Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Guerlain, Meteorites Perles Iluminating Powder (Puder w kulkach) (stara wersja)

  • 77
Powiększ Guerlain, Meteorites Perles Iluminating Powder (Puder w kulkach) (stara wersja)

Zgłaszająca osoba: Corii

Latem 2010 Guerlain wprowadza nowe wcielenie kultowych Les Meteorites, zastępujące poprzednią wersję. Rozświetlają twarz delikatną poświatą, dodaja jcerze blasku. Dostępne w 3 harmonijnych zestawieniach kolorystycznych:
- 01 Teint Rose służy przede wszystkim do rozświetlania twarzy. Zawiera głównie kuleczki zielone i liliowe, które mają za zadanie redukcję niepożądanego zaczerwienienia twarzy. Kuleczki różowe i w kolorze szampana mają po prostu rozświetlać, a kuleczki białe rozjaśniać całą twarz.
- 02 Teint Beige - tu dominują kuleczki liliowe i różowe. Lilia i róż rozświetlają, beż i brzoskwinia służą nadaniu ciepłego odcienia cerze, a kuleczki białe i w odcieniu białego złota - rozświetlają twarz, nie załamując jednocześnie tonacji ciepłej.
- 03 Teint Dore - to najciemniejsza wersja kuleczek z dominacją koloru brązowego (jasna czekolada) i hiacyntowego. Kuleczki liliowe i hiacyntowe służą redukcji zażółcenia na twarzy, nadając jej zdrowszy wygląd. Beż i jasna czekolada nadają wyraźny ciepły odcień skórze. Białe złoto i brzoskwinia rozświetlają całość.

Skład: Talc, Nylon-12, Magnesium Myristate, Distarch Phosphate, Magnesium Carbonate, Hydrated Silica, Triticum Vulgare (Wheat) Starch, Silica, Parfum (fragrance), Meteorite Extract, Sodium Dehydroacetate, Aluminum Hydroxide, Glyceryl Stearate, Caprylyl Glycol, Pentylene Glycol, Cellulose Gum, Sorbic Acid, Aplha-Isomethyl Ionone, Benzyl Benzoate, Linalool, Benzyl Alcohol, Limonene, Amyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Geranoil, Cinnamyl Alcohol, [+/- Mica, CI 77891 (Titanium Dioxide), CI 77491, CI 77492, CI 77499 (Iron Oxides), CI 73360 (Red 30 Lake), CI 77007 (Ultramarines), CI 15850 (Red 6, Red 7 Lake), CI 42090 (Blue 1 Lake), CI 45410 (Red 28 Lake), CI 77000 (Aluminum Powder), CI 77163 (Bismuth Oxychloride), CI 77288 (Chromium Oxide Greens), CI 77289 (Chromium Hydroxide Green), CI 77510 (Ferric Ferrocyanide), CI 77742 (Magnesium Violet)] (28.06.2010.)

Cena: 208zł / 30g
/bw/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Fantastyczny
  • To moje pierwsze opakowanie meteorytków. Poszłam do Sephory po Chanel Les Beige , a wyszłam z Guerlain kolor "Dore". Jak dla mnie fantastyczny, wygładza cerę, delikatnie rozświetla, a zarazem matuje tak że pomimo cery mieszanej nie muszę robić poprawek w ciągu dnia.
    Kolor zdecydowanie dla kobiet opalonych, jak zeszła mi opalenizna wydawał się troszkę za ciemny.
    Na jesień kupię sobie kolor medium, teraz używam samoopalacza na twarz.

    Używam tego produktu od: 1 m-c
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Rean za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Niechaj stanie się jasność!
  • Skusiłam się, po wielu dobrych recenzjach i kiedy zobaczyłam to urocze opakowanie. I chyba się rozczarowałam, a jednocześnie byłam zadowolona. Wszystko ok, bardzo ładnie rozświetla kości policzkowe, cera wygląda świeżo i atrakcyjnie, jest aksamitna tylko... na tym koniec. Może jestem skąpa, może oszczędna, ale jeśli wydaję te dwieście złotych to oczekuję czegoś co daje więcej efektów, czegoś bardziej wielofunkcyjnego. A cena perełek obejmuje tylko firmę i połysk na policzkach. Są dobre, ale taki efekt można spokojnie uzyskać czymś tańszym. Ale Guerlain to Guerlain, a ja ani nie chwalę, ani nie krytykuję.

    Używam tego produktu od: 3 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: Jedno

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie?
Chcesz pochwalić Marriemara za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 4 raz(y)
  •  
  • Najlepsze rozświetlenie
  • Lepszego produktu rozświetlającego nie miałam nigdy.Rozświetla delikatnie i naturalnie , nie obsypuje sie , łatwo go nałożyć i ciężko z nim przesadzić.Dość długo do niego podchodziłam ze względu na cenę ale meteoryty są bardzo wydaje i pięknie wyglądają

    Używam tego produktu od: 4 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić xmagx za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mój przyjaciel
  • A ja widzę różnicę!
    Na -20% w S kupiłam meteoryty, na które czaiłam się od dawna. Moja mama kiedyś miała starą wersję, jeszcze w papierowym, złotawym kolorze, ale nie przywiązywała do tego produkty uwagi.

    Aż w końcu ja dorosłam. Wybrałam sobie kolor 02, bo miał- według zapewnień ekspedientki- zdejmować zmęczenie. No i robi to doskonale! To nie jest tandetne rozświetlenie, nie jest płaski mat. Nie daje koloru. Nie wiem, co to jest, gdzie tkwi na magia, ale wyglądam na wypoczętą, wyspaną, taką radosną. Twarz jak z photo shopa. Efekt jest bardzo subtelny, prawie niewidoczny, a jednak wiadomo, że coś tę twarz "zrobiło". Nie mogę się rozstać z nimi od stycznia, to jest mój codzienny rytułał. Produkt jest szalenie wydajny, właściwie widzę zużycie tylko na niektórych kuleczkach.

    Trzeba go umieć nakładać. Ja najpierw potrząsam zamkniętym pudełeczkiem, później pędzelkiem zbieram z gąbeczki pyłek i dopiero rozprowadzam na twarzy, stemplując ją. Gąbeczka dołączona do opakowania ma za zadanie chronić kulki, nie jest przeznaczona do nakładania produktu.

    Cena może wydawać się zaporowa, ale na -20% zapłaciłam niecałę 170 zł. Po zużyciu widzę, że wystarczy spokojnie na 2 lata, może troszkę dłużej, czyli wychodzi jakieś 23 grosze dziennie za super efekt.

    Jak wykończę, umyję opakowanie i będę w nim trzymała jakieś drobiazgi.

    Wrócę do niego z pewnością, poluję jeszcze na kolor 03.

    Używam tego produktu od: styczeń 2014
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić oliwia18 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Podoba mi się
  • Coś w nim jest jest bardzo subtelny, daje delikatny efekt po prostu ładnej cery mimo iż mam ciemną karnację wzięłam odcień nr 2 Clair. Pani w sklepie pomaziała mi dłoń tym odcieniem i tym ciemniejszym i w sumie nie widziałam różnicy, a zależało mi na efekcie redukcji zaczerwienień itd. Nie wybiela mnie ten odcień w każdym razie najlepsze jest to, że zawsze jak szłam na masaż to mój makijaż z czoła zawsze zostawał na ręczniku gdy używam meteorytów po wstaniu ręcznik jest czysty chodzę na masaż w makijażu ponieważ masaże mamy w zakładzie pracy

    Używam tego produktu od: 1 miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić stencia za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • to jest efekt za ktory placimy ponad 2 stowy?
  • blagam...
    zacznijmy od tego, ze stalam sie posiadaczka tych kulek wlasciwie przez pewien mily zbieg okolicznosci. nie wyobrazam sobie zebym miala wydac az tyle na kosmetyk, zwlaszcza taki, ktory z samego zalozenia jest tylko gadzetem. ale jak juz go mialam, to naprawde sie cieszylam. slyszalam juz kiedys o tych kulkach, ale przelotnie, ze tak powiem. nie bylam nimi jakos bardzo zainteresowana. mimo to, oczekiwania co do efektu mialam dosc spore. oczywiscie, nie uwazalam ze ten kosmetyk mi uczyni cuda na twarzy, albo cos, ale podchodzilam do tego realnie. jednak myslalam ze bedzie na czym zawisic oko...
    mowcie co chcecie, ale ja NAPRAWDE nie widze roznicy miedzy twarza maznieta tym pudrem, a nie maznieta. nakladalam go juz chyba na wszystkie sposoby - mniej, wiecej... I za kazdym razem to samo - tylko jakies lekko polyskujace pod swiatlo brokatowe drobinki. dla mnie to nie jest rozswietlenie. nie wiem tez, gdzie wy widzicie jakies \'wygladzenie rysow\'.
    mozecie mi wierzyc, albo nie, ale bardziej bylam zadowolona z kuleczek sensique za niecale 10zl niz z tych. one nie robia niemal nic, poza obsypaniem twarzy lekkim brokatem. na pewno nie jest to efekt wart takich pieniedzy. zreszta, zaden tak naprawde by nie byl - nie oszukujmy sie, placimy tylko za marke. tego typu firmy zarabiaja na kobitach, ktore chca sie poczuc wyjatkowo I \'luksusowo\', dlatego w sumie moje oczekiwania byly lekko wygorowane bardziej ze wzgledu na \'legendarnosc\' tego kosmetyku, cena to druga strona medalu, choc tez jednak grala role. moim zdaniem wydawanie tyle kasy na mazidla to jakis obled, ale to tylko moja opinia. I nie zmienia to faktu, ze wedlug mnie to nie jest dobry produkt. naprawde, nawet gdyby kosztowaly mniej niz 50 zlotych, to I tak bym ich nie kupila bo moim zdaniem nie sa tego warte. daje jedna gwiazdke ze wzgledu na fajny wyglad tych kuleczek I to, ze skoro wiele dziewczyn tak nad nimi wzdycha I tak je wychwala, to znaczy ze u kogos sie sprawdzaja. choc trudno mi uwierzyc, zeby ten puder dzialal na zasadzie innej niz placebo... nawet a zdjeciach pan usmarowanych nim nie widzialam zadnego niezwyklego efektu na twarzy. I nie przekonuje mnie argument ze 'zdjecie nie oddaje rzeczywistosci'.


    Używam tego produktu od: koniec stycznia chyba
    Ilość zużytych opakowań: 1 zaczete.

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Kate012 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Lśnij.
  • Uwielbiam ten puder.

    Najlepszym dowodem tego niech będzie, że mój narzeczony, który lekko niedowidzi,z właszcza w kwestiach barw i odcieni widzi różnicę, gdy pomaluję nim twarz.

    Cera jest wygładzona i pięknie opalizuje.
    Jak juz wielokrotnie podkreślano, nie jest to błysk festyniary z bazaru, ale piękny opal jak u porcelanowej lalki.

    Nie umiem określić, czy jest trwały. Nie wiem nawet, czy dobrze go nakładam.
    Wiem, ze wyglądam w nim dobrze, a jeśli czuję się inaczej, to po prostu poprawiam makijaż.

    Używam go codziennie od pół roku i nie widzę aby cokolwiek ubyło, ze skądinad jakże czarownego, pudełeczka.

    Polecam, czaruje

    Używam tego produktu od: pół roku
    Ilość zużytych opakowań: 1 duże

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Sorceress_ za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • dobry kosmetyk
  • Zakupiony w Sephorze.
    Używam z pędzlem Guerlain Meteorites.
    Posiadam odcień 01 Teint Rose.

    Nakładam, kiedy mam ochotę naprawdę olśniewająco wyglądać. Nakładam też czasem, kiedy się prawie nie maluję, to też dobry trik.
    Codziennie pewnie by mnie znudził.

    PLUSY:
    Jeżeli skóra jest w dobrym stanie, to te perełki ją naprawdę upiekszają.
    Podoba mi się efekt lekkiego blasku, ale takiego niezbyt oczywistego, dyskretnego.

    MINUSY:
    - szybsze kruszenie się zielonych kulek.
    - za duże opakowanie, mam problem z zużyciem go
    w terminie, choć po recenzjach spodziewałam się tego.


    Używam tego produktu od: 1 rok
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Apolonia Wu za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • wspaniałe, fantastyczne
  • Doczekałam sie i ja . Chorowałam na niego bardzo długo, kupowałam ciągle inne perełki rozświetlające ale zawsze było jakieś "ale" a efekt nie był taki jak chciałam. Przeczytałam setki opinii o meteorytkach, jak to mój mąż mówi "asteroidkach" i stwierdziłam, że raz kozie smierć i muszę go mieć. Mąż dopingował, zawiózł do perfumerii i wyłożył kasę (219 zł). Powiem szczerze, że nie nastawiałam się na nic, ale od kiedy zaczełam używać podkładu YSL touche eclat, pokochałam kosmetyki, których nie widać a działają. Dlatego też nastawiłam się, że nie będę mieć na twarzy efektu z okładki glamour a delikatnie uszlachetnioną twarz. Jakież było moje słodkie rozczarowanie! Drogie Panie, ten puderek jest naprawdę cudowny! W moim przypadku daje efekt miękkiego, kaszmirowego, może coś w rodzaju aksamitnego matu, rozświetlenie jest, a jakże, ale delikatne, żadna tam tafla czy efekt mokrej wody, albo perły. Kuleczki mają w sobie brokacik (mikę, ale drobniutką), choć ja ją z bliska widzę na buzi w swietle dziennym. W sztucznym moja twarz sie po prostu mieni maciupeńkimi drobinkami. W pracy z kolei mam takie sztuczne światło, które potęguje efekt "pryzmy" na buzi. Twarz jest gładka, rysy zmiękczone, buzia zmatowiona, ale rozświetlona a efekt elegancki i delikatny. Wytrzymuje na twarzy cały długi dzień, nie wchodzi w pory i nie mam uczucia tłustości na skórze. Moge z kimś bardzo blisko rozmawiać wiedząc o tym, ze nie mam tapety na twarzy czy też nadmiernego perłowego błysku. Używam na podkład Loreal true match a także na chanel perfection lumiere. Z obydwoma wspólpracuje doskonale, wyrównuje koloryt i naprawdę przedłuża trwałość. Mam odcień 02, ale już myśle jak tu kupić 03 na lato-jesień. Kuleczki są sporych rozmiarów, w załączeniu zdj porównujące kulki z oriflame. Jestem bardzo zadowolona z zakupu i nie wyobrażam sobie wykończenia makijażu bez nich. Co do zapachu, pani w Douglasie wyjaśniała, ze pachnie różą. Ja ani róży ani fiołka nie czuję. Dla mnie fiołki kojarza się z małymi fioletowymi kwiatuszkami, które rosną wiosną na trawnikach, przy lasach i które faktycznie mają niepowtarzalny zapach. Wg mnie meteorytki asteroidki na pewno takowymi fiołkami nie pachną tym bardziej różą co nie znaczy, ze nie lubie się nimi zawąchiwać. Około pół godz. po aplikacji nadal czuje go pod nosem.
    Reasumując, perełki są fantastyczne, ciapię sie nimi non stop, jedna kulaczka mi się rozkruszyła, co spowodowało, ze mam więcej pyłku na dnie i jeszcze fajniej sie go nakkłada. Krzywdy sobie nimi nie zrobimy, niby jest niewidoczny, ale przy zmywaniu makijazu schodzi i to sporo bo widze po kolorze na płatku czy chusteczce.
    Polecam gorąco. Ja już nie chce żadnych innych kulek.
    Nie muszę chyba dodawać, ze pudełeczko jest przepiękne.Używam tego produktu od: 3 tygodniIlość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja Foto recenzja Foto recenzja Foto recenzja Foto recenzja Foto recenzja
Recenzja otrzymała 6 pochwał. Chcesz pochwalić Ewelinka13 za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 3 raz(y)
  •  
  • Uwielbiam go!
  • Odkąd stały się moją własnością, jestem w nich zakochana. Spośród 3 dostępnych odcieni,wybrałam najbardziej neutralną i dopasowaną do mojej karnacji: 02 teint beige. To mieszanka różnokolorowych perełek, z przewagą w odcieniu beżowym. Mniejszą część stanowią kuleczki w odcieniu różowym,fioletowym i białym.

    Opakowanie jest ekskluzywne. Wewnątrz znajduje się gąbeczka zabezpieczająca kuleczki. Do nanoszenia produktu na twarz używam pędzla kabuki H100.

    Puder w kontakcie ze skórą daje efekt transparentny. Ładnie matuje skórę,delikatnie rozświetla. Zawiera drobno zmielony pigment, który ożywia cerę. Nadaje jej blask.

    Zapach jest specyficzny,jakby z innej epoki. Może przywodzić na myśl woń kosmetyków naszych babć. Ale lubię go. Nawet bardzo.

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: jedno opakowanie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić amice za czytelną i pomocną recenzję?

  • W wybranej kategorii nie zgłoszono żadnego nowego kosmetyku w przeciągu ostatnich 30 dni.

Zamknij