Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Inglot, Nail Enamel (Lakiery do paznokci)

  • 108
Powiększ Inglot, Nail Enamel (Lakiery do paznokci)

Zgłaszająca osoba: Entuzjastka

Lakiery Inglot dostępne są w bardzo szerokiej gamie odcieni, można do nich dobrać cienie do powiek.
Dostępne są wersje matowe, perłowe, z brokatem.
Lakier ma wygodny pędzelek.

Uwaga! Bardzo prosimy o podawanie w recenzji koloru ocenianego lakieru.

Skład: Butyl Acetate, Ethyl Acetate, Nitrocellulose, Acetyl Tributyl Citrate, Phthalic Anhydride/Trimellitic Anhydride/Glycol Copolymer, Isopropyl Alcohol, Stearalkonium Hectorite, Adipic Acid/Fumaric Acid/Phthalic Acid/Tricyclodecane Dimethanol Copolymer, Citric Acid, [+/-] Mica, Boron Nitride, Calcium Aluminum Borosilicate, Silica, Tin Oxide, CI 12085, CI 15850, CI 15880, CI 19140, CI 42090, CI 47005, CI 75470, CI 77163, CI 77491, CI 77492, CI 77499, CI 77510, CI 77742, CI 77891 (20.03.2007.)

Cena: 20zł / 16ml

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • mój nr 1 wśród lakierów
  • Lakiery Inglot należą do moich ulubionych. Mają szeroką gamę kolorystyczną. Większość lakierów jest w dużych pojemnościach, a mimo to z upływem czasu nie zastygają i nie tracą na swojej wartości. Lakiery są bardzo wydajne. Malowanie nimi to istna przyjemność. Pędzelek jest idelany, ani za szeroki, ani za wąski. Dla lepszego efektu warto niektórymi kolorami pokryć paznokcie dwoma warstwami. Są wystarczająco trwałe. Cena jest zadowalająca (aktualnie ok. 27 zł) jak na tak dobry produkt w takiej pojemności.

    Używam tego produktu od: od wielu lat
    Ilość zużytych opakowań: 10

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić MalwaCzarna za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Absolutny faworyt
  • Uwielbiam lakiery od naszej rodzimej marki. Nie tylko za niezwykle bogata game kolorow, ktora jest na czasie z najnowszymi trendami, ale rowniez za design samej buteleczki, ktora ma spora pojemnosc. Nie oszukujmy sie, jesli mamy do wyboru dwa lakiery w podobnej cenie i jakosci - wybierzemy ten w ladniejszym opakowaniu, a Inglot spisal sie tu na 5 z plusem. Wyglada niezwykle estetycznie i nie wstydziabym sie go postawic na polce w lazience, gdybym nie miala specjalnego kuferka na cala kolekcje mazidel do paznokci:p )

    plus za trwalosc lakieru w samym flakonie. bardzo dlugo pozostaje rzadki.

    zwykle wystarcza 2 warstwy by oddac na paznokciu odcien, ktory jest w opakowaniu. W przypadku kryjacej snieznej bieli nakladam 3, jednak wprawiona reka poradzilaby sobie z 2 - mi lapka trzesie sie jak szalona wiec sama robie smugi, ktore nikna przy 3 warstwach.

    posiadam kilkanascie sztuk. Wszystkie sa obledne, dlatego mysle, ze cala gama (nie oceniam odcieni polprzezroczystych- takich nie kupuje) spelni oczekiwania.

    kolekcje buduje od dluzszego czasu, dlatego 20 czy 40 zlotych w skali miesiaca nie przeraza. Poza tym sam lakier ma bardzo dobra jakosc, jak pisalam dlugo pozostaje rzadki, przez co mamy szanse zuzyc go do cna, a sama buteleczka ma spora pojemnosc.

    polecam kolekcje "fluo" mam rozowy i fioletowy- w lecie cudownie wygladaly na paznokciach.

    Jesli jednak uwazacie, ze 21 zl za lakier do paznokci to zbyt duzo, polecam rowniez golden rose. Przy dobrych wiatrach kupuje je za 3,5 a jakoscia nie odbiegaja od Inglota, choc licza mniej ml i nie maja tak ladnych opakowan.

    ************> goraco polecam tez nablyszczacz (top coat) nadaje zadowalajacy (mnie, a jestem bardzo wybredna) polysk, a wybrobowalam zdacydowana wiekszosc dostepnych na rynku (przyznam, ze ominelam slynny seche vite, wiec nie wiem jak wypada w starciu z Inglotem)

    Używam tego produktu od: kilku lat
    Ilość zużytych opakowań: trudno zliczyc, czesto wracam do ulubionych kolorow i ponownie je kupuje

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić feelthevibe za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • "Tak" dla kolorów, "Nie" dla krycia.
  • Zawsze kiedy myślę o lakierach Inglot jestem rozdarta pomiędzy pięknymi kolorami, a słabym kryciem. Po prostu nie ma wyboru, trzeba nakładać dwie warstwy jeśli paznokcie mają ładnie wyglądać. Wybór kolorów jest oszłamiający, cena (w stosunku do dużej pojemności lakierów) również w porządku ale... No właśnie, do szału doprowadzają mnie pędzelki lakieru Inglot. Chyba cała branża kosmetyczna przeszła już na szerkokie pędzelki, które sa wygodniejsze w użyciu. A Inglot jak na załość trzyma się tych małych i wąskich pędzelków (pomijam wersję H2O, tam pędzelki są szersze), które są wyjątkowo niewygodne i niepraktyczne. Kiedyś kupowałam lakiery Inglot pasjami, teraz rzadziej, tylko kiedy jakoś kolor wyjątkowo mnie zachwyci. Z niecierpliwością czekam na to, że producent w końcu wprowadzi szersze pędzelki do wszystkich lakierów.

    Używam tego produktu od: kilka lat
    Ilość zużytych opakowań: kilkadziesiąt

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić bar_bro za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • prawie idealny bo ideałów nie ma
  • Właśnie dzisiaj kupiłam kolejny kolorek, to dowód na to, że jestem zadowolona. Bardzo dobrze trzyma się paznokcia, gama kolorów jest przeogromna, kolorki piękne, dużo pastelowych i ciepłych. Mam inny kolorek dwa lata i wciąż jest dobrej konsystencji. Jeszcze inny mam dłużej, ale tamten się szybko popsuł, tzn. zgęstniał i zrobiły się grudki
    Co ważne, żadne mu tam mycie naczyń, czy długie kąpiele w wannie nie szkodzą. Czasem jakaś kropeczka odpryśnie, ale to dlatego, że mam strasznie cienkie paznokcie i wyginają się jak kartka. Dlatego nakładam około 4 cieniusieńkie warstwy lakieru w odstępach czasu i na to top coat diamentowy też Inglota i nie ma prawa się psuć przez ok. 4 dni. Inne lakiery tak nie potrafią na moich paznokciach.
    Używam tego produktu od: 2,5 roku
    Ilość zużytych opakowań: 3 buteleczki

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić kasiazlocieniec za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • tak ale odcienie do francuskiego, 82 super
  • Oceniam tak pozytywnie tylko dwie emalie do francuskiego - 82 mleczny i 174 delikatny jasny róż. Odkryłam je 10 lat temu dzięki koleżance na studiach. Bardzo długo utrzymują się na paznokciach - u mnie na odtłuszczonych paznokciach ok tygodnia, po 5 dniach delikatne odpryski, na stopach latem to mam niemal z nimi hybrydę, wcale się nie ścierają, aż widać odrosty a paznokcie u stóp rosną mi mega wolno więc on jest na nich mega długo Aplikuję zazwyczaj 3 warstwy, mleczny i ten różowy kolor ładnie się rozprowadzają, nie tworzą smug. Zaletą jest także szybkie schnięcie. Jestem z nich niezmiernie zadowolona.

    Kolorowy lakier, tzn brąz w odcieniu czekolady mlecznej oddałam koleżance bo jednak wolę jasne i nie trzymał się tak długo, no i bardzo widac było odpryski. W przypadku tych do francuskiego odpryski nie są tak widoczne i można jeszcze ten jeden dzień wytrzymać bez malowania jak już się nie ma siły po pracy a wiadomo przy kolorowym odpryski drażnią i wyglądają nieestetycznie. Ja zresztą pracując z dziećmi wolę malować paznokcie na neutralne delikatne kolory, tak żeby dzieci, zwłaszcza te niepełnosprawne nie rozpraszać neonowymi czy innymi ostrymi barwami. Reasumując kolorowe słabsze od tych cielistych french.

    Używam tego produktu od: 10 lat
    Ilość zużytych opakowań: kilkanaście

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Mererid za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Uważam, że za tą cenę lakier nie jest wart zakupu.
  • Zachęcona ciekawą paletą kolorystyczną lakierów Inglot skusiłam się na jego zakup. Posiadam kolor 951 oraz 321. Lakier dobrze się nakłada, ma odpowiedni precyzyjny pędzelek, jednak nie kryje zbyt dobrze. Pomimo dwóch warstw paznokieć nadal prześwitywał. Trzyma się około 3,4 dni bez odpryskiwania przy zwykłych, codziennych obowiązkach

    Używam tego produktu od: grudzień 2013
    Ilość zużytych opakowań: Posiadam 2 buteleczki lakieru.

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić centiii za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Duży wybor kolorów
  • Porządna jakość i duży wybór kolorów! Mam jesienny, brunatno szary odcień i naprawdę nie odbiega jakością od OPI, a z pewnością jest lepszy niż wszystkie Chanele i Diory. Polecam rownież Top coat jako idealne wykończenie, trzyma się naprawdę długo i jest z pewnością mniej inwazyjny niż hybryda.

    Używam tego produktu od: dłużej niż kilka lat
    Ilość zużytych opakowań: więcej niż 3

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? TAK
Chcesz pochwalić frrancuzka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Przyzwoite ale nie szału nie robi
  • Lakiery Inglota z ich regularnej kolekcji znam na wylot - to z ich udziałem, jako nastolatka uczyłam się malować paznokcie. Teraz od czasu do czasu kupuję nowy kolor, ale coraz bardziej jestem z tych lakierów niezadowolona. Pozostał mi do nich jedynie sentyment.

    Przede wszystkim w lakierach Inglot przeszkadza mi ich mały, wąski pędzelek, którym muszę wiele razy przejechać po paznokciu, by pokryć go w całości kolorem. Płytkę paznokcia mam dosyć szeroką i jest to doprawdy męka, gdy używam tak małego narzędzia, nie mówiąc już o tym, że za każdym razem właśnie przez ten fakt, stresuję się malując Inglotem paznokcie.
    Drugą sprawą jest cena tych lakierów - 20 zł ( i pewnie rośnie) to stanowczo, stanowczo za dużo jeżeli chodzi o ZWYKŁY lakier do paznokci. Co z tego, że buteleczka jest spora, skoro i tak prawie nigdy nie jestem w stanie jej zużyć do końca, a przynajmniej do momentu gdy lakier nie zacznie gęstnieć?
    Drażni mnie to bardzo, bo Inglot był kiedyś znany z przyzwoitych kosmetyków za przyzwoitą i przystępną cenę. Teraz to tylko przyzwoite kosmetyki w wygórowanej cenie (i nie mówię tylko o lakierach do paznokci).

    Największym plusem tych lakierów jest oczywiście ogromny ich wybór.
    Trwałość natomiast jest standardowa - max 2- 3 dni. Na uprzednio przygotowanych paznokciach (wypolerowanych, z bazą) może 3- 4 dni bez odprysków.
    Niektóre kolory natomiast, bez względu na to co robiłam wcześniej z płytką, trzymają się fatalnie - bywa, że tego samego dnia lakier po prostu kruszy się!

    Kolejną kwestią jest czas w którym zasycha - po prostu MAKABRA.Dwie warstwy (cienkie) zasychają u mnie prawie 1,5 godziny. Jeżeli pomaluję wieczorem paznokcie, mam prawie za każdym razem, odgniecioną na nich rano pościel i różne fikuśne wzorki. Nie cierpię czekać aż ten lakier łaskawie zaschnie.

    Reasumując - lakier jest dobry, ale zupełnie przeciętny. Porównywalny mogę kupić za o wiele niższą cenę.

    Używam tego produktu od: kilku lat
    Ilość zużytych opakowań: kilka

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić zorzanna za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Niestety, tylko średni
  • Dawno temu kupiłam lakier tej firmy. Kolor: błękitny. Bardzo fajnie wygląda, utrzymuje się tak około 3-4 dni na moich paznokciach. Jednak nie jest moim KWC.

    PLUSY:
    - duży wybór kolorów,
    - pojemność,
    - utrzymuje się u mnie ok. 3-4 dni,
    - po wielu latach nieużywania (oddałam go mamie, ale ona też nim nie malowała paznokci, więc po kilku latach zabrałam znowu ) nadal nadaje się do malowania paznokci!

    MINUSY:
    - pędzelek jest zbyt wąski,
    - potrzebuję aż 3 warstw, aby uzyskać pełne krycie (zazwyczaj wystarczają mi 2 warstwy...),
    - godzina nie wystarczyła temu lakierowi, aby porządnie wyschnąć... zrobiły mi się odgniecenia.

    Używam tego produktu od: wróciłam do niego jakiś miesiąc temu
    Ilość zużytych opakowań: jestem w trakcie pierwszego

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja
Chcesz pochwalić rambo_mila za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Lubimy się trochę.
  • W lakierach Ingota najbardziej lubię pędzelek - wąski (ale nie za wąski), długi, umożliwiający precyzyjne domalowanie nawet krawędzi paznokcia - oraz konsystencję, raczej rzadką. Szeroka gama kolorów też jest zaletą, ale na niektórych kolorach można się mocno zawieść. W przypadku niektórych jasnych lakierów ciężko o równomierne pokrycie płytki (za to odejmuję gwiazdkę), chociaż kolor bordowy 036 też nie kryje równo...

    Na moich paznokciach lakier (pokryty top coatem Catrice i wysuszaczem Sally Hansen) wytrzymuje 3 dni, później schodzi z końcowek. To przyzwoity wynik, ale nierewelacyjny, więc również odejmuję pół gwiazdki.

    Na plus oceniam dostępność (w większości galerii handlowych, na stoiskach w Douglasie). Pojemność z jednej strony jest zaletą, ale z drugiej kolor zdąży się znudzić przed wykończeniem buteleczki.

    Jakość jest przyzwoita, niezmiennie od lat, stąd nie bardzo rozumiem, skąd ostatni wzrost cen (z 21 do 23 PLN).

    Używam tego produktu od: dawna
    Ilość zużytych opakowań: dużo

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić alex-bum za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij