aqua/Water, Ceteayl Alcohol, Propylene Glycol, Deceth-3, Laureth-12, Ammonium Hydroxine, Oleth-30, Lauric Acid, Hexadimethrine Chloride, Glycol Distearate, Polyquaterium-6, Ethanolamine, Silica Dimethyl Silylate, Cl 77891/Titanum Dioxide, 2,4-Diaminophenoxethanol Hcl, M-Aminophenol, Ascorbic Acid, Sodium Metabisulfite, Hydroxybenzomorpholine, Olea Europheae/Olive Fruit Oil, Dimethicone, Penthasodium Pentheate, P-Phenylenediamine, Carbomer, Resoricinol, Parfum/Fragnance (F.I.I. C26691/1),
Mleczko Utleniajace: Aqua/Water, Hydrogen Peroxide, Ceteacryl Alcohol, Sodium Stannate, Trideceth-2 Acrboxamide Mea, Penthasodium Pentheate, Phosphoric Acid, Ceteareth-25, Tetrasodium Pyrophosphate, Gycerin. (F.I.I. C12793/21)
Odżywka Po Koloryzacji: Aqua/Water, Cetaeryl Alcohol, Amodimethicone, Behentimonium Chloride, Robes Nigrum Oil/Black Currant Seed Oil, Dodecene, Olea Europea Oil/Olive Fruit Oil, Trideceth-6, Chlorhexidine Digluconate, Poloxamer 407, Limonene, Linalool, Gereniol, Persea Gratissima Oil/Avocado Oil, Cetyl Esters, Cetrimonium Chloride, Citronelol Buthyrospermium Parkii Butter/Shea Butter, Lauryth Peg/Ppg-18/18 Methicone, Hexyl Cinnamal, Parfum/Fragnance
(F.I.I. C38346/1)


Cena: 12zł / 110ml
/s/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Koszmar
  • Farbuję włosy na rudo od marca 2013 roku. Do tej pory byłam wierna jednej farbie, jednak postanowiłam zaryzykować i kupiłam farbę garnier, co okazało się ogromnym błędem.

    Używałam farby miedziany blond. Na opakowaniu widać piękny odcień rudości, żadnych blondów, na co liczyłam.

    Pierwsze farbowanie wyszło dobrze- ładny kolor, włosy nie ucierpiały za bardzo. Kolor się nie wypłukiwał za szybko. Dobrze się nakładało farbę i jakoś specjalnie nie raził mnie jej zapach. Zachęcona efektem sięgnęłam po nią po raz drugi.

    Drugie opakowanie zasiało spustoszenie na mojej głowie. Włosy są przesuszone, zaczęły się rozdwajać i widać, że są zniszczone i matowe. W dodatku miejscami nie są rude, a blond- bardzo jasny blond, co jest mocno zauważalne i zwraca swoją uwagę pytaniem "pofarbowałaś się na blond? masz blond pasemka? itp" (jestem naturalną brunetką i nigdy nie farbowałam się na blond).
    Blond może i ładny, ale kompletnie nie zamierzony w dodatku nierównomierny i co gorsze żadna inna farba nie załapała w tym miejscu koloru :-( po mimo późniejszego farbowania. Niestety nie wiem jak pozbyć się tego efektu, a co gorsze nie wiem czy uda się moim włosom wrócić do stanu sprzed farbowania tą farbą.

    Osobiście odradzam.

    Do plusów mogę zaliczyć jedynie cenę i fakt, że mnie nie uczuliła.

    Używam tego produktu od: 2 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 2 standardowe

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić ruda0390 za czytelną i pomocną recenzję?
Polecany film:

  •  
  • Nie spełnia moich oczekiwań
  • Używałam tej farby dosyć długo, a więc moja recenzja jest mocno przemyślana. Wiem jak farbę się nakłada na całe włosy, odrosty, jak spłukuje się kolor i jakie są długofalowe skutki jej stosowania.

    Recenzja dotyczy koloru 111 - superjasny popielaty blond.

    Zacznijmy od początku - brakuje buteleczki z dozownikiem (dzióbkiem) umożliwiającej nakładanie bezpośrednio na odrosty. Farbowanie wymaga posiadania miseczki i specjalnej szczoteczki (pędzelka) do nakładania. Dołączone rękawiczki są także miernej jakości i nie zapewniają dłoniom dobrej ochrony.

    Nakładanie jest nieprzyjemne, ponieważ farba ma bardzo silny zapach amoniaku i wody utlenionej. Niestety nie napisali na opakowaniu na ilu procentowej wodzie jest farba, wnioskuję, że na naprawdę mocnej, bo farba okropnie niszczy włosy. Amoniak ostro wyjaławia włosy i rujnuje końcówki. Po kilku zastosowaniach włosy tracą połysk, sprężystość i zdrowy wygląd, zamieniając się w siano...

    Mam włosy w kolorze mysi blond, delikatne i podatne na farbowanie, a mimo wszystko krycie okazało się szalenie nierównomierne. Pomimo przestrzegania zaleceń producenta dotyczących nakładania i czasu farbowania odrostów i przeciągania na pozostałe pasma, odrost farbował się na kolor o lekko żółtawym zabarwniu, natomiast końcówki przez pierwsze dwa - trzy mycia miały odcień gołębi, a nawet niebieskawy... Po wyjściu na światło dzienne efekt był tragiczny - śmieszny i nieprofesjonalny. Kilka myć później popielaty odcień znikał i całość czupryny stawała się żółtawa. Pomagała tylko srebrna płukanka.

    Na temat zniszczeń mogłabym długo mówić. Właściwie nie wiem jak to się stało, że tak długo tolerowałem ten produkt i dopuściłam do takiej katastrofy na mojej własnej głowie. Dziś próbuję uratować zniszczone włosy, podcinając, nawilżając i chodząc do fryzjera. Inwestuję w łagodne i skuteczne kosmetyki, jednak dopóki włosy nie odrosną w całości, nie odzyskam raczej ich blasku i delikatności.

    Wiem, że farby za 30-40 złotych także niszczą włosy, niektóre jeszcze gorzej (lepsze opakowanie i reklama, ale równie kiepski skład), jednak tej zdecydowanie nie polecam. Szkoda włosów dziewczyny... Zarówno tych słabych i rzadkich, jak i gęstych i zdrowych. Być może moja recenzja powstrzyma kogoś przed zniszczeniem swoich włosków.

    Używam tego produktu od: dłużej niż rok
    Ilość zużytych opakowań: więcej niż 5

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? NIE
Chcesz pochwalić KalWal za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • wlosy wychodzą garściami
  • Używam koloru jasny popielaty blond, już trzeci raz zrzędu do farbowania odrostów. Mój naturalny kolor to jasny brąz.
    Farba super pokrywa, kolor wychodzi rzeczywiście taki jak na pudełku, co do tego nie mam zatrzeżeń.
    Również sama konstystencja i aplikacja są przyjemne, farba nie spływa. Zapach jak to zapach farb, szału nie ma, ale łzy nie cisną się do oczu.
    Przejdźmy do największego minusu - po farbowaniu włosy wychodzą mi garściami... jestem załamana, kolor jest świetny, ale nie w tym tempie zostanę wkrótce bez włosów. Obawiam się użyć jej po raz kolejny, mimo, że z efektów jestem zadowolna

    Używam tego produktu od: 4 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: 3 całe opakowania

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić blotowlosa za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Srednia
  • Uzywalam jej poki byl dostepny w drogeriach moj kolor jednak dobrze sie stalo ze jej juz nie ma.
    Teraz widze ze odkad farbuje wlosy farba z innej firmy moje wlosy nie sa tak zniszczone u nasady i nie maja sztucznego odcienia.


    Używam tego produktu od: kilku lat
    Ilość zużytych opakowań: duzo

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić EmkaEmilka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • moje cudo
  • Używam tej farby od 3 mcy,czyli co miesiac farbuje odrosty i jestem mega zadowolona,mam kolorek taki jak chce i nie poniszczone włosy)w porównaniu z tym jak niszczyła mi je moja długoletnia fryzjerka poprzez pasemka rozjaśniane rozjaśniaczem

    Używam tego produktu od: 3 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 3 duże

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić mariolka olka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Świetny produkt
  • Rozjaśniam włosy od półtora roku i nigdy chyba nie uzyskałam tak zadowalającego efektu, włosy nie są ani żółte ani nazbyt białe.
    Zawsze używałam najpierw rozjaśniacza a później farby tonującej która zniwelowałaby żółty odcień. Tym razem wystarczyło tylko nałożenie tej farby i odcień jest naprawdę ok na dodatek nałożyłam farbę tylko na odrosty a ona dopasowała się do całości, a dodam że naturalnie mam brązowe włosy i doprowadzenie ich do satysfakcjonującego koloru jest sporym problemem.
    Na dodatek farba nie zniszczyła drastycznie moich włosów jak niektóre rozjaśniacze.
    Jestem naprawdę zaskoczona bo i cena jest niska dlatego zamierzam w przyszłości kupować już tylko tą farbę z kremową formułą <3
    Używam tego produktu od: dziś
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić iminka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nikomu jej nie oddam.
  • Oceniam odcień 102

    Mój naturalny kolor włosów to popielaty blond, coś na poziomie 8. Niestety bardzo trudno rozjaśniający się, oczywiście do rudego. A ja uwielbiam białe włosy! Wypróbowałam chyba wszystkie farby, bez zadowalających efektów.
    Potem nauczyłam się pojaśniać odrosty rozjaśniaczem i tylko tonować kolor farbą. I ona do tonowania nadaje się świetnie.

    +gasi żółte tony po rozjaśniaczu
    +wydajna
    +kolor zostaje na długo, nie zmywa się, nie żółknie
    +cena
    +odżywka po koloryzacji jest genialna

    -zapach (rozjaśniacz to przy tym fiołki)
    -dostępność (te odcienie rozjaśniające naprawdę ciężko znaleźć)
    -konsystencja (farba jest zbyt rzadka)

    Załączam zdjęcie koloru jaki mniej więcej mi wychodzi.

    Używam tego produktu od: roku
    Ilość zużytych opakowań: około 12

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja
Chcesz pochwalić Zombiega za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mile zaskoczona
  • Ciągle poszukuje tej właściwej drogeryjnej farby. Welatton 12/1 niestety nie powalił mnie na kolana powód żólty odrost. Postanowiłam spróbowa Garnier. Jestem b. zadowolona z efektu. Przede wszystkim b.dobrze się nakłada, nie spływa, jedna tubka straczyła na moje średniej długości włosy. Efekt koloryzacji bardzo mnie zadowolił. Pół gwiazdki odejmuje jedynie za poświatę ale wiem, że ona się spłuczę po ok. 3 myciach.

    Używam tego produktu od: kilku dni
    Ilość zużytych opakowań: 1 całe opakowanie

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić julisari za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • rozjaśnia, ale nic więcej
  • Oceniam odcień 111 - bardzo jasny popielaty blond.

    KONSYSTENCJA
    Farba dosłownie się lała.. jest zbyt wodnista, wszędzie kapie, przez co ledwo starcza
    ZAPACH
    Chyba śmierdzi najgorzej z setek farb, które używałam.. zapach rozjaśniacza przy tym to fiołki i stokrotki, pootwierałam wszystkie okna bo aż w oczy szczypało! włosy śmierdzą nawet po umyciu, odżywce i olejkach
    OLEJKI, STAN WŁOSÓW
    Włosy po farbowaniu i umyciu są sztywne i jakieś takie nijakie, ale po dołączonej odżywce są mięciutkie i sypkie, bez nadmiernego wypadania, stan włosów się nie pogorszył. tylko te saszetki z odżywką są trochę małe, przy dwóch opakowaniach nie starczyło mi na włosy za łopatki a farby tak
    ROZJAŚNIANIE
    raczej liczyłam że się przeliczę, ale naprawdę rozjaśnił włosy! na odrostach z bardzo ciemnego blondu zrobił mi się bardzo jasny blond, na reszcie malowanych włosów ruszyło może tylko ze 2 tony, ale naturalnym włosom jak najbardziej polecam bo na odrosty działa świetnie!
    KOLOR
    popielem chciałam pozbyć się rudości z włosów i całkiem się to udało, została ruda poświata ale nie są typowo rude, odrosty z lekkim żółto pomarańczowym ocieniem ale nie rzucający się bardzo w oczy
    REAKCJA SKÓRY
    przy nakładaniu cholernie piekło ale po minucie czy dwóch od nałożenia przestawało i potem przy czekaniu nic się nie działo więc zostawiłam farbę na te pół godziny. po umyciu bolał mnie każdy kawałek skóry głowy i ledwo je wyczesałam! przy suszeniu ustawiłam na zimne powietrze i musiałam zmniejszyć nawiew bo największy powodował ból, za to wielki minus! skórę głowy mam odporną na wszelkie farbowania, nawet rozjaśnianie nie miało takiego efektu!


    Gdyby nie ten zapach i przede wszystkim pieczenie a potem ból na całej skórze głowy to dałabym 5 bo rzeczywiście rozjaśnia i nie niszczy, ale nawet rozjaśniacz był dla mojej skóry delikatniejszy.

    Używam tego produktu od: pierwszy raz
    Ilość zużytych opakowań: dwa całe na jedno farbowanie

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić trisja za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • nigdy w życiu
  • Kupiłam kolorek 111, color naturals. Superjasny popielaty blond.. Miał być super jasny, a mam ciemny siwy :/ koperkowo szary mój piękny blond poszedł w niepamięć..Teraz muszę kombinować co zrobić dalej z tymi włosami. Dwie gwiazdki tylko za konsystencje i zapach, które nadrabiają.. Nawet nie ma takiego koloru na opakowaniu :/ a i dobrze poradziła sobie z odrostami.
    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić axa170 za czytelną i pomocną recenzję?