Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Ziaja Med, Matujący krem do twarzy SPF 50+

  • 19
Powiększ Ziaja Med, Matujący krem do twarzy SPF 50+

Zgłoszony przez Antymionka

Problem: skóra łatwo ulegająca poparzeniom słonecznym oraz reakcjom fotouczulającym, ze zmianami barwnikowymi.
Wskazania: skóra tłusta, mieszana , skłonna do trądziku, z przebarwieniami. Polecany przy leczeniu dermatologicznym oraz po zabiegach medycyny estetycznej. Do stosowania przy ekstremalnym nasłonecznieniu, również dla osób aktywnie uprawiających sporty.
Efekty:
 - zapewnia bardzo wysoką ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB,
- zapobiega podrażnieniom słonecznym,
- chroni naskórkowe zmiany barwnikowe – znamiona i pieprzyki,
- zabezpiecza skórę przed powstawaniem przebarwień,
- neutralizuje wolne rodniki odpowiedzialne za fotostarzenie,
- skutecznie absorbuje nadmiar sebum,
- pozostawia na skórze niewidoczną warstwę matującą.
Deklarowana ochrona UVA/UVB jest osiągana przy ilości filtra 2 mg/1 cm2 skóry (czyli minimum 1-1,25 ml na samą twarz; 1,5-1,8 ml na twarz i szyję; ok. 30 ml na całe ciało).

Skład: Aqua (Water), Diethylamino Hydroxybenzoyl Hexyl Benzoate, Ethylexyl Methoxycinnamate, Bix-Ethylhexylphenol Methoxyphenyl Triazine, Polymethyl Methacrylate, C12-15 Alkyl Benzoate, Cyclomethicone, Glycerin, Triethylhexanoin, Ethylhexyl Triazone, Dimethicone, Potassium Cetyl Phosphate, Cetyl Alcohol, Aluminium Starch Octenylsuccinate, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Hydrogenated Dimer Dilinoleyl/Dimethylocarbonate Copolymer, Panthenol, Tocoperyl Acetate, Xanthan Gum, Carbomer, DMDM Hydantoin, Methylparaben, Ethylparaben, Parfum (Fragrance), Citronellol, Limonene (05.07.2013.)

Cena: 17zł / 50ml
/m/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • bardzo dobrze spełnił swoje zadanie
  • Krem ten kupiłam z myślą o wyjeździe w strefę równikową. Nie zawiodłam się, spełnił doskonale swoje zadanie. Już wiem, że nie trzeba przepłacać w aptece, bo wystarczy kupić krem Ziaji. Kosmetyk mieści się w wygodnej tubce. Jego kolor jest jasnożółty. Zapach niewyczuwalny. Krem moim zdaniem bardziej nawilża niż matuje, ale to mi nie przeszkadzało. Moja cera nie błyszczała po jego użyciu. Jeżeli miałam zamiar robić makijaż, to używałam go w mniejszej ilości. Podkład trzymał się na nim bardzo dobrze. Dzięki temu kremowi nie doznałam poparzenia słonecznego, skóra była bardzo dobrze zabezpieczona i nie schodziła. Kosmetyk nie zapchał porów. Po powrocie z wakacji przestawiłam się na mój codzienny krem, bo nie było już potrzeby używania tego.

    Używam tego produktu od: przez 2 tyg wakacji
    Ilość zużytych opakowań: niecałe jedno

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Agnieszka_kw za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Najlepszy w swoim przedziale cenowym
  • Idąc za radą dermatologa, codziennie przed wyjściem z domu nakładam krem z filtrem. Zazwyczaj kupuję je w aptece, płacąc po kilkadziesiąt złotych za opakowanie, tym większe było moje zdziwienie, gdy natrafiłam w sklepie firmowym Ziai na krem, który kosztował około dziesięciu złotych (cena promocyjna). Moja radość była tym większa, że przeznaczony jest do skóry problematycznej, takiej jak moja: mieszanej ze skłonnościami do trądziku.

    Plusy:
    +nie zapycha skóry, nie wywołuje podrażnień, ani nie nasila podostawania wyprysków, idealny do cery trądzikowej
    +nadaje się pod makijaż
    +tani, nie miałam lepszego kremu z filtrem za tak niską cenę
    +dobrze się rozprowadza
    +w przeciwieństwie do wielu kremów przeznaczonych do cery tłustej/mieszanej, nie wysusza jej
    +opakowanie z którego można wydobyć niemal całą jego zawartość

    Obecnie używam innego kremu, żeby skóra za bardzo nie przyzwyczaiła się do jednego produktu, jednak w najbliższym czasie planuję ponowy zakup. Nie miałam lepszego kremu za tak niską cenę.

    Używam tego produktu od: kilku miesięcy (stosowałam go niemal codziennie)
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić karogar za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Rewelacyjny
  • To kolejny produkt z Ziai, na którym się nie zawiodłam.
    Ma dosyć gęstą konsystencję, łatwo rozprowadza się na twarzy. Po nałożeniu należy odczekać chwilę aż się wchłonie. Idealnie nadaje się pod makijaż. Nie bieli twarzy, nie zapycha, może nie matuje, ale na pewno nie potęguje błyszczenia się twarzy, nawet w upały. Stosuję go od niespełna roku codziennie i jeszcze nie zużyłam całego, także ogromny plus za to. W dodatku kosztuje grosze. Dla nie ideał

    Używam tego produktu od: prawie rok
    Ilość zużytych opakowań: 1 niecałe!

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Kaspersen za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Strasznie przetłuszcza twarz
  • Produkty Ziaji są dobre więc postanowiłam kupić skuszona niską cenę w porównaniu do innych filtrów.Kupując filtr z efektem matowienia oczekiwałam lekkiej konsystencji która po kilku godzinach nie świeci się jak krem Nivea... ale niestety zawiodłam się
    Krem jak dla mnie jest trochę tłusty i zostawia na twarzy takie uczucie tłustości i po kilku godzinach strasznie się wyświeca.
    Na plaże jest idealny ale pod makijaż się nie nadaje.

    Używam tego produktu od: 2 miesiecy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1 opakowania

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie?
Chcesz pochwalić czarnagwiazda86 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mieszane uczucia
  • Ogólnie z filtru byłam zadowolona: dawał w miarę ładny mat, nie zapychał, chronił przed słońcem. Ale dlaczego wcześniej na skład nie spojrzałam to nie wiem. Ma filtr przenikający! Podziękuję.

    Używam tego produktu od: ponad pół roku
    Ilość zużytych opakowań: dwa

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie?
Chcesz pochwalić Madzia94 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Zostanie ze mną na dłużej
  • Dosięgnęło mnie potężne rozczarowanie filtrowe, każdy kolejny krem przeze mnie używany był koszmarny w użytkowaniu. "Najlepsze" były najwyżej ok, ale albo śmierdzące, albo bielące (wyglądałam z takim kolorem bardzo nietwarzowo), albo lepko-świecące, brrrr.
    Ziaja wpadła mi w oko od pojawienia się na rynku, ale męczyłam jeszcze Sorayę, a w międzyczasie dostałam od niezadowolonej kuzynki pół opakowania matującej Ziai
    Nie mogę uwierzyć, że ktoś może być z tego kremu niezadowolony, czyżby jego właściwości zależały aż tak od rodzaju i stanu skóry?

    Plusy:
    - moja skóra może przyjąć go naprawdę dużo, w przypadku innych tak wysokich filtrów nie byłam w stanie wsmarować aż tyle,
    - nie bieli, koloryt twarzy jest naturalny, mogę nałożyć tylko korektor, zmatowić i wyjść bez wstydu z domu,
    - ma świetną konsystencję, jest lekki, nie oblepiający, nawet lekko nawilżający,
    - komfortowy na twarzy,
    - dobra cena i dostępność.

    Minusy:
    - trudno go nazwać matującym, ale powoduje dużo mniejsze błyszczenie niż inne filtry.

    Co do skuteczności przeciwsłonecznej nie mogę się jeszcze wypowiedzieć, bo używam za krótko, ale żadne nowe przebarwienia się nie pojawiły (a latem trudno mi unikać słońca).
    Tak przypadł mi do gustu, że mam już kolejne opakowanie, bo nie wyobrażam sobie powrotu do wcześniejszych filtrów

    Używam tego produktu od: miesiąc-dwa
    Ilość zużytych opakowań: pół jednego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie?
Chcesz pochwalić agnyska81 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Ujdzie choć nie dosięga do pięt Lirene
  • Niestety, liczyłam na to, że słowo "matujący" nawet w przypadku filtra będzie oznaczało przynajmniej "lżejszy niż większość antheliosów".
    Myliłam się.
    Może w przypadku Ziaji da się te tłustość jeszcze ukryć pod warstwą pudru, w przypadku antheliosa już nie (oprócz dry touch).
    Tak czy siak filtr, choć skuteczny absolutnie nie jest lekki, uczucie ciężkiej, umiarkowanie lepkiej warstwy jest całkiem intensywne.
    Nie jest również matujący, daje całkiem porządny "glow".

    Za to makijaż ładnie na nim wygląda.
    Co z tego jeśli mogę go nałożyć tyle co ziarnko grochu, nie jest to już super komfortowa ilość, a na ochronę też wtedy nie mogę liczyć.

    To już chyba wolę nic nie nakładać i przynajmniej cieszyć się "lekką twarzą".

    Podsumowując, powiedziałabym, że jakość odpowiada cenie. Ale później przypomniałam sobie filtr Lirene(150ml za ok 30zł) i stwierdziłam, że Ziaja w tym momencie poległa nawet w kategorii tanich produktów.
    Używam tego produktu od: 2 miesięcy z przerwamiIlość zużytych opakowań: męczę 1

    Oceniono na 1.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie?
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić LadyMadalena za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Poniżej oczekiwań
  • Krem z filtrem jest dla mnie obowiązkową pozycją w sezonie wiosenno - letnim. Używam go przy prawie każdym wyjściu z domu, chyba że akurat jest wyjątkowo pochmurny dzień i słońce nie będzie zagrożeniem. Mam jasną skórę, piegi, naczynka. Słońce mi nie służy, nie lubię swojej urody w żółtawej opaleniźnie, dlatego stawiam na wysoką, długotrwałą i skuteczną ochronę przed słońcem. W zeszłym roku używałam świetnego kremu Pharmaceris. W tym postanowiłam spróbować czegoś tańszego i niestety się zawiodłam. Niby produkt ma całkiem niezłe opinie, ale jest po prostu nie dla mnie. Dlaczego, możecie przeczytać poniżej.

    Krem możemy dostać w niektórych aptekach i sklepach Ziaji w cenie około 18zł. Pierwszym poważnym zarzutem jest nawet nie sam fakt, że krem nie matuje, bo tak naprawdę mało który to potrafi. On sprawia, że skóra bardzo się błyszczy, a nawet trochę lepi. Co prawda nie bieli jej przy tym, ale jego tłustawa, przypominająca ochronne kremy na zimę konsystencja jest bardzo nie przyjemna w użyciu. Muszę przyznać, że mój obecny dość ciężki podkład fajnie się na nim rozprowadza, ma ładny poślizg, ale cierpi na tym jego trwałość, zresztą w lato używam zazwyczaj jedynie pudru. Mój obecny radzi sobie ze zmatowieniem skóry tłustej od kremu, ale irytujące jest przyklejanie się pędzla do buzi podczas aplikacji. Krem nie nadający się pod makijaż to krem zły (pomijam maść cynkową czy z witaminą A).

    Do niektórych jego cech nie ma się co przyczepić. Dobrze się rozprowadza (ale raczej w większej niż mniejszej ilości, więc do najbardziej wydajnych nie należy), nie zapycha, nie bieli skóry, nie wysusza jej. Do podstawowego jego zadania też mam jednak zastrzeżenia. Chroni przed słońcem, ale w jego wypadku wskazana jest chyba ponowna aplikacja po jakimś czasie. Przy kremie Pharmaceris nie opalałam się wcale przez cały dzień po porannej aplikacji. Z Ziają tak niestety nie jest. Nie spiekłam się z nim nigdy, działa, ale po prostu słabiej i nie tak długotrwale. Na pewno nie jest zły, zwłaszcza jak na swą cenę, ale ja już po prostu poznałam coś lepszego i za tym tęsknię.

    Dziewczyny z naprawdę tłustą cerą mogą się na ten krem wkurzać, myślę natomiast że cera sucha mogłaby być zadowolona. Ja do filtru mam wysokie wymagania i Ziaja ich nie spełniła, nie zbyt przyjemnie się go używa, jest za mało długotrwały. Nie wrócę do niego.

    Używam tego produktu od: 2 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Marta___S za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • dobry, ale nie doskonały
  • W sezonie letnim szczególnie dbam o ochronę UV, bo mam cerę fotowrażliwą i kremy z filtrami to u mnie podstawa. Kiedy tylko zobaczyłam reklamę ziaji w jednym z magazynów, postanowiłam że muszę wypróbować to "cudeńko".
    Muszę przyznać, że jest to jeden z przyjemniejszych kremów z tak wysokim filtrem, nie mniej jednak producent wprowadza klientów w błąd, informując, że jest to krem "matujący", bo matujący to on nie jest na pewno. Przejdźmy zatem do konkretów:
    - to nie jest krem matujący! Nie bieli tak jak filtry mineralne i nie zostawia jakiejś koszmarnie tłustej powłoki, można zaaplikować na niego makijaż, ale sam w sobie nie matuje. Osoby z cerą przetłuszczającą się na pewno będą musiały zastosować puder matujący
    - wypróbowałam również jego przeciwzmarszczkowego brata do cery suchej i dojrzałej i muszę przyznać że obie wersje są do siebie bardzo podobne
    - mnie nie zapchał, nie miałam po nim żadnych niemiłych "niespodzianek"
    - opakowanie z miękkiego plastiku, można przeciąć i wydobyć produkt do końca, design typowo apteczny
    - cena fenomenalnie niska, a produkt porównywalny do tych z wyższej półki
    - minusem są parabeny w składzie
    - nie wysusza
    - zaaplikowany w okolicach oczu nie podrażnił ( a u mnie o podrażnienie oczu łatwo, więc za to duży plus)

    Podsumowując: Naprawdę fajny produkt w bardzo przystępnej cenie. Dostępny w aptekach i sklepach Ziaja Dla Ciebie. Niestety producent niepotrzebnie wprowadza klientów w błąd nazywając go kremem matującym. Uważam, ze tych parabenów też można by uniknąć.

    Czy kupię ponownie? Dopóki nie znajdę czegoś równie fajnego ale bez parabenów to pewnie będę go kupować.


    Używam tego produktu od: 4 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: jeden matujący, teraz w trakcie przeciwzmarszczkowego

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić ChicaGuapa za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Niestety to nie to
  • Przyszło lato a wraz z latem słońce, trzeba się chronić. Do kupna tego kremu zachęciła mnie głównie bardzo korzystna cena.
    Kupiłam ten krem w aptece, za około 18 zł. Do kremu dodana była niespodzianka- żel do mycia twarzy.

    Opakowanie:
    Krem zamknięty jest w wygodnej, poręcznej tubce, nie ma żadnych problemów z wydostaniem go.

    Konsystencja:
    W porządku, śliska, łatwo się rozprowadza na twarzy.

    Działanie:
    + Krem faktycznie bardzo dobrze chroni skórę przed promieniowaniem, posiada stabilne filtry. Jego ochronne właściwości sprawdziły się w upały.
    + Nie zapycha.

    Niestety, choć wysoka ochrona to ogromna zaleta to jednak pewne wady skreślają ten krem.

    - Krem wg producenta ma matować- nie matuje ani trochę, twarz po nałożeniu bardzo się błyszczy i ciężko ten stan zmatowić.
    - Nie nadaje się za bardzo pod makijaż- używam podkładu mineralnego, bardzo ciężko jest mi go na ten krem nałożyć, a jak w końcu się uda to efekt jest delikatnie mówiąc nieciekawy (czyt. niżej).
    - Twarz po posmarowaniu tym kremem wygląda jakoś niezdrowo, szaro, mocno zmęczona. To samo jest, gdy nałożę podkład- puder na tym filtrze ciemnieje i szarzeje. Mając go na twarzy źle się czuję.
    - Wadą, która najbardziej mi w tym produkcie przeszkadza jest to, że mocno podrażnia oczy. Dodam, że nie jestem alergiczką, takie sytuacje zdarzają mi się bardzo rzadko. Oczy szczypią, łzawią i są zaczerwienione mimo, że starałam się omijać te okolice. Kombinowałam na wiele sposobów, by uniknąć tych problemów ale niestety nie udało się. Nawet krople nie były w stanie poradzić sobie do końca z podrażnieniem.

    Daję 1,5 gwiazdki tylko i wyłącznie za bardzo dobrą ochronę.

    Podsumowanie:
    Krem Ziaja spf 50 matujący zapewnia wysoką ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB. Niestety, przez liczne wady utrudniające funkcjonowanie nie kupię go ponownie. Nigdy więcej...

    Używam tego produktu od: kilku tygodni
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 1.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Lady eSs za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij