Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia

Ziaja Med, Kuracja Dermatologiczna AZS, Krem kojący nawilżający

  • 9
Powiększ Ziaja Med, Kuracja Dermatologiczna AZS, Krem kojący nawilżający

Zgłoszony przez gofrowelove

Krem kojąco - nawilżający o wysokiej aktywności łagodzącej. Zawiera tylko niezbędne składniki receptury. Wykazuje skuteczność dermatologiczną w pielęgnacji chronicznych zmian atopowego zapalenia skóry (AZS).
Bezzapachowy, bez parabenów, kompatybilny ze skórą.
Problem: zaburzenia bariery ochronnej naskórka, suchość skóry, podrażnienia o różnym stopniu rozległości, nasilone swędzenie skóry oraz podwyższone ryzyko nadkażeń.
Wskazania: dla osób z atopią skóry bez ograniczeń wiekowych.
Efekt:
- przywraca ciągłość bariery hydrolipidowej naskórka,
- działa zmiękczająco, nawilża i zmniejsza suchość skóry,
- redukuje nadmierne swędzenie,
- równoważy florę bakteryjną,
- skutecznie łagodzi podrażnienia i zapobiega ich nawrotom.

Skład: Aqua (Water), Canola Oil, Caprylic/Capric Triglyceryde, Urea, Polyglyceryl-3 Methyglucose Distearate, Cetyl Ricinoleate, Hydrogenated Polydecene, Glycerin, Dimethicone, Ceramide 3, Ceramide 6 II, Ceramide 1, Phytosphingosine, Cholesterol, Sodium Lauroyl, Lactylate, Carbomer, Xanthan Gum, Maltooilgosyl Glucoside, Hydrogenated Starch Hydrolysate, Tocopheryl Acetate, Allantoin, Glyceryl Caprylate, Phenoxyethanol, DMDM Hydantoin, Chlorphenesin, Sodium Hydroxide.

Cena: 15zł / 50ml
/m/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • dobry krem "w razie czego"
  • szybko stał się jednym z moich ulubionych kremów uniwersalnych - staram się na wyjazdy mieć taki krem, który nada się do całej twarzy, także pod oczy i złagodzi ewentualne podrażnienia od zmiany wody w nowym miejscu
    *krem jest dość lekki, choć odżywczy - zostawia delikatnie tłustą warstwę, ale mi ona nie przeszkadza. Na lato byłby może dość tłusty, na zimę jest dość lekki, ale moim zdaniem da się go używać cały rok
    *nie podrażnia skóry, nakładam go także pod oczy. Jednak krem nadaje się tylko do skóry w stanie zaleczonym - nie polecam na aktywne zmiany typu AZS. Po wizycie na basenie dostałam zmian atopowych na twarzy, miałam ze sobą tylko ten krem i niestety skóra piekła po jego użyciu w tych miejscach.
    *nadaje się pod makijaż - podkład nie waży się na nim, nie przetłuszcza się za szybko
    *dobrze nawilża skórę, likwiduje suche skórki jeśli skóra nie jest ekstremalnie wysuszona

    krem dobrze zapobiega podrażnieniom, choć nie łagodzi tych które nam się pojawiły. Wypróbuję też drugi krem z tej serii, podejrzewam że on został stworzony do cięższych przypadków a nawilżający tylko zapobiegawczo

    Używam tego produktu od: ponad 2 miesiące, choć nie codziennie
    Ilość zużytych opakowań: około połowa pierwszego

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić emma-e4 za czytelną i pomocną recenzję?
Polecany film:

  •  
  • Miłe zaskoczenie.
  • Kupiłam ten krem, przy okazji odwiedzenia stacjonarnego sklepu Ziaji. Poszukiwałam lekkiego, ale dobrze nawilżającego kremu na dzień, do stosowania przy kuracji Izotekiem. Krem jak najbardziej spełnił moje oczekiwania.

    Plusy:
    - dobrze nawilża

    - koi skórę(większość kremów mnie podrażnia i po ich aplikacji skóra się zaczerwienia i piecze, ten łagodził)

    - zmiękcza skórę - faktycznie w dodyku jest taka miła, mięciutka, gładka

    - ładnie się wchłania

    - lekka konsystencja

    - bardzo dobry pod makijaż - dobrze współpracuje zarówno z bazami, jak i podkładami (sporo wypróbowałam i zawsze dawał radę)

    -cena (ok. 20 zł)


    Minusik, bedący jednocześnie plusem( piszę to z perspektywy osoby, która jest w trakcie kuracji Izotekiem i obecnie ma cerę wysuszoną):

    - pozostawia na skórze lekko błyszczącą warstwę - mnie jako posiadaczkę tłustej cery to trochę drażni z uwagi na to ,że musiałam ogladac swoją błyszczącą twarz przez pół życia, aczkolwiek osobom z naturalnie suchą/normalną cerą nie musi to przeszkadzać, tym bardziej że de facto jest to warstwa ochronna dla skóry zapobiegająca utracie wilgoci i stąd moje mieszane odczucia (gdy pracuję w klimatyzowanym pomieszczeniu jest to przydatna warstwa dla skóry). U mojej siostry wygląda np. jak taki "zdrowy glow".

    Nie bedę odejmować za to gwiazdki, ponieważ jest to moje odczucie, a kremik jest naprawdę fajny i godny polecenia. Chcę jeszcze wypróbować coś nowego, ale z pewnością do niego jeszcze wrócę.


    Używam tego produktu od: 3 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: Jedno

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Saphire_Blue za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Tanie rozwiązanie
  • Jestem z niego bardzo zadowolona. Używam go głównie na noc, czasami na dzień, jeżeli wiem, że będę nosiła krótko makijaż, bo krem nie jest matujący ani nie trzyma szczególnie makijażu. Wszystkie kremy Ziai są dziwnie niewydajne, ale staram się nie przesadzać z ilością. Pomijając to krem nawilża moją skórę, nie zapycha, nie uwrażliwia cery, koi ją. Ale to wszystko jest niewystarczające stąd 4/5.

    Używam tego produktu od: 2 tygodnie
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie używania

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Ciapna za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Koi i łagodzi
  • Borykam się z AZS, mam suchą skórę i uwielbiam ekstremalnie tłuste kremy. Ten jak na moje standardy nie jest tłusty, tylko właśnie nawilżający, a mimo to radzi sobie lepiej niż jego natłuszczający odpowiednik. Nie roluje się, ani nie zastyga na twarzy.

    Plusy:
    + mocznik wysoko w składzie, do tego ceramidy,
    + koi podrażnioną skórę, smaruję nawet często i daje uczucie otulenia jej niczym śmietanka, mam wrażenie, że przyspiesza wyciszenie rumienia i wyprysku,stosuję także na powieki,
    + nawilża i delikatnie natłuszcza,
    + bezzapachowy,
    +cena.

    Minusy:
    - podrażnioną skórę na początku niemiłosiernie piecze, ale możliwe, że jest to efekt mocznika, pieczenie po chwili mija,
    - opakowanie to dla mnie minus, odkręcana, mięka tuba.

    Podsumowując bardzo fajny krem, kupiłam już go ponownie i sądzę, że zagości u mnie na stałe. Ma wprawdzie średni konserwant w składzie, ale czasem dla niepodrażnionej od AZS skóry można pójść na kompromis.
    W kwestii współpracy z makijażem się nie wypowiem, bo nie używam, na dzień kremy z filtrem, ten ewentualnie w razie potrzeby jako podkład pod filtry. Wydajności też nie ocenię, bo jako mój faworyt w okresach przesuszu był używany bardzo często.

    Sucharom zdecydowanie polecam.

    Używam tego produktu od: 3 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić MariaFrancesca za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Hit wrażliwej skóry
  • Mam bardzo suchą wrażliwą skórę, skłonną do alergii. Kupiłam ten krem zachęcona pozytywnymi opiniami i nie żałuję. Produkt jest trochę tłusty, jak dla mnie nadaje się jedynie na zimę, bo inaczej zapycha pory, jednak świetnie się sprawdza jako ochrona przed wiatrem, wilgocią i zimnem. Dobrze nawilża skórę, trochę natłuszcza tworząc warstwę ochronną, w miarę dobrze radzi sobie z zaczerwienieniami, niweluje suchość skóry. Nadaje się także pod podkład, bo szybko się wchłania i nie zaczyna się rolować po jakimś czasie.

    Niestety, jak dla mnie to krem tylko na zimę, na inne pory roku jest trochę za ciężki. Mimo to kupiłam go za 18zł i uważam za wybawienie, więc warto spróbować, nawet jeśli ma się go używać tylko kilka miesięcy w roku.

    Używam tego produktu od: dwóch miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić mundaya za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Bardzo dobry krem za niską cenę
  • Mem cerę tlustą i szukałam kremu delikatnie połtłustego na zimę, abym mogła nałożyć go pod podklad i abym nie swiecila sie jak ksieżyc w pełni Ten krem sprawdza mi się idealnie, nie jest zbyt ciezki, ma delikatną konsystencję, nadaje sie pod makijaż, niby producent pisze ze jast to krem nawilzający ale ja bym powiedziala ze raczej jest poltlusty- na drugim miejscu w skladzie jest olej.


    Używam tego produktu od: 1 miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić verona91 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • za tą cenę rewelacja, niestety za tłusty do cery mieszanej
  • Posiadam cerę mieszaną, wrażliwą , skłonną do alergi i atopi.
    Krem jest bardzo delikatny, nie mam problemów ze skórą podczas jego stosowania.

    plusy:
    - dobrze się rozsmarowuje
    - nawilża, skóra staje się po użyciu bardzo miękka. Faktycznie koi wszelkie podrażnienia, poprawia wygląd skóry.

    minusy:

    - stosuję go jedynie na noc, ponieważ skóra błyszczy się, jak po użyciu kremu półtłustego . Nie nadaje się kompletnie pod makijaż
    - faktycznie opakowanie mogłoby posiadać dozownik z pompką, ułatwiłoby to znacznie aplikację

    Reasumując bardzo dobry kremik dla alergików za rosądną cenę.


    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie 50 ml

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić INES777 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Bardzo dobry krem
  • Krem sprawdza sie swietnie jesli chodzi o swoja kategorie kremow dla osob z azs

    nie pachnie, nie zawiera parabenow i substancji uczulajacych.
    dobrze nawilza cere
    konsystencja kremu jest lekka nie zostawia tlustej warstwy przez co mozna go stosowac pod makijaz
    dobrze sprawdza sie tez na podraznionej skorze powiek
    lagodzi swedzenie skory w zaawansowanym stadium azs
    jest dosc wydajny

    Mam jeden minus
    opakowanie jest dosc male i producent nie oferuje wiekszych pojemnosci np 200ml jak np SVR


    Używam tego produktu od: ponad rok
    Ilość zużytych opakowań: ok 6

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Gianna M za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Dobry i niedrogi
  • Kupiłam go na promocji w DOZ. Właściwie to tylko dlatego, że poleciła mi go kuzynka, która twierdzi, że jest prze-świetny. Inaczej bym się na niego raczej nie zdecydowała, bo od dawna mam wrażenie, że kosmetyki dobre, tanie ale... nie pielęgnują. Tutaj jednak się skusiłam, bo ona używa go nawet dla swoich dzieci, które mają AZS i całkiem nieźle sobie radzi.
    Cóż, ja AZS teoretycznie nie mam, aczkolwiek od czasu do czasu po jakimś nieodpowiednim kosmetyku albo przy zaostrzeniu astmy pojawiają mi się na buzi suche placki. Nie są czerwone, po prostu ekstremalnie suche, łuszczące się i swędzące.
    Od lat szukam kremu, który poradziłby sobie z codziennym makijażem i porządnym nawilżeniem skóry. Znalazłam - Vichy Aqualię, ale średnio na moją kieszeń. OD czasu do czasu się szarpnę, ale teraz szukałam czegoś bużetowego i sięgnęłam właśnie po ten krem, namówiona, jak mówiłam, przez kuzynkę. Cóż....
    Nawilża. Nie mam już odstających skórek (na codzień), czuję ukojenie po myciu buzi, ale jakoś tak... Nie czuję, żeby ta buzia była nawilżona porządnie. Nie wgryza się on w skórę tak, że nawilżenie czuję aż w śluzówkach Nie mogę jednak powiedzieć, że najbardziej zewnętrznych warstw nie nawilża.
    Jak już wspomniałam, bardzo ładnie koi. Ciągle mam katar i poradził sobie z tym. W momencie, gdy mam mocno zdarty nos trochę piecze, ale cóż... Ma mocznik w składzie, nie dziwię się. Jednak przy ściągniętej i potraktowanej porządnie ścierającym peelingiem skórze nic takiego nie ma, przynosi wręcz ulgę.
    Czy to taki krem na AZS? Nie powiedziałabym, bo tak, jak wspomniałam - okresowo pojawiają mi się plamy atopowe i znikają dokładnie w takim samym czasie jak wtedy, kiedy nawet nie używałam żadnego kremu dla atopików, tylko jakiegoś totalnego zwyklaka. Albo jakbym tego kremu nie używała wcale... Dlatego uważam, że nazwa AZS jest mocno przesadzona - osoby z prawdziwym AZSem chyba cierpiałyby tak samo. No ok - złagodzi swędzenie i pieczenie na pewno, ale nie pomoże w głębokim nawilżeniu, bo jest po prostu... za słaby.
    Ponadto, krem dość dobrze się wchłania. Pozostawia na skórze lekko lepki film, ale tylko przez pierwszą godzinkę. Jest to zarówno plusem, jak i minusem - jeżeli chcemy wyjść na dwór bez podkładu, będziemy się świecić (ale nie jakoś mocno), natomiast baaaardzo to usprawnia nakładanie tych tępych podkładów - jest moją receptą na rozprowadzenie Colorstaya czy Double Wear'a Zawsze mam z nimi problem, a po nałożeniu ich na ten krem tak jakby zniknął - fajnie się po nim ślizgają a potem... zastygają. Bardzo ładnie stapiają się ze skórą - tak jakby razem z kremem. Nie powoduje też szybszego ścierania się tych podkładów. Niestety nie jest tak różowo, jeżeli używa się mocno nawilżających czy rozświetlających podkładów - one z zasady są "śliskie" na skórze (Wake Me Up, Photoready, Nearly Naked, teint Idole, Teint Miracle) będą się szybciej ścierać, gorzej trzymać i gorzej wyglądać. Trochę lepiej po przypudrowaniu.
    Na samym początku napisałam jednak, że kosmetyki Ziai nie pielęgnują, jak dla mnie. Tutaj też potwierdza mi się ta teoria - po "odstawieniu" kremu buzia automatycznie wraca do starego stanu. Efekt utrzymuje się może dzień czy dwa.... Nie wiem, w momencie, jak używałam Aqualii to tak naprawdę buzia jeszcze tygodnie po skończeniu opakowania, kiedy nie kupiłam następnego, wyglądała równie dobrze. Tutaj tak nie ma - przestaję się smarować kremem, buzia od razu praktycznie robi się szara, wygląda na odwodnioną, wychodzą przebarwienia... W momencie używania tego kremu buzia naprawdę wygląda dużo lepiej - nawet rzekłabym, że nie muszę się malować Czar pryska, kiedy kończy się opakowanie, a w zapasie nie ma następnego. Także krem zdecydowanie nie poprawia kondycji skóry, niestety....
    Z minusów jeszcze powiem, że, niestety, może powodować niespodzianki. Odkąd go używam, mam dość sporo krostek podskórnych na czole - takie grudki. Znaczy, że zapycha. Nie są jednak widoczne, chyba nikt poza mną ich nie widzi, ale jednak... Ja dążę do idealnej skóry Z tym kremem niestety, nie osiągniemy tego. Dodatkowo przed okresem wyskakują mi ropne pryszcze na policzkach - ciągle używam teog samego do oczyszczania buzi i nie było tego problemu, dopóki nie zaczęłam używać tego kremu. Ja jednak nie robię tragedii, jest pryszcz - za dwa dni zniknie, zdarza się. Gdyby ta Ziajka powodowała u mnie masakryczny wysyp - to bym odstawiła, jednak tutaj mówię o dwóch pryszczach w miesiącu, także nie będę lamentować i kremu skreślać.
    Bo mimo wszystko dobry jest. Jeżeli nie mamy kasy na coś z wyższej półki cenowej - strzał w dziesiątkę, jeżeli potrzebujemy nawilżenia i rozświetlenia buzi. Mocznik w składzie doskonale sprawdza się zarówno w zatrzymywaniu wody, jak i złuszczaniu skóry. Dodatkowo, jeżeli te gęstsze podkłady komuś źle rozprowadzają się na buzi - niech pędzi do apteki i kupuje ten krem "pod spód" bo skórze pomoże, nie zaszkodzi, a i aplikację znacznie sobie ułatwi.
    Właśćiwie mogłabym powiedzieć, że za tą cenę to naprawdę jest rewelacja. Ale błagam, niech usuną z nazwy AZS - bo to o kant pupy roztrzasnąć można, w kuracji AZS KOMPLETNIE ten krem się nie sprawdzi.
    Może po prostu wprowadzić nazwę "Krem dobrze nawilżający"?
    Kupię jeszcze raz. Jest dla mnie niskobudżetowym zamiennikiem Aqualii

    Używam tego produktu od: 3 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: prawie 1 całe

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić hrabinadesroutoutou za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Tak/Nie
  • Mam AZS i skórę bardzo suchą, krem nawilża buzię dobrze ale jego największy minus jest to, że podrażnia skórę, piecze, tak samo jak krem natłuszczający z tej samej serii.

    Jak na krem nawilżający to ma zbyt gęstą konsystencję, czytając że krem jest nawilżający mam nadzieję, że nada się pod makijaż, ten niestety jest za ciężki, opakowanie pod względem wyglądu ładne ale nie funkcjonalne, bo kremu wyciska się za dużo chcąc nie chcąc. Cena przystępna, krem łatwo dostępny, i tak jak już mówiłam nawet fajnie radzi sobie z nawilżeniem. Podkreślę, że nie często zdarza mi się , że krem mnie piecze, nie mam jakiejś nadzwyczajnie wrażliwej skóry.

    Używam tego produktu od: miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: kończę 1 opakowanie

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić barbarka95 za czytelną i pomocną recenzję?