Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Sisley, Skinleya, Fond de Teint Lissant Anti-Age (Podkład dla cery dojrzałej)

  • 1
Powiększ Sisley, Skinleya, Fond de Teint Lissant Anti-Age (Podkład dla cery dojrzałej)

Zgłoszony przez extremalna_natura

Skinleya to podkład oparty na głęboko pielęgnacyjnej, odmładzającej formule, która, przeciwdziałając procesowi starzenia, pozwala zachować kapitał młodości skóry. Składniki pielęgnacyjne zawarte w tym pielęgnacyjnym podkładzie niwelują oznaki starzenia się skóry (przede wszystkim zmarszczki i niedoskonałości) i przywracają jej młodzieńczą świeżość i blask. Pigmenty i cząsteczki silikonowe nowej generacji zapewniają łatwą aplikację, trwałość i wysublimowany kolor. Cera staje się gładka, satynowa, naturalnie rozświetlona. Po prostu idealna.
Skinleya dostępna jest w 7 naturalnych odcieniach, wraz ze specjalnym pędzlem zapewniającym perfekcyjną aplikację.

Cena: 575zł / 30ml
/s/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  • Użytkownik
    Chwalona: 61 raz(y)
  •  
  • Das ist doch scheisse!!!
  • Cytat powyżej wypowiedziała moja niemiecka przyjaciółka która postanowiła się podkładu pozbyć i oddała go mi. ( może jednak mnie nie lubi?) ;p

    Bardzo słaby.
    Konsystencją przypomina guerlain lingerie ..ten w słoiczku. Jakością niestety różnią się zasadniczo.

    Nie dawałam wiary tym wszystkim recenzją które traktowały że to jakiś koszmar. O niektórych rzeczach trzeba się samemu przekonać.

    Podkład nie przesusza mojej cery i to tyle plusów. Na mojej wtedy mieszanej cerze rolował się po ok 3 h. Miał dość dobre krycie ale utleniał się o dobry ton. Rolując się i reagując z sebum wchodził w załamania skóry a szczególnie w pory. Miałam wtedy w porach delikatne ciemne plamki. Miałam najjaśniejszy kolor ale po tym jak się utlenił wyglądał jak zaskórnik... Taki zanieczyszczony.

    No nie poszło firmie z tym podkładem.

    Właściwości pielęgnacyjne ( a takie ma.) dobre. Właściwości estetyczne...dramat.

    Używam tego produktu od: Używałam 4 mieś
    Ilość zużytych opakowań: Myślę ze 1/3 podkładu.

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Loyd za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • nie wart swojej ceny
  • Uwielbiam marke sisley,nigdy nie bylam rozczarowana ich produktami czy to kolorowka czy pielegnacja,skonczyl mi sie podklad,i zobaczylam skinleye...zakupilam przy 20% znizce w sephorze..
    I niestety lista minusow jest dosc dluga
    -trudno go rownomiernie rozsmarowac,mazia sie na twarzy
    -zero krycia
    -schodzi z twarzy po kilku godzinach


    niestety plusow nie widze...jedynie sloiczek ładny ale to zdecydowanie za mało jak za prawie 600!!

    najwiekszy bubel sisleya

    Używam tego produktu od: miesiaca
    Ilość zużytych opakowań: 1 słoiczek

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić sisley23 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • o NIE!
  • Długo zastanawiałam się czy zamieścić tu recenzje nt tego produktu,ale doszłam do wniosku,że być może to co napisze pomoże zaoszczędzić komuś te 500zł ,bo nowy podkład Sisleya podobnie jak pielęgnacja kosztuje nie mało.

    Cóż pomimo sympatii jaką darzę pielęgnacje tej marki to niestety ich nowe dziecko to kompletny nie wypał. Wydaje mi się,ze zanim podkład został puszczony do sprzedaży nie przeszedł żadnych testów konsumenckich.
    Po pierwsze kolory są moim zdaniem mało naturalne, niby duża gama ,ale samych tych pośrednich jest mało.
    Ja używałam 11 ,która była w zasadzie trochę żółta,ale inny jasny kolor dawał na mojej skórze efekt różowej świnki, podobnie kolor 20,który używała moja mama.

    Miałam parę prób przy tym podkładzie, próbowałam różnych metod aplikacji jak i różnych kremów pod.
    Najlepiej przy skórze mieszanej sprawdza się nakładany jedynie na serum i pędzelkiem,ale mimo wszystko powstają smugi i zaraz po nałożeniu mam ochotę go zmyć.
    Przy dojrzalszej skórze wygląda to lepiej ( u mojej mamy),ale mimo wszystko nie wyobrażam sobie aby podkład za 500zł wyglądał gorzej jak ten za 30zl.
    Kolor nienaturalny, wymuszona metoda aplikacji w dodatku powinien trzyma tac się przynajmniej 8h ,a po 3 niestety już prawie śladu po nim nie widać.


    Używam tego produktu od: 4 m-ce
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić uzunia za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • pomyłka
  • Potwierdzam słowa poprzedniczek - to żart i kpina z klientek. TAKIpodkład Sisley??? Za TAKIE pieniądze???

    Ani kryje, ani matowi, ani ujednolica, ani się stapia, ani działa preciwzmarszczkowo.. taki podklad - nic. Po nałożeniu, poza orzechowym smrodkiem (początkowo nie mogłam się przyzwyczaić) nic nie daje. Ewentualną poprawę humoru, taki żarcik na dzeń dobry za 500 zł...

    Zdecydowanie ODRADZAM!
    Używam tego produktu od: 2 tyg.Ilość zużytych opakowań: 4 próbki

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić domini2 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • żarty jakieś????
  • Cena tego podkładu jest powalająca i myślałby człowiek jak juz firma ,cena ,opis dla tej dojrzałej cery,anti age to będzie cudem nad cudami a...żartem sie okazał wręcz...Co to ma być?i komu to słuzy?moze żle odczytałam dojrzała czyli co 70 plus?????? brr okropny..Spojrzałam w lustro -raz- drugi..i nawet wziełam probkę blizej czy ja napewno sisleya nakładam????wcierałam,wklepywałam i koszmarnie on wspólpracował z moją cerą..Moze ona nie jest idealna ale w tym podkładzie była wręcz tragiczna!!!!! cera mieszana,30 plus większośc polek jak ja ..poszukuje sw.Grala by dodac sobie uroku a cofnąc pesel w sekrecie..no z sisleyem w wydaniu skinleya to raczej niemozliwe..Pokusiłam sie na zestaw próbek całe szczęscie bo chyba bym wątrobę straciłakupując słoiczekNie polecam..

    Używam tego produktu od: 3 mce temu
    Ilość zużytych opakowań: zestaw probek

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 2 pochwał. Chcesz pochwalić Michell72 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Szokująco kiepski
  • Kobietki! Zanim kupicie ten podkład przetestujcie go w domu, bo za taką cenę można naprawdę gorzko się rozczarować.
    Jestem w szoku że taka firma wypuściła taki produkt.

    (-) okropnie się rozprowadza na twarzy, waży się momentalnie po zetknięciu ze skórą - to go absolutnie dyskwalifikuje
    (-) nie robi z cerą nic, nie ujednolica, nadaje się jedynie do nakładania mikroskopijnie cienką wartwą (która nic nie daje)
    (-) zapach - moim zdaniem nieprzyjemny!
    (-) nie współpracuje z innymi produktami typu baza, krem czy serum - waży się!!!
    (-) nie trzyma się twarzy - jedna rozmowa przez telefon i cały podkład odcisnął się na ekranie komórki....

    Plus:
    przyjemna w dotyku konsystencja i kolor (zanim położy się na twarz) - ale to przy jego wadach nie ma dla mnie żadnego znaczenia.

    NIE NADAJE SIĘ DO STOSOWANIA!Używam tego produktu od: kilka prób i odstawiłam!Ilość zużytych opakowań: około 5ml

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Burbery za czytelną i pomocną recenzję?
  • Użytkownik
    Chwalona: 219 raz(y)
  •  
  • Najgorszy jaki miałam
  • Bardzo lubię testować nowe podkłady, szczególnie do gustu przypadają mi te które po za tym że upiększają to jeszcze dodatkowo pielęgnują skórę.

    Reklama podkładu Skinleya bardzo mnie zaciekawiła, po za tym w Vogue bardzo go polecali, to tym bardziej go chciałam.

    Mam cerę młodą, dodatkowo bardzo zadbaną, ale mam zmarszczki pod oczami i lubię podkłady które nie wchodzą w zmarszczki, jak dotąd tylko Kanebo oraz La Prairie takie są.

    Podkład Skinleya ma okropny zapach, wg nawet śmierdzi. Konsystencja bardzo gęsta- kremowa, spokojnie można by używać bez kremu, na samo serum.

    No ale zapach bym mogła przeżyć, gdyby efekt był super. Ale co go zdyskwalifikowało to fakt że podkład wchodzi w każdą porę, widać go strasznie, buzię miałam w ciapki, w miejscu gdzie przetarłam palcem to podkład schodził.

    Robiłam sporo podchodów, testowałam na krem, na serum nawet na czystą skórę, palcami, gąbką i pędzlem, nic nie dawało rado, podkład za każdym razem właził w pory i był widoczny.

    To sprawiło, że powiedziałam nigdy więcej i wyrzuciłam próbkę ok 5ml

    Używam tego produktu od: już nie używam
    Ilość zużytych opakowań: nawet nie 1

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić xnika za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • nie dla tlustej cery
  • Moja recenzja zostala skasowana, szkoda, ze wizaz jest nieobiektywny...Zaznaczam, ze oceniam na podstawie odlewki od mamy. Zaintrygowal mnie, bo podklad za kilka stow to chyba powinien od razu przemieniac skore niczym mazidlo z Mistrza i M

    Niestety dla skory tlustej jest to samo zlo. Na mojej skorze sie masli, w ogole go nie widac!!!(cos a la krem koloryzujacy), nie wchlania sie do matu. Cale szczescie, ze nie podraznia i nie zapycha. Nadaje sie w mojej ocenie do skory 65 latki (skora sucha, z przebarwieniami), ale nie do niespelna 30letnie skory tlustej, ktorej wyglad znacznie pogarsza. Nie kryje nic a nic, jest to prostu luksusowy krem pielegnujacy starszej pani. W mojej kategorii - nie polecam!

    Używam tego produktu od: kilka dni
    Ilość zużytych opakowań: odlewka z pelnowymiarowego produktu

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić USagent_is_back za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • podkład tak, cena nie...
  • Mam cere dojrzała, wypielegnowana, bliska normalnej, mało problemowa. W podkładach i kremach tonujacych szukam wyrównania kolorytu i upiekszenia cery, nie lubie natomiast matu, liftingu i mocnego krycia. Oznacza to, ze nie mam specjalnych problemów z podkładami, ani jednego jedynego ulubionego Ładnie na mnie leza sypkie minerały EDM, Diora czy Lolly . Pasuje mi Almost Powder w kompakcie. Dobrze sie prezentuje Fabric Skin Armaniego...W efekcie dorobiłam sie sporego zapasu próbek, ktore powoli zuzywam, o kilku pełnowymiarowych juz nie wspomne...
    Oczywiscie ,musiałam przetestowac skinleya, skoro to taka nowosc i cud-miód-ryba-kit Tyle, ze w momencie zakupu probek juz wiedziałam, ze słoiczka nie kupie. Nawet, gdyby podkład był swietny, w pudełku była pozytywka, a skinleya by stepowała po moim stole - nie wydam na podkład takiej horrendalnej kasy Byc moze ktos faktycznie uzna, ze jest to jedyny fluid dla jego skóry, a wszystkie jego zalety zrownowaza taki wydatek - ja go miec nie musze. Dla mnie po prostu nie jest tyle wart, skoro Skin Fabric Armaniego, wyjatkowo drogi, a i tak ponad dwa razy tanszy - daje identyczny efekt. Roznice sa minimalne, testowałam nawet 2 podkłady na dwoch połówkach w twarzy
    Pomijajac absurdalna cene - skinleya jest faktycznie dobrym produktem. Dosc gesta, ale lekka. Kryje delikatnie, wygładzajac twarz i wyrównujac koloryt. Dopasowuje sie do karnacji - na mnie dobrze wyglada zarowno kolor 01 jak 20...Praktycznie nie jest widoczna na twarzy, nie mowiac juz o efekcie tapety czy maski. Nie mam pedzla, nakładam palcami, jak i inne podkłądy.
    Nie matuje, ale i nie nabłyszcza - nie musze uzywac pudru, co cenie. nie odkłada sie w porach, nie zmienia sie w ciagu dnia, nie wymaga poprawek. wydajna, uzywam jej niewiele, co zwieksza wydajnosc probek
    Dla cery takiej, jak moja, dojrzałej, ale bez wymagan - podkład prawie idealny... ale zdecydowanie za drogi. Jak zreszta wiekszosc kosmetyków tej firmy.Używam tego produktu od: 2-3 tygodniIlość zużytych opakowań: liczne kupione i otrzymane próbki

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 2 pochwał. Chcesz pochwalić Kamlisa za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • przyzwoity
  • Długo chodziłam obok tego podkładu-mam 35lat, cerę mieszaną-więc nawet moja ulubiona konsultantka w Douglasie, znając moje zamiłowanie do podkładowych nowości, na początku nie proponowała mi go. No, ale dla chcącego Dobrałyśmy kolor, nr 11- dla mnie prześliczny. Testowałam, testowałm i postanowiłam zakupić. A co mi tam-inwestycja. Podkład jest raczej kremem koloryzującym, ale dużo lepszym niż innych marek. Bardzo przyjena aplikacja, ale pędzelka używam tylko do wydobycia podkładu-dalej używam paluszków. Na skórze niemalże niewidoczny,ale dodaje pięknego koloru. Tuż po skóra jest taka aksamitna, niestety wymaga u mnie przypudrowania,bo szybko błyszczę się. Niestety nie jest to podkład na codzień. Czasami moja skóra wymaga krycia-a tutaj go nie ma. Trochę mi to nie w smak-bo skoro jest przenaczony do cery dojrzałej, to krycie powinien mieć, ponieważ z wiekiem jeśli nie chronimy się- przybywa Nam przebawień-ich nie kryje. Rewelacyjny tuż po zabiegach estetycznych, kiedy skóra jest złuszczona, czy potraktowana laserem- kiedy potrzebuję krycia korektor jest niezbędny, albo mieszam go z nowym Kanebo. Cena zaporowa, za to odejmuję gwiazdkę. Moja mama jest nim zachwycona. Polecam najpierw przetestować.

    Używam tego produktu od: około miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: próbka, obecnie 1-sze opakowanie

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Recenzja otrzymała 2 pochwał. Chcesz pochwalić dorotabat za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij