Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Kolastyna, Brązujący balsam do ciała

  • 14
Powiększ Kolastyna, Brązujący balsam do ciała

Zgłoszony przez lady opium

Balsam o delikatnej, aksamitnej konsystencji polecany do pielęgnacji każdego rodzaju skóry. Nawilża ciało oraz nadaje efekt pięknej i długotrwałej opalenizny. Zawiera ekstrakt z orzecha włoskiego i masło kakaowe, które sprawiają, że skóra nabiera naturalnego, złocisto-brązowego koloru. Balsam doskonale się wchłania, ma przyjemny zapach. Regularne stosowanie preparatu pozwala cieszyć się wakacyjną opalenizną przez cały rok.
Efekty stosowania:
- atrakcyjna, letnia opalenizna przez cały rok,
- odpowiednio nawilżona i gładka skóra,
- widoczna poprawa kondycji i wyglądu skóry.
Produkt testowany dermatologicznie. Nie zawiera parabenów.

Skład: Aqua, Paraffinum Liquidum, Glycerin, Stearyl Alcohol, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Isopropyl Myristate, Dihydroxyacetone, Glyceryl Stearate, Helianthus Annuus Seed Oil, Juglans Regia Shell Extract, Dimethicone, Cera Alba, Butyrospermum Parkii Butter Extract, Polyacrylamide, C13-14 Isoparaffin, Laureth-7, Theobroma Cacao seed Butter, Parfum, Coumarin, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Disodium EDTA, Lactic Acid.

Cena: 11zł / 250ml
/m/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Bardzo fajny
  • Kiedyś używałam tego balsamu w wersji dla jasnej karnacji, ale w ogóle nic nie było widac na skórze, więc kupiłam do ciemnej no i efekty są już po pierwszym użyciu zostaje naturalna opalenizna, piękny zapach, doskonałe nawilżenie, bez plam na kolanach czy łokciach, wydajny Używam tego produktu od: miesiącaIlość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego
    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie?
Chcesz pochwalić ola_cola za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Pachnąca przyjemność,,, i ten brąz
  • Kupuję tylko wersję do ciemnych karnacji.
    Brąz jest równomierny i ma piękny, naturalny odcień - właśnie na taki się opalam.
    Zero problemów na kolanach i łokciach.

    Często ktoś zwraca uwagę jak ładnie pachnę

    Dobrze nawilża.

    Już nawet nie oglądam się za innymi produktami - tylko na twarz stosuję inne.
    Cena rewelacyjna.
    Opakowanie poręczne w podróży - nic się nie wylewa, wygodne zamknięcie.

    Po prostu - minusów nie dostrzegam!!!



    Używam tego produktu od: kilku miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: dwa

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie?
Chcesz pochwalić Miriam Makheba za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Jest brąz
  • Mam wresję do ciemnej karnacji-i sprawdza się bardzo dobrze.
    Już po pierwszej aplikacji uzyskałam złocisty,równy delikatny brąz.
    Z każdą kolejną aplikacją odcień jest ciemniejszy,ale cały czas naturalny,nie sztucznie żółty.
    Gładka,aksamitna i bardzo smarowna konsystencja.
    Pachie kokosem.
    Żadnych plam i smug.
    Zmywa się równomiernie.
    Nie wyczuwam zapachu samoopalacza nawet po kilku godzinach.
    Wydajny
    Dostepny w każdej drogerii.
    Tani.
    Polecam,polecam,polecam...

    Używam tego produktu od: 2 tygodni Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego.

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić ewalip za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 4 raz(y)
  •  
  • Dziewczyny, kupcie wersję dla ciemnej karnacji !
  • Od zawsze wiem, że balsamy do jasnej karnacji robią praktycznie NIC. Kupiłam zatem do ciemnej i...efekt widoczny po jednej aplikcji! W dodatku: bardzo naturalny i zgodnie z obietnicą producenta długotrwały! Nie trzeba na drugi dzień powtarzać aplikacji, by opalenizna utrzymała się kolejne dni. Wystarczy raz na trzy dni i efekt opalenizny macie gwarantowany przez całe lato. Balsam jest świetny - gęsty, ale przy tym wydajny. przyjemnie pachnie, ładnie nawilża i co istotne - można go stosować po depilacji - nie podrażnia skóry (a moją praktycznie wszystko podrażnia prócz zasypki Alantan). Do tego cena, dostępność - jak dla mnie wielkie pozytywne zaskoczenie! Wcześniej byłam zadowolona jedynie z balsamu brązującego ELANCYL - balsamu dla wymagających, niestety wycofano go z produkcji i stąd poszukiwania zamiennika. Ten jest świetny, ale podkreślam raz jeszcze - wybierzcie ten dla ciemnej karnacji. Jeśli obawiacie się zbyt mocnego efektu - po prostu zmieszajcie go w proporcji 1:1 z innym, zwykłym balsamem pielęgnacyjnym. I jeszcze jedno: po aplikacji koniecznie trzeba umyć ręce, w przeciwnym razie efekt dłoni "opalonych" murowany. Moim zdaniem siłę działania balsamu można spokojnie porównać do samoopalacza, tyle, że bez smug!
    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Veida za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • balsam dobry, ale tylko jako pielęgnacyjny
  • ogólnie bardzo lubię balsamy i mleczka z kolastyny, dlatego w tym roku na tapetę wzięłam ten balsam (odcień jasna karnacja). cóż, jest to naprawdę dobry balsam pielęgnacyjny (nie analizuję tutaj składu, ale podsumowuję efekt po kilkutygodniowym stosowaniu). bardzo dobrze się wchłania, nawet latem, przyjemnie zmiękcza i wygładza skórę. można używać po depilacji; mnie ani razu nie podrażnił. zapach - kwestia gustu - dla mnie pachnie orzechowo. nutkę samoopalacza wyczuwam dopiero po kilku godzinach, ale nie jest intensywna.
    jedny minus tego balsamu - jak dla mnie - jest taki, że nie brązuje. nie widze tego u siebie w ogóle, dlatego odejmuję gwiazdkę.
    jeśli komuś zależy na podkolorowaniu ciałka latem to nie polecam. natomiast jeśli szuka się dobrego balsamu pielęgnacyjngo na lato to uważam, że ten daje rade i spisuje się znakomicie.


    Używam tego produktu od: ok 3 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: 1 całe

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić mischa za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 14 raz(y)
  •  
  • Niezły
  • To całkiem dobry balsam brązujący, jednak nie jest idealny. Mam jasną karnację i taką też wersję kupiłam. Nie oczekuję efektu mocnej opalenizny, bo takiej opalenizny nie lubię, a poza tym od tego są samoopalacze. Chodzi mi tylko o to, żeby moje białe nogi latem nie były całkiem białe. Tutaj zauważam działanie brązujące, jednak odrobinę za słabe, mimo regularnego stosowania. Poza tym, zapach na skórze jest okropny. Po otworzeniu opakowania wydawał mi się ładny, słodki, kokosowy, ale po rozsmarowaniu na skórze niestety śmierdzi. Co do zalet, muszę przyznać, że bardzo łatwo się rozprowadza, nigdy nie zdarzyły mi się smugi na skórze, a poza tym bardzo dobrze nawilża. Nie żałuję, ze go kupiłam, ale znam lepsze balsamy brązujące, dlatego zakupu nie powtórzę.

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić a88k za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Przyjemny, skuteczny
  • Jestem zaskoczona taką słabą oceną tego produktu... Ale od początku.

    Lata temu używałam balsamu brązującego Kolastyny z orzechem włoskim. Oprawa graficzna opakowania była zupełnie inna, ale to chyba ten sam produkt. I pamiętam, że wtedy był to jeden z moich ulubionych kosmetyków. Ostatnio postanowiłam do niego wrócić.

    Balsam jest naprawdę bardzo fajny. Przyjemny w użyciu - łatwo się rozsmarowuje, dobrze wchłania, pachnie przyjemnie. Smrodek samoopalacza nie jest zbyt wyczuwalny nawet po paru godzinach. Tzn. oczywiście jest obecny, ale nie przeszkadza jakoś szczególnie.
    Efekt - po pierwszym użyciu jest ledwie widoczny. Nie sposób nabawić się smug czy plam (ale trzeba stosować oszczędnie, a nie wywalić na ciało pół butelki na raz ). Po kilku użyciach widać zdrową, naturalną opaleniznę. Bez przesady i sztucznego pomarańczu.
    Nie wysusza, nie podrażnia.

    Nie mogę mu nic zarzucić. Pozwala osiągnąć delikatną opaleniznę bez żadnego problemu czy wysiłku. Polecam.

    Używam tego produktu od: kilku tygodni
    Ilość zużytych opakowań: połowa pierwszego

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Kalissa za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Zaskoczenie na plus
  • Myślałam, że będzie kiepski, ale zaskoczona jestem na plus. To jest produkt, który opala powoli. Jeżeli liczycie na natychmiastowy efekt tak jak np po Dove Summer Glow, który już po jednej aplikacji daje efekt brązu to nie jest to produkt dla Was. PO jednej aplikacji prawie nic nie widać, trzeba użyć kilka dni z rzędu żeby pojawił się kolor na skórze. Efekt daje fajny - złoto- brązowa opalenizna. Ma dwie główne zalety. Po pierwsze przez to, że jest delikatny nie ma możliwości żeby powstały plamy na skórze, co w przypadku chociażby Dove zdarzało mi się. Po drugie nie śmierdzi kilka godzin po aplikacji samoopalaczem. Minus dostrzegam na razie jeden - po aplikacji na skórę pozostawia mimo wchłonięcia efekt lepkości.

    Używam tego produktu od: dwoch tygodni
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić multipanterka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Skuteczny samoopalacz
  • Mam jasną karnację, nie opalam się szybko i nie mam na to czasu. Wybrałam balsam, bo wiem, jak korzystne działanie na skórę i jej brązowienie ma ekstrakt z orzecha włoskiego, nie mówiąc, że ułatwia absorbowanie prawdziwego słońca.

    Posmarowałam się kremem na noc i poszłam spać zachwycona orzechowym zapachem, dość tłustego kremu.

    W środku nocy coś mnie budzi... Co to za smród? Piżama śmierdzi, pościel śmierdzi, ciało leżące obok śmierdzi!! No trudno - widocznie coś zdechło pod łóżkiem... Poszłam spać dalej.

    Rano, w stanie pełnej świadomości: "śmierdzi jak solarium, jak samoopalacz"!!!! I niestety, choć początki były dobre, skóra nawilżona, początkowo zapach piękny i kuszący, to jednak mylący.

    PLUSY
    + nawilżona skóra, nawilżenie utrzymuje się przez dłuższy czas
    + przy aplikacji piękny zapach
    + nie pozostawia plam
    + nie brudzi ubrań

    MINUSY
    - zapach po godzinie od aplikacji, aż do porządnego prysznica (wraz z ubraniami)

    W sumie kosmetyk jest dobry, ale w kategorii samoopalacze, a nie kosmetyki brązujące z ekstraktem z orzecha włoskiego. W preparacie, działanie brązujące otrzymujemy poprzez DHA, które ekstrakt z orzecha włoskiego tylko delikatnie wspiera. Niestety pełne opakowanie będę musiała wyrzucić.


    Używam tego produktu od: 2 dni
    Ilość zużytych opakowań: pierwsze opakowanie, jedna aplikacja

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Kaloca za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • W porządku.
  • Mam bardzo jasną skórę, szczególnie na nogach i niestety mam ogromne problemy, żeby się ładnie opalić. Ten balsam jest kolejnym, którego używam. Szczerze mówiąc, nie oczekiwałam po nim wiele, gdyż jest to tylko balsam brązujący, nie samoopalacz, jednak jestem z niego zadowolona.
    Już po dwóch dniach stosowania moja skóra lekko zmieniła odcień, a po tygodniu nabrała ładny, lekki kolor brązu. Ogromnym plusem jest to, że efekt jest naprawdę naturalny.
    I trzeba przyznać, że naprawdę dobrze nawilża.

    Teraz minusy.
    Na początku powiem, że trzeba bardzo uważać przy rozprowadzaniu go, gdyż zostawia pomarańczowe plamy (u mnie, na nogach, szczególnie na kolanach i w okolicach kostek).
    Dość ciężko się zmywa, co może być zarówno zaletą jak i wadą, gdyż niestety zostawia plamy na dłoniach, które ciężko zmyć. Natomiast jestem miło zaskoczona, że po kąpieli (oraz peelingu) nie zniknął zupełnie z moich nóg.
    Jak dla mnie okropny jest zapach. Być może to kwestia gustu, jednak bardzo go nie lubię.
    Niestety długo się wchłania.

    Używam tego produktu od: tygodnia
    Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Loomen za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij