Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Giorgio Armani, Eyes to Kill, Silk Eye Shadow (Cień do powiek)

  • 6
Powiększ Giorgio Armani, Eyes to Kill, Silk Eye Shadow (Cień do powiek)

Zgłoszony przez saloua

Giorgio Armani zainspirowany kolorowymi i żywymi okolicami Włoch stworzył niepowtarzalną kolekcję cieni do powiek. Wyjątkowa mieszanka barw zapewni Twojemu spojrzeniu indywidualnego czaru, głębi i zapierającej dech w piersiach intensywności. Wodoodporna tekstura z pudur i kremu sprawia, że cienie długo utrzymują się na powiekach.

Cena: 145zł / 4g
/m/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Boooskie
  • Mam obecnie 5 cieni z tej serii i jestem zachwycona wszystkimi pięcioma, jak i każdym z osobna. Na początku nie byłam pewna o co to całe halo. Postanowiłam więc sprawdzić u siebie. Zaczęłam od odcienia nr 4 gdyż uwielbiam fiolety i srebra i się zakochałam, doszczętnie Później dokupiłam kolejne cztery. Trzy z normalnej kolekcji i jedną limitkę.
    Trwałość cieni jest boska, gdyż bez bazy, na moich trudnych powiekach wytrzymują nawet 16-18 godzin, aż do zmycia. Bardzo dobrze się blendują, mimo dziwnej kremowo-pudrowej konsystencji.
    Kolory są niesamowite, takie wielowymiarowe. Jestem zachwycona i z pewnością kupię kolejne kolory

    Używam tego produktu od: 3 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 5

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Aneta198333 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • przykuwa wzrok
  • podpisuję się pod poprzedniczkami: cień jest fenomenalny

    jedyny minusik to zauważyłam że nawet na bazie czasami zaczyna się rolować - ale to pewnie wina moich opadających powiek

    mam nr 1 - granatowo-złoto-srebrny, idealny do smoky eye

    Używam tego produktu od: pół roku
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Agunia001 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • cudowny, mieniacy się efekt
  • Chcę zaznaczyć na początku, że jestem anty talenetem, jeśli chodzi o makijaż oka. Ta sztuka dla mnie to kosmos, po prostu nie umiem malować oczu. Odkąd jednak odkryłam jednokolorowe, "żelowe" cienie Diora Diorshow Fusion Mono ta sztuka jest mi co raz bliższa. Wracając do Eyes to Kill Armaniego, na poczatku doznałam zawrotu głowy, tyle tam było kolorów. Mój wybor padł na cień o numerze 7 w kolorze różu. Produkt jest boski !! Ma w sobie milion iskrzących drobinek, możemy stopniować jego intensywność. Ja preferuję bardziej naturalny look. Aplikuję go paluszkiem.Na oku cień jest niesamowity, oko nabiera wyrazu i mieni się tysiącem iskirek. Kolor śliczny, bardzo naturalny. Cień jest bardzo trwały, nie osypuje się, nie zbiera się w załamaniach. Zamkniety jest w poręcznym słoiczku, ma 4 gramy. Jest drogi, kosztuje obecnie 165 zł, ale warto !! Jest bardzo wydajny i wystarczy na wiele makijaży. Już choruję na kolejny słoiczek. POLECAM !!

    Używam tego produktu od: od tygodnia
    Ilość zużytych opakowań: słoiczek 4 g

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić dorotabat za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Jedyny taki
  • Cienie są po prostu FANTASTYCZNE!!!
    Opròcz zabòjczej ceny- 155 zł, nie znajduje w nich nic do czego można by było się doczepić- ale za efekt jaki dają na powiekach jestem w stanie tyle zapłcacić, tymbardziej,że cienie są wydaje i jednego słoiczka będzie używać kilka pokoleń
    Kolory- nieoczywiste, piękne, iskrzące, każda z nas znajdzie coś dla siebie, byłam malowania kilkoma odcieniami i każdy prezentował się bajecznie, poszukiwalam jednak koloru na co dzień, delikatnego dającego spojrzeniu świeżości,!idelany w tym celu okazał sie kolor nr.8 - beżowy z iskrzącymi srebrnymi drobinkami, mam zamiar jeszcze kupić grafitowy, do nadania spojrzeniu głębi, kolor, który posiadam można byłoby uznać za cień bazowy, ale samodzielnie na powiece sprawdza sie równie ładnie, odswieża spojrzenie, podklad+ puder+ ten cień i tusz i jestem gotowa do wyjścia
    Kolor w zależności od światła mieni sie pięknie, cieżko jednoznacznie określić kolor- coś niesamowitego
    Osobiście uważam, ze te cienie biją na głowę cienie w musie od Chanel- choć tamte tez lubię
    Jednak Armani są trwalsze i nawet bez bazy utrzymują sie cały dzień, nie osypuja sie, nie bledną, nie zbieraja w załamaniach a efekt na oku- bezcenny
    Zakochalam sie jednym słowem
    Cienie nawet dla tak niewrpawionej osoby jak ja nie stanowią problemu, wystarczy palec a cienie same sie malują, bardziej sprawne dłonie bedą potrafiły wyczarowac nieziemskie efekty
    Z całej koloròwki Armaniego tylko te cienie i nowy korektor- rozświetlacz pod oczy Maestro zrobiły na mnie takie wrażenie

    Używam tego produktu od: Miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: W trakcie pierwszego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić carolainaa za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • świetne
  • * Przepiekne kolory
    * łatwa aplikacja
    * idealne do cieniowania nawet innymi cieniami.
    * bardzo wydajne
    *duża pojemność

    Jak wspomniały poprzedniczki te cienie wciągają

    Polecam te cienie w odcieniu rudości i starego złota

    Używam tego produktu od: 1 rok
    Ilość zużytych opakowań: dużooo

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić larissa175 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • o matko jakie kolory
  • Mam kolor nr 2 i 4
    \nCienie zakupiłam za względu na kolory , które są poprostu zabójcze
    \n2- fioletowa czerń z bordowymi drobinkami
    \n4- siwy z kolorowymi drobinkami
    \nale tak naprawde nie jest to ani zwykła czerń ani zwykly siwy, kolory są wielowymiarowe.POPROSTU CUDNE!!!!Mienią się w zależnośći od kąta podania światła.
    \nPigmentacja i trwałość- rewelacja.
    \nŁatwo się z nimi pracuje.
    \nTylko cena powala , ja placiłam 145 za szt-szok
    \nZaznaczłam że nie wiem czy kupie ponownie
    \ngdyż wybrałam dwa kolory które mi się najbardziej podobają i starczą mi na lata za względu na dość dużą pojemność (4 g )a do tego ta cena

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Recenzja otrzymała 2 pochwał. Chcesz pochwalić fioletowasukienka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Perfect!
  • Czuję się w obowiązku ocenić ten produkt, gdyż nie mogę uwierzyć,że nie ma tu jeszcze opinii o tak doskonałych cieniach.
    \n
    \nKonsystencja kremowa, a pudrowa. Wyjątkowa! Baaardzo wydajne!
    \nPigmenty lepsze niż w Macu, którego do tej pory uwielbiałam. Teraz Mac wypada słabo.
    \n
    \nW porównaniu do Chanel illusion , Chanel są bardziej kremowe. Też fajne, ale... wolę te.
    \n
    \nTrzymają się super, cały dzień bez poprawek.
    \nKolory zabójcze, piękne!
    \nZaczęłam od zabójczego nr 2 i już nie mogę przestać....
    \n
    \n
    \n

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Talasa za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij