Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Dabur, Sesa Oil (Olejek pielęgnacyjny do włosów)

  • 53
Powiększ Dabur, Sesa Oil (Olejek pielęgnacyjny do włosów)

Zgłoszony przez _Kari_

Ajurwedyjsi środek powstrzymujący wypadanie włosów. Stymuluje wzrost gęstszych, zdrowych i długich włosów. Eliminuje łupież. Receptura olejku pochodzi ze starodawnych ajurwedyjskich pism. Składa się on z 18-tu bogatych w składniki odżywcze ziół, 5 olejków doskonale nawilżających włosy i mleka. Cała receptura przygotowana została według procesu Kshir Pak Vidhi, w którym zbilansowana mieszanka ziół połączona zostaje z mlekiem a następnie aktywowana poprzez 5 olejków.
Olejek jest bogaty w witaminy C i E. Jest to środek powstrzymujący wypadanie włosów, stymuluje wzrost gęstszych, zdrowych i długich włosów, eliminuje łupież. Regularne używanie oleju powoduje że włosy stają się lśniące i zdrowe a cebulki doskonale odżywione.
Produkt nie testowany na zwierzętach.


Skład: Bhrungraj (Eclipta alba) 3% , Trifala 3% w/v, Brahmi (Saraswathi) (Centella asiatica) 1% w/v, Chameli Pan(Chetika) (Jasminum officinale) 1% w/v, Chanothi (Krishnala) (Abrus precatorius) 0.5% w/v, Dhaturo(Mahamohi) (Datura metel) 2% w/v, Elaychi (Sukshma) (Elettaria cardamomum) 0.5% w/v, Gali pan (kalkeshi) (Indigofera tinctoria) 1.% w/v
, Indravama (Gavakshi) (Citrullus colocynthis) 1.% w/v, Jatamansi (Tapasvini) (Nardostachys jatamansi) 0.5% w/v, Karanj Beej (Chirbilvak) (pongamia glabra) 0.5% w/v
, Neem Beej (paribhadra) (Azadirachta Indica) 0.5% w/v, Mahendi Pan (Henna) (Lawsonia alba) 0.5% w/v, Mandur (Sinhan) (Ferri peroxi dumrubrum) 4% w/v, Rasvanthi (Rasgarbh) (Berberis aristala) 0.5% w/v, Akkal kara (Anacyclus pyrethrum) 0.5% w/v, Vaj (Jatila) (Aconus Calamus) 0.5% w/v, Yashti Madhu (Mulethi) (Glycyrrhiza glabra) 0.5 % w/v
, Milk (Dugdha) 10% v/v, Wheat Germ Oil (Triticum aestivum) 1% , Lemon Oil (Citrus medica) 1% Bogate źródło witaminy C i antyoksydantów, Nilibhrungandi Oil 8% , Til Oil (Sesamum indicum) 25%, Sugandhit Dravya 2% ,Colour : Quinazarine Green SS


Cena: 25zł / 90ml
/s/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • wspaniale nawilża i odżywia włosy
  • Widzę, że wielu osobom ten olej, jak i inne, wysusza włosy. Mnie też wysuszyłam za pierwszym razem, gdy poszłam na łatwiznę i nałożyłam go na całą noc. Wiem, że to wygodne, ale w moim przypadku oleje nawilżają i pielęgnują moje włosy wówczas, gdy nakładam je na zwilżone i pod czepek. Spróbujcie, myślę, że i u Was podziała, nie warto od razu skreślać tego produktu. Nieważne, czy trzymam tak Sesę pół godziny, czy kilka godzin, efekt jest świetny (lepiej jednak kilka godzin, bo olej nie jest na tyle tani, by marnować go na krótki czas). Co potem? Moje włosy są idealnie nawilżone, odżywione i bardzo błyszczące. Trudno mi osiągnąć ten efekt mimo iż mam ciemne włosy, stale chcę mocniejszego połysku, a po Sesie jest świetnie. Są idealne w dotyku, sypkie i w ogóle nie obciążone, co mnie dziwi, bo amla jest lżejsza, a mi obciąża. Dodam, że nie stosuję w ogóle odżywek kremowych ani masek, olej to jedyny nawilżacz i moje włosy są w świetnej kondycji. Nie zauważyłam przyspieszenia porostu ani zahamowania wypadania, ale pewnie to dlatego, że używam go za rzadko, tylko raz na tydzień. Nie przeszkadza mi to, bo do tego mam wcierki i suplementy, od Sesy oczekuję tylko pielęgnacji i sprawdza się na 6. Dodam jeszcze, że moje włosy są po tym oleju szalenie gładkie. Czasem w reklamach kosmetyków nabłyszczających czy wygładzających pokazują taki efekt tafli, warstewkę pokrywającą włosy. Ja mam takie wrażenie po Sesie, nie jest to aboslutnie żaden tłusty film. Mam włosy gładkie jak tafla lustra i tak samo odbijają światło, są jakby wyprasowane, bardzo śliskie w dotyku i jakby wilgotne. To naprawde unikalne uczucie maksymalnego nawilżenia, stale się macam po tych włosach

    Zapach uwielbiam, przypomina mi pierniki w lukrze i od razu, jak nakładam olej, nachodzi mnie ochota na coś słodkiego Dziwiły mnie bardzo negatywne opinie, aż mocno podgrzałam olej na kaloryferze i upaćkana olejkiem butelka rzeczywiśce zaczęła zalatywać jakby moczem :/ Na szczęście czuć te nutę tylko gdy przesadzi się z podgrzaniem. Poza tym moje włosy pachną bardzo słodko, lubię ten zapach na przykład już po kolejnym myciu, bez oleju. Dla mnie to miła odmiana po cuchnących orientalnie i niezbyt przyjemnie szamponach w pudrze.

    Opakowanie jest super, zarówno butelka, inna niż wszystkie, jak i złote pudełko. Kształt butelki i zabezpieczające otwór sreberko kojarzy mi się z lekiem, a lubię takie skojarzenia przy preparatach do włosów. Wydajność doskonała. Dodam jeszcze, że aplikacja sprawia mi prawdziwą przyjemność, bo olejek ma jakąś fajną teksturę, taką aksamitną. Kiedy nakładam go na zwilżone włosy, czuję taką miękkość, i olejku, i włosów, bardzo wygodnie robi się też masaż głowy, czego nie ma w przypadku olejów o innej konsystencji, jak amla czy jaśminowy. Dla mnie to chyba najlepszy olej, a testowałam ich wieeele, choć może to też dlatego, że dopiero ten stosuję na mokro i pod czepek. Naprawdę polecam ten sposób.

    Używam tego produktu od: chyba 2 m-ce
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Alien :* za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • niemiła niespodzianka
  • Liczyłam na cud po przeczytaniu tylu pozytywnych opinii. Potrzebowałam czegoś co pobudzi cebulki i pomoże w baby hair. Kupiłam, otworzyłam, nawet zapach mi się spodobał. Aplikacja i zmywanie bezproblemowe, nawet szamponem bez sls-u.
    Pierwsze nałożenie i zachwyt. Włosy miękkie, lśniące, ładnie się układały i nie były obciążone. Pomyślałam, że to właśnie to. Nakładałam co drugie mycie, ponieważ efekt długo się utrzymywał.
    Niestety, po 3 aplikacji pojawił się łupież. Nieduży, ale biorąc pod uwagę, że przed używaniem Sesy nie miałam żadnego problemu z tym, to zaczęłam mieć wątpliwości. Pomyślałam, że to może jednorazowy wypadek. Nałożyłam jeszcze raz i okazał się być ostatnim. Białych punktów więcej i pojawił się świąd.

    Żal mi tego, bo naprawdę polubiłam włosy po niej.
    Teraz zainwestowałam w olejek Heenary, zobaczymy co z tego będzie.

    A właśnie, widać ilość olejku w butelce, patrząc pod odpowiednie światło, więc nie jest źle z tym opakowaniem.

    Używam tego produktu od: 2 tygodnie
    Ilość zużytych opakowań: 0 ( połowa 1)

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić wendy00 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Jak dla mnie BOMBA!!!!
  • Olejek super! Wysyp baby hair naokraglo, jedne wyrosly, inne dopiero kielkuja. Uzywalam go 4mc, a zuzylam 3/4 opakowania. Minus za zapach, po nocy spedzonej z olejem na wlosach bolala mnie glowa z poczatku, zapach nie ulatnial sie calkiem po umyciu ,a moj TZ twierdzil nawet ,ze wlosy pachna mi... moczem! Po mniej wiecej dwoch myciach zapach znikal. Jestem sklonna wszystko przezyc dla efektu!
    Plusy:
    -Wysyp baby hair
    -cena
    -wlosy sypkie, blyszczace i miekkie
    -szybszy przyrost
    Minusy:
    -zapach
    -po dotykaniu karku tlustymi wlosami czasem pojawila sie jakas ''niespodzianka''.
    Moze kiedys do niego wroce, aktualnie kupilam olejek z Green Pharmacy Korzen lopianu ze skrzypem.

    Używam tego produktu od: 4 miesiecy
    Ilość zużytych opakowań: 3/4

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić goldrose22 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • wow!...a jednak nie:-(
  • Szukałam czegoś co powstrzyma wypadanie moich włosow po porodzie. Na pierwszy rzut poszła Kozieradka ....która niestety nie poradziła sobie,potem wcierka Jantar - również bez efektów. Codziennie z przerażeniem zbierałam z poduszki dziesiątki włosów już nie mówiąc o tych ze szczotki i z ubrań ...aż do dnia kiedy naolejowalam włosy olejkiem sesa, byłam w szoku ze efekty były już po pierwszym użyciu! Może to za wcześnie na recenzję ale mój zachwyt jest proporcjonalny do wcześniejszego przerażenia ze wylysieje. ......i jeszcze ten zapach ...przepiękny! Stałam w łazience i niuchalam go dobrych kilkanaście minut...


    Edition: po kilku kolejnych tygodniach wiem ze nie była to kumulacja wypadania, kumulacja jest teraz :-( teraz mam nadzieję że mi włosy szybciej odrosna dzięki sesie..... jeszcze na to liczę....

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić emka_27 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Jeden z najlepszych
  • Tak jak w tytule, dla mnie to jeden z najlepszych olejków do włosów dostępnych na rynku.
    Wspaniale nawilża, a i końcówki się mniej rozdwajają. Włosy po nim lepiej się układają, rozczesują, są zdrowe i błyszczące. Nie obciąża i łatwo zmywa się już po 1 umyciu. Włosy są po nim sypkie i mięciutki.
    Nie stosuję na skórę głowy, tylko na włosy od ucha, także nie wiem czy zmniejsza wypadanie. Natomiast jeśli wypadanie jest spowodwane łamliwością włosa i ogólnym zniszczeniem jego struktury, to na pewno w tej kwestii pomaga
    Pół gwiazdki odjęłam za zapach. jest baaardzo intensywny. Ja osobiście w miarę go lubię, ale czasem przeszkadza moim współlokatorom. Zapach po nałożeniu dość długo utrzymuje się w łazience i na włosach ;P

    Używam tego produktu od: 3 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić selenqa za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Świetny
  • Miałam włosy sianowate i suche, strasznie mi wypadały, czasami nie potrafię ich po prostu ogarnąć aby jakoś wyglądały. Szukam ciągle specyfiku, który pomógłby mi okiełznać je trochę , ale najbardziej zależy mi by przestały tak wypadać. Przeczytałam sporo opinii na temat tego olejku i zdecydowałam się go wypróbować. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę, ponieważ u mnie sprawdził się w 100 %. Włosy są po nim mięciutkie i ładnie się układają, od pewnego czasu wypada ich znacznie mniej co bardzo mnie cieszy. Minusem dla mnie jest jedynie zapach, który jest bardzo intensywny i przeszkadza również mojej rodzinie, kiedy trzymam go na włosach i chodzę tak z nim pół dnia. Używam go na mokre włosy 2-5 godz przed ich myciem. Polecam ten olejek !!

    Zatem :

    + Włosy są po nim mięciutkie, ładnie się układają i są miłe w dotyku

    + Wypada ich dużo mniej na czym najbardziej mi zależało

    + Łatwa aplikacja, wystarczy nałożyć trochę olejku na włosy, wcześniej należy go trochę podgrzać aby było to jeszcze łatwiejsze, natomiast ja robię to ocierając go w dłoniach

    - Zbyt intensywny zapach ziół, którego nie lubię.

    Używam tego produktu od: miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Chybacoscisiepomylilo za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Znakomity olejek!
  • Sesa sprawdza się u mnie przy olejowaniu zarówno na mokro jak i na sucho.
    Uwielbiam ciężki, kadzidalny zapach tego olejku.
    Niesamowicie nawilża, odżywia i wygładza moje włosy.
    Jest niesamowicie wydajny, buteleczka 90 ml starcza mi na 3 miesiące, a mam włosy długie!
    Po zmyciu sesy nie czuję potzreby nakładania odżywki, wystarczy zabezpieczenie końcówek kroplą sesy lub silikonowego serum.
    Przy regularnym stosowaniu pojawia się wysyp baby hair, nie zauważyłam podrażnienia skalpu.
    I co dla niektórych bardzo istotne - zauważyłam szybszy przyrost włosów, Standardowo rosną mi 1 cm, a z Sesą 1,5 - 2 cm (zależy to też od pory roku).
    Z chęcią powracam do tego olejku.

    Używam tego produktu od: 3 lat
    Ilość zużytych opakowań: 10

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić HermionaGranger za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Dziala
  • Olejek kupilam pod wplywem zachwytow na blogach kosmetycznych. Musze przyznac, ze nie wierzylam za bardzo w jego moc i podeszlam dosc sceptycznie do kosmetyku z Azji (zniechecona miernoscia tanich kosmetykow koreanskich ).
    \nButeleczka jak i etykieta jest dosc tandetna, caly czas sie zastanawialam czy jest to produkt oryginalny. Zapach mnie odrzucil, nie jest to piekna won, w dodatku po zmyciu utrzymuje sie i zmienia sie w jeszcze gorszy... nie napisze z czym mi sie kojazy ale musze go maskowac suchym szamponem. Robie to tylko dlatego, poniewaz olejek cudownie ogranicza wypadanie moich wlosow! Nie licze wlosow na grzebieniu ale jest ich zdecydowanie mniej, widoczne jest to zwalszcza podczas mycia i rozczesywania mokrych wlosow (mam falowane i musze rozczesac je na mokro). Jestem bardzo zadowolona, zaluje tylko, ze nie przyspiesza wzrostu wlosow. Uwaga, aby mogl zadzialac musi byc stosowany regularnie, minimum co drugie mycie.
    \nStosuje olejek tez na dlugosc i pieknie pielegnuje wlosy, ukladaja sie zdecydowanie lepiej kiedy uzywam olejku przed myciem.
    \nBez problemu wymywa sie, na dlugosci nawet nie potrzeba uzywac szamponu, wstraczy odzywka a wtedy wlosy wygladaja jeszcze lepiej. Sa miekkie, puszyste ale nie spuszone,slizkie, gladkie, miesiste i zdrowe . Nie zauwazylam by byly supr blyszczace, od tego mam serum sylikonowe
    \nW tej chwili uzywam trzecie opakowanie i mam jeszcze w zapasie jedna buteleczke. Nie ukrywam, ze zapach jest okropny i ogolnie olejek mi sie znudzil. Chyba bede szukac czegos innego Ale w razie czego mam sprawdzony produkt do ktorgo zawsze moge wrocic.
    \nMinusem jest oczywiscie dostepnosc ale juz sie przywyczailam, ze mieszkajac na wsi wiekszosc rzeczy trzeba po prostu zamowic i tyle.
    \nNie polecam tylko wrazliwym na zapachy (czyli m. in. kobietom w ciazy).

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić olasia za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nie dla mnie
  • Olejek mocno przereklamowany i na pewno nie nadaje się do wszystkich rodzajów włosów. Długo stosowałam inne olejki m. in. arganowy i kokosową Vatikę, z której byłam bardzo zadowolona, jednak zapragnęłam zmian i po przeczytaniu wielu pozytywnych opinii na temat Sesy zdecydowałam się na jej zakup, którego bardzo szybko pożałowałam

    - olejek okropnie wysuszył mi włosy!
    - strasznie się puszą
    - są szorstkie i matowe ( a nigdy takie nie były)
    - wypadają garściami (no dobra, może to przez złe odżywianie, ale tak źle to jeszcze nie było)
    - wysyp baby hair, które sterczą we wszystkie strony i nie da się ich ogarnąć
    - kolor włosów szybko blaknie
    - obrzydliwy zapach, od którego bolała mnie głowa

    Olejek stosowałam bardzo długo, bo prawie rok, więc opinia nie jest powierzchowna. Chciałam dać mu szansę, jednak okazał się niewypałem.

    Za co 2 gwiazdki?
    Ano za te baby hair, oznaka, że coś tam jednak rośnie, ale u mnie wcale to ładnie nie wygląda. Olejek jest bardzo wydajny i faktycznie znacznie zmniejsza powstawanie łupieżu, głowa mniej swędzi, skóra jest ukojona. Włosy wydają się też lekko grubsze, sztywniejsze, ale może to tylko takie złudzenie, gdyż są zwyczajnie szorstkie.

    Patrząc na to w jakiej kondycji są obecnie moje włosy zdecydowanie nie polecam! Lepszy i tańszy jest zwykły olejek rycynowy. Ja potulnie wracam do Vatiki.

    Używam tego produktu od: prawie rok
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić sione za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Niewypał.
  • Niestety... Sesa wysuszyła mi włosy i wcale ich nie nabłyszczyła...

    Plusy:
    - egzotyczna wersja ma całkiem przyjemny zapach
    - miękkie włosy

    Minusy:
    - wysusza skórę głowy
    - stosowana na same włosy, wysusza bądź przetłuscza
    - mnie uczuliła

    Używam tego produktu od: 5 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Altairka za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij