Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Sylveco, Lekki krem brzozowy

  • 42
Powiększ Sylveco, Lekki krem brzozowy

Zgłoszony przez shewild

Hypoalergiczny lekki krem brzozowy jest przeznaczony do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju cery wymagającej regeneracji. Zawiera ekstrakt z kory brzozy, który dzięki właściwości pobudzania syntezy kolagenu i elastyny, zwiększa sprężystość skóry i skutecznie opóźnia procesy starzenia.W kremie zastosowano połączenie ekstraktu z aloesu oraz ksylitol o działaniu wybitnie nawilżającym i zmiękczającym. Naturalne oleje roślinne i masło karite odbudowują warstwę wodno-lipidową i w połączeniu z alantoiną zapewniają skórze szybkie ukojenie. Dodatek witaminy E zabezpiecza ją przed negatywnym wpływem środowiska. Ekstrakt z mydlnicy lekarskiej, zawierający saponiny, ułatwia wnikanie składników aktywnych głębiej do skóry. Krem może być stosowany pod makijaż oraz na okolice przemęczonych oczu.

Skład: Aqua, Vitis Vinifera Seed Oil, Glycine Soja Oil, Xylitol, Sorbitan Stearate, Butyrospermum Parkii (Shea Butter) Fruit, Glyceryl Stearate, Argania Spinosa Kernel Oil, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Stearic Acid, Sucrose Cocoate, Cetearyl Alcohol, Benzyl Alcohol, Betulin, Tocopheryl Acetate, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Allantoin, Xanthan Gum, Dehydroacetic Acid, Saponaria Officinalis roqt Extract, Lupeol, Oleanolic Acid, Betulinic Acid.

Cena: 25zł / 50ml
/m/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • W zasadzie...
  • Mam cerę mieszaną zdecydowanie w stronę suchej, z dość dużą skłonnością do zapychania, bardzo płytko unaczynioną (witajcie rumieńce i podrażnienia)... Od zawsze używałam raczej kremów celujących w niedoskonałości, lekkich, czasami wręcz wysuszających, bo nie zależało mi specjalnie na niczym poza oczyszczeniem buzi i niedopuszczeniem do powstawania nowych niespodzianek. Zeszłej zimy rozpoczęłam kurację złuszczającą i na jej zakończenie kupiłam właśnie lekki krem brzozowy, tak bardzo zachwalany na blogach i tutaj. Moim celem było jedynie nawilżenie, jednocześnie nie chciałam ładować w moją "nową" skórę żadnych sztuczności z drogeryjnych kremów. Nie miałam problemów z kupieniem go - znalazłam w pierwszej zielarni do której wstąpiłam i nawet nie zapłaciłam dużo jak na moją studencką kieszeń. I w zasadzie spełnił moje oczekiwania, ale większych zachwytów nie podzielam.

    + higieniczne ładne opakowanie, kartonik zabezpieczony nalepką gdzie mamy pewność że krem nie był przedtem otwierany
    + całkiem ładny, dość neutralny ziołowy zapach, na szczęście szybko znika po rozsmarowaniu
    + przyjemna lejąca konsystencja, dobrze się go rozprowadza na skórze
    + naturalny skład, choć znalazłam ostatnio krem ze składem jeszcze prostszym...
    + nie podrażnia mojej wrażliwej skóry, mogę go wklepywać w okolice oczu bez żadnych obaw
    + nie roluje się
    + zdecydowanie nawilżył moją mocno przesuszoną skórę i zlikwidował wszelkie suche skórki (w parze z peelingiem), a stosowałam go głównie na noc
    + chroni przed mrozem poprzez powłoczkę jaką tworzy na skórze
    + piekielnie wydajny, męczyłam ten krem pół roku a jeszcze robiłam sporą odlewkę przyjaciółce
    + dostępność w internetach i praktycznie w każdej zielarni, przynajmniej w moim mieście
    + cena adekwatna do jakości

    - jeśli chodzi o mnie, to ten krem lekki jest tylko z nazwy - moja skóra nie jest tłusta, a niestety nie mogłam sobie pozwolić na wykonanie makijażu na jego bazie
    - po dłuższym używaniu prawdopodobnie to on zapchał mi pory - po jego odstawieniu stan cery się poprawił...
    - brak jakiegokolwiek filtra

    Używam tego produktu od: stycznia 2013
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić razdwapiec za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Wielkie rozczarowanie
  • Naczytałam się entuzjastycznych recenzji tego kremu i spodziewałam się lekkiego, dobrego nawilżacza. Niestety nic z tego ...

    Zalety:
    - cena

    Wady:
    - tłusty
    - nie wchłania się dobrze
    - oblepia skórę
    - skóra się po nim świeci
    - prawie nie nawilża
    - zapycha, spowodował u mnie wysyp
    - śmierdzi - dla mnie zapach naprawdę okropny

    Całe szczęście miałam próbkę, która uchroniła mnie przed zakupem w ciemno tego bubla.

    Używam tego produktu od: tygodnia
    Ilość zużytych opakowań: próbka

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Charlotta11 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • nie polecam
  • zachęcona pozytywnymi opiniami na kwc i na blogach urodowych, sięgnęłam po ten krem i muszę przyznać, że jestem bardzo rozczarowana. większego nawilżenia nie zauważyłam, ot, taki zwyklak. pozostawiał na skórze dziwną powłokę, no i zapach (przynajmniej dla mnie) pozostawiał wiele do życzenia, ale to już indywidualna sprawa.

    na pewno nie kupię ponownie. na rynku jest wiele kremów o podobnym działaniu za niższą cenę.

    Używam tego produktu od: 4 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 1.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić almondfairy za czytelną i pomocną recenzję?
  • Użytkownik
    Chwalona: 6 raz(y)
  •  
  • Lekarstwo- must have!
  • Krem kupiłam pod wpływem składu ceny oraz recenzji na jego temat. Szukałam kremu który będzie pielęgnował moją ciężką cerę podczas pobytu w domu. Kiedyś oceniałam Pcharmaceris E krem nawilżający z filtrem- to krem który jest moim must have gdy wychodzę z domu, no ale potrzbne mi było coś takiego jak właśnie Sylveco.
    Krem jest idealny- wręcz lekarstwo dla mojej cery.
    Mam rozszerzone genetycznie pory na całym ciele w tym najgorzej właśnie na twarzy co prócz blizn dziurek i czarnych kropek powoduje też grudki- zaskórniki białe i naczynka + przebarwienia. Krem z Sylveco sprawdził się perfekcyjnie, to właśnie on w połączeniu z odpowiednią pielęgnacją sprawia że grudek jest mniej, tak samo wyprysków- które mam na skutek choroby żołądka. Leczy cerę, małe ranki i nieprzyjaciele znikają lub nie ma ich wcale. Krem ma śliczną szatę graficzną, pąpkę- super higieniczie , oraz bardzo lejącą się konsystęcje (prawie jak mleczko do demakijażu)- to czyni go szalenie wydajnym. Mi starcza na aż 3miesiące lub nawet 4 przy codziennym stosowaniu gdy przychodzę do domu i zmywam z twarzy krem z Pharmaceris E wraz z zanieczyszczeniami środowiska. Muszę niestety myć twarz 3 lub 4 razy w ciągu dnia z powodu porów. Inaczej będzie klęska. Co do wchłaniania się kremu to moja skóra pije go natychmiast- trzeba go szybko aplikować. Jest lekki ale mimo to moja skóra troszkę się przez niego "poci"- w przypadku kremu z rokitnika nie ma tego efektu. Ale nie przeszkadza mi to z powodu iż w ten sposób skóra się oczyszcza a krem wnika głębiej. Mam go zawsze ze sobą , nadaje się pod oczy, jest delikatny dla nich- nie podrażnia ich ale nie można przesądzić z ilością. Mam mega wrażliwe oczy i to bardzo ważne. Krem ma dobrą cenę 25-28-29 zł. Jest u mnie słabo dostępny.
    Trzymam go w lodówce bo wtedt konsystęcja jest bardziej zbita i krem chłodzi twarz zamykając otwarte pory. Bardzo go lubię i polecam cerą bardzo wymagającym- prawdziwe lekarstwo na trądzik, szczególnie ze u mnie występuje on z powodu choroby. Krem nie drażni też naczynek. A i jeszcze coś opakowanie zawiera cenne i szczere informacje a nie chwyty marketingowe. Krem kupiłam też mojej przyjaciółce jako prezent na święta, ma ona cerę suchą wrażliwą i z wypryskami- krem zadziałał u niej tak samo jak u mnie, złagodził stany zapalne i pozwolił jej się zregenerować. Co do nawilżenia to jest słabe (moja cera to suchy typ, tak jak włosy i ciało) ale od tego mam masło shea i inne kremy na noc . Ten krem jest bardziej "leczniczym domowym kremem".

    Używam tego produktu od: Dłużej niż 3 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie drugiego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Leppu za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Dla alergików z suchą skórą
  • Moje wrażenia: mam wrażenie, że skóra jest „zaspokojona”, nie ma uczucia ściągnięcia, jest miękka , nawilżona i odżywiona. Dobrze się sprawdza jako baza pod podkład.
    Zapach: moim zdaniem zbyt intensywny, brzozowy, ziołowy ( jak w sklepie zielarskim)
    Konsystencja: rzadka. Krem jest bardzo wydajny.


    Używam tego produktu od: 2 tygodnie
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić AnkieterkaVip za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Jestem na tak
  • Generalnie krem ten niby tyłka nie urywa, ale jednak ma coś w sobie. Przede wszystkim krótki skład nafaszerowany olejkami (winogronowy, sojowy, arganowy, jojoba) i innymi, przeróżnymi dobrociami dla skóry (masło shea, betulina, witamina E, ekstrakt z aloesu, alantoina, ekstrakt z mydlnicy lekarskiej). Przy tym jednak konsystencja jest wybitnie lekka, ale też nie wodnista - aplikuje się szybko i wygodnie, 'chwyta' się skóry i szybko w nią wchłania. Idealnie sprawdza się pod makijaż - delikatnie nawilża skórę (efekt mocno zależy od aplikowanej ilości), wygładza ją i ułatwia poślizg płynnym kosmetykom do makeupu. Nic na nim się nie roluje, ani nie trzyma gorzej - wręcz powiedziałabym, że makijaż z nim wygląda lepiej (o wiele trudniej np. o efekt ciastka). Nie zostawia żadnej tłustej, jakkolwiek wyczuwalnej warstewki na skórze, po paru minutach praktycznie nie czuć, że nałożyłyśmy na twarz krem. Skóra nie błyszczy się po nim, daje dość matowy efekt, a na dłuższą metę nie odnotowałam większej ilości niedoskonałości. Jest bardzo delikatny, nie podrażnia skóry, nawet suchych czy szczególnie wrażliwych miejsc. Najbardziej rekomendowałabym go dla skóry tłustej, mieszanej, na sezon zimowy bądź suchej na sezon letni, gdy nie ma już potrzeby tak mocnego nawilżania skóry jak zimą.

    Podsumowując - nie mam się do czego przyczepić. Kolejny produkt Sylveco, który trafił w moje oczekiwania. Na sezon zimowy, na dzień, pod makijaż sprawdza się u mnie idealnie. Myślę, że wiosną też nie pójdzie w kąt, póki słońce nie zacznie przygrzewać i nie zacznę sięgać po filtry. przeciwsłoneczne. Prosty, naturalny skład, przystępna cena (około 30zł) - ja jestem zdecydowanie na tak. Mam ochotę wypróbować inne lekkie kremy Sylveco, ciekawa jestem jak wypadłyby w porównaniu do siebie. Na razie pozostanę wierna wersji brzozowej - w końcu zapomniałam dodać, że jestem dopiero w jego połowie, więc wydajność też jest jego mocną stroną. Pół gwiazki odejmuję jedynie za brak jakiegoś 'wow', ale to już moje wysokie wymagania

    Używam tego produktu od: 2 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w połowie pierwszego

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Marta___S za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nareszcie ideał!
  • Przeszedwszy piekło poszukiwań kremu doskonałego trafiłam na to niepozorne cudeńko, zachęcona pozytywnymi opiniami w internecie. Do kupna zachęcił mnie przede wszystkim naturalny skład, dobra cena i to, że jest to nasza rodzima marka No i nie zawiodłam się. Krem świetnie sprawdził się jako baza pod makijaż. Nie zapychał i nie rolował się. Nie ma on wybitnie nawilżających właściwości ale przy mojej cerze mieszanej nie musi. Duży plus za opakowanie i prosty skład. Zapach nie przeszkadza w użytkowaniu. Wydajny. U mnie sprawdził się lepiej niż wersja z rokitnikiem i na pewno do niego wrócę.

    Używam tego produktu od: 3 msc
    Ilość zużytych opakowań: 2 standardowe

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić paulkaw za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • To nie to
  • Krem kupiłam ze względu na wiele pozytywnych opinii na jego temat. Niestety-rozczarowałam się.

    Dostępność: sklepy internetowe z naturalnymi kosmetykami lub sklepy stacjonarne typu Helfy
    Cena: ok. 30zł/50ml

    Plusy:
    +wygodne opakowanie z pompką
    +przyjemny, naturalny zapach (aczkolwiek jest to kwestia indywidualna i nie ma wpływu na moją opinię)
    +dobry, naturalny skład:
    Woda, Olej z pestek winogron, Olej sojowy, Ksylitol, Sorbitan Stearate & Sucrose Cocoate, Masło karite (Shea), Stearynian glicerolu, Olej arganowy, Olej jojoba, Kwas stearynowy, Alkohol cetylostearylowy, Alkohol benzylowy, Betulina, Witamina E, Ekstrakt z aloesu, Alantoina, Guma ksantanowa, Kwas dehydrooctowy, Ekstrakt z mydlnicy lekarskiej, Lupeol, Kwas oleanolowy, Kwas betulinowy
    +ze względu na dużą zawartość olei i emolientów, chroni naszą skórę przed mrozem
    + po nałożeniu skóra jest bardziej matowa
    + sprawia, że naskórek jest bardziej sprężysty

    Minusy:
    - nie nawilża; składa się z wielu olei, ale moim zdaniem ma za mało substancji wiążących wodę
    - dla mnie jest za ciężki (tłusty); czuje go na twarzy i nie podoba mi się to

    Neutralne:
    +/- cena jest dosyć wysoka, ale adekwatna do składu
    +/- wydajność jest przeciętna; ok.2-3 miesięcy

    Być może dziewczyny, które potrzebują natłuszczenia i zmiękczenia naskórka, będą zadowolone. Ja szukam dalej.

    Używam tego produktu od: 3 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Dziewczyna_z_Lukiem za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Fantastyczny!
  • Krem jest w buteleczce z pompką, więc wyciska się go dosyć sprawnie. Ma dosyć delikatny zapach, który dla mnie jest całkiem przyjemny.
    +skład (zawiera oleje, które nie zapychają!)
    +nawilża, nie tłuści skóry
    +dobrze się wciera/wchłania, można szybko przejść do makijażowania


    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić gigi_yolo za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Wspaniały
  • Krem ten kupiłam pod wpływem pewnej bloggerki która się nim zachwycała. Byłam sceptycznie nastawiona, ponieważ żaden krem mi nie pomagał. Skóra albo się przesuszała, albo nadmiernie wydzielała sebum. Były przypadki alergii, wysypywania różnych krostek. Ogólnie pożal się Boże.

    Krem ten zachwycił mnie:
    + wspaniały skład
    + zapach
    + opakowanie
    + nie zapycha
    + buzia była wygładzona i odżywiona
    + cena
    + hipoalergiczny
    + pozbyłam sie problemów ze skórą
    + nadaje się pod makijaż

    Ten krem jest cudowny!

    Używam tego produktu od: kilku miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 3 duże

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Kruk Czarny za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij