Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Dermika, Lily - Skin, Krem ochrona piękna na dzień

  • 7
Powiększ Dermika, Lily - Skin, Krem ochrona piękna na dzień

Zgłoszony przez equi_dream

Pierwszy krem pielęgnacyjny, który zmniejsza o 97% ilość wolnych rodników powstających w skórze 
w wyniku promieniowania UV.
Niezwykle skuteczna ochrona przed promieniowaniem 
 UVA i UVB oraz wolnymi rodnikami.
Doskonała pielęgnacja: poprawa elastyczności 
 skóry i działanie rozjaśniające (ekstrakt z lilii gwiezdnej)
Nie powoduje powstawania zaskórników (potwierdzone badaniami In vivo).
96% - Wyraźna Poprawa nawilżenia*.
87% - Wygładzenie powierzchni skóry*.
93% - Wyraźna poprawa elastyczności*.
100% - Doskonała poprawa jędrności*.
* Wyniki badan konsumenckich prowadzonych w niezależnym ośrodku badawczym
 po 4 tygodniach stosowania kremu.

Cena: 65zł / 50ml
/m/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Ukochany
  • Moja cera jest dosyć trudna w pielęgnacji. Mieszana, z dużą skłonnością do zapychania, ale bardzo szybko się przesusza. Uczucie pełnego oczyszczenia i odświeżenia dają mi jedynie toniki alkoholowe, jednak skóra po nich jest podrażniona. Krem Dermiki idealnie pasuje do potrzeb mojej skóry. Doskonale ją nawilża (nawet po kwasach), nie zapycha, skóra nie błyszczy się mocniej (oczywiście nie matuje-ale nie takie jego zadanie), podrażnienie po toniku błyskawicznie znika. Mam wrażenie, że skóra jest bardziej zwarta, w dodatku pory faktycznie są mniej widoczne. Stosuję go również pod oczy i nie podrażnia. Działania na przebarwienia czy zmarszczki nie zauważyłam, bo nie mam (jeszcze ) takich problemów.
    Mniej istotne plusy to cudowny, elegancki słoiczek (niestety dosyć ciężki), doskonała konsystencja, bardzo dobre wchłanianie i delikatny zapach.
    Jedynym minusem wyszukanym na siłę jest cena, ale uważam, że jak na krem idealny jest do przełknięcia, nawet bez promocji.

    Używam tego produktu od: 3 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: pierwsze się kończy, kolejne już czeka

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić aprilrain za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • uwielbiam
  • Zaczęłam od próbek ale bardzo szybko zamieniłam na całe opakowanie tego kremu.
    I nie żałuję absolutnie.
    To jest krem na dzień ale ja stosuję go 2 razy dziennie, bo tak bardzo podoba mi się jego działanie. Zwłaszcza po nocy....
    cera moja jest taka odświeżona, ukojona, żywa, wygląda dużo zdrowiej a zmarszczki są wygładzone.
    No właśnie, zmarszczki - to chyba za dużo powiedziane, jakieś tam linie mimiczne jednak już mam, ciężko mi powiedzieć czy kwalifikują się do zmarszczek czy nie.
    W każdym razie mam prawie 29 lat i na moją cerę ten krem działa naprawdę bardzo dobrze. Wygładza linie mimiczne, pięknie odżywia skórę. Sam krem ładnie pachnie, ma fajną konsystencję, jest wydajny, ma dobre ładne opakowanie. Nie mam się do czego przyczepić. Zwłaszcza że nie zapycha, a mam cerę mieszaną ze skłonnością do niespodzianek.

    Polecam

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: 12 próbek , w trakcie pełngo opakowania

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Baambi za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Świetny krem dla cery 25+
  • używam kremu od tygodnia w formie próbek
    jestem b. zadowolona! z pewnością kupię jego pełnowymiarowe opakowanie.

    Krem nawilża i intensywnie odżywia skórę (moja skóra wręcz go chłonie), ma filtry, ładnie pachnie, nie zapycha porów - a mam do tego tendencję. Konsystencja trochę śmietankowa, przyjemna.

    Nie mam się do czego przyczepić jeden z lepszych kremów jakie zdarzyło mi się używać, czy może jeden z lepszych w działaniu

    Polecam, szczególnie na cery w wieku 25+,
    bo nie wiem jak spisywałby się do cery 35+
    oczywiście warto szukać go w promocji



    Używam tego produktu od: tydzień
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie próbek

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić irlandia87 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Kojący!
  • Z racji tego, iż stosuję zewnętrzne retinoidy, potrzebowałam czegoś na mocno przesuszoną i podrażnioną cerę. Próbowałam wielu kremów, włączając w to La Roche Posay, czy zwykłe Nivea - nawilżające, półtłuste. U mojej Mamy na półce zauważyłam Dermikę Lily Skin - wersję na noc i wersję na dzień. Wiedząc, że jest dla cery dojrzałej, ale traktując jako ostatnią deskę ratunku, użyłam specyfiku. Stosuję go dwa/trzy razy dziennie od trzech dni - cera bardzo się uspokoiła, miejsca na twarzy nie są już zaognione, nic nie piecze a i kolor powoli wraca z czerwonego do normy. W przyszłości pewnie użyję go jeszcze kilka razy, ale tylko w podbramkowych sytuacjach - ponieważ powinnam stosować kosmetyki dla dwudziestolatek.

    Używam tego produktu od: Trzy dni
    Ilość zużytych opakowań: Zero

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Cesarzova za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • fajny, chętnie wracam
  • bardzo lubię zarówno ten krem, jak i wersję na noc .
    Nawilża, wygładza, uspokaja skóre.
    Wyglądam po prostu o wiele lepiej. Nakłada się przyjemnie, jest wbardzo wydajny, ładnie się wchłania. Idealny pod podkład itp.
    Zalety mogę tylko mnożyc.
    Cena w promocji to ok. 40-45 zl. Tyle mogę za taki przyjemny krem spokojnie zapłacić. Na pewno jest wart swojej ceny.
    Jedyne, co mnie niepokoi to to, że on jest przeznaczony dla osób powyżej 50 roku życia!
    Dlatego z żalem stosuję go tylko dwa razy w roku jako kurację dopingującą dla mojej skóry (mam 30-tkę na karku)

    Wydaje mi się, że wersja na noc jest trochę lepsza.
    Używam tego produktu od: półtora roku
    Ilość zużytych opakowań: 3 x 50ml na dzień, 4 x 50ml na noc

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Kate_K za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nigdy więcej...
  • Na krem natknęłam się, gdy dostałam całe pudło próbek. Ucieszyłam się bardzo, bo rzadko używam drogich kremów powyżej 40 zł. Zachęcona rasowo marketingowym opisem kosmetyku zaczęłam go stosować dwa razy dziennie. Pierwsze niemiłe zaskoczenie to zapach. Mi przypomina cmentarne kwiaty, do tego lekko już podwiędłe. Ale co tam, zapach to nie wszystko - więc dzielnie zabrałam się za smarowanie. Rzeczywiście krem pozostawia nieprzyjemną, lepką i tłustawą warstewkę. Twarz błyszczy się i wygląda nieświeżo. Potem miałam wrażenie, że skóra swędzi i nie dochodzi do niej tlen. Zatyka pory i zauważyłam po dłuższym stosowaniu, iż na twarzy pojawiła się nieestetyczna kaszka.
    Szukałam nawilżającego kosmetyku, ale ten wręcz natłuszcza. Kompletnie nie nadaje się dla tłustej i mieszanej cery.
    Gdybym kupiła ten krem za własne, ciężko zarobione pieniądze, byłabym wściekła.
    Najlepiej dostać próbki i sprawdzić, czy krem się sprawdzi w naszym przypadku. Wydaje mi się jednak, że stosunek ceny do jakości jest nieadekwatny.

    Używam tego produktu od: 3 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: sporo saszetek

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić spatlese za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 5 raz(y)
  •  
  • Bardzo dobry!
  • Krem ma lekką konsystencję i świetnie sprawdza się pod makijaż. Szybko się wchłania i dość dobrze nawilża. Nie zapycha z pewnością-a mam do tego duużą skłonność. Nie wiem czy aż tak bardzo rozjaśnia przebarwienia...Mam ich trochę i nie zauważyłam jakiejś bardzo dużej róznicy, ale to nie jest jego główne zadanie u mnie-nie tego głównie od niego oczekuję. Skóra jest po nim miękka,naczynka wyciszone, a co najważniejsze dla mnie ma filtr SPF 20 i dodatkowe zabezpieczenie przed wolnymi rodnikami co jest uważam HITEM! Cena nie jest niska, ale nie jest też wygórowana za taki kosmetyk. jest dość wydajny.Poza tym można go dostać w Rossmanie np. na promocji.

    Używam tego produktu od: 3 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić jinxi za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Dla mnie bardzo dobry
  • Mam 30 lat, cerę normalną, ale skłonną do niedoskonałości i porażnień. Ten kremik mnie zupełnie nie zapchał ani nie podrażnił, po prostu nie skrzywdził w żaden sposób. A to rzadkość, bo produkty do pielęgnacji twarzy notorycznie powodują u mnie wypryski.

    ZALETY:

    + działanie
    Krem jest leciutki, dość rzadki, idealny na dzień i pod makijaż. Podkład i puder się na nim nie rolują, co bardzo ważne. Zresztą, sama aplikacja rano była przyjemna ze względu na świeży, kwiatowy zapach.

    Produkt nawilża i odrobinę odżywia. Parę razy stosowałam go na noc, wtedy używałam grubszej warstwy, a skóra była rano świeża i wypoczęta, gładka, ukojona, w naprawdę świetnym stanie. Drobne przebarwienia po krostkach były zredukowane, co mi odpowiadało.

    + cena
    Uważam, że jak na tak delikatny, a jednocześnie działający i naprawdę wyjątkowo przyjemny w stosowaiu kremik, produkt ma cenę w sam raz i do zniesienia.

    + polski produkt
    Nie ma dla mnie nic przyjemniejszego od używania dobrego, polskiego produktu, i wspierania naszego rynku pracy. Uważam, że znacznie droższe L'Oreale czy Olaye mogą się przy Dermice schować. Zresztą, to już któryś krem z tej firmy, który doskonale na mnie działa. Nie szkodzi, tylko pomaga, i jest przemiły w stosowaniu.

    + wydajny
    Wysarczył mi na bardzo długo. Pewnie dzięki lekkiej formule.

    WADY:

    - mam 30 lat i z większą przyjemnością używam silnych kremów przeciwzmarszczkowych, które napinają mi skórę. Ale powiedzmy sobie wprost: od czasu do czasu dobrze użyć normalnego, nawilżającego kremu i mieć mnóstwo przyjemności z patrzenia na słoiczek i wąchania tego cudeńka.

    DODATKOWE MOŻLIWOŚCI ZASTOSOWANIA
    Parę razy używałam tego kremu na włosy, kiedy zrobiła mi się szopa, a byłam na mieście i nie miałam się jak uczesać. Dzięki temu kremowi włosy były wygładzone i mniej przesuszone. Wyglądały jak po użyciu serum lub jedwabiu do włosów. To mniej istotny, ale dodatkowy plus produktu.

    Używam tego produktu od: kilka miesięcy temu
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić DwadziesciakilkaLat za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Tragiczny
  • Musze napisac ta recenzje, bo krem jest naprawde kiepski. Za taka cene trzeba sie dobrze zastanowic czy go kupic. Krem pomimo swojej rzadkiej konsystencji jest ciezki, zatyka pory, tworzy zaskorniki i pryszcze! Nie wchlania sie calkowicie przez co makijaz sie na nim roluje i ciemnieje, szybko sie sciera a skora swieci sie niemilosiernie. Krem ma mily zapach, ale pieka przez to oczy. Szkoda mi wyrzucac cale opakowanie kremu wiec stosuje go na szyje i dekolt, moze w tych miejscach bedzie chronil piekno.... Naprawde za taka cene sa lepsze kremy.

    Używam tego produktu od: 1 miesiac
    Ilość zużytych opakowań: pierwsze

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Somerset za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • sama nie wiem
  • Zacznę od tego, że kremu używam od około 1,5 miesiąca.
    Od dawna chciałam go wypróbować. Z opisu wynikało, że powinien spełnić wszystkie potrzeby mojej skóry. Tymczasem Dermika pierwszy raz mnie rozczarowała.

    - krem bardzo słabo nawilża, co skutkuje uwidocznieniem się zmarszczek; może do cery tłustej/mieszanej by się nadał, ale do normalnej/suchej z pewnością już nie, nawet latem
    - za mały filtr jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że jest przeznaczony do cery z przebarwieniami
    - brak efektu rozjaśnienia, ale może używałam go zbyt krótko.
    - nieadekwatna relacja jakości do ceny.

    Są też plusy:
    + bardzo szybko się wchłania
    + zwęża pory
    + ma przyjemną konsystencję
    + niedrażniący zapach.

    Podsumowując: dla cery tłustej/mieszanej może i tak, dla mojej normalnej ze skłonnością do wysuszania zdecydowanie za słaby.

    Używam tego produktu od: 1,5 miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: kończę pierwsze

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić emil@ za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Doskonały
  • Krem ten otrzymałam w prezencie i się w nim zakochałam. Mam cerę mieszaną ze skłonnościami do wyprysków dlatego bardzo uważam czym smaruję twarz by mnie nie zatkało. W tym przypadku krem sprawuje się doskonale, nie zapycha, jest wydajny, ładnie się rozprowadza. Wystarczy naprawdę niewielka ilość by odzywisc twarz po porannej toalecie. Doskonale nawilża i najwazniejsze nie zatyka moich porów w wręcz mam wrażenie,że je zmiejsza.I ten filtr <3 Zdecydowanie zaprzyjażnię się z nim dłużej

    Używam tego produktu od: 1,5 miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: 1, 50ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Nika84 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Wielkie rozczarowanie.
  • Tak bardzo miałam ochotę wypróbowac te serię, zachęcona opisami, a tu BAH! - totalny niewypał.

    Nigdy w życiu nie miałam do czynienia z kremem, który byłby aż tak niewydajny. Po miesiacu nie ma już połowy słoiczka, a przeciez stosuję go tyko rano... Strasznie rzadki.
    W dodatku niemiłosiernie się roluje i żeby nałożyć makijaż trzeba odczekać minimum godzinę, a i tak pocierając policzki zawsze coś się tam niechcianego znajdzie. Kłade duży nacisk na oczyszczanie skóry, więc to na pewno nie z mojej winy. Po prostu ten krem tak ma. Może jeśli ktoś nie używa podkładów, to nie będzie mu przeszkadzać, ale dla makijażowych maniaczek na pewno jest to NIEWYBACZLNY FELER.

    Pozytywnie mogę ocenić jedynie:
    + piękny zapach
    + wysoki filtr UV

    Długotrwałych dobroczynnych efektów nie zauważyłam żadnych.
    Używam tego produktu od: 5 tygodni
    Ilość zużytych opakowań: 1/2 pierwszego

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Kurka Rurka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • ulubiony
  • Jak na razie to mój ulubiony krem na dzień, który spełnia wszstkie podstawowe kryteria:

    - świetnie nawilża, wygładza ( pozostawia błyszczącą skórę, ale nie tłustą);
    - posiada wysoki filtr;
    - działanie antyrodnikowe;
    - nie powoduje powstawania zaskórników;

    Stosuję go razem z odpowiednikiem Lily Skin na noc i mogę stwierdzić, że ten duet znakomicie sie uzupełnia. Przed aplikacją kremu stosuję żel oczyszczającyEffaclar od La Roche Posay.

    Dzięki Lily Skin rozszerzone pory na policzkach zostały zmniejszone, a pojawiające się od czasu do czasu zmarszczki mimiczne na czole wygładzone.

    Nie zaobserwowałam jedynie zmniejszenia przebarwień, ale są one u mnie bardzo nieznaczne, więc może po prostu zmiany nie rzucają sie w oczy.

    Zdążyłam zużyć 4 słoiczki, w międzyczasie stosowałam także inne kremy, np. Vichy, Idealia, ale powróciłam do Lily Skin i z pewnością kupię go jeszcze nie raz.

    Moja cera: trzydziestoletnia, mieszana, z tendencją do miejscowego przetłuszczania.Używam tego produktu od: dawnaIlość zużytych opakowań: cztery słoiczki

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić LadyArgerich za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Tragedia
  • Niestety nie mogę nic dobrego o nim powiedzieć. Krem na dzień kupiłam ponieważ mile mnie zaskoczył krem na noc z tej serii. Krem na dzień to porażka :

    - nie nawilża
    - roluje się niemiłosiernie, próbowałam nawet nakładać porcję minimalną ale dalej to samo, nie nadaje się zatem pod podkład
    - nie widzę żadnego działania ale jak ono może być skoro się nie wchłania

    Szkoda pieniędzy

    Używam tego produktu od: 1 miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: 1 duże

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Dulcinee za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Warto. Najlepszy krem prewencyjny
  • Kiedy zobaczyłam opis kremu w gazecie najpierw pomyślałam, że ktoś zrobił kosmetyk "na miarę" mojej skóry, jednak potem doszłam do wniosku, że nie możliwe jest działanie takiego uniwersalnego kremu na wszystko, skoro specjalistyczne nie pomagały. W końcu jednak się skusiłam zachęcona obietnicą ochrony przeciwrodnikowej i dzięki temu odnalazłam swój krem na dzień na najbliższe 10 lat A teraz działanie:
    +zdecydowanie zmniejszył widoczność porów już po dwóch tygodniach z czym nie radziły sobie kremy z kwasami i specjalne preparaty znacznie, znacznie droższe
    +wyraźnie poprawiła się struktura skóry. Niestety mam skórę zniszczoną hormonami mimo, że nie opalam się, nie palę itp wyglądała bardzo źle, była wiotka, cienka, podrażniało mnie wszystko i widać było jakby łuski. Po regularnym stosowanie kremu skóra stała się spoista, mocniejsza, nie pojawiają się przebarwienia (nowe-ze starymi raczej nic nie zrobił)
    +zmniejsza grę naczyniową lepiej niż kremy na naczynka
    +przyjemna konsystencja, zapach
    +wydajny
    +duży filtr i oczywiście obiecana ochrona przed rodnikami co się okaże dopiero za kilka lat
    Jedynym minusem jak dla mnie jest słabe nawilżenie, ale wybaczam mu to. Suche cery muszą liczyć się ze stosowaniem treściwszego kremu na noc lub serum nawilżającego pod krem.

    Używam tego produktu od: dwóch miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie drugiego

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić equi_dream za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 3 raz(y)
  •  
  • dla mnie - ideal!
  • Dermice jestem wierna od lat i w koncu znalazlam swoj krem, ktorego pewnie nie zmienie do 40 stki ;-) Mam cere naczynkowa i z widocznymi rozszerzonymi porami. Krem rzeczywiscie moze nie rozjasnia - ale w przypadku mojej i tak jasnej cery nie jest to konieczne. Swietnie nawilza, zmniejsza delikatnie widocznosc naczynek i znaczaco widocznosc porow! Jako jedyny krem dla skory juz dojrzalej z rozszerzonymi porami zweza je a zarazem nie wysusza skory- faktycznie nawilza i odzywia, skora jest po nim naprawde gladka i przyjemna w dotyku. Dla mnie bomba! Moze jakos specjalnie ni eujedrnia czy nie ma dzialania mocno przeciwzmarszczkowego ale wybaczam mu to ze wzgledu na inne walory
    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić noone za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Niespełnione obietnice
  • Nie mogę powiedziec, że jest to zły krem, ale obietnice producenta trochę mijają się z rzeczywistością. Owszem, Lily skin dosyć dobrze nawilża, pozostawia skórę gładką, ale efektu rozjaśnienia nie zauważyłam. Poprawy ujędrnienia też. Co prawda mam dopiero 22 lata, ale dla mnie jest to po prostu zwykły krem nawilżający z wysokim filtrem, który nie powoduje żadnych niespodzianek na mojej wrażliwo-mieszanej cerze. Wadą jest fakt, że jak nałoży się go odrobinkę za dużo, to niemiłosiernie się roluje, czego nie znoszę. Ale jednocześnie przez to, że powinno nakładać się go niewiele, jest bardzo wydajny. Ponadto nie wchłania się całkowicie i pozostawia na skórze błysk, co dla mnie jest minusem.
    Za tę cenę nie polecam.

    Używam tego produktu od: listopad 2012
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić kinkuc za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Bez rewelacji
  • Jak patrzę na te wszystkie opisy, co kosmetyk po 4 tygodniach robi, to odnoszę wrażenie, że ja jakiś kosmetyczny Piszczyk jestem (młodszym wyjaśniam, to wyjątkowo pechowy bohater z "Zezowatego szczęścia", filmu Andrzeja Munka Bo z jednej strony, oczywiście, niby nie daję sobie zbyt łatwo wmówić tych fantastycznych efektów, ale z drugiej strony, gdzieś w głębi duszy, marzę, by znaleźć się w tym eksluzywnym gronie ujędrnionych, nawilżonych i uwolnionych od wolnych rodników...
    Po tym kosmetyku tego jakoś nie widzę, niestety...Krem kupiłam ze względu na dość wysoki filtr, by używać go w pochmurne dni zimą. Niestety, nie wchłania mi się do matu i choć nie zostawia tłustej warstwy, ten połysk wygląda tak,jakbym stale miała stan podgorączkowy. Ale da się na niego nałożyć podkład, nic się nie warzy. Wydaje mi się też, że nie pojawiły mi się nowe przebarwienia, więc rolę ochronną spełnia. Choć akurat kiedy ja ostanio slońce widziałam?!? A przebarwień mam sporo, więc calkowitej pewności nie mam. A na mocniejsze zimowe slońce, jak juz ma się pojawić, używam filtra spf30.
    Kupiłam krem w saszetkach, płaciłam dużo mniej, moim zdaniem nie jest wart ceny ze sklepu.
    Mam dojrzałą cere, z przebarwieniami. Używam tego produktu od: 3 miesiąceIlość zużytych opakowań: 45 ml (w saszetkach)

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Beata2906 za czytelną i pomocną recenzję?