Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Emanuel Ungaro, Apparition Pink EDT

  • 1
Powiększ Emanuel Ungaro, Apparition Pink EDT

Zgłoszony przez Miss Puppet

Słodka i kwiatowa kompozycja zapachowa. Rok powstania: 2010.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: yuzu, czerwony pieprz, gruszka
nuta serca: hiacynt, róża, truskawka
nuta bazy: irys, drzewo sandałowe

Cena: 190zł / 90ml
/m/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Gruszka, malina, truskawka...
  • Owocowy na początku, ale z taką metaliczną , chłodną nutką. Maliny, gruszki, truskawki? W zasadzie pojedynczo nie jestem w stanie wyłapać żadnej nuty. Jeśli kolor różowy miałby zapach to tak właśnie by pachniał, więc nazwa perfum to strzał w 10!!! Jak dla mnie zbyt banalny, raczej się nie rozwija i szybko ginie na skórze. Ta różowość nie jest też kiczowata ,jak w przypadku Betsey Johnson edp ,ale w tym przypadku jest to minusem. Jeśli już używam perfum w różowym flakonie, z różowym korkiem,albo o różowym zabarwieniu to nie mam nic przeciwko umiarkowanej tandecie ( takiej jak w Betsey) . A tu jest nijako i w dodatku nietrwale. Po godzinie nic już prawie nie czuć. Może gdybym była młodsza? Może gdybym nie poznała tego, co już poznałam...?

    Używam tego produktu od: testy
    Ilość zużytych opakowań: testy

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Pearl78 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Dla mnie BOMBA!!
  • W końcu odnalazłam swój idelany zapach! Po bardzo długich poszukiwaniach. Trafiłam na te perfumy całkiem przez przypadek, i kupiłam głównie z powodu bardzo korzystnej ceny w drogerii. Przyznam się bez bicia że zapach na początku aż tak mnie nie powalił na kolana ale gdy chwilke odczekałam zakochałam się z miejsca.
    Dla mnie idelany na co dzień i na wieczór. Świeży, radosny, kosmiczny! Narazie nie zamienie go na żaden inny!
    A do tego design flakonu mnie osobiście bardzo przypadł do gustu...

    Używam tego produktu od: Pół roku
    Ilość zużytych opakowań: prawie 1

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić maxima90 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Optymistyczny, dziewczęcy, malinowy
  • Szukałam czegoś miłego dla nosa na ciepłą jesień i trafiłam w tego różowego przyjemniaczka.
    Zapach jest dość świeży i ciepły. Bardziej słodko-owocowy niż kwiatowy. Ja czuję tam przede wszystkim malinę i dojrzałą gruszkę. Najlepsze określenie dla niego to właśnie "optymistyczny". Nie jest to zapach charakterystyczny i nie rozwija się w żaden zaskakujący sposób. Pozostaje przyjemny przez cały dzień, zmieniając się jedynie subtelnie w ciągu dnia.
    Średnio trwały - powiedziałabym, że standardowo jak na wodę toaletową.
    Nadaje się w sam raz na co dzień do pracy czy na uczelnię. Na pewno nie będzie uciążliwy, duszący czy mdlący.
    Opakowanie przeciętne. Ciężkie - nie do torebki. Atomizer sprawia wrażenie takiego, który "lubi się popsuć", ale póki co jest ok.

    Dziwi mnie nieco cena w opisie, ponieważ mnie udało się ją nabyć w perfumerii za mniej niż 100zł.

    Używam tego produktu od: 4 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego 90ml

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić Moll87 za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij