Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Mazidła, Masło karite

Powiększ Mazidła, Masło karite

Zgłoszony przez chimay

Masło karite znane również jako masło shea jest uzyskiwane z orzeszków drzewa masłosza rosnących na sawannach. Jest stałym tłuszczem o orzechowo - drzewnym zapachu. Zawiera odżywcze substancje, nasycone i nienasycone kwasy tłuszczowe, fitosterole, witaminę E. Ma naturalny filtr chroniący przed promieniami UVB. Działa przeciwzapalnie, łagodząco, ochronnie. Nadaje się do każdego rodzaju skóry i włosów.

UWAGA! Prosimy o ocenianie własności wyłącznie jako samodzielnego kosmetyku, a nie składnika innych kosmetyków

Cena: 11,97zł / 50g; 20,03zł / 100g; 38,38zł / 250g
/m/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Moje stopy je lubią
  • Zamówiłam masło shea razem z trzema innymi olejami. Planowałam zużyć je wszystkie do włosów. Po długiej fazie testów okazało się, że używanie olejów na moje włosy to strata czasu i wysiłku, bo efektów nie widać zupełnie żadnych.
    Nie wiem, może moje włosy nie lubią zbyt dużej ilości tłuszczy, może są zbyt krótkie (prawie do ramion) i częściowo zniszczone (trwała robiona trzy razy w ciągu dwóch lat), żeby cokolwiek pozytywnego można było zauważyć. Pozostaje faktem, że odkąd zaczęłam eksperymenty z olejami dwa lata temu, tak nie widziałam nigdy efektów.

    Masło shea położyłam na włosy tylko kilka razy. Było dla mnie za ciężkie i trudnozmywalne. Próbowałam używać go na skórę, ale bałam sie zapychania. Oleje nie sprawdziły się u mnie też w pielęgnacji twarzy, bo tylko natłuszczają, a dla mnie to za mało i efektem jest lico świecące jak wiadoma częśc psiego ciała z dodatkowym efektem odstajacych skórek.

    Używałam go jakiś czas na usta, ale skończyło sie to wysuszeniem i spierzchnięciem. Zrezygnowana zostawiłam shea w lodówce i o nim zapomniałam.

    Po jakimś czasie robiłam czystki kosmetyczne i masło przypadkowo wpadło mi w ręce, kiedy szukałam czegoś tłustego do pielęgnacji stóp, które wysuszył mi zbyt lekki krem Caftan Moraz. I tu masło okazało się zbawieniem. Otula skórę tłustą warstwą, która w innych rejonach ciała tylko mnie denerwowała. Zmiękcza twardniejące szybko pięty, wygładza szorstki naskórek. Dba o skórki wokół paznokci. Niczego więcej nie potrzebuję. Martwi mnie tylko fakt, że moje stopy po pewnym czasie przyzwyczajają się do używanych kosmetyków i przestają reagować na nie tak dobrze jak na początku. Mam nadzieję, że shea szybko im się nie znudzi, bo trudno mi będzie znaleźć coś o podobnie dobrym działaniu.

    Zapach karite mnie nie zauroczył, ale nie należy też do jakichś wyjątkowych smrodków. Nie jest bardzo intensywny, raczej lekko mdły, ale bez zdolności budzenia nieprzyjemnych skojarzeń węchowych i potrzeby zatkania nosa.

    Po skończeniu niedawno masła z Mazideł zamówiłam następne, ale ze sklepu Naturalis. Oba różnią sie trochę od siebie. Mazidłowe jest bardziej jednolite, zwarte, jakby roztarte na żółtą masę. To drugie za to składa się z kremowobiałych grudek, które trochę trudniej się rozpuszczają. Dopiero zaczynam go używać, ale mam nadzieję, że poza różnicami wizualnymi różnic w działaniu nie będzie.

    Używam tego produktu od: pół roku
    Ilość zużytych opakowań: jedno opakowanie 100gram

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić chimay za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • wielofunkcyjne
  • Masła karite używam od około 10 lat, wcześniej były to jednak masła rafinowane, dostępne w sklepach - białe, z bardzo delikatnym zapachem.
    Po powąchaniu masła shea z mazidłeł przeżyłam lekki szok - wiedziałam, że zapach będzie specyficzny, liczyłam na to jednak , że będzie znośniejszy. Trudno, nie zapach jest jednak najważniejszy

    Dość twarde ale topi się w kontakcie ze skórą.

    Co do działania- używam głownie do twarzy na noc, nawilża i natłuszcza, najlepiej jednak sprawdza się w połączeniu z jakimś lekkim serum/nawilżaczem pod spodem.
    Zimą jest świetne na dzień- po nałożeniu odczekuję 15-30 min i przykładam do twarzy chusteczkę, która usuwa nadmiar masła. Skóra jest otulona i chroniona przed mrozem, i nie błyszczy się.

    Do ciała, rąk, stop tez jest ok

    Do włosów nie polecam , jest za geste i ciezko je zmyć

    Ogolnie-bardzo dobra rzecz, do uzywania samodzielnie lub w mieszankach ( można roztopić i wymieszać z olejem, będzie bardziej maziowate).
    Tylko zapach- jak w wielu składnikach naturalnych- jest mało atrakcyjny.

    Używam tego produktu od: rok
    Ilość zużytych opakowań: opakowanie 250 gramów

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić astray za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij