Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia

Sylveco, Lekki krem nagietkowy

  • 21
Powiększ Sylveco, Lekki krem nagietkowy

Zgłoszony przez AleksandraM1989

Nagietek lekarski to źródło substancji aktywnych o właściwościach przeciwbakteryjnych, przeciwzapalnych, gojących i oczyszczających. Zastosowanie tego cennego surowca gwarantuje w lekkim kremie nagietkowym skuteczną pielęgnację i regenerację w przypadku skóry skłonnej do infekcji, podrażnionej, zanieczyszczonej, z objawami trądziku.
Hypoalergiczny lekki krem nagietkowy jest przeznaczony do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju cery i zapewnia ochronę skóry podrażnionej. Zawiera ekstrakty z kory brzozy i nagietka lekarskiego o działaniu regenerującym, oczyszczającym i przyspieszającym odnowę naskórka. Naturalne oleje roślinne i masło karite odbudowują warstwę wodno-lipidową i w połączeniu z alantoiną zapewniają skórze szybkie ukojenie. Ekstrakt z aloesu przywraca właściwy poziom nawilżenia, natomiast dodatek witaminy E zabezpiecza skórę przed negatywnym wpływem środowiska. Ekstrakt z mydlnicy lekarskiej, zawierający saponiny, ułatwia wnikanie składników aktywnych głębiej do skóry. Krem może być stosowany pod makijaż oraz na okolice przemęczonych oczu.
Wskazania: do pielęgnacji skóry łuszczącej się, skłonnej do infekcji, zaczerwienionej, podrażnionej, zanieczyszczonej, szorstkiej; w przypadku trądziku pospolitego, trądziku różowatego, po przebytych oparzeniach i odmrożeniach.
Warto stosować również uzupełniająco krem brzozowo - nagietkowy z betuliną na noc lub doraźnie w przypadku zaostrzenia zmian.

Skład: Aqua, Vitis Vinifera Seed Oil, Glycine Soja Oil, Sorbitan Stearate, Sucrose Cocoate, Butyrospermum Parkii (Shea Butter) Fruit, Glyceryl Stearate, Argania Spinosa Kernel Oil, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Stearic Acid, Cetearyl Alcohol, Benzyl Alcohol, Betulin, Tocopheryl Acetate, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Allantoin, Xanthan Gum, Dehydroacetic Acid, Calendula Officinalis Flower Extract, Saponaria Officinalis Root Extract, Lupeol, Oleanolic Acid, Betulinic Acid. (10.11.2013)

Cena: 24zł / 50ml
/m/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Miał być ideał... ale nie wyszło.
  • Krem kupiłam po tym, jak skończył się mój wcześniejszy krem z Sylveco - lekki krem brzozowy. Tamten przez całe lato i pół jesieni był moim ideałem, myślałam, że jego brat sprawdzi się podobnie lub może nawet lepiej. Niestety...

    PLUSY:
    + skład - tu należą się wielkie brawa dla Sylveco! Mnóstwo naturalnych wyciągów, olei, w ogóle cud miód i nagietek
    + stosunek cena-wydajność - te 50 ml starczyło mi na ponad 5 miesięcy codziennego stosowania, w pewnym momencie zaczęłam się obawiać, czy dam radę wykorzystać ten krem w ciągu deklarowanych 6 miesięcy
    + nawilża - może nie jakoś spektakularnie, ale..
    + świetne opakowanie - higieniczne, z pompką
    + nadaje się pod oczy - nie podrażnia, jest idealny

    MINUSY:
    - nie współpracował z podkładem, barwił moją Biodermę na pomarańczowo
    - zapycha! W sumie nie wiem, który składnik mógł to zrobić, być może któryś z olei...
    - mam wrażenie, że po jakimś czasie skóra się do niego przyzwyczaiła, krem się gorzej wchłaniał...

    Póki co zrobię sobie przerwę od kremów Sylveco na rzecz kremu Apisu z mlekiem i miodem, być może za jakiś czas wrócę do kremów tej firmy, ale NA PEWNO nie do nagietkowego.

    Używam tego produktu od: ok. 5 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1 pełne

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić inemaya za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Dobry na dzień, ale dla suchej cery za mało
  • Jestem zadowolona z tego kremu.
    Faktycznie jest lekki, wchłania się błyskawicznie nie zostawiając tłustej warstwy. Moja cera lekko się przesusza i jej wystarczał, ale czasem chciało się nałożyć ten krem nie raz, nie dwa, ale już z trzeci raz, tak naskórek do pił. Dobry pod makijaż, krem bb/podkład mi z niego nie spływały. Jednak on dalej po prostu "był". Podrażnienia jak były tak były, skóra nadal się łuszczyła (nie używałam niczego poza tym kremem/płynem micelarnym z Biodermy/pastą peelingującą z manuka Ziali). Okresem testowania była jesień/zima, więc nie miał on łatwo.
    Po nim dzisiaj kupiłam krem sylveco ten bardziej bogaty, brzozowy z betuliną, moze on opanuje moją cerę
    Ogółem podsumowując ten lekki kremik - dobry, nie zapycha, nie alergizuje, ała nie zrobi. Ale cudów też nie oferuje. Ba, szybko się zużywa.

    Używam tego produktu od: 1 miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: 1 cała buteleczka

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Furkot za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Dobry krem na dzien
  • Sprawdza sie dobrze pod makijaz, lekko matuje I nawilza. Pompka bardzo dobra, nie dozuje za duzo, moglabym tylko doczepic sie ze nie widac ile nam produktu zostalo. Jest bardzo wydajny, ja uzywam go tylko rano gdyz na noc nie wystarcza mi jego formula, lagodzi podraznienia I szybko sie wchlania.

    Używam tego produktu od: 3 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: mniej niż 1

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? NIE
Chcesz pochwalić patik79 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Ja go lubię
  • Używam od około 3 miesięcy. Bardzo podoba mi się opakowanie z pompką. W ogóle papierowe opakowanie w którym była umieszczona buteleczka też bardzo ładne

    Kupiłam go bo tyle dobra słyszałam o tej firmie i kremie brzozowym. Zdecydowałam się na wersję nagietkową bo mam cerę mieszaną, czasami problematyczną.
    Krem się szybko wchładnia, jest leciutki. Fakt, w zimne, mroźne dni nie radził sobie, dlatego wspierałam się też na jego tłuściejszą wersją (w słoiczku). Ale obecnie używam go solo. Lepiej kierować się zasadą: co za dużo to nie zdrowo. Stosuję go w umiarkowanej ilości, może z 1,5 pomki na całą twarz. Jak dawałam więcej, nie czułam się dobrze na twarzy. A jakie efekty? Moja cera się uspokoiła. Mam ładniejszy koloryt skóry. Mniej zaskórników
    Tylko chcę zaznaczyć, że równolegle z nim zaczełam stosować peeling oczyszczający sylveco. Nie przypisuję wszystkich zasług jemu, ale zmianie moich nawyków w pielęgnacji. Staram się być systematyczna np. w peelingowaniu twarzy. Minimum 1 na tydzień. Ale krem bardzo fajny. Zastanawiam się nad tą brzozową wersją czy by jej nie spróbować. A póki co jestem zdziwniona, że krem jeszcze mam, jego pierwsze opakowanie. Nie wiem kiedy się skończy.

    Używam tego produktu od: 3 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: dopiero 1

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić rosagha za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • dobry, ale nie najlepszy
  • Krem świetnie nawilża skórę, doskonale się rozprowadza i wchłania. Jest bardzo wydajny, jednak nie przypadł mi na tyle do gustu, abym była pewna, iż jeszcze sięgnę po niego na półkę w drogerii ... Zawsze podkreślam iż duży wpływ na to, czy jakiś kosmetyk polubię jest jego zapach - a ten niestety nie ma tego - jakże ważnego dla mnie - czynnika. Pielęgnacja super, nawilżenie i złagodzenie ok, wydajność mega; jednak nie jestem do końca przekonana - po prostu nie urzekł mnie sobą ten produkt.

    Używam tego produktu od: ponad miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: pół op. o poj. 50ml

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić KITKA_23 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Zapchał mi cerę
  • Niestety, ten krem mnie zapchał. mimocalego swojego uwielbienia dla firmy Sylveco, mimo tego, ze kocham naturalne kosmetyki, to muszę wystawić temu kremowi tak niską notę. Więcej go nie kupię.

    Konsystencję ma idealną, lekką, wchłaniająca się szybko i do matu. Mimo że ma matowe wykończenie, buzia jest po nim nawilżona i ukojona, odzywiona. Wszystkie zaczerwienienia na mojej twarzy, spowodowane dawnymi krostkami, wszystkie strupki i ranki - goją się po tym kremie w ciągu jednej nocy.
    Dodatkowo opakowanie z pompką, cudownie pomalowany kartonik, cena, schludnośc tego produktu - powalają mnie na kolana.
    nawet kiedy wyszły mi po nim straszne gule, kratery - dalej go używałam, tak bardzo lubię tę firmę, jej produkty, ideę czystych, naturalnych kosmetyków.

    Ale w końcu moja cera zrobiła się taka straszna, że trzeba się było poddać, nie udało mi się zużyć tego kremu do końca. jakoś przecież muszę wychodzić do ludzi, a cery w tak zlym stanie, jak po tym kremie, nie miałam chyba od liceum. Totalna porażka.

    Zatem, czy krem zapycha?
    Tak.
    Ale nie robi tego wyraźnie, od razu. po prostu w miarę jego stosowania powstają na twarzy w dziwnych miejscach wielkie bąble. Gule. nie da się ich wycisnąć, zamaskować, zdrapać. Co ciekawe - kiedy odstawiłam krem, choćby na jeden dzień, natychmiast znikały.
    Ale ślady po nich zostały mi na długie tygodnie.

    Po prostu obrzydliwe.

    Dlatego - uważajcie na ten krem. Ja go nie polecam.

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić DwadziesciakilkaLat za czytelną i pomocną recenzję?
  • Użytkownik
    Chwalona: 2 raz(y)
  •  
  • Dobry, ale nie rewelacyjny - mocne 4
  • Plusy:
    + skład !!!
    + nawilża
    + nie zatyka skóry tłustej/mieszanej !!!
    + zaobserwowałam mniejszą ilość zaskórników, jednak może to być również efekt toniku oczarowego (używałam obu w jednym czasie)
    + działa ochronnie
    + krem nadaje się pod makijaż
    + stosuję również pod oczy, nic im więcej nie potrzeba
    + posiada fajne, higieniczne opakowanie, które można wielokrotnie wykorzystywać (jeżeli ktoś kupował tego typu opakowania to wie, że wystarczy odpowiednio nacisnąć i już mamy otwarte opakowani, które możemy ponownie napełnić = oszczędność około 5 zł.
    + produkt naszej rodzimej firmy, wspieramy polski biznes

    Minusy:
    Nie ma efektu wow, czyli poprawienia stanu skóry w sposób bardzo widoczny, ale jest dobrze

    Używam tego produktu od: 3 m-cy
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić elbaa za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Bardzo dobry krem
  • Jest to dla mnie świetny krem ale nie o każdej porze roku, zaczęłam do używać we wrześniu i był moim ulubieńcem.
    Ma dobry skład, jest delikatny, nie podrażnia nawet skóry pod oczami, niemal bezzapachowy, ma fajna gęstą konsystencję która szybko się wchłania, nie zapycha.
    Opakowanie z pompka jest higieniczne i wygodne.
    Najważniejsze jednak jest to że naprawdę fajnie nawilżał skórę i dobrze sprawdza się pod makijaż.

    Krem dostałby odemnie nawet 5 gwiazdek ale niestety kiedy zrobiło się chłodniej i nadszedł sezon grzewczy poległ i przestał sobie radzić z nawilżeniem. Niestety w pracy mam tak suche powietrze (ogrzewanie z klimy) że właściwie rzadko który krem sobie radzi i z reguły stosuje kombinacje alpejskie aby przetrwać dzień bez ściągnięcia skóry i jej odwodnienia.
    Oczywiście Sylveco nie skreslam, używałam go czasami na noc, na pewno wrócę do niego wiosna ponieważ to naprawdę dobry krem.

    Używam tego produktu od: 2 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: zużyłam pierwsze opakowanie

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić JoankaL za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Jest super
  • Poleciła mi go Pani w sklepie zielarskim dała mi próbkę , po wyjściu z sklepu wypróbowałam próbkę na ręce i od razu się wróciłam żeby go kupić. Spodobał mi się naturalny, delikatny prawie niewyczuwalny zapach, konsystencja to jak się wchłoną i oczywiście wcześniej przeanalizowany skład. Mam cerę trądzikową na początku nie było żadnych efektów, ale postanowiłam dać mu szanse i w trakcie stosowania już drugiego opakowania zaczęły pojawiać się efekty (oprócz kremu używałam jeszcze olejek z drzewa herbacianego firmy kej). Moja cera zaczynała być rozjaśniona i wypryski zaczęły znikać , stosuje aktualnie 4 opakowanie i moja cera wygląda naprawdę dobrze, dodam ze pierwsze 3 opakowania stosowałam tylko rano pod makijaż i wieczorem na suche miejsca (czoło, nos, broda) na policzkach miałam dużo wyprysków i nie nakładałam na to kremu codziennie lecz od czasu do czasu, częściej stosowałam punktowo olejek z drzewa herbacianego. Teraz stosuje tylko krem na dzień i na noc Jestem bardzo zadowolona nie mam zamiaru zmieniać go na inny krem.

    Dodam, że żaden krem który wcześniej stosowałam nie był tak rewelacyjny jak ten, zawsze po kremach wyskakiwały mi wypryski moja twarz była tłusta i pełna zaskórników, odkąd zaczęłam stosować Sylveco nie mam z tym problemów zaskórniki prawie całkowicie znikły.

    +lekki, nie zapycha
    +delikatny zapach
    +dobrze i szybko się wchłania
    +idealny pod makijaż
    +nie drogi
    +naturalny
    +wygodny w użyciu
    +rozjaśnia
    +nie powoduje zaskórników
    +poprawia wygląd skóry
    +nawilża


    Używam tego produktu od: długo
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 4

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić PaulaKG za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Zapamiętam go na długo - niestety negatywnie
  • Krem Sylveco kupiłam zachęcona wieloma pozytywnymi opiniami i „ekoskładem”. Dodatkowo producent zapewnia, że krem jest odpowiedni dla osób z cerą trądzikową (a ja niestety mam tendencję do napotykania na mojej twarzy coraz to nowych niespodzianek). Cena też była niewygórowana – ok. 25 zł na allegro. Był to więc idealny kandydat na rozpoczęcie przygody z lekkimi, ekologicznymi kremami.
    Używałam go głównie na noc, ale parę razy zdarzyło mi się użyć go pod makijaż.
    Już po około tygodniu stosowania stan mojej cery zdecydowanie się pogorszył. Dostałam okropnego wysypu na twarzy. Wiedziałam, że tylko ten krem może być tego przyczyną i natychmiast go odstawiłam.
    Postanowiłam oddać krem mamie, która ma niemal bezproblemową cerę. Pomyślałam, że u niej powinien się sprawdzić. Okazało się jednak, że i u niej bardzo szybko pojawił się wysyp.
    Ostatecznie krem wyrzuciłyśmy, żeby nikomu innemu już nie szkodził.

    Używam tego produktu od: już nie używam
    Ilość zużytych opakowań: jedno niecałe

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić naamloos za czytelną i pomocną recenzję?