Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Stiefel, Physiogel, Balsam łagodzący do ciała

  • 4
Powiększ Stiefel, Physiogel, Balsam łagodzący do ciała

Zgłoszony przez Organzza

Physiogel Balsam łagodzący do ciała jest przeznaczony do codziennej pielęgnacji skóry całego ciała. Szczególnie polecany do skóry podrażnionej, swędzącej i wrażliwej. Dzięki strukturze DMS balsam wnikając w naskórek pomaga w odbudowaniu bariery lipidowej skóry, zapewniając długotrwały efekt nawilżenia oraz ochronę skóry przed działaniem czynników drażniących. Zawiera PEA (Palmitamide MEA) - to naturalnie występująca w skórze substancja, która posiada właściwości hamujące rozwój wolnych rodników, odpowiedzialnych za starzenie się skóry. Łagodzi ponadto objawy towarzyszące podrażnieniu skóry, takie jak swędzenie i zaczerwienienie.
To doskonała pielęgnacja skóry podrażnionej po zabiegach dermatologicznych, po stosowaniu innych
kosmetyków, po opalaniu.
Nie zawiera substancji zapachowych, konserwantów i barwników.

Cena: 40zł / 200ml
/m/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Dobry
  • Balsam jest dość drogi a do tego średnio wydajny. Mi jego zapach nie przeszkadza. W konsystencji jest lekko rzadki. Po aplikacji szybko się wchłania w skórę nie pozostawiając na niej lepkiej, wyczuwalnej warstwy. Dzięki balsamowi skóra jest nawilżona, odżywiona a podrażnienia złagodzone.


    Używam tego produktu od: Miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: 1 całe

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić evanuela za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • łagodzi
  • Mam mieszane uczucia co do tego balsamu. Jest dość nijaki- pachnie bardzo delikatny, nie powoduje intensywnemu nawilżenia, stosuję go raczej z rozsądku niż dla przyjemności.

    Z drugiej jednak strony, swoje zadanie, czyli łagodzenie skóry, spełnia znakomicie. Na jesieni pojawiają się u mnie na ramionach swędzące, czerwone obszary i ten balsam, rzeczywiście je koi.

    Jeśli potraktować go jako lek- daję 5 gwiazdek. Jeśli traktować go jako codzienny balsam do ciała- 3 gwiazdki.

    Używam tego produktu od: 5 tygodni
    Ilość zużytych opakowań: 1 x 200ml

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić behemot252 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Niewystarczający w sytuacjach ekstremalnych
  • Używałam do całego ciała - od czoła po stopy, tak mi zaleciła dermatolog.
    Ogólnie bardzo przyjemny, chociaż nie wiem, jakim cudem moja dermatolog mogła go polecić do twarzy, bo do twarzy jest zbyt inwazyjny - w końcu to balsam do ciała . Spróbować nie zaszkodziło, ale jak do ciała, to do ciała, nawet jeśli dermatolog myśli inaczej.
    Miła konsystencja, bardzo wydajny, delikatny, nawilżający. Zapach absolutnie nieinwazyjny, choć wyczuwalny.
    Niestety - balsam nie nawilża na cały dzień. Po powrocie do domu skóra jest ponownie wyschnięta - mówię tu o ekstremalnie przesuszonej skórze np. na lekach przeciwtrądzikowych. Polecam do suchej skóry. Za nie radzenie sobie z ekstremami odejmuję jedną gwiazdkę.
    Cena - wysoka, ale wszystkie dobre kosmetyki są porównywalnie drogie.


    Używam tego produktu od: trzech miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić Madame_eL za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Uratował moje nogi!
  • Uwielbiam ten balsam za to, co zrobił z moimi nogami. Od kilku lat miałam wiecznie przesuszoną, swędzącą i skłonną do podrażnień skórę, a każdy kolejny kupowany kosmetyk działał dokładnie tak, jak poprzednie - czyli prawie w ogóle. W końcu zdecydowałam się na zakup Physiogelu po przeczytaniu o nim na jakimś forum i to okazał się strzał w dziesiątkę

    PLUSY:

    - BRAK oleju parafinowego - ten teoretycznie neutralny składnik można znaleźć w większości balsamów do skóry wrażliwej i atopowej (o zgrozo). Nie wchłania się on w skórę, ale zostaje na jej powierzchni tworząc nieprzyjemną, tłustą warstwę. Moja skóra reaguje na to okropnym swędzeniem i brzydkimi, brązowymi plamami. Dlatego wrażliwcom takim jak ja polecam kosmetyki z tym składnikiem omijać szerokim łukiem.
    - brak silikonów, parabenów , konserwantów, substancji zapachowych - cały skład jest krótki i nie ma się w nim do czego przyczepić
    - konsystencja - balsam jest dość wodnisty, ale dzięki temu łatwo się rozprowadza na skórze
    - wydajność - niewielka jego ilość wystarcza na całe ciało
    - łagodzi podrażnienia i ogranicza swędzenie - niezastąpiony po depilacji
    - nawilża
    - nie uczula
    - szybko się wchłania
    - szybko widać efekty - u mnie już po paru dniach stosowania

    MINUSY:

    -niewielka pojemność butelki - z chęcią zakupiłabym opakowanie dwa razy większe, bo to kończy mi się po 3 tygodniach
    - zapach. Nie jest zbyt przyjemny, ale szybko się ulatnia, więc zupełnie mi nie przeszkadza.
    - cena - w aptekach jest dość wysoka, ale przez internet można dostać go za dwadzieścia parę złotych
    - czasami niedostatecznie nawilża, ale wtedy smaruję go po prostu odrobinę więcej

    Podsumowując: polecam go absolutnie wszystkim, bo na pewno nie zaszkodzi, a może bardzo pomóc Przymierzam się jeszcze do wypróbowania jego nawilżającego brata, a później może też innych kosmetyków Physiogelu.

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: drugie w trakcie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić chatte19 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Genialny!
  • Najlepszy balsam jaki do tej pory używałam. Mam bardzo wrażliwą skórę, na łydkach często mam podrażnienie, czasami nawet tworzą się ranki. Ten balsam to wszystko goi, łagodzi swędzenie. Ma konsystencję mleczka dlatego łatwo się go rozsmarowuje błyskawicznie się wchłania Jest mega wydajny. Naprawdę wystarczy kropla żeby nasmarować całą nogę. Nie ma lepszego kosmetyku w tej kategorii

    Używam tego produktu od: cztery tygodnie
    Ilość zużytych opakowań: 1 w połowie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Agnieszka2117 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • dobry śmierdziuszek
  • Balsam ma lekką wodnistą konsystencję więc rozprowadza się wyjątkowo dobrze i szybko. Jest mega wydajny, wystarczy dosłownie kropla i skóra jest dobrze nawilżona, jest jedno ale... okropnie śmierdzi! zapach "rozwija się" na ciele, to znaczy, że w butelce nie pachnie a na ciele podśmiarduje... Zauważyłam , że jak użyję go mało to się wchłania i jest OK, więc nie należy przesadzać z ilością!

    Używam tego produktu od: poł roku
    Ilość zużytych opakowań: 1 duze

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Jeszko za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Baardzo go polubiłam
  • Balsam owy dostałam w aptece, gdy poprosiłam o jakikolwiek krem do twarzy. Mam skórę bardzo wrażliwą z tendencją do wysuszenia i pękania z przebarwieniami. Od dawna szukałam czegoś co mogło by zwalczyć przynajmniej tą wieczną suchośc i dyskomfort. Dostałam małe opakowanie balsamu do ciała (10ml) i wiem że muszę kupić sobie opakowanie z prawdziwego zdarzenia. Balsam w cale nie ma tak brzydkiego zapachu. W sumie bardzo słabo go czuć. Stosuję go na skórę twarzy, tylko i wyłącznie tam. Balsam bardzo wydajny bo te 10ml starczyło (i jeszcze troszke jest) na dwa lub trzy tygodnie. Słuchajcie jest naprawde dla mnie rewelacyjny. Mogę używać kosmetyków takich jak puder czego do tej pory nie robiłam. Poprostu jest REWELACYJNY. Jesli mogła bym go oceneć w skali 1-10 to dąła bym mu 10.5

    Oczywiście jeśli nie macie podobnych problemów jak ja znajdziecie wiele innych ciekawych propozycji notomiast jesli masz skórę "ściągającą twarz" tuż po myciu, łuszczącą się, w niektórych miejscach nawet tłustą (bardzo dziwne) z przebarwieniami i zmęczoną, rozciągniętą nie jędrną to jest to balsam stworzony dla ciebie.

    Pozdrawiam wszystkie użytkowniczki Klaudia. Używam tego produktu od: kilku tygodni
    Ilość zużytych opakowań: jedno małe pudełeczko testowe 10 ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić klauduni za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Gdyby nie zapach..
  • Nigdy wcześniej nie miałam aptecznego kosmetyku do skóry ciała, byłam strasznie ciekawa, czym różnią się od drogeryjnych.

    Balsam Physiogel ma konsystencję rzadkiego mleczka, jeśli balsam, to bardzo rozwodniony. Jest bardzo lekki, co pozwala wchłaniać mu się błyskawicznie - jest niewątpliwą zaletą szczególnie rano, ponieważ od razu można założyć ubranie bez obawy, że przyklei się do skóry Mimo lekkości pozostawia delikatną, ochronną warstwę.

    Jest to balsam niesamowicie łagodny, nie podrażnia świeżo wydepilowanej skóry, niweluje ewentualne krostki.

    Bardzo dobrze nawilża skórę, wygładza ją, sprawia, że jest przyjemna w dotyku i miękka. Physiogel nabłyszcza skórę, ta wygląda zdrowo i promienieje – efekt szczególnie doceniany latem, kiedy odsłaniamy nogi. Stosowany na noc daje gwarancję, że rano obudzimy się z równie mocno nawilżoną skórą, jest to działanie długotrwałe.

    Pojechał ze mną na wakacje i był jedynym kosmetykiem, którego używaliśmy z TŻ na lekkie poparzenia słoneczne bez obawy o to, że dodatkowo podrażni – sprawdzał się bardzo dobrze, przynosił co prawda tylko chwilową ulgę, ale przez ten krótki moment doceniałam jego działanie. Mam wrażenie, że dzięki niemu skóra schodziła mniej niż zwykle.

    Jeśli chodzi o wydajność, to jest całkiem niezła biorąc pod uwagę lejącą konsystencję produktu.

    Jedyny solidny minus to zapach. Zdaję sobie sprawę, że nie jest perfumowany, jednak zapach stearyny jest potworny, męczący, niezbyt przyjemny, a niestety wyczuwalny przez długi czas. Przez całe opakowanie nie byłam w stanie się do niego przyzwyczaić.

    Buteleczka ładna, zgrabna i poręczna, choć pod koniec opakowania lepiej żeby stała na „głowie”, bo wydobycie końcówki jest ciężkie.

    Czy bardzo różni się od drogeryjnych balsamów? Nie, na pewno pośród nich można znaleźć równie łagodną perełkę, a i cena będzie przyjemniejsza dla portfela. Mi (pomimo zapachu) nadzwyczaj przyjemnie się go używało, dlatego polecam, ale równocześnie zaznaczam, że nie jest niezbędny.

    Używam tego produktu od: używałam przez 3 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Organzza za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 20 raz(y)
  •  
  • Rewelacyjny
  • Dostalam uczulenia po uzyciu oliwki Ziai, skora byla sucha i okropnie swedzaca. Mam piekielnie wrazliwa skore, ale takiego pogromu w zyciu sie nie spodziewalam. Jako, ze lubie serie Physiogel - kupilam ten balsam, zdradzajac wczesniej poznane serie Topialyse SVR i Lipikar LRP. Jestem bardzo zadowolona. Skora jest nawilzona i natluszczona, nie swedzi! Balsam tradycyjnie smierdzi troche apteka, jest dosc drogi i niewydajny, ale za to bardzo skuteczny i spelnil swoje zadanie. Mysle, ze przez zime bede mu wierna, bo zwlaszcza zima atakuja mnie problemy ze skora. Nie mam powazniejszych zastrzezen.

    Używam tego produktu od: 1,5 miesiaca
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić mimbi za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Skuteczny
  • Kosmetyk ma prosty i krótki skład co uważam za duży plus. Jego opakowanie również jest proste, estetyczne i funkcjonalne. Jeśli chodzi o zapach nie jest on może najcudowniejszy, ale też nie należy do tych których byśmy nie mogły znieść Przypomina nieco zapach nafty (?). Po kilku dniach stosowania zupełnie przestałam go wyczuwać.

    Balsam ma formę lekkiego mleczka, nie spływa jednak podczas aplikacji. Dobrze się rozprowadza i stosunkowo szybko wchłania, pozostawiając na skórze delikatny, lekko kleisty film. Skóra bardzo go lubi. Jest po nim nawilżona, miękka i delikatna jak u niemowlaczka. Balsam może być używany nawet po depilacji mechanicznej. Nie podrażnia, nie uczula i nie zapycha.

    Minusem kosmetyku jest jego cena i pojemność. 200 ml opakowanie starczyło mi na zaledwie trzy tygodnie stosowania.

    Używam tego produktu od: 3 tygodnie
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić Krolewna76 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nie jesteśmy dla siebie stworzeni
  • Balsam był drugim elementem zestawu, który otrzymałam do testowania - drugim przeciętniakiem, niestety...
    Moje główne zastrzeżenie: niedostatecznie nawilża! Nakładałam go na ciało podsuszone wskutek kilkudniowego plażowania, nie żadne łuszczące się płaty, po prostu słabsze nawodnienie - i po kilku godzinach od aplikacji (solidnej, nie żałowałam sobie) skóra była z powrotem ściągnięta i nieszczęśliwa... Owszem, bezpośrednio po posmarowaniu była wygładzona i jakby opita wilgocią, cóż jednak z tego, skoro efekt nie utrzymywał się zbyt długo...
    Łagodzenie podrażnień (u mnie spowodowanych przede wszystkim depilacją mechaniczną: depilator i wosk) oceniam na poziomie średnim, również z powodu krótkotrwałego efektu.
    Konsystencja dosyć rzadka, łatwo się rozprowadza, lecz pozostawia na skórze lepką warstwę. Zapach przywodzi na myśl lekarstwa, nie jest ani przyjemny, ani uciążliwy, nie koliduje z perfumami.
    Nie widzę przełożenia ceny na rezultaty stosowania - nie polecam.

    Używam tego produktu od: kilku tygodni
    Ilość zużytych opakowań: jedno w trakcie

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić missmarta za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • idealny balsam istnieje!!!
  • Balsam ma prawie same zalety:
    + lekka konsystencja
    +łatwo się nakłada i mozna równomiernie szybko wetrzec
    + szybko się wchłania
    +skóra po nim jest miękka, gładka i wyglada bardzo zdrowo
    + skóra jest nawilżona i się nie lepi )))
    +niweluje wszelkie zaczerwienienia i podrażnienia
    + nie uczula

    Wady... nie zauważyłam Używam tego produktu od: 1 miesIlość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić toska44 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Bardzo dobry
  • Pierwszą rzeczą na jaką zwróciłam uwagę po otworzeniu opakowania był zapach. Początkowo był dla mnie paskudny i nie do zniesienia. Intensywny apteczny smrodek, który wyczuwałam na skórze jeszcze długo po aplikacji. Z czasem trochę się do niego przyzwyczaiłam, choć i tak nie mogę napisać, że mi nie przeszkadza. Ale w końcu nie o zapach tutaj chodzi ale o działanie.

    Plusy balsamu
    - lekka, wodnista konsystencja
    - łatwy w aplikacji
    - dobrze i stosunkowo szybko się wchłania
    - skóra jest przyjemnie nawilżona i wyraźnie gładsza
    - efekt nawilżenia utrzymuje się dość długo
    - skóra bardziej miękka i przyjemna w dotyku

    Minusy:
    - użyty świeżo po depilacji wywoływał lekkie szczypanie
    - niezbyt wydajny przy stosowaniu na całe ciało
    - cena


    Używam tego produktu od: mniej więcej miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: jedno całe

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić wyzgielicha za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 1152 raz(y)
  •  
  • Skuteczny!
  • Balsam chyba stanie sie moim KWC bije zarówno składem i jak i działaniem SVR Xerialine. Skład fantastyczny, minimalny, a działanie ogromne!


    + lekka, niemalże wodnista konsystencja
    + szybko sie wchłania
    + koi skóre
    + odczuwalna gładkosć i miękkosć nawet do drugiego dnia
    + subtelny "naturalny" neutralny zapach,nieco brzoskwiniowy
    + niewielka ilość wystarcza by ukoic i nawilżyc skóre
    + brak konserwantow, silikonów, srodokow zapachowych
    + bardzo dobry sklad
    + łatwa i przyjemna aplikacja
    + po dluzszym stosowaniu odczuwalny komfort

    +/- opakowanie
    +/- średnio wydajny
    +/- cena

    Mam skóre na ciele normalną z tendecją do wysuszeń miejscowych. Zatem w moim programie obowiazkowe sa żele łagodne oraz balsamy.

    Balsam bardzo polubilam.
    Ma konsystencję mleczka, szybko sie wchłania, nie pozostawia lepkiej warstwy ani silikonów ani parafiny. Nie roluje się. Fatanstycznie nawilża, mimo depilacji nóg nie powodował silnego szczypania. Skóra była nie tylko odczuwalnie gładsza, miększa ale i długotrwale nawilżona nawet w drugim dniu po użyciu.To co rowniez w nim cenie to fakt, ze wchania sie na tyle, ze nie powoduje klejenia się, czego nie znoszę w balsamach.Po dłuzyszm stosowaniu zauwazylam poprawe kondycji skory oraz duzy jej komfort.

    Z uwagi na swą konsytencje jest średnio wydajny, aczkolwiek w parze z żelem stanowi duet, który można stosowac na przemian. W moim przypadku wydajność przeciętna - stosowałam co 2 lub 3 dzień i mimo upływu miesiąca, balsam jeszcze sie nie skonczyl a stosowałam na całe ciało. Za to aplikacja jest bajeczna - lekka, łatwa, ma sie wrazenie odczuwalnego nawilzenia. Rozprowadza sie łatwo i rownie szybko sie wchłania.

    Mleczko mimo deklarowanej bezzapachowosci oraz braku w składzie Inci parfum, zapach jednak ma i to o dziwo subtelnie brzoskwiniowy.
    Byc moze jest to naturalny zapach skladników.

    Sklad mleczka jest bardzo prosty i dobry, o dziwo bardzo skuteczny. Wczesniej użwyałam Xerialine jednakze zauwazylam ze sie roluje, zapach mimo ze deklarowano jako subtelny, jest jednak dość wyraźny, nawilzenie zaś bylo dobre. Natomiast Physiogel nie tylko nawilzył ale sprawil ze skora byla odczuwalnie gladka i to bez silikonów skladzie!

    Butelka ma przyjemny ergonomiczny kształt - mam jednak mieszane odczucia wzgledem opakowania- z jednej strony bardzo poręczne i wygodne z uwagi na ergonomiczny kształt butelki, z drugiej strony opcja z pompką byłaby wygodniejsza i pozwoliłaby wydobyć produkt do końca.

    Produkty do ciała Physiogel są naprawde rewelacyjne i myślę, ze z powodzeniem mogłyby być zastosowane dla dzieci i niemowląt, gdyż faktycznie są pozbawione srodków konserwujących.
    Musze przyznac ze bardzo pozytywnie mnie Physiogel zaskoczył, znałam tylko krem tej marki, który kiedys używałam, nie wiedziałam jednak ze mają tak dobre produkty do ciała.

    Cena jest dość wysoka jak na 200 ml, niemniej kupie ponownie -w moim przypadku sprawdzil sie i to bardzo. Jego dzialanie bylo dlugotrwale, wiec nie musialam używać go codzień po prysznicu a jedynie co drugi lub trzeci. Dodam ze stosowalam go zarowno w parze z zelem Physiogel jak i z Provegol SVR.
    Ponizej zamieszczam sklad dla wgladu oraz analizę

    INCI:
    aqua,caprilic/capric trigliceryde, butyrospermum parkii butter, glycerin, pentylene glycol,hydrogenated lecithin,palimtamide MEA,hydroxyethylocellulose,, caprylyl glycol, xanthan gum, betaine, acetamide MEA, squalane,sacrosine, sodium carbomer, ceramide 3.

    ANALIZA

    aqua -woda
    caprilic/capric trigliceryde,- konserwant, ma działanie grzybobójcze oraz antybakteryjne, stąd jego częste występowanie w kremach i balsamach do ciała. Zastosowany jako substancja czynna (Caprylic acid) powoduje zatrzymywanie wody w skórze.
    butyrospermum parkii butter- masło shea/karite, emolient, jeśli jest stosowany na skórę w stanie czystym, może być komedogenny, czyli sprzyjać powstawaniu zaskórników. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy. Nadaje połysk. Wykazuje działanie regenerujące
    glycerin - gliceryna posiada właściwości higroskopijne i nawilżające. Łagodzi podrażnienia, zwiększa szybkość regeneracji skóry, wygładza zmarszczki, likwiduje zrogowacenia skórne
    pentylene glycol-glikol pentylenowy, hydrofilowy składnik nawilżający, rozpuszczalnik
    hydrogenated lecithin-substancja kondycjonująca skórę, surfaktant - substancja powierzchniowo czynna, emulgator
    palimtamide MEA,-naturalnie występującą w skórze substancja, ma właściwości hamujące rozwój wolnych rodników odpowiedzialnych za starzenie się skóry oraz łagodzące objawy towarzyszące podrażnieniu skóry, takie jak swędzenie i zaczerwienienie
    hydroxyethylocellulose-zagęstnik, zwiększa lepkość preparatu, dzięki czemu wpływa także na stabilność piany.
    caprylyl glycol - Emolient tzw. tłusty. Jeśli jest stosowany na skórę w stanie czystym, może być komedogenny, czyli sprzyjać powstawaniu zaskórników. Tworzy warstwe okluzyjną
    xanthan gum - stabilizator emulsji
    betaine - Roślinny aminokwas otrzymywany z melasy buraka cukrowego (trimetyloglicyna). Redukuje przeznaskórkową utratę wody, dzięki temu skóra jest lepiej nawilżona, miękka i gładka.
    acetamide MEA, - humektant substancja higroskopijna, dobrze wiążąca wodę. Odporna na twardą wodę zawierającą głównie jony wapnia i magnezu
    squalane - substancja wykazująca duże powinowactwo do warstwy hydrolipidowej ludzkiej skóry, ma bardzo silne właściwości regeneracyjne i nawilżające
    sacrosine substancja kondycjonująca skóre
    sodium carbomer- polimer kwasu akrylowego w formie soli, hydrofilowy składnik konsystencjotwórczy, reguluje lepkość kosmetyku, tworzy film na skórze
    ceramide 3-posiada właściwości silnie nawilżające i jednocześnie przywraca skórze naturalną barierę ochronną tzw. płaszcz lipidowy, jest to szczególny rodzaj ceramidów bardzo podobny do ludzkiej skóry, o właściwościach nawilżających i przeciwstarzeniowych. Skutecznie przywraca jędrność i napięcie skóry oraz pomaga zredukować zmarszczki i pierwsze oznaki starzenia.

    Używam tego produktu od: miesiac

    Ilość zużytych opakowań: 1x200ml


    _____________________________________________________________
    Wszystkie zdjęcia i artykuły zamieszczone na tych stronach są chronione prawami autorskimi.
    Kopiowanie i używanie do innych celów bez pisemnej zgody redakcji zabronione.

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 2 pochwał. Chcesz pochwalić Ajiv za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • No średnio... ;/
  • Za tę cenę, na pewno nie zdecydowałabym się na ten produkt.

    Nie podoba mi się konsystencja, bo jest bardzo wodnisty i mam wrażenie jak bym oblała się wodą. Być może nawilża dobrze, sama już nie wiem co mam o nim myśleć, ale ja jakoś nie odczułam tego za bardzo na mojej bardzo suchej skórze.

    Ma lekki zapach, który jest ok, bo nie koliduje z perfumami, czy jakimiś innymi "zapachowcami". Niestety opakowanie jest nie praktyczne. Tuba sprawdzała by się o niebo lepiej. Jest dość wydajny.

    Używam tego produktu od: 3 tygodnie
    Ilość zużytych opakowań: połowa pierwszego

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić brenda89 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Ten balsam mnie uratował.
  • Balsam dostałam do testowania na portalu urodowym wraz z kremem do twarzy i żelem pod prysznic.Najbardziej z tych produktów sposobał mi się balsam.Zapach bardzo delikatny.Wyczuwam lekką nutkę brzoskwini.Konsystencja wodnista,która dobrze rozsmarowywuje się po ciele.Rewelacyjnie nawilża-nasmarowałam się wieczorem,a gdy wstałam rano nadal czułam efekt nawilżenia.Balsam jest tłusty i może pozostawiać lekko tłustą warstwe.Dwa dni temu poparzyłam się rozgrzanym olejem (robiłam placuszki serowe).Poparzyłam ręke a w domu nie miałam żadnej maści.Od razu pomyślałam o balsamie Physiogel.Pomógł mi złagodzić pieczenie i szczypanie.Wieczorem nasmarowałam grubą warstwe na dłonie a rano już tak nie piekło.Zapobiegłam też wysuszeniu poparzonego miejsca.Ten balsam mnie uratował !
    Nie wiem czy kupiłabym bo nie lubię takich aptecznych kosmetyków.Musiałabym sie zastanowić nad kupnem.

    Używam tego produktu od: 3 tygodni
    Ilość zużytych opakowań: troszke pierwszego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Voodooo za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Moja skóra nigdy nie była tak miękka
  • Balsam ma lekką konsystencję, bardzo łatwo i szybko aplikuje się na skórę co jest dla mnie ważne bo używam go rano po prysznicu. Wchłania się błyskawicznie, nie pozostawia tłustej warstwy - za to lekko się klei przez pierwsze 5 minut. Po zastosowaniu skóra pozostaje ukojona i nawilżona przez cały dzień, a po tygodniu regularnego stosowania (raz dziennie) zawuważyłam że skóra na ramionach i dekolcie jest bardziej miękka. Balsam dla mnie ma niewyczywalny zapach (nie pachnie w ogóle) co ma swoje wady i zalety - do stosowania rano jest na plus bo nie ingeruje w zapach perfum. Testowałam też na skorze po delipacji i wydaje mi się, że ukoił szybciej skorę ale może być to subiektywne odczucie. Wydajność zadowalająca jak na 200zl ale mogłoby być większe opakowanie.
    Ogólna ocena: bardzo dobra


    Używam tego produktu od: 3 tygodni
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić airiklaw za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 677 raz(y)
  •  
  • SUPER PRODUKT
  • Jest to intensywnie nawilżające płynne mleczko w najbardziej poręcznej buteleczce jaką kiedykolwiek gościłam w mojej łazience. Wprawdzie nie mam pojęcia co to skóra sucha, jednak po absolutnie każdym prysznicu używam jakiegoś kosmetyku nawilżającego.
    To mleczko jest jednym z moich faworytów. Ultra nawilżające, płynne, raczej lekkie, niesłychanie wygodne w aplikacji. Pozbawione mojej największej zmory czyli znienawidzonego składnika Parfum. Pachnie tylko tym z czego jest zrobione, całkowicie neutralnie. Nie jest to kolejny przykład uszczęśliwiania mnie na siłę przez producenta jakąś wątpliwą kompozycją zapachową typu bryza oceanu, kwiat róży o zachodzie słońca czy inne wizje artystyczne. Mleczko ma nawilżać i koniec. Składu kosmetyku nie pamiętam w tej chwili, zdaje się, że jest jakiś prosty i krótki.
    Gwiazdkę odejmuję za to, że mleczko, jako mega hipoalergiczny apteczny produkt, zaaplikowałam kilka razy na twarz, w awaryjnej sytuacji jako krem na noc. Niestety wywoływało na mojej twarzy odczuwalne pieczenie, choć nie trwało ono długo. Zjawisko, którego zdecydowanie nie było przy kilku innych aptecznych hipoalergicznych balsamach teoretycznie do ciała (Pharmaceris Atopik, LRP Lipikar Baum AP). Mimo wszystko polecam to mleczko bo jest fajnym zręcznym kosmetykiem w zręcznej buteleczce. Zamierzam zakupić je ponownie w najbliższym czasie. Kilka produktów tej firmy urzekło mnie swoim skutecznym działaniem i prostą formą.

    Używam tego produktu od: miałam ze dwa lata temu
    Ilość zużytych opakowań: dwa lub trzy

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić BBRAT za czytelną i pomocną recenzję?