Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia

Gąbka do nakładania makijażu Beauty Blender, Silenz Beauty

  • 46
Powiększ Gąbka do nakładania makijażu Beauty Blender, Silenz Beauty

Zgłaszająca osoba: Kung Fu Candy

Beauty Blender to gąbka w kształcie charakterystycznego różowego jajka. Nie zawiera lateksu i jest bez zapachu. Jej opływowy kształt pozwala na precyzyjne nałożenie podkładu i korektora bez pozostawiania smug i nierówności.
Aby nałożyć podkład wystarczy namoczyć Beauty Blender, który dwa razy powiększy swoją objętość, wąską końcówką można nałożyć korektor w trudno dostępne miejsca a szeroką podkład i róż.

Cena: 19,95USD
/s/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Dla miłośniczek naturalnego wyglądu!
  • Bardzo długo zwlekałam z zakupem BB, chciałam, żeby decyzja o jego zakupie była przemyślana, w końcu 80zł za gąbeczkę to nie jest mało.

    Zacznę od minusow, bo tych jest zdecydowanie mniej :
    -cena- w tym momencie mamy niezliczoną ilość dużo tańszych zamienników, z których część miałam okazję przetestować. Jeśli cena jest dla Was zaporowa, to mogę Wam polecić np gąbeczkę W7 (w UK są za 2-3 funty, w Pl za 12zł), która daje nieco lepsze krycie przy użyciu tej samej ilości kosmetyku. Sama zapatruję się na gąbkę od Nanshy. Póki co moim wyborem pozostaje jednak BB.
    -dostępność- zaczęły się pojawiać stacjonarnie, ale to ciągle nie to. Sama jestem ciekawa lini mini.pro, bo mam drobną twarz i ciężko mi operować standardowym różowym jajeczkiem w okolicach oczu, a niestety nie mam możliwości zobaczenia ich na żywo.
    -wytrzymałość- nie jest zła, ale z drugiej strony za tę cenę można kupić sobie flat topa i jakiś inny pędzel, które posłużą nam o wiele dłużej. Dołączam zdjęcia gąbeczki po niemal 10ciu miesiącach intensywnego używania z podkładami i korektorami.

    Dlaczego warto kupić BB?
    +efekt jaki daje z każdym podkładem- jedno narzędzie do wielu rodzajów podkładów, pędzle musimy dobierać rozważniej. Nie można zrobić sobie plam, smug, nie da się gdzieś produktu nałożyć więcej czy mniej. RÓWNOMIERNOŚĆ rozprowadzania fluidów- słowo klucz ;
    +działanie terapeutyczne- po każdym myciu gąbki polewam ją lodowatą wodą. Taką zimną gąbką rozprowadzam produkty na twarzy- świetnie niweluje obrzęki, uspokaja twarz, pobudza.
    +gąbeczka jest delikatna i to sprawia, że wyróżnia się na tle innych tego typów produktów- przyjemnie się nią pracuje, nie podrażnia wrażliwej skóry, nie wpłynie na reakcje alergiczne.
    +poręczność- wierzcie mi, aby posługiwać się tym produktem, nie trzeba kończyć studiów- moczymy gąbeczkę w wodzie, odciskamy, dajemy jej chwilę na ogarnięcie się i przystępujemy do stemplowania. Na efekt końcowy nie wpływa ani szybkość wykonywanej czynności, ani siła uderzeń o skórę. Absolutnie KAŻDY poradzi sobie z nałożeniem podkładu.
    +higiena- podstawowe założenie BB- zamoczenie gąbeczki przed użyciem w wodzie- pozwala cieszyć się z narzędzia czystego. Osobiście przetestowałam kilka płynów do jej mycia, głównie tych samych, których używam do mycia twarzy. Najlepiej gąbeczkę dopiera Effaclar żel, wystarczy odrobina wmasowana w gąbeczkę, żeby puścił najsilniejszy z podkładów. Niektóre delikatniejsze żele nie dopierały gąbeczki za pierwszym razem; dodatkowa porcja kosmetyku do mycia dawała radę.
    Co do samego procesu prania jajeczka- uważajcie z długimi czy ostrymi paznokciami, starajcie się być delikatne i ostrożne, bo inaczej Wasz BB skończy jak mój ;< (przy krótkich paznokciach w ogóle się z BB nie patyczkowałam, ale wystarczył rozdwojony paznokieć... ).


    Ogólnie uważam, że każda z nas powinna przetestować BB, ale tylko wtedy, kiedy nas na to stać. Właśnie kupiłam drugą gąbeczkę, gdyby nie fakt, że nie jestem finansowo zablokowana, to pewnie wybrałabym ponownie W7 lub testowała coś innej firmy.

    UWAGA: jeśli nie zmoczycie BB w wodzie, nie dziwcie się, że pije aż tyle produktu- to w końcu gąbka. Aby zminimalizować marnowanie się ulubionego kosmetyku najpierw rozprowadzam podkład kropkami po twarzy, a potem stempluję. Nigdy nie nakładam podkładu bezpośrednio na gąbkę i myślę, że właśnie dlatego mogę się cieszyć wydajnością moich kosmetyków .

    Na zdjęciach- przecięty, styrany, 10ciomiesięczny BB ;P. Nie prałam gąbeczki, żeby wszystkie niedowiarki mogły przekonać się jak czyste jest to rozwiązanie- w środku gąbeczki nie ma żadnych złogów ani nic równie paskudnego.
    Dodam, że prałam ją codziennie około 10 min przed użyciem; nie prałam jej po kilka dni tylko wtedy, kiedy byłam chora, a i tak po tych kilku dniach nie miałam najmniejszych problemów z jej domyciem, nawet łagodnymi żelami.

    Używam tego produktu od: 10 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 2 różowe

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić misguide za czytelną i pomocną recenzję?
Polecany film:

  •  
  • niesamowita
  • Myślałam, że te zachwyty nad tą gąbeczką to jedna, wielka ściema... ale okazało się, że faktycznie jest niesamowita!

    Plusy:
    -fajny, różowy design
    -nakłada podkład i korektor rewelacyjnie, nie robiąc maski, takiego naturalnego efektu nie daje żadna inna gąbka czy pędzel
    -milusia w dotyku
    -w upalne dni można ją zmoczyć pod wodą i zimną nakładać podkład dla ochłody


    Minusy:
    -droga
    -'zjada' dużo podkładu czy korektora
    -ciężka do utrzymania w czystości

    Używam tego produktu od: 1 miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: 1 gąbka

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Rumcykiewicz za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Świetna rzecz!
  • Zanim kupiłam BB, nakładałam podkład palcami. Naiwnie myślałam, że jest ok
    Aż w końcu zdecydowałam się na zakup gąbeczki, po przeczytaniu wielu pochlebnych recenzji i... zamurowało mnie! Efekt końcowy nakładania podkładu jest naprawdę znakomity. Wygląda naturalnie, kosmetyk jest równomiernie rozprowadzony, no po prostu super!

    I wcale nie żre podkładu, tak jak zewsząd się słyszy

    Minus jest taki, że no oczywiście - cena. Poza tym nie wszystkim da się to porządnie i łatwo umyć. Pierwszą gąbkę używałam przez rok i myłam ją specjalnym preparatem kupionym u producenta, jednak kiedy się skończył (a był wydajny!), to okazało się, że już go wycofali i teraz jest jakieś mydełko..? Nie chciałam go i zamiast tego myłam gąbeczkę szamponem dla dzieci.

    Niestety, druga gąbeczka, kupiona po roku użytkowania pierwszej, jest nieco gorszej jakości i udaje mi się ją myć tylko nieużywanym już żelem do mycia twarzy |D

    Używam tego produktu od: 1,5 roku
    Ilość zużytych opakowań: Używam już drugiej gąbeczki

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić kiszak za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • coraz gorsza jakość...
  • (oceniam oryginalny BeautyBlender, ten za ponad 60zł sztuka - jesli to nie ten proszę o info na priv)

    BB miałam 3 sztuki.
    Początkowo - ponad 2lata temu kupiłam zestaw 2x u polsiego dystrubutora beautyblender.net.pl
    Każda z gąbek służyła mi po niemal rok czasu.
    Zamówiłam więc kolejne opakowanie BB 2x, jedną wziełam ja drugą siostra - również na beautyblender.net.pl
    Moja gabka miała w sobie mały kłujący element (jakby stopiony różowy plastik), który po paru myciach spowodował pęknięcie gąbki, odesalłam ją do producenta i w zamian otrzymałam dziwną gąbkę, o innej miękkości i dziwnej mechatej fakturze, jest jakby mniej gęsta i nie działa jak moje dwa pierwsze BB... nie dostałam jej zapakowanej w plastikowe pudełko tylko w woreczek...

    Gąbka kosztuje 65zł za sztukę, pęka, dostaje w ramach reklamacji dziwne coś w zamian - bo za kij nie przypomina znanych mi BB...

    NIGDY wiecej nie kupię, przeszłam na zamiennij Ebelin za 14,50 zł /sztuka, i on mnie w pełni zadowala.
    Obecnego BB z polskiej dystrybucji nie polecam.
    Czy ktoś miał podobną sytuację? bo mnie ręce opadły.

    Używam tego produktu od: ponad 2 lata
    Ilość zużytych opakowań: 2 sztuki dobre, kolejna się po 2 tyg rozpadła, kolejna nie przypomina BB...

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Medeste za czytelną i pomocną recenzję?
  • Użytkownik
    Chwalona: 534 raz(y)
  •  
  • jest ok, ale chyba preferuje pedzel
  • Gabke swoja zakupilam juz ponad rok temu, ale w chwili obecnej wyciagam ja z szafki raczej rzadko.

    Naklada sie nia dobrze praktycznie kazdy podklad. Moze to brak mojej wprawy, ale denerwuje mnie jej trzymanie. Wyslizguje mi sie z rak, poniewaz jest mala (wieksza niz trojkatne gabeczki z Rossmanna, ale ich nie uzywam w ogole, wiec to jakby bez roznicy).

    Poniewaz jest gabka, jest oczywistym, ze wsiaka wszystko. Czyli podklad tez. I niestety jego ogromne ilosci. To nieprawda, ze jej zwilzenie drastycznie zmniejszy ilosc wsiakajacego podkladu. Minimalnie moze tak, ale co ma wsiaknac, i tak wsiaknie.
    Dla przykladu: podczas nakladania podkladu pedzlem, uzywam albo jedna cala pompke swojego podkladu, albo nawet jedna niecala. Przy beauty blenderze uzywam 3! Sporo. Szczegolnie sporo, jak podklad kosztuje 200zl. Po prostu szkoda pieniedzy.

    Efekt jest po niej bardzo ladny, nie powiem. Jest na pewno bardzo naturalny, nawet jesli uzywamy ciezkiego podkladu, badz jego duzej ilosci (3 pompek). Poniewaz maluje sie jednak od wielu lat, mam wprawe w pieknym nakladaniu podkladu moimi ulubionymi pedzlami i przyznac musze, ze efekt po nalozeniu podkladu pedzlem wcale nie jest gorszy. A skoro nie jest, po co przeplacac?

    Zakupu nie zaluje, gdyz lubie wyprobowywac nowosci i testowac rozne cuda . Nie wiem czy kupie ponownie, gdyz gabka ta wydaje sie naprawde wytrwac wieki, szczegolnie, jesli uzywam jej bardzo rzadko.

    Acha, jeszcze jedna drobna wada. Gdy uzywam beauty blendera, rozprowadzenie podkladu na mojej twarzy trwa dluzej niz pedzlem. To kolejny powod, dla ktorego rano, gdy spiesze sie do wyjscia, wole jednak uzyc swojego pedzelka.


    Używam tego produktu od: ponad roku
    Ilość zużytych opakowań: 1

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić MdM za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Wspaniały aplikator
  • Jestem totalnie zakochana. Nawet najcięższy podkład nałożony beautyblenderem wygląda naturalnie, podkład nałożony nim ma większe krycie niż pędzlem, gąbka jest bardzo miękka, sprężysta, łatwo się domywa szarym mydłem, jedyny minus jaki dostrzegam to cena, która jest dość wysoka, ale jestem przekonana, że nikt, kto się na nią skusi nie będzie żałował zakupu

    Używam tego produktu od: tygodnia
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić leangirl za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nakładanie podkładu jest teraz przyjemnością
  • Żałuję ,że tyle im się opierałam.Cena i powątpienie,że jakies różowe jajko będzie lepsze niżeli mój boski pędzel czy zgrabne paluszkiO ja głupia! Jakże daleko ideału malowanie -bez pomocy tego cuda..Kupiłam dwie.Różową i czarną.O mało mi serce nie pękło,że za gąbki tyle kasy wydaję,ale po pomalowaniu takową u kosmetyczki-kiedy to mowę mi odjełopo spoglądnięciu w lustro..wiedziałam,że zakup to tylko kwestia dni..Niewiarkom gwarantuję,że jakość ma tu swoją cenę i naprawdę ,twarz pomalowana taką gąbeczką wciskającą nam ten fluid w lico-jest o niebo ładniejsza.Photoshop w parę minut.Polecam

    Używam tego produktu od: 2 mcy
    Ilość zużytych opakowań: 2 gąbeczki-różowa i czarna

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Michell72 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nowe szaty cesarza
  • Nie, nie kupiłam beauty blendera- dostałam go w prezencie.

    Przykro mi, ale król jest nagi.

    BB to kawałek gąbki za kilkadziesiąt złotych z doskonałym marketingiem, blogowym i vlogowym.

    Ponieważ:

    Połowa twarzy pomalowana gąbką Ebelin nie różni się niczym od drugiej połowy twarzy pomalowanej przy użyciu beauty blendera.

    Połowa twarzy pomalowana gąbką Real Techniques nie różni się niczym od drugiej połowy twarzy pomalowanej przy użyciu beauty blendera.

    Połowa twarzy pomalowana pędzlem różni się od drugiej połowy twarzy pomalowanej przy użyciu beauty blendera w takim samym stopniu, jak różni się wygląd podkładu nałożonego pędzlem od drugiej połowy twarzy pomalowanej przy użyciu każdej innej gąbki.

    Efekt nie różni się NICZYM od efektu uzyskanego przy pomocy wymienionych wyżej gąbek. Oglądałam się o różnych porach dnia, kazałam się oglądać również koleżankom z pracy, mamie, mężowi. Nikt nie widział różnicy.

    Twarz po nałożeniu podkładu wygląda owszem, ładnie, pory są jakby mniejsze,ogólny efekt jest w porządku. Ale to efekt normalny, taki jak przy użyciu innych gąbek, nie niepowtarzalny, nie niezwykły, nie HD, jak głoszą niektóre panegiryki na cześć różowego jaja.

    Panegiryki niekiedy wspominają, że wilgotna gąbka pożera podkład jak Jabba. Faktycznie- przy większości podkładów wystarczy mi pół pompki na twarz, oczywiście w zależności od rodzaju podkładu i stanu skóry, ale kiedy używam bb- dwa razy tyle.

    Efekt o którym pisałam, czyli naturalne, wilgotne wykończenie, uczucie, że nie ma się podkładu na twarzy (i taki też wygląd) mają swoją cenę, ponieważ przy okazji jajo pozbawia podkładów kryjących ich kryjących właściwości. To dlatego czytam w recenzjach, że Double Wear nałożonym bb nie daje efektu maski... Dziewczyny są z tego zadowolone, ale dla mnie to wada, ponieważ używam podkładów słabo i lekko kryjących, tylko po to, żeby ujednolicić cerę- nałożone beauty blenderem wydają się wręcz znikać. Jakby jajo zżerało nie tylko podkład, ale i jego pigmenty. Jajo dobrze natomiast sprawdziło się z dość mocno kryjącym, gęstym podkładem liftującym Shiseido, który obecnie już mi się kończy i sięgnę po niego zapewne dopiero przyszłej zimy. To....eeee.........znaczy, że musiałabym specjalnie dla jaja kupować podkłady, którym ono służy. Czysty nonsens. W hołdzie dla jaja trzeba też kupić specjalny płyn do mycia... Dobrze, że producent nie każe śpiewać hymnu na cześć jaja przed każdym użyciem i wkładać do tabernakulum po umyciu.


    Gąbka pożera podkład, trudno się ją myje, trudniej niż pędzle i niż inne gąbki, właściwie nigdy, niezależnie od czasu spędzonego na jej praniu, nie mam uczucia, że jest idealnie czysta, w dodatku trzeba na nią okropnie uważać. Należy obchodzić się dosłownie jak z jajem, bo jest podatna na uszkodzenia, np na zadrapania paznokciem. Bardziej niż inne gąbki. Cały ten ceremoniał mycia z zachowaniem nadzwyczajnych środków ostrożności jest całkowicie nieodpowiedni dla osób, które rano przed wyjściem do pracy mają mało czasu. Czyli dla prawie całego świata poza klasztorami buddyjskim może.

    Nie, nie jest to zły produkt, tylko jego jakość jest całkowicie nieadekwatna do ceny, a zapewnienia producenta zahaczają o konfabulację.

    Widocznie ludzie potrzebują mitów i gąbeczek w absurdalnie wysokiej cenie. Kolejny dowód na to, że opowiadanie bajek jest motorem handlu.

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 10 pochwał. Chcesz pochwalić Pani Stettke za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Polubiłyśmy się!
  • Udało mi się kupić jajo w Sephorze w promocji. Na początku jak zobaczyłam jego wielkość, to troszkę się przeraziłam

    Do tej pory nakładałam podkład pędzlem, jednak jajo zostawia bardziej naturalny efekt na skórze.

    +nie chłonie dużo podkładu, u mnie wystarczy mała ilość, aby dokładnie pokryć całą twarz.
    +nie podkreśla skórek
    +bardzo przyjemna w użyciu
    +nie zostawia plam, smug
    +skóra wygląda bardzo naturalnie
    +szybkość nakładania
    +nie tworzy efektu maski

    Minusy:
    -cena, chociaż ja za nią zapłaciłam 69zł
    -na początku miałam problem z domyciem gąbki po podkładzie, nie posiadam niestety płynu, który jest polecany do jej mycia. Próbowałam wielu rzeczy, od dziecięcych szamponów, po mydło. Wreszcie trafiłam w naturalne mydło z woskiem pszczelim. Od tego czasu, gąbka jest czysta, nie mam już problemów z doczyszczeniem.

    Używam tego produktu od: 4 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić szkocka125 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • MUST HAVE
  • Przed użyciem zapoznaj się z treścią ulotki.
    Tak powinno być napisane na tym produkcie a producent powinien zamieścić informacje na temat prawidłowego użytkowania oraz mycia a to sprawiłoby, że konsumentki nie byłby rozczarowane i nie pisały ujemnych recenzji.
    Po pierwszych dniach testów sama dałabym 2-3 * i czułabym ze sporo przepłaciłam za "zwykła gąbkę" z pomocą przyszła koleżanka.
    Po pierwsze przed użyciem należy gąbkę zamoczyć i to dość solidnie....Tak, aby znacząco zwiększyła swój rozmiar. Już po samym tym zabiegu widac, ze gąbka nie chłonie wiele produktu do środka.
    Dzięki temu podkład nakładany tym produktem nie robi maski i dobrze się rozprowadza.
    Zauważyłam jednak, że w zależności od podkładu rośnie bądź maleje moje zadowolenie, co do używalności tej gąbki.
    Wnioski:, jeśli macie podkład MATUJĄCY -o wykończeniu matowym...To ja osobiście nie byłam zadowolona z tego jak miałam nałożony podkład (znacznie lepiej poradził sobie pędzel);
    Podkład do cery dojrzałej... Nie było najgorzej aczkolwiek podkłady o konsystencji kremu dość trudno się nią nakłada.
    Idealnie nakładany tą gąbeczką jest za to hit Wizażu i sprzedaży DOUBLE WEAR ESTEE LAUDER.
    Jest to jeden z moich ukochanych podkładów, z którym łatwo przesadzić jednak nakładany bb daje efekt naturalnego makijażu. Zdecydowanie z tym podkładem moje KCW.
    Mam tez podobne wrażenia jak dziewczyny, które pisały o jej myciu. Mam wrażenie, że mój żel jej nie domywa. Podobno jest jakiś specjalny nie dostępny u nas specyfik- moja póki, co nie pękła, ale słabo, że do mycia tej gąbki potrzebny jest specjalny środek.
    Początkowo myslałam, ze bb to trochę więcej czasu niż nakładanie podkładu pędzlem jednak, gdy gąbka jest mokra czas jest podobny.
    Gąbka ma pewne wady ,ale zalet jest znacznie więcej zwłaszcza,jesli DW to twój ulubiony make up.


    Używam tego produktu od: 2 tydzień
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1 szt

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić uzunia za czytelną i pomocną recenzję?