Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Inglot, Nail Enamel (Lakiery do paznokci)

  • 107
Powiększ Inglot, Nail Enamel (Lakiery do paznokci)

Zgłaszająca osoba: Entuzjastka

Lakiery Inglot dostępne są w bardzo szerokiej gamie odcieni, można do nich dobrać cienie do powiek.
Dostępne są wersje matowe, perłowe, z brokatem.
Lakier ma wygodny pędzelek.

Uwaga! Bardzo prosimy o podawanie w recenzji koloru ocenianego lakieru.

Skład: Butyl Acetate, Ethyl Acetate, Nitrocellulose, Acetyl Tributyl Citrate, Phthalic Anhydride/Trimellitic Anhydride/Glycol Copolymer, Isopropyl Alcohol, Stearalkonium Hectorite, Adipic Acid/Fumaric Acid/Phthalic Acid/Tricyclodecane Dimethanol Copolymer, Citric Acid, [+/-] Mica, Boron Nitride, Calcium Aluminum Borosilicate, Silica, Tin Oxide, CI 12085, CI 15850, CI 15880, CI 19140, CI 42090, CI 47005, CI 75470, CI 77163, CI 77491, CI 77492, CI 77499, CI 77510, CI 77742, CI 77891 (20.03.2007.)

Cena: 20zł / 16ml

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Może dawniej, ale teraz?
  • Szczerze mówiąc sama nie wiem co o tym myśleć. Kiedyś kupiłam sobie dwa odcienie była to klasyczna czerwień i seledynowy niebieski. Nie miałam zastrzeżeń, krycie - 2 warstwy i było ok, utrzymywał się nawet długo. Ostatnio postanowiłam sobie, że kupię kolejny lakier Inglota, bo poza innymi kosmetykami tej marki, lakieru dawno nie kupowałam. Lakier kosztował 11 zł, bo był na przecienie i o chwała, bo jakbym za niego dała 22 zł to bardzo bym żałowała...Kolor jest przepiękny, bo właśnie o coś takiego mi chodziło, o coś świątecznego, to kolor 305, czerwień opalizująca na złoto. Trzeba nałożyć dwie warstwy, bo przy jednej wygląda średnio(przebija). No i główny mankament to trwałość.. Ja mam odpryski już w trakcie drugiego dnia noszenia. Po pierwszym dniu widzę jak na koniuszkach paznokci już schodzi kolor. To jest dla mnie masakra, bo lakier za 22 zł powinien mieć dobrą jakość i trzymać się conajmniej 5 dni na paznokciach, a nie pod koniec pierwszego dnia się ścierac. Kolor ma piękny, zużyję go w trakcie tego Świątecznego okresu, bo praktycznie maluję się nim co 2-3 dni, ae myślę, że jest to dla mnie ostatni lakier tej firmy. A jest mi bardzo przykro, bo biorąc pod uwagę cienie ich pigmentację i nakładanie, dziwię się, że lakiery są tak słabej jakości. A może to tylko odcienie czerwieni tak się zachowują?

    Używam tego produktu od: 4 lata
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie trzeciego

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić agcia92 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • kiedyś najlepsze-teraz do niczego
  • Kiedyś byłam miłośniczką tych lakierów, kiedy kosztowały 10zł a firma nie była jeszcze znana na świecie, to kosmetyki mieli rewelacyjne, wśród polskich marek perełka. Teraz niestety lakier nie trzyma się już na paznokciach do tygodnia czasu, tylko jeden, max. dwa dni. Kupiam już kolejny felerny z rzędu w dużych odstępach czasowych i to będzie mój ostatni lakier tej fimy. Kolory zazwyczaj używałam czerwone i fuksję. Lakiery Inglota mogły stać kiedyś w lodówce przez 2-3 lata, zawsze były rzadziutkie i pomimo upływu czasu bardzo trwałe. Z tego względu oczywiście producent prawdopodobnie musiał obniżyć ich jakość. Jakość lakieru, jak bazarowego za złotówkę, dla mnie cena 22zł za taki badziew jest skandaliczna.

    Używam tego produktu od: od kilkunastu lat
    Ilość zużytych opakowań: dwa ostatnie kolory

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić _Sasha_ za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • bardzo lubię te kwadratowe buteleczki
  • Moje ulubione kwadratowe lakiery!

    Używałam wielu kolorów - szeroka gama koloró do wyboru - duży plus - moje ulubione to kilka odcieni czerwieni i matowy czarny.

    Lakiery mają dość rzadką konsystencję, więc łatwo się maluje paznokcie. Mają też wygodny pędzelek. Aby osiągnąć optymalny efekt trzeba jednak nałożyć 3 warstwy. Utrzymują się dość długo - kilka dni, żadko odpryskują.
    Bez szału, ale bardzo lubię te kwadratowe buteleczki

    Używam tego produktu od: kilku lat
    Ilość zużytych opakowań: kilkanaście

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić zuzannapik za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • mój nr 1 wśród lakierów
  • Lakiery Inglot należą do moich ulubionych. Mają szeroką gamę kolorystyczną. Większość lakierów jest w dużych pojemnościach, a mimo to z upływem czasu nie zastygają i nie tracą na swojej wartości. Lakiery są bardzo wydajne. Malowanie nimi to istna przyjemność. Pędzelek jest idelany, ani za szeroki, ani za wąski. Dla lepszego efektu warto niektórymi kolorami pokryć paznokcie dwoma warstwami. Są wystarczająco trwałe. Cena jest zadowalająca (aktualnie ok. 27 zł) jak na tak dobry produkt w takiej pojemności.

    Używam tego produktu od: od wielu lat
    Ilość zużytych opakowań: 10

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić MalwaCzarna za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Absolutny faworyt
  • Uwielbiam lakiery od naszej rodzimej marki. Nie tylko za niezwykle bogata game kolorow, ktora jest na czasie z najnowszymi trendami, ale rowniez za design samej buteleczki, ktora ma spora pojemnosc. Nie oszukujmy sie, jesli mamy do wyboru dwa lakiery w podobnej cenie i jakosci - wybierzemy ten w ladniejszym opakowaniu, a Inglot spisal sie tu na 5 z plusem. Wyglada niezwykle estetycznie i nie wstydziabym sie go postawic na polce w lazience, gdybym nie miala specjalnego kuferka na cala kolekcje mazidel do paznokci:p )

    plus za trwalosc lakieru w samym flakonie. bardzo dlugo pozostaje rzadki.

    zwykle wystarcza 2 warstwy by oddac na paznokciu odcien, ktory jest w opakowaniu. W przypadku kryjacej snieznej bieli nakladam 3, jednak wprawiona reka poradzilaby sobie z 2 - mi lapka trzesie sie jak szalona wiec sama robie smugi, ktore nikna przy 3 warstwach.

    posiadam kilkanascie sztuk. Wszystkie sa obledne, dlatego mysle, ze cala gama (nie oceniam odcieni polprzezroczystych- takich nie kupuje) spelni oczekiwania.

    kolekcje buduje od dluzszego czasu, dlatego 20 czy 40 zlotych w skali miesiaca nie przeraza. Poza tym sam lakier ma bardzo dobra jakosc, jak pisalam dlugo pozostaje rzadki, przez co mamy szanse zuzyc go do cna, a sama buteleczka ma spora pojemnosc.

    polecam kolekcje "fluo" mam rozowy i fioletowy- w lecie cudownie wygladaly na paznokciach.

    Jesli jednak uwazacie, ze 21 zl za lakier do paznokci to zbyt duzo, polecam rowniez golden rose. Przy dobrych wiatrach kupuje je za 3,5 a jakoscia nie odbiegaja od Inglota, choc licza mniej ml i nie maja tak ladnych opakowan.

    ************> goraco polecam tez nablyszczacz (top coat) nadaje zadowalajacy (mnie, a jestem bardzo wybredna) polysk, a wybrobowalam zdacydowana wiekszosc dostepnych na rynku (przyznam, ze ominelam slynny seche vite, wiec nie wiem jak wypada w starciu z Inglotem)

    Używam tego produktu od: kilku lat
    Ilość zużytych opakowań: trudno zliczyc, czesto wracam do ulubionych kolorow i ponownie je kupuje

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić feelthevibe za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • "Tak" dla kolorów, "Nie" dla krycia.
  • Zawsze kiedy myślę o lakierach Inglot jestem rozdarta pomiędzy pięknymi kolorami, a słabym kryciem. Po prostu nie ma wyboru, trzeba nakładać dwie warstwy jeśli paznokcie mają ładnie wyglądać. Wybór kolorów jest oszłamiający, cena (w stosunku do dużej pojemności lakierów) również w porządku ale... No właśnie, do szału doprowadzają mnie pędzelki lakieru Inglot. Chyba cała branża kosmetyczna przeszła już na szerkokie pędzelki, które sa wygodniejsze w użyciu. A Inglot jak na załość trzyma się tych małych i wąskich pędzelków (pomijam wersję H2O, tam pędzelki są szersze), które są wyjątkowo niewygodne i niepraktyczne. Kiedyś kupowałam lakiery Inglot pasjami, teraz rzadziej, tylko kiedy jakoś kolor wyjątkowo mnie zachwyci. Z niecierpliwością czekam na to, że producent w końcu wprowadzi szersze pędzelki do wszystkich lakierów.

    Używam tego produktu od: kilka lat
    Ilość zużytych opakowań: kilkadziesiąt

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić bar_bro za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • prawie idealny bo ideałów nie ma
  • Właśnie dzisiaj kupiłam kolejny kolorek, to dowód na to, że jestem zadowolona. Bardzo dobrze trzyma się paznokcia, gama kolorów jest przeogromna, kolorki piękne, dużo pastelowych i ciepłych. Mam inny kolorek dwa lata i wciąż jest dobrej konsystencji. Jeszcze inny mam dłużej, ale tamten się szybko popsuł, tzn. zgęstniał i zrobiły się grudki
    Co ważne, żadne mu tam mycie naczyń, czy długie kąpiele w wannie nie szkodzą. Czasem jakaś kropeczka odpryśnie, ale to dlatego, że mam strasznie cienkie paznokcie i wyginają się jak kartka. Dlatego nakładam około 4 cieniusieńkie warstwy lakieru w odstępach czasu i na to top coat diamentowy też Inglota i nie ma prawa się psuć przez ok. 4 dni. Inne lakiery tak nie potrafią na moich paznokciach.
    Używam tego produktu od: 2,5 roku
    Ilość zużytych opakowań: 3 buteleczki

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić kasiazlocieniec za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • tak ale odcienie do francuskiego, 82 super
  • Oceniam tak pozytywnie tylko dwie emalie do francuskiego - 82 mleczny i 174 delikatny jasny róż. Odkryłam je 10 lat temu dzięki koleżance na studiach. Bardzo długo utrzymują się na paznokciach - u mnie na odtłuszczonych paznokciach ok tygodnia, po 5 dniach delikatne odpryski, na stopach latem to mam niemal z nimi hybrydę, wcale się nie ścierają, aż widać odrosty a paznokcie u stóp rosną mi mega wolno więc on jest na nich mega długo Aplikuję zazwyczaj 3 warstwy, mleczny i ten różowy kolor ładnie się rozprowadzają, nie tworzą smug. Zaletą jest także szybkie schnięcie. Jestem z nich niezmiernie zadowolona.

    Kolorowy lakier, tzn brąz w odcieniu czekolady mlecznej oddałam koleżance bo jednak wolę jasne i nie trzymał się tak długo, no i bardzo widac było odpryski. W przypadku tych do francuskiego odpryski nie są tak widoczne i można jeszcze ten jeden dzień wytrzymać bez malowania jak już się nie ma siły po pracy a wiadomo przy kolorowym odpryski drażnią i wyglądają nieestetycznie. Ja zresztą pracując z dziećmi wolę malować paznokcie na neutralne delikatne kolory, tak żeby dzieci, zwłaszcza te niepełnosprawne nie rozpraszać neonowymi czy innymi ostrymi barwami. Reasumując kolorowe słabsze od tych cielistych french.

    Używam tego produktu od: 10 lat
    Ilość zużytych opakowań: kilkanaście

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Mererid za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Uważam, że za tą cenę lakier nie jest wart zakupu.
  • Zachęcona ciekawą paletą kolorystyczną lakierów Inglot skusiłam się na jego zakup. Posiadam kolor 951 oraz 321. Lakier dobrze się nakłada, ma odpowiedni precyzyjny pędzelek, jednak nie kryje zbyt dobrze. Pomimo dwóch warstw paznokieć nadal prześwitywał. Trzyma się około 3,4 dni bez odpryskiwania przy zwykłych, codziennych obowiązkach

    Używam tego produktu od: grudzień 2013
    Ilość zużytych opakowań: Posiadam 2 buteleczki lakieru.

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić centiii za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Duży wybor kolorów
  • Porządna jakość i duży wybór kolorów! Mam jesienny, brunatno szary odcień i naprawdę nie odbiega jakością od OPI, a z pewnością jest lepszy niż wszystkie Chanele i Diory. Polecam rownież Top coat jako idealne wykończenie, trzyma się naprawdę długo i jest z pewnością mniej inwazyjny niż hybryda.

    Używam tego produktu od: dłużej niż kilka lat
    Ilość zużytych opakowań: więcej niż 3

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? TAK
Chcesz pochwalić frrancuzka za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij