Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia

L`Oreal, Casting Sublime Mousse Haircolor (Farba do włosów w postaci musu)

  • 33
Powiększ L`Oreal, Casting Sublime Mousse Haircolor (Farba do włosów w postaci musu)

Zgłoszony przez karolinkamalinka

Innowacyjna koloryzacja włosów od firmy L`Oreal : farba w postaci lekkiego musu. Dzięki nowej formule farba nie kapie, nie spływa z włosów, a aplikacja jest szybka i bardzo łatwa - jak użycie zwykłego szamponu do włosów. Mus idealnie pokrywa włosy, nawet w trudno dostępnych miejscach np. z tyłu głowy i zapewnia piękny, lśniący, naturalnie wyglądający i trwały kolor.
Dostępny w 12 odcieniach. Pokrywa 100% siwych włosów. Opakowanie zawiera: pojemnik z pompką do aplikacji musu, aktywator oraz odżywkę.

Skład: /Crème Colorant/ Aqua, Cetearyl Alcohol, Deceth-3, Propylene Glycol, Laureth-12, Ethanolamine, Oleth-30, Lauric Acid, Hexadimethrine Chloride, Glycol Distearate, Sodium Metasilicate, Toluene-2,5-Diamine, Silica Dimethyl Silylate, Polyquaternium-6, Ci 77891/ Titanium Dioxide, 2, 4-Diaminophenoxyethanol Hci, M-Aminophenol, 2-Amino-3-Hydroxypyridine, Mica, Sodium Metabisulfite, Hydroxybenzomorpholine, 2-Methylresorcinol, Pentasodium Pentetate , N-Bis (2-Hydroxyethyl) –P-Phenylenediamine Sulfate, Parfum, Carbomer Resorcinol, Erythorbic Acid F.I.L. D38087/3.
/Developer Crème/ Aqua, Hydrogen Peroxide, Cetearyl Alcohol, Trideceth-2 Carboxamide Mea, Ceteareth-25, Glycerin, Pentasodium Pentetate, Sodium Stannate, Tetrasodium Pyrophosphate, Phosphoric Acid F.I.L. D12836/18.


Cena: ok. 35zł
/m/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • W porządku ale minus za trwałość
  • Farbowałam odcieniem czekoladowy brąz. Kolor wyszedł ciemny bardzo ładny. Farba nie śmierdzi za co duży plus, jest wydajna mam długie włosy a zostało mi trochę jeszcze na dnie opakowania. W ogóle nie zniszczyła moich włosów są błyszczące i miękkie. Jedyny minus to trwałość szybko się spiera

    Używam tego produktu od: Tygodnia
    Ilość zużytych opakowań: 1 całe

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić soczystamalina za czytelną i pomocną recenzję?
Polecany film:

  •  
  • demon zniszczenia;P
  • Farbowałam włosy odcieniem 700 naturalny ciemny blond (kładzione na spraną farbę Matrix So Color 8a). Przed farbowaniem włosy były w dobrej kondycji.
    Będzie krótko: farba jest fatalna. Śmierdzi niesamowicie, podrażnia skalp, bardzo ale to bardzo wysusza włosy. Aplikacja nie jest uciążliwa, ale sprawniej nakłada mi się zwyczajną farbę niż ową piankę.
    Tak jak pisałam, farba śmierdzi okrutnie, lepiej nakładać ją w dobrze wentylowanym pomieszczeniu. Bardzo podrażnia skórę głowy - wytrzymałam 10 minut z farbą i obawiając się ran, szybko ją spłukałam. Te 1o minut zupełnie wystarczyło, by uzyskać kolor ciemnego blondu - odrost i włosy na długości były idealnie pokryte.
    Najgorsze jest jednak przesuszenie, wręcz zniszczenie włosów. Nie wychodzi ono od razu, ale tak po dwóch tygodniach zauważyłam, że włosy pomimo starannej pielęgnacji łamią się i kruszą. O wypadaniu już nie wspomnę - przez dwa tygodnie od koloryzacji wypadały garściami.
    Trwałość koloru przeciętna - po miesiącu odcień wymaga poprawek (wypłukuje się w kierunku brzydkiego żółtego).
    Podsumowując - farba fatalna. Odradzam kupno, odradzam stosowanie. Na rynku jest pełno farb w podobnej cenie, ale mniej krzywdzących włosy.

    Używam tego produktu od: 1 farbowanie
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić quench za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Niezła
  • Kolor: naturalny ciemny brąz

    Użyłam farby pierwszy raz i jestem bardzo zadowolona z efektu. W porównaniu z innymi farbami ta wcale nie pachnie tak nieprzyjemnie, wręcz przeciwnie. Kolor wyszedł trochę ciemniejszy niż na opakowaniu - na to liczyłam. Kupując ciemny brąz trzeba być przygotowanym na kolor delikatnie jasniejszy od czarnego. Zdjęcie włosów po 2 dniach od farbowania. Nie mogę narazie ocenić trwałości koloru, ale poduszka nie jest brązowa a w trakcie mycia włosów woda jest czysta, więc mam nadzieję, że kolor utrzyma się jakiś czas. Farba bardzo wydajna - na moje długie wlosy w zupełności wystarczyła. No i jej cena - w promocji za 19 zł Polecam

    Używam tego produktu od: teraz
    Ilość zużytych opakowań: 1 całe

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja
Chcesz pochwalić pisarek1986 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • słaba...
  • Używałam Loreal sublime Mousse – 800 (Blond) i nie mogę powiedzieć, żebym była zadowolona. Moje włosy zimą mają taki brzydki, szary odcień i chciałam je trochę ocieplić. Niestety nie wyszło, włosy stały się żółte i trochę sztywne. Bez blasku, gładkie, sianowate….ehh. Farba strasznie śmierci, jes niewygodna w użyciu, tworzy plamy. Może to ja ją źle nałożyłam, ale sądząc po innych opiniach widzę, że to nie tylko moja jest negatywna. Odradza, chyba, że ktoś jest fryzjerką i ma bardziej fachową, wprawną rękę do takich rzeczy.

    Używam tego produktu od: 3 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1 raz

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić anusiaszulik za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • bardzo słaba farba
  • Bardzo lubię markę Loreal i nie spodziewałam się, że tak niemiło mnie zaskoczy. Zdecydowałam się na nią ze względu na łatwość użycia- nie trzeba rozrabiać pędzelkiem i nakładać warstwa po warstwie. Pomyślałam, że w sam raz dla domowego użytku.

    Niestety. Farba pokryła tylko odrost i to też nie całkowicie.

    Minusy:
    -nasiliło się wypadanie włosów
    -swędząca skóra głowy
    -słabe pokrycie mimo użycia zgodnie z instrukcją
    -OKROPNIE PRZESUSZONE I ZNISZCZONE WŁOSY


    Po zmyciu farby załamałam się. Tak długo walczyłam o piękne włosy, a teraz są w gorszym stanie niż pół roku temu, kiedy w ogóle nie zwracałam uwagi na to, czego używam do pielęgnacji włosów.

    Ogólnie nie polecam.

    Używam tego produktu od: niedawna
    Ilość zużytych opakowań: 1 całe

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Pusiatella za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Same minusy
  • Naiwnie łudziłam się, że droższa farba będzie lepsza, ale niestety nie zauważyłam w niej żadnych plusów. Pieniądze wyrzucone w błoto , a cena tej farby jest nieadekwatna do jakości.
    1. Śmierdzi okropnie. Aż ciężko oddychać podczas aplikacji. dobrze jest ją nakładać w wentylowanych pomieszczeniach.
    2.Konsystencja pianki. Pianka nie spływa z włosów, ale ten sposób nakładania nie podoba mi się i wcale nie jest wygodny. Moim zdaniem trudno jest ją nałożyć, aby dokładnie pokryła wszystkie włosy.
    3. Wybrałam kolor czarny, ale na włosach wyszedł okropny- wypłowiały, matowy, bez wyrazu. Równie dobrze mogłam nie farbować włosów wcale, efekt byłby taki sam.
    4. Kiepskie krycie- nie pokrywa dokładnie odrostów, są one zdecydowanie jaśniejsze od reszty włosów.
    5.Wysusza włosy- może nie wyglądają jak siano, ale są strasznie przesuszone i sztywne w dotyku, a końcówki szorstkie.
    6. Nietrwała i bardzo szybko spłukuje się z włosów.

    Używam tego produktu od: 1 miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: 1 całe

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić weronkaa84 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Zawiodłam się lecz są jego małe plusy
  • hej, użyłam farby naturalny ciemny blond z firmy loreal sublime mousse. Wzięłam ją tylko z tego względu że była przecena i kupiłam ją za 20 zł w rossmanie . To był błąd , po pierwsze farba niesamowicie śierdziała chemicznie, dusiła w gardło i nawet rozjaśniacze tak nie śmierdziały, pianka którą się nakładało na włosy była zielonkawa i taka sklepczała. kolor wyszedł zupełnie inny jaki powinnien wyjść. ale naszczęściepo 2 tyg. kolor zszedł i był prawie że naturalny blond. Nie za bardzo polecam..

    Używam tego produktu od: jednego miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić illegalplot za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • 913 = złoto-rudawy brzydki blond
  • Z natury jestem uparta, więc i tym razem postanowiłam, że mimo wielu negatywnych opinii zaryzykuję i wypróbuję ten produkt. Niestety nie było to najrozsądniejsze posunięcie.

    Numeracja farb oraz możliwe kombinajcje kolorystyczne jakie mogą pojawić się na włosach w zależności od doboru ciepłych/chłodnych odcieni nie są mi obce i zawsze staram się racjonalnie wybierać barwy. I w tym wypadku sugerowałam się tylko i wyłącznie numeracją - a nie kuszącym kolorem czupryny pani na zdjęciu opakowania. 9.13 - bardzo jasny blond popielato-złocisty - takim powinien się okazać... niestety to co otrzymałam na włosach określiłabym raczej mianem 9.34, jako że odcienia popielatego nie uzyskamy za pomocą tego musu ani trochę.

    Farbę kładłam na odrost w kolorze średniego mysiego blondu (poziom 7) oraz resztę dawno temu rozjaśnianych włosów (na poziomie 9). Jakies 2 msce temu miałam robione również delikatne refleksy w celu uzyskania delikatnego przejścia między włosami naturalnymi a kiedyś farbowanymi. Całość wyglądała ładnie i naturalnie, ale... no właśnie, zamarzyła mi się zmiana
    Reasumując:

    + aplikacja pianki jest bardzo łatwa i nie sprawia żadnych problemów - mus faktycznie jest musem, nie spływa z włosów

    +równomierne pokrycie włosów

    + dołączona odżywka ma przyjemny zapach i dobrze regeneruje włosy


    - nieadekwatny do numeracji kolor - złoto-rudawy brzydki blond, zdecydowanie ciepły odcień, w którym nie ma mowy o nawet odrobinie popielu, który powinien przecież przeważać w tym wypadku...

    - bardzo duszący zapach, amoniak dusił mnie do tego stopnia, że musiałam chodzić po pokoju w te i z powrotem, żeby móc oddychać :P

    - drażniąca formuła - bardzo piekła mnie skóra głowy podczas farbowania jak i 2 dni później...

    - destrukcyjny wpływ na włosy - po zmyciu musu czułam pod palcami siano, gdyby nie odżywka nie byłabym w stanie ich rozczesać, a wcześniej włosy były w bardzo dobrej kondycji

    - wysoka cena - za 30 zł naprawdę spodziewałam się wysokiej jakości, tymczasem nie otrzymałam nawet średniej

    Nie wiem jak inne kolory, ale 913 nie sprawdził się zupełnie. Nie polecam nikomu kto marzy o ślicznym beżowym blondzie. Na pocieszenie powiem, że póki co brzydką złotą rudość ładnie zgasiła szamponetka Marion Platynowy Blond i trochę zbliżyła mnie w kierunku upragnionego koloru


    Używam tego produktu od: teraz
    Ilość zużytych opakowań: 1 i ani jednego więcej

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić charlizee za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • tak, ale nie dla blondów
  • Mój naturalny kolor to ciemny blond / szatyn (poziom 6)
    Odcieni miałam kilka, co je łączy to:
    + Łatwa samodzielna aplikacja – preparat ma formę pianki, którą po prostu wyciska się na dłoń i nakłada jak szampon na włosy.
    - Na moich włosach (mój naturalny kolor to poziom 6) kolory od poziomu 7 w dół wychodzą ciemniej niż na opakowaniu, natomiast blondy (8) wychodzą rude.

    Oceniam 3 kolory, które próbowałam:
    1. ciemniejszy: Loreal sublime Mousse – 60 Pure Light Brown (jasny brąz) Kolor, jaki uzyskałam, to ładny, choć dość ciemny, chłodny brąz, który z czasem się ocieplił.

    2. w moim kolorze: Loreal sublime Mousse – 70 (ciemny blond) Z racji tego, że kolor wydawał mi się zbyt ciemny, tym razem wybrałam jaśniejszy odcień. Kolor podobny do poprzedniego, choć nieco jaśniejszy i cieplejszy.

    3. jaśnieszy: Loreal sublime Mousse – 800 (Blond) Ten kolor na moich włosach wyszedł za jasny, dużo jaśniejszy od mojego naturalnego koloru włosów. To ciepły blond, zdecydowanie wpadający w rudy, na moich ciemnych włosach po prostu brzydki. Musiałam się ratować fioletowym szamponem, choć niewiele pomógł. Szybko było widać odrost, bo różnica między kolorem farby, a moim naturalnym kolorem włosów jest duża. Dla szatynek nie polecam tego odcienia.

    Używam tego produktu od: kilka lat
    Ilość zużytych opakowań: kilka

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić asenette za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Naprawdę ok, nie wiem o co chodzi....
  • Nie wiem o co chodzi z tymi negatywnymi recenzjami, u mnie wyszło wszystko super.
    Użyłam koloru 530 - słoneczny złocisty brąz na włosach dość ciemnych, ale ciągle mieszczących się w skali z opakowania. Mam dość grube włosy, już siwiejące i efekt pokrycia siwizny przy skroniach ma dla mnie pierwszorzędne znaczenie.
    Pierwszy plus- za konsystencję, łatwość nakładania i wygodne opakowanie.
    Drugi- za zapach. Dla mnie jest ok, nie drażni, a amoniak się szybko ulatnia.
    Trzeci - za kolor. Wyszedł mi nie za ciemny, dobrze pokrył siwe włosy.
    Czwarty- włosy są całkiem ok w dotyku, niespecjalnie zniszczone, no może trochę suche.
    Bywało już lepiej, bywał i blask po farbowaniu, ale jeśli kolor się utrzyma przez dłużej niż trzy tygodnie, to będzie mój faworyt.Używam tego produktu od: dwa tygodnie temu farbowałam Ilość zużytych opakowań: 1 całe

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić alice668 za czytelną i pomocną recenzję?