Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Syoss, Beauty Elixir Absolute Oil (Eliksir piękności z olejkiem absolutnym)

  • 5
Powiększ Syoss, Beauty Elixir Absolute Oil (Eliksir piękności z olejkiem absolutnym)

Zgłoszony przez nicole3007

Codzienność byłaby znacznie przyjemniejsza, gdybyśmy mogli dodać jej odrobinę magii. Zacznijmy od włosów – z nowym Eliksirem Piękności Syoss z olejkiem absolutnym.
Eliksir Piękności Syoss z olejkiem absolutnym zawiera wysoko skoncentrowane olejki pielęgnacyjne, które wyjątkowo szybko wnikają do wnętrza włosa z misją ich odżywienia i odbudowy. Dzięki nowemu eliksirowi, włosy nabierają wspaniałego połysku, mocy i zdrowego wyglądu. Otacza każdy włos niewidzialną warstwą ochronną, która nie obciąża włosów i nie powoduje ich przetłuszczenia. Dlatego może być stosowany na całej powierzchni włosów.
Magia eliksiru Syoss z olejkiem absolutnym przyda się zwłaszcza włosom z natury suchym, zniszczonym nadmierną stylizacją czy poddawanym działaniu zmiennych temperatur.
Eliksir można stosować na kilka sposobów:
- aplikacja przed myciem włosów zapewni im dodatkową pielęgnację i zapobiegnie splątaniu podczas mycia. Sprawdzi się idealnie w przypadku włosów zniszczonych,
- użycie bezpośrednio po myciu, pozwoli eliksirowi działać jak odżywka bez spłukiwania.
W ten sposób odżywi i wygładzi włosy. Ta metoda zastosowania świetnie sprawdzi się przy aplikacji na końce włosów, co pozwoli zapobiegać ich rozdwajaniu,
- eliksir można też stosować w celu wykończenia fryzury, a także w ciągu dnia.
Nada włosom wyjątkową gładkość, połysk i zabezpieczy przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. To także dobry sposób na utrzymanie fryzury i rozwiązanie
dla puszących się włosów.
Poza swoimi pielęgnacyjnymi właściwościami Eliksir Piękności Syoss z olejkiem absolutnym jest bardzo wydajny, więc dla osiągnięcia pożądanych rezultatów wystarczy zaledwie kilka kropel.

Skład: Cyclomethicone, Trisiloxane, Dimethiconol, Helianthus Annuus Seed Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Parfum, Benzyl Alcohol, Butylphenyl Methylpropional, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Citronellol, Limonene, Benzyl Salicylate, Linalool, Alpha-Isomethyl Ionone, Citral, Cl 40800 (18.02.2012)

Cena: ok. 30zł / 100ml
/m/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Absolutnie nie wiem, co robi z moimi włosami. Absurdalnie.
  • PIERWSZE WRAŻENIE

    Olejek dostałam w prezencie. Moje długie włosy co jakiś czas potrzebują jakiegoś "zastrzyku", więc zamiast regularnego jedwabiu postanowiłam wypróbować Absolutny Olej, jakkolwiek absurdalnie nie brzmi z nazwy.

    UŻYTKOWANIE

    Po pierwsze - fajnie, że ma pompkę, dzięki temu nie opaskudzę wszystkiego dookoła, miło! Jest też całkiem spory, starcza na długo.

    W konsystencji jest... dziwny. Niby olej, ale jakiś taki... nietłusty. Zapach iście perfumeryjny.

    Aplikowałam go na końce włosów. Po nałożeniu na włosy nie zauważyłam wielkiego efektu - ot, końcówki były widocznie natłuszczone. Ani bardziej miękkie (jak w przypadku jedwabiu), ani odżywione, ani w jakikolwiek inny sposób lepsze.
    Najbardziej właśnie to mnie zdziwiło - włosy były tak samo sztywne, jak przed aplikacją!
    Stąd pytanie - co WŁAŚCIWIE ma za zadanie ten Olej Ab-surdalny robić? I, jeśli tak niewiele, po co mam przeciążać nim włosy, ładować go po łuskach, skoro efekt jest tak mizerny?
    Odpowiedź nasuwa się sama, idę myć te tłuste strąki.

    OPINIA KOŃCOWA

    Nie polecam. Ten olej to jakiś absurd!

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Cold Princess za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Jestem bardzo rozszarowana
  • Plusy:
    -zapach jest piękny ..i to chyba wszystko.
    Minusy:
    - nie odżywia
    -nie nawilża
    -nie regeneruje
    - włosy są tłuste
    -obciążone
    -oklapłe
    -wyglądają jakby się ich od tygodnia nie myło.. generalnie to tylko zapach jest fajny.

    Używam tego produktu od: roku, bo nie mogę się przemóc aby go skończyć a koleżankom też nie odpowiadał
    Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie używania

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Nezumi93 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Podsumowując nie kupię drugi raz.
  • Moja siostra miała ten kosmetyk. Zainteresował mnie i spróbowałam na swoje włosy. Ona nie bya zadowolona. A ja od razu się nim zachwyciłam. Pobiegłam do Rossmana i kupiłam to ,,cudo". Na początku byłam zachwycona. Włosy były miękkie i gładkie. No ale po jakimś czasie zauważyłam, że efektów jakichś super nie ma. Włosy tylko w dotyku były fajne, a i tak wyglądały dalej na zniszczone. W składzie są silikony, które tylko obciążały moje włosy.

    +opakowanie
    +konsystencja
    +zapach

    -silikony
    -obciąża włosy (silikony)
    -alkohol w składzie również może wysuszać włosy


    Używam tego produktu od: 2 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego.

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Black_Starr za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • średni jak za taką cenę
  • "Olejek" jako tako się sprawdził w ujarzmieniu moich loków lecz jest za ciężki i można z nim przesadzić. Ale te działanie jest tylko powierzchowne, bo na strukturę włosa nie wpływa ani trochę. Za taką cenę lepiej sprawdzi się zwykły jedwab, który też potrafi wygładzić.

    Używam tego produktu od: 4 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1 całe

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Monia_0308 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • takie nic
  • Faktycznie trochę nabłyszcza włosy,ale poza tym nie robi absolutnie nic.
    Jak dla mnie to tylko kolejny produkt Syoss'a,który dużo obiecuje,ale nic nie robi

    Używam tego produktu od: pół roku
    Ilość zużytych opakowań: 1 zużyte opakowanie

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić MyNameIsMakeUp za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Pół na pół
  • Plusy
    -nabłyszcza
    -pozostawia włosy miękkie i miłe w dotyku
    -podbija skręt loków
    -zabezpiecza końcówki
    -dobry do wykończenia fryzury ale w minimalnej ilości
    -przezroczysta butelka z pompką
    -bardzo wydajny jedno opakowanie starczyło mi na równy rok
    Minusy
    -za gęsty, można bardzo łatwo z nim przesadzić i włosy wyglądają nie świeżo
    -nie poprawia stanu włosów
    -nie zmniejsza puszenia włosów

    producent proponuję nam kilka sposobów użycia
    Na mokre włosy po umyciu i tu u mnie sprawdza się najlepiej

    Na suche włosy dobrze nabłyszcza włosy

    Przed myciem i tutaj nie zauważyłam żadnego efektu prócz oblepienia włosów

    Zaczynam właśnie drugie opakowanie które kupiłam kiedyś na promocji gdy byłam zachwycona tym olejkiem na początku jego stosowania

    Używam tego produktu od: 1 rok
    Ilość zużytych opakowań: 1 całe, w trakcie drugiego

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić pacina9 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Polecam
  • Mówiąć szczerze jest to jedyny produkt marki syoss, który przypadł mi do gustu. Bądź po prostu jest odpowiedni dla moich, dość ciężkich, długich prostych włosów.

    Produktu używam na mokre włosy (końcówki) po umyciu szamponem oczyszczającym. Odkąd używam tego olejku moje włosy są zabezbieczone, końcówki się nie rozdwajają, ładnie pachną i pięknie się byłyszczą, a co najważniejsze nie są obciążone.

    Także gorąco polecam osobom z grubymi, długimi, ciężkimi włosami, na pewno się nie zawiodą

    Używam tego produktu od: 1 miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić misia2211 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Pięknie nabłyszcza
  • Produktu tego używam na mokre włosy oraz po wysuszeniu suszarką dla dodatkowego blasku.

    Moja przygoda z nim zaczęła się po fatalnym 2 krotnym ( w ciągu tygodnia!) farbowaniu włosów z brązu na rudo. Włosy w kolorze cegły o zerowym połysku w dość szybkim czasie wróciły do dobrej kondycji. Po 2 tygodniach używania go na noc, po myciu i na wszystkie sposoby miałam na głowie taflę połyskliwej miedzi


    + ratuje włosy po koloryzacji ! i to jak !
    + bardzo wydajny, używałam go codziennie a starczył mi na 5 miesięcy
    +pięknie nabłyszcza włosy
    + przy jego używaniu nie miałam konieczności stosować odżywki ze spłukiwaniem ( zrezygnowałam z niej na kilka miesięcy) a efekty były b.dobre
    + ujarzmia puszące się włosy


    +- na pompkę nie narzekam, fajnie że nie trzeba go wylewać na dłoń prosto z butelki. Po prostu trzeba sobie z nią poradzić i można dozować nawet najmniejsze ilości. Niestety zawsze w podróży mi się rozkręcała koniecznie trzeba go zabezpieczać.

    +- zapach, niby nie jest brzydki ale po pewnym czasie bardzo mi się znudził. Jest trochę zbyt ciężki

    Wiem, że nie jest to olejek a raczej coś na pograniczu silikonowej odbudowy ale zdecydowanie lepiej działa od wszelkiego rodzaju jedwabiów, ba! nawet do nabłyszczania się lepiej nadaje, połysk jest naprawdę mocny

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić emiltik za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Brat bliźniak Gliss kura.
  • Używałam długi czas Gliss kura, ale kiedy okazało się, że skład identyczny, a cena Glissa, mimo mniejszej pojemności (75ml) jest wyższa, przerzuciłam się na Syossa.

    Plusy:
    -ładny zapach
    -solidna pompka
    -przeźroczyste opakowanie (widać ile ubyło)
    -wygładza włosy stosowany na sucho
    -ułatwia rozczesywanie stosowany na mokro
    -zawartość olejku arganowego i ze słonecznika
    -cena do pojemności
    -stosowany od połowy długości nie przetłuszcza i nie obciąża
    -nadaje piękny, ale w miarę naturalny, połysk

    Minusy:
    -jedna pompka aplikuje za dużo kosmetyku (mam włosy za łopatki)
    -efekt wygładzenia nie jest trwały
    -nie wypełnia ubytków we włosach
    -jak na olejek ma zbyt złożony skład - za dużo wypełniaczy

    Ogólnie używam zamiast jedwabiu BIOsilka i polecam spróbować.

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: 1 * 100ml (1/3)

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić sublime za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 10 raz(y)
  •  
  • Piąteczka
  • Produkt doskonale nabłyszcza, wygładza, poprawia kondycję włosów wizualnie i nie tylko.

    Super sprawdza się po rozczesaniu loków, które nie wyszły Pięknie ujarzmia puch i pozostawia na moich włosach ładne delikatne fale. Tak ułożone włosy ładnie się trzymają. Lepiej niż po lakierze czy piance.

    Świetnie sprawdza się do elektryzujących się zimą włosów.

    Opakowanie ma małą pojemność, ale starcza na długo. Jednorazowo używa się niewielką ilość, a efekt jest widoczny gołym okiem. Bardzo przyjemnie pachnie, tak perfumowo.

    Dla mnie to odżywianie, poprawianie wizualne, ochrona i stylizacja włosów w jednym

    Mały minus - po pół roku od pierwszego użycia zmienia zapach na niezbyt przyjemny...czuć prawie sam olej. Czasem działa negatywnie na włosy - potrafi przesuszyć i sprawić, że włosy się brzydko układają. Może to być kwestia przedawkowania olejków albo niewłaściwej pogody.

    Używam tego produktu od: kilku miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: jedno w trakcie

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Fram za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • szybkie dodanie blasku, jednak bez poprawy kondycji
  • Nie wierzę, że ma on długotrwałe działanie regeneracyjne dla włosów. Ot taki upiększacz, który wsmarowany w końcówki, pozwala im na piękny błysk. I takie działanie utrzymuje się do kolejnego mycia.

    Jest bardzo gęsty, aż dłonie ciężko po nim domyć. Nie polecałabym go do włosów przetłuszczających się, bo może dodatkowo obciążać. Jego działanie jest porównywalne do jedwabiu. Ma poręczną pompkę i przezroczystą buteleczkę, przez którą widać, ile kosmetyku zostało.

    Myślę, że sprawdzi się u dziewczyn z puszącymi się włosami i porozdwajanymi końcówkami, w celu szybkiej poprawy ich wyglądu. Może jedynie odrobinę chronić nasze końcówki.

    Używam tego produktu od: ok 3-4 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić metalowaa za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • znudził mi się
  • Uff wreszcie go wykończyłam, używałam go od lipca 2012 regularnie. Stosowałam go zawsze po umyciu i lekkim wysuszeniu włosów na końcówki.
    Na pewno na plus że włosy wciąż mam w dobrej kondycji pomimo farbowania i rozjaśniania. Już dosyć dawno temu trochę znudził mi się ten zapach i opakowanie dla mnie jest za duże. Mam jeszcze zamiar wypróbować inne olejki ale i tak na razie moim nr 1 jest olejek makadamia oil.
    Ten olejek jak najbardziej jest ok. Wiadomo końcówki są choć odrobine zabezpieczone, mniej się rozdwajają. Takie coś do ochrony końcówek. Nie zamierzam do niego wracać, po prostu zapach mi się znudził a i lepiej go nie kłaść na bok bo się wyleje. Ta buteleczka musi stać. Teraz będę stosowała olejek z Chi.


    Używam tego produktu od: lipca 2012
    Ilość zużytych opakowań: jedno 100ml

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić POMARANCZOWA1990 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Uwaga, nie daj się zwieść pozorom! To nie jest olejek ;P
  • Mimo całej sympatii do tego produktu musze napisać, że producent ewidentnie nabija nas w przysłowiową butelkę. Osoby nieznające się na składach kupują produkt nabierając się już na sam opis, a powiedzcie mi co rozumiecie pod określeniem "olejek absolutny"? Szczerze mówiąc nic nie przychodzi mi na myśl. Takie maśło maślane, niby olejek, ale nigdzie nie jest sprecyzowany jaki... Wgłębiając się w skład dopatrujemy się głownie silikonów i zapachu. Nie dajmy się zatem zwieść informacji o wysoko skoncentrowanych olejkach pielęgnacyjnych, bo jedyne olejki w składzie to arganowy i słonecznikowy, które pojawiają się dopiero na 4 i 5 miejsce w składzie!

    Kupowałam ten produkt z myślą o zabezpieczaniu końcówek i tutaj ten jedwab (nazywajmy rzeczy po imieniu) spisuje się rewelacyjnie. Osoby, które spodziewały się jakiegoś głębszego odżywienia, nawilżenia mogą poczuć się oszukane.

    Konsystencja jest gęsta, treściwa, a sam zapach bardzo słodki i intensywny (na dłuższą metę może mdlić i strasznie męczyć). Całość zamknięta jest w poręcznej, plastikowej buteleczce z praktyczną pompką. Pompeczka co prawda się nie zacina, ale jak dla mnie dozuje za duże porcje produktu. Na moje cienkie włosy do ramion wystarcza w zupełności pół porcji. Choć powiem szczerze, że stosowałam nieraz calutką porcję i nie przetłuściła mi włosów.

    Musze przyznać, że ten produkt zaskoczył mnie bardzo pozytywnie. W ogóle produkty z nowej serii Syoss bardzo przypadły mi do gustu. Używam od dawna lakieru do włosów, szamponu (bez SLS, parabenów i silikonów), suchy szampon (kompletny niewypał, zostawia biały nalot na włosach!) no i teraz padło na właśnie te dwa olejki. W sumie bardziej pasowałaby tu nazwa jedwabie, bo w zasadzie taką pełnią rolę.

    Uważam, że obietnice producenta zostały spełnione. Eliksiru używam na dwa sposoby - na wilgotne włosy (zamiast odżywki) oraz na wysuszone w celu zabezpieczenia końcówek. W obu rolach spisuje się świetnie. Używam prostownicy, a ten produkt fajnie wygładza, nabłyszcza i poprawia (WIZUALNIE!) kondycję włosa. Kłaczki są mięciutkie, wygładzone, sypkie... Oczywiście nie ma co się łudzić, że nam te włosy odżywi, nawilży, itp. Tutaj nie mam co do tego złudzeń, ale ja traktuję ten produkt jako jedwab do doraźnego stosowania na co dzień. Olejek nie przetłuszcza moich włosów, nie wpływa również na ich wzmożone przetłuszczanie się (ja przynajmniej tego nie zaobserwowałam).

    Jedyny minus to odrobinę zawyżona cena oraz niska wydajność (szybko się zużywa z racji dozowania przez pompeczkę dużych porcji) za co odejmuję pół gwiazdki. W tych pieniążkach mogę już kupić sobie jakieś fajne olejki do włosów. Polecam polować na ten produkt w osiedlowych drogeriach. Moje jedwabie upolowałam w drogeryjce Sekrety Urody oraz Venus za ok. 22zł, więc sporo taniej aniżeli w Rossmannie gdzie cena standardowa do 30zł (w promocji 26zł).

    Gorąco polecam! Myślę, że za te pieniążki można zaryzykować, bo w zamiast dostajemy aż 10oml produktu z wielofunkcyjną buteleczką, która z pewnością jeszcze mi się na coś przyda.

    Eliksir Beauty Oil jest starszym braciszkiem nowego fluidu z serii Gossing
    ( http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=59629&recenzja=773674 ), który z resztą bardziej przypadł mi do gustu (posiada w składzie aż 6 olejków!).Używam tego produktu od: miesiącaIlość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja Foto recenzja
Recenzja otrzymała 4 pochwał. Chcesz pochwalić Asiuchal za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Złota magia
  • Moje włosy bardzo się zniszczyły po ściąganiu koloru i ciągłym farbowaniu. Stały się suche, szorstkie, sianowate, bardzo się porozdwajały. Chciałam je obciąć, jednak chrzestna namówiła mnie na próbę ratowania włosów i dzięki niej ocaliłam swoje długie włosy. Stosowałam rozmaite szampony, odżywki, maski, olejki, serum itp. i zdecydowanie najlepszy jest dla mnie olejek z Syossa. Sprawił, że moje włosy stały się dużo zdrowsze, wyglądają teraz o niebo lepiej.

    Inne plusy to:
    + bardzo przyjemny zapach, niestety na moich włosach krótko się utrzymuje
    + wydajność, na moje długie, gęste włosy w zupełności wystarcza 1 pompka
    + wygładza i nadaje blask włosom
    + ułatwia mi rozczesywanie

    +/- cena za 100 ml, jednak myślę, że dla takiego efektu warto wydać troszkę więcej (chociaż jeśli komuś zależy, jak mi, znajdzie w hurtowni za 20 zł/szt. )

    Jedyny minus to pozostawianie dłoni tłustych po rozprowadzeniu na włosach.

    Polecam ten olejek każdemu kto ma problem ze zniszczonymi, suchymi włosami bo naprawdę potrafi zdziałać cuda.

    Używam tego produktu od: roku
    Ilość zużytych opakowań: 3 całe, połowa czwartego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Back to Black za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • super
  • zaznaczę, że to mój pierwszy olejek do włosów, które są bardzo zniszczone

    + ślicznie pachnie, szkoda że zapach nie utrzymuje się długo na włosach
    + nabłyszcza włosy (czy nawilża ciężko mi stwierdzić)
    + bardzo wydajny, pompka póki co dobrze działa (nie jest taka oporna że albo wszystko albo nic) więc można nalożyć tyle ile potrzeba- a wystarcza mało

    ja nie nakładam u nasady, czasem na mokro, czasem na sucho i działa super (na opakowaniu piszą że można tez użyć PRZED myciem ale tego jeszcze nie próbowałam)

    generalnie włosy ładnie się blyszczą i są po nim miękkie więc swoje działalnie spełnia w 100%

    Używam tego produktu od: paru m-c
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić gargamel88 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • taki sobie
  • Przyzwoity olejek, który wg mnie bardziej nabłyszcza końcówki i po prostu ładnie pachnie.
    Nie ułatwia rozczesywania, a używanie go w nadmiarze powoduje szybsze przetłuszczanie się włosów.

    Na szczęście go dostałam, ale nie wiem czy go sobie kupię.

    Używam tego produktu od: 2 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie w trakcie

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić Lady_Daisy za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Doskonały
  • Co tu dużo mówić...dla mnie boski...wcześniej miałam go pod nazwą GlissKur Hair Repair, wszystkie już wiemy, że to jest ten sam olejek, o tym samym składzie i zapachu...kupuję w zależności na który jest promocja...
    Aplikuję go na mokre lub na suche włosy, świetnie rozczesuje, wygładza i nabłyszcza. Zapach piękny!
    Niestety - dla mnie - nie jest wydajny...nie oszczędzam go nakładam jedną dużą pompkę...poza tym mój facet używa go razem ze mną, więc starcza mi na 2,3 miesiące...

    Używam tego produktu od: od dwóch lat
    Ilość zużytych opakowań: trzy buteleczki

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić little_blonde za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Skuteczny
  • Wielofunkcyjny i ekspresowy. Daje nie tylko efekt wizualny, również pielęgnuje i chroni. Aplikuję pół pompki na wilgotne włosy, aby szybciej je rozczesać, a po wysuszenie jeszcze kropelkę w celu wygładzenia i podbicia połysku. Moich włosów nie obciąża, zwiększa ich elastyczność, nabłyszcza, ułatwia stylizację, zmiękcza i wygładza końcówki. Ani jednego rozdwojonego włosa, pomimo suszenia, kręcenia, używania lakierów i pianek, to chyba najlepsza rekomendacja.
    Silikony mnie nie znięchęcają, moim włosom żadnej krzywdy nie robią. We współpracy z olejkami skutecznie wygładzają i ujarzmiają puszące się kosmyki.
    Minus za zapach. Ciężki, mydlany, duszący... Męczy i dręczy, ale tylko przy aplikacji. Na szczęście nie trzyma się włosów.
    Wygodne opakowanie z pompeczką. Zwykle nie dociskam jej do końca - pół pompki na moje włosy (gęste, za łopatki) w zupełności wystarczy.
    Niesamowicie wydajny! Po 3 m-cach ubyły ledwie 4 cm od góry. Także 30 zł za 100 ml to na prawdę niewiele, w promocji można go kupić jeszcze taniej, jakieś 23 zł. Wspomniany brat bliźniak z Gliss Kura to mniej więcej ta sama cena, ale mniejsza pojemność, z kolei niemal identyczny "olejek" Amargan kosztuje 100 zł za 100 ml, także...

    Używam tego produktu od: 3 m-cy
    Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić lady opium za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Całkiem niezły
  • Pomimo, że ma w opisie możliwość stosowania na kilka sposobów w moim wypadku wchodzi w grę tylko jeden - na suche włosy do wykończenia fryzury, wtedy jest świetny. Po zaaplikowaniu na puszące sie końcówki świeżo wysuszonych włosów ładnie je nabłyszcza, podkreśla, wygładza i "uspokaja". Natomiast nie mam możliwości stosowania go przed myciem ani jako odżywki, choć nie mam tendencji do przetłuszania się włosów. Po jednorazowym zastosowaniu przed myciem nie mogłam w żaden sposób i żadnymi preparatami go zmyć - włosy były tłuste i nieświeże, wróciły do siebie dopiero po kolejnym myciu. Nauczona doświadczeniem, po myciu na mokre włosy już go nie próbowałam wcierać. Natomiast na suche jest OK. Przy takim używaniu jest bardzo wydajny, ma fajny zapach i przyjemną konsystencję. Pomimo, że jest tłusty ładnie się wchłania - znalazłam dla neigo dodatkowe zastosowanie - odżywniam nim przesuszone dłonie, w szczególności skórki przy paznokciach - jest świetny!

    Używam tego produktu od: pół roku
    Ilość zużytych opakowań: połowa pierwszego

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić lexis1306 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Sprawdza się.
  • Olejek dostałam, gdybym sama kiedykolwiek go kupowała na pewno sięgnęłabym po tańszy produkt o tym samym składzie, czyli Gliss Kur przywołany w poprzedniej recenzji. Swoją drogą polityka firmy Schwarzkopf żeby sprzedawać ten sam produkt pod różnymi markami i w różnych cenach jest dla mnie karygodna, mogliby cokolwiek zmienić dla przyzwitości. Tyle dygresji na początek.

    Sam produkt jest fajny. Fakt jest to mieszanina olejów z silikonami, ale dla długowłosych taki produkt na pewno jest przydatny i warty rozważenia.
    Olejek ładnie pachnie, przyjemnie się go używa, jest dość wydajny - na moje dość długie włosy zużywam 2 pompki na całą długość (tzn. w odległości ok. 5 cm od skóry głowy), na same końce 1 pompkę. Ma wygodny dozownik i ładną buteleczkę.

    Bardzo fajnie nabłyszcza i wygładza włosy. Dobrze się je po nim rozczesuje. Fajnie zabezpiecza końcówki. Ja noszę włosy rozpuszczone i on doskonale dba o to, zeby były w dobrym stanie. Jeżeli chodzi o pielęgnację na dłuższych partiach włosów, to również nie mam na co narzekać - włosy mam zdrowe, lśniące, gładkie, nawilżone i odżywione. Nie jest to wyłączna zasługa tego produktu, ale na pewno moim włosom on nie szkodzi.

    Nie przepadam za produktami do włosów które w takim stopniu składają się z silikonów, nie używam też tego produktu po każdym myciu. Niemniej szczególnie doceniam go w sezonie zimowym. Moje włosy są gładkie, końce zdrowe, nie straszne mi czapki, szaliki, powiewające na zimnie włosy.

    Używam tego produktu od: pół roku
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić iceflower za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Bardzo dobry produkt do ochrony włosów i wykończenia wryzury.
  • Na wstępie zaznaczę że jest to to samo co Eliksir Gliss Kur (Gliss Kur Hair Repair, Serum - eliksir do włosów z drogocennymi pielęgnującymi olejkami). Eliksir z Gliss Kur i Eliksir z Syoss mają tego samego producenta, czyli Schwarzkopf, sprawdźcie sami na tyle opakowań, mają równieć IDENTYCZNY skład, więc jest to to samo, tylko w innym opakowaniu.

    Sam "eliksir" bardzo dobrze działa na moje włosy: wygładza, dzięki niemu się nie puszą tak bardzo po wysuszeniu, przy regularnym stosowaniu zauważyłam również że mam mniej suche i nie tak bardzo porozdwajane końcówki, więc jestem pozytywnie zaskoczona. Stosując parę kropel na wykończenie fryzury ładnie nabłyszcza i wygładza, jak dla mnie same plusy, warto wypróbować.

    Używam tego produktu od: kilka miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: dwa opakowania

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić MnemeE za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • średni
  • Plusy:

    -Bez parabenów. W składzie silikony zmywalne lekkim szamponem oraz dwa olejki.
    Stosuję jako wykończenie po zastosowaniu wcześniej odzywki/maski która naprawdę odżywia włosy.

    -ładny zapach

    Nie może być stosowany samodzielnie jako odżywka bo silikony nie odżywiają włosów a tylko je zabezpieczają przed zewnętrznym oddziaływaniem, ciepłem, łamliwością i rozdwajaniem.

    Minus:
    -lepka, dziwna konsystencja

    Wole serum i jedwab biovax na wykończenie, po nich wlosy są naprawde cudne

    Używam tego produktu od: miesiąca

    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić onlyrose za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Może być
  • Używam tego produktu głównie jako wykończenie na włosy, kupując trochę bałam się, że może je przetłuścić, ale jak bierze się mało tak jak należy to nic takiego się nie dzieje. Ogólnie stosując nie zauważyłam jakiś szcególnych efektów, miałam nadzieję, że nakładając go jako wykończenie włosy staną się jakieś ładniejsze, będą miały jakiś połysk, a po zastosowaniu nie zauważyłam prawie nic, może były trochę bardziej miękkie, wydaje mi się jednak, że po dłuższym stosowaniu może poprawić kondycję zniszczonych włosów. Produt niby jest drogi, jednak nie nakłada się go dużo więc starcza na długo. Używam tego produktu od: kilku tygodni
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Iga96 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Dobrze odżywia bez przetłuszczania
  • Tani może nie jest, ale starcza na długo. Opakowanie z pompką jest wygodne. Sam olejek wygodnie się nakłada, nie przetłuszcza włosów, chyba że przesadzi się z ilością produktu. Zauważyłam poprawę kondycji włosów. Po jednym farbowaniu, włosy miałam w fatalnym stanie i długo nie mogłam sobie z nimi poradzić, a próbowałam wielu kosmetyków, również aptecznych, często droższych od tego olejku z Syoss, a efektów nie było. Dlatego uważam, że produkt jest skuteczny, włosy się po nim błyszczą, są odżywione. Używam na wilgotne włosy, ponieważ pozwala mi rozczesać moje suche i splątane po myciu włosy. Daje 4 gwiazki, bo efekty są, ale jeszcze nie takie, jakich potrzebuje.

    Używam tego produktu od: 4 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić grungea za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • ok
  • Jest to zwyczajny olejek, nie różni się niczym od innych. Moje włosy nie reagują na oleje w taki sposób jakibym sobie życzyła. Miałam nadzieję względem tego, ze względu na jego fajny skład, ale niestety, nie zdziałał cudów. Do tej pory stosowoałam go raz do olejowania, ale po znikomych efektach powróciłam do rycynowego i babydreamu, a teraz stosuje go po umyciu na wiglotne włosy. Ma fajną konstystencję, ale po umyciu nie trzeba z nim przesadzać, bo zlepi włosy w strąki. Jak dla mnie nie jest wart swojej ceny, bo działa jak o niebo tańsze olejki babydream fur mama, rycynowy czy łopianowy...

    Używam tego produktu od: 2 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Uhubuhu za czytelną i pomocną recenzję?