Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Guerlain, La Petite Robe Noire EDP

  • 9
Powiększ Guerlain, La Petite Robe Noire EDP

Zgłoszony przez Kamlisa

Nieco odmieniona wersja butikowej wody z 2009 roku, w 2012 wprowadzona do normalnej sprzedaży.
Dla twórcy `La Petite Robe Noir` inspiracją była ponadczasowa elegancja `malej czarnej`, noszonej przez pełne szyku i wdzięku Paryżanki.

Nuty zapachowe: lukrecja, anyż, wiśnie, porzeczki, róża, bergamota, migdały, bób tonka, herbata, paczula, irys, wanilia

Cena: ok. 250zł / 50ml
/m/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Ciasteczko
  • Gdy mnie mój syn powąchał. Stwierdził, że pachnę ciastkami. Zapach jest prosty, słodki. Jakoś tak nie przywiązuje do siebie.
    Po pewnym czasie lekko drażni.

    Używam tego produktu od: dwa tygodnie
    Ilość zużytych opakowań: próbka 1 ml.

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić teofano za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • nijakie i ładne
  • pierwsze psiknięcie przypomina mi Neblinę, czuję mech, pieprz, różę i wiśnię w likierze. po paru minutach czar pryska i zapach staje się taki sam, jak wiele innych. obiektywnie ładny, ale zwyczajny. taki dla każdej kobiety, na każdą okazję. pospolity i oklepany. niczym nie zaskakuje. ot, miły i poczciwy. nie tego oczekuję od perfum, które chcę mieć.
    trwałość - taka sobie. średnio 4 h i nie ma śladu.


    Używam tego produktu od: tydzień
    Ilość zużytych opakowań: probki

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie?
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić marianchel za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • trochę płaski.
  • Najbardziej czuć herbatę. Mam próbkę edp, ogólnie ładny zapach. Intensywny na początku, potem nadal przyzwoicie czuć ciut słabiej.
    Nie ewoluuje, jest nie zmienny, trochę taki płaski.

    Przyjemny, wyróżnia go to że nie jest popularny składnik herbaciany w perfumach. Tyle. Szału też nie robi. Herbatą plus jakiś kwiatowy aromat. Róża jest w składzie, ale nie wysuwa się w perfumach i dobrze. Może to ta wiśnia. Irys pudrowy. Coś z tego.
    I na tym skończę. Nie jest wyjątkowy. Zapomnę że zapoznałam się z nim. Nie mój styl.

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie?
Chcesz pochwalić Katefit za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Elegancka słodycz...
  • Zaskoczył mnie ten zapach Bardzo pozytywnie... Jest słodki, dziewczęcy, dziecięcy, różowy cukiereczek, który nie jest nudny, nie jest infantylny, nie jest duszący... Mimo, że to typowy landrynek, to chyba jak dotąd jedyny taki, który mnie nie odrzucił swoją odurzającą i płytką wonią. Zapach trochę w stylu lolitki, ale luksusowy i dość elegancki, na wieczór dla młodej, żywiołowej osoby Bardzo optymistyczny i "wesoły" Ja już jestem na niego zbyt dojrzała, ale z czystym sumieniem polecam młodszym koleżankom.

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: próbki

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić malgosinka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • dama z nadwagą :P
  • Mam słabość do Guerlaina Czy to perfumy, czy puszka meteorytów. Taki drobny, a jednak całkiem kosztowny drobiazg, jaki czasem sobie w prezencie sprawiam. Taki mój prywatny luksus. Tym jednak razem nie dla mnie. Tym razem do swojego skromnego świata luksusu zaprosiłam mamę Na urodziny, okrągłe. Mała czarna od Guerlaina Tak jak chciała

    Czy tak sobie wyobrażam małą czarną sukieneczkę, zdolną uczynić z kobiety rasową damę w każdej sytuacji ?? No nie do końca...

    Abstrahując od tego, że ja czarnych, ani małych ani dużych, nie zwykłam zakładać, to tak czy inaczej - żadna sukieneczka na każdą okazję tak w moim wyobrażeniu pachnieć nie powinna.
    A nazwa perfum właśnie z takim tworem na imprezę, na wesele czy inny pogrzeb sie kojarzy. Ale jak stare porzekadło mówi: co jest do wszystkiego, jest...

    Ale wróćmy do zapachu.

    Nutek zapachowych całe mnóstwo i co ciekawe, dla mnie przynajmniej,niemal każdą nutkę z osobna wyczuć się tutaj da... i zjeść
    W pierwszym momencie smak cierpkiego migdałowego herbatnika maczanego leniwie w chłodnym earlgreyu, zaraz potem waniliowe ciasteczko z karmelizowaną czereśnią, dalej pojawia się lukrecjowy żelek z różanym syropem, a na sam koniec chrupiący croissant z porzeczkowym dżemem. Jest smakowicie, to trzeba przyznać... ale czy dama w małej czarnej kojarzy się z czymś smacznym i realnie jadalnym ?? Apetyczna owszem, do schrupania - jak najbardziej, ale pachnąca niczym talerzyk ze słodkimi przekąskami ?? To chyba taka dama w przyciasnej kiecce, z okruszkami ciastka na dekolcie i plamami z masła na rąbku :P Taka dama, co to na balach bywa raz na pięć lat, zawsze w tej samej cuchnącej naftaliną sukni, której dni świetności bezpowrotnie minęły.

    Dla mnie zapach zbyt złożony, przesadzony, przesłodzony, zbyt jadalny, zbyt nachalny.
    Zamiast pobudzać zmysły - pobudza apetyt.
    Pogrubia :P

    Ale mamie pasuje... do dżinsów i koszuli oversize, do twarzy bez make-upu i spiętych w warkocz włosów, na spacer do lasu... ona uwielbia małą czarną od Guerlaina, innych nie nosi Nie przytyła...


    Używam tego produktu od: testy globalne i bardziej osobiste
    Ilość zużytych opakowań: testy

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 3 pochwał. Chcesz pochwalić pannawiosna za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Jestem szczęśliwa mając go na sobie
  • Sczerze mówiąc nie czuję aby te perfumy miały cokolwiek wspólnego z Lolitą.

    Te dwa zapachy bardzo różnią się od siebie i każdy z nich posiada własną cudoną i jedyną w swoim rodzaju osobowość. Ja również nie miałam żadnego wybuchu wiśni czy porzeczki.

    Zapach natychmiast osadza się na mojej skórze, a dominującą nutą jest raczej paczula - w kombinacji z migdałem lub wanilią. Mam trochę pudrowego irysa i nieco syntetyczną końcówkę zapachu (według mnie w perfumach czereśnie zawsze pachną nieco sztucznie). Uważam, że perfumy nie są zbyt lekkie ani zbyt ciężkie - są po prostu idealne.

    Zdecydowanie będzie to mój następny zakup.Używam tego produktu od: kilka testów
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 30 ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić LaruLaru1 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • wisienka-anyż
  • mam 50ml i długo się zastanwiałam nad kupnem, chciałam mięc swojej małej kolekcji zapach cięższy od pozstałych słodziaków i ten wydał mi się idealny -lubię wiśnię w perfumach tutaj jest jakby przypalana .Trwałość 12h intesywny ogon.Nie jest to zdecydowanie zapach na co dzień.Ale od święta lubię nim pachnieć:P

    Używam tego produktu od: od miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 50ml

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić telimena878 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Meczacy
  • Nie potrafie poetycko opisywac zapachow, zreszta w tym przypadku i tak nie bylyby to peany.

    Zapach jest slodki, meczacy, duszacy. Ani na wieczor ani na dzien do pracy.
    Dobrze, ze tylko probke mialam okazje testowac bo pelnowymiarowe opakowanie trafloby pewnie pelne do kosza.

    Używam tego produktu od: 1 m-c
    Ilość zużytych opakowań: Probka

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić karo83 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Średniaczek
  • Do tego zapachu podchodziłam sceptycznie, ale zawsze coś mnie ciągnęło w stronę testera i musiałam ponownie popróbować, aż wreszcze skusiłam się na zestaw z błyszczykiem!
    Pierwsze próby sprawiały wrażenie strasznie mocnego, intensywnego i duszącego zapachu. Z czasem zapach stawał sie lżejszy i wydostawały się u mnie na pierwszy plan nuta porzeczki oraz czarnej mocnej herbaty...i to strasznie mnie urzekło w tym zapachu. Niestety perfumy wydają mi się zbyt ulotne i mało trwałe. Spodziewałam się czegoś mocnego. Może latem będzie inny efekt? Potestuję dalej.

    Używam tego produktu od: 3 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 50 ml

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić agi1234 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • słodziak
  • Dostałam kiedyś próbkę tego zapachu i się po prostu zakochałam. Przy każdej możliwej okazji zachodziłam do drogerii żeby chociaż testerek popryskać a przy jakimkolwiek zakupie zawsze prosiłam o próbkę. Do tego ta prześliczna buteleczka. Miałam wrażenie, że te perfumy są stworzone dla mnie, przed zakupem powstrzymywała mnie tylko cena. Ale dostałam je w prezencie, jaka byłam przeszczęśliwa, że mam w końcu dla siebie całą butelkę I muszę przyznać że jak zaczęłam używać tego zapachu częściej wydaje mi się inny niż wtedy jak się w nim zakochałam. Na początku była to dla mnie taka owocowa słodycz czyli coś co lubię najbardziej ale im częściej do używałam wyczułam te wiśnie i to jakby w czekoladzie. Sprawiło to że nie jestem tym zapachem dalej tak samo zachwycona ale i tak go bardzo lubię najbardziej za intensywność i trwałość. Żadne perfumy nie sprawiły że mam wrażenie że nikt nie potrafi przejść koło mnie obojętnie, nigdy tyle razy nie usłyszałam: jakie masz ładne perfumy. A to w perfumach cenię najbardziej - jak zwracają na siebie uwagę

    Używam tego produktu od: kilku miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakvie 1

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić gosiaax za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij