Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Dabur, Sesa Oil (Olejek pielęgnacyjny do włosów)

  • 46
Powiększ Dabur, Sesa Oil (Olejek pielęgnacyjny do włosów)

Zgłoszony przez _Kari_

Ajurwedyjsi środek powstrzymujący wypadanie włosów. Stymuluje wzrost gęstszych, zdrowych i długich włosów. Eliminuje łupież. Receptura olejku pochodzi ze starodawnych ajurwedyjskich pism. Składa się on z 18-tu bogatych w składniki odżywcze ziół, 5 olejków doskonale nawilżających włosy i mleka. Cała receptura przygotowana została według procesu Kshir Pak Vidhi, w którym zbilansowana mieszanka ziół połączona zostaje z mlekiem a następnie aktywowana poprzez 5 olejków.
Olejek jest bogaty w witaminy C i E. Jest to środek powstrzymujący wypadanie włosów, stymuluje wzrost gęstszych, zdrowych i długich włosów, eliminuje łupież. Regularne używanie oleju powoduje że włosy stają się lśniące i zdrowe a cebulki doskonale odżywione.
Produkt nie testowany na zwierzętach.


Skład: Bhrungraj (Eclipta alba) 3% , Trifala 3% w/v, Brahmi (Saraswathi) (Centella asiatica) 1% w/v, Chameli Pan(Chetika) (Jasminum officinale) 1% w/v, Chanothi (Krishnala) (Abrus precatorius) 0.5% w/v, Dhaturo(Mahamohi) (Datura metel) 2% w/v, Elaychi (Sukshma) (Elettaria cardamomum) 0.5% w/v, Gali pan (kalkeshi) (Indigofera tinctoria) 1.% w/v
, Indravama (Gavakshi) (Citrullus colocynthis) 1.% w/v, Jatamansi (Tapasvini) (Nardostachys jatamansi) 0.5% w/v, Karanj Beej (Chirbilvak) (pongamia glabra) 0.5% w/v
, Neem Beej (paribhadra) (Azadirachta Indica) 0.5% w/v, Mahendi Pan (Henna) (Lawsonia alba) 0.5% w/v, Mandur (Sinhan) (Ferri peroxi dumrubrum) 4% w/v, Rasvanthi (Rasgarbh) (Berberis aristala) 0.5% w/v, Akkal kara (Anacyclus pyrethrum) 0.5% w/v, Vaj (Jatila) (Aconus Calamus) 0.5% w/v, Yashti Madhu (Mulethi) (Glycyrrhiza glabra) 0.5 % w/v
, Milk (Dugdha) 10% v/v, Wheat Germ Oil (Triticum aestivum) 1% , Lemon Oil (Citrus medica) 1% Bogate źródło witaminy C i antyoksydantów, Nilibhrungandi Oil 8% , Til Oil (Sesamum indicum) 25%, Sugandhit Dravya 2% ,Colour : Quinazarine Green SS


Cena: 25zł / 90ml
/s/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Nie jestem zadowolona...
  • Zastanawiałam się długo nad recenzją tego oleju. Mam już dość duże doświadczenie z olejami i wiem dokładnie, czego od nich oczekuję.

    Sesa niestety nie spełniła tych oczekiwań.

    Jedyny plus, jaki mogę jej przypisać, to mimo, że puszyła, śmierdziała, czasem ciężko było ją domyć, to jednak włosy zawsze bardzo po niej błyszczały.

    Wyobrażacie sobie błyszczący puch? Tak dokładnie prezentowały się moje włosy po niej... I nieważne, czy nałożyłam ją na godzinę, na 3 czy na noc... I jakiej użyłam odżywki potem, czy szamponu.

    Nałożona na skalp bardzo podrażniała i świąd był nie do wytrzymania.

    Plus za wydajność, okazało się, że nie mogłam jej wykończyć.

    To po prostu nie jest olej dla mnie, ale nie ubolewam jakoś szczególnie, bo jej cena przy tej pojemności jest dość wysoka.

    Używam tego produktu od: roku, najpierw intensywnie, potem sporadycznie, żeby ją zużyć
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie 90ml.

    Oceniono na 1.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić blackmarta za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nie, dziekuje
  • Chyba nigdy jeszcze nie mialam takiego problemu ze zrecenzowaniem produktu pielegnacyjnego
    Uzywam dosc dlugo ale chcialam byc w 100% pewna swojej opnii zanim ja w koncu opublikuje bo wiekszosc dziewczyn pisze na temat Sesy peany pochwalne wiec myslalam, ze robie moze cos nie tak...

    Z tym olejkiem od samego poczatku mialam same problemy. Po pierwsze: okropny zapach! wWzytsko nim przesiaka: reczniki, moje rece ktorymi rozprowadzam olejek na wlosach. Nawet po kilkakrotnym umyciu rak jest nadal lekko wyczuwalny. Wlosy pachna Sesa nawet po paru myciach. Ale nie poddalam sie bo w koncu mial zdzialac cuda...
    Jednak, gdyby Sesa nie zadzialala, nie zagescila mi wlosow- nie byly ladniejsze niz sa po innych odzywkach/olejkach.

    Mialam problem z nakladaniem go na wlosy bo na suche wlosy aplikacja jest bardzo niekomfortowa wiec przeczytalam zeby nakladac go na mokre wlosy w polaczeniu z odzwyka, co sprawi ze bedzie sie lepiej aplikowal i to byl dobry pomysl. Pare razy staralam sie go nalozyc na noc- ale moje skora glowy byla podrazniona i swedzaca wiec to nie zdalo egzaminu ( a nie mam skory wrazliwej!).
    W koncu opanowalam sztuke nakladania i trzymania pod czepkiem (przesiaknietym okropnym zapachem rzecz jasna) przez pare godzin.
    No i tak wlasnie uzywam Sesy juz rok. Jest diabelnie wydajna i jeszcze nie dobilam do konca butelki Zuzyje ja sumiennie bo w sumie nie szkodzi moim wlosom i sa po niej blyszczace i za to zdecydowalam sie przyznac 1 gwiazdke

    Do kolejnych minusow dodam niepraktyczne opakowanie, z ktorego ciezko wylac odpowiednia ilosc.

    Na pewno NIGDY W ZYCIU JUZ PO NIA NIE SIEGNE.

    Używam tego produktu od: ponad rok
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić blackdaisy za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • ciezko stwierdzic
  • okropnie smierdzi, ale da sie wytrzymac, nigdy nie trzymam na glowie cala noc i nakladam na suche wlosy/skalp.
    Wlosy bardzo mi wypadaly od kilku lat mimo zdrowego odzywiania i pozytywnych wynikow morfologii, zauwazylam ze zaczely sie przerzedzac dlatego kupilam ten produkt.
    Jesli chodzi o dzialanie to na poczatku uzywalam dosc rzadko kiedy mi sie przypomnialo i mialam wrazenie ze wiecej wlosow mi wypada, trudno mi teraz powiedziec czydlatego ze moze zaczelam wiecej uwagi do tego przywiazywac. Natomiast teraz uzywam regularnie od ponad miesiaca i przyznam szczerze ze wlosow jest na szczotce i umywalce mniej . Nie wiem czy to zasluga akurat Sesy, ale smiem wierzyc ze wlasnie tak. Oprocz tego, pojawila sie duza liczba tzw "baby hair"

    Używam tego produktu od: kilku miesiecy
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić oasiss za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • ja nie polecam
  • Kupiłam na allegro wraz z małym szamonikiem gratis. Mam bardzo cienkie i wypadające włosy, w tym produkcie pokładałam wielkie nadzieje. Stosowałam według zaleceń, bawiłam się w ogrzewanie itd. Samo nakładanie oleju pozbawiło mnie ogromnej ilości włosów, przy wcieraniu mnóstwo mi ich wychodziło. Zużyłam całe opakowanie i efektów na + w zasadzie żadnych. Włosy miałam dość sianowate po nim. Jedyny plus to chyba zapach, bo lubię takie ziołowe. Niezbyt tani, dużo zachodu przy używaniu, a efektów brak. Dla mnie porażka.

    Używam tego produktu od: 2 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1 duże

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić szatynka93 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • nie lubię
  • Ten olejek chyba nie polubił się z moimi włosami, szczególnie ze skórą głowy, gdyż powoduje występowanie na niej krostek. Nie widzę też szałowego efektu w postacie porostu włosów. Zapach ostry i nachalny, ale ważne jest działanie, którego ja tu nie widzę. W dodatku nie jest tani (zależy jakiej mamy długości włosy), u mnie mała buteleczka za 30zl nie starczyła na długo.Ponadto ma niewygodne opakowanie. Nie zachwycił mnie.
    Oceniono na 1.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Claire91 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Najlepszy
  • Olejek sesa używam od roku, z przerwami na wypróbowanie innych olejków. Jednak ten na moich włosach sprawdza sę najlepiej. Znacznie przyczynił sie do poprawy stanu moich włosów. A miałam koszmar na głowie po kilku letnim farbowaniem ciemnymi brązami. miałam totalne siano na głowie, włosy puszyły się od wysokości ucha, włosy cienkie, popalone. Podczas czesaniawypadało ich mnóstwo, a końcówki kruszyły się. Zauważyłam, że po prostu zaczełam łysieć. I wtedy uszłyszałam o tym indyjskim olejku i zaczęłam stosować.Po kilku uzyciach zauwazyłam znaczną poprawę- włosy nabrały blasku, już nie wypadały tak mocno. Z perspektywy czasu stwierdzam znaczną poprawę. Mam zupełnie inne włosy. Grubsze, nie wypadają garściami (co zauważam po szczotce i podczas mycia), sporo mi przybyło na głowie i często słyszę komplementy na temat włosów. Oczywiście oprócz olejowania włosów, odstawiłam wszystkie dgogeryjne kosmetyki do ich pielęgnacji, a farbuję henną. Swoje olejki kupuję w Gdyni- w CH Batory jest stoisko. Polecam każdemu ten olejek , bo naprawdę działa cuda!

    Używam tego produktu od: 1 roku
    Ilość zużytych opakowań: ok 12

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić madziula23 za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 1 raz(y)
  •  
  • Działa !
  • Jestem zachwycona
    Moje włosy są cienkie z natury i lubią się puszyć.
    Po zastosowaniu olejku ( najczęściej trzymam go przez całą noc) włosy są odżywione, pełne blasku, sprężyste. Żadna odżywka nie zastąpi mi działania tego olejku.
    Odjęłam jedną gwiazdkę za zapach... utrzymuje się długo po umyciu włosów, nie każdemu może to odpowiadać. Zapach jest intensywny, lekko duszący. Gdyby nie zapach określiłabym go idealnym kosmetykiem do włosów. Używam tego produktu od: 2 latIlość zużytych opakowań: 2 opakowania

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić cebu za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • nie dla wysokoporowatych cieńkich włosów
  • zapach nie za ciekawy, tak samo jak i działanie. po zastosowaniu go moje włosy były suche i napuszone. nie polecam dla włosów wysokoporowatych i cieńkich

    Używam tego produktu od: miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: parę aplikacji

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić mlumixy za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Jeden z lepszych
  • Olej kupiłam po raz pierwszy jakoś rok temu. Naczytałam się dużo pozytywnych opinii i postanowiłam go wypróbować. Muszę przyznać, że się nie zawiodłam
    Plusy:
    -błyszczące włosy
    -nakładając na skórę głowy nie przetłuszcza jej
    -włosy są wzmocnione
    -jest bardzo wydajny
    -dużo baby hair

    Minusy:
    - jeden mały minusik to zapach

    Używam tego produktu od: Roku
    Ilość zużytych opakowań: 2 całe opakowania

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Paulix1 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Zły
  • Olejku używałam z ciężkim bólem łudząc się,że może to tylko na początku jest taka tragedia jeżeli chodzi o wypadanie włosów po nim ale niestety po każdym stosowaniu wyczesywałam więcej włosów z głowy.
    Rezultatów nie było żadnych ! Nakładałam go samego: fatalny.
    Nakładałam z mieszankami: fatalny.
    Nie sprawdził się kompletnie.
    Nie kupie go już nigdy.
    Zapach jedynie w porządku.

    Używam tego produktu od: dwóch miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1 duże

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Medussaa za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nie dla wszystkich
  • Z olejem Sesa spotkałam się po raz pierwszy kilka lat temu, mieszkając w Indiach . Byłam wręcz zafascynowana długimi, gęstymi włosami Indusek, więc czym prędzej pobiegłam do pierwszej z brzegu apteki/sklepu kosmetycznego, aby dowiedzieć się co powinnam nakładać na włosy, by uzyskać podobny efekt. Do dzisiaj pamiętam jak stary aptekarz uśmiechnął się do mnie i zdjął z półki buteleczkę olejku Sesa z zapewnieniem, że i ja będę mieć warkocz grubości węża Boa. Co ciekawe, pamiętam, że duża butelka oleju Sesa kosztowała mnie nie więcej niż (w przeliczeniu ) 10 zł - więc cenę z naszych sklepów internetowych uważam za wielkie nieporozumienie (nawet z marzami).
    Olejkiem nacierałam się przez kilka miesięcy - stosowałam go przed myciem włosów (ze względu na klimat codziennie), oraz kilka kropel na suche włosy. Za każdym razem osiągałam ten sam efekt - suche, napuszone, smętnie wiszące włosy. Zastanawiałam się co jest nie tak, skoro Sesa zawiera w sobie tyle "dobra", ziół i wyciągów wszelakich - dlaczego nie działa? Postanowiłam poradzić się mojej znajomej, która będąc Induską, była zaznajomiona z olejowaniem włosów od dziecka. I dowiedziałam się na czym polega problem z olejkiem Sesa. Na moich "europejskich" włosach, które są co prawda bardzo gęste, ale dość cienkie, Sesa ze względu na obecność ziół działała bardzo wysuszająco i drażniąco. Włosy Indusek mają inną strukturę, są grubsze i bardziej odporne na działanie wyciągów roślinnych, u mnie zaś najlepiej sprawdzają się oleje bez dodatkowych składników i ekstraktów. Za radą mojej znajomej zaczęłam stosować czysty olej kokosowy (Parachute) i nastąpiła ogromna zmiana. W tym momencie stosuję również olej musztardowy (Dabur) i również jestem bardzo zadowolona.
    Nie wrócę już do olejku Sesa, bo zupełnie nie służy moim włosom - jeżeli już jednak miałabym go stosować, wcierałabym go tylko w skórę głowy, uważając by nie miał styczności z pozostałymi włosami.

    Używam tego produktu od: dawna
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić zorzanna za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • rewelacyjne działanie
  • Jak do tej pory najlepszy z przetestowanych przeze mnie olejków. Wypada mi po nim sporo włosów, ale w stosunku do tego ile wyrasta nowych efekt jest zdecydowanie pozytywny.

    Plusy:
    - aureola z baby hair
    - zapach
    - włosy błyszcące i sypkie

    Minusy za które odejmuję pół gwiazdki:
    - cena
    - dostępność

    Używam tego produktu od: 4 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie 90ml

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić olcia313 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • bardzo dobry
  • Plusy
    + włosy błyszczące
    + wydajny - starczył mi na ponad pół roku
    + wygodna butelka
    + działa stosowany i na zimno, i podgrzany
    + poprawia kondycję włosów

    Jedynym minusem olejku za co odjełam pół gwiazdki jest zapach. Okropny

    Używam tego produktu od: trzy miesiące
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić mmc9 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • POLECAM KAŻDEMU !!
  • Zapach : Ziołowy, niektórym przypadnie do gusty, niektórzy powiedzą,że za mocny - mi on nie przeszkadza, ale fakt faktem zapach jest bardzo mocny, i długo się utrzymuje na włosach .

    Konsystencja : Olejowa, z miękkimi " kuleczkami " ^^ . Bardzo dobrze się zmywa, nie przetłuszcza włosów i nie obciąża .


    Opakowanie : Plastikowe,miękkie. Wygląda bardzo tradycyjnie więc bardzo w moim guście Opakowanie tekturowe jest złote przepiękne .

    Działanie : Już po drugim zastosowanie tego olejku miałem bardzo ładnie wygładzone włosy, po 3 użyciu moje włosy nabrały cudownego blasku jak z reklamy odżywek do włosów ^^ ( ludzie pytali co masz za produkt do włosów bo lśnią ci włosy jak u nie jednej kobity haha )
    Jeśli chodzi o porost włosów, po niecałym miesiącu na czubku głowy wyrosły bardzo małe baby hair - także myślę,że jeśli komuś zależy na bardzo szybkim wzroście włosa mogę polecić jak najbardziej .

    Co najważniejsze - olejek będzie idealny dla głów problematycznych czyli łuszczyca,łupież itp. niweluje objawy oraz łagodzi podrażnienia !!! ( przetestowałem na osobie z łupieżem !! )

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: 3/4 opakowania 90ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja Foto recenzja Foto recenzja
Chcesz pochwalić lukaszmakeup za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • To nie dla mnie!
  • Kupiłam dlatego, że tyle sie naczytałam jaki to on cudowny... Jak dla mnie zapach jest nie do zniesienia na początku mi nie przeszkadzał, bo byłam natchniona tymi opiniami innych jednak po kilku użyciach nie mogłam tego znieść, nie wspominając o moim chłopaku który twierdził, że ten smród roznosi się po całym domu...

    Plusów niestety nie moge wymienic ponieważ zbyt krótko uzywałam..

    Za to minusów było by dość sporo..
    -cena
    -odrażający smród
    -dostępność
    -przetłuścił mi włosy

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: 1/3

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić xxxAlice za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • REWELACJA!
  • Rewelacyjny olejek! Śmiało mogę powiedzieć, że jest to najlepszy olej do włosów, który miałam okazję używać!

    Plusy:

    +niesamowicie nawilża włosy,
    +uelastycznia,
    +sprawia, że są sypkie,
    +końcówki są gładkie i nawilżone, nie rozdwaja się,
    +dba o skórę głowy,
    +pojawiają się baby hair,
    +jest w miarę wydajny,
    +włosy przepięknie po nim błyszczą!
    +po jego użyciu można zapomnieć o odżywce.

    Minusy:

    -cena, jest dość drogi,
    -dostępność - tylko przez internet,
    -zapach - sam zapach przy aplikacji olejku mnie akurat się podoba, ale już ten, który zostaje po jego użyciu na włosach jest ekstremalnie cuchnący...

    MIMO TYCH 3 WAD POLECAM Z CAŁEGO SERCA!!!

    Używam tego produktu od: 2 lat
    Ilość zużytych opakowań: 4-5 x 180ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić MassieDran za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • genialny
  • jestem mega szczesliwa ze zdecydowala sie kupic to cudo!
    u mnie zadzialal,po kilki razach,ale zadzialal, na moje mega trudne wlosy rzadko cos dziala.moglam pomarzyc o lsniacych,lejacych sie wlosach,i po sesie to mam!!!
    sa owszem male minusy:
    - zapach.nie jest okropny,nawet ok.ale dosc intensywny.po umyciu wlosow wciaz go czuc-choc wtedy ladnie pachnie.jedni pytaja czym mi wlosy tak pachna,a inni ze smierdza.coz albo sie lubi ten zapach,albo nienawidzi.(gorzej smierdzi amla)

    - wydajnosc, szybko sie konczy,lub ja go duzo laduje,bo mam dlugie wlosy.mam wersje 180ml.
    -/+ cena niby nie tani,ale nawet gdyby byl drozszy i tak byl kupila,bo dziala
    - dostepnosc.trudno go kupic,ale moze to i dobrze.

    ja nim nie smaruje skory glowy,wiec jesli chodzi o wypadanie to nie wiem, smaruje nim tylko wlosy na noc.
    i cos wlosy sa po nim genialne!sypkie,lejace.lsniace.zdrowe.zaden,naprawde zaden kosmetyk nie daje mi takiego efektu.a mam bzika na punkcie wlosow,moja lazienka to sklep z szamponami,maskami,itp.'
    polecam!

    Używam tego produktu od: 3 miesiecy
    Ilość zużytych opakowań: 0,5

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić czarnulka85 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Pomaga!
  • Jeden z lepszych olejków, które używałam. Już po pierwszym użyciu zauważyłam ogromną poprawę kondycji włosów. Włosy były odżywione, błyszczące i lepiej się układały. Mam również wrażenie, że od kiedy zaczęłam go używać muszę rzadziej myć włosy (zazwyczaj myłam je co 2 dni, teraz spokojnie mogę je myć co 3 dni). Dodam, że od półtora roku regularnie używam innych olejków, ale dopiero po Sesie zauważyłam tak spektakularne efekty.

    Mam bardzo wymagającą skórę głowy - mój skalp jest przeokrutnie suchy, w dodatku co pewien czas (to znaczy, gdy czymś się bardzo zestresuję) pojawia się u mnie coś na kształt łojotokowego zapalenia skóry. Sesa wraz z olejkiem kokosowym łagodzi ten stan (niestety nie eliminuje go całkowicie, ale od tego mam inne specyfiki od mojej dermatolog).

    Pół gwiazdki odejmuję jedynie za zapach, którego do najpiękniejszych zaliczyć niestety nie mogę.

    Używam tego produktu od: 1 roku
    Ilość zużytych opakowań: 1,5

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić palindromy za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • zatrzymała wypadanie, przyspieszyła porost
  • plusy:
    + zatrzymuje wypadanie
    + przyspiesza porost
    + stymuluje wysyp baby hair
    + wyraźnie wygładza włosy (ale moje niskoporowate lubią olej kokosowy)
    + nadaje piękny połysk włosom
    + wydajny (mała buteleczka starczyła na 4 miesiace stosowania 2-3razy w tygodniu)

    minusy:
    - śmierdzi, przy pierwszym użyciu wywołała ból głowy, z czasem się przyzwyczaiłam
    - może przyciemnić włosy (i nie wydaje mi się,żeby to był efekt "domkniętej łuski", bo z natury mam podomykane...chociaz?)

    Polecam spróbować

    Używam tego produktu od: kwietnia do sierpnia
    Ilość zużytych opakowań: jedno całe

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić kamyczek18 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • a dla mnie szału nie ma
  • Kupiłam skuszona opiniami, zapach nie był mi straszny.

    Szczerze, jak pomyślę to mam w głowie same minusy, takie raczej od praktycznej strony:
    - mała buteleczka za sporą cenę
    - na wmasowywanie olejku w skalp trzeba sporo czasu i cierpliwości (ja mam b.gęste włosy i długie i było to naprawdę upierdliwe:\)
    - raczej kiepsko z wydajnością, 3/4 butelki zużyłam na bodajże 3-4 użycia
    - zapach mi się na początku podobał ale jednak... rzeczywiście, jest TAK INTENSYWNY, że serio ciężko spać (nie wspomnę już o facecie który śpi obok)

    Z tych oto prostych powodów nie kupię go ponownie a co za tym idzie- nie mam szans żeby spr. czy rzeczywiście będę miała wysyp nowych włosów
    Na resztę włosów nie zauważyłam żeby był jakiś cudowny wpływ.


    Znam olejki które o wiele lepiej sobie radzą nawet po 1szym razie i są tańsze (nie wspomnę o męczacym zapachu).

    Używam tego produktu od: używałam ok 2-3tyg.
    Ilość zużytych opakowań: 1 niecałe

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić czikicziki za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Polecam!
  • Zamawiając olejek obawiałam się zapachu, na który narzeka większość dziewczyn, byłam jednak pozytywnie zaskoczona po otwarciu buteleczki. Mi osobiście naprawdę się podoba, bardzo lubię takie indyjskie zapachy. Jeśli chodzi o dzialanie to efekt na moich wlosach zauwazalny byl bardzo szybko - po ok. trzech tygodniach wszyscy znajomi pytali skad na mojej glowie wzial sie taki niesamowity blask wlosy wyraznie odzyly, przestaly sie puszyc, zaczely blyszczec, lepiej sie ukladac. Jestem naprawdę bardzo zadowolona i na pewno wrócę do Sesy jeszcze nie raz. Bardzo polecam.

    Używam tego produktu od: miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić ceerpeka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • warto spróbować
  • Moje pierwsze spotkanie z Sesą miało miejsce dwa lata temu, gdy rozjaśniłam włosy. Wówczas Sesa pomogła delikatnie zregenerować moje włosy, jednakże znalazłam tańsze, a równie skuteczne sposoby, więc o olejku zapomniałam na okres dwóch lat.

    Ponowna przygoda z Sesą zaczęła się dwa miesiące temu, gdy straszliwie zaczęły wypadać mi włosy (czesanie mokrych włosów było koszmarem - na szczotce zostawało ich ponad 200). Najpierw stosowałam Sesę na suche włosy - wypadało ich więcej niż zazwyczaj. Później zmieniłam taktykę i zaczęłam nakładać na wilgotne włosy i skalp robiąc przy okazji masaż głowy. Włosy wypadały dalej, ale w zdecydowanie mniejszej ilości. Podczas czesania po umyciu zliczałam ich na szczotce 20-40. Teraz (przy stosowanu równocześnie Eliksiru z Green Pharmacy) wypadanie zostało opanowane.
    Co jest bardzo ważne - mam ogromną ilość bejbików na całej głowie.
    Teraz moim głównym celem jest zagęszczenie mojej mocno przerzedzonej czupryny. Sesę nakładam na noc przynajmniej 4 razy w tygodniu. Wcześniej, przy mocym wypadaniu włosów używałam przed każdym myciem, czyli codziennie.
    Wiele osób narzeka na zapach. Nie jest piękny, ale lubię go. W moim przypadku ma właścowości relaksujące

    Sesa nie dostała ode mnie maksymalnej oceny, ponieważ nie ograniczyła wypadania w takim stopniu, w jakim bym sobie tego życzyła. Musiałam wspomóc się eliksirem, o którym pisałam wyżej. Jednakże będę stosować ten olejek jeszcze przez kilka miesięcy w nadziei na gęste włosy.

    Używam tego produktu od: 2x90 ml - 2 lata temu; 2x180 ml od dwóch miesięcy

    Ilość zużytych opakowań: 2 buteleczki 180 ml, 2 buteleczki 90 ml

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić ambrrrozja za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Naprawdę odżywczy
  • Napiszę krótko: przy regularnym, cotygodniowym zastosowaniu - głównie na skórę głowy - działa bardzo odżywczo na cebulki. Włosy przestały wypadać, pojawiło się mnóstwo małych sterczących włosków, ogólnie włosy jako całość się wzmocniły.
    Olejek lubię podgrzać i wcierać ciepły, to bardzo relaksujące. Potem czeszę włosy drewnianym grzebieniem i się wyciszam.
    Zostawiam na całą noc. Jest dość wydajny, bo jednorazowo wcieram go w ilości dużej łyżki stołowej.
    Zmywa się łatwo.
    Odejmuję mu pół gwiazdki za zapach. Jak dla mnie pachnie jak brudna kolejowa toaleta umieszczona w India shopie. Ale wiem, że zapach to kwestia indywidualna i niektórym zapach Sesy się podoba.
    Polecam na podbudowanie stanu włosów i do pielęgnacji

    Używam tego produktu od: długo
    Ilość zużytych opakowań: Całe

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Maroccanmint za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 39 raz(y)
  •  
  • Goodbye my almost lover.
  • Jako, że moim mottem mogłoby być "Całe życie na krawędzi", olejek SESY to mój pierwszy olejek do włosów EVER, który generalnie zdziałał cuda, ale po skończeniu butelki, raczej nie rozważałam ponownego zakupu
    Dopóki nie przejrzałam recenzji na KWC, nie spotkałam nikogo, komu spodobałby się ten zapach. Mnie aż się robiło od niego słabo i nie dało się go niczym zmyć (chociaż w aktach desperacji traktowałam go nawet slsowymi pachnidłami). SESA ma obrzydliwy kolor i bardzo dziwną, odrzucającą konsystencję. W dodatku jest dość droga, używana na skalp i włosy raczej niewydajna, nie jest płynna przez cały czas i generalnie NIE.
    Ale włosy po niej były jak marzenie Piękne, odżywione, sypkie, lśniące, zdrowe. Po zużyciu 90ml SESY miałam wysyp baby hair, a reszta włosów w bardzo krótkim czasie urosła dość dużo (jak na moje możliwości ).
    Jednak ze względu na wymienione na początku wady i fakt, że udało mi się znaleźć inne (przyjemniejsze!) sposoby na dbanie o włosy, do SESY nie wrócę.

    Używam tego produktu od: używałam przez może dwa miesiące
    Ilość zużytych opakowań: jedno 90 ml

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić moose za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Powoduje straszne migreny !
  • Nie ocenię jego działania na porost włosów czy ich pielęgnację, ponieważ, chociaż bardzo chciałam, aż do tej pory nie udało mi się go wykorzystać.

    Po pierwsze mam go od 4 może 5 miesięcy.
    Na początku stosowałam go jako wcierkę w skórę głowy (zależało mi na szybszym wzroście włosów) przed każdym myciem.

    Zrezygnowałam z wszelkich innych olejków wykorzystywanych prędzej w tym celu i skupiłam się na nim.
    Tak więc wcierałam go za każdym razem na kilka godzin lub nawet na całą noc, rano myłam włosy i dobrze oczyszczałam skórę głowy.

    Od początku nienawidziłam tego zapachu! Jest okropny, ciężki, męczący i duszący, ale pomyślałam :
    "chcesz być piękna? To cierp..."

    No i cierpiałam. Głowę zabezpieczałam czepkiem a na to ręcznikiem. Zapach nie był już taki wyczuwalny a olejek działał lepiej, skoro ręcznik utrzymywał ciepło.

    Nic z tego. Zaczęłam miewać okropne bóle głowy.
    Od razu się przyznam, że od dziecka cierpię na migreny. Miewam je raz na jakiś czas. Bywało, że były tak silne, że wzywano do mnie karetkę lub zawożono mnie na pogotowie abym dostała zastrzyk ( bolesny, w moje cztery litery lub dożylny), bo nawet leki silne jak ketonal sobie z nią nie radziły.

    No nic, tak już mam. Bóle głowy występowały coraz częściej, zwykłe tabletki nie dawały rady, potem bóle były jeszcze silniejsze, znów ketonal ... a w finale , pewnego dnia po prostu straciłam przytomność w pracy. Oczywiście od rana walczyłam na różne sposoby z migreną, aż nie wytrzymałam.

    Wtedy zaczęłam rozmawiać z różnymi ludźmi, że choroba mi się bardzo nasiliła, że tak częstych migren nigdy nie miałam, że teraz nawet zapachy mnie dosłownie męczą... aż w końcu ktoś, kto słyszał o podobnym przypadku, stwierdził że to Sesa tak na mnie działa !

    Byłam w szoku! Nigdy, przenigdy, nic nie powodowało u mnie takiej reakcji ! Nigdy! Nawet nie wiedziałam, że jest to możliwe?!

    Odstawiłam olejek od razu, dokładnie po 4 dniach miałam ostatnią migrenę, poradziłam sobie z nią okładami i tabletkami.
    Od tamtej pory, a było to jakoś w kwietniu, nie miałam jej ani razu
    Sesa stoi bardzo wysoko na szafie w przedpokoju (sama nie wiem dlaczego tam, żebym jej nie widziała?) Nie wiem czy ją wyrzucić, czy może komuś oddać? Nie chcę oczywiście nikomu zaszkodzić!

    Tak więc piję teraz drożdże, natura jednak jest lepsza
    Cera jest nadal ładna ( nie miałam wysypu ) a włosy pewnie rosną zdrowsze i bardziej odżywione.

    Nie polecam nikomu, kto miewa lub miewał kiedykolwiek silne bóle głowy bądź migreny. Lepiej nie ryzykować !


    Używam tego produktu od: około 5 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: jedno, 1/3 została

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja
Chcesz pochwalić scrabble1 za czytelną i pomocną recenzję?