Maybelline, SuperStay 10H Tint Gloss (Błyszczyk do ust)
- 6
- Marka: Maybelline
- Kategoria: Makijaż - Usta - błyszczyki
- Średnia ocen: (3.41/5 z 29 opinii)
-
Rozkład ocen
Kupię, nie kupię
- *****
- ****
- ***
- **
- *
- 17%
- 41%
- 13%
- 10%
- 6%
- Polecam
- Nie wiem
- Nie polecam
- 51%
- 24%
- 24%
Zgłoszony przez siarczanka
Długotrwały, nowy zmysłowy efekt i nowy sposób aplikacji - oto zupełnie nowy świat w kategorii długotrwałego efektu na ustach. Ekskluzywny SuperStay 10H Tint Gloss oferuje trwałość flamastra do ust oraz wyjątkowy połysk błyszczyku, aby zapewnić efekt, jakiego do tej pory nie było przez 10 godzin!
Dostępny w 8 odcieniach.
Cena: 27zł / 10ml
/m/
- Piękny kolor tintu dający efekt szminki
-
Zalety:
-Forever fuschia-piękny intensywny różowy kolor
-Rzeczywiście długo utrzymuje się na usta-dłużej niż normalne błyszczyki
-tak jakby wchłania się w usta- w pozytywnym znaczeniu,po prostu kiedy dotchniemy ich to czuć że już błyszczyk nie jest na ustach a mimo to usta są pieknie zafarbowane
-ładnie pachnie
-intensywność koloru można stopniować,w zależności od efektu szminki(usta posmarowane całą powierzchnią) albo błyszczyka(dajemy małe kropki i rosmaworujemy)
-tint nie odbija się na ściankach szklanki kiedy pijemy
Wady:
-po tym jak jest na naszych ustach już dłuższy czas-usta są okropnie popękane-ale zawsze uratuje nas pomadka ochronna
-nie nadaje się do codziennego stosowania ze względu na wysuszanie i pękanie ust
-trochę drogi-ale jak na taką trwałość warto
Używam tego produktu od: 5 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: połowa opakowania -
Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem -
Zdjęcia dołączone do recenzji:

- Bardzo w porządku
-
Jestem z niego bardzo zadowolona. Przede wszystkim jest to produkt którym nawet taka makijażowa nowicjuszka jak ja może się posłużyć a rezultat nie ma nic wspólnego z teksańską masakrą piłą mechaniczną
Łatwo się aplikuje- ja nakładam go bądź to na całe usta dokładnie je wypełniając, lub tylko na środek delikatnie rozcierając na całe wargi.
Plusy:
- super kolory
- fajny precyzyjny aplikator
- ładny zapach
- trwałość (choć 10 godzin to przesada)
- da się nim stworzyć bardzo "wypracowany" makijaż ust, bądź też tylko delikatnie je zaznaczyć
- nie odbija się na szklankach itp.
Minusy:
- wysusza usta (ale po nałożeniu pomadki ochronnej problem znika)
Ja naprawdę go polecam, sama zresztą skuszę się jeszcze na inny kolor.
Używam tego produktu od: 3 mies.
Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie -
Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
- Niezły.
-
Mam kolor Forever Coral, jest taki lekko wiśniowy.
Jeśli chodzi o trwałość, to 10 godzin to stanowicza przesada.
Ma taki przyjemny zapach, nie wiem dlaczego kojarzy mi się z jakimś syropem na gardło.
Ma ciekawy "pędzelek", taki owal z dziurą w środku.
Malowałam nim całe usta, ale i również środek, robiąc efekt ust porcelanowej lalki.
Można stopniować kolor, jednak trzeba umiejętnie posługiwać się pędzelkiem, bo łatwo wyjechać poza usta.
Jest taki... Średni, nawet niezły, ale nie jest jakimś hitem.
Używam tego produktu od: Marca 2013.
Ilość zużytych opakowań: W trakcie jednego. -
Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
- Bez fajerwerków!
-
Kupiłam ten produkt bo bardzo mnie ciekawiło czy faktycznie tak długo utrzymuje się na ustach. Ale niestety jestem ogromnie rozczarowana. Szybko schodzi z ust od wewnątrz, wyglądają one jak popękane we krwi (mam kolor czerwony), usta po nim sa strasznie wysuszone i popękane w moim przypadku ale wiem że każda z Was może reagowac inaczej. Ogólnie produkt nie przypadł mi do gustu.
Używam tego produktu od: 1 roku
Ilość zużytych opakowań: 1 ( już go nie skończe) ble -
Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
- Naprawdę oki
-
Kupiłam błyszczyk czy tint - jak kto woli ... jakiś tydzień temu .... posiadam kolor 180 ....
PLUSY:
- przyjemna konsystencja
- bardzo ładna kolorystyka
- po zjedzeniu błyszczyka z ust - pozostaje matowy kolorek jak w tintach
- nie wysusza ust
- jest bardzo lekki - nie czuć go na ustach
- nie zbiera się w zębach
- cena
-dostępność
-ładne opakowanie i fajny aplikator
MINUSY :
- 10 godzin to przesada - niestety wytrzymuje max. 3 godzinki
Ogólnie posumowywując naprawdę polecam . Ja osobiście zjadam blyszczyki - jak nieraz podkreślałam moje usta są maleńkie - żadko co się na nich coś trzyma
Jednak wystawiając uczciwe opinie - błyszczyk trzyma się 3 max 4 godziny ....
ps . SUPERAŚNY SPOSÓB ....
Ostatnio jak zjadałam ten błyszczyko-tint .... który ze względu na kolor muszę aplikować w domu - bo jest bardzo soczysty i intesnsywny , został kontur ust w ciemniejszym kolorze - wypełniłam więc usta zwykłym błyszczykiem i wyglądały rewelacyjnie ! Wszyscy pytali co to .... nie wyglądało to ani jak typowa kontórówka ani jak pomadka do ust ... kontur delikatnie znikał w miarę zjadania , dzięki czemu usta nie wyglądały sztucznie
Spróbujcie !!!!
Używam tego produktu od: tygodnia
Ilość zużytych opakowań: jeszcze żadne
-
Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
- Lakier do ust
-
Bardzo lubię ten błyszczyk a właściwie lakier do ust, bo to określenie chyba najlepiej oddaje działanie tego specyfiku. Nałożony na usta niemal wnika w wargi i barwi je na długie godziny. Pięknie pachnie gumą balonową, ma wygodny aplikator. Konsystencja aksamitna i przyjemna w aplikacji. Tint zasycha na ustach tworząc piękny, intensywny kolor. Ściera się równomiernie i nie migruje po twarzy
Minimalnie wysusza usta i może podkreślać suchość warg. Co mi się nie podoba, to cena (jak na maybelline to trochę drogo) i tandetne z wyglądu opakowanie.
Używam tego produktu od: kilku miesięcy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie jednego -
Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
- Rewelacja
-
Nie spodziewałam się, że ten kosmetyk spełni dokładnie obietnice producenta a tu proszę, przyjemna niespodzianka.
Formuła:
Ten produkt to faktycznie coś pomiędzy błyszczykiem a barwiczką (tintem), nie spotkałam się wcześniej z czymś takim. Jak dla mnie idealnie łączy zalety tych dwóch produktów i sprawia, że nie muszę nakładać dwóch produktów. Mam suche usta, więc samej barwiczki nie mogę nosić, muszę posmarować jeszcze czymś po wierzchu.
Konsystencja jest specyficzna, nietłusta ale lekko lepka, szybko wysycha. Trzeba nałożyć kilka warstw dla właściwego efektu, zbyt mało produktu wysuszy usta, właściwa ilość tworzy lśniąca i trwałą powłokę, która nie wysusza ust tak jak się to zdarza innym trwałym produktom do ust. Raczej nie nadaje się do łączenia z innymi produktami.
Efekt:
Intensywny, jaskrawy kolor i błyszczące usta - makijaż przyciągający uwagę, nie nadaje się raczej do dyskretnego czy naturalnego makijażu.
Kolory są piękne, ale niestety nie każdemu będą pasować, ponieważ w Polsce wypuszczono jedynie mocne i jaskrawe kolory. Mnie to nie przeszkadza, ale koleżanki też by chciały taki trwały produkt, a nie ma w gamie odcieni, które by im pasowały.
Trwałość:
Wielogodzinna, jak obiecuje producent. Oczywiście produkt trzeba nakładać zgodnie z regułami używania barwiczki, czyli na idealnie czyste i suche usta. Jeśli nie macie tendencji od machinalnego oblizywania ust itp. to powinien trzymać się wiele godzin, wytrzymuje też picie z butelki i ostrożne jedzenie.
Ogólna ocena:
Jak dla mnie świetny produkt, wart swojej regularnej ceny, ale mi udało się kupić w promocji 50%, więc jestem szczególnie zadowolona.
Uwagi:
Fajnie by było gdyby pojawiły się też delikatniejsze kolory i inne wykończenia (np. z błyszczącymi drobinkami, perłowe) - na amerykańskiej stronie widać o wiele większy wybór kolorów, nie wiem dlaczego Polkom dostały się same jaskrawizny.
Używam tego produktu od: 2 miesiące
Ilość zużytych opakowań: pierwsze opakowanie
Edytowano: Dokupiłam sobie jeszcze jeden kolor, a co. -
Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
- Świetny!
-
Wciąż patrzę w lusterko i podziwiam ten piękny kolor - Timeless Plum <3
Nie przepadam za błyszczykami, klei się to i znika od razu, ale tutaj? Nie wiem, czy można to w ogóle nazwać błyszczykiem, to bardziej farbka/pigment, bardzo mocny, intensywny kolor, świetna konsystencja. Jedyne co mogłoby przeszkadzać to nowy aplikator, ale da się do niego przyzwyczaić - kwestia wprawy, naprawdę! Jak widzę te niektóre recenzje to aż kręcę głową z niedowierzania... Przecież wiadomo, że jak jest jakiś nowy element, to nie od razu wszystko musi wychodzić. Przyznaję, że ja też za pierwszym razem zaliczyłam porażkę, ale wystarczyło zrobić drugie i trzecie podejście i teraz jest super!
Przed użyciem jakiegokolwiek kosmetyku kolorowego do ust trzeba je odpowiednio nawilżyć, to jest normalne, więc tym bardziej nie rozumiem oburzenia poprzedniczek. Ja zawsze stosuję jakiś balsam i potem nie ma problemu z wysuszonymi ustami.
Błyszczyk owszem zasycha, ale jeśli komuś przeszkadza takie pół-matowe wykończenie, to zawsze można sobie przejechać po ustach właśnie jakimś balsamem.
10 godzin to oczywiście mit, ale nie kupiłam go dla obiecywanej trwałości, nie wierzę w takie cuda
Bardzo szybko wnika w naskórek - stosuję go także jako róż w płynie i się sprawdza, ale trzeba mega szybko rozetrzeć, bo inaczej zostanie plama.
Kupiłam na promocji za 24 zł, gdyby nie cena (normalnie ok. 33 zł), to pewnie już poleciałabym po kolejny
Używam tego produktu od: kilku dni
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego -
Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
- Kusicielka

-
Oceniam ten błyszczyk bardzo wysoko bo.... jak mam nim pomalowane usta to ściągam uwagę wszystkich mężczyzn w okolicy
A tak serio, piękny, bardzo intensywny kolor, który bardzo długo się trzyma. Oczywiście nie miejmy złudzeń, 10 h to moze podkład wytrzymać (a i to rzadkość), ale około 3-4 godzin daje radę. Nawet jesli już się zje, tudzież po prostu zmaże, nadal pozostawia dośc silne zabarwienie naskórka ust i to też fajnie wygląda, wystarczy bezbarwny błyszczyk. Ogromnym plusem jest jego konsystencja, taka kremowa, miękka, bardzo fajnie się go nakłada. Nie zauważyłam aby wysuszał usta. Pół gwiazdki odejmuję za aplikator - oko można nim sobie wybić, a błyszczyka i tak nie naniesie precyzyjnie 
Używam tego produktu od: około 1 mies
Ilość zużytych opakowań: 1 napoczęte -
Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
- 10 godzin czego?
-
Początek jest świetny. Otwierasz opakowanie, kolor Forever Fuchsia wydaje się być intensywny, zapach jest przyjemny.
Niestety po aplikacji usta wysychają, skóra zaczyna się łuszczyć, przez co kolor "złazi" nierówno, zostając na płatach, z reszty ust "zjadając się" natychmiast.
Nie poprawia wyglądu ust, wręcz przeciwnie - pogarsza go.
Na jeden wieczór w miesiącu, z poprawianiem co 30 minut (jeśli ma się moce nerwy) można go użyć.
Używam tego produktu od: 5 misięcy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego -
Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
- 4 gwiazdki
-
Kupiłam go na promocji w Rossmanie, bo normalna cena (30 zł) jest lekko odstraszająca.
Plusy:
+ intensywny kolor! (ja używam infinite mauve - 370)
+ szybko się wtapia w usta
+ przyjemny zapach
+ może nie trzyma się 10h, za to 3 h na pewno (przy piciu i jedzeniu)
+ świetny na imprezę
Minusy:
- ciężko się rozprowadza i należy poprawiać
- mam wrażenie, że lekko ściąga usta, dlatego wcześniej należy je nawilżyć
- cena jest bardzo wysoka jak na taki kosmetyk
Używam tego produktu od: 3 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: jedno -
Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
- Jakie 10 h?
-
Kupiam ten błyszczyk do przetestowania na swój ślub. Posiadam cudowny kolor żywej czerwieni Forver coral - dokładnie taki jak chciałam. Usta po pomalowaniu wyglądają pięknie, elegancko i kusząco i to by było na tyle jeśli chodzi o zalety. Potrzebuje szminki, która przetrwa jedzenie, picie i "pocałunki" z gośćmi podczas życzeń, a ten błyszczyk nie przetrwał nawet śniadania i kawy. Mało tego ściera się nierównomiernie co wygląda bardzo nie estetycznie. Myślałam, że w tej cenie będzie chociaż 3h trwałości i możliwość zjedzenia chociaż jednego posiłku z pełnym kolorem na ustach... Jestem bardzo zawiedziona. Daje gwiazdkę za piękny kolor i połysk oraz za niewysuszanie ust.
Używam tego produktu od: kilku dni
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego -
Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
- nie nie nie
-
Jestem fanką albo naturalnych ust albo zdecydowanie podkreślonych kolorem - nic pomiędzy

Stąd tylko jak te pomadki wyszły na rynek musiałam ją zakupić.
Kupiłam kolor lasting pink.
I co? Kolor różowy? fuksja chociaż? gdzie tam, ciemne bordo.
Drapie w usta i wysusza okropnie.
Trzyma się góra 2 godziny i schodzi okropnymi łatami.
Jak już wspomniałam kolory w ogóle nie adekwatne, milion razy ciemniejsze.
Błyszczykiem to to nie jest. Matową pomadką też nie. Ciężko powiedzieć co to jest.
Cena jest wysoka jeśli chodzi o adekwatność do jakości.
Jedynym plusem jest to, że nawet te 2 godziny to i tak sporo jeśli chodzi o trwałość.
Dużo lepsze lip tinty zrobił bell, i wiele tańsze.
Używam tego produktu od: kilku miesięcy
Ilość zużytych opakowań: męczę jedno -
Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
- błyszczyk? na pewno nie. 10h? na pewno nie.
-
posiadam odcień FOREVER FUCHSIA.
Nie wiem kto nazwał to błyszczykiem.. i nie wiem kto stwierdził ze utrzymuje się 10 godzin.. totalne brednie.
Moim zdaniem jest to bardziej coś w stronę pigmentu? ale niestety bardzo źle się go nakłada nie wiem czy to wina aplikatora który jest taki twardy i bardzo 'dziwny' czy może konsystencji która w sumie nie wydaje się być jakaś najgorsza ale... nierównomiernie się rozprowadza na ustach a bez poprawek palcami wygląda po prostu śmiesznie no i efekt jaki uzyskujemy na ustach na pewno nie jest to efekt błyszczyka ponieważ jest to mat i nawet na zadbanych ustach nie wygląda to najkorzystniej chyba że nałożymy bezbarwny błyszczyk wtedy jest trochę lepiej. Jest on trwały choć na pewno nie jest to 10 godzin bez przesady żeby takie kity ludziom wciskać.. no i znika bardzo nie równomiernie tworzy plamy jaśniejsze i ciemniejsze i strasznie strasznie wysusza usta.. podkreśla wszystkie nierówności ust o których nawet nie mieliśmy pojęcia i jeszcze zapach jest do przeżycia choć jest bardzo chemiczny i mnie drażni. Pojemność jest duża. Na błyszczyki jestem wstanie wydać nawet sto złotych jednak ta cena jak za takie coś jest z kosmosu.
+ kolor
+ pojemność
- nie jest to błyszczyk
- nie wytrzymuje 10 h
- dziwny aplikator
- nierównomiernie znika z ust
- wysusza usta
- zapach
Używam tego produktu od: 2 miesiące
Ilość zużytych opakowań: połowa pierwszego i leci do kosza -
Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
- Trzy razy na tak
-
Długo wzbraniałam się przed tym zakupem. Nie szczególnie podobała mi się cena (30.99pln), kolory wydawały mi się bardzo ciemne a z ostatnią pomadką Maybelline z serii SuperStay miałam bardzo nieprzyjemne wspomnienia. W sumie to nawet nie wiem czemu w końcu się skusiłam. Jednak po zakupie "Forever Berry" już następnego dnia w podskokach biegłam do drogerii i nabyłam jeszcze "Lasting Pink".
+ błyszczyki są niesamowicie trwałe: w moim przypadku przetrwają nawet podjadanie i napoje
+ kolory są piękne i bardzo głębokie
+konsystencja i aplikator sprawiają, że kosmetyk super się rozprowadza: zero grudek, ważenia się, smug
+usta są cudnie miękkie i nawilżone, nie ma uczucia sklejenia a błyszczyk jest lekki
+super "współpracuje" z innymi kosmetykami np. konturówkami, pomadkami
+zapach jest także miłym zaskoczeniem
Polecam!Używam tego produktu od: 2 miesięcyIlość zużytych opakowań: dwa -
Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
- Najlepszy za taką cenę
-
Krążyłam koło tych błyszczyków od jakiegoś czasu w końcu kupiłam odcień 160 Forever Fuschia, głównie dlatego, że Rossman zrobił 40% przecenę

+ piekny intensywny kolor
+ łatwo się nakłada
+/- długo się trzyma, ale 10h to napewno nie jest... za to odjęłam 0,5 gwiazdki
Testowałam go na dwóch imprezach, i tak:
* nie polecam na urodziny babci, ponieważ kosmetyk nie przetrwał licznych atrakcji żywieniowych jakie zaserwowała mi solenizantka... :P
* na imprezie na mieście, tylko z alkoholem i drobnymi przekąskami wycierał się znacznie wolniej.
( nie wiem czy komuś przyda się takie porównywanie, ale cóż...)
- cena
- wysusza usta
zastanawiam się jeszcze nad dwoma odcieniami i chyba się na nie skuszę
-
Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
- Lipa
-
Jak dla mnie beznadziejny.
Plusy:
+kolory
Minusy
-jak już napisał ktoś wcześniej - nakłada się nierównomiernie,
-robi jaśniejsze i ciemniejsze plamy na ustach (nie spotkałam się jeszcze z czymś takim)
-wysusza usta
-usta nieładnie wyglądają po nałożeniu - widac nawet najmniejszą zmarszczkę czy załamanie
-wytrzymuje ok 3 h, na pewno nie 10,
-ogólnie brzydko wygląda na ustach okropność!!!
-cena - nie jest wart nawet złotówki
NIE POLECAM!!!
Używam tego produktu od: kilku dniIlość zużytych opakowań: niecałe jedno -
Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
- Poręczny i trwały
-
Utrzymuje się dość długo (parę godzin bez jedzenia i picia; najszybciej blednie przy ciepłych napojach).
Wygodny aplikator, dobrze rozprowadza kosmetyk.
Po nałożeniu intensywny kolor, jednak bez sztucznego połysku. Nadaje ustom naturalnie wyglądającą głębię.
Przyjazny długim włosom, nie ma obaw, ze kosmyki przykleją się do pomalowanych warg.
Zapach dość przyjemny, delikatnie słodki.
Używam tego produktu od: pół roku
Ilość zużytych opakowań: w trakcie drugiego -
Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
- bardzo długotrwały
-
Posiadam kolor nr 190 - Forever Berry.
Taa nazwa pasuje idealnie. Ten błyszczyk jest niesamowity. Nigdy czegoś takiego nie widziałam i w sumie to się nie spodziewałam, że naprawdę będzie aż tak długotrwały.
Kolor ciemnej maliny na moich ustach jest bardzo intensywny. Początkowo, to nawet się trochę tym faktem zestresowałam, że AŻ taki intensywny, ale przyzwyczaiłam się. Teraz jestem zachwycona.
Kolor, rzeczywiście "bardzo głęboko wnika" w usta, więc jego trwałość jest niesamowita. Nie ściera się zbytnio ( w porównaniu z innymi błyszczykami) i nie zjada się go szybko.
Bardzo ładnie pachnie i ma bardzo fajną, "treściwą" konsystencję. Nie podkreśla suchych skórek, wręcz mogę stwierdzić, że nawilża moje usta.
Używam tego produktu od: pół roku
Ilość zużytych opakowań: jedno -
Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
- Prawdziwy barwnik jak od YSL - wnika w wargi na amen
-
To juz drugi blyszczyk od Maybelline, ktory mnie zachwycil, a mnie nielatwo zachwycic, gdyz - nie cierpie blyszczkow
, moim skromnym zdaniem pasuja tak naprawde tylko szatynkom o jasnych karnacjach, a pozostale typy urody wygladaja w nich malo rasowo.
Uznaje wiec tylko szminki w klasycznym kolorze czerwieni albo szlachetnej fukcji w zupelnie matowej wersji. Dlatego kupilam odcien 180 Lasting Pink, w rzeczywistosci zaden wsciekly pink, tylko gleboka fuksja - jest jeszcze 160 Forever Fuchsia, ale dla mnie znow to juz fiolet...
Tak samo jak polskie opisy kolorow niekoniecznie maja sie do rzeczywistosci, tak samo nazwa "blyszczyk" do blyszczyka: dla mnie to zaden blyszczyk, tylko tint, stain, po polsku to chyba sie nazywa barwnik - wnika piekna,matowa plama w usta i trwa tak przez wieki.
Trwalosc mnie naprawde powala - uwaga palaczki! juz po 3 papierosie nie brudzi go, a zostaje na ustach. Wytrzymuje tez kolacje i picie wina, nic go nie zmorze, nawet zderzenie z pyszczkiem kota - testowane
Znika regularnie, zostaje coraz slabsza plama koloru, nie gromadzi sie na wargach.
Aplikator dosc szeroki, ja mam duze usta, wiec dla mnie o dziwo wygodny, ale mysle, ze wiekoszosc kobiet bedzie miala problem i gwarantowane upackanie sobie skory. Za to sztywny i stabilny, zapach dosc przyjemny.
Cena bajeczna, od kiedy YSL jakos w lato wypuscil Rouge Pur Couture Vernis à Lèvres Glossy Stain - 9 Rouge Laque, czyli krwista czerwien (nie wiem, czy to jest w Polsce), oszalalam na punkcie tych nowych malowidel.
Bardzo polecam, nie sadzilam, ze kiedykolwiek to napisze, ale poza cena, nie widze roznicy miedzy Maybelline a YSL!
A i najwazniejsze: nic a nic sie nie klei, zachowuje sie na ustach jak szminka.
Wskazowka zerznieta od YSL:
mozna nakladac na 2 sposoby - 1) szersza czescia aplikatora rozprowadzic mazidlo po calym ustach (naturalny efekt); 2) poczekac, az pierwsza warstwa wyschnie i nalozyc druga warswe poprzez wklepywanie za pomoca zakrzywionej, wezszej, czesci aplikatora (bardzo-bardzo intensywny i bardziej blyszczkowy efekt).
Używam tego produktu od: drugi tydzien, na kolorowke to wymierny okres
Ilość zużytych opakowań: idzie jedno -
Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
- Bardzo dobry
-
Moją recenzję chciałabym zacząć od wyjaśnienia, że to nie jest tint. Nie można mieć lekkiego efektu jaki daje błyszczyk i do tego trwałości dziesięciogodzinnej. Przynajmniej tak mi się wydaje. Co nie zmienia faktu, że bardzo spodobał mi się ten produkt. Kolory świetnie pasują do mojej cery, wygodna gąbeczka, trwałość też mi się podoba, chociaż jak już wspomniałam- nie wytrzyma 10h. Bardzo sympatyczne mazidło za dobrą cenę.
Używam tego produktu od: Troszkę ponad tydzień
Ilość zużytych opakowań: W trakcie pierwszego opakowania -
Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
- Marzenia pachnące gumą balonową

-
Kupiłam ten produkt jak tylko pojawił się w drogeriach. Spodobał mi się kolor jednakże wbrew nazwie Mauve to na pewno nie jest, raczej ciepła brudna czerwień, naprawdę ładnia.
Strasznie podoba mi się aplikator, doskonale rozprowadza kosmetyk jednak aby dokladnie pokryć usta kolorem potrzebuję około 3 warstw specyfiku.
Po aplikacji ma ładny, średnio intensywny połysk, daleki od sztuczności jednak utrzymuję się on max godzinę. Potem zostaje sam kolor, o ile nic się w tym czasie nie jadło, lub bledszy kolor jeśli się coś piło
Najbardziej nie podoba mi się jego nierównomierne schodzenie - kiedy na środku ust po kosmetyku nie ma już śladu na brzegach ust pozostaje ciemny (w porównaniu z ustami ) odcień, nie wygląda to może bardzo źle ale mi się nie podoba. Niestety trudno wyrównać kolor podczas kolejnej aplikacji.
Fajnie, że kosmetyk się nie klei więc bez obaw można go używać mając jednocześnie rozpuszczone włosy
Szkoda, że większość odcieni jest do siebie tak podobna (róż/czerwień),i mimo bycia ogromną fanką czerwonych ust brakuje mi innych odcieni.
O 10h trwałości można tylko pomarzyć, u mnie wytrzymuje max 3 a potem zostaje sam kontur
Używam tego produktu od: Lipiec 2012
Ilość zużytych opakowań: połowa pierwszego -
Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
- bardzo fajny
-
mi bardzo odpowiada ten błyszczyk. super gama kolorów, świetne czerwienie. zapach- mmm jak guma balonowa. jedna warstwa delikatnie pomalowana starcza na wyjścia na uczelnie, jak chcę osiągnąć bardziej wyrazisty efekt to nakładam dwie. po nałożeniu błyszczyk zasycha- wtapia się w usta, dzięki czemu nie rozmazuje się. 10h nie wytrzymała u mnie, ale ja co chwile coś jem albo piję kawę(nie ma śladu na filiżance). mam kolor coral coś tam, wychodzi ładna, ciemna czerwień, dlatego przed zakupem lepiej popróbować na sobie jak wygląda, bo kolory wydają mi się ciemniejsze na ustach. w promocji kosztuje 24zł więc nie majątek. ja na pewno kupię sobie jeszcze inny kolorek. polecam
Używam tego produktu od: 1 miesiąca
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego opakowania -
Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
- Nie polecam
-
Napewno to nie jest blyszczyk!! tylko flamaster. ma kremowa konsynstencje ale zaraz po nalozeniu wysycha i daje tylko kolor usta bez zadnego polysku. Wygladam jak bym zjadla farbujacego loda poprostu.
Napewno nie wytrzymuje 10 godzin, schodzi dosyc szybko bo napewno to nie jest 10h. w dodatku nierownomiernie, zostaje na suchych skorkach ust i usta wygladaja jak by byly brudne.
Jedyny plus to ladny zapach
Używam tego produktu od: 2 dni
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego. -
Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
- całkiem porządny flamaster
-
Plusy: przede wszystkim wyrazisty i trwały kolor! Mój odcień to Forever Fuschia który na ustach robi za główny punkt makijażu. Kolor zostaje za ustach jeszcze po kilkakrotnym spożyciu posiłków.
Zapach - słodki, intensywny, choć nie duszący. Zauważyłam tendencję, że kosmetyki do ust ze średniej i wysokiej półki cenowej są obecnie zazwyczaj "śmierdzielami"; m.in. ostatnie edycje Glam Shine L'oreala co rozczarowuje mnie tym bardziej, że jeszcze kilka lat temu miały przyjemny zapach.
Cena: mnie udało się trafić za 22 złote z niewielkimi groszami w najtańszym sklepie drogeryjnym w Czechowicach - Dziedzicach; tak więc uważam, że całkiem przystępna.
Minusy: za krótki czas efektu połysku. Można by rzec: coś za coś, ale przypominam sobie w tym momencie edycję Glazewear Metallic z Avonu gdzie błyszczyki również miały intensywne i trwałe barwy co nie przeszkadzało im zgodnie z nazwą "metalicznie" błyszczeć.
Podsumowując, to jeden z bardziej udanych produktów Maybelline. Nie wiem czy kupię ponownie bo i nie wiadomo jak długo dostępne będą w sprzedaży.
Używam tego produktu od: kilku dni
Ilość zużytych opakowań: napoczęte pierwsze -
Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
-
Lancome, Color Fever Gloss
Średnia ocena:Średnia ocen: 4.48 na 5Ilość recenzji: 99 -
Clinique, Glosswear for Lips Sheer Shimmers
Średnia ocena:Średnia ocen: 4.33 na 5Ilość recenzji: 33 -
Astor, Shine Deluxe Jewels (Błyszczyk do ust)
Średnia ocena:Średnia ocen: 4.33 na 5Ilość recenzji: 62 -
Clinique, Superbalm Moisturizing Gloss (Nawilżająco - nabłyszczający balsam do ust)
Średnia ocena:Średnia ocen: 4.31 na 5Ilość recenzji: 148
-
Bell, Glam Wear, Nude (Cielisty błyszczyk do ust)
Data dodania: 2013-05-20 15:05:19Ocena:Ilość recenzji: 1 -
Artdeco, Glossy Lip Finish (Błyszczyk do ust)
Data dodania: 2013-05-20 11:20:04Ocena:Ilość recenzji: 1 -
Mariza, Soft & Colour, Błyszczyk do ust
Data dodania: 2013-05-14 10:54:21Ocena:Ilość recenzji: 0 -
Revlon, Creme de la Chrome (Błyszczyk do ust)
Data dodania: 2013-05-13 14:59:34Ocena:Ilość recenzji: 0




