Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Rossmann, Alterra, Korperlotion Orange & Vanille (Balsam do ciała `Pomarańcza i wanilia`)

  • 5
Powiększ Rossmann, Alterra, Korperlotion Orange & Vanille (Balsam do ciała `Pomarańcza i wanilia`)

Zgłoszony przez nicole2772

Balsam do ciała pomarańcza i wanilia - urocza i zmysłowa pielęgnacja:
- nie zawiera sztucznych barwników, aromatów i konserwantów,
- bez silikonów, parafiny i innych produktów naftowych,
- przebadany dermatologiczne,
- wegański.
Właściwości:
- z olejkiem awokado,
- z masłem shea,
- kosmetyk naturalny.

Cena: 7zł / 250ml
/m/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Fantastyczny zapach
  • Do kupna balsamu zachęciły mnie opinie na forumowym wątku Rossmanna. Wizażanki pisały, że to cudo pachnie sernikiem (prawda!). A że balsam akurat był wycofywany ze sprzedaży (nad czym do dziś ubolewam), kupiłam bez wahania jedno opakowanie, a po wypróbowaniu wzięłam jeszcze 3 na zapas, bo cena była akurat niziutka z racji CND.

    Moja skóra nie wymaga super nawilżenia. Wystarczy że balsam nie przesuszy, a już wszystko gra. Jeśli do tego dodać ładny zapach i mało szkodliwy skład, mazidło dla mnie jest idealne. No i taki właśnie jest ten balsam - dla mnie ideał.

    + wygodne opakowanie, nieprzekombinowane i estetyczne
    + konsystencja mleczka - kosmetyk całkiem fajnie się wchłania i wcale nie trzeba się wiele namachać żeby pozbyć się smug, na które recenzentki poniżej narzekają
    + ekstra zapach, pomimo że można wyczuć nutę alkoholu - na szczęście po wsmarowaniu w skórę ten alkohol znika i pozostaje czysty sernik
    + ładny, przyjazdy dla skóry i otoczenia skład
    + nawilża dokładnie na tyle na ile bym chciała
    + nie pozostawia żadnej paskudnej warstwy, wchłania się błyskawicznie
    + nie uczula ani nie podrażnia, nawet po depilacji
    + mi wręcz pomógł pozbyć się jakichś drobnych krostek na ramionach (zasługa innego balsamu)
    + wydajność u mnie ma niezłą, bo opakowanie zużywam do 4 miesięcy
    + ekstra cena na do widzenia - choć w sumie szkoda

    - niestety już nie do kupienia

    Używam tego produktu od: sierpnia 2012
    Ilość zużytych opakowań: cztery

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić razdwapiec za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • jest naprawde niezly
  • Jesli wziac pod uwage stosunek ceny do jakosci to produkt jest naprawde rewelacyjny.
    Przepieknie pachnie
    genialnie nawilza moja skore.
    Minus ktory troche dziala mi na nerwy to miale smugi ktore pozostaja po rozprowadzeniu produktu na skorze.
    Zaznaczylam ze nie wiem czy go kupie poniewaz bardzo lubie testowac nowosci wiec zapewne kupie inny zapach

    Używam tego produktu od: kilka miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1 zuzyte opakowanie

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić VictoriaD za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Dobry
  • Balsam na przyjemny zapach, który utrzymuje się na skórze bardzo długo. Potrzeba dłuższej chwili na dokładne rozsmarowanie kosmetyku i za tę cechę odejmuję gwiazdkę. Wydajny, świetnie nawilża, nie podrażnił skóry nawet aplikowany zaraz po depilacji. Tani, łatwodostępny, z naturalnych składników - naprawdę fajna rzecz!

    Używam tego produktu od: kilku miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1,5 opakowania

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Natalia00000 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • likier, drożdżówka i skórka pomarańczy
  • Balsam ten kupiłam w zeszłym roku w promocji za ok. 4zł, otworzyłam wtedy go w domu i powąchałam - mocno wyczuwalna wanilia, fe, zamknęłam opakowanie i schowałam balsam do szafki.
    Pewnego razu okazało się, że nagle balsamów mam w szafce nie jeden lecz jedenaście.
    Pomyślałam sobie - jego już otwierałam, więc czas zacząć używać. A pierwszy raz zaaplikowałam go po opalaniu się.

    + cena
    + zapach - uważajcie, na skórze pachnie moim zdaniem o wiele lepiej niż w opakowaniu, mnie ten zapach przypomina likier z drożdżówką i skórką pomarańczy potem chodzę i się wącham przez cały dzień, bo pachnie smakowicie.
    + skład w porządku
    + opakowanie zgrabne
    + pomimo że balsamować się nie lubię, gdyż jest to czasochłonne i męczące, w związku z tym mam często bardzo suchą skórę, zauważyłam, że skóra jest nawilżona przez dobę czasu, co mnie zaskoczyło
    + skóra ładnie się błyszczy
    + piżama nim pachnie

    +/- konsystencja jest nieco dziwna, tym samym przeraziłam się widząc pasy/smugi na nogach, ale przypomniałam sobie o tym, że niektóre dziewczyny balsam wklepują i tak też tutaj poczyniłam - podziałało, w zamian za to balsam wchłonął się po chwili (jeśli mam być dokładna to odczekałam jakieś 5 minut i założyłam obcisłe spodnie). Szybko się wchłania, oczywiście jeśli nie przesadzimy z ilością, a o to nie trudno z takim otworem.

    Polecam spróbować, zwłaszcza za taką cenę.
    Na pewno kupię ponownie, jak tylko wykończę zapasy.

    Używam tego produktu od: miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: jedno w trakcie

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić cedrowa za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Co za niewypał!
  • Kupiłam ponieważ jestem zadowolona z niektórych produktów Alterry, więc zapragnęłam wypróbować także coś do ciała. Skusił mnie naturalny skład, bez parafiny oraz zapach (początkowo), bo uwielbiam pomarańcze. Dodatkowo balsam był w promocji, zachęciła mnie też przyczepiona informacja w Rossmanie ,,Cena na dowidzenia'' , cóż, złapali mnie jak pelikana, na tak zwaną ,,stratę okazji'', że potem już nie zdążę wypróbować. Kupiłam, nie wiem czy on dalej jest w Rossmanach, wycofali go w końcu?

    Nawet gdyby nie wycofali, to nie kupiłabym ponownie ponieważ:

    1. Zapach jednak nie jest ładny. Na początku owszem, z opakowania snuł się przyjemny aromat pomarańczy i wanilii. Niestety tylko z opakowania.
    Po aplikacji na skórę, dosłownie waliło mi w noś alkoholem, likierem, czy czymś podobnym. Ostry alkohol!. Po paru minutach alkohol ulotnił się, ale został nieznośny zapach wanilii, a raczej olejku waniliowego do ciasta bardzo duszący zapach.

    2. Balsam ze mimo znośnej formuły, jest bardzo upierdliwy w aplikacji. Maże się, smuży, pozostawia białe ślady! Słowem masakra. Tępo się rozsmarowuje, nie chce się wchłaniać, tłuści-mimo stosunkowo lekkiej konsystencji. Mimo odczekania jakiegośtam czasu ubrania lepią się do skóry. Miałam wrażenie tłustej skóry-szczególnie na dekolcie.

    3. Najgorsze- balsam nie nawilża, nie koi skóry. Wręcz przeciwnie. Wysusza, podrażnia. Nie mam jakoś bardzo przesuszonej skóry, ale np. moje nogi już po kilku godzinach są wysuszone. Jak przejadę paznokciem na skórzy pozostaje gruba biała krecha- wynik przesuszenia. Ja takich krech nie mam po żadnym innym balsamie! Nawet bez żadnego balsamu.

    Największą porażką jest to, że skóra po użyciu tego produktu jest podrażniona, szczypie, piecze-to chyba przez ten alkohol. Skóra jest ścierpnięta, zamiast być odprężona. Po depilacji nóg, posmarowałam się tym cudem i szok (nigdy przy innym balsamach takie efekty nie występowały)skóra wręcz mnie paliła i pojawiły się czerwone kropki. Nigdy takiego czegoś nie odnotowałam, nie mam wrażliwej skóry!

    Obecnie stoi u mnie prawie całe opakowanie. Do dłoni nie zużyję, już sobie wyobrażam ten ból i przesusz- dłonie akurat mam wrażliwe i wymagające .

    4. Cenas ok . Jakieś 9.99, czasem promocja, ale nie warto, już taniej można kupić coś lepszego.

    Podsumowując, totalny alterrowski bubel, nie wart zachodu. Tłustość, suychośc, pieczenie podrażnienie!



    Używam tego produktu od: używałam rok temu
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić edziorek 203 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Średniak.
  • Na początk ten balsam mnie zachwycił swoim zapachem, dlatego też go kupiłam.
    Niestety z czasem alkohol zaczął się tak przebijać, że nie mogłam tej jednej buteleczki zmęczyć przez pół roku. Nawliżenie daje średnie, baaaaaaaardzo wolno się wchłania, więc wszystko się lepi jak się nim posmarujemy. Najgorsze jednak jest rozprowadzanie go na ciele, zostawia białe smugi i tak jakby nie chce się wchłonąć.
    Za najważniejszy punkt balasmu czyli nawilżenie dałabym mu 3,5 ale za przyjemność jego stosowania zdecydowanie 1.

    Używam tego produktu od: pół roku
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić roquefort za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • alkoholowy czad
  • Balsam strasznie czuć alkoholem, który w składzie jest na trzecim miejscu. Ja rozumiem, że występuje tu zamiast innych konserwantów, ale kurczę, połączenie zapachu alkoholu i pomarańczy niemal odurza.

    Nawilżenie skóry jest kiepskie, po posmarowaniu wieczorem, skóra rano znowu jest sucha. Naprawdę nie mam ochoty smarować się dwa razy dziennie, bo jest to czynność czasochłonna i mozolna. Balsam maże się i długo wchłania.

    Jak to dobrze, że dzisiaj mi się skończył


    Używam tego produktu od: 3 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić pysiam za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • wymaga celebracji,nailzenie srednie
  • Produkt kupiłam jesienia,a promocji zapłaciłąm za niego całe 3,90
    Jako ze zal było sie nie skusic i zapach okazał sie bardzo przyjemny wyladował w moim koszyku.
    Czekał sobie spokojnie zachomikowany na swoja kolej do konca stycznia,kiedy to zakonczyłam denkowanie wszystkich swoich słoikowych słodkosci
    I teraz tak...
    Kupiłam go ze wzgledu na niebanalny zapach i tutaj sie nie uczepie,bo mnie wrecz powala,pachnie sernikowo i to mi jak najbardziej odpowiada,to moj czasoumilacz wieczorny miesiaca lutego
    Pachne nim ja,pachnie pizama,posciel....i to mi sie podoba ale na tym koncza sie jego wielkie plusy...
    Przede wszyskim zgadzam sie z tym ze jest zdecydowanie za ciezki jak na balsam do ciała,to bardziej zbity krem ktory ciezko rozsmarowywuje sie na ciele,fakt ze uzywam go po wieczornej kapieli ale gdybym miała mazac sie nim rano irytowałabym sie-strasznie sie trzeba przy nim napracowac,nawcierac,namachac rekami
    Wybitnie toporny produkt.
    Druga wada jest fakt ze nawilza znikomo....przez jais czas wyczuam efekt \'\'wilgotnej\'\' skory ale rano budze sie moze nie wysuszona -jak po balamie z lotosem i kofeina Eveline-ale nawilzenia tez nie uswiadczam.

    Poza tym kosmetyk jest bardzo mało wydajny-ale moze tutaj to zaleta,bo szkoda by mi było go wyrzucic.
    Coz....pomijajac to ze pieknie pachnie to nie robi w zasadzie nic
    Używam tego produktu od: miesiacIlość zużytych opakowań: koncze1

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 2 pochwał. Chcesz pochwalić ethernalmagic za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Eeee tam...
  • Jak dla mnie zapach jest po prostu... dziwny! Niby kosmetyk, niby coś tam. Sama nie wiem co. Moim zdaniem konsystencja balsamu jest zbyt kremowa, zbyt ciężka. Przez to trudniej się wchłania w skórę. No ale fakt, może potem jest przyjemniejsza w dotyku. Ale to nie jest najlepszy balsam, jaki miałam. A kupiłam go, bo był w promocji,

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Anja Schwetzingen za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nieszczególny
  • Kupiłam go, kiedy miałam szał na naturalne kosmetyki i na Alterrę, czyli jakieś 9-10 miesięcy temu? Dalej mam go dużo, nie dlatego, że ma jakąś super wydajność czy coś, ale po prostu ciężko mi go zużyć. Po pierwsze zapach mnie strasznie męczy - na początku wydawał mi się świetny, ale teraz naprawdę mam go dosyć. Ktoś wcześniej użył określenia "zepsuty sernik" - i to naprawdę strzał w dziesiątkę. Piżama też przesiąka tym zapachem, ale w tym przypadku to wada Poza tym, strasznie topornie rozprowadza się po ciele i trzeba się namachać, żeby nie mieć na skórze białych śladów. Nawilżenie nie jest spektakularne, choć muszę przyznać, że ja większych problemów z przesuszoną skórą na ciele nie mam, i na co dzień taki poziom nawilżenia mógłby mi wystarczyć. Podsumowując, nie polecam tego balsamu, bo jest wiele lepszych.

    Używam tego produktu od: prawie roku
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Rossonera za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij