Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Lancome, La Vie Est Belle EDP

  • 39
Powiększ Lancome, La Vie Est Belle EDP

Zgłoszony przez Organzza

`La vie est belle` czyli życie jest piękne! To właśnie ta najprostsza filozofia przyświecała twórcom marki Lancome przy tworzeniu najnowszego zapachu damskiego. Spełnienie, samorealizacja, wyzwolenie - `La Vie Est Belle` to symbol współczesnej, szczęśliwej i wolnej kobiety.
Nad kompozycją nowego zapachu Lancôme o raz pierwszy w historii marki pracowało aż troje najwybitniejszych francuskich kreatorów zapachów - Olivier Polge, Dominique Ropion i Anne Flipo, którzy połączyli swoje talenty i przy użyciu zaledwie 63 składników (blisko połowa z nich jest naturalna) opracowali formułę odzwierciedlającą kobietę XXI wieku.
Flakon swój kształt zawdzięcza projektowi z 1949 roku kiedy Lancome stworzyło flakon `Le souriere de cristal` nazwany `Kryształowym uśmiechem`. Szara wstążeczka z organzy, która zdobi szyjkę perfum ma symbolizować kobiecą wolność.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: czarna porzeczka, gruszka
nuta serca: irys, kwiat pomarańczy, jaśmin
nuta bazy: bób Tonka, pralinki, paczula, wanilia

Cena: 329zł / 50ml
/m/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Nie dla mnie
  • Dla mnie zapach jest bardzo orientalny. Wdychając go, czuję, jakbym spacerowała po aromatycznych zakamarkach Indii. Perfum jest trochę słodki,ale nie przypomina lekkiej słodkości owoców czy kwiatów, a właśnie takiego duszącego orientu. Jest stanowczo zbyt intensywny i drażliwy przy dłuższym używaniu, choć jego zapach jest wyczuwalny przez cały dzień. Na pewno znajdzie swoich zwolenników. Plusem jest przesliczna buteleczka. Zapach nie trafia w mój gust, lecz mimo to zasługuje na wysoką ocenę.

    Używam tego produktu od: 1 rokIlość zużytych opakowań: 1 buteleczka

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić natalia1183 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Takie 'playful'
  • Wata cukrowa... marcepan....cukier... owocki... puder cukier... bita smietanka... bob tonka...biala czekolada....jednym slowem gourmand!

    No ale cos wiecej:

    Sa kobiece. Sa spojne, zadna nuta sie nie wybija. Sa finezyjne i romantyczne. Mile i cieple. Rozkoszne i poprawiajace humor. Lekko jakby duszne ale to na plus. No i przede wszystkim - OPTYMISTYCZNE - wszedobylski optymizm emanuje z tego cacuszka, z zapachu, z falkonu, z nazwy!
    Sa swietnym antidotum na chmury za oknem, klucie w serduchu albo na dola ot tak bez powodu.

    Sa TRWALE, mimo ze ja ich nie czuje po pewnym czasie to po dobrych kilku godzinach osoby wokol uswiadamiaja mnie, ze bardzo ladnie pachne wiec tak trwale.

    Moze nie sa eleganckie i wytworne i szalowe....chociaz nie...szalowe sa, SA MISTRZEM ZWRACANIA NA SIEBIE UWAGI moze i nie tajemniczosciA itd, ale urzekaja prostota i...banalnoscia? tu nie ma zadnego zaskoczenia - ladnie sie zaczynaja, ladnie trwaja i ladnie koncza. Po prostu.

    Sa baaaardzo 'wylapywalne' przez otoczenie, malo tego nieziemsko komplementowane! Robia mega wrazenie gdziekolwiek nie pojde. Komplementy na kazdym kroku. I chyba sprawdza sie zasada, ze banaly podobaja sie najbardziej bo sa po prostu PRZYJEMNE DLA NOSA. Zapachy proste, wesole, slodkie i niepretensjonalne zyskuja najwieksza aprobate u otoczenia. Nigdy nie slyszalam komentarza typu jakie ktos ciasto upiekl ani nic takiego , czesto slysze po prostu 'ale masz ladne perfumy' albo 'co masz za perfumy'. One UWODZA, o tym przekonalam sie nie raz nie dwa...... Uwodza i czaruja...

    Kobieta pachnaca LVEB to niewatpliwie szczesliwa kobieta. czy wyzwolona i w pelni samorealizujaca sie i niezalezna?nie wiem. LVEB pasuja do ladnej sukienki i gustownej apaszki na szyi, rozpuszczonych wlosow i beztroskiego, kobiecego chichotu nad pucharkiem malinowych lodow, ktora to kobieta rozmawiajac i smiejac sie nie liczy czasu, a usmiechniety krysztal Lancome wyglada z niedbale zawieszonej na oparciu krzesla torebki.

    No.... ale nie oszukujmy sie, slodziakow takich bylo juz sporo.....Mimo tego MNIE TE PERFUMY ZWYCZAJNIE CIESZA. Przynajmniej to zapach do noszenia a nie tylko do podziwiania.
    Z definicji maja to byc perfumy calodobowe i takie wlasnie dla mnie sa, zawsze i wszedzie kiedy tylko mam ochote.

    Nie dam im maxa glownie ze wzgledu na to, ze sa wtorne delikatnie mowiac, dosadniej mowiac - sa zzynka z flowerbombki edp (nie edt bo ta jest bardziej herbaciana). (mysle, ze to celowy zabieg . mysle, ze Olivier Polge i spolka umyslnie wsadzili flowerbomba i kilka innych zapachow razem wzietych pod marke Lancome, bo w koncu bardziej znana, lepiej dostepna itp).

    Moc, projekcja i trwalosc zasluguja na bardzo dobra note. (fajne jest w nich to, ze sa z jednej strony subtelne, a z drugiej bardzo trwale i swietnie wyczuwalne sa....czesto jest tak, ze albo zapachy sa slodkie i bliskoskorne i nietrwale albo pudrowe, ciezkie i trwale. tutaj jest ten zloty srodek;p) wydajne- 3 psiki zalatwiaja sprawe na caly dzien.
    Nie jest to moj kwc, ale chcialabym je dostawac non stop

    Opakowanie sie pieknie mieni drobinkami, a co ciekawe nazwa wypisana jest tam alfabetem braila!
    Flakon=krysztalowy usmiech, yeah.
    Spot reklamowy...no wlasnie..pokazuje "aktorstwo" Dzjuli. (Te poczatkowe miny i powaga nie pasuja mi tam wcale.ale bardzo mozliwe, ze zostalo to zle zagrane ;D)

    (Podobno zanim powstala ostateczna kompozycja wykonano ponad 5 tys prob w ciagu trzech lat xD...zalozmy ze wierze...to pewnie moja wina, ze czuje tam bombke,jimmy choo,paco xs,sensual amber b&bw etc...nic na to nie poradze xD..

    A sam zapach to ponoc kumulacja 63 skladnikow xD)

    Używam tego produktu od: od marca jakos
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 75ml

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 9 pochwał. Chcesz pochwalić LilyLauraIsabelle za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • slodki ale nieprzeslodzony
  • Szukalam nowej wody perfumowanej o wielowymiarowym slodkim zapachu. Testowalam rozne zapachy. Nie moglam wybrac zadnego z perfumowanych, ktory zapachem zblizonym bylby do namomi cambell cat de lux.
    Gdy juz mialam wybrac jakis zapach pojawily sie te perfumy jako nowosc. Zapach oczarowal mnie, nie jest przeslodzony. Niestety nie jest slodkim zapachem z nuta tajemniczosci tak jak cat de lux. Zapach jest trwaly i wydajny.
    Czesto slyszalam od kolezanek pozytywne komentarze oraz pytaly sie jaki to zapach.


    Używam tego produktu od: 1 rok
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić sylvik3 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • nie mój typ
  • jeden z tych zapachów, który najlepiej jeśli nosi go ktoś inny

    zapach uwodzicielski, intensywny.

    pierwsze "psiknięcie" powiew luksusu, poczułam się jak w perfumerii aż do pierwszego zawrotu głowy... z perfumerii zawsze można wyjść, a zapach zmyć niestety dość ciężko
    bardzo trwały
    było by mi miło gdyby nosiła go koleżanka z pracy, na sobie jest nie do zniesieniaUżywam tego produktu od: miesiącIlość zużytych opakowań: próbka

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić kufelek0 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • oblepia słodyczą
  • Nie tak dawno temu flakonik tego zapachu przyleciał do mnie kupiony w ciemno. Pomyślałam, że skoro wzbudza tyle zachwytów, to może bedzie to coś dla mnie. Niestety... Zapach jes uroczy, ale tylko jak się go powącha przez bardzo krótką chwilę. Potem robi się tak bardzo słodki, że gdybym miała go nosić dłuższy czas chyba dostałabym jakiejś nerwicy, bo myslałabym tylko jak go z siebie zmyć. Tona cukru, przypalony karmel i słodkie kwiaty. Zapach strasznie przytłacza, jest jednostajny-z czasem robi się ciężki, uwiera i męczy okropnie. Sprawia, że czuję się ciężka, stara i zmęczona
    Doceniam go, bo dla wielbicielek słodkości na pewno jest idealny-mocny, trwały słodki Ja podziękuje.

    Używam tego produktu od: kilka dni
    Ilość zużytych opakowań: kilka ml

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Małgosia791 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Na początku piękny, ale później męczący
  • Perfumy kupiłam rok temu, po pięknej reklamie z Julią Roberts

    Początkowo (zimą) zapach wydawał mi się przepiękny, słodki, ale nie mdlący. Niestety, wraz z tym jak stawało się coraz cieplej La Vie Est Belle było dusząco słodkie. Stwierdziłam, że zaczekam do późnej jesieni....
    Zaczęło być chłodno, więc użyłam zapachu. Nie wiem, czy perfumy się utleniły, ale są dużo słodsze niż podczas gdy je kupowałam.

    Trwałość od początku jest niesamowita! Od rana do nocy, a szaliki pachną dopóki ich się nie upierze Jednak nie jestem ich w stanie często używać. Cały czas czuję ich zapach u siebie i zaczyna to być męczące.

    Polecam osobom lubiącym trwałe i baaaardzo słodkie zapachy. Nie żałuję, że je kupiłam (całe szczęście 30ml!), ale nie kupię ich ponownie...

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Igasza za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Obrzydliwie słodki
  • Kolejny zapach z kategorii do powąchania. Dość przyjemny, ale tylko przez moment. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której w niego ubrana miałabym spędzić cały dzień. Wbrew założeniom twórców nie dostrzegam w tej kompozycji żadnej wolności. Wręcz przeciwnie - kojarzy mi się z paniami, które robią wszystko dla mężczyzn, są zniewolone przekonaniem o tym, że kobieta jest tylko pięknym dodatkiem do mężczyzny i ma za zadanie jedynie uroczo i słodko wyglądać, a to, co ma w głowie, jest nieistotne.Używam tego produktu od: kilku miesięcyIlość zużytych opakowań: testy
    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 3 pochwał. Chcesz pochwalić Buraska za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Obłędny
  • Zapach absolutnie obłędny!

    Kolejny przypadek, kiedy zaczepilam obcą osobę, zeby spytać o perfumy, których używa. Strzał w dziesiątkę.

    Wczesniej moje hity to Flower Bomb i Angel. Dzisiaj dołącza do nich La Vie Est Belle.

    Słodki, ciężki, bardzo trwały (chociaż z Angel przegrywa w tej ostatniej kategorii). Pięknie skomponowany, wyrafinowany zapach.

    Spotkałam tu opinię, ze to kopia Flower Bomb. Zapewne ta sama rodzina zapachów, ale osobiście NIGDY bym ich nie pomyliła i nie wiem, jak osoba która używała jednego i drugiego mogła odnieść takie wrażenie. Ale w końcu to subiektywne opinie, wiec nie dyskutuje.

    Jedyny minus to cena (choć jakos żaden z moich typów do tanich nie należy, ważne, że sa tej ceny warte).

    Niewątpliwie dla mnie perfumy, których nazwa jest wyjątkowo adekwatna: natychmiast po ich użyciu mam wrażenie, ze zycie jest piękne!


    Używam tego produktu od: Ok 2 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: 100 ml wlasnie sie kończy

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Rocobaroco za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Zapach ogólnie ładny
  • Przetestowałam ten zapach korzystając z próbki otrzymanej w Sephorze. Byłam go bardzo ciekawa. Lubię zapachy słodkie i trwałe.
    Niestety obcinam gwiazdki za podróbkę, zapach bardzo ale to bardzo przypomina Flowerbomb ale jest o wiele słabszy, przynajmniej na mojej skórze.
    Szkoda, że taka firma jak Lancome poniżyła się do skopiowania ;(.
    Zapachu nie kupię, wolę wersję oryginalą czyli Flower bomb


    Używam tego produktu od: od tygodnia
    Ilość zużytych opakowań: jedna próbka

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić m_malgorzata_m za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Ciekawe
  • Dość długo zbierałam się do kupna tych perfum, bo zawsze jakieś inne wpadały mi w łapki i LVEB odchodził na dalszy plan.

    W końcu od miesiąca ich używam i mogę powiedzieć, że jestem zadowolona. Zapach jest słodki, ale nie duszący. Perfumy są bardzo trwałe i nawet pod koniec dnia czuję je na sobie.

    Buteleczka jest dość masywna i przy wielkości 75ml trochę nieporęczna.

    Nie jest to mój KWC wśród zapachów, ale chętnie po niego sięgam.

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego opakowania

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić grazka007 za czytelną i pomocną recenzję?


-gggg-
Zamknij