Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


John Frieda, Sheer Blonde, Go Blonder Lightening Spray (Spray rozjaśniający włosy)

  • 36
Powiększ John Frieda, Sheer Blonde, Go Blonder Lightening Spray (Spray rozjaśniający włosy)

Zgłoszony przez mucchina

Spray rozjaśniający włosy to sekretna broń specjalistów marki John Frieda. Zawiera wyjątkowy kompleks rozjaśniający - owoce cytrusowe i rumianek, który stopniowo rozjaśnia i rozświetla włosy, pozwalając uzyskać naturalnie wyglądający, jaśniejszy kolor blond. Spray pozwala utrzymać w dobrej kondycji zarówno naturalne, jak i farbowane włosy blond, wzmacniając ich kolor i kamuflując odrosty. Spray najlepiej działa wzmocniony ciepłem suszarki. Widocznie rozświetla włosy po 3 - 5 zastosowaniach.

Skład: Water, Hydrogen Peroxide, Polysorbate 20, Disodium Phosphoric Acid, Vp/Va Copolymer, Fragrance, Polyquaternium 47, Polyquaternium 55, propylene Glycol, Ext. Violet 2, Vitis Vinifera Juice Extract, Alcohol, Chamomilla Recutita Flower Extract, Citrus MEdica Limonum Peel Extract, Glycerin, Helianthus Seed Extract, Vitis Vinifera Seed Extract, Tocopherol, Peg 40 Hydrogenated Casto Oil, Tocopherol, Vitis Vinifera Seed Extract, Butylphenyl, Methylpropional, Limonene, Hexyl Cinnamal, Linalool

Cena: 55zł / 100ml
/m/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • jestem na tak !
  • Jestem posiadaczką blond włosów od zawsze. W czasach gimnazjum były one bardzo jasne i kręcone, jednak w liceum niestety ściemniały. Nie był to nadal ciemny blond, ale też nie tak jasny jak kiedyś. Chciałam zmiany, która będzie subtelna, a zarazem nie zniszczy mi włosów - nigdy wcześniej ich nie farbowałam. Koleżanka poleciła mi ten spray. Osobiście mój "zabieg" wyglądał tak: kładłam na włosy maskę, myłam głowę, pryskałam sprayem i podsuszałam - nie całkiem do sucha, bo moje włosy nie tolerują suszenia suszarką, ale tak, aby ciepło uwolniło kolor. Efekt był jak dla mnie idealny po trzech spryskaniach, a płynu zostało mi na jeszcze dwa razy. Warto tutaj zaznaczyć, że mam włosy kręcone, za łopatki. Moje włosy nie ucierpiały na tym ani trochę, kolor jest idealny. Minusem jest cena, ale UWAGA, tylko ta w drogeriach. Ja kupiłam swój na allegro. Jest o połowę tańszy. Jeśli chodzi o rozjaśnienie ciemniejszych włosów, to wiem od koleżanek, że również się sprawdza. Nie jest to efekt farby i takiego nie należy się spodziewać, ale na pewno delikatnie i stopniowo rozjaśnia włosy. Jak najbardziej polecam

    Używam tego produktu od: 2 tygodni
    Ilość zużytych opakowań: 3/4 tego opakowania

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić meduzka13 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Absolutnie nie polecam osobom, które lubią chłodne kolory
  • Kupiłam go, ponieważ denerwowało mnie, że czasem zimą moje blond włosy były szare. Zaczęłam go stosować razem z szamponem z tej serii. Na początku wydawało się, że jest ok, ale po jakim czasie moje włosy zrobiły się... żółto rude! Wyglądało to nienaturalnie i po prostu tanio. Dlatego przerwałam stosowanie i resztkę dałam kuzynce, której pasuje i podoba się efekt tego spreju. Poza tym nie pasują mi takie ciepłe kolory. Cale szczęście uratowałam kolor dzięki szamponom z fioletowym pigmentem.



    Używam tego produktu od: 3 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1 niecałe

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić ereminka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • masakra
  • Przestrzegam przed stosowaniem tego produktu, szczególnie rozjaśnianym blondynkom z bardzo uwrażliwionymi osobami. Postanowiłam kupić ten produkt w wakacje, żeby odpoczęły od farbowania i dla wygody. Psiknęłam dosłownie może z cztery razy i nie po całości tylko na lekki odrost. Momentalnie z jasnego blondu słonecznego zrobił się prawie biały, odrost żółtawy. Rozumiem jak ktoś piszę, że trzeba używać z rozwagą tego produktu, ale po co reklamuje się jako nieszkodliwy dla włosów preparat. Ktoś tu pisał wcześniej, że wiadomo jak ktoś podgrzewa suszarką i używa prostownicy to na pewno włosy sie niszczą, ale produkt przecież działa pod wpływem ciepła...tak pisze sam producent. Ogólnie całe opakowanie wylądowało w koszu, od pół roku walczę z włosami i teraz jako tako wyglądają,ale musiałam farbować z cztery razy zanim jakikolwiek kolor się na nich przyjął. Mogę tylko podziekować temu produktowi za to, że zdecydowałam się dzieki niemu w końcu na przyciemnienie fryzury i wygląda to zdecydowanie lepiej, ale to jedyna zaleta (wada) Nie jest to tylko moja opinia. Może jak ktoś ma grube włosy ten produkt się nadaje, ale lepiej naprawdę iść do fryzjera, bo każdy włos można zniszczyć

    Używam tego produktu od: pół roku
    Ilość zużytych opakowań: trochę pierwszego

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Oliszyn za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Działa ale trzeba z nim uważać.
  • Był to 2 produkt którego używałam do zmiany koloru włosów (zaraz po Sunkiss z Loreala). Włosy naturalnie mam takie...sama nie wiem jak to opisać, szary mysi ciemny blond. Może jasny brąz, ciężko stwierdzić. Zacznę od ceny - wg mnie faktycznie zbyt wysoka, ale zważając na to że kosmetyk jest baardzo wydajny nie jest to już taką tragedią. Kolor - przeszłam przez 'rudości' do fajnego blondu, ale uwaga CIEPŁEGO. nie jest to żółć, po prostu ciepły blond mi się taki kolor podoba. Dziewczyny które oburzają się, że wyszła im na głowie rudość - włosy muszą przejść z brązu przez rudy aby przejść do blondu, inaczej się nie da!

    Jeśli chodzi o kondycję - nie najgorsza, spray stosowany z umiarem a do tego odpowiednia pielęgnacja nie wyrządzą włosom dużej krzywdy.

    Podsumowując - produkt na plus.

    Używam tego produktu od: 5 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: wciąż pierwsze

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić mintdesire za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Uwaga przestroga!
  • Moja przygoda z tym produktem trwa już kilka lat, na początku wszystko było super, włosy faktycznie rozjaśniły się, nie były zniszczone, ale też nie traktowałam ich gorącem przy aplikacji tego sprayu. Wydaje mi się, że musiała zmienić się formuła, bo kiedy ostatnio wróciłam do tego produktu, to włosy zrobiły mi się... rude! Tak, rude. Mam typowy mysi blond włosy, których nigdy nie farbowałam, tylko nieraz używałam tego specyfiku. Jednak po zakupie nowej butelki i aplikacji, wyszedł mi płomiennie rudy kolor. No i do tego włosy mi się zniszczyły, kruszą się, są potworne, musiałam ściąć połowę, ale i tak jeszcze mam więcej do ścięcia. Przestrzegam!

    Używam tego produktu od: kilku lat
    Ilość zużytych opakowań: 1 i trochę

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Piczonek za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • dobry produkt – dla tych które wiedzą jak go używać
  • Czytam poniższe komentarze i naprawdę zastanawiam się co trzeba mieć w głowie, żeby tak niszczyć sobie włosy: używać spray, suszyć i prostować prawie do spalenia włosów tylko po to, żeby mieć obciachową platynę na głowie. Dziewczyny ogarnijcie się! To nie chodzi tylko o rodzaj włosów….wszystkich sprayów, farb i rozjaśniaczy trzeba używać z głową. Oto jak ja ich używam, żeby to miało jakiś skutek.
    Najpierw zanim cokolwiek położę na całą głowę to próbuję na jednym pasemku włosa schowanym gdzieś najbliżej skóry i sprawdzam co z tego wyjdzie. Później takich rozjaśniaczy nigdy nie używam na całą głowę, nigdy całe włosy, tylko robię sobie gęsto po pasemkach i zawijam w folijke tak jak robią to fryzjerki przy balejażu. Nie suszę i nie prostuję od razu po bo to jest zabójstwo i wychodzi żółty kolor, a głowa świeci się na odległość kilometra. Nie ma sensu tak niszczyć sobie skóry, wszystko da się zrobić delikatnie. Wtedy taki spray nadaje lekko koloru włosom, które nie są takie „Szare” i „mysie” jak piszecie. Jeśli chcecie mieć idealny, równy kolor to proponuję farbę i do fryzjera….


    Używam tego produktu od: ponad 7 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1 niecałe

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić kwiecista_babka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • KU PRZESTRODZE
  • Dziewczyny! Troszkę ponarzekam..
    Dałam pół gwiazdki, bo musiałam.
    "To sekretna broń specjalistów marki John Frieda" - chyba do całkowitego zniszczenia Twoich włosów. "Zawiera wyjątkowy kompleks rozjaśniający - owoce cytrusowe i rumianek.." - czy aby na pewno tak wyjątkowy? " Spray pozwala utrzymać w dobrej kondycji zarówno naturalne, jak i farbowane włosy blond, wzmacniając ich kolor i kamuflując odrosty" - W DOBREJ KONDYCJI, SERIO?!

    Przeczytałam mnóstwo opinii na temat tego "kultowego" spray'u. Poleciłam go kuzynce, która chciała mieć jaśniejsze włosy. Faktycznie, DZIAŁA I ROZJAŚNIA. Jednak moja kuzynka ma tak grube i gęste włosy, że może dalej to świństwo stosować. Z mysiego blondu uzyskała piękny, naturalny blond kolor. Jednak, żeby nie było za pięknie - włosy zaczęły jej wychodzić garściami, więc musiała dużo obciąć. Jednak mimo tego, dalej, z uporem maniaka stosuje spray, szampon i odżywkę. Żałuję, że poleciłam jej ten zestaw. Myślę, że rozjaśnienie włosów farbą u dobrego* fryzjera byłoby mniej inwazyjne..

    Jeśli chodzi o mnie - to bardzo długa historia. Mój naturalny kolor włosów to rudy, taki "złoty", a nie typowa "marchewa" Uparłam się, że chcę mieć ładny blond. Po x wizytach u beznadziejnych fryzjerek, skusiłam się na ten spray (wiedziałam, co robi z włosami i mimo to kupiłam..). Psikałam, psikałam, psikałam i psikałam..Myślę, że po ok. 20 psiknięciach kolor wyszedł PRAWIE taki jak chciałam, jednak był troszkę za jasny. Za każdym razem włosy suszyłam i dodatkowo prostowałam.
    Włosy długo po wysuszeniu były CIEPŁE, a skóra głowy GORĄCA w niektórych miejscach. I wcale nie przesadzam! Chodziłam spać z piekącą skórą głowy, momentami aż parzącą.
    Efekt na moich delikatnych i cienkich włosach? Owszem, nie ma co się sprzeczać, ten spray ROZJAŚNIA, działa. Jednak to, co robi z włosami..Miałam włosy jak GUMA, ciągnące się, wypadające garściami, kruszące się, puszące..Nie powiem, wiele razy płakałam i się poddawałam z pielęgnacją. Rozważałam radykalne cięcie, ale jakoś przetrwałam. Nie warto wydawać 60 zł na coś takiego. Do tej pory nie mogę zapanować nad włosami. Myślę, że jeszcze minie spokojnie rok, aż zapuszczę swoje naturalne włosy. Efekt jest, włosy są rozjaśnione..Jednak trzeba raz na jakiś czas użyć niebieskiego szamponu, bo włosy robią się żółtawe.

    Każda z nas ma inne włosy, może to idealny produkt dla osób z bardzo grubymi, gęstymi i podatnymi włosami? Sama nie wiem. Znam dziewczyny, które sobie chwalą ten produkt. Kobiecie nie dogodzisz Na moich cienkich i delikatnych włoskach zrobił istną tragedię. Nigdy więcej nie kupię NIC tej marki. Żadnej odżywki, żadnej maski..NIC.
    Ze swojej strony - nie polecam.
    Żałuję, że na początku polecałam koleżankom, kuzynce i mamie, której też ten magiczny spray bardzo zniszczył włosy.
    Dodatkowo, magiczny kompleks rumianku i owoców cytrusowych..śmierdzi! Śmierdzi jak rozjaśniacz. Trzeba uważać na skórę i OCZY, bo skórę też odbarwia.

    Małym plusikiem, jeśli już któraś z Was chce kupić ten magiczny spray jest cena, ale na PRZECENIE, gdzie spray kosztuje ok. 30 zł z 60 zł, a szampon i odżywka po 20 zł za sztukę, chyba z 35 zł.

    Dziewczyny, moja mała rada - zainwestujcie w dobrego fryzjera i nie bawcie się tym bublem. Obyście nie żałowały, tak jak ja.

    Używam tego produktu od: używałam przez miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić klaudia_marudzi za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Zdecydowanie działa.
  • Swojego czasu koniecznie uparłam się na efekt ombre, na moich włosach. Nie byłam przekonana o stałej zmianie koloru moich włosów, więc spróbowałam tego produktu.
    Już po pierwszym użyciu włosy są jaśniejsze, a każde kolejne pogłębia efekt.

    Minusem jest to, iż konieczne jest użycie suszarki, a następnie prostownicy, ponieważ produkt działa mocniej przy jak największej temperaturze, więc trochę nasze włosy mogą być pozbawione nawilżenia.
    Ale coś za coś )

    Jeżeli ktoś chce mieć pasemka, efekt ombre, czy tez rozjaśnić całe włosy, bądź pozbyć się odrostów, jak najbardziej polecam.

    efekt utrzymuje się dosyć długo, nie zauważyłam, żeby rozjaśniły mi włosy na totalna platynę, ale na pewno o 1-2 tony są jaśniejsze.
    Używam go raz w tygodniu, żeby utrzymać odcień taki, jaki mam obecnie, jeżeli ktoś chce szybszego i mocniejszego efektu, użyć, 2-3 razy w tygodniu.


    Używam tego produktu od: 2m-cy
    Ilość zużytych opakowań: 3/4 butelki 103 ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić malinowa2693 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nigdy więcej!
  • Stanowczo odradzam dziewczyną o włosach z natury jasnobrązowych. Wcześniej używałam rozjaśniacz delia, który sprawdzał się znakomicie. Pięknie rozjaśniał, bez żółtawych, rudawych odcieni.
    Na promocji w rossmanie pokusiłam się jednak o ten spray. Po pierwszym użyciu nie było różnicy. Przy późniejszym stosowaniu zauważyłam, że moje włosy stają się rudawe, sztucznie złote- głównie w słońcu. Od razu przestałam tego produktu używać. Mija 5 miesiąc, a ten efekt nadal się utrzymuje. Dodam, że w między czasie farbowałam włosy na ciemno u fryzjera. Problem był z głowy, ale gdy farba się zmyła- refleksy wróciły.
    Odradzam! Nie wiem jak tego się pozbyć, będę próbować dalej.

    Używam tego produktu od: kwiecień
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Mickey1011 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Na początek zabawy z koloryzacją
  • Ten spray był moim pierwszym podejściem do próby trwałej zmiany koloru. Teraz zdecydowanie nie wróciłabym do niego - wolę farbować włosy u fryzjera.

    + rzeczywiście rozjaśnia
    + wygodna aplikacja
    + efekt wygląda naturalnie (nawet, kiedy miałam już dużo jaśniejsze włosy od naturalnych, nowi znajomi myśleli, że nigdy nie zmieniałam koloru włosów)
    + dostępność

    +/- uzyskuje się dzięki niemu ciepły, złotawy odcień blądu (ale nie żółty)

    - cena
    - wysusza włosy (dlatego robiłam przerwy w jego stosowaniu i włosy nie ucierpiały, ale mimo wszystko, trzeba brać pod uwagę działanie niszczące)
    - chemiczny zapach

    Na włosy długośći za łopatki (spryskiwałam je w całości) opakowanie starczało na 3 użycia, ale ja potrzebowałam ich aż 8.

    Używam tego produktu od: roku
    Ilość zużytych opakowań: trzy

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić p95magdalena za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij