Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia

Trussardi, Donna EDP

  • 5
Powiększ Trussardi, Donna EDP

Zgłoszony przez Vespertine__Milo

Trussardi `Donna` powstał we współpracy z perfumiarką Nathalie Lorson. Kwiatowy i orientalny klimat perfum ma początek w nutach cytrusowych i owocowych. Serce kompozycji to kwiat pomarańczy, jaśminowa herbata i lilia. Dopiero w bazie czuć mocniejsze brzmienia paczuli, cedru, drewna sandałowego i wanilii. Zapach będzie dostępny jako woda perfumowana o pojemności 30, 50 i 100 ml.

Kategoria: kwiatowo - orientalna

Nuty zapachowe:
nuta głowy: cytrusy, nuty owocowe
nuta serca: kwiat pomarańczy, jaśminowa herbata, lilia
nuta bazy: paczula, cedr, drewno sandałowe, wanilia

Cena: 270zł / 50ml
/m/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Kompot owocowy.
  • Poczatek ladny, delikatny i kobiecy, herbata jasminowa i delikatna cytryna. Niestety szybko zaczynaja dominowac owoce, kilka nastepnych godzin to kompot sliwkowo- brzoskwiniowy. Szkoda, ze na mojej skorze Donna ma tak malo kwiatow :-(

    Używam tego produktu od: dwoch tygodni
    Ilość zużytych opakowań: Poczatek 30 ml

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić massaranduba za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Beza cytrynowa i botoks
  • Donna odziana w białą suknię wieczorową i złote dodatki umie zmylić potencjalnego wąchacza. Początkowo tak uczyniła. Woń skojarzyła się z elegancją, blichtrem i ekskluzywną poświatą. Tak mogłaby pachnieć kobieta w typie Catherine Deneve, zimna blondynka, zawsze szykowna i przyciagająca spojrzenia, która nawet w prostej kremowej garsonce jest czarująca i magnetyczna.

    Donna jest lekka, pudrowa, na nóżce ma waniliową podwiązkę, za uchem lilijkę, w dłoni ujmuje porcelanową filiżankę z jaśminową herbatką. Wydaje się lekką i zwiewną panienką bez trosk.

    Po chwili jednak przepoczwarza się. Nie ma zwiewnego kremowego woalu, ani herbatki w porcelanie. Jest wielka cytrynowa beza na złotym półmisku. Wokół niej panie, które niedawno zaliczyły wizytę u chirurga plastycznego. Wszystkie w jasnych ciuchach z najnowszych kolekcji, z nienagannie ułożonymi fryzurami, starają się uraczyć cytrynową słodkością tak, aby świeżo popodciagane kąciki ust nie popękały. Bezy jedzą oczywiście wg instrukcji Pani Kwaśniewskiej .

    Jak dla mnie nie jest to lekki kobiecy zapach. Początkowo może mnie omamił, ale ta syntetyczna cytrynowa odsłona, natychmiast sprowadziła na ziemię. Dona to zapach sztuczny, iluzoryczny i płaski. Cytruski posypane pudrowym puchem, albo bezik w rączce wyniosłej modnisi.

    Ta „twarz” Donny niewiele ma wspólnego z elegancją, lekkością i wyszukaniem. Kojarzą mi się bohaterki mojej ulubionej komedii „Ze śmiercią jej do twarzy”, które za wszelką cenę chciały być wiecznie młode i piękne, a skończyły jako żywe manekiny podmalowujące sobie tyłki akrylem.

    Donna nie jest inwazyjna, jadowita czy kąśliwa. Nie wyraża jednak niczego głębszego, trywialnie kroczy w miejscu w pastelowych pantofelkach.
    Kupując tego typu perfumy dla kogoś, kto lubi tzw. zapachy „łatwe i przyjemne”, możemy być pewni, że nie będą one dla obdarowywanego tępym ciosem w nerkę.


    Używam tego produktu od: miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: 5 ml

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić GrindLady za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nowobogancka i uniwersalna.
  • Na początku Donna miała tlenione włosy, wypełnione kwasem wargi, miniaturkę psa i męża-karka. Potem stała się taką nowobogacką panią, która ma dom na obrzeżach miasta albo w jakimś mieście-satelicie, ktory spłaca na kredyt. Za pełnie życia uważa to, co jej uda się zgapić z kobiecych pism. Puls jej życia dyktują Wielcy Kreatorzy. Jakieś szare eminencje, które pociągają za sznurki, czego ona nie jest świadoma, kiedy przy kolejnym łyku kawy, czyta supermiesięcznik przy kominku. I marzy. Marzy o tym wielkim świecie, który zrewanżowałby jej kompleksy. Donna ubiera ją tak, że daje poczucie bezpieczeństwa.
    \n
    \nTeoretycznie spodobałby się większości z nas, ale dla mnie jest symbolem smutnej grupy społęcznej...

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Recenzja otrzymała 3 pochwał. Chcesz pochwalić PieknaPaczula za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Najpiękniejszy!
  • Dostałam go niecały rok temu od męża w prezencie i właśnie jestem na końcówce 100ml butelki. Powiem szczerze, że przykro mi jak patrzę, że ten piękny zapach już sięga dna i z pewnością kupię go ponownie. Używając tego perfumu czułam się niezwykle wyjątkowo. Wokół pełno zapachów od CK, armaniego, a ten jest jedyny i wyjątkowy - jeszcze rzadko spotykany

    Po pierwsze uwielbiam go za kompozycję zapachów, idealnie dopasowaną do mojej osobowości...delikatną a jednocześnie stanowczą.

    Zapach jest trwały, czuć go cały dzień i jest wyczuwalny dla otoczenia.

    Buteleczka piękna, masywna i elegancka a jednocześnie prostolinijna - pasuje do zapachu wyśmienicie.

    Kocham w nim po prostu wszystko!

    Używam tego produktu od: niecały rok
    Ilość zużytych opakowań: 100 ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić marcysienka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Musujacy koktajl owocowo-kwiatowy;-)
  • Ktoś wspomniał że to kopia J’adore. Lubie J’adore i obecnie ich używam, więc mam porównanie..No cóż , może jakieś podobieństwo jest , ale to tylko pozorne…Donna rozwija się w zupełnie innym kierunku. Na mojej skórze pierwsze akordy są bardzo świeże, kwiatowo słodkie-białe??? Po kilku chwilach zaczęłam wyczuwać coś jeszcze bardziej fajnego, co dawało świetny „obłoczek” zapachowy- unosił się wokół i otaczał mnie. Przyjemnie. Miałam skojarzenie z cukiereczkiem toffi, irys???To chyba przez wanilię. Następnie na prowadzenie wyszły owoce-i o dziwo brzoskwinia, choć w składzie jej wcale nie ma. Na koniec dnia biorąc prysznic poczułam jak zapach ponownie odżywa, unosi się z kroplami wody, świeży, musujący- rewelacja! Testowanie Donny było miłe, nie wiem czy kupię cały flakonik, coś mnie kusi ;-)

    Używam tego produktu od: kilku dni
    Ilość zużytych opakowań: testy

    Po kilku dniach testów moge dodac że zapach nie ma wiele wspólnego z J'adore.A wręcz nic a nic!Na mojej skórze po kilku godzinach wybija sie jakieś echo Éclat D'Arpege Lanvina, ale lżejsze, ubrane w białe kwiecie;-).Trwałośc zadowalająca!

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić AAAnka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Obłędne połączenie dla wyjątkowej kobiety!
  • Ten zapach z pewnością spodoba się kobiecie z klasą.

    Pasuje idealnie do pewnej siebie, kochającej życie, eleganckiej, inteligentnej, seksownej z niebanalnym gustem i poczuciem estetyki kobiety, która nie musi obwieszać się złotem, żeby wszyscy wiedzieli ile znaczy.

    Opakowanie idealnie oddaje to, co w sobie skrywa jest proste, bez wielkiego przepychu jednak przy tym eleganckie i zwracające uwagę.

    Nuty zapachowe są w mojej opinii dobrane idealnie. Moja skóra i zmysły uwielbiają to połączenie, które pasuje do każdej pory roku i na każdą okazję.
    To zapach, który bez wahania mogę nazwać "moim zapachem". Jest obłędny!

    Jeśli kobieta nie wie, w jaki zapach ubrać się na najbardziej wyjątkowy dzień w życiu-ślub to niech spróbuje tego zapachu. Pasuje na taką uroczystość idealnie!

    Wywołuje skrajne opinie a wynika to głównie z tego, że nie jest on dla każdego. Został stworzony nie dla Nie został stworzony dla mas, tylko dla wyjątkowych kobiet. Nie jest on również kopią i śmieszą mnie porównania do j'adore to dwa zupełnie różne zapachy mające kilka wspólnych nut zapachowych tworzących zupełnie inne produkty.




    Używam tego produktu od: roku
    Ilość zużytych opakowań: 1 100ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie?
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić mietowa_89 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Wąż boa?
  • Wanilia, cytrusy, nuty owocowe- to musi być dla mnie!
    A jednak nie.
    Może to paczula, a może lilia spowodowały, że nie mogłam poczuć tak naprawdę tego zapachu, ponieważ podziałał na mnie migrenogennie. Wiem, że muszę uważać na zapachy z paczulą, piżmem, liliami, bo bardzo często te nuty mogą, choć nie muszą, powodować u mnie ból głowy, pieczenie na języku i nudności.
    W przypadku Trussardi nuty te tak właśnie zadziałały. Nawet nie czekałam, jak zapach rozwinie się na mnie po 2-3 godzinach, nie byłam w stanie dalej go nosić, po 20 minutach (na szczęście byłam w domu) poszłam do łazienki, by wyszorować nadgarstek mydłem.
    Mimo szorowania, perfumy, choć w mniejszym natężeniu, czułam jeszcze przez kilka godzin; właściwie to nie tyle perfumy, ile przykre wiercenie w nosie i szczypanie na języku.
    Być może Trussardi Donna to piękny zapach, ale tak mnie przydusił, że nie stać mnie na więcej, niż 2 gwiazdki (za trwałość i ciekawy flakon)
    Używam tego produktu od: 1 test
    Ilość zużytych opakowań: 1 próbka

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić izabel71 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Urocza!
  • Generalnie bardzo lubie wiekszosc (bo wszystkich nie znam) wod Trussardiego, wiec nie omieszkalam poznac i Donny. I z czystym sumieniem moge ja polecic kazdej z was, ktora poprzez zapach lubi dodawac sobie uroku i dopelniac swojej kobiecosci. Donna jest bardzo kobieca i zmyslowa, romantyczna i kokieteryjna, a poza tym sloneczna, optymistyczna i radosna. Czysty romantyzm, swiadoma kobiecosc dopelniona dziewczeca niewinnoscia. Zawsze poprawia mi humor. Ni ciezka, ni lekka. Jak na biale kwiaty przystalo - odurzajaca, narkotyzujaca wrecz. Jak wiadomo, zapach bialych kwiatow moze byc kontrowersyjny, Donna jednak jest inna, nie ma mowy o podduszaniu czy o 'potowej' nucie. Raczej ciepla niz chlodna. Lekko egzotyczna.
    Czuje i cytrusy i wiekszosc nut serca, co sie nieczesto zdarza, bo i kwiat pomaranczy i cos delikatnie jasminowego (moze to i herbata xD).
    Zapach jest slodki, ale na sposob owocowy, nie ma tu cukru. Slodki na sposob mandarynkowy, o moze tak. Biale kwiaty i cytrusy (glownie mandarynka) tak widze te perfumy. Do tego rozwija sie tak pieknie, ze po jakims czasie czasami sama zaczynam lapac sie na tym, ze sie rozgladam kto tak ladnie pachnie
    Donna jest mila, wzbudza pozytywne reakcje otoczenia, nie należy do dreczycieli. Ciezko ja przedawkowac, uzyta w nadmiarze tylko jeszcze piekniej sie odplaca Na pewno nie przytloczy ani tym bardziej nie zastapi osowobosci. Jest idealnym dopelnieniem.
    Tu nie ma szalenstwa - i dobrze, bo wprowadziloby tylko zamieszanie, Donna jest piekna wlasnie dzieki swej prostocie i umiarkowaniu. Nie ma tez oczywistej prowokacji. Jest seksownie, ale nie prowokujaco. To nie czerwona bluzka z duzym dekoltem, to biala bluzeczka z odslonietym jednym ramionem.

    Donny nie da rady zakwalifikowac, czy jest to zapach dobry na lato czy na zime, wg mnie sprawdzi sie kazdego dnia, o kazdej porze.
    Troche jest podobna do J'adore, nie mozna zaprzeczyc, ale kopia bym jej nie nazwala.
    Urzekla mnie bardzo. Z kazdym uzyciem dziala na mnie tak samo - poezja dla zmyslow i nigdy nie mam jej dosc, wiec zachecam do testowania! Sama pewnie za jakis czas kupie, bo na mojej skorze pachnie cudownie i zawsze kiedy ja nosze czuje sie niezwykle fajnie, po prostu

    Zmyslowosc, pomysl, dwubiegunowosc, jak i muzyka reklamy swietna jak sam zapach! Tajemnica, obietnica, zagadka. Flakon tez mi sie podoba, i kolorystyka flakonu rowniez.

    Używam tego produktu od: kilka miesiecy
    Ilość zużytych opakowań: probki i odlewki

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 6 pochwał. Chcesz pochwalić LilyLauraIsabelle za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Ni pasuje mi w nim paczula
  • Otwiera się słodko i owocowo, następnie staje się lekko kwiatowy, następnie delikatnie korzenny ( być może dzieje się to za sprawą drzewa sandałowego i wanilii) z dziwną nutą cytrusów.

    Po chwili paczula przeważa. To jest pierwszy raz kiedy mogę poczuć całą piramidę w zapisanym przez autora porządku.

    Jest to miły zapach i trwa godzinami ale dla mnie osobiście jest zbyt subtelny, trzeba być blisko by go poczuć.

    Używam tego produktu od: kilka testów
    Ilość zużytych opakowań: kilka testów

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić LaruLaru1 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • świeży, elegancki, zmysłowy kobiecy...love it!
  • Uwielbiam!!!
    Mój nowy ulubieniec!
    Zwiedziona troszkę efektem jaki dawał tester (pierwsze wrażenie super świeżego. lekko słodkawego zapachu przechodzącego chwilę później w duszący zapach przytłumionej róży) odrzuciłam ten zapach z moich "potencjalnych nowych the beściaków".
    Dostalam go w prezencie - buteleczkę 100ml
    Oryginał jest moim zdaniem o niebo lepszy.

    Zapach utrzymuje się dlugo, bardzo długo i co ciekawe jest wyczówalny przez "właściciela"
    Sam zapach jest świeży, orzeźwiający, jak ktoś trafnie zauwazył - przypomina drinki na plazy
    Zapach rozwija się w kierunku zmysłowym ale nadal radosnym, moim zdaniem jest bardzo kobiecy

    Nie jest nachalny, nie jest duszący, nie świdruje noska
    Zapach nie ewoluuje w nielubianym przeze mnie kierunku tej okropnej rózy....
    Bardzo mi sie podoba.

    Butelka dośc ascetyczna, elegancka, oszczędna w formie. Ale zawartośc - jak najbardziej bogataUżywam tego produktu od: 2-3 miesiaceIlość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić lilimaer za czytelną i pomocną recenzję?