Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Lancome, La Vie Est Belle EDP

  • 35
Powiększ Lancome, La Vie Est Belle EDP

Zgłoszony przez Organzza

`La vie est belle` czyli życie jest piękne! To właśnie ta najprostsza filozofia przyświecała twórcom marki Lancome przy tworzeniu najnowszego zapachu damskiego. Spełnienie, samorealizacja, wyzwolenie - `La Vie Est Belle` to symbol współczesnej, szczęśliwej i wolnej kobiety.
Nad kompozycją nowego zapachu Lancôme o raz pierwszy w historii marki pracowało aż troje najwybitniejszych francuskich kreatorów zapachów - Olivier Polge, Dominique Ropion i Anne Flipo, którzy połączyli swoje talenty i przy użyciu zaledwie 63 składników (blisko połowa z nich jest naturalna) opracowali formułę odzwierciedlającą kobietę XXI wieku.
Flakon swój kształt zawdzięcza projektowi z 1949 roku kiedy Lancome stworzyło flakon `Le souriere de cristal` nazwany `Kryształowym uśmiechem`. Szara wstążeczka z organzy, która zdobi szyjkę perfum ma symbolizować kobiecą wolność.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: czarna porzeczka, gruszka
nuta serca: irys, kwiat pomarańczy, jaśmin
nuta bazy: bób Tonka, pralinki, paczula, wanilia

Cena: 329zł / 50ml
/m/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Piękny , słodki zapach
  • Najpiękniejszy słodki zapach!

    Nie przepadam za bardzo słodkimi zapachami, ale ten jest wyjątkowo piękny.
    Jest słodki i kobiecy , ale i ma w sobie jakąś ostrą nutę.
    Dla mnie jest idealny!

    Trzyma się na skórze cały dzień! Nie znam drugich takich perfum o takiej trwałości.
    Na ubraniach utrzymuje się kilka dni - np szalik pachnie cały czas, nic ich nie przebije.

    Cena idzie tu w parze z wysoką jakością produktu.

    Dla mnie opakowanie jest bardzo efektowne, śliczne, oryginalne.

    Te perfumy to mój hit!
    Sprawiają , ze z tym zapachem dodaje sobie plus 50% do samopoczucia : )

    Polecam, warto przetestować!

    Używam tego produktu od: 2 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 75ml w trakcie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić anekania za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Bardzo dobry zapach, beznadziejny flakon
  • Zapach La vie est belle jest bardzo ładny.
    Nie wdając się w modne dywagacje odnośnie poszczególnych nut, mogę trywialnie stwierdzić, że :
    - ciekawie się rozwija
    - jest bardzo trwały
    - nie plami ubrań
    - jest "noszalny" i nie męczy otoczenia
    - jest bardzo kobiecy, słodki, niebanalny

    Sama sie dziwię, ze mi się podoba. Do tej pory gustowałam raczej w dymiasto-kadzidlanych-ciemnych zapachach dla czarodziejki z haremu. Moje ewentualne drugie wcielenie to paryżanka na obcasach.

    La vie est belle przemienia mnie w rzymiankę, która właśnie wydaje przyjęcie dla znajomych, i gdzieś pomiędzy pieczeniem indyka, dekorowaniem tarty poszła podkręcić włosy i spryskać się perfumami. Podoba mi się to.

    Szczerze nie cierpię flakonu tych perfum Jest pokraczny, ciężki i sprawia, że mogę trzymać je wyłącznie na toaletce. Maleńkim plusikiem mogłaby być gustowna apaszka na szyjce flakonu... Jednak jego ociężałość razi mnie tak, ze nawet apaszka nie pomoże.

    Podsumowując - piękny, wielowymiarowy zapach w beznadziejnym flakonie. Mimo to polecam

    Używam tego produktu od: pół roku
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 50 ml

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Sorceress_ za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Uwielbiam
  • Mój KWC

    Plusy:
    - słodki, eteryczny zapach
    - śliczny, kobiecy flakonik
    - zapach długo się utrzymuje
    - wydajny

    Minusy:
    - cena
    - wiele osób już odkryło te perfumy

    Tydzień temu skończył mi się zapas i teraz poluję na promocję :P

    Używam tego produktu od: ponad rok
    Ilość zużytych opakowań: jeden flakonik

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić kasandra_85 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • brat bliźniak YSL Manifesto
  • Znajoma się nimi zachwycała, więc musiałam je powąchać i skuszona psiknęłam w sephorze raz czy dwa. Flakon jakich wiele- ta kokardka... już wszyscy się na nie uparli, i Chloe, i Dior, i Salvatore Ferragamo... Traf chciał, że stały na półeczce obok YSL Manifesto, którego testowałam kilka chwil wcześniej.
    Jak się okazało, nie bez powodu. Lancome to alternatywna wersja YSLa, przynajmniej dla mojego nosa, jest tylko mniej owocowy, a bardziej kwiatowy i ulotny. Ma w sobie coś szlachetnego z szypru, ale jak dla mnie chyba zbyt delikatny i gdybym miała wybierać, to pewnie padłoby na bardziej stanowczego i wyrazistego YSLa.
    Aczkolwiek zapach wart uwagi- nienajtańszy, ale interesujący, dla kobiet raczej drobnych, efemerycznych, zapach typowo dzienny, uniwersalny.

    Używam tego produktu od: tylko testy
    Ilość zużytych opakowań: 0

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić DeepPurple za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • ideał
  • Perfumy idealne. Wystarczy jedno psiknięcie, a wszyscy pytają mnie, czym tak pięknie pachnę. Zapach podobał się moim znajomym na tyle, że również go sobie kupiły. Jest kobiecy, intensywny, ale nie jest nachalną wonią. Cena jest odrobinkę wysoka, ale naprawdę warto. Wydajny i cudowny.

    Używam tego produktu od: już mi się skończyły
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić okayokay za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Kocham i nie polecam
  • Nie będę się rozpisywać na temat poszczególnych nut które dla każdego pachną inaczej i znaczą co innego

    slodki zapach, bardzo otulający, ciepły, miękki ...

    dla mnie zapach Wszech czasów !!! aboslutnie genialny

    Dostałam pod choinkę, ale Mikołaj dobrze wiedział do czego wzdycham wiec nie był to przypadkowy zapach, aczkolwiek Mikołaj - ulubieniec świeżuchów miał pewną zagwostkę czy kupić swojej kobiecie zapach, który generalnie będzie go męczył - kupił i żyje

    mogą męczyć otoczenie to fakt nie każdy lubi tak mocne zapachy ale szczerze ? mnie się podobają to najważniejsze

    baaardzo trwałe, kobieta która nas mija ubrana w LA vie Est moze się wydawać, że zlała się całym flakonem ale nie, kilka kropel , "dwa psiki " powodują że ciągniesz za soba ogon pieknej słodyczy

    nie przeszkadza mi Julia R promująca ten zapach, w zasadzie kupuję dla zapachu nie dla reklamy,

    cena nie powala 399 zł za 75 ml dla porównania Flowerbombka 100 ml kosztuje ponad 600 zł

    kupię ponownie na pewno

    MINUS
    staje się bardzo popularny i masa kobiet nim pachnie, mam tylką cichą nadzieję, że to minie
    nie przeszkadza mi fakt ze czuję go u innej kobiety, ba! nawet fajnie bo czasem lubię sobie wtedy podystkutować na temat wrażeń danego zapachu, ale pamiętam czasy Light Blue i Euphorii dosłownie wszedzie !! autobus, uczelnia, spożywczak brrr więc ogólnie nie polecam

    Używam tego produktu od: miesiac
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 75 ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić kicia555 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Last Christmas I gave you my heart...
  • Zapewne znacie teledysk legendarnego już zespołu Wham! i jego największy przebój "Last Christmas". Czemu przy tym zapachu o nim wspominam?

    Góry, zima, cicho padający śnieg. Ze wzgórza biegnie grupa przyjaciół ubrana w grube, zimowe swetry. Obrzucają się śnieżkami, śmieją się i są tacy szczęśliwi. W domku od kobiet padają kokieteryjne spojrzenia i zagadkowe uśmiechy.

    Jedna z tych kobiet powinna nosić na sobie zapach LVEB. Kojarzy mi się on właśnie z zimą i kobietą odzianą w gruby, wełniany sweter. Bije od niej spokój i takie prawdziwe ciepło. Siedzi na parapecie przy oknie i podziwia padający śnieg. Mężczyzna wchodząc do pokoju i patrząc na nią wie, że tak właśnie wygląda szczęście. Gdy po zabawach na śniegu wrócą wszyscy do domu, to owa kobieta wraz z mroźnym powietrzem przyniesie na sobie cichą, ale mocną woń jaśminu i wanilii. Wieczorem, gdy już usiądą przy kominku zapachnie pralinkami. I już wtedy każdy będzie wiedział, że życie jest po prostu piękne.

    Nuty głowy mogą was trochę zmylić,ba! Nawet możecie je uznać za banalne. Czarna porzeczka ustępuje miejsca gruszce, która w żadnym wypadku nie jest orzeźwiająca. Przyciąga, ma w sobie jakiś magnetyzm, ale na próżno szukać tutaj letniej woni. Ta gruszka to preludium do luksusu.

    Czy czujesz jak jaśmin skacze po Twojej skórze? Miesza się z irysem i kwiatem pomarańczy? Już w tej chwili czujesz się jakbyś była na wielkim przyjęciu i wszyscy patrzą tylko na Ciebie... Dlaczego?

    Za około dwie godziny sercem zawładnie paczula, ale nie będzie Cię przyduszać. Zaprosi do tańca wanilię i pralinki. I ta faza będzie trwać i trwać dopóki sama będziesz tego chciała.

    Perfumy otrzymałam na święta i już pewnie na zawsze będą mi się kojarzyć z tą porą roku Polecam je dla kobiet, bo są bardzo wytworne i luksusowe. Nie będą pasować do nastolatki, bo najzwyczajniej w świecie ją przygniotą. Flakon jest piękny, co prawda wstążka jest wtórna (Si Lolita, czy chociażby Chloe), ale całość sprawia, że chce się na niego patrzeć, mimo że jest taki klasyczny. Trwałość edp u mnie jest zabójcza - trwa aż nie wezmę prysznica lub nie umyję włosów. Sam kartonik, w którym jest zamknięty flakon, jest bardzo figlarny - mieni się tysiącem barw, niczym schody po których J. Roberts tak dumnie kroczy w reklamie.

    Czy jest wtórny? Czy to już było? Może i tak, ale nikt nie odmówi mu szlachetności. Co jest najważniejsze - nie będzie nas przyduszał i mdlił. Jest słodki, ale nie jest to słodycz, która doprowadzi nas do rozstrojenia w ciągu dnia. Inni również nie będą się czuli przytłoczeni tym zapachem.

    Czy nie pasuje do zwykłego ubrania? Moim zdaniem pasuje do wszystkiego, wszak która z nas ma okazje co tydzień chodzić na wielkie bale? Perfumy mają być dla nas drugą skórą, a nie przymusem - dziś mam elegancką sukienkę to użyję LVEB - a czemu nie użyć ich do jeansów, koszuli i żakietu/swetra?

    Cena - no cóż, są zapachy, które kosztują krocie, a nie dalibyśmy za nie 5zł. Są też takie, które w perfumerii internetowej kosztują w sam raz, a dają nam o wiele więcej - poczucie, że zarówno my, jak i inni będą się czuć w naszym towarzystwie dobrze. Przy tym są szalenie wydajne i będą służyć nam naprawdę długo.

    Są to perfumy typowo zimowe, takie otulające. Na lato mogą być zbyt ekspansywne.

    Mężczyźni na pewno docenią ten zapach, bo kto oprze się tak pachnącej kobiecie?!

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 50 ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 6 pochwał. Chcesz pochwalić Emocja20 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • słodki ale nie oczywisty
  • W trakcie pierwszych testów - piękny czysty cukier uwielbiam perfumy o zapachu cukru - mam nawet męskie o takim zapachu i te mi sie tak skojarzyły. Ale po pewnym czasie okazuje się że są bardziej wytrawne nie jest to cukier sam w sobie, domieszka kwiatowa według mnie eleganckie wcale niekoniecznie dla nastolatki czy młodej dziewczyny. Mają w sobie jednocześnie coś świeżego więc nie zgadzam się że jest to ulepek czy sama wata cukrowa. Są eleganckie, zasługują na miano perfum z wyższej półki. Polecam dla fanek perfum ciężkich, słodkich ale też orientalnych i korzennych bo ja takie lubię a te mi również bardzo odpowiadają. Trwałość jednak według mnie jest taka sobie nie czuję go 8 godzin co najwyżej 3 ale może przyzwyczajam się do tego zapachu i być może otoczenie czuje go nadal. Nie wiem...
    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić brahmaputraa za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Niczym niezakłócona woń szczęścia
  • Pierwsze podejście sceptyczne, jakoś mnie nie ujął. Był poprawnie słodki, miły, niemęczący - bardzo trwały - a na ubraniu jeszcze trwalszy aniżeli na skórze. Ogólnie pozytwnie ale bez szału. W międzyczasie dwa inne zapachy i nieoczekiwane powtórne spotkanie - ucieszyło mnie ono jak widok kogoś bardzo lubianego, ale dawno nie widzianego. Ten zapach ma w sobie coś co nie pozwala przejść obojętnie, ma mnóstwo milusich sympatycznych nutek zapachowych składających się na naprawdę przyjemnie otulającą kompozycję.
    Nie jest to zapach kwiatkowy i zwiewny, raczej jest z kategorii tych mocnych i ciężkich - ale nie przytłacza, nie dusi - natomiast otula i zwraca uwagę otoczenia.
    Osobiście lubię pewien mroczny akcent w zapachu - w lolicie ten bluszcz, w angel te trupio-kapliczno-piwniczna kołatająca się w tle nuta - w tym nic mrocznego nie ma, żadnej tajemnicy, nic zaskakującego - pięknie rozkwita, pięknie trwa, pięknie pachnie i urzeka.
    Mnie też urzekł i na pewno będę wracać.
    Myślę, że tak właśnie może pachnieć kobieta szczęśliwa.

    Używam tego produktu od: powrót po rocznej przerwie
    Ilość zużytych opakowań: teraz w trakcie drugiego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić rapidity za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • WATA CUKROWA W LUKRZE
  • Najcudowniejsze z najcudowniejszych , sama słodycz ale nie dusząca
    Ilekroć jestem w Douglasie jestem wypsikana testerem od stóp do głowy i ciągle mi mało ... może narkotyk?
    Nie da się opisać słowami po prostu CUDO !
    Nie posiadam jeszcze ich na własność ale na pewno stanę się posiadaczką ich i nie zamienię na żadne inne , ponieważ ja już znalazłam swój ideał od lancome
    UWAGA POWODUJE ZAINTERESOWANIE WŚRÓD PRZECHODNIÓW

    Używam tego produktu od: nie pamiętam dokładnie
    Ilość zużytych opakowań: 8190831074 testerów 50ml w drogerii

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić cocolove za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • cudowny, mój ukochany ...
  • Używam od kwietnia, był ze mną latem, jest zimą, jestem w połowie trzeciej już 50 -tki.... jeszcze długo nie zmienię... zachwcił mnie ten zapach... ostatnią buteleczkę zakupilam w zestawie z gratisami: kosmetyczka, mini mascara Lancome i 50 ml balsamu o tym samym zapachu... zestaw świąteczny w Douglas cena 325 zł....

    Używam tego produktu od: kwietnia 2013 roku
    Ilość zużytych opakowań: 3- 50 ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić niezapominajka79 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • mocny i konkretny zapach
  • Jestem miłośniczką mocnych, ciężkich zapachów dlatego ten zapach mnie uwiódł.

    Perfumy bardzo długo utrzymują się na skórze. Zapach mimo tego, że jest zdecydowany, jak najbardziej nadaje się też na dzień. W dzień cieplutko otula, a na wieczór dodaje czaru

    Perfumy jak najbardziej na zimę. Na lato nie wiem czy nie byłyby aż za ciężkie i przesadzone.

    Używam tego produktu od: miesiącaIlość zużytych opakowań: jedno 30ml w trakcie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić lady_minnie za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Słodka zima
  • Zapach już urzekł mnie w zeszłym roku, ale wolałam poczekać aż pojawi się w perfumeriach internetowych i będzie można go kupić sporo taniej
    Jest piękny, słodki, ale nie mdły, zapach długo się utrzymuje i fajnie otula w coraz zimniejsze wieczory
    Z pewnością kupię go jeszcze raz, bo teraz mam niestety 30 ml :P

    Używam tego produktu od: tydzień
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Paulyna za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Uwielbiam!!!
  • Zapach cudowny: słodki i taki pociągający... do tego bardzo trwały. Dostałam próbkę tych perfum i po pierwszym użyciu się w nich zakochałam. Pachniało nimi wszystko: ciało, ubranie, włosy, a nawet pościel. Od tamtej pory nie rozstaję się z tym zapachem.

    Używam tego produktu od: 9 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: Jedno (perfumy bardzo wydajne), drugie już czeka

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić sandramcpherson za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Cudowne
  • Piękne, boskie, cudowne perfumy. Nie zgadzam się, że są podobne do flowerbomb przynajmniej na mojej skórze i ubraniach pachną inaczej. Dużo trwalsze i słodsze niż flowerbomb, no i oczywiście tańsze.
    Flowerbomb po godzinie wyparowuje zarówno ze skóry jak i z ubrań. La vie trzyma się cały dzień, na ubraniu dłużej. Dla mnie w czołowej trójce razem z miss dior i coco mademoiselle. Dla miłośniczek słodkich zapachów, trzeba uważać na wylewaną ilość, sa dość mocne. Mocą zapachu przypominaja mi Angela użyte z umiarem tzn. max trzy psiki nie będa atakować użytkowniczki, użyte w nadmiarze moga spowodowac ból głowy. Bardzo komplementowane przez mężczyzn i kobiety.

    Używam tego produktu od: czerwca
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego 75ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Agatunia za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 3 raz(y)
  •  
  • Wtórne
  • Jak niżej: te perfumy to dla mnie kopia Flowerbomb. Nie mam na pewno jakiegoś szczególnie wyszukanecgo węchu, więc po prostu-tak to czuję Nie są jakieś strasznie odpychające, ale całego falkonu bym nigdy nie kupiła (choćjest piękny). Mój mąż mówi, że pachną jak Vibovit

    NIE CHCE PACHNIEĆ JAK VIBOVIT! Używam tego produktu od: tydzieńIlość zużytych opakowań: 1 próbka

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić amb86 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • nie nie nie
  • Jedna gwiazdka - za flakon, trudno ocenić ten zlepek kopii - najpierw popłuczyny Flowerbomb, potem Coco Mademoiselle, a na końcu słodycz - okropna, tandetna i nie do zniesienia. Podoba mi sie tylko otwarcie - ale mam Flowerbomb EDP - o niebo lepsze. Baza jest tak okropna - że nie mogłabym ich nosić. Są bardzo popularne - czuję je wszędzie - na ulicy, w kinie, w sklepie. Trwałość na nieszęście doskonała. Twórca nie mógł się zdecydować, który dobry zapach skopiować, wię na wszelki wypadek skopiował kilka - ulica to kupiła, interes się kręci.

    Używam tego produktu od: nie używam
    Ilość zużytych opakowań: próbki

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić m.view za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Diabel wstapil do mojego nosa !
  • Wybralam sie do perfumeri calkowicie z innego powodu i wyszlam dumnie z tym " cudenkiem " . Kiedys dostalam probke ktora czekala na czaarna godzine w razie W gdy moje alieny by sie niespodziewanie skonczyly. Bylo lato , wieczor psik psik ... Calkiem ok ... Slodko ... Lekko ... Trwale ... Skonczyly sie i zapomnialam . Przechodzac obok drogerii ciagle czulam mocny piorunujaco slodki zapach wrecz lepki o duszacy , a zarazem tak pociagajacy ... Jestem osoba ktora lubi ciezkie klimaty jesli chodzi o perfumy . Mocne , duszace , ciagnace sie i mroczne i jako wierna fanka Tm alien zdradzilam go dla tego " cudenka " . Spryskalam sie poczulam slodycz , moc i power tylko pozniej modlilam sie zeby wywietrzalo , a bylo jeszcze slodziej hmmm... Diabel we mnie wstapil ! Lata slodyczy sa za mna kiedy krolowaly escady , cherie na parkietach... Ciezko mi cokolwiek powiedziec do czego to jest podobne bo VR nie uzywalam , cherie pieknie pachnialo na kolezance ... Sa fajne ale bez szalu w gaciach ... Co do reklamy w zyciu bym ich nie kupila widzac twarz dzuli i tego flakonu nawet bym nie powachala bo ta pani kojarzy mi sie raczej z innym zapachem dojrzalym ... To cudenko totalnie nie odzwierciedla dla mnie ich tematu . Pasuje do slodkich mlodych dziewczyn jak i malych diabelkow , ktore lubia siebie i maja gdzies wszystkich pani po 40 powinna oddac miejsce slodkiej kobitce z lizaczkiem w ustach i kolorowych ponczoszkach sorry ale z tym mi sie kojarzy . Nie mowie nie i nie mowie tak ... Moze byc ... Czy ponownie kupie ? Chyba nieeee ... Wroce na kolanach do mojego aliena )))

    Używam tego produktu od: Kilku dni
    Ilość zużytych opakowań: W trakcie jednego 30ml

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić karolinaifrank za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • To już było, ale lubię
  • Dostałam próbkę z Sephory, od razu spryskałam, żeby wiedzieć, czy moje klimaty, czy puścić skromne 1,5ml w świat. Słodki, kobiecy zapach. Bardzo powtarzalny, jak to już dziewczyny wspomniały: miks tego, co było. A i tak urzeka. Gdybym miała wolną gotówkę do wydania, to na pewno bym go kupiła. Moim zdaniem zapach uniwersalny, na dzień i na wieczór, dla studentki i dla dojrzałej kobiety.

    Używam tego produktu od: próbka
    Ilość zużytych opakowań: 1,5ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić alma mater za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Flowerbomb? Coco Mademoiselle? So Elixir? Miss Dior?
  • Wszystko naraz. Tak, uważam produkt Lancome za hiperplagiat popełniony na podstawie największych hitów perfumeryjnych popularnych marek kosmetycznych. A mimo to nie przeszkadza mi to i w przypływie gotówki zamierzam sprawić sobie skromne 50ml tego różowego płynu, zamnkniętego w przecudnym retro flakoniku. Choć jestem pewna, że będą nim pachnieć tabuny kobiet na polskich ulicach, w restauracjach, klubach i środkach komunikacji miejskiej oraz międzymiastowej. Dużo słodyczy, czysta paczula w tle, a mimo to zapach w moim odczuciu jest lekki jak wietrzyk w ciepły letni wieczór. Do tego niesamowita trwałośc i pole rażenia. No i flakon - kryształowe dzieło sztuki - lecę na takie gadżety.

    Używam tego produktu od: próbki
    Ilość zużytych opakowań: zero

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić BlueberryMilkshake za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Polecam
  • Plusy:
    -Zapach! cudowny, tajemniczy, urzekający, nieoczywisty,
    - trwałość, na ubraniach do kilku dni, na skórze 24 godziny

    Tyle w perfumach mi wystarcza, ten pasuje mi w 100%

    Używam tego produktu od: 3 misięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1 50ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić hryzotemis za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 2 raz(y)
  •  
  • Szałowy
  • Ciepły, otulający, szalenie trwały. Czuję delikatne analogie do ukochanego Flowerbomb edp i o dziwo w pierwszej fazie do nie lubianej Miss Dior Cherie. Nie interesuje mnie to ,że w opinii innych jest to zapach "wtórny, który już kiedyś był" oraz, że "wszystkie nowe zapachy bazują teraz już tylko na starych nutach". "NOSY" większe od moich może i mają rację, ja natomiast wiem tylko tyle, że znalazłam idealny otulacz na nachodzącą jesień.

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego opakowania 75ml

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Ata77 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • zapach jest wyjątkowy, piękny, mój ulubiony
  • Zanim kupiłam te perfumy, przeczytałam chyba wszystkie recenzje na ich temat. Miałam mieszane uczucia. Jednak gdy pierwszy raz psiknęłam na skórę, wiedziałam, że jest to zapach stworzony dla mnie i na pewno je kupię. Dla kogo on jest? Jest to zapach dla kobiet, które lubią słodkie perfumy. Zgadzam się, że są podobne do Flowerbomb, ale tylko w końcowej fazie, z Jimmy Choo nie dostrzegam podobieństw (są bardziej owocowe). Kiedy się nimi popsikam czuję się kobieco, elegancko, wytwornie, ubrana w klasyczną sukienkę, widzę, że zwracam na siebie uwagę.
    Przy pierwszym psiknięciu można poczuć kwiaty i owoce, ja wyczuwam porzeczkę, dopiero potem dochodzą: irys, a na samym końcu wanilia. Kształt flakona też jest nietypowy i śliczny. W mojej szafie są na równi z Flowerbomb.

    Używam tego produktu od: dwóch tygodni
    Ilość zużytych opakowań: 75ml

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja
Chcesz pochwalić kosmo01 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Coś strasznego
  • Nie lubię zapachów ogórkowych, a z zielonych i świeżych jedynie niektóre, ale choć delikatna, subtelna słodycz mi odpowiada i kocham wąchać zapach dobrej cukierni, to ta tona cukru w perfumach tak renomowanej i znanej z oryginalnych zapachów marki po prostu mnie obrzydza. Mój nos kojarzy z tej kakofonii nut jedynie watę cukrową, a właściwie cały jej stóg. Gdy zapach tylko wszedł na rynek moja ręka sama powędrowała w kierunku ślicznego flakonika, ale po zapodaniu małej dawki poczułam się, jakbym dostała egzemy. O wtórności już nie bedę się rozwodziła, bo jest oczywista. Można przecież robić dobre słodkie zapachy, wie coś o tym choćby Juicy Couture. Nie dla mnie, ale mnie nie odrzuca. A tak sie dzieje, gdy ta produkcja zamiast upiększyć moje życie, czyni je nieznośnym. Łatwo tu o ból zdrowych zębów i delikatnego żołądka. Nie ma nic gorszego niż na rynku perfumeryjnym gorliwie złapać za wiosła. No, ale rozumiem, marka musi mieć zysk.
    Używam tego produktu od: testyIlość zużytych opakowań: żadne, nigdy

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić morelle za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • tak słodki i duszny, że aż wyjątkowy
  • Perfumy urzekły mnie już samą próbką zapachu, po czym zakupiłam flakonik 50ml.

    Lubię słodkie i kobiece zapachy, a ten właśnie taki jest. Stuprocentowo wesoły, do znudzenia słodki, mocny i intensywny, robiący wrażenie - taki, jakie chciałoby mieć się życie - po prostu PIĘKNE

    Mimo tej maksymalnej słodyczy, bywa chwilami gorzki i niepokojący, ale to tylko po to, żeby nie było za nudno.

    Zapach jest wyjątkowo trwały i wg mnie troszke ciężki jak na słoneczne upalne dni. Bardziej pasuje mi na wieczór i porę jesienno-zimową, czyli 3/4 roku w naszym klimacie. Odejmuję pół gwiazdki właśnie za sezonowość i jeszcze za coś:

    Do całości przekazu nie pasuje mi też Julia Roberts - mimo ogromnego rozanielonego uśmiechu mnie nie przekonuje. Nie jest też dla mnie typem kobiety, która porywa, ani wizualnie, ani życiowo. W reklamie to perfumy powinny mówić same za siebie, a umiejętnie wyeksponowane pokazałyby swój charakter.

    Pochwalę flakon - b. ładny, stylowy i szykowny. Ma w sobie dużo światła i lekkości. Część zawierająca zapach jest szersza niż reszta butelki - to jakby ekspolozja słodyczy,nie mieszcząca się w ramach.

    Mnie ten zapach cieszy, wzbudza mój uśmiech, nastraja pozytywnie i dodaje życiowej energii - "bo życie jest piękne".

    Używam tego produktu od: kilku tygodni Ilość zużytych opakowań: 1 duże

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić aloe vera za czytelną i pomocną recenzję?