Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Christian Dior, Garden Party, Healthy Glow Awakening Blush Rosy Glow (Róż do policzków)

  • 7
Powiększ Christian Dior, Garden Party, Healthy Glow Awakening Blush Rosy Glow (Róż do policzków)

Zgłoszony przez paradiso perduto

Róż do policzków z edycji Garden Party Make - Up Spring 2012. Odpowiedni do każdej karnacji. W jednym odcieniu: Petal.

Cena: ok. 200zł / 7,5g
/m/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Trwaly
  • Marzylam o tym zeby go przetestowac. Polowalam na niego dosc dlugo no i wreszcie wpadl w moje rece. Kolor cudny, po aplikcji boski, no ale dla mnie minusem jest to ze zmienia odcien po uplywie czasu. Po ok godz kolor lekko ciemnieje i wpada delikatnie w czerwien. Wolalabym zdecydowanie zeby zostal w kolorze pierwotnym -cukierkowy roz, bo taki odcien najbardziej mi odpowiada. Jest trwaly i nie robi plam.

    Używam tego produktu od: Ok 3 tyg
    Ilość zużytych opakowań: W trakcie pierwszego

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Mujernatural za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • PIĘKNY CUKIERKOWY RÓŻ
  • Jest to piękny róż, w pięknym eleganckim opakowaniu. Jednak cena kosmos !

    Trzeba z nim uważać, gdyż się utlenia i efekt nie jest taki jak w opakowaniu. Na twarzy nieco ciemnieje, a kolor staje się ciepły! więc po jednym czy dwóch muśnięciach mamy efekt 3 muśnieć, lepiej troszkę poczekać. Jest matowy i bardzo wydajny, nawet przy codziennym użytkowaniu i odpowiednim rodzaju pędzla nie będziemy, go dużo nabierać i zużywać.

    Cudownie pachnie, jak płatki róż do tego jest niezmiernie trwały, a jeśli jeszcze utrwalimy go luźnym roose powder diora to efekt jest niesamowicie naturalny i niesamowicie trwały, przetrwa cały dzień wykładów, imprezę itd... stosuję go dopiero parę miesięcy, kiedy jest jeszcze dość chłodnawo więc nie wiem, jak z trwałością w lecie, ale podejrzewam, że także utrzymuje się bardzo długo. Oby tylko jeszcze bardziej nie ciemniał pod wpływem ciepła.

    Cena odstrasza, nie wiem czy wydam ponownie 200 zł na róż, jednak patrząc na to jak mało go ubywa , to mogę powiedzieć że jest to dobra inwestycja ...

    Używam tego produktu od: 4 MIESIĘCY
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić VLouisSecret za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • cu-dow-ny!
  • Przede wszystkim muszę powiedzieć, że róż Diora bez wątpienia jest wart swojej ceny. Dostałam go w prezencie, sama nie wiem czy bym zakupiła ze względu na cenę, ale teraz się przekonałam i jak tylko mi się skończy biegnę kupić taki sam.
    Opakowanie to oczywiście arcydzieło, pędzelek także ok. Jest to kosmetyk bardzo wytrzymały - mam tzw. dziurawe ręce - i upadł mi kilka razy na kafelki. Opakowanie nie ma nawet jednej ryski, róż także nie ucierpiał (inne kosmetyki po takim upadku nadają się tylko do kosza, bo zamieniają się w proszek). Jest bardzo wydajny - maluję się dwa razy dziennie, ponieważ chodzę do pracy na 5 rano - wtedy 1szy raz, potem jak wracam biorę prysznic i maluję się po raz drugi. Mam róż niecały rok, a nawet napisy Dior nie zmazały się całkowicie! W tym czasie musiałabym kupić kilka innych róży, więc i tak wydałabym jego równowartość. Absolutnie jest to mój HIT, numer jeden i POLECAM!

    Używam tego produktu od: 8 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: jestem w trakcie 1go opakowania

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Emilka020c za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • rewelacyjny, cudowny, nadzwyczajny
  • Róż jest produktem wyjątkowym- począwszy od wyszukanego opakowania, przez szalone nasycenie koloru, zapach, na bajońskiej sumie, którą za niego płacimy kończąc.

    Zacznijmy od detali- puderniczka, wykonanie niesamowicie cieszą oko i sprawiają, że traktuje się ten róż trochę jak skarb na toaletce
    Pędzelek jest bardzo miły w dotyku, choć nie za duży, to dobrze nakłada się nim róż, a następnie go rozciera. Bez zastrzeżeń.
    Kosmetyk pachnie płatkami świeżych róż!

    Kolor- jasnoróżowy, może być subtelny, może być i Barbie. Przy rozsądnym stosowaniu po użyciu wygląda się jak naturalnie zarumieniona, zdrowa osoba, o pięknej, promiennej, rozświetlonej cerze. Daje świetlisty, perfekcyjny wygląd, zmieniając każdy makijaż skóry w arcydzieło.

    Wydaje mi się, że najlepiej sprawdzi się na wszystkich jasnych cerach- na ciemnych efekt może być dosyć nienaturalny. Mam również wrażenie, iż pasuje do wszystkich kolorów włosów i oczu, stanowiąc idealny chłodny odcień różu podkreślający naszą naturalną urodę, a nie zamieniając nas w laleczki, u których obecność różu na policzkach stwierdzi każdy bez wahania. A w makijażu chodzi przecież o oszukiwanie- nikt nie chce usłyszeć 'wow, jaki masz ładny kolor różu na policzkach!' (w najlepszym wypadku...) tylko 'ale twoja skóra dzisiaj cudnie wygląda!'

    Co do obiecywanego dostosowywania się odcienia do stopnia nawilżenia naszej cery- nie wiem jak działa u kogoś innego, więc nie mam porównania, ale jeśli chodzi o mnie to wiem, że na pewno odcień zmienia się na skórze i nie jest to neonowy róż, który widzimy w opakowaniu, także bez obaw

    Ogólnie kosmetyk jest drogocenny- tak piękny i tak luksusowy, że umila każdy dzień, rozpieszczając nas przy każdym spojrzeniu w lustro. Świetny pomysł na prezent

    (nie wiem czy kupię ponownie, bo po prostu nie wiem, czy byłabym w stanie go w ogóle zużyć, natomiast w przypadku uszkodzenia- cóż, jest tak drogi, że pewnie czekałabym, aż ktoś mi go sprezentuje )

    Używam tego produktu od: 1 miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić alxndra za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • magia w puderniczce!
  • Zakochałam się w nim bez pamięci ze względu na unikatowy kolor. Jest tak bardzo wyszukany, że niestety nie znajdziemy nic tańszego i tak bardzo nietypowego w kolorystyce, ten jest idealny. Moim zdaniem najlepiej będzie pasował do jasnoskórych brunetek w typie królewny śnieżki.

    Zadziwiająca jest też jego trwałość, przetrwał podróż połączoną ze snem, był na mojej twarzy od godziny 7:00 do 20:00 jako jedyny. Cena jest zaporowa, ale niestety jeżeli posiada się chłodny typ urody i jasną cerę(lub umiarkowanie jasną) to chyba nie znajdzie się odcienia lepiej dobranego niż ten.

    Produkt jest bardzo wydajny, u mnie na policzkach daje efekt małej dziewczynki wracającej z dworu. Wizualnie odmładza i rozświetla bez użycia rozświetlacza, chociaż jego wykończenie jest matowe.

    polecam!

    Używam tego produktu od: 2 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić leci_ptaszek za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 1 raz(y)
  •  
  • uroczy
  • Długo zastanawiałam sie nad zakupem tego różu, testowałam, testowałam i jest świetny.
    Mam jasną (broń boże nie jestem blada) karnację ale wpadającą w żółty i swoje naturalne czarne włosy. Bałam się, że przy tym odcieniu cery róż będzie wpadał w brzoskwinkę bądź dostawał ciepłych tonów.
    Nic takiego miejsca nie miało jest piękny, chłodny, z pigmentami niebieskawymi i fioletowymi. Z bliska ma przepiękny różany zapach (ale z bardzo bliska).
    Długo utrzymuje się na twarzy (na EL DW lub EL DWL cały dzień).
    Moim zdaniem można z nim przesadzić, nie nabierze się go za dużo na pędzel, ale róż dopiero po czasie gdy wtapia się w skóre ukazuje kolor bardziej intensywny, dlatego w razie gdy stwierdzam, ze potrzebuję dodatkowego muśnięcia, wolę chwilę odczekać, bo różany rumień pojawia się chwilę po aplikacji.
    Moim zdaniem nie jest on matowy, jak twierdzi poprzedniczka, ma w sobie odbijające światło drobinki, broń boże nie mylić z różem rozświetlającym, bo do tego też mu daleko.
    Odejmuję pół gwiazdki, ponieważ moim zdaniem formuła dopasowująca się kolorystycznie to ściema i jak dla mnie nie ma takiej możliwości. Biorę to jako chwyt marketingowy.
    Szczerze, to najlepszy róż, jaki do tej pory używałam.

    Używam tego produktu od: 3 m-cy
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić giska za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • cukierek
  • Generalnie nie przepadam za matowymi różami. Gdyby nie blogi, na których naczytałam się wiele dobrego o nim nigdy nie zwróciłabym uwagi na Rosy Glow..

    Kolor, na pierwszy rzut oka jest przerażający
    Na szcześćie na buzi jest bardziej subtelny niż ten, który widzimy w opakowaniu. Określiłabym go jako cukierkowy róż. Mimo, że kolor jest typowy dla blondynek określiłabym go jako uniwersalny (mam czarne włosy)

    Konsystencja miękka. Kosmetyk pyli przy nabieraniu na pędzel, warto też usunąć nadmiar by nie zrobić z siebie karykatury.

    MEEEEGA PLUS za trwałość. Róż wytrzymuje u mnie cały dzień bez poprawek, co nie zdarzyło mi się jeszcze przy żadnym kosmetyku.

    OPAKOWANIE. nie mam zdania. Nie jestem sroczką, dla mnie liczy się efekt.

    Generalnie nie mam większych zastrzeżeń.
    Uważam jednak, że za niższą cenę można uzyskać ten sam efekt (róż Clinique - jest prawie o połowę tańszy).



    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: 1/8

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić chilli19 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • najlepszy - zostanie ze mną na zawsze!
  • + delikatny i bardzo naturalny efekt

    + piękny kolor - w sam raz dla mojej bardzo jasnej cery

    + bardzo trwały: zostaje na twarzy od rana do wieczora

    + ożywia twarz

    + optycznie odmładza

    + cudowne opakowanie

    + okropnie wydajny -nigdy nie miałam jeszcze aż tak wydajnego kosmetyku, bedzie starczył mi na conajmniej rok!!!

    + ładnie pachnie

    Moim zdaniem wart swojej ceny, jest naprawdę nieziemsko wydajny, daje cudowne efekty i starczy na bardzo długo!
    Ja napewno już nidgy się z nim nie rozstanęUżywam tego produktu od: od 10 miesiecy zużytych opakowań: pierwsze, ale napewno beda nastepne

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Autumn Cannibalist za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Panie Krystianie ...
  • Jeśli lubicie lalkę Barbie, jeśli w dzieciństwie bardzo chciałyście ją mieć, ale Pewex i jej cena były dla rodziców za wysokie ( tak było w moim przypadku), jeśli pytałyście koleżanki w piaskownicy lub na kocyku przed blokiem czy możecie się nią pobawić lub chociaż potrzymać i poczesać jej włosy...to po prostu musicie mieć ten róż. Jest doskonałym substytutem dla starszych dziewczynek, które lalkami się już nie bawią, ale jakaś część z księżniczki wewnątrz nadal się tli i nie pozwala zapomnieć o królowej lalek z dzieciństwa. Kolor- mega cukierkowy i ja tam uważam, że idealny zarówno dla bladolicych jak i mulatek. Na twarzy zyskuje na intensywności , delikatnie ciemnieje, jednak słodki rumieniec nastolatki nie traci na wartości. Dałam 4 i pół gwiazdki bo mam delikatne zastrzeżenia co do trwałości- używam również różu marki Clinique i ten to dopiero wymiata jeśli chodzi o jakość, ale za to nie posiada takiej słodyczy w swojej kolorystyce Coś za coś - dlatego trzeba się zrujnować i kupić oba. Róż jest absolutną podstawą jeśli chodzi o mój make-up, wychodzę z założenia że róż jest ważniejszy niż podkład dlatego płacę i płaczę Opakowanie jak na Krystiana przystało- najwyższa półka, pędzelek fajny, ale dla mnie nieporęczny Aj lawju do bólu.

    Używam tego produktu od: 2 tygodni
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Recenzja otrzymała 7 pochwał. Chcesz pochwalić Modna_Lala za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Utlenia się
  • Kolor różu niespotykany i dlatego go kupiłam. Jestem typem kolorystycznym ZIma w opcji z ciemniejszą karnacją.

    Plusy:
    + mocno napigmentowany ,
    + łatwo się nakłada i nie tworzy plam, można stopniować efekt,
    + matowy efekt, nie podkreśla defektów skóry,
    + piękny, niespotykany kolor chłodnego różu ,
    + pięknie ożywia karnację , ODMŁADZA wizualnie, daje lalkowaty efekt przy jednoczesnym lekkim wymodelowaniu twarzy,
    + bardzo trwały, jeżeli znika to równomiernie
    + piękne, praktyczne opakowanie i duża pojemność.
    + bardzo wydajny, używam prawie 2 miesiące codziennie, i jeszcze prawie nie widać ubytku.

    Minusy:
    - utlenia się , zmienia kolor z pięknego chłodnego jasnego różu na ciepławy, ciemniejszy amarantowy róż. Utlenia sie nawet na ręce. Im cieplej i im bardziej sie pocimy / tłuścimy, tym utlenianie nasteuje szybciej.

    Czy nadaje się do każdej karnacji? Do chłodnej i neutralnej na pewno. Czy do ciepłej, mam wątpliwości.

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić kotbalamot za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • ~Nie Dla Każdej Karnacji Co Obiecuje Producent~
  • Róż Rosy Glow wchodził na rynek jako róż "odpowiedni dla każdej karnacji".
    Ja te słowa odczytywałam tak, że on dostosowuje się do karnacji- takie kosmetyki miał m.in. Smashbox (róż w żelu).
    Bo przecież nie istnieje kolor w którym zarówno typ brasilian beauty jak i królewna Śnieżka wyglądałby tak samo korzystnie.
    Na tej własciwości z założenia polegać miała wyjątkowość tego różu- i to ta właściwość tłumaczy cenę- wyższą niż róże z regularnej linii Diorblush.
    Dlatego z tej właściwości róż rozliczam
    Rosy Glow widziałam i nie zachęciłam nie na tyle by go kupić, ale dostałam go w prezencie i postanowiłam dać mu szansę.
    Nie mam karnacji wspomnianej Śnieżki, nie jestem też brasilian beauty.
    Jak 90% dziewczyn na świecie.
    Jasna karnacja wpadająca w beż.
    Róż w opakowaniu ma odcień Barbie- przynajmniej z tego co pamiętam takie były meble, samochód wszystkie rzeczy tej lalki.
    Na buzi daje efekt pudrowej mgiełki.
    Dla mnie to matowa mgiełka- co mniej mi odpowiada niż subtelnie satynowe Joues Contraste, ale to juz subiektywna uwaga i za to gwiazdki nie odjęłam.
    Róż ma wszystkie plusy Diorblush w aspekcie formuły- nakładanie, rozprowadzanie, trwałość.
    Podoba mi się sposób znikania- nie ma smug, plamek.
    Róz znika po angielsku, jaśnieje.
    Pod koniec dnia jest po prostu coraz bardziej subtelną mgiełką.
    Za co dałam połowę lokaty pięciu gwiazdek?
    Gdyby to był Diorblush w regularnej cenie jak w poprzednich kolekcjach- byłby poprostu odcieniem jakiego bym nie wybrała.
    Ale to jest róż, który ma pasować każdemu.
    Slogan.
    Tylko po co?
    Rosy Glow moim zdaniem najpiekniej zaprezentuje się na cerze bardzo jasnej.
    Również bezproblemowej bo ten odcień podkreśla zaczerwienienia.
    Dla kazdego...? Na siłę moze tak, ale czy slogan mamy odczytywać
    1. może używać kazdy

    czy

    2. podkreśli naturalne piekno KAŻDEJ karnacji

    Jeśli to drugie jest własciwym odczytaniem to 2,5 za formułę i 2,5 za obietnicę.
    Używam tego produktu od: początek marca 2012Ilość zużytych opakowań: początki pierwszego

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 2 pochwał. Chcesz pochwalić baxterina za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • brak słów
  • Produkt kupiony w lutym za 202 PLN.
    Pierwsze spostrzeżenia: opakowanie bardzo estetyczne, srebrne, błyszczące, dodatkowo zabezpieczone czarną welurową "szmatką" mającą osłaniać opakowanie przed rysowaniem-mądrze pomyślane. Aplikacja różu jest przyjemna, ponieważ absolutnie się nie sypie przy nabieraniu i nakładaniu. Róż jest fenomenalny - na pierwszy rzut oka jest baaaardzo różowy, jakby dla Barbie ale to zmyła. Nie nakładam go pędzelkiem dołączonym do opakowania (chociaż muszę przyznać, że spróbowałam jest bardzo dobry). Nakładam zwykłym pędzlem do różu z Marionaud. Kilkukrotne omiecenie różu i nałożenie na twarz daje bardzo delikatny ale widoczny efekt. Ja nakładam go kilka razy. Efekt jest mocniejszy ale nie przesadzony. Mam rozjaśnione włosy na baardzo blond (nie jak Marilyn Monroe ale prawie) ale nie jestem bladolica. Używam ELDW w kolorze Peeble-04 i dużo brązera i ten róż jest natyle mocny, że widać go na mojej przyciemnionej skórze. Uważam, że dla tzw. bladolicych świetnie by się sprawdził. Nie można z nim przesadzić. Na wiosnę miałam w planie przefarbowanie włosów na rudo (jak ostatnio Rihanna-prawie czerwone) ale odłoże to przedsięwzięcie na kiedy indziej tylko z tego powodu, że ten kolor absolutnie nie nadaje się ani do jakiegokolwiek odcienia rudości na włosach ani do włosów brązowych i czarnych.To oczywiście czysto subiektywna opinia. Róż nie zostawia wyraźnich granic i jakby sam w sobie tworzy efekt "halo". Kolor jest przepiękny. Polecam blondynkom.

    Używam tego produktu od: luty
    Ilość zużytych opakowań: jedno w użyciu

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić tinaraja za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij