Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Evolution of Smooth (EOS), Organic Lip Balm Smooth Sphere (Balsam do ust `przestrzenny` - różne smaki)

  • 19
Powiększ Evolution of Smooth (EOS), Organic Lip Balm Smooth Sphere  (Balsam do ust `przestrzenny` - różne smaki)

Zgłaszająca osoba: Annabelle

Balsam zapewnia on długotrwałe nawilżanie oraz widoczne wygładzenie. Bogaty w masło shea, olejek jojoba oraz witaminę E. Pozbawiony glutenu, parabenów, ftalenów oraz wazeliny. Balsam do ust EOS jest w 95% organiczny, w 100% naturalny.
Dostępny w kilku wariantach:
- Sweet Mint
- Summer Fruit
- Honeysuckle Honeydew
-Strawberry
Istnieje również wersja z filtrem przeciwsłonecznym spf 15.

Cena: 3,29USD
/bw/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • fajny gadżet
  • EOS Smooth Sphere Lip Balm - najlepszy, rewelacyjny, organiczny, pielęgnujący balsam do ust w kulce. Super nawilża usta, cudownie pachnie - jest kilka wersji. Nie przetestowałam jeszcze wszystkich, ale jak na razie zdecydowanie moim fawworytem jest Summer Fruit i Sweet Mint.

    Używam tego produktu od: maja 2014
    Ilość zużytych opakowań: obecnie mam 2 sztuki, których ciągle używam (2 sztuki już zużyłam)

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić zuzannapik za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • nie do końca
  • Zainteresował mnie od samego początku,ale uważałam go raczej za gadżet i jakoś nie mogłam się zdecydować na jego kupno aż tu moja kuzynka przywiozła mi z Kanady czteropak z czerwonym,zielonym,różowym i miętowym, EOSem.
    Sobie zostawiałam tylko czerwony "summer fruit",bo lubię testować nowe rzeczy a cztery te balsamy używałabym wieki.
    Mój ma śliczny,słodki,owocowy zapach,jak landrynki. Opakowanie jest urocze. Półmatowe,czerwone. jajeczko.Nie odkręci się gdzieś w podróży. Rzuca się ono w oczy. Wzbudza zainteresowanie,gdy się je tylko wyciągnie. Moi koledzy byli bardzo zaintrygowani tym,co to takiego jest ;p Obawiałam się trochę bezpośredniej aplikacji z opakowania,ale się przyzwyczaiłam i wcale nie mażę sobie nim połowy twarzy.
    Nie jest on wazyliniasty.Nie roztapia się w opakowaniu.Jak na razie się nie deformuje. Trzeba uważać,by nie uszkodzić go niechcący zakrętką,bo nie będzie,to ładnie wyglądało. Ma raczej lekką konsystencję,ale utrzymuje się na ustach ok. 2 godziny przy nie oblizywaniu ust,co jest trudne,gdyż balsam jest słodziutki jak cukier i prowokuje nas do tego
    Moje usta często są spierzchnięte,zimą lubią pękać. Ten balsam nie do końca je nawilża. Gdy są bardziej spierzchnięte,to po użyciu go czuję,że nawilżenie jest za słabe i muszę dosmarowywać drugi raz i to grubą warstwę.
    Ogółem nie przebije on mojego faworyta Carmex'u. Nawet sobie nie wyobrażam używania go zimą,gdy usta mi pękają. W ciągu dnia muszę go używać z 6 razy,żeby usta nie były spierzchnięte. Już bardziej nawilża je masełko do ust z Nivea.

    Podsumowując jest to fajny gażdet,który wzbudza zainteresowanie. Nie wiem jak inne wersje,ale moja nie szczególnie pielęgnuje usta. Balsam ślicznie pachnie i jest słodki. W Polsce jest dosyć drogi ,bo 20+ zł, (teraz są już tańsze niż wcześniej) gdzie np. w Kanadzie 2-3 dolary.
    Oceniłabym go za ogólnokształt i działanie na 3 gwiazdki,a le dorzucę połóweczkę za skład.

    Używam tego produktu od: miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić NATALA5214 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Najlepszy!
  • Zazwyczaj do słowa 'kultowy' podchodzę z dużą rezerwą, jednak na ten balsam "śliniłam się" już długo, ale nie widziało mi się płacić majątku za sprowadzanie go ze stanów. Kiedy tylko zobaczyłam, że są dostępne w polskim sklepie internetowym, wiedziałam, że będzie mój Zdecydowałam się na wersję summer fruits. Oprócz tego, że jest ślicznym gadżetem (a takie uwielbiam) to świetnie pielęgnuje i nawilża. Do tego ma cudowny, niechemiczny zapach. Na początku trochę mnie przerażało malowanie się taką dużą kulką, ale nie potrzebnie Wiem, że kiedy skończy mi się ten kupię kolejny (nie nastąpi to szybko bo balsam jest bardzo wydajny)

    Używam tego produktu od: Trzech miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie jednego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić my_vampiree za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • czy ja wiem...
  • Zakupiłam to magiczne i wychwalane jajeczko będąc na wakacjach w Stanach. Jako kosmetoholiczka nie mogłam przejść obojętnie obok czegoś, co nie jest dostępne u nas i na dodatek doczekało się określenia "kultowe". Jak to na kultowe kosmetyki przystało (ehh, Meteory, olejek Nuxe) nic specjalnego za tym określeniem się nie kryje. No może poza innowacyjnym opakowaniem, chociaż widziałam że Sephora już dubluje
    - czy ma jakieś cudowne właściwości pielęgnacyjne -nie
    - czy zapobiega pierzchnięciu - nie
    - cz pozostawia usta gładkie i miękkie - tylko na chwilę
    - czy jest wygodne i poręczne - tak
    - czy pięknie pachnie -tak!
    - czy cieszy oko - ogromnie!

    Ale to jednak za mało żebym mogła powiedzieć że to dla mnie kosmetyk kultowy. Nie wiem czy kupię ponownie bo są lepsze.



    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: pierwsze w trakcie

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić carol81 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • świetny gadżet
  • Posiadam wersję summer fruit.
    Od dawna chciałam go wypróbować, ale ciągle to odkładałam, aż w końcu dostałam go w prezencie
    Niewątpliwie ogromnymi zaletami są smak, zapach, skład i fajne opakowanie. Może nie jest to jakieś mozne nawilżenie i odżywienie ust, ale na moich nieproblematycznych ustach się sprawdza. Myślę, że na zimę sięgnę po coś innego, ale na wiosnę powrócę do EOSa

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić juhson za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • fajny gadżet
  • OPAKOWANIE
    Opakowanie jest tutaj chyba największą frajdą Jest to odkręcane jajeczko, które skrywa w sobie półokrągły balsam. Jego forma bardzo ułatwia aplikację, można to robić nawet bez lusterka i nie trzeba się namachać, żeby uzyskać odpowiedni efekt.

    ZAPACH
    Mówię o wersji summer fruit.
    Zapach moim zdaniem jest średni, nie wiem dlaczego dziewczyny piszą wszędzie,że jest piękny. Dla mnie to jest zapach kosmetyku naturalnego, nic więcej. Smak za to jest słodki, ale nie chemiczny. Bardzo trafiony.

    DZIAŁANIE
    Balsam pozostawia na ustach bardzo przyjemną warstewkę. Nie lepi się ani nie zbiera w załamaniach po czasie, a jedynie chroni i nawilża usta. Zaznaczam jednak, że moje usta są w bardzo dobrym stanie-nie mam żadnych odstających skórek, nie są przesuszone ani spierzchnięte. Produkt moim zdaniem działa dość delikatnie, więc na pewno nie pomoże na większe problemy. Będzie trzeba je leczyć czymś innym. To samo się tyczy ust wymagających, które ratują się np. tylko aptecznymi produktami.

    CENA
    Balsam można znaleźć najtaniej na all-tam kosztuje od 20 zł z przesyłką w wzwyż. Bardzo żałuję, że cena nie jest niższa i że nie mozna go dostać stacjonarnie w PL.


    Warto wspomnieć, że jajeczko jest w 100% naturalne i 95% organiczne. Jest go w opakowaniu 7g. Dziwi mnie tylko długi czas przydatności, bo to ąż 36 mscy od otwarcia.

    Używam tego produktu od: jakiegoś czasu
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić chochlik kornwalijski za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • nawet dobry ale...
  • produkt jest dobry z efektu jestem zadowolona,zapachy ich sa tez rewelacyjne ,lecz w polsce sa dostepne jedynie przez internet ,cena tez nawet ok,ale moja najlepszym cudem dla ust sa pomadki z opeparola .

    Używam tego produktu od: Dłużej niż rok
    Ilość zużytych opakowań: Więcej niż 3

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? NIE
Chcesz pochwalić magdalena98 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Fajny gadżet
  • Mam orginalne balsamy eos przywiezione ze Stanów. Używałam Honeysuckle i medicated Tangerine.
    Mam mieszane uczucia, właściwie to jestem lekko zawiedziona. Generalnie balsamy ślicznie pachną, bo wąchałam też inne zapachy. Co do Tangerine musiałam się przyzwyczaić, bo pierwsze odczucia były, że to jakaś chemia ale po dokładnym sprawdzeniu składu i uświadomieniu sobie, że to balsam o właściwościach leczniczych przebaczyłam i nawet mi się spodobał. Mam dosyć wymagające usta, z tendencją do przesuszania. Muszę coś na nie aplikować co kilka godzin, bo inaczej nie jestem w stanie funkcjonować. Mam wrażenie, że Honeysuckle trzyma się na nich pół godziny, trochę lepiej jest z Tangerine. Wręcz wydaje mi się, że pomagał mi z zajadami ale też nie jest to najlepiej nawilżający balsam na ziemi. Podsumowując:
    +zapach
    +opakowanie (balsam się na pewno nie połamie, bo nie jest w sztyfcie)
    +cena
    +skład
    +wydajność
    - brak działania na wymagających ustach

    Na niewymagających ustach może się sprawdzić rewelacyjnie!
    Fajny gadżet do przetestowania za niezbyt wygórowaną cenę.

    Używam tego produktu od: pół roku
    Ilość zużytych opakowań: 2 x 7g

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić babygreen za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Fajowe jajeczko!
  • Swoje jajeczko nabyłam na allegro za 19,90 bez dostawy. Powiem szczerze nie wiem czy jest orginalne czy nie ważne, że się w nim zakochałam . Mam nowy smak Coconut Milk -smak i zapach jest obłeędny. Moje usta non stop wysychają i pierzchną bo często używam szminek długotrwałych, które strasznie działają na moje usta, dlatego dobry balsam do ust to must have w mojej kosmetyczce. Eos spisuje się świetnie na moich ustach -nawet zajady mi wygoiła . Jedyne co mi przeszkadza to to, że kulka aplikator jest strasznie duży , a przez to trochę nie wygodny, mimo to dla efektu będę go kochać bez względu na wady .Używam tego produktu od: od połowy majaIlość zużytych opakowań: pierwsze 7g w trakcie
    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie?
Chcesz pochwalić suzeta za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Tak, ale dla bezproblemowych ust.
  • Wspaniały kosmetyk, jeszcze lepszy gadzet. Jeśli nie posiadasz warg, ktore potrzebuja ekstra nawilzenia i ochrony- to kosmetyk dla Ciebie.
    na plus dzialaja:
    -opakowanie- cudowne jajeczko, niezwykle oryginalne i rzucajace sie w oczy.
    - sklad
    -cena (w stanach kupilam go za niecale 5 dolcow, w Polsce jest duzo drozszy)
    - zapach!!!!

    mialam wersje: letnie owoce (pachnie jak dojrzala brzoskwinka- moj faworyt), jagoda (zapach przypomina mi jogurt jagodowy, delikatny, niezbyt nachalny) truskawka (bardzo przyjemna lekko truskawkowa won), przyjaciolce kupilam mandarynke- tu maly fail, nie podobal mi sie- chociaz lubie cytrusy. Mojej mamie kupilam mietowy- poza letnimi owocami, ten jest najlepszy. Dodatkowo dzieki olejkowi mietowemu fajnie chlodzi wargi i bardzo przyjemnie pachnie, taka slodka mieta.

    jedynym minusem moze byc slabe dzialanie nawilzajace w przypadku wysuszonych ust. Jednakze do tego celu mozna miec cos silniejszego w sztyfcie na noc, a w ciagu dnia cieszyc oko i zmysly tym cudenkiem.Używam tego produktu od: 2 miesiecyIlość zużytych opakowań: w trakcie pierwszych

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie?
Chcesz pochwalić feelthevibe za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij