Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Gąbka do nakładania makijażu Beauty Blender, Silenz Beauty

  • 29
Powiększ Gąbka do nakładania makijażu Beauty Blender, Silenz Beauty

Zgłaszająca osoba: Kung Fu Candy

Beauty Blender to gąbka w kształcie charakterystycznego różowego jajka. Nie zawiera lateksu i jest bez zapachu. Jej opływowy kształt pozwala na precyzyjne nałożenie podkładu i korektora bez pozostawiania smug i nierówności.
Aby nałożyć podkład wystarczy namoczyć Beauty Blender, który dwa razy powiększy swoją objętość, wąską końcówką można nałożyć korektor w trudno dostępne miejsca a szeroką podkład i róż.

Cena: 19,95USD
/s/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki

  • Chwalona: 50 raz(y)
  •  
  • Jest to produkt kultowy!
  • Gąbeczka beauty blender w kategorii gąbeczek jest nr 1!

    Produkt ten spełnia wszystkie obietnice producenta.

    Co tu dużo pisać.

    Gąbeczka jest niezwykle miękka
    uszlachetnia makijaż, twarzy wygląda zdrowo, świeżo promiennie, potrafi poradzić sobie z najbardziej topornymi podkładami
    nie smuży, nakłada taką ilość jaką chcemy bo dokładanie warstw nie robi plam ani maski

    trzeba się z nią delikatnie obchodzić i jeśli tak będzie to jajeczko posłuży nam bardzo długo

    większość już została napisana na temat tego kultowego produktu. moje klienki zawsze chwaliły tę gąbeczkę i były zdumione jak naturalnie wygląda ich twarz


    czubata część świetna do korektora

    lubię pędzle ale ta gąbeczka jest najlepsza. Używam tego produktu od: ...Ilość zużytych opakowań: jedna gąbeczka na razie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić elyon za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Świetny produkt
  • Parę lat temu zakupiłam zamiennik tej gąbeczki, wtedy byłam z niej bardzo zadowolona. Jednak po miesiącu podróbka rozpadła się. Po przeczytaniu pozytywnych opinii na temat tego produktu, postanowiłam go zakupić.
    W opakowaniu dostałam dwie gąbeczki. Jedna z nich służy mi już dobry rok. Podkład nakłada się znakomicie, nawet początkujące dziewczyny nie powinny mieć problemów z jego aplikacją. Całkowicie zrezygnowałam z pędzli i na ten moment nie planuję powrotu do nich. Dla niektórych uciążliwe może być to, że po każdym użyciu trzeba produkt "wyprać". Jednak używając pędzli również musiałam umyć po każdym użyciu, więc dla mnie to naturalne. Robię to delikatnym szamponem dla niemowląt, do tej pory nic mi się nie rozpadło, w jednym miejscu jest malutkie pęknięcie, ale jak na ponad rok użytkowania jednej gąbeczki to uważam, że nie jest to wada produktu.
    Nie jest to produkt tani, jednak bardzo wydajny. Lubię go za to, że daje na skórze niesamowicie naturalne wykończenie makijażu. Przy stosowaniu pędzli do makijażu zdarzało mi się, że podkreślały moje suche skórki. Tu to nie ma miejsca. Struktura tej gąbeczki jest mięciutka, delikatna w dotyku oraz bardzo trwała.
    Podsumowując, polecam ten produkt jeśli macie na zbyciu trochę pieniędzy i chcecie przetestować go. Równie dobrze za tą cenę możecie kupić bardzo dobry pędzel.

    PLUSY:
    +wydajność (jedna gąbeczka ponad rok)
    +struktura (delikatna, mięciutka)
    +makijaż wygląda bardzo naturalnie
    +makijaż jest trwalszy
    +zauważyłam mniejsze zużycie podkładu w porównaniu do używania pędzli
    +łatwiejsza do mycia niż pędzle

    MINUSY:
    -CENA

    Używam tego produktu od: Ponad rok
    Ilość zużytych opakowań: W trakcie 1

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić domik2 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Jestem na tak! Ale trzeba się nauczyć obchodzenia z nim - niestety także na błędach.
  • Co do recenzji poniżej - ja też swój pierwszy egzemplarz szybko zniszczyłam, w miesiąc czy dwa zrobił się twardy jak kamień i chyba popękał, tego akurat nie pamiętam. Myłam go w gorącej wodzie i używałam co mi wpadnie w ręce do domycia go. Drugiego - kupowałam w duopacku - używam już jakieś 5 miesięcy i dalej wygląda świetnie. Wcale nie trzeba niczego szczególnego - po prostu myję w chłodnej wodzie (albo zimnej) i używam mydła dove w kostce, o którą namydlam dobrze namoczony bb i potem wypłukuję brud, czynność powtarzam aż będzie czysty. I tyle, cała filozofia jego mycia. Jak się do niego przymierzałam to obejrzałam filmik na stronie producenta o myciu (mimo że nie miałam płynu i nie zamierzałam go kupować) i to mi wyjaśniło pewne rzeczy. Jakbym zniszczyła drugiego szybko to pewnie bym go znienawidziła, ale ponieważ wszystko się ułożyło, to jestem zadowolona.
    Nie zgadzam się też z tym, że zużywa dużo podkładu. Ostatnio mieszczę się w jednej niepełnej pompce (potrzebuję mniejszego krycia), chociaż początkowo też nie umiałam tego robić. Teraz nakładam kapkę podkładu na grzbiet dłoni, rozsmarowuję go palcem w pasek jak do swatcha (no, szerszy) i dopiero dotykam gąbką, pokrywając w ten sposób dużą jej powierzchnię. Jedno takie dotknięcie wystarcza mi na pokrycie jednego policzka, potem drugi, a trzeci na czoło, nos i brodę. Więc zazwyczaj nawet nie zużywam całego podkładu z dłoni, chyba że jakieś miejsca wymagają dodatkowego krycia.
    Ogólnie, jestem zachwycona. Cena w duopacku nie przeraża, a po wypróbowaniu kiepskich, pękających zamienników (kilka rodzajów), tym bardziej uważam, że tej wysokiej ceny bb jest wart. Po początkowych trudnych doświadczeniach teraz jestem absolutnie zakochana i polecam. Podkład naklada pięknie, równomiernie i bez efektu maski, poza tym potrafi utemperować ciężkie, maskowate BB creamy w dziwnych, ciemnych odcieniach - nałożone cienko za pomocą beauty blendera wtapiają się w skórę i wyglądają naturalnie, a nie jak pomarańczowa/różowa maska.
    Ogólnie - to mój KWC, będę wracać i polecam.

    Używam tego produktu od: wrzesień 2013
    Ilość zużytych opakowań: druga gąbka

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Lirriel za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Dobrze spełnia swoją rolę, ale cena nieadekwatna do jakości.
  • +doskonale i precyzyjnie rozprowadza każdy podkład, którego używałam
    +ta metoda aplikacji znacznie przedłuża trwałość makijażu
    +średnie zużycie podkładu (na pewno więcej niż przy użyciu palców, ale efekt też lepszy)
    +przyjemnie się z niego korzysta (miły w kontakcie ze skórą)
    +wygodny do mycia


    - trzeba obchodzić się z nim bardzo delikatnie przy czyszczeniu
    Ja uszkodziłam swój egzemplarz przy pierwszym myciu (urwany dzióbek). Kolejne dwa pęknięcia (znacznej wielkości) pojawiły się w ciągu ok. 1 m-ca od zakupu. Po ok. 2 miesiącach gąbeczka w kilku miejscach straciła swoją elastyczność (była jak zetlała uszczelka) i nie nadawała się do użytku. Faktem jest, że nie kupiłam tego specjalnego płynu do czyszczenia BB, tylko używałam tych samych środków, co do innych moich pędzli i gąbeczek.
    -im starszy, tym trudniej go doczyścić – a dla mnie możliwość dobrego czyszczenia to podstawa przy aplikatorach
    -cena

    Podsumowując: jako aplikator BB jest dobry (choć bez fajerwerków). Przeżyłabym też może jego cenę, gdyby dał się używać dłużej niż 2 m-ce i nie był tak podatny na uszkodzenia mechaniczne. Tempo w jakim BB się zniszczył sprawiło, że poczułam się naciągnięta.
    Wyjątkowo pokusiłam się o dodatnie zdjęć.

    Używam tego produktu od: 2 miesięcy

    Ilość zużytych opakowań: 1 sztuka

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja Foto recenzja Foto recenzja Foto recenzja Foto recenzja
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Bezsenna_Pani za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mój KWC
  • Przyznam się, ze długo się zastanawiałam nad zakupem. Przeczytałam miliony recenzji. Miałam dość pędzli, które zawsze zostawiały mi jakieś plamy, ślady przy nakładaniu podkładu.
    W końcu kupiłam podróbkę. I nawet ona sprawdzała się lepiej niż pędzle. Mimo tego była taka trochę twarda, nie powiększała się gdy się ją zamoczyło, zjadała mi sporo podkładu.
    Ale w końcu się zdecydowałam na zakup oryginalnej gąbki i jestem naprawdę zachwycona:
    + piękny, naturalny efekt
    + nie zjada mi tyle podkładu co pędzle i podróbka
    + łatwo się ją myje, dużo łatwiej niż pędzle
    + mięciutka, bardzo przyjemnie nakłada się makijaż

    Jedyny minus jaki znalazłam:
    - CENA! Gdyby nie to, to bym kupiła 10 od razu.

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Dana991 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • czyzby PR?
  • gabke dala mi siostra juz jakis czas temu, bo sama tez ja dostala w ilosci 2, nie sprawdzila sie u niej I nie miala co z ta druga zrobic... jako ze nie czytam zadnych blogow, to dowiedzialam sie o niej w chwili, gdy ona mi o niej wspomniala. jak mi powiedziala o jej cenie, to padlam. pozniej chcialam poczytac recenzje i trafilam na rozne blogi. od poczatku te zachwyty czyms mi smierdzialy... no ale dobra, umylam ja porzadniej i zaczelam uzywac. co moge o niej powiedziec? naklada podklad... i w sumie w tym momencie moglabym juz zakonczyc cala recenzje, bo wiecej do dodania za bardzo w temacie nie mam. ale jako iz bedzie za krotko, to powiem jeszcze, ze nie widze KOMPLETNIE ZADNEJ roznicy przy nakladaniu podkladu palcami, a tym tworem. owszem, podklad nie robi smug, kryje, wtapia sie, ale normalnie tez ma identyczne wlasciwosci. same jajo nie chlonie za wiele podkladu i jest latwe do umycia. po kilkunastu(a moze nawet i kilkudziesieciu...) razach robi sie troche wyplowiale i nieco byle jakie, ale nie wplywa to na nic.
    skad tytul recenzji? tak jak pisalam, opinie na blogach wydawaly mi sie dziwne. z reka na sercu - nie trafilam na zadna negatywna. nie za bardzo rozumiem, jak mozna sie rozplywac nad malutkim kawalkiem gabeczki, a tymbardziej wydac na niego stowe? niedawno trafilam przypadkiem, kiedy ktos wspomnial o kampanii reklamowej, jaka rzekomo przeprowadzila ta firma, wysylajac blogerkom za darmo to jajko i proszac o pisanie pozytywnych recenzji... tak jak zazwyczaj nie wierze w to co wyczytam w internecie, tak teraz wcale bym sie nie zdziwila gdyby to byla prawda. gabki do makijazu mozna uzywac, kiedy nie lubi sie nakladac kosmetykow palcami. wtedy jak najbardziej. ale blagam... gabke za 100zl? ona wcale nie jest wykonana z zadnego nadzwyczajnego materialu, a ksztalt jajka to jakby sie uprzec, to mozna by sobie i z kawalka materaca zrobic...
    i zeby nie bylo: moja gabka nie jest podrobka. zreszta... jak niby mozna by bylo ja podrobic?
    nie wiem, czy ta recenzja nie zostanie skasowana, ale podsumuje ja tylko stwierdzeniem, ze jesli ktos ma 100zl na zbyciu i zastanawia sie nad kupnem, to polecam predzej kupic dobry podklad, albo najlepiej odlozyc i zbierac na cos pozyteczniejszego. nie chce nikogo obrazic, naprawde, ale nie oszukujmy sie - trzeba zostawic mozg za soba, zeby kupic gabke w ksztalcie jaja za tyle kasy. nawet jesli kogos na to stac.

    Używam tego produktu od: chyba lipiec, albo i sierpien.
    Ilość zużytych opakowań: 1 jajo

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 7 pochwał. Chcesz pochwalić Kate012 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • dlaczego dopiero teraz?
  • Jak dla mnie rewelacja, jestem zła że dopiero niedawno na to cudo wpadłam. Mam tłustą cerę, żadne gąbki, żadne pędzle nie dawały takiego efektu. Makijaż jak na moje cerowe warunki utrzymuje się bardzo długo. W połączeniu z moim revlonem wygląda to bardzo naturalnie, a krycie mogę sobie stopniować.
    \nNo ale żeby nie bylo tak różowo.... wiadomo cena powala, 80 zł za gąbkę... cóż można to nawet nazwać fanaberią. Drugi minus to jej mycie, trzeba niezłe ilości wody i mydła zużyć żeby ją domyć. No i jak za tą cenę to dosyć krótka żywotność.
    \nNie zauważyłam natomiast żeby BB wciągał dużo podkładu. Zawsze nakładam na ręke taką samą ilość.
    \nCóż nie wyobrażam juz sobie mojego codziennego makijażu bez jaja.
    \nJest bardzo mięciutki, plastyczny makijaż nim to przyjemność.
    \n

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić inga24 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Fenomenalny !!!! - uwielbiam
  • Niesamowita przyjemnośc w nakładaniu podkładu ma to ogromne dla mnie znaczenie. Nie wchłania dużo produktu, fantastycznie blenduje. Efekt jak dla mnie jest super. Jest mięciutki, fantastycznie wtapia się w skórę , takie ruchy stemplowe bardzo mi odpowiadają przy nakładaniu. Struktura tego jajka jest jedyna w swoim rodzaju, nie jest gładka , nie odbija się od skóry jak np. Inglotowska za nie małą sumę 42 zł.
    Niektórzy piszą, że nakładanie palcami jest lepsze. Nigdy się z tym nie zgodzę. Nie ma to żadnego porównania. Oczywiście każdy ma prawo do swojej opinii. Wszystkie podróbki które pokazują się na rynku po sukcesie BB mają się nijak do oryginalnej wersji. Jest to mój zdecydowany faworyt bez dwóch zdań i tych wszystkich którzy zastanawiają się np. czy kupic oryginalny czy podróbkę przestrzegam i zachęcam żeby zainwestowac w coś sprawdzonego i pewnego. Ja jestem w nim zakochana i jest dla mnie nr 1. Również zdecydowanie wolę i efekt jest lepszy niż nakładanie pędzlami które też posiadam. Cena jest odstraszająca i to jedyny minus, ale nie odejmuje gwiazdki !!!!

    Używam tego produktu od: 1,5 roku
    Ilość zużytych opakowań: 2 sztuki

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić stokrotka3004 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Dobra rzecz ale nie niezbedna!!!
  • No wiec tak zaczne od tego ze kupilam jak na zwyczajnego snoba przystalo bo..no wlasnie z ciekawosci. Slyszalam juz tyle ochow i achow ze postanowilam sama wyprobowac ta gabeczke.
    Obecnie maluje sie wylacznie pedzlami Everyday minerals-ten jest the best, lub Hakuro H50 i efekt jaki zostawiaja na mojej skorze bardzo mi sie podobal/a
    Ale ze jestem tylko babą i to dociekliwa to skusilam sie na atak twarzy oryginalna gabka-jajkiem
    No i jakie sa tego efekty:
    -w sumie strata 19.50euro (moze nie strata ale nietrafiona inwestycja)
    -efekt koncowy hmm przyjemny ale powaznie jestem przekonana ze moj stary i wysluzony EM pedzel radzi sobie duzo lepiej!!!
    -nakladanie i sama "operacja" nie powiem przyjemna i łatwa ale przyjemniejsze sa pedzelki typu flat-top
    + no i jedyny chyba plus za to ze gabka pochlania jednak mniej podkladu niz pedzle. Zamoczone czy tez nie zabieraja jednak wieksza ilosc produktu nie przekazujac go skorze ,co zreszta widac pozniej przy czyszczeniu pedzli i Beautyblendera.
    Podsumowanie:
    Dziewczyny jesli tak jak ja cierpicie na manie przesladowcza jakis nowinek kosmetycznych a mimo wszystko jestescie szczesliwymi posiadaczkami starych wysluzonych metod-zrezygnujcie z waszych "poscigow" Beautyblender jest ok ale tylko OK, nic wiecej ! Szkoda kasy -lepiej kupic nowy sprawdzony pedzel ktory posluzy nam z pewnoscia dluzej!!
    Sprawdzalam BeautyB z kremami BB,podkladami w plynie a takze w kremie. W sumie najlepiej spisywal sie z tymi w kremie-tutaj pedzel mniej sprawnie sobie posmiga. Ale jesli jestescie zwolenniczkami podkl. plynnych powaznie odradzam.Efekt ładny ale nie za taka cene!!! Kupcie lepiej pedzel EM lekko go skropcie woda przed uzyciem i dopiero podziwiajcie efekt na waszych buzkach!!!!

    Używam tego produktu od: 3 m-cy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego i ostatniego

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić kasinaa za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nietrafiony zakup
  • Używam podkładu estee lauder double wear light, który sam w sobie nie jest wymagający przy nakładaniu (bardzo płynny i lekko kryjący). Nakładałam go palcami i wyglądał dobrze ale pomyślałam że skoro beauty blender robi takie cuda na twarzy to czemu nie spróbować.
    Cudu nie doświadczyłam – mój podkład nałożony BB nie wyglądał lepiej niż dotychczas za to gąbeczka rozczarowała mnie tym że:
    - nie da się jej domyć łagodnymi żelami – nie próbowałam agresywnych środków myjących z uwagi na obawę że resztki detergentu które na pewno pozostaną w gąbeczce podrażnią moją ultra wrażliwą skórę,
    - szybko się niszczy – po dosłownie 2óch aplikacjach i czyszczeniach miałam na niej zarysowania i wgłębienia,
    - w zasadzie to wydłuża aplikację i wymaga więcej ceregieli w porównaniu do dłoni – moczenia przed, rozcierania podkładu na ręce, nabieranie na gąbeczkę a następnie wklepywania miejsce w miejsce na buzi no i potem jeszcze mycie po użyciu i czekania aż wyschnie.
    Koniec końców BB wylądował w szafce a ja wróciłam do nakładania podkładu palcami – tanio, szybko a równie skutecznie


    Używam tego produktu od: niecały miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: 1 sztuka

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić monikab1984 za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 2 raz(y)
  •  
  • Ideał
  • Długo wahałam się przed jej kupnem. Wydawało mi się, że pędzel jest lepszy, bardziej higieniczny i w długiej perspektywie bardziej ekonomiczny. Może nie skusiłabym się na oryginalny BB gdyby nie to, że Real Techniques, który bardzo lubię, wypuścił swoją gąbkę, sporo tańszą. Chciałam spróbować. Efekt za pierwszym użyciem był super, ale jakość gąbki okazała się fatalna-po umyciu nie wróciła ona do poprzedniego kształtu.
    Postanowiłam zaryzykować i zainwestować w BB i to był strzał w dziesiątkę.
    Zakupiłam czarną gąbkę w zestawie z mydełkiem ze strony producenta. Nie maluję się od wczoraj, mam kilka różnych pędzli głównie flat topów, ale nigdy nie miałam tak idealnie nałożonego podkładu. Podkład pięknie wtapia się w moją skórę (używam Gurlain Lumiere de Parure). Efekt jest dużo naturalniejszy niż z użyciem pędzla. Myślę, że osoby które mają dojrzałą, suchę skórę, nie lubią mieć szpachli na twarzy będą bardzo zadowolone. Gąbka sprawdza się też idealnie w przypadku nakładania korektora pod oczy( używam Mac mineralize oraz EL Ideal Light).
    Jak ktoś potrzebuje sporego krycia to może faktycznie pędzel jest lepszym rozwiązaniem niż gąbka. Ja mam bezproblemową cerę, nie potrzebuje mocnego krycia.Nakładanie podkładu gąbką nie zajmuje mi wcale dużo czasu, nie widzę abym zużywała więcej produktu, tak jak piszą niektóre dziewczyny. Nie wiem, może to kwestia wyboru odpowiedniej metody nakładania. Gąbkę myję codziennie, nie mam problemów z jej domyciem. Ogólnie jestem bardzo zadowolona. Pędzle do podkładu leżą nieużywane odkąd mam BB.
    Mogłaby kosztować nieco mniej, 80 zł to może dużo, ale też i nie majątek. To zdecydowanie dobrze wydane pieniądze, których nie żałuję.

    Używam tego produktu od: miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: 1szt.

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić cosma za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • nie jest wart swojej ceny
  • Parę słów wyjaśnienia:
    nie mam problematycznej cery
    używam podkładów Revlona i Bourjois
    od kilku lat używam pędzli do malowania się

    Nabyłam duopack bb i płyn do mycia bb po tylu pozytywnych opiniach na YT. Gdy do mnie przyszedł byłam podekscytowana, że teraz to dopiero mój makijaż będzie hd ready.... i cóż:

    Plusy:
    -estetyczny wygląd
    -miękki i nie podrażnia cery... i na tym koniec

    Minusy:
    CENA!!!

    Robi to co ma robić- rozprowadza podkład - oczywiście trzeba stemplować. Niemniej taki sam- dokładnie taki sam efekt jest osiągalny przeze mnie przy zastosowaniu flat topów z Hakuro czy Zoevy. Na zdjęciach również wyszło identycznie. Nie ma również opcji, żeby bb tak rozłożył podkład, aby było super naturalnie- zawsze widać, że podkład jest.

    Jajko jest również bardzo delikatne i na to trzeba uważać. Po 4 miesiącach użytkowania pojawiło mi się pierwsze małe pęknięcie a paznokcie mam krótkie.

    Płyn do mycia bb- szkoda kasy. Taki sam efekt można uzyskać używając szarego mydła.

    Podsumowując- szkoda pieniędzy. Wracam do pędzli. Posłużą znacznie dłużej i są bardziej ekonomiczne przy takim samym efekcie końcowym.

    Używam tego produktu od: 4 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1 używam, drugie jeszcze czeka ale na tym koniec

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić aga_sz1 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • przepraszam sie z nim
  • Kupiłam po wielu pochlebnych opiniach i na poczatku tak mnie rozczarował , ze rzuciłam go w kat na ładne pare miesiecy.Moze powodem było to, ze nakładałam nim głównie podkłady minealne i to duo chyba sie nie lubiłoa raczej moja cera ich nie trawiła. Po czasie jednak postanowiłam wrocic do jego używania i olśnienie.Podkład w płynie świetnie wyglada nałozony BB,efekt ładniejszy niz pędzlem.
    Cena za duża, ale tansze podróbki niestety sa do niczego (przetestowałam ich sporo) wiec juz lepiej zainwestowac w oryginał.


    Używam tego produktu od: 1roku
    Ilość zużytych opakowań: 1 szt.

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić nefernefer35 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • I o co ten szum, proszę ja was?
  • Od mniej więcej dwóch tygodni jestem posiadaczką kultowego jaja. Szału nie ma. Nie zauważyłam nic, co usprawiedliwiałoby kosmiczną cenę produktu. Na 100% posiadam oryginał.

    1. Jajo żre podkład. Marnuje go bezpowrotnie. A ponieważ uzywam Guerlaine'a to nie stać mnie na taką rozrzutnośc. Nie będę dokarmiać jaja!

    2. Makijaż bez smug: zgadza się. Ale dobry podklad nigdy smug nie zostawia.

    3. Ładnie blenduje i 'wtapia" podkład w skórę. Tak. Ale identyczny efekt 'flawless skin' czy 'air brush' osiągam lekko zwilżonym wodą termalną pędzlem flat top z Hakuro. Tyle, że tańszym o wiele.

    3. Trwałość- bez zarzutu. Jajo idealnie wraca do zamierzonego kształtu, nie siepie się. Nie kruszy.

    Generalnie, nie stać mnie na używanie złodzieja podkladu. Zwłaszcza, że taki sam efekt osiągam znacznie taniej flat topem.

    Używam tego produktu od: 2 tygodni
    Ilość zużytych opakowań: 1 jajo

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 10 pochwał. Chcesz pochwalić Mijanou za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Sekretna broń
  • Dziwie się sobie że jeszcze nic na temat tej cudnej gąbeczki nie napisałam Jest moją kompanką w makijażu już od ponad 2 lat i nie zamierzam się z nią rozstać choć kusi mnie flat top z hakuro
    Warto jeszcze napisać że sprawdza się świetnie w duecie z Estee Laduer DW lub Maximum Camuflage,przy marnych podkładach typu Revlon CS czy max Factor LP cudownego efektu nie będzie.Mam też porównanie z tą podróbką BB która nazywa się beauty belnding czy jakoś tak-typowa porażka,nie różniąca się niczym od zwykłych gąbeczek lateksowych! Nie wyobrażam sobie makijażu bez jajeczka BB,a teraz konkrety

    Plusy:

    *mięciutka,doskonale przylega do twarzy
    *nie robi smug
    *pozwala stopniowo uzyskać krycie do jakiego dążymy
    *piękny kolor(teraz planuję kupić białą z racji tego ze uwielbiam ten kolor)
    *wbudowuje podkład w skórę,pięknie scala
    *nie brudzi twarzy,choć na początku wyraźnie się wybarwia
    *łatwa w "praniu",robię to na drugi dzień przed makijażem,gdy podkład na niej zaschnie łatwiej go wyprać do zera,jak próbowałam od razu po aplikacji wbijałam podkład jeszcze bardziej
    *świetnie nadaje się pod oczy
    *makijaż z nią to czysta przyjemność,zwilżona zimną wodą natychmiast pobudza z rana
    *nie podrażnia mojej wrażliwej skóry
    *nie zaognia naczynek,jak to było w przypadku palców bądź pędzla języczkowego

    Minusy:

    *mam długie paznokcie i moja pierwszą gąbkę trochę "zraniłam"ale łatwo ją w tym miejscu zszyłam i nadal działała jak trzeba
    *dużym minusem,jak dla mnie, jest to że o ile na twarzy nie odbarwia tak moje bieluśkie końcówki od frencha są całe różowiutkie,wodą nie da się tego zmyć,ale odkryłam że spirytus świetnie sobie z tym radzi

    Te minusy trochę mniej istotne ale warto sie nimi podzielić Używam tego produktu od: 2 lataIlość zużytych opakowań: to już moje 4 jajko

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić CzasWrocicNaZiemie za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Genialna
  • Użyłam gąbki dopiero raz; ) ale nie mogę wyjść z podziwu. To jest prawdziwy cud. Uwielbiam i potrzebuję maxymalnego krycia, ponieważ mam sporo plamek po trądziku i przebarwień. Wcześniej używałam pędzla i na to gąbka z sephory, ale tutaj niepotrzebne jest nic ... kilka kropel na gąbkę i stempelkowanie nią daje krycie jakiego szukałam. Efekt jest bardzo matujący do tego (dla mojej tłustej cery jest to pożądane). Zobaczymy jak będzie dalej, ale mnie póki co 6. Używam tego produktu od: 1 dzieńIlość zużytych opakowań: jedno


    Po parunastu użyciach stwierdzam, że krycie wciaz jest super, ale zuzycie podkładu ogromne. w moim przypadku przynajmniej.


    Edytuję 14.01.14 - jajko się porwało. Uzycie podkladu prawie 1/3 butelki, przestalam uzywac. Zaraz wezmę drugie z opakowania, a na razie wróciłam do pędzla

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić anitka83 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Uwielbiam
  • Zauważyłam ,że Beauty Blender albo się kocha albo nienawidzi. Część osób żałuje zakupu tegoż produktu, gdyż nie widzi spektakularnych efektów, które byłyby współmierne do ceny różowej gąbki. Inni są nim zachwyceni, gdyż jak twierdzą malowanie się BB daje wspaniałe rezultaty .
    Moim zdaniem, to do której z grup będziemy należeć zależy od: a) jakimi podkładami się malujemy, b) czym wcześniej nakładałyśmy podkład.
    Osobiście maluję się kryjącami podkładami płynnymi typu Estee Lauder Double Wear lub kompaktami np. Kett czy Graftobian.
    Po drugie pędzla do podkładu nigdy nie miałam, a podkłady nakładałam lateksowymi gąbeczkami (obecnie mogę dodać: wątpliwej jakości).
    Tak więc dla mnie BB jest odkryciem absolutnym ,cudeńkiem, gadźetem,który czyni cuda (i do tego jeszcze kilka "ochów" i "achów" )
    Natomiast dla dziewczyn,które używają innego rodzaju podkładów a także malują się sprawdzonymi pędzlami zakup BB może być pudłem, a one same mogą być załamane wydaniem 80 zł, na coś, co (ich zdaniem) żadnym cudem nie jest.

    Przed zakupem gąbki warto się zastanowić nad tymi dwoma kwestiami. Radzę też nie kupować podróbek w typie ' Beauty Blending' ,gdyż na początku możemy nie będziemy widzieć różnicy,ale po czasie zauważymy, że jednak są to dwa kompletnie różne produkty, moim zdaniem ze znaczna przewagą oryginału.

    Odejmuję pół gwiazki za cenę- mimo wszystko,80 zł to jest bardzo dużo.

    Używam tego produktu od: 6 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Carrello za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Jest super
  • Nakładanie podkładu tą gąbką jest od dawna moim ulubionym sposobem aplikacji. Takiego efektu nie uzyskałam dotąd żadnym pędzlem ani innymi gąbeczkami. Przede wszystkim makijaż wygląda bardzo naturalnie, podkłady wtapiają się w skórę i w ogóle nie widać, że jesteśmy umalowane. Przy tym można uzyskać dobre krycie i je stopniować w razie potrzeby. Skóra wygląda świeżo i gładko. Nakładam nią nie tylko podkład, ale też puder, róż, bronzer i korektor pod oczy. Dzięki temu oszczędzam dużo czasu. Sama aplikacja jest bardzo szybka; przygotowanie gąbki trwa dłużej, bo trzeba ją zmoczyć i odcisnąć nadmiar wody, a potem jeszcze umyć po użyciu. Podoba mi się jej kształt i szpiczasty czubek, którym rozprowadzam korektor. Zauważyłam też, że taka aplikacja zdecydowanie przedłuża trwałość makijażu. Podkłady różnych typów dobrze z nią współpracują. Próbowałam z wieloma i tylko Chanel vitalumiere aqua lepiej wyglądał nałożony palcami.
    Nie wydaje mi się, żeby ta gąbka wchłaniała dużo podkładu, na pewno nie więcej niż pędzle. Czasem jednak ciężko ją domyć i może się na stałe odbarwiać.
    Uwielbiam tę gąbkę i nie uważam, żeby cena była aż tak wygórowana biorąc pod uwagę jakość i efekt jaki daje. Ja mam swoją gąbkę już ponad 2 lata i wciąż działa jak należy i nie ma żadnych uszkodzeń.

    Używam tego produktu od: 2 lat
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić madulka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Dobry, ale drogi
  • • Dlaczego jestem na TAK?
    Szybko się nakłada podkład, proste w użyciu, nie pozostawia plam, nie pochłania podkładu jak pędzel, nie podreśla suchych skórek

    • Dlaczego jestem na NIE?
    Przede wszystkim: CENA! - masakra. Dużo czasu zajmuje mycie blendera (najlepiej zaraz po użyciu) , trzeba na niego uważać, nie byłabym taka pewna tego, że nasza cera jest idealnie gładka, jak zapewniają niektórzy.

    Decyzję o zakupie pozostawiam Wam.
    Choć to prawda, że nakładanie podkładu nie jest już mi straszna


    Używam tego produktu od: miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić klaudiarajnik za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Jestem oczarowana działaniem beautyblendera
  • Beautyblender zastąpił mi większość pędzli, bo jest tak uniwersalny, że aplikuję nim podkład, korektor, róż i puder a moja buzia jest cudownie satynowa. Nie wiem z jakiego materiału jest wykonany ale jest bardzo oszczędny w pochłanianiu podkładu (co akurat dla mnie jest bardzo ważne) w przeciwieństwie do różnych podróbek (miałam to nieszczęscie używać kilku z nich).
    Według mnie między podróbkami a oryginalnym beautyblenderem jest przepaść. To są kompletnie nieporównywalne produkty. Podróbka nie powiększa się po zmoczeniu wodą jest twarda i nieprzyjemna w użyciu i mam wrażenie, że jest to zwykła kuchenna gąbka w kształcie jajka, pochłania olbrzymie ilości podkładu (Jestem zaskoczona innymi opiniami). Dla mnie oryginalny beautyblender jest produktem idealnym.

    Dziewczyny jeżeli odpowiednio o niego zadbacie to posłuży Wam o wiele dłużej niż deklarowane przez producenta 6 miesięcy. Ja używałam jednego jajka ponad rok

    Zgadzam się z poprzedniczką, że beautyblender to kosmetyczny orgazm

    Używam tego produktu od: prawie 2 lat.
    Ilość zużytych opakowań: Kupiłam zestaw dwupak z płynem oraz dwupak.

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić lilami80 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Cud gabeczka
  • Dlugo zastanawialam sie przed zakupem BeautyBlendera. Oczywiscie ze wzgledu na cene. Ale oplacilo sie, po pierwsze nie jest to zwykla gabeczka, beutyblender rzeczywiscie daje efekt airbrusha. Po drugie - o wiele bardziej wole ja od uzywania palcow czy pedzli. Po trzecie - jest bardzo prosta w uzytkowaniu w przeciwienstwie do pedzli.
    Uwielbiam beautyblendera i szczerze polecam.
    A jesli chodzi o cene to znalazlam 2szt. w cenie 19euro
    Pozdrawiam serdecznie

    Używam tego produktu od: 1 roku
    Ilość zużytych opakowań: 2 cale?

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić BetiSW za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 159 raz(y)
  •  
  • Żadne "magiczne jajo" po prostu... gąbka
  • Mam mieszane uczucia - bo jestem naprawdę zadowolona z beauty blendera, gdyby nie fakt że zamiennik vel podróbka z allegro za 14,90 zł jest dla mnie praktycznie identyczna w działaniu. A "oryginalne" jajo kosztuje 80 zł...

    Używam tej gąbeczki tylko do podkładu w kremie - bo lejące fluidy czy kremy BB najlepiej mi się rozprowadza palcami i nie mam zamiaru tego zmieniać. Jajem co najwyżej mogę makijaż rozblendować i połączyć z korektorem, ale co do aplikacji to mam jednak wrażenie że gąbeczka jest "żerna" i rzadsze konsystencje łatwo w nią wnikają.
    Jajo naprawdę jest niezastąpione przy bardzo gęstych, kryjących, mocno napigmentowanych podkładach. Po prostu nie ma szans żeby sobie z nimi podobnie dobrze poradził pędzel nie mówiąc o palcach. Wilgotnawa gąbeczka dużo ułatwia przy kremowych podkładach-"klajstrach" (z którymi ostatnio eksperymentuję). Takie też podkłady się wg mnie łatwo spierają z beauty blendera, bo siedzą na jego powierzchni i nie wżerają się tak bardzo wgłąb. Jajo myję mydłem w kostce i poza pewną utratą koloru trzyma się dobrze. Nie mam długich paznokci więc żadnych uszkodzeń mechanicznych nie ma.

    No ale wracając do tzw zamienników - na allegro jest ich multum, z ciekawości (po filmiku Wayne'a Gossa na ten temat: http://www.youtube.com/watch?v=XHJeF9IweGA ) kupiłam taki, który wygląda identycznie jak beauty blender. I cóż... identycznie też działa, a jest ponad 4 x tańszy Może profesjonalni wizażyści mogą się doktoryzować nad rzeczywistymi różnicami między makijażem wykonanym beauty blenderem a zamiennikiem, ale w codziennym makijażu przeciętnej kobiety tej różnicy nie dostrzegam...

    Także dla mnie różowe jajo jest świetne (choć mogłabym bez niego żyć... ) i wnosi rzeczywiście nową jakość w makijażu bardzo ciężkimi, kryjącymi podkładami. Tylko że to różowe jajo niekoniecznie musi kosztować 80zł. Mistrzowska akcja marketingowa, na wcześniejszym etapie wiralowa, stąd jajo urosło do rangi czegoś cudownego i kosmetycznego odkrycia stulecia.

    Plusy:
    - uzyskany piękny makijaż - jajo to absolutny mast-hew przy kremowych, kryjących podkładach
    - jest po prostu estetyczne


    Minusy:
    - cena! przegięcie jakich mało!
    - po umyciu schnie długo
    - mam zastrzeżenia co do higieny i używaniu jednego jaja ponad 3 miesiące
    - wykonanie makijażu jajem zajmuje więcej czasu (ale też ten makijaż jest piękniejszy)

    Podsumowując: zostaję przy różowym jaju, ale nie tym za 80 zł.

    Używam tego produktu od: 4 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: 2 szt

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 8 pochwał. Chcesz pochwalić pris za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Świetny gadżet, dzięki któremu mam nareszcie czyste ręce
  • Też nie wierzyłam na początku w fantastyczne działanie tego jaja, ale teraz wiem, że hype był zasłużony - to jajo to cudotwórca. Z nim makijaż staje się czystą przyjemnością. Jedyny minus, który zauważyłam to to, że zużywam więcej podkładu, jeżeli się nim maluję, niż kiedy robię to dłońmi (pędzelków nie cierpię).

    Używam tego produktu od: 1 roku
    Ilość zużytych opakowań: 1 jajo i cały czas jest całe

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić binek1983 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • zrobiona w jajo
  • Zacznę od tego,ze bylam nastawiona mega super pozytywnie co do tego jaja zanim go kupilam,

    tyyle pozytywnych recenzji,tyylee zachwytow,ale coż życie weryfikuje pewne rzeczy.

    Gabeczkę kupilam na spolke z siostrą, nawet pol ceny wydawalo mi się niesmacznie wysokie,no ale efekty mialy byc warte tych pieniedzy.

    powiedzmy sobie szczerze prawie 8 dych za gabkę to sporo.

    bylam pewna ,ze dolaczę do GPZZ (Grona Piejącego Z Zachwytu)

    bliżej mi jednak do PR (Plemienia Rozczarowanych)

    i to Głęboko Rozczarowanych...

    no to jedziemy:


    Żre podkład jak szalone,żre i nikt mnie nie przekona ,ze jest inaczej.
    jak coś ma pory wielkosci łba od szpilki ,to podklad bedzie przez nie wsiąkał i już.

    więc żre, co jeszcze?

    czas aplikacji mial byc krótszy. Eeee...wolne zarty, pacanie centymetr przy centymetrze, trochę trwa, nie powiem ,ze jakos ekstremalnie dlugo,ale dluzej niz przy mizianiu paluchami,tudziez flat topem.

    brak smug czy zaciekow mnie nie przekonuje,

    NIGDY nie miewalam zaciekow czy smug przy nakla
    daniu podkladu ,albowiem nie nakladam go po ciemku czy na odwal sie mowiac brutalnie.

    i efekt koncowy...

    tu mnie efekt zaskoczyl,poniewaz IDENTYCZNY ,a nawet lepszy ( bardziej hd ready,ze zacytuje producenta) osiagnelam uzywajac starego,dobrego flat topa z hakuro...

    zla jestem,wrecz wsciekla ,ze dalam sie wciagnac w te szaloną kampanie,ze dalam sie przekonac ,ze male rozowe jajko jest lepsze od tego co mi swietnie sluzylo przez lata.
    wiem ,ze dobrze jest probowac nowych rzeczy ,ale na litość boską,niech te nowosci nie kosztują sum bajonskich ( tak ,tak bajonskich ,za kawalek gąbki to kwota szalona).

    siostra dalej uzywa,dupy tez jej nie urwalo z zachwytu,ale uzywa ,bo ja na rozowego cudaka patrzec nie mogę.


    zeby nie bylo uzywalam do roznego typu podkladów, plynnych,kompaktow,mineralnych...


    absolutnie niewarte zachodu.

    1 gwiazdka za eee.ładny kolor...

    zdaje sobie sprawę,że pode mną są recenzje GPZZ ,ale to moja osobista opinia.



    Używam tego produktu od: 1 miesiaca
    Ilość zużytych opakowań: jedno jajo,niecałe(?!)

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 18 pochwał. Chcesz pochwalić paczusia za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 2 raz(y)
  •  
  • Dla mnie HIT!
  • Jestem zachwycona tą gąbką, niepozorny produkt a działa cuda! Wreszcie mogę rano szybko nałożyć podkład nie martwiąc się o smugi czy znienawidzony przeze mnie efekt maski. Dzięki niej podkłady z których zrezygnowałam zyskują nowe oblicze! Wspaniała do nakładania korektorów w kremie, łatwa w czyszczeniu, sto razy lepsza niż pędzel czy palce- dla mnie must-have. Minus to półroczna trwałość, ale zachęcam do tej gąbki, moim zdaniem jest świetna, polecam!

    Używam tego produktu od: tygodnia
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić zofa za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij