Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Lirene Dermoprogram, Intensive Cover (Fluid intensywnie kryjący)

  • 8
Powiększ Lirene Dermoprogram, Intensive Cover (Fluid intensywnie kryjący)

Zgłoszony przez wera9892

Intensive Cover to zaawansowana generacja fluidów, oparta na zaawansowanej technologii: DoubleCoverTechnology.
Intensive Cover to nowoczesne, innowacyjne, silikonowe receptury zapewniające doskonałe krycie, bez efektu maski i przyjemność w stosowaniu.
Pigmenty:
- zawiera sumarycznie większą ilość pigmentów,
- ich rozłożenie w bazie jest idealne,
- zawierają specjalny polimer proszkowy.
Zalety produktu:
- doskonale kryje,
- daje efekt naturalnego kolorytu cery,
- długo utrzymuje się na skórze – 16h,
- zawiera filtr SPF 10.

Skład: Aqua, Cyclopentasiloxane, Glycerin, Butylene Glycol, Cyclohexasiloxane, C12-15 Alkyl Benzoate, Vinyl Dimethicone/ Methicone Silsesquioxane Crosspolymer, Pentaerythrityl Tetraisostearate, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Titanium Dioxide, Polysilicone-11, Polyglyceryl-4 Isostearate, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Magnesium Sulfate, Dimethicone, Polyglyceryl-3 Polydimethylsiloxyethyl Dimethicone, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Propylene Glycol, Candelilla Cera, Stearic Acid, Aluminum Hydroxide, Triethoxycaprylylsilane, Sodium Hyaluronate, Ethylhexylglycerin, Silybum Marianum (Lady`s Thistle) Extract, Phenoxyethanol, Methylparaben, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid, Butylparaben, Propylparaben, Ethylparaben, Polyaminopropyl Biguanide, Parfum, CI 77891, CI 77492, CI 77491, CI 77499. (05.08.2011)

Cena: ok. 25zł / 30ml
/m/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Ma tylko jedną wadę
  • Polowałam na niego od dawna. Lubię dobrze kryjące podkłady i lubię produkty Lirene. Skuszona obietnicą intensywnego krycia wreszcie go zakupiłam.

    Słówko o mojej cerze: mieszana (przetłuszczająca się strefa T), ze skłonnością do wyprysków (choć ostatnio powoli się to normuje) i z przebarwieniami.

    Co do samego podkładu:

    * konsystencja - dość gęsta, kremowa, konkretna - taka jaką lubię w podkładach

    * aplikacja - aplikuję podkład palcami, rozprowadzenie go na twarzy nie sprawia większych problemów, nakłada się równomiernie cienką wartswą, nie tworząc plam czy smug

    * krycie - to był dla mnie priorytet; producent nazywa podkład intensywnie kryjącym, co jest jednak obietnicą troszkę na wyrost. Podkład kryje dobrze, mogę nawet powiedzieć, że bardzo dobrze, ale nie intensywnie. Jest zdecydowanie lepiej kryjący niż większość "zwyczajnych" drogeryjnych podkładów. Cienka warstwa podkładu maskuje moje przebarwienia (nie radzi sobie jedynie z jednym, wyjątkowo ciemnym), nierównomierny koloryt cery, cienie pod oczami i mniejsze krosteczki niemal w 100%. Gorzej radzi sobie z kryciem większych wyprysków (może grubsza warstwa dałaby radę, nie wiem, nie próbowałam), ale już takich cudów nie wymagam, nie ma chyba podkładu, który całkowicie zakryłby spore niedoskonałości. Spełnia swoje główne zadanie (kryje!) a tym samym moje oczekiwania w tym względzie.

    * trwałość - tu już jest nieco gorzej. Podkład nie znika z twarzy samoistnie, ale niczym nie utrwalony bardzo łatwo ściera się przy dotknięciu np. dłonią, telefonem, chusteczką. Co za tym idzie ma również tendencję do brudzenia. Myślę, że to wina gęstej, tłustawej konsystencji, która jednak nie stapia się ze skórą tak jak lekkie matujące podkłady.

    * mat - najsłabszy punkt podkładu. Moja mieszana cera świeci się niemal natychmiast po nałożeniu. Za to odejmuję pół gwiazdki. Przyzwyczaiłam się już do tego, że gęste typowo kryjące podkłady z reguły kompletnie nie matują bądź też wzmagają przetłuszczanie cery. Tak jest też w przypadku tego podkładu. Kryje, ale twarz się błyszczy. Coś za coś. Obecnie, kiedy temperatury sięgają 35 stopni matowię go skrobią i jest ok. Zobaczymy jak będzie zimą.

    * efekt na twarzy - nałożony z umiarem, wygląda naprawdę naturalnie. Dość dobrze stapia się ze skórą, choć nie pozostaje całkowicie niewidoczny.

    * kolory - jak w przypadku wszystkim podkładów Lirene tak i tutaj mamy do wyboru tylko 4 odcienie. Osobiście wybrałam beżowy, który jest podobno najjaśniejszym z całej gamy kolorów. Jest to odcień trudny do opisania - czasami widzę w nim wyraźnie źółte ciepłe podtony, innym razem znów chłodne różowe, a jeszcze kiedy indziej wydaje mi się, że jest to poprostu czysty beż. Nie wiem z czego to wynika. Podkład nie ciemnieje na twarzy. Teraz, kiedy mam jeszcze pozostałości letniej opalenizny, jest dla mnie w sam raz. Zobaczymy jak sprawdzi się później, obawiam się, że może być za ciemny, choć podkład sam w sobie dość fajnie dopasowuje się do odcienia skóry. Dziewczyny z porcelanową karnacją nie znajdą koloru dla siebie.

    * opakowanie - bez zarzutu, posiadam nową wersję opakowania, więc tubka jest bardziej elegancka niż ta ze zdjęcia, ze złotymi zdobieniami, z praktyczna pompką, która dozuje odpowiednią ilość podkładu, jedyny minus - opakowanie nie jest przezroczyste, nie widać ile podkładu zostało

    * zapach - cudny, nie potrafię go bliżej opisać, ale bardzo przyjemny

    * cena/wydajność - 30 zł za 30 ml, więc cena bardzo przystępna, podkład jest szalenie wydajny z uwagi na to, że używam go naprawdę w minimalnej ilości

    * wpływ na cerę - naszprycowany silikonami skład, obawiałam się, że wyrządzi mi krzywdę, póki co nic takiego się nie stało

    Podsumowując - bardzo dobry podkład dla tych, które szukają naprawdę dobrego krycia. Pod względem konsystencji i właściwości kryjących mogłabym porównać go do intensywnie kryjącego podkładu Pharmaceris bądź wycofanego już ze sprzedaży Rimmela Lasting Finish 16H (był moim ideałem) - podkład Lirene jest niemal identyczny w działaniu. Jedyną wadą jest dla mnie błyszcząca cera, ale wybaczam mu to. Chyba już przy nim pozostanę. Polecam.



    Używam tego produktu od: ok. 3 tygodni
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie?
Chcesz pochwalić sensualitat za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • najlepszy
  • Próbowałam już wielu podkładów kryjących i chyba ten jest najlepszy - jak na razie ;p Ani Rimmel, ani Maxfactor, tylko właśnie ten. Jest dobrze kryjący, ale nie ma po nim efektu maski. Ma idealną konsystencję, nie za rzadki, nie za gęsty. Świetnie się wchłania, ale nie polecam do skóry tłustej - nie matuje. Bardzo praktyczne opakowanie.

    Ja używam koloru Toffee - jest naturalny i sprawdza się zaówno w zimie jak i w lecie.

    Cena też w miarę. Jak jest promocja można kupić w Rossmannie za 18 -20 zł

    Na pewno jest o niebo lepszy niż Rimmel Lasting Finish i Maxfactor Lasting Performance.

    Jeżeli ktoś nie próbował podkładu Lirene, polecam! Ale tylko ten kryjący - inne nie są tak rewelacyjne

    Używam tego produktu od: 2 lat
    Ilość zużytych opakowań: 3 całe

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić maye za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nawet, nawet
  • Potrzebowałam czegoś super kryjącego, matującego ect.

    Trafiłam na ten podkład, po wcześniejszych fajnych doświadczeniach z Lirene uznałam, że się skusze.

    Kosmetyku używałam w lato i niestety jak dla mnie zbyt ciężki, po godzinie skóra się świeci.

    + cena nie jesr wysoka
    + nawet fajnie kryje

    - nie wygląda zbyt naturalnie
    - cera się świeci
    - ciężki
    -konsystencja takiej 'papki'

    Używam tego produktu od: używałam w lato
    Ilość zużytych opakowań: 1 całe

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić TylkoEcho za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Całkiem dobry
  • Jak dla mnie podkład jest całkiem, całkiem. Może troche daleko mu do Dermablend Vichy, ale spełnia swoje zadanie.
    -kryje niedoskonałości przyzwoicie
    -nie zapycha
    -przyjemna konsystencja
    -zapach znośny
    -dość długo utrzymuje się na twarzy
    -cena
    Co do minusów, widze dwa- skóra lekko się świeci, ale jak dla mnie problem rozwiązuje odrobina pudru
    -choć dostępne kolory nie są sztuczne, brakuje mi jasnego odcienia dla bladziorów

    Używam tego produktu od: 4 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: zużyte 2 opakowania, trzecie w trakcie

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić vversus za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • jestem na nie
  • Posiadam kolor 704 naturalny i niby wydaje się odpowiedni dla mojego koloru cery, ale chyba ciemnieje na twarzy... Dostałam go od koleżanki, która nie lubi gęstych fluidów i mocnego krycia, ja lubię więc chętnie go przejęłam, niestety zawiódł mnie na całej lini - ciężko się rozprowadza, jest za gęsty i robi taką niefajną maskę na twarzy... Dodatkowo jak wspomniałam ciemnieje na twarzy. Kryje intensywnie, wiec to zapewnienie jest w stu procentach spełnione... jak dla mnie to jednak nawet za intensywnie i czuję się z nim na twarzy nie fajnie.

    Używam tego produktu od: ok. 2 tygodni
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie użycia

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić mmika25 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Z bólem serca na NIE
  • Długo szukałam podkładu, który maskuje skórę, ale nie tworzy na twarzy nieestetycznej maski... Około 5 miesięcy temu, wpadł w moje ręce podkład Lirene Intensive Cover w odcieniu naturalnym 704. Początkowo bylam bardzo zadowolona i mysłam, że podklad na zawsze zagości w mojej kosmetyczce. Ładne stapianie się z cerą, przyjemny, delikatny zapach oraz długie utrzymywanie się na skórze, to były główne zalety kosmetyku, które skłoniły mnie do kupna jeszcze dwóch opakowań. Niestety, po tym czasie, stan mojej cery znacznie się pogorszył... Zaskórniki, zatkane pory, grudki... Niedoskonałości przybywało, walczę z nimi do dziś. A szkoda... Zapowiadało się bardzo dobrze, właściwie jedyną wadą jest doprowadzenie mojej skóry do czasów "nastoletnich wybryków" Używam tego produktu od: 5 miesięcyIlość zużytych opakowań: 3 po 30 ml
    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Maroszka_86 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • godny uwagi
  • U mnie się sprawdził Nie jest idealny jesli chodzi o krycie jednak za tę cenę nie oczekujmy cudów
    Jestem własnie na terapie dermatologicznej - w wyniku zażywanai leków mam strasznie suchą skóre i moze dlatego nie występuje u mnie ten problem co u reszty używającej Lirene - nie świecę się po godzinie, wszystko ładnie się wtapia w skórę
    Używam odcieniu Toffe - na zimę ok, latem kupowałam ciemniejszy Tiramisu
    Zapach całkiem ładny - zdecydowanie lepszy niż zapachy innych podkładów lirene.
    Polecam osobą, które nie maja tłustej cery


    Używam tego produktu od: 2 lat
    Ilość zużytych opakowań: 3

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić loneliness18 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Średnio
  • Po pierwszym zetknięciu sie z moją twarzą od razu zauwazylam ze podklad dobrze sie rozprowadza i super maskuje.
    Jednakze polecam go osobom o cerze suchej. Ja przy cerze mieszanej/tłustej od razu sie po nim swicilam jak choinka. Zaraz po nalozeniu moglabym robić za latarkę.
    Średnio wydajny, dobrze rozprowadzony nie tworzy efektu maski,

    Używam tego produktu od: 1 rok
    Ilość zużytych opakowań: dużo

    Oceniono na 1.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Silme89 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • przeciętny
  • Jest on średni . Tej firmy są lepsze fluidy.

    Plusy:
    cena
    dobrze się rozprowadza
    nie podkreśla suchych skórek
    dobrze radzi sobie z zaczerwieniami

    wady :
    mały wybór kolorów

    Mimo tego, że nie ma konkretnych wad, ale jednak nie do końca mi on pasuje

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie używania 1

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić brzoskwinka_95 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Tragiczny
  • Fluid nie jest az tak bardzo kryjacy jak obiecuje producent,mimo to tworzy maske na twarzy.
    Zapycha pory maskarycznie , dostalam po nim takiego tradziku , ze lecze go juz 4 miesiac .
    Po nalozeniu na twarz strasznie sie swieci i jest dziwnie lepka.
    Jest to zdecydowanie najgorszy podklad jaki kupilam.

    Używam tego produktu od: pol roku
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszgo

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Pola Monola za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij