Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Avene, Tolerance Extreme, Creme (Krem do skóry nadwrażliwej i skłonnej do alergii) (nowa wersja)

  • 4
Powiększ Avene, Tolerance Extreme, Creme (Krem do skóry nadwrażliwej i skłonnej do alergii) (nowa wersja)

Zgłoszony przez BBRAT

Krem do skóry nadwrażliwej i skłonnej do alergii. Zamknięty w tubce z opatentowanym systemem próżniowym D.E.F.I. Składa się jedynie z 9-ciu starannie wyselekcjonowanych i czystych laboratoryjnie składników. Sterylna formuła produktu zapewnia jego maksymalne bezpieczeństwo stosowania, a opatentowane opakowanie próżniowe pozwala zachować właściwości kremu w nienaruszonym stanie. Nawilża i odżywia skórę nadwrażliwą i skłonną do alergii oraz wspomaga jej ochronę przez szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych. Woda termalna Avène koi i łagodzi podrażnienia. Idealny do codziennego nawilżania skóry.
O% substancji konserwujących.
O% substancji zapachowych.
O% substancji powierzchniowo czynnych.

Skład: Avene Thermal Spring Water, Glycerin Mineral Oil, Squalane, Carthamus Tinctorius Seed (Safflower) Oil, Cyclomethicone, Glyceryl Stearate, Sodium Carbomer, Titanium Dioxide (CI 77891).

Cena: ok. 65zł / 50ml
/m/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Jedyny który nie robi mi krzywdy stosowany dłużej
  • Kiedyś od niego odeszłam, bo za mało nawilżał mi skórę. Ale zawsze go darzyłam ogromną sympatią, bo nie śmierdzi, a mimo że nie ma zapachu. Jest bardzo dobrze tolerowany przez wrażliwą skórę, producent nie wciska nam tu kitu.

    Mam teraz wersję Riche (nie wiem czy dawno się pojawiła), bo trochę zdradzałam ten krem z jakimiś innymi, które pięknie pachniały, a ja mam fioła na punkcie zapachów.

    Odkąd ma wersję bardziej bogatą, wcale już nie narzekam, że słabo nawilża. Skórę mam suchą w stronę mieszanej, ale ten krem nie nasila problemów z zaskórnikami (tak jak niestety bywało to z bardzo dobrze nawilżającym kremem tej firmy do skóry suchej, który też mnie w sumie nieraz już poratował)

    W stosowaniu jest całkiem przyjemny, dobrze się wchłania, nie pozostawia dziwnego filmu.

    A co muszę napisać, skóra jest po nim jakaś taka mięciutka. Warto.

    Używam tego produktu od: 2 lat
    Ilość zużytych opakowań: 4 pełne

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić beijaflor za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mój KWC zamiast dermatologa
  • Mam 40 lat i mega wrażliwca, teraz bardziej niż kiedyś (może hormonki mi trochę zwariowały). Ten krem uratował mnie przed dermatologiem, a mam takich wizyt dosyć ... mam super wrażliwą i suchą cerę do tego stopnia, że nawet kosmetyczka bała się zrobić kawitację, która jest jednym z łagodniejszych zabiegów. Jednak po tym kremie i kilku pilingach kawitacyjnych ilość liszai się zmniejszyła, a nawet są dni kiedy ich w ogóle nie mam . Używam go rano pod makijaż.

    PLUSY:
    - opakowanie próżniowe (do tubki nie dostaje się powietrze z zew. to jest tzw system zamknięcia DEFI, dzięki czemu krem cały czas jest sterylny,
    - mega nawilża, nie uczula, nie zapycha,
    - lekka konsystencja,
    - bez zapachu,
    - można stosować pod makijaż,
    - dostępność,
    - mały skład produktu (idealnie dla mega wrażliwej skóry) tylko 9 składników

    MINUSY:
    jednak jesli jest ktoś uczulony na parafinę to niestety odpada bo ją zawiera( Paraffinum Liquidum) .

    POLECAM GORĄCO

    PS>Jest to napewno krem, który jeśli nawet nie pomoże to napewno nie zaszkodzi. Głównie należy go stosować jako pomoc do przywrócenia równowagi skóry a nie cały czas.



    Używam tego produktu od: 3 misięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1,3 opakowania

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić izabela009 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • ratunkowy wybawca
  • To moja pierwsza recenzja po długim czasie nieobecnośći na KWC ale ten produkt dodał mi niejako inspiracji wiec pisze.Mam cere mieszana ,naczynkową i jak sie okazało już z trądzikiem różowatym czyli po prostu dotkniętą chorobą która wymaga leczenia niestety, co sie okazało bardzo trudnego do przejścia.On stanowi pomoc przy podrażnieniach z jakimi sie borykam po stosowaniu protopicu,rozexu i innych lekarstwach stosowanych na skóre miejscowo.Krem ten niestety ma zabójczą cene można go dostać w promocji ale trzeba sie nagimnastykować troche,jednakże jest bardzo wydajny przy codziennym stosowaniu starcza na jakieś 3.5 miesiąca .Nie zpycha ,nie uczula ,nie ma żadnych konserwantów dlatego to geniusz mój wybawca .Czemu więc nie dałam mu 5 gwiazdek? Za tą nieszczęsną parafine ,która w nim dominuje i za to że przetłuszcza troche, twarz sie po nim świeci, ale wybaczam mu to i zostane z nim.

    Używam tego produktu od: września 2013 roku
    Ilość zużytych opakowań: całe 2 opakowania

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić testerka za czytelną i pomocną recenzję?
  • Użytkownik
    Chwalona: 24 raz(y)
  •  
  • prawdziwy bohater
  • zakupiłam go po zabiegu laserowym i zarówno wtedy, jak i teraz się sprawdził. po pierwsze- po zabiegu pomógł zregenerować skórę i ją zabezpieczył. ochronił, ukoił, nie podrażnił. myślałam, ze już nie będzie mi potrzebny po wygojeniu skóry a tu niespodzianka..
    ostatnio borykałam się ze strasznym wysypem spowodowanym podrażnieniem innymi kosmetykami i zrezygnowana, że nic nie pomaga, postanowiłam sprawdzić jak poradzi sobie tolerance. i mile mnie zaskoczył. uspokoił skórę, wyciszył, wyrównał, złagodził, nawilżył i nie zapchał. po prostu uratował. prawdziwy bohater.
    opakowania nie lubie, bo muszę mocno ścisnąć tube aby wyszedł krem i wychodzi go trochę za dużo. konsystencja aksamitna, przyjemna.
    na pewno do niego wrócę w mniej i bardziej kryzysowych sytuacjach.

    Używam tego produktu od: 6 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1 duże

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić mar@ za czytelną i pomocną recenzję?
  • Użytkownik
    Chwalona: 1251 raz(y)
  •  
  • Doskonale przyjemny opatrunek
  • Skuteczny opatrunek przywracający kondycję
    Krem Tolerance Extreme stosowałam w trakcie kuracji Glyco-A. Natrafilam na niego przy okazji zestawów Avene. Krem typu opatrunek S.O.S.

    + ratuje silnie podrażnioną cerę
    + bezzapachowy
    + koi i uspokaja
    + łagodzi rysy
    + dobrze nawilża
    + pozostawia warstwę ochronną po aplikacji na skórze
    + gęsta przyjemnie kremowa i delikatna konsystencja
    + łatwo sie aplikuje
    + nie zapycha
    + zawiera nawilżającą glicerynę i skwalan
    + skóra odzyskuje komfort i kondycję
    + zawiera wodę termalną z Avene
    + minimalna ilośc koniecznych skladników
    + dostępny również jako50 ml z systemem zamknięcie D.E.F.I
    + szalenie wydajny
    + brak phenoxetanolu
    + brak konserwantów
    + brak substancji zapachowych
    + brak substancji powierzchniowo-czynnych

    +/- relacja pojemności do ceny, aczkolwiek traktowany jako interwencja kryzysowa te 5ml zapewniają 100% sterylność i bezpieczeństwo, zaś tuba 50 ml jest idealną inwestycją na sytuacje kryzysowe a kosztuje niecałe 50 zł
    +/- obecność parafiny moze odstraszać, niemniej na mojej mieszanej cerze nie wyrzadził szkody. Parafina w wypadku tego kremu ma dzialac jak opatrunek okluzyjny przed utratą wilgoci, zatem spodziewajmy sie ze zostawi drobny film na skorze, co jednak nie powodowało u mnie silnego przetłuszczenia. Niemniej niewskazany wówczas makijaz (chociazby nawet ze względu na podraznioną cerę a nie na tłusty film)

    Minusow ewidentnych nie odnotowałam.

    Krem jest świetny i niezwykle łagodny.
    Posiada konsystencję puszystej śmietanki, aplikuje sie lekko i miekko. Z uwagi na parafine w składzie pozostawia okluzyjny film na skórze.

    Sklad doskonaly i minimalny:
    Avene Aqua - woda termalna Avene
    Glycerin - gliceryna, humektant
    Paraffinum Liquidum- okluzyjna parafina
    Squalane - skwalan. emolient
    Carthamus Tinctorius - olej z krokosza brawerskiego. przeznaczonych dla skóry tłustej z trądzikiem, mieszanej (z tendencją do tłustej), przy skórze ze skłonnością do stanów zapalnych. Szybko się wchłania i nie pozostawia na skórze tłustej warstwy.
    Cyclomethicone - silikon
    Glyceryl Stearate - humektant
    Sodium Carbomer - skladnik konsystencjotworczy
    Titanium Dioxide -barwnik, filtr UV, w mikronizowanej (drobno zmielonej) formie używana jako filtr przeciwsłoneczny (UVA i UVB) w kremach, mleczkach, lotionach do ciała, skutecznie chroni przed poparzeniem słonecznym i przedwczesnym starzeniem skóry. Szczególne zastosowanie znajduje w kosmetykach dla dzieci i osób o wrażliwej skórze
    używana jako dodatek do przezroczystych składników kosmetycznych w celu zmętnienia, aby utrudnić przenikanie światła jako zagęszczacz w emulsjach

    Bardzo szybko moja skóra odzyskala komfort.
    Idealnie sie sprawdza w sytuacjach kryzysowych takich jak: kwasy, silne podrażnienie słońcem, silne przesuszenie i alergia. Stosowalam go w wersji 5 ml (zdjęcie ponizej) jak i 50ml. Male tubki sa idealne na krótkotrwałe kuracje i wymagają szybkiego zużycia ( z uwagi na zachowanie sterylności i bezpieczenstwa produktu), są tez droższe. Tuba 50ml ma opatentowany przez Pierre Fabre system zamknięcia DEFI( Dispositif Exclusif Formule Intacte)chroniący krem i zapewniający sterylność jak najbardziej zblizoną do tej z jaką opuscił krem fabrykę. Zamknięcie działa na zasadzie śluzy (dzialanie systemu zalaczone ponizej) udostępniając krem a po rozluźnieniu nacisku na tubę śluza się zamyka uniemożliwiając dostęp tlenu i bakterii do zawartości tubki. Tres genial!
    Nie jest to bynajmniej krem dlugodystansowy, a idealny jako s.o.s z uwagi na sklad. Stosowany stale nie przyniesie cerze korzyści, gdyż jego przeznaczeniem jest przywrocenie skórze rownowagi i odbudować jej warstwę hydrolipidową. Raz odzyskana równowaga pozwala na siegnięcie regularnych preparatow pielegnacyjnych dostosowanych do rodzaju i potrzeb skóry. Producent zaleca krem nie tylko przy nietolerancji, alergii, nadwrazliwości czy podraznieniach ale rowniez po zabiegach kwasami, laserowych, peelingach.

    Serdecznie polecam!


    Używam tego produktu od: 2009 _____________________________________________________________
    Wszystkie zdjęcia i artykuły zamieszczone na tych stronach są chronione prawami autorskimi.
    Kopiowanie i używanie do innych celów bez pisemnej zgody redakcji zabronione.

    Używam tego produktu od: od 2009
    Ilość zużytych opakowań: 2x50ml, 2 x 5ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja
Recenzja otrzymała 6 pochwał. Chcesz pochwalić Ajiv za czytelną i pomocną recenzję?
  • Użytkownik
    Chwalona: 971 raz(y)
  •  
  • FAJNY KREM ZA IDIOTYCZNĄ CENĘ
  • Opakowanie czyli próżniowa tubka, dla mnie idealne. Po kilku użyciach łatwo wyczuć mechanizm dozujący ilość wyciskanego produktu i współpraca układa się świetnie. Przyznam jednak, że zdecydowanie wolałam ten krem (o ile to był ten sam krem?) w wersji mikro-tubek.
    Krem jest dobry. Zawiera silikon (Cyclomethicone) więc super łatwo się go rozsmarowuje, ale z kolei zawartość tego składnika powoduje u mnie przetłuszczanie cery, takie typowo lejące, jak po mocno silikonowych kremach z segmentu antytrądzikowego. Krem nawilża, przynosi ukojenie, o żadnych podrażnieniach nie ma mowy, ALE: u mnie zazwyczaj wywołuje lekki dyskomfort na skórze wokół oczu, w kierunku policzków (uczucie konieczności natychmiastowego dołożenia dodatkowej porcji kremu). Ściągnięcie to może za dużo powiedziane, ale właśnie odczucie, że trzeba pilnie ponowić aplikację. Krem nie posiada filtrów więc używam na noc lub na dzień pod filtr tej samej firmy.
    Produkt poniekąd padł ofiarą swojej własnej uniwersalności - na lato jest za ciężki, na zimę jest za lekki. Jednak dla znękanej podrażnionej cery będzie dobry przez cały rok, jako krem na noc. Zawsze staram się mieć ten krem w domu. Daje poczucie bezpieczeństwa i jest ratunkiem dla mojej skóry w sytuacjach prawdziwie awaryjnych. Nie podrażnia skóry w czasie aplikacji, bo rozsmarowanie go nie wymaga tarcia, szarpania, wklepywania. To niezwykle ważne dla mnie, bo moja skóra bywa w takim stanie, że każdy dotyk powoduje ból i płacz. Nie jest to krem tak do końca idealny (lekki dyskomfort pod oczami w kierunku policzków, silikonowe przetłuszczenie), ale prawda jest taka, że niestety NIE ma żadnego innego odpowiednika na rynku - takiego, żeby miał próżniowe opakowanie, mniej niż 10 składników i żadnych substancji powierzchniowo czynnych.

    Nigdy nie marudzę na ceny kosmetyków (mogę przecież kupować inne tańsze) jednak w tym przypadku ponarzekam. Obecnie ten krem kosztuje ok.78 złotych w stacjonarnych aptekach. Cena jest po prostu NIEDORZECZNA, w zestawieniu z wartością zastosowanych tu 9-ciu mega prostych składników. Słono przepłacamy za apteczny marketing koncernu Pierre Fabre i za złudzenie, że kupujemy lekarstwo w zaawansowanym technologicznie opakowaniu. Parafina z gliceryną, plus trochę wody i silikonu, zamknięte w plastikowej tubce - za te "drogocenne skarby" płacimy prawie 8 dych. Ten krem w żadnym wypadku nie powinien kosztować więcej niż 39 złotych, nawet biorąc pod uwagę, że niby ta mądra tubka tak podbija koszty.
    Ogólnie jednak polecam ten krem. Po turbo silikonowym podrażniającym Toleriane Ultra z La Roche Posay, krem Tolerance Extreme z Avene budzi zdecydowanie pozytywne odczucia.

    Nie daję maksymalnej oceny z prostego (choć subiektywnego) powodu - krem Bambino kosztuje 10 razy mniej za pojemność 3 razy większą (czyli jest 30 razy tańszy) kupuję go w każdym Rossmannie czy hipermarkecie, i nie powoduje on u mnie ŻADNEGO dyskomfortu na żadnej części twarzy czy ciała, ani uczucia niedosytu czy konieczności dodatkowej aplikacji. Oczywiście Bambino przegrywa opakowaniem, jednak opanowałam do perfekcji przechowywanie puszki w lodówce i nabieranie kremu szklaną szpatułką, zatem w moim przypadku Bambino niezmiennie pozostaje bezkonkurencyjne. No i kocham jego zapach
    Tyle, że kremu Bambino nie da się używać jako zamiennika Avene - to są jednak dwa różne kremy, o ile Bambino jest bezkonkurencyjne na dzień, o tyle Avene zdecydowanie wygrywa jako krem na noc. Więc i tak muszę mieć oba...

    Używam tego produktu od: odkąd się pojawił, wcześniej kupowałam te mikro-tubki
    Ilość zużytych opakowań: chyba co najmniej trzy tubki (te normalne 50 ml)

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić BBRAT za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Uwielbiam
  • To jeden z moich 4 ulubionych kremów ( spełnia swoje zadanie w 100%) obok DDML Cliniquea, Ultrafacial'a Kiehl'sa, nawilżającego Benefitu:
    a) koi, nie podrażnia ( a jestem okropnym alergikiem)
    b) wydajny
    c) nie zapycha, super jako baza pod makijaż
    d) pięknie rozświetla i "uzdrawia buzię"
    e) świetnie nawilża
    f) wygodna tubka


    Używam tego produktu od: roku
    Ilość zużytych opakowań: dwa

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić pannaS za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij