Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia

Farmina, Retimax 1500 (Maść ochronna z witaminą A)

  • 74
Powiększ Farmina, Retimax 1500 (Maść ochronna z witaminą A)
Produkt dostępny w 44 sklepach. Cena już od 3,28 zł - sprawdź w

Zgłoszony przez negri

Retimax 1500 wskazany jest do miejscowego stosowania na skórę w stanach jej odwodnienia i suchości, w przypadku łagodnych podrażnień, otarć lub łuszczenia się naskórka. Działa regenerująco na naskórek po lekkich oparzeniach i odmrożeniach. Pomocny w pielęgnacji popękanych kącików ust, wspomagając naturalny proces gojenia. Używany ochronnie u dzieci, zapobiega pieluszkowym podrażnieniom skóry. Idealny do stosowania po opalaniu, korzystaniu z solarium, chemicznym usuwaniu naskórka oraz skórnych zabiegach laserowych.
- Odżywia skórę dzięki zawartości witaminy A, będącej niezbędnym regulatorem odnowy komórek.
- nawilża głęboko skórę
- chroni skórę i pozostawia uczucie naturalnej miękkości i gładkości.
Produkt przebadany dermatologicznie i mikrobiologicznie.

Skład: Petrolatum, Aqua, Lanolin, Mineral Oil, Paraffin, Beeswax, Magnesium Stearate, Retinyl Palmitate

Cena: 3zł / 20g
/s/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Must have w toaletce!
  • Pojemność: 20g
    Cena: ok. 4zł
    Dostępność: apteki

    Opis producenta:
    Retimax 1500 wskazany jest do miejscowego stosowania na skórę w stanach jej odwodnienia i suchości, w przypadku łagodnych podrażnień, otarć lub łuszczenia się naskórka. Działa regenerująco na naskórek po lekkich oparzeniach i odmrożeniach. Pomocny w pielęgnacji popękanych kącików ust, wspomagając naturalny proces gojenia. Używany ochronnie u dzieci, zapobiega pieluszkowym podrażnieniom skóry. Idealny do stosowania po opalaniu, korzystaniu z solarium, chemicznym usuwaniu naskórka oraz skórnych zabiegach laserowych.
    - Odżywia skórę dzięki zawartości witaminy A, będącej niezbędnym regulatorem odnowy komórek.
    - nawilża głęboko skórę
    - chroni skórę i pozostawia uczucie naturalnej miękkości i gładkości.
    Produkt przebadany dermatologicznie i mikrobiologicznie.

    W moim domu maść z witaminą A raczej nie była stosowana w codziennym użyciu. Moja mama stawiała raczej na krem Nivea lub Bambino. O tym, jak dobrze produkt też może wpływać na skórę dowiedziałam się tak naprawdę dzięki dziewczynom z YouTube. Mniej więcej od roku-półtora staram się mieć zawsze tubkę w pogotowiu, bo - faktycznie - produkt ten ma wiele ciekawych zastosowań.

    Nie będę nawet wspominać o tym, jak łatwo ją kupić, jak jest tania i wydajna - to już na pewno wiecie. Napiszę zatem parę słów o tym, jak jej używam.

    Przede wszystkim idealnie sprawdza się na suche placki na całym ciele. Odżywi tak samo twarz, jak i łokcie i przesuszone stopy. Jest niezrównana jeżeli o to chodzi i działa błyskawicznie w porównaniu do wielu drogich kremów.

    Po drugie, można ją stosować na wypryski. Jeżeli wieczorem posmarujemy nią krostkę, to możemy mieć prawie stuprocentową pewność, że rano problem zniknie. Trochę gorzej radzi sobie z dużymi, ropnymi zmianami, ale na takie potrzebuje po prostu więcej czasu.

    Pomaga wyleczyć mocno spierzchnięte i podrażnione usta. Popękane wargi to dla niej nic. Idealnie je regeneruje, sto razy lepiej niż jakikolwiek inny krem.

    Po czwarte, pomaga leczyć ugryzienia. Jeżeli na przykład mocno ciągnie nas do tego, żeby drapać się w miejscu w którym użarł nas komar, wystarczy nałożyć warstwę tej maści, a to uczucie znika.

    Po piątek, może być stosowana na zamknięte już rany, żeby naskórek szybciej się zregenerował lub zabliźnił.

    Dla mnie produkt idealny!

    Używam tego produktu od: prawie dwóch lat
    Ilość zużytych opakowań: około 3-4

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 2 pochwał. Chcesz pochwalić vanilla_93 za czytelną i pomocną recenzję?

Polecany film:


pierwsza depilacja bikini


  •  
  • Geniusz!
  • Świetna , tania maść , która jest geniuszem! Wszystko co najlepsze już zostało napisane

    + jedyny produkt , który potrafi zregenerować i doprowadzić do porządku spierzchnięte usta, w kilka sekund!!! <3
    + świetnie sie sprawdza jako krem pod oczy i na powieki , skóra jest gładka , napięta
    + nadaje się tez do skórek przy paznokciach! są nawilżone , ładnie wyglądają
    + bardzo tania , 3/4 złote
    + wydajna
    + największa zawartość witaminy A , az 1500 j.m/ g
    + sprawdza się też jako pomadka ochronna na mroz : chroni usta , nawilża i odżywia
    + dostępność

    Nie stosuje do twarzy bo boje się zapychania , do rąk też nie bo nie lubie takich tłustych konsystencji , maść bardzo długo się wchłania i zostawia dłustą powłokę

    Polecam , odkąd ją odkryłam sporo zaoszczędziłam na drogeryjnych pomadkach do ust , które wiele obiecują a mało robia.. Retimax nigdy mnie nie zawodzi i już ze mną zostanie , na dlugo

    Używam tego produktu od: kilu miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie jednego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić pautlinka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Wielozadaniowiec
  • Naprawdę niewiele można zarzucić Retimaxowi.

    To odżywcza taniocha z pierwszej lepszej apteki. Sprawdza się jako krem do rąk, balsam do ust, balsam do ciała a w podbramkowych sytuacjach - porządny nawilżacz do skóry twarzy. Świetnie działa na suche skórki wokół paznokci, radzi sobie z suchymi stopami.

    Jedyny problem to opakowanie, które niedostatecznie porządnie zamknięte może doprowadzić do wypłynięcia maści.

    Bardzo lubię. To do niej często wracam z podkulonym ogonem po kolejnych kosmetycznych eksperymentach.

    Używam tego produktu od: roku
    Ilość zużytych opakowań: co najmniej 10

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić rochelle_ za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Zamiast Shiseido
  • Tytuł to nie żart - używam Retimaxu pod oczy od ponad 0,5 roku i na moją skórę działa on tak samo (tak mi się przynajmniej wydaje), jak jeden z moich KWC czyli Shiseido Benefiance pod oczy, którego dwa słoiczki zużyłam w 2014/2015 r. (oba kupione w Douglasie za koszmarrrne pieniądze - wiadomo).

    Działanie Retimaxu:
    - nawilża
    - natłuszcza
    - koi podrażnioną skórę
    - optycznie wygładza linie i zmarszczki pod oczami (nie mam worków i sińców pod oczami, więc nie maluję tej okolicy korektorem i podkładem - retimax pozostawia na skórze film, który działa jak rozświetlacz, powoduje, że linie są mniej widoczne)
    - jest bardzo treściwy
    - wchłania się powoli
    - nie podrażnia
    - nie wywołuje łzawienia itp.
    - na twarz stosuje go sporadycznie - miejscowo na mocno przesuszone miejsca np. na okolice nosa przy katarze
    - skóry pod oczami nie zapycha, ale boję się stosować go na całą twarz, bo jest bardzo treściwy i ma parafinę
    - od kilku dni (zima) stosuję go na usta - lepiej natłuszcza niż masełka Nivei czy Tisane w sztyfcie

    Stosuję go i na noc i dzień, działa na skórę pod oczami wtedy, gdy na niej jest - po zmyciu skóra znowu jest sucha, ale ja mam tak zawsze - pod okiem muszę mieć krem cały czas.

    Krem Shiseido działa na mojej skórze tak samo; oba kremy porównuję po podobnym okresie stosowania- ponad 6 miesięcy.
    Jednak jest miedzy nimi trochę różnic
    - opakowanie
    - ilość (retimaxu jest 2 x więcej)
    - konsystencja (shiseido ma lżejszą)
    - cena - tu przepaść jest ogromna: benefiance to krem tzw. wysokopółkowy, w perfumeriach stacjonarnych kosztuje już prawie 300 zł, a Retimax to maść w tubce z apteki za 3-5 zł, ja swoją kupiłam za 3,30 zł.

    Podsumowanie.
    Moja pochwała Retimaxu nie oznacza, że krytykuję Shiseido - to naprawdę dobry krem i gdybym nie znalazła zamiennika, to kupowałabym go dalej. Ale po pół roku używania Retimaxu nie widzę takiej potrzeby. Z zaoszczędzonymi pieniędzmi mam co robić

    Używam tego produktu od: ponad pół roku
    Ilość zużytych opakowań: Jedno - prawie całe

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 2 pochwał. Chcesz pochwalić izabel71 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • świetna
  • Maść rozwiązuje wiele problemów - suche, spierzchnięte usta, wysuszona skóra, podrażnienia np. po depilacji, suche skórki wokół paznokci. Jest tania i bardzo skuteczna. Czekam aż zaczną produkować większe opakowania

    Używam tego produktu od: kilku lat
    Ilość zużytych opakowań: bardzo dużo

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić anusiamucha za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Uwielbiam!
  • Najbardziej uniwersalny produkt jaki mam w swojej pielęgnacji. W dodatku kosztuje grosze i jest mega wydajny. Dostępny w każdej aptece.
    Używam go do smarowana ust, na zajady i suche skórki. Do popękanej skóry dłoni i stóp. W bardzo mroźne dni nakładałam cienką warstwą na policzki ( nie zapchał mnie), sprawdza się również przy podrażnieniu nosa podczas kataru.
    Czasem nakładam go pod oczy na noc, wtedy skóra staje się jedwabiście gładka i nawilżona.

    Używam tego produktu od: Roku
    Ilość zużytych opakowań: W trakcie 3

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić rudzia92 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Cudowny
  • Maść poleciła mi jakiś długi czas temu aptekarka jak miałam problem z pekającymi boleśnie skórkami wkoło paznokci.
    Maść sprawdza się rewelacyjnie - nie tylko w tym przypadku.
    Idealna do pękających ust
    Przesuszonych dłoni
    Pękających skórek na palcach
    Jako krem pod oczy
    Jako taka jedno-dwudniowa kuracja nawilżająca do twarzy (na dłuższą metę jest trochę za tłusta)
    Przesuszone, rogowaciejące pięty
    ...i wiele, wiele innych.
    A do tego kosztuje grosze i jest mega wydajna.

    Zastąpiła mi pomadkę i krem do rąk - a kosztuje ledwie 5zł.

    Jakby jeszcze tak cudownie np. likwidowała cellulit to chyba wydałabym majątek na kampanię reklamową dla tej maści.
    Wadę ma jedną - metalowa, często krusząca się tuba, ale przy pozostałych zaletach można to wybaczyć.

    Używam tego produktu od: dwóch lat
    Ilość zużytych opakowań: z ponad 5 będzie, ale stosuję niemal do wszystkiego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić szaky za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Tani i skuteczny środek nawilżający i kojący
  • Maść ochronną z witaminą A znam od lat i chętnie stosuję na przesuszoną skórę.
    Jest to bardzo tani i skuteczny środek nawilżający, natłuszczający, ochronny i kojący.
    Jest wydajna, szybko sie rozsmarowuje, przynosi ulgę przy przesuszonej skórze już po pierwszym zastosowaniu.
    Pozostawia lepką warstwę, ale po kilkunastu minutach zwykle się wchłania.
    Nawilża, koi, chroni przed podrażnieniami, wygładza.
    Polecam na pięty, łokcie, szorstkie dłonie, popękane kąciki ust.


    Używam tego produktu od: wielu lat
    Ilość zużytych opakowań: kilkanaście

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Margaretkaw za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Kolejny hit
  • Nie ukrywam, ze produkt kupilam dzieki wizazowi, kolejny z kolei Podczas wycieczki rowerowej otarlam sobie noge, potrzebowalam czegos, co szybko ukoi skore i pomoe sie jej zagoic. Przeczytalam o tej masci i pobieglam do apteki. Kupilam za 5 zł. Po uzyciu sie zakochalam oraz wyprobowalam na kilka sposobow

    + przyspiesza gojenie ran
    + wygladza skore
    + skora jest awilzona i odzywiona
    + poamga na suche rece, lokice, peknete kaciki ust oraz suche usta i piety
    + zmiekca skore
    + uzyta na cala twarz na noc niezwykle dokladnie nawilza i sprawia, ze twarz jest promienna i gladka
    + na suche lokcie i piety dziala swietnie, po kilku uyciach sa widocznie gladsze
    + usta - swietnie je nawilza, nadaje sie do uzywania zamiast pomadki, niweluje problem peknietych kacikow ust
    + duza zawartosc witamin A i E
    + wydajna
    + ma konsytecnje gestego kremu
    + szybko sie wchlania
    + zostawia ochronna otoczke
    + prosty sklad
    + cena
    + dostepnosc

    - jedyne do czego moge sie doczepic to opakowanie, ale jej to wybaczam


    Używam tego produktu od: ponad 2 miesiace
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Anusia490 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Niezbędnik każdej kobiety
  • Tą maść powinna posiadać każda kobieta. Dlaczego? Ponieważ nawilża nawet ekstremalnie suche miejsca - podrażniona skóra/przesuszenie spowodowane przebywaniem w miejscach klimatyzowanych, bądź też przebywaniem na mrozie/ jako opatrunek po zabiegach kwasami/dla skóry z AZS a także tej bardzo wrażliwej - czyli także dla dzieci/na łokcie, kolana czy nawet pięty, a także zamiast pomadki do ust.

    MINUSY: maść śmierdzi, jest bardzo tłusta, nie nadaje się pod makijaż. Nie polecam stosować na skórę z wykwitami trądzikowymi - może zapychać. Opakowanie - starodawna, metalowa tubka, łatwo ją uszkodzić gdy za bardzo "naciskamy". Ale z drugiej strony to plus - takie opakowanie w 100% chroni przed dostępem światła, przez co maść ma długi termin ważności (ja stosowałam nawet przeterminowaną o kilka miesięcy i nie zauważyłam zmiany w konsystencji czy działaniu). Poza tym maść nie jest wskazana jeśli chodzi o codzienną pielęgnację - zawiera Mineral Oil, innymi słowy parafinę, która zapycha i blokuje wnikanie w skórę substancji aktywnych zawartych w innych specyfikach. Jest to kosmetyk do zadań specjalnych i powinien być stosowany z rozwagą.

    PLUSY: Genialnie nawilża i koi, jest dostępna w niemal każdej aptece, kosztuje zaledwie kilka złotych - ja płaciłam 4,25 zł w pierwszej lepszej aptece, a więc zapewne jakby lepiej poszukać znalazłoby się i taniej Co ważne, stosujemy tylko jak mamy taką potrzebę, jest to maść, swojego rodzaju lek - a więc nie wymusza na nas systematyczności. Zawiera same naturalne składniki, nadaje się także dla skór mocno podrażnionych i wrażliwych - w tym także dla atopowców. Retimax rewelacyjnie zapobiega przesuszeniom -przy czym efekt nie utrzymuje się do momentu zmycia maści. Ja ją często stosuję pod oczy - tuż pod linią rzęs. Maść tak rewelacyjnie nawilża, "napompowuje" skórę, że zmarszczki mimiczne są dużo mniej widoczne.

    Zasłużone 5*, polecam wszystkim! Nie warto wydawać kroci na drogie specyfiki, czasem po prostu wystarczy zajrzeć na Wizaż...

    Używam tego produktu od: Ponad 2 lata, z przerwami
    Ilość zużytych opakowań: 2 pełnowymiarowe opakowania

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Diamante89 za czytelną i pomocną recenzję?