Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Maybelline, SuperStay 10H Tint Gloss (Błyszczyk do ust)

  • 8
Powiększ Maybelline, SuperStay 10H Tint Gloss (Błyszczyk do ust)

Zgłoszony przez siarczanka

Długotrwały, nowy zmysłowy efekt i nowy sposób aplikacji - oto zupełnie nowy świat w kategorii długotrwałego efektu na ustach. Ekskluzywny SuperStay 10H Tint Gloss oferuje trwałość flamastra do ust oraz wyjątkowy połysk błyszczyku, aby zapewnić efekt, jakiego do tej pory nie było przez 10 godzin!
Dostępny w 8 odcieniach.

Cena: 27zł / 10ml
/m/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Błyszczyk, który się nie błyszczy.
  • O makijażu oczu dowiedziałam się już chyba wszystkiego, co mogłam, a teraz nieśmiało otwieram szufladkę "Podkreślenie ust". Cóż, w tym temacie ekspertem jeszcze nie jestem, do tej pory tylko pomadki ochronne i jasne błyszczyki, czasem jakiś beż. Dlaczego tak? A bo uważam, że do mocnego podkreślenia ust trzeba dorosnąć, żeby nie wyglądać jak stare, wymalowane pudło jeszcze w okresie buntu. Stwierdziłam ostatnio, że jestem już gotowa i zaczęłam zabawę. Ten oto "błyszczyk" kupiłam w kolorze Infinite Mauve.

    * Kupowałam na tak zwanego chybcika i natychmiast po powrocie do domu stwierdziłam, że machnęłam się w kolorze. Mauve okazał się dosyć ciemny, coś jakby wiśnia, lub bordo. Dla mnie to dość odważnie, ale odcień okazał się bardzo dla mnie trafiony. W połączeniu z moimi ciemnymi włosami i oczami prezentuje się zaskakująco dobrze i elegancko. Twarz nabiera koloru i wyrazistości.
    * Chcę jednak podkreślić, że to nie jest żaden błyszczyk, który powinien się błyszczeć. W moim przypadku już chwilę po aplikacji usta robią się matowe. Nie wygląda to źle, ale jeśli ktoś nastawił się na kupno typowego błyszczyka to niestety są spore szanse, że się rozczaruje.
    * Aplikator był dla mnie nowością - okazał się sporych rozmiarów. Ma kształt łezki. Nie wiem, czy to wina właśnie tego aplikatora, ale nakładanie kosmetyku na ustach pozostawia do życzenia. Błyszczyk rozprowadza się dosyć nierównomiernie, trzeba wyrównywać, żeby warstwa koloru nie zebrała się w jednym miejscu i nie stworzyła brzydkich plam. To chyba nie wina konsystencji, bo ta nie jest zła - ani nie lejąca, ani nie lepiąca. Czuję też delikatne mrowienie ust, które z miejsca kojarzy mi się z podrażnieniem. Niemiłe odczucie.
    * Błyszczyk delikatnie pachnie. Nie są to groszki i róże, ale też nie śmierdzi. Nie smakuje niczym, usta się minimalnie kleją.
    * Jeśli chodzi o trwałość to czy ktoś uwierzył w 10 godzin? Ja nie. I tak nie jest źle, kolor wytrzymuje ok. 3-4 godzin w niezłym stanie, a potem na ustach pozostaje jego delikatne wspomnienie. Usta nadal są jakoś tam pokolorowane (wliczamy w to jedzenie i picie), ale już nie tak, jak pierwotnie. Po około 6-7 godzinach kolor pozostaje już tylko na konturach ust i w suchych skórkach, co nie wygląda estetycznie.
    * Niekiedy zbieram jeszcze resztki koloru przy wieczornym demakijażu. Przy świeżym kolorze usunięcie go płynem jest możliwe, ale trzeba się trochę mocniej przyłożyć.
    * Mam wrażenie, że błyszczyk lekko przesusza usta, dlatego ciągle podchodzę do niego ostrożnie. Miałam bardzo długo problemy z zajadami i suchością ust i chcę tego za wszelką cenę drugi raz uniknąć.
    * Opakowanie nie jest dziełem sztuki, ale brzydkim też go nie nazwę. Jest zwyczajne, typowe dla błyszczyków. Nakrętka w kolorze błyszczyka (prawie). Patyczek w środku niesamowicie utytłany, tak już jest z kosmetykami tego typu.
    * Czy warty 27 złotych? Zależy dla kogo, ponownie kupiłabym go chętniej w promocji.

    Taki cudak. Kochaj, albo rzuć. Ja go lubię, głównie pewnie z tego względu, że tak podszedł mi kolor. No i w porównaniu do moich dotychczasowych osiągnięć w kwestii malowania ust naprawdę kolor (jak na błyszczyk) wytrzymuję przyzwoicie długo. Pewnie są lepsze, ale na razie chętnie używam.

    Używam tego produktu od: Dwóch miesięcy.
    Ilość zużytych opakowań: Pierwsze w trakcie.

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie?
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić liberachi za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Dla mnie nie bardzo.
  • Dostałam od koleżanki, bo jej się odcień nie podobał. Cóż, ja też nie byłam do niego zbytnio przekonana (śliwka), ale postanowiłam się przełamać. Wydaje mi się, że nie ma nic w tym produkcie, za co mogłabym go lubić.
    Kolor... No, tutaj nie będę się mocno czepiać, bo może mieć on swoje wielbicielki. U mnie akurat wyglądał najlepiej nałożony cienką warstwą (takie podbicie koloru ust), co jednak nie przeszkadzało pytać moim znajomym czy nie jadłam jagód Widać z tym odcieniem nie było mi pisane, więc koloru nie biorę pod uwagę w ocenie ogólnej
    Aplikator - dużo osób widzę, że chwali, ale dla mnie jest tragiczny albo ja nie mam wprawy. Za każdym razem nabierał packę kosmetyku i nie dało się nim równomiernie go nałożyć. Musiałam więc nadmiar wycierać o buteleczkę bądź jakiś papier.
    Trwałość - dość przeciętna, na pewno nie "10 H", ale standardowo jak dla mnie czyli od 30 minut do 2 godzin.
    Przy częstym stosowaniu ściąga i podsusza usta, ale tak to już mają te trwałe kosmetyki do ust... Choć ta mam wrażenie w nieco większym stopniu (ale może się czepiam w złości?)
    I nie wiem czy to jest kwestia mojego egzemplarza czy wszystkie tak mają, ale strasznie śmierdzi alkoholem (nie wiem czy tam jest, ale go czuję), a czasem mrowi nieprzyjemnie po ustach, jakby miały zaraz spuchnąć (ale tak alergicznie)... Pierwszy raz mam tak z kosmetykiem do ust, więc nie podoba mi się to.
    W końcu ten błyszczyk wyrzuciłam, co robię naprawdę rzadko, bo staram się zużywać kosmetyki do końca - zmieniam sposób ich używania, zastosowanie albo zaciskam zęby i używam, żeby zużyć Tu się nie dało. Ja go nie polecam.


    Używam tego produktu od: 3 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: 1 niecałe (wyrzucone)

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić LouiseVigee za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Najlepsza szminka (nie błyszczyk).
  • Kupiłam poraz pierwszy Tinta w kolorze Forever Fuchsia. Kupiłam go przy wielkiem promocji w Rossmanie za 17 zł. Ten kolor mnie oczarował, nadał innego wymiaru mojemu dziennemu make-up'owi, a na \'większe\' wyjścia dodał pewnej elegancji całemu mojemu lookowi.
    Na ustach trzyma sie na prawde długo, mogę jeść, pić, dużo mówić i trzyma się Może nie aż 10 h, ale i tak długo, a poprawkę mogę zrobić po 5 h, choć kolor nadal na ustach jest tyle że nie tak intensywny jak na początku. Wczoraj kupiłam nowy kolor Lasting Pink za 20 zł w Hebe i równiez jestem zadowolona. Pięknie prezentują się na ustach, nie potrzebna jest do nich kontórówka. Idealne na każdą porę
    Zapacj których niektórych drażni, mi się właśnie podoba, aczkowiek czuć go tyko przy nakadaniu, więc jeśli komuś nie pasuje to może wytrzymać pare sekund przy jego apkacji.
    Jedynym minusem tego produktu jest sam jego aplikator, to znaczy sam pędzelek super nanosi produkt na usta, ale chodzi o wytrzymałość jego. Niestety jak to bywa w takich opakowaniach, ma pewny opornik, który pozwala na niezbyt duże zgarniecie produktu na pedzelek co jest ekonomiczne, niestety ale własnie przez to mój pędzelek urwał się i zgubił się w środku tego cuda i ostał mi sie tyko patyczek przymocowany do zakrętki. Produkt sam sbie bez zastrzeżeń, ale opakowanie powinno być bardziej solidne a sam pędzelek powinien być mocniej przyczepiony do patyczka (dlatego pół-gwiazdki mniej). Radzę by niezbyt mocno i gwałtownie otwierać ten produkt. Chyba że tylko ten pędzelek był tak słabo przymocowany. Zobaczymy jak przy tym moim drugim kolorze będzie sie trzymał.

    Używam tego produktu od: Maja 2014Ilość zużytych opakowań: 2 nadal w użytkowaniu (starcza na bardzo długo nawet przy codziennym uzytkowaniu)

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić nastulka007 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • zawiedziona
  • Kupujac kosmetyk na ktorym jest napisane, ze ma sie trzymac na ustach do 10 godzin oczekujemy, ze bedzie wygladal super chociaz przez 2.
    Chyba najgorszy produkt do ust jaki posiadam.
    Moje usta latwo sie przesuszaja, ten kosmetyk podkresla kazda skorke, jesli po godzinie chcemy dolozyc kolejna warstwe, rozprwadza sie plackami, usta wygladaja jakby byly pokryte strupkami, koszmar. Nie daje super koloru, ale jesli chcemy go zmyc calkowicie z ust, pozostawia kolor, w koncu to tint i chyba tylko w tym momencie potwierdza to co producent obiecuje na opakowaniu. Posiadam kolor Forever Coral- dobre, nawet nazwa ma nas zapenic ze forever Bubel, jak na marke dosc drogi produkt i bardzo nie udany.

    Używam tego produktu od: prawie rok
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić katarzynos za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 14 raz(y)
  •  
  • Ogromny zawód
  • Nie wiem, czy kolor Forever Berry, który zakupiłam, czy mój egzemplarz jest felerny, ale niestety obietnice o trwałości są niespełnione. Nie ma mowy o 10 h, raczej 1,5-2 maksymalnie. Dla osoby, która kupuje taki produkt tylko ze względu na trwałość, jest to niesamowity zawód.

    PLUSY:
    + ładny buraczkowo-różowy kolor,
    + intensywny kolor,
    + błyszczące wykończenie bez drobinek a po starciu wierzchniej warstwy matowy,

    NEUTRALNE:
    +/- aplikator w kształcie serduszka, jest ok, choć jest mało dokładny,
    +/- zapach słodki, mógłby być bardziej neutralny.

    MINUSY:
    - trwałość, oczekiwałam chociaż 6 h, dostałam maksymalnie 1,5-2 ,
    - produkt wtapia się w usta/barwi je, ale robi to nierówno, przez co przy nakładaniu kolejnych warstw kolor nie wygląda równomiernie,
    - cena 0 jak na jakość i markę wydaje mi się wygórowana.

    Na pewno nie skuszę się na kolejny egzemplarz, zupełnie nie sprawdził się w swoich obietnicach. Będę szukać dalej tego koloru w innych trwałych propozycjach na rynku.


    Używam tego produktu od: kilku tygodni
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 1.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić lemka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • śliczny!
  • To mój pierwszy tint i jestem meeega zadowolona! Duży wybór kolorystyczny i do przeżycia cena. Bardzo wygodny aplikator, ładny zapach i nawet smak tinta Włosy nie kleją się do ust, ładnie sie wgryza w usta i kolor zostaje na długo ( z pewnością nie 10h ale kilka na pewno) i równomiernie się zjada Chyba zdecyduję sie na kolejny kolor.

    Używam tego produktu od: 2 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1 niecałe

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić arisona1 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • W porządeczku
  • Bardzo fajny tint do ust. Posiadam kolor 410 Forever Coral.
    Sam produkt, jest w porządku. Robi co ma robić, długo utrzymuje się na ustach i nawet gdy zaczyna sie już zcierać robi to równomiernie. Utrzymuje się do 5-6h, pociągniety balsamem wygląda dobrze do 8h. Na plus pojemność, aż 10,5 ml.
    Zapach jest bardzo sztuczny, taki sztuczno-słodki; da się przezyć.
    Opakowanie jest bardzo tandetne. Dobrze, że produkt jest zakręcany, chociaż i tak "szyjka" opakowania jest cała ubrudzona.
    Ogólnie jest to produkt dobry na co dzień, nie wzbudzajacy większych emocji. Ot, mazidło do ust

    Używam tego produktu od: 2 lat
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić Ankalime za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Maybelline można brać w ciemno
  • Bardzo fajny tint. Do tej pory miałam farbkę bell. Ten jest od niej zdecydowanie mniej trwały za to kolory są piękne i chciałabym wszystkie mam 370 mauve, bordową czerwień. Trzeba postarać sie przy pierwszym nakładaniu to potem poprawki robi sie raz dwa pachnie jak tinty - chemicznie, czasami mrowi w usta. Ogólnie warto, chociaż wolałabym zeby miał trwałość bell

    Używam tego produktu od: dłużej niż 3 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: mniej niż 1

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? NIE
Chcesz pochwalić alex___andra za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Pomadka nie błyszczyk
  • Zalety:

    - lekka konsystencja, łatwo rozprowadzić po ustach, nie ma efektu "maski"
    - trwała, ale efekt nie utrzymuje się nawet 5h

    Wady

    - nie nazwałabym tego "błyszczykiem", po kiku minutach od aplikacji staje się całkiem matowa

    - nie utrzymuje konturów, dziwnie "rozlewa się", trzeba nakładać kilka warstw, by kolor był równomierny,

    - wysusza usta

    - mała gama kolorystyczna

    Używam tego produktu od: roku
    Ilość zużytych opakowań: 1

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić INES777 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • długotrwały efekt
  • Dość późno odkryłam tinty. Do tej pory narzekałam, że za nim dojade do pracy po szmince na ustach pozostaje wspomnienie. Po użyciu tinta przez dobre kilka godzin nie muszę się martwić o kolor na ustach.

    Zalety:


    - konkretne odcienie kolorów
    - trwałość do kilku godzin
    - słodki zapach
    - po zaschnięciu nie odbija się, nie brudzi
    - fajny patyczek do nakładania

    Wady:

    - cena
    - mały wybór w kolorach
    - należy precyzyjnie nałożyć produkt, żeby usta miały jednolity kolor w innym wypadku widać miejsca jaśniejsze i ciemniejsze
    - wysusza- niestety, ale jak poprzedniczki uzywam dodatkowo pomadki lub błyszczyka nawilżającego.

    Efekt, którego tyle szukałam został osiągnięty i to jest najważniejsze!

    Używam tego produktu od: 3 miesiące

    Ilość zużytych opakowań: 2 tinty

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić wiki051088 za czytelną i pomocną recenzję?


-gggg-
Zamknij