Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Maybelline, Color Whisper Lipstick (Szminka do ust)

  • 44
Powiększ Maybelline, Color Whisper Lipstick (Szminka do ust)

Zgłoszony przez paradiso perduto

Maybelline ColorWhisper to pigmenty koloru zatopione w transparentnej, żelowej bazie. Jedwabista formuła z lekkim olejkiem jojoba daje uczucie komfortu i nawilżenia ust. 12 odcieni.

Cena: 25zł / 3,3g
/m/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Miła odmiana
  • Na ogół jestem fanką nieco trwalszych, często niemal matowych produktów do ust. Jakiś czas temu naszła mnie jednak ochota, żeby spróbować czegoś nowego. Kiedy, jak nie zimą, gdy usta często potrzebują dodatkowej dawki pielęgnacji - najlepiej również w postaci pomadki. W takim wypadku Maybelline Color Whisper to naprawdę dobra, przystępna cenowo opcja. Dostępnych mamy 12, wydawałoby się intensywnych, odcieni. Nie dajmy się jednak zmylić, żaden z nich nie wygląda na ustach tak soczyście jak w opakowaniu, a zamiast pomadką, nazwałabym ten produkt raczej koloryzującym balsamem do ust, którego cena regularna to około 26zł. Gramatura również ciut mniejsza od standardowej pomadki, bo 3,3 g.

    Zdecydowałam się na odcień o numerze 130 - Pink Possibilities. Dość sympatyczna kwestia, że pomadki oprócz numerków mają również nazwy. Mój kolor to ciepły, wpadający w brzoskwinię róż, idealny zwłaszcza na sezon wiosna / lato. Nasycenie koloru spokojnie można stopniować, ale jak już wspomniałam, raczej nie uzyska się barwy jak w opakowaniu. Żelowy sztyft nadaje ustom delikatny kolor, za to całkiem sporo blasku - efekt ładnej tafli odbijającej światło i optycznie nieco powiększającej usta. Balsam jest bardzo lekki, miękki, masełkowatej konsystencji, elegancko sunie po ustach. Warto jednak zaznaczyć, że nie jest ani trochę lepki. Komfortowy w noszeniu, nie podkreśla nierówności, suchości ust. Powiedziałabym wręcz, że nieco je maskuje.

    Jeśli chodzi o działanie pielęgnacyjne, to zależy w jakiej kategorii Color Whisper oceniać. Jako pomadka zdecydowanie na plus, bo mało która w jakimkolwiek stopniu nam o usta w ogóle zadba. Jako balsam nawilżający może szału nie ma, ale gorsze też spotkałam. Olejek jojoba znajduje się bliżej początku niż końca składu. Coś za coś jednak musi być, bo trwałość produktu jest poniżej przyzwoitości. Zjada się w tempie ekspresowym, czy od mówienia czy od niczego - po godzinie, maksymalnie dwóch mam ochotę ponowić aplikację, bo koloru już praktycznie nie ma.

    Od czasu do czasu miło jest nałożyć produkt tego typu - jest lekki, naturalny, nieco pielęgnuje usta. Idealny do makijażu typu make up no make up. Do ulubieńców jednak raczej nigdy nie trafi. Miła odmiana, ale na co dzień pozostanę przy nieco trwalszych produktach do ust.

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja Foto recenzja Foto recenzja
Chcesz pochwalić Marta___S za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Cudowna, wspaniała, najlepsza!
  • To chyba najlepsza szminka/pomadka an rynku. W dodatku cena też jest ok jak na produkt marki Maybelline.
    Posiadam nr 530 oraz 120 i jestem meeeega zadowolona! Polecam ją każdej dziewczynie )
    +cena na przecenie- 14 zł idealne!
    +dobrze na pigmentowane, a przy okazji kolor jest takie delikatny nie krzyczący (jeśli wiecie o czym mówię)
    +nie wysusza ust
    +lekka formuła
    +śliczne opakowanie
    +ładny cukierkowy powiedziałabym zapach
    +duży wybór kolorów

    -cena nie na przecenie bo 28-30 zl
    -trzyma się tak z 1-1,5 h ;/

    serio ta pomadka jest cudowna chcę skompletować całą gamę kolorystyczną

    Używam tego produktu od: 3 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie używania 2

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić zuzka78 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Przyjemna.
  • Szminkę Color Whisper wrzuciłam sobie do koszyka podczas zakupów z głupia frant. Wszak takich cudeniek nigdy w kosmetyczce nie za wiele. Nie miałam więc wobec niej żadnych konkretnych oczekiwań, nie czytałam też opinii na jej temat. Po prostu przyniosłam do domu i zaczęłam używać.

    * Mam kolor 220 Lust for blush. Jest to róż, zaryzykowałabym stwierdzenie, że trochę Barbie róż. Dość jasny, ale wyraźnie widoczny na ustach. Nie ma wielu takich odcieni wśród moich szminek, ale powiem szczerze, że neutralnymi beżami zaczynam już powoli wymiotować, a ostre czerwienie też nie zawsze są na miejscu. O ile pasują na wielkie wyjścia i na wieczór to np. do pracy ich unikam. Po co koleżanka przy biurku naprzeciwko ma dostać oczopląsu, stawiam na coś lżejszego. Tak więc różowiutki Lust jest w porządku.
    * Szminka jest bardzo miękka i kremowa. Dobrze i sprawnie się nią maluje, ale uważam zawsze, żeby jej przypadkiem nie złamać. Pokrywa usta kolorem szybko i z daleka wydaje się, że dokładnie. Jeśli jednak przyjrzymy się wargom z bliska odkryjemy, że spod różu przebija kolor ust, więc należy poprawić. Szminka dobrze się prezentuje, usta delikatnie się błyszczą, kolor nie wgryza się w suche skórki i nierówności. Nie drażni przesuszonych ust, nie czuć mrowienia. Nie powoduje też sama z siebie wysuszenia, sprawdza się nawet zimą. Bardzo mi ze względu na swoje właściwości przypomina szminki Wibo Eliksir, które swego czasu także robiły karierę na Wizażu. Sama miałam trzy kolory, w tym jeden mocno zbliżony do Maybelline.
    * Ponieważ efekt po nałożeniu jest bardzo kremowy i wilgotny szminka dość szybo się zjada. Kolor stopniowo znika podczas mówienia, wtedy znika ten mokry, błyszczący efekt, pozostaje nam tylko zabarwienie ust. Przy jedzeniu i piciu zmazujemy ją do końca i nie ma po niej śladu. Nie można więc powiedzieć, że jest bardzo trwała, raczej bardzo zwyczajna.
    * Opakowanie to srebrny sztyft i nakładka w kolorze, który ma przypominać chyba kolor szminki, acz nie do końca jest analogiczny. Ogólnie całość nie jest brzydka, ale miałam już ładniejsze sztyfty. Co mnie zdziwiło na opakowaniu nie ma kompletnie żadnych napisów, nawet nazwy pomadki. Jedynie na stopce opakowania widnieje naklejka z numerem koloru i jego nazwą. To jest zupełnie nieważne, ale jakoś mnie drażni brak choćby samej nazwy produktu na nakładce, przez to miałam problem w prostym oszukaniu produktu w katalogu i poczułam się, jakbym miała kosmetyk z bazaru.
    * O ile pamiętam kupiłam szminkę w promocji, za ok. 15 złotych. Nie wiem, czy pokusiłabym się o przygarnięcie jej do serca w cenie regularnej, choćby przez wzgląd na podobieństwo Maybelline do pomadek Wibo, które kosztują mniej niż 10 złotych.

    Spodobała mi się. Zwłaszcza doceniam efekt, jaki daje i delikatny kolor. Być może skuszę się jeszcze na inne jej odcienie. Myślę, że warto.


    Używam tego produktu od: Ok. 3 miesiące.
    Ilość zużytych opakowań: Jedno.

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić liberachi za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Bardzo przyjemna
  • Posiadam kolor 720 Mocha Muse.

    Jest to jedna z moich ulubionych pomadek na codzien, zwłaszcza w sezonie zimowym.
    Pięknie nawilża i pielęgnuje usta.
    Ma niesamowicie przyjemna, żelowa konsystencje. Delikatny kolor i śliczne, kremowo-błyszczące wykończenie ust to jej znak rozpoznawczy.
    Jedno co mogłoby byc lepsze to trwałość - pomadka nie utrzymuje sie długo na ustach, picia i jedzenia nie ma szansy przetrwać. Jednak nawilżająca konsystencja, pielęgnacja i delikatny kolor ktory zapewnia ten produkt całkowicie mi to rekompensuje. Dodatkowo schodzi równomiernie, w ładny sposób, nie zbiera sie i nie robi zadnych dziwnych akcji.
    A domalowywanie sie nia to czysta przyjemność!

    Idzie wiosna wiec czaje sie na wiecej kolorkow
    Polecam.

    Używam tego produktu od: Roku
    Ilość zużytych opakowań: W trakcie 1

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Viollence za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • przyjemna konsystencja
  • Dorwałam w Cenie Na Do widzenia za ok.15 zł.Nie miałam już za dużego wyboru,więc padło na odcień 160 ROSE OF ATTRACTION.


    *Opakownaie proste,ale ładne.Wykręcana część metalowa,reszta plastikowa.Nakładka przeźroczysta.Bez napisu i nazywy firmy.Z tego co widziałam,to za granicą jest na niej napis Color Whisper.

    *Do wyboru jest 12 całkiem ciekawych odcieni,więc każda kobieta powinna znaleźć coś dla siebie.
    Mój odcień,to taki trochę ciemniejszy,cukierkowy róż.Zawiera ledwo widoczne (na zdjęciu nawet nie widoczne) drobinki.Daje efekt mokrych ust.Półkryjąca.

    *Szminka ma bardzo kremową konsystencję.Z łatwością sunie po ustach.Przy nakładaniu czuć takie aksamitne nawilżenie,lecz jest ono złudne,bo momentalnie znika i czuć ściągnięcie ust,które wolałają o nawilżenie.Nie wysusza strasznie,ale jednak.
    Nie podkreśla załamań czy suchych skórek,których staram się nie mieć.
    Przez tą swoją kremowość lubi wychodzić lekko poza kontur ust,dlatego wolę ją lekko wklepać.Szybko wpija się w usta i ten intensywny kolor oraz mokry efekt znikają.Zostaje jedynie lekki kolor na ustach.
    Efekt jak po nałożeniu utrzymuje się nawet nie godzinę.Po ok.2-3 godzinach nie ma po niej śladu.


    Ogólnie szminka ma bardzo przyejmną konsystencję i nawet to złudne nawilżenie bym jej wybaczyła,gdyby nie trwałość...Przypomina mi bardzo szminki Orflame Color --DROP.
    Używam tego produktu od: ok.mies.
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1.

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja Foto recenzja Foto recenzja
Chcesz pochwalić NATALA5214 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • W porządku.
  • Oceniam 430 Coral Ambition.
    To jeden z niewielu kosmetyków Maybelline, który w miarę lubię. Właściwie najlepiej się sprawdził.
    +/- pomadka daje półtransparętne wykończenie, które wygląda całkiem fajnie, ale nie każdemu taki efekt pasuje
    + w promocji tania
    + duży wybór kolorów
    + dostępność
    + ładnie wygląda na ustach
    + przyjemny zapach
    + śliczne i trwałe opakowanie
    + nawilża
    - nietrwała
    - zbiera się po nałożeniu z opakowania, więc muszę ją rozsmarować palcem.
    Ogólnie produkt godny zakupu . Może pewnego dnia skuszę się na inne kolory, bo są dwa które mnie kuszą, ale jeszcze zobaczę.

    Używam tego produktu od: 4 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić LendieViv za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Świetna na co dzień
  • Mam ją w odcieniu 160 Rose of attraction.
    Bardzo przyjemna, idealna pomadka na co dzień. Żelowa konsystencja sprawia, że przyjemnie rozprowadza się ją na ustach. Pokrywa wargi równym, kryjącym kolorem - intensywnym, ale nie nachalnym.
    Utrzymuję się na ustach niezbyt długo, ale można ją bez problemu (i lusterka) poprawić w biegu, bardzo atrakcyjnie ożywia makijaż i nawilża usta.
    Estetyczne, całkiem solidne opakowanie.

    Używam tego produktu od: półtorej roku
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Joannitte za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Przyjemna pomadka na codzień
  • Posiadam kolor 440 Orange Attitude - ładną, pomarańczowawą czerwień.

    Pomadka wygląda bardzo naturalnie na ustach. Nie przesusza, wręcz nawilża. Kolor jest delikatny, idealny na codzień. Nie zbyt trwała, ale nie tego oczekiwałam. Bardzo przyjemnie się ją użytkuje, mam nadzieję, że uda mi się kupić ją jeszcze w innych kolorach.


    Używam tego produktu od: 2 tygodni
    Ilość zużytych opakowań: 1 pełnowymiarowe

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Blueeyedd za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Bardzo dobra
  • Mam #150 FAINT FOR FUCHSIA
    Kupiłam ją, bo potrzebowałam czegoś do złamania oficjalnego stroju, a mocno kryjąca była nie na miejscu. Trafiło na tę i trafiło w 100!
    Kolor jest transparentny, pięknie wygląda na ustach i nadaje się na codzień. Jest "mokra", nawilża usta, cudownie się rozprowadza. Bardzo ją lubię. Czasem używam jej jako różu do policzków !

    Używam tego produktu od: 2 lata
    Ilość zużytych opakowań: 2 rozpoczęte

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić ajnatty za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Prawdziwy Whisper
  • 220 LUST FOR BLUSH

    Kupiłam ją zachęcona kolorem. Takie zgaszone róże przy mojej karnacji wyglądają jak nude ja rozumiem, że whisper itp, ale nazwa szminka jednak do czegoś zobowiązuje.

    +
    Recenzję zacznę od opakowania, bo to najpierw na nie zwracamy uwagę. Dla mnie jest na plus, zgrabne, poręczne, mimo, że może być problem z wydobyciem resztki produktu. Nie ma napisów, więc nie ma co się ścierać. Moje na początku skrzypiało, ale już się wyrobiło
    Mój kolor jest bez nachalnych drobinek
    Nakładanie, w sumie na plus. Pierwsza warstwa na ustach nakłada się dość tępo, kolejne już delikatnie suną po wargach
    U nie wytrzymuje czasami do 2-3godzin
    Daje efekt nawilżenia
    Nie roluje się na ustach
    Usta nie lepią sie
    Nie zbiera się w kącikach

    -
    Krycie słabe, półtransparentne
    Słaba pigmentacja koloru
    Wchodzi w bruzdy, podkreśla suche skórki
    Zjada się od środka ust
    Wymaga częstych poprawek
    Cena

    Podsumowując: w moim odczuciu bardziej przypomina lekko barwiący balsamik niż szminkę nadającą kolor. Kupiłam ją właśnie ze względu na kolor i to on mnie najbardziej zawiódł. Takie same efekty mozna uzyskać przy pomocy balsamów ochronnych za ok 7 zł.

    Zdjęcia, dodałabym też jak wygląda na ustach, ale prawie go nie widać...

    Używam tego produktu od: Maja 2014
    Ilość zużytych opakowań: W trakcie jednego

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja Foto recenzja
Chcesz pochwalić Figa634 za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij