Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Ziaja Med, Matujący krem do twarzy SPF 50+

  • 15
Powiększ Ziaja Med, Matujący krem do twarzy SPF 50+

Zgłoszony przez Antymionka

Problem: skóra łatwo ulegająca poparzeniom słonecznym oraz reakcjom fotouczulającym, ze zmianami barwnikowymi.
Wskazania: skóra tłusta, mieszana , skłonna do trądziku, z przebarwieniami. Polecany przy leczeniu dermatologicznym oraz po zabiegach medycyny estetycznej. Do stosowania przy ekstremalnym nasłonecznieniu, również dla osób aktywnie uprawiających sporty.
Efekty:
 - zapewnia bardzo wysoką ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB,
- zapobiega podrażnieniom słonecznym,
- chroni naskórkowe zmiany barwnikowe – znamiona i pieprzyki,
- zabezpiecza skórę przed powstawaniem przebarwień,
- neutralizuje wolne rodniki odpowiedzialne za fotostarzenie,
- skutecznie absorbuje nadmiar sebum,
- pozostawia na skórze niewidoczną warstwę matującą.
Deklarowana ochrona UVA/UVB jest osiągana przy ilości filtra 2 mg/1 cm2 skóry (czyli minimum 1-1,25 ml na samą twarz; 1,5-1,8 ml na twarz i szyję; ok. 30 ml na całe ciało).

Skład: Aqua (Water), Diethylamino Hydroxybenzoyl Hexyl Benzoate, Ethylexyl Methoxycinnamate, Bix-Ethylhexylphenol Methoxyphenyl Triazine, Polymethyl Methacrylate, C12-15 Alkyl Benzoate, Cyclomethicone, Glycerin, Triethylhexanoin, Ethylhexyl Triazone, Dimethicone, Potassium Cetyl Phosphate, Cetyl Alcohol, Aluminium Starch Octenylsuccinate, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Hydrogenated Dimer Dilinoleyl/Dimethylocarbonate Copolymer, Panthenol, Tocoperyl Acetate, Xanthan Gum, Carbomer, DMDM Hydantoin, Methylparaben, Ethylparaben, Parfum (Fragrance), Citronellol, Limonene (05.07.2013.)

Cena: 17zł / 50ml
/m/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Mój pierwszy filtr...
  • Mam obsesję na punkcie starzenia się mojej skóry. Zmarszczki na czole sprawiły, że inne wgłębienia i bruzdy chcę opóźnić do byle-jak-najdalej czasu...

    Ochrona przeciwstarzeniowa = ochrona przeciwsłoneczna. Zakup filtrów stał się więc obowiązkiem.

    Wybór padł na filtr firmy Ziaja. Dlaczego? Bo jest tania i sprawdza się na mojej cerze.

    Mam dwa zastrzeżenia do tego kosmetyku:

    - wchłanianie
    - piecze w oczy

    Wchłanianie: smarowałam się filtrem rano. Zazwyczaj ok 8 - 9 godziny. Jeszcze o 13 czułam, że twarz jest "mokra". Tak, jakbym filtr nałożyła chwilę temu, a nie kilka godzin. W moim przypadku nie ma więc mowy o nakładania filtru dwa razy bo jedna warstwa jest długo "świeża".

    Piecze w oczy: Smarowałam sobie nim okolice oczy, aby nie wyglądać jak panda (opalone okolice oczy + biała twarz = ponętny widok!). Niestety filtr po jakimś czasie "dostawał się do oka" (wystarczyło zwykłe przetarcie oka) i powodował łzawienie. Czasami takie, które trwało dobre pół dnia.

    Nie mogę się przyczepić do ochrony, bo pomimo słonecznych dni nie opaliłam się ani trochę. A słońce łapię szybko.

    Filtr ma lekko żółtawy kolor. Nie zauważyłam, by bielił moją twarz, szyję i dekolt.

    Tak jak pisałam, jest to mój pierwszy filtr. Obecnie mam inny, zakupiony w aptece. Zauważyłam, że ten drugi jednak szybciej się wchłania - zajmuje mu to kilkanaście minut, a nie kilka godzin.

    To nie jest zły kosmetyk. Jak widać po opiniach - wiele osób go sobie chwali. Ja pewnie wrócę do filtrów Ziai, sprawdzę ten przeciwzmarszczkowy i najnowszy SPF 50+ z witaminą C.

    Używam tego produktu od: 22 lutego 2014
    Ilość zużytych opakowań: jedno.

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić fallenart91 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nie matuje
  • Krem zupełnie nie matuje. Kupiłam go specjalnie z myślą o tym, że mając wysoki filtr na twarzy, będę też miała matową cerę.
    Kiepsko wygląda na nim lekki podkład,( a takiego ostatnio używam) bo tłuści cerę.
    Plusami są niewątpliwie: niska cena (17 zł), a przy tym duża wydajność, bo niewielka ilość wystarczy na pokrycie całej twarzy, wygodne opakowanie, delikatny zapach i fakt, że lekko nawilża cerę.
    Gdyby krem dawał efekt chociaż lekkiego matu, na pewno kupowałabym go jako zamiennik kremu matującego z filtrem 50 Vichy, a tak wolę zainwestować w coś konkretnego.

    Używam tego produktu od: 3 tygodnie
    Ilość zużytych opakowań: prawie początek opakowania

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Ciapna za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Bardzo fajny
  • Szybko polubiłam się z tym filtrem. Z pewnością czesto będzie u mnie gościł,bo ejst dobry i tani

    Co do nakładania czegoś na ten krem - mam swój sposób - mieszam go z odrobiną płynnego podkładu na ręce i taką mieszankę nakładam na twarz - dzięki temu unikam choćby problemu wałkowania się filtra.

    Do rzeczy.

    Plusy:
    + NIE ZAPYCHA
    + nie bieli
    + delikatnie nawilża
    + nie wysusza
    + ma całkiem przyjemną (jak na filtr...) konsystencję
    + dobrze się rozprowadza
    + całkiem dobrze się wchłania
    + nie podkreśla suchych skórek
    + jest mega tani, jak na filtr takiej jakości
    + polska firma

    Minusy:
    - nie matuje (ale nie przeszkadza, gdy matujemy go np. pudrem)
    - czuć go na twarzy (przynajmniej przez jakiś czas po nałożeniu)
    - nie będzie "współpracował" z każdym podkładem czy pudrem
    - trochę za słaby na lato (podczas innych pór roku spisuje się znakomicie!)Używam tego produktu od: czerwiec 2012Ilość zużytych opakowań: jestem w takcie drugiej tubki

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić szmyrk za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • genialny za śmieszną cenę
  • Długo szukałam takiego produktu, który zapewni mi wysoką ochronę przeciwsłoneczną i jednocześnie nie będzie będzie zapychał, bielił skóry, powodował uczucia ciężkości i utrudniała aplikację ulubionego podkładu. Nie wypowiem się co do matowania, bo przy tłustej cerze rzadko który kosmetyk potrafi być wystarczająco skuteczny, a co dopiero wymagać tego od tego typu kosmetyków to moim zdaniem przegięcie, bo nie od tego one są. Ale pozytywnie mnie zaskoczyło to że nie świecę się po nim bardziej bez niego, łatwiej mi okiełznać moją tłustą strefę, robiąc w ciągu dnia poprawki. Krem jest przyjemny, lekki i dobrze współpracuje z podkładem. Jestem z niego mega zadowolona, w porównaniu z innymi kremami anty UV, nie widzę w nim żadnych wad!

    Używam tego produktu od: 3 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 2

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Assathra za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Prawie ideał
  • Krem jest tani i dobry, sam w sobie całkiem nieźle nawilża. Mam cerę trądzikową mieszną w kierunku suchej. Krem mnie nie zapycha, nie doprowadza do pogorszenia stanu cery w żaden sposób. Niestety w ogóle nie matuje, na twarzy zachowuje się jak zwykły ale bardziej treściwy krem, po nałożeniu odpowiedniej dla kremu z filtrem ilości kosmetyku na skórze tworzy się film, który nie do końca się wchłania i którego nie udaje mi się zawyczaj w zadowalajacym stopniu zmatowić. Moja wpółlokatorka, którą namówiłam na stosowanie na codzień kremów z filtrem jest z niego z tego powodu niezadowolona, mimo iż nakłada go zdecydowanie mniej niż należy (ale co tam ona wie o prawdziwych filtrach-tłuściochach ;p) Mimo tego jak na krem z tak wysokim faktorem jest to świecenie do zaakceptowania.
    Ogromną zaletą kremu jest też cena - odpowiednia na studencką kieszeń, a jakość kremu na pewno nie odbiega od tych aptecznych.

    Używam tego produktu od: 6 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 6 całych

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić la_voix_mal za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • znalazłam mój krem
  • Po nie udanej próbie z Antheliosem, postawiłam na krem Ziai i jestem mu wierna.
    - po aplikacji, twarz nie jest zmatowiona, ale też nie świeci się (wygląda na nawilżoną, ze zdrowym połyskiem, a ponadto zauważyłam, że skutecznie blokuje błyszczenie w ciągu dnia),
    -jest świetną bazą pod makijaż,
    -krem jest gęsty, bardzo wydajny, dobrze sie rozprowadza po twarzy,
    -niska cena (kupilam ten krem z dołączonym żelem do mycia twarzy, dwa produkty w cenie jednego
    -szybko się wchłania,
    - nie bieli oraz co najważniejsze nie zapycha porów.

    Jeśli potrzebuję mocnego nawilżenia od tego kremu, dodaje do niego kopelke żelu hialuronowego, mieszam i nakładam na twarz przetartą tonikiem. Problem z głowy

    Używam tego produktu od: pół roku
    Ilość zużytych opakowań: kończę pierwsze

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić looona za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Super
  • Super Wysoki Filtr za śmieszną cenę, jak dla mnie bardzo dobry

    Przede wszystkim doskonale chroni przed promieniowaniem, nawilża, nie tłuści, fajny pod makijaż, choć mógłby bardziej matowić skórę
    Polecam.
    To mój pierwszy tak wysoki filtr ale nie będę próbować innych ten krem jest bardzo dobry

    Używam tego produktu od: pół roku
    Ilość zużytych opakowań: kończę pierwsze

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić kosmitek za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • bardzo dobry filtr
  • Na wstępie muszę zaznaczyć, że nie mam cery tłustej ani skłonnej do trądziku (mam suchą). Szukałam jakiegoś taniego kremu z wysokim filtrem do stosowania na dzień przez cały rok- takiego który by nie był zbyt tłusty,nie bielił , miał lekką konsystencję.
    U mnie spisuje się bardzo dobrze. Ma lekką, odrobinę tłustą konsystencję przez co zostawia na twarzy przyjemną warstewkę- lubię jak coś siedzi na mojej skórze i nawilża ją cały dzień. Nie bieli, nie zapycha porów, dobrze się nakłada i rozprowadza, jest bardzo wydajny i tani Po jego użyciu skóra się odrobinę świeci, ale jak już wspomniałam nie oczekuję efektu matu. Używam codziennie, pod niego stosuję krem z witaminą C, albo inny krem na dzień. Nie wiem jak zachowuje się stosowany pod makijaż, bo nie stosuję podkładów ani pudrów.

    Podsumowując:
    + wysoki, stabilny filtr
    + lekka konsystencja
    +nie bieli
    +nie zapycha
    + tani i wydajny
    +neutralny, praktycznie niewyczuwalny zapach

    - nie matuje (dla mnie nie jest to problem, ale dla osób oczekujących matu z pewnością jest to minus)

    Używam tego produktu od: 4 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 2 (jestem w trakcie 3)

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić sskoczek za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • no niestety nie pokochaliśmy się...
  • -producent obiecuje matowienie( bzdura!)
    - mimo że się świeci okropnie to wgl się nie wchłania
    - pozostawia na twarzy zielono zółta powłoczke
    -tlusty
    plusy
    -nie zapycha
    -tani

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Marcin_619 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • nie dla cery tłustej
  • mimo mojej miłości do produktów firmy ziaja muszę napisać niepochlebną recenzję tego produktu.

    na plus wysoka ochrona, podczas wakacji w Grecji przy temp.ok 27 stopni używałam go kilka razy dziennie i nie spaliłam twarzy. ważnym plusem jest cena, która wynosi ok 18 zł a często można go dostać w promocji.

    jednak nadaje się tylko do stosowania samodzielnie. z większością podkładów, których używałam wygląda nieestetycznie, waży się i obniża trwałość podkładu.

    Używam tego produktu od: pół roku
    Ilość zużytych opakowań: niecałe 1

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić justynkadd za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • dobry jest nawet bardzo..
  • szukałam kremu z filtrem. i znalazłam
    poszukiwania produktu, którego używanie nie będzie męczące, były długie. filtr miał mieć wysoki faktor, nie mógł zapychać (co zdarzało mi się często przy tego typu kosmetykach), wysuszać, \'pocić\' skóry pod warstwą, miał dać się względnie zmatowić, nadawać się pod makijaż i być w przystępnej cenie.
    przeżyłabym nawet bielenie i lekkie szczypanie w oczy.
    na trop pomogły mi wpaść oczywiście wizażanki.
    i jestem bardzo zadowolona z wyboru. ten produkt ziaji jest naprawdę świetny.
    ma wysoki filtr, a w dodatku świetnie się wchłania, nawilża, ale nie przetłuszcza, nie zapycha, nie zostawia tłustego filmu. nie zauważyłam wpływu na makijaż.
    takie kosmetyki bardzo lubię. naprawdę duży plus dla ziaji.

    Używam tego produktu od: kilku tygodni
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić petroniuszowna za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Autentycznie idealny.
  • Filtr jest po prostu doskonały. Wszystkie moje poprzednie filtry przy tym się chowają.

    + śmiesznie tani, zapłaciłam za niego chyba 14 zł
    + lekki, bardzo szybko się wchłania, nie ma problemu z nałożeniem przepisowej ilości
    + nie błyszczy się i nie tłuści, zostawia ładny, satynowy półblask
    + doskonale współgra z makijażem
    + nie bieli
    + nie dusi twarzy, nie zapycha
    + ma stabilne filtry, więc nie muszę się martwić o destabilizację
    + jest po prostu komfortowy, nie czuć go, nie ściąga, nawilża


    Na razie nie ma lepszego )

    Używam tego produktu od: 2 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: pół

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić LeeMinHo za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • No super!
  • Najlepszy filtr jakiego dotychczas próbowałam. Vichy się nie umywa.

    Co prawda nie ma działania matującego, ale:

    +skóra prawie wcale się nie błyszczy
    +nałożenie makijażu sprawia, że nie widać kompletnie iż nosimy filtr
    +mam wrażenie, że ODŻYWIA moją skórę, wygładza ją
    (mam skórę suchą i to bardzo przyjemny dodatek)
    +dobrze chroni w okresie jesienno-zimowym (na lato jednak za niska ochrona)

    Podpisuję się pod wszystkimi pozytywnymi opiniami poniżej,

    NAJLEPSZY FILTR NA JESIEŃ-ZIMĘ!

    Używam tego produktu od: 1 miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Jeanne93 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Na dzień dzisiejszy nr 1
  • Kupiłam go w zesatwie z żelem za 15 zł. Grzech nie spróbować Krem ma biało-żółtawąy odcień ale skóry nie bieli. Jest dość gęsty, wydajny i wystarcza niewielka ilośc aby pokryć nim całą buzię. Zapach jest bardzo delikatny i niedrażni (trocheczkę przypomina mi krem nivea soft). Skuteczność? Używałam go przez pierwszy tydzień w Hiszpani (upały ponad 30sto stopniowe) i w ogóle nie opaliłam twarzy ;-) Krem został opisany jako matujący ale nie zostawia skóry idealnie matowej jak to maja w zwyczaju prawdziwe matujące kremy. Pozostawia lekki film (mi to nie przeszkadza, skóra nie jest tłusta ale wygląda bardzo świeżo, z bardzo delikatnym polyskiem). Kolejnym plusem jest nawilżenie, skóra jest miękka i odżywiona.

    Podsumowując:

    Plusy:
    - wydajność, wystarczył mi na 1,5 miesiąca codziennego stosowania
    - skuteczność, świetnie chroni przed promieniami
    - nawilżenie
    - nie bieli
    - neutralny zapach
    - tubka - mogę ją rozciąć i wyciągnąć resztkę kremu

    Minusy:
    - jedynym minusem jest galopująca cena nie tak dawno kupiłam go za 23 zł

    Nie spodziewałam się tak wiele za tak niewiele i po Ziaji za którą nie przepadam. Krem jest rewelacyjny pomimo, że osttnio cena wzrasta. W porównaniu z innymi kremami to i tak śmieszna cena

    Używam tego produktu od: 3 miesięcy

    Ilość zużytych opakowań: niecałe 2

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić abrakatabra za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Idealny na okres jesienno-zimowy
  • Filtr matujący Ziai jest tak naprawdę apteczną perełką - jest bardzo tani (za faktor spf 50+ płacimy tylko 15-18zł), nadaje się dla cer tłustych/mieszanych, nie pogardzą nim także cery wrażliwe.Spełnia wszystkie moje wymagania wobec filtrów: chroni, nie powoduje zaskórników, wygląda przyzwoicie na twarzy, a jego aplikacja przebiega bezproblemowo.


    Jest to pierwszy filtr, który zaspokaja moje oczekiwania w 100% , jest to wręcz idealny filtr na jesień/zimę.


    Produkt ma lekko żółtawą konsystencję, nie jest on biały i dzięki temu wygląda bardzo naturalnie na twarzy, rzec mogę, że nie widać go w ogóle. Filtr idealnie wtapia się w koloryt skóry, nie tworzy maski, nie zakleja skóry i pozostawia jedynie lekko błyszczącą powłokę, którą możecie zmatowić skrobią lub pudrem bambusowym.


    Kosmetyk ma idealną konsystencję - rozprowadza się po twarzy jak marzenie, mogę nałożyć go ile chcę i jak chcę. Absolutnie nie roluje się, nie tworzy smug, spokojnie możecie nałożyć przepisową ilość (sama nakładałam ok.2ml). Nie ma problemu z reaplikacją - wielokrotnie z innymi filtrami zdarzało się, że wcześniejsza powłoka rolowała się i tworzyła efekt \\\'gnijącej panny młodej\\\', ten filtr jest inny - mogę nakładać go co godzinę i wygląda cały czas tak samo dobrze.


    Co najważniejsze - filtr nie powoduje zaskórników i stanów zapalnych - od kiedy go używam, ilość zaskórników jest równa 0.


    Co więcej? Na prawdę chroni.. ALE. Co właśnie ale.. filtr ma zbyt niską ochronę PPD na okres letni (21-23UVA) - jest to wystarczająca ochrona na jesień/zimę, ale na lato zbyt niska (zazwyczaj sięgam po 35-40UVA). Filtr Ziai nie jest także odporny na pot, co kompletnie go dyskwalifikuje na okres letni - każdy poci się latem, więc ochrona będzie prawie, że zerowa. Dlatego jak wyżej już wspomniałam - filtr będzie idealny na okres jesienno-zimowy.


    Filtr Ziai ma skład typowy dla filtrów - nie ma sensu by go analizować, ale zaznaczę, że jest stabilny i bezproblemowo możemy używać produktów m.in z talkiem. Filtr jest dość tłustawy, dlatego zrobienie na nim makijażu może być dość ciężkie.. ale jest to możliwe. Produkt czuć bardzo na twarzy, czasami jest to niekomfortowe, ale ja się już przyzwyczaiłam.


    Pod filtr możecie spokojnie używać ser i kremów (polecam z lekką konsystencją),a także kwasu azelainowego - wypróbowałam na sobie, nic nie wchodzi w reakcję.


    Czy producent spełnił wszystkie swoje obietnice? Nie - filtr nie matuje i nie absorbuje nadmiaru sebum, ale dla mnie to bez znaczenia, ponieważ nie tego oczekuję od filtru. Produkt chroni (nie dorobiłam się żadnych przebarwień), delikatnie nawilża, nie podrażnia, nie alergizuje, zapobiega podrażnieniom słonecznym, nie powoduje zaskórników i stanów zapalnych, jak dla mnie filtr idealny.

    Ogromny plus za brak kompozycji zapachowe i polskiego producenta. Z pewnością kupię ponownie.

    Używam tego produktu od: ponad dwa miesiące

    Ilość zużytych opakowań: w trakcie drugiego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 7 pochwał. Chcesz pochwalić Ewuniaa16 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mieszane odczucia
  • Krem stosuję codziennie pod makijaż. Produkt z jednej strony pozytywnie mnie zaskoczył, z drugiej - ma kilka wad, które zniechęcają mnie do jego dalszego stosowania.

    Zalety:

    - stabilne filtry, wysoka ochrona
    - nie bieli
    - niska cena
    - dostępność
    - higieniczne i poręczne opakowanie
    - odpowiednia konsystencja, łatwo się rozprowadza i nie wylewa się z tubki
    - nie zapycha

    Wady:

    - bardzo czuć go na twarzy w ciągu dnia
    - w połączeniu z podkładami, których używam daje efekt woskowej skóry (Maybelline Affinitone Mineral i BB krem Garnier) - jest wygładzona, ale też błyszczy się w dosyć specyficzny sposób; podobne wykończenie daje także bez nałożenia makijażu
    - jedynie puder ryżowy z Pease daje radę i przywraca skórze dosyć naturalny wygląd, ale wciąż nie jest to mat (szczególnie mi to nie przeszkadza) no i wymaga poprawek przynajmniej kilka razy dziennie (co akurat przeszkadza mi ogromnie)

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić M a d y za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Bardziej komfortowy niż Vichy
  • Ziaja mnie bardzo zaskoczyła, stabilne fitry i do tego w takiej cenie, oczywiście te wszystkie pozytywne recenzje zachęciły mnie do zakupu. Czekam na niego jak na wybawienie, gapa ze mnie, bo przez tydzień zostałam bez filtra i czułam się jak jakiś zbrodniarz, czekałam na dzwonek do drzwi i widok mojego listonosza z tym cudem w paczce bo niestety w moim mieście w żadnej aptece go nie mieli, z internetowymi też było słabo, pomogło mi dopiero AlleDrogo.

    FILTRY:
    Z filtrów mamy:
    - Uvinul A Plus (Diethylamino Hydroxybenzoyl Hexyl Benzoate), czyli filtr UVA
    - Ethylhexyl Methoxycinnamate, jest to głównie filtr UVB,
    - Tinosorb S (Bix-Ethylhexylphenol Methoxyphenyl Triazine), filtr UVA,
    - Ethylhexyl Triazone, głównie filtr UVB

    Wszystkie fotostabilne.

    OPAKOWANIE + APLIKACJA:
    Opakowanie designem nie wywołuje palpitacji serca, po prostu proste i nie za ładne, ale funkcjonalne. Miękka, plastikowa tubka, zawsze wydobywam tyle produktu ile chcę i na końcu z rozcięciem i zużyciem go do cna nie ma problemu.
    Filtr ma mlecznobiały kolor, kremową, nie za lekką, nie za gęstą konsystencję. Bez problemu się rozprowadza, gładko sunie po twarzy, nie tworzy smug, nie zasycha w sekundę. Aplikacja komfortowa i dziecinnie łatwa, nie ma żadnych trudności z nałożeniem więcej niż 1ml na twarz za jednym razem.

    WŁAŚCIWOŚCI + małe porównanie do filtra Vichy:

    Na przesuszonej skórze nie osadza się na suchych skórkach i przesuszonych miejscach, w przeciwieństwie do tępego Vichy, może dlatego, że zostawia lekko tłustawą, okluzyjną warstewkę, ale nie uciążliwą dla skóry. Bardzo mi to odpowiada w obecnym stanie mojej trochę przesuszonej twarzy (retioidy).

    Jeżeli ktoś jest zakochany w draj taczach to ten filtr raczej go zawiedzie. No niestety nie mogę zgodzić się z tym, że nie nabłyszcza, na mojej skórze satynowego półmatu nie ma, jest za to błysk, no rzeczywiście nie jak latarnia czy jak pewna część psiego ciała, w porównaniu z Iwostinem do daje lekkie rozświetlenie . Ale zdecydowanie nie jest matujący. Nabłyszcza trochę mniej niż przeciętny filtr, ale na szczęście nie ma problemu ze zmatowieniem tego pudrem. Chyba mnie Vichy rozpieściło (mimo wad go lubię ), bo normalnie by mi to nie przeszkadzało, byłam przyzwyczajona.

    Nie bieli, nic a nic, nawet żadnej poświaty, skóra ma całkowicie normalny koloryt, w przeciwieństwie do Capital Soleil (przepraszam za tyle porównań, ale samo mi się ciśnie na klawiaturę). Nie podrażnia, nie spowodował większego wysuszenia, nie szkodzi, co zdarzało się jego koledze, którego wspominałam wiele razy.

    PODSUMOWANIE
    Bardzo lubię. Ma wady (nabłyszcza), ale przeważają zalety (łatwa, komfortowa aplikacja, nie bieli, nie podrażnia, w żaden sposób nie szkodzi). Dla mnie plusem jest lekka warstewka, którą zostawia, bardzo lubię to uczucie na mojej przesuszonej retinoidami skórze. A i ważne, nie ma humorów w przypadku makijażu, trochę mi się psuje pod koniec dnia, ale generalnie trzyma się pod nim cały dzień (po raz kolejny w przeciwieństwie do Vichy), co na mojej twarzy nękanej przez początkowe pogorszenie jest niesamowicie ważne, ale większego problemu z błyszczeniem skóry nie mam. Dla mnie to raczej filtr na chłodniejsze miesiące, w lato ta warstewka prawdopodobnie byłaby dla mnie uciążliwa.

    Kupiłam drugi i na razie nie mam zamiaru go zmieniać.

    Używam tego produktu od: 1,5 miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: zużyte jedno, na początku drugiego

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 8 pochwał. Chcesz pochwalić toothfairy za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • mój hit
  • + opakowanie - można łatwo wycisnąc produkt, pod koniec można je rozciąć;
    + konsystencja - można latwo go odmierzyć (ja odmierzam strzykawką), ładnie się wchłania, nie roluje;
    + cena;
    + nie zapycha, nie uczula;
    + nie bieli;
    + chroni przed opalenizną;
    + nie zawiera Parsolu, więc nie musze się martwić o nakładanie na niego makijażu i destabilizację;
    + 2 fotostabilne filtry UVA, 2 UVB;

    -/+ nie matuje, ale w zasadzie to nie przeszkadza, zawsze kłade na niego mąkę ziemniaczaną i taki mix trzyma się cały dzień Używam tego produktu od: miesiącaIlość zużytych opakowań: kończę pierwsze

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja Foto recenzja
Chcesz pochwalić Roslina xD za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • czyżby idealny wysoki filtr dla cery tłustej?
  • Dla mnie ideał.
    Próbowałam Antheliosa XL od LaRochePosay, próbowałam Capital Soleil od Vichy, próbowałam drogeryjnych cudów i żaden się nie sprawdził. Anthelios koszmarnie zapchał, choć powinien spełniać oczekiwania tłustej cery. Vichy koszmarnie błyszczał na mojej twarzy zarówno minutę, godzinę, jak i pięć godzin po nałożeniu. A drogeryjne filtry wyrządziły jeszcze większe szkody.

    A tu pospolita, tania, nie doceniana Ziaja. Dobrze, że wygrałam ten krem, bo sama bym pewnie nigdy jej nie kupiła i dalej poszukiwałabym cudu.

    Plusy:
    -nie zapycha!!! nie pogorszyła mi stanu cery mimo codziennego stosowania
    -przyzwoicie matuje - u mnie w upały nawet do 4 godzin
    -nie bieli skóry
    -ładnie się wchłania
    -chroni przed opalenizną; nie nabawiłam się też przebarwień mimo stosowania na noc kuracji kwasami
    -nie uczula (mam bardzo wrażliwą cerę)
    -cena!!!
    -dostępność

    Minusy:
    -dla mnie brak

    Używam tego produktu od: 2 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić jasminegirl za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Proszę Państwa, oto Mistrz.
  • Zakupiłam kierowana ciekawością, jakiż to będzie polski preparat 50+ za grosze. Pewnie koszmarnie tłusty niczym emulsja Iwostin albo bielący jak krem Polleny Evy. Albo mnie wysypie po nim bolącymi gulami i znów swej ciekawości pożałuję. Lepiej więc zastosuję tylko na dekolt, ostrożności nigdy nie za wiele.
    Użyłam raz, użyłam drugi.
    I nic.
    Nie uczuliło, nie wysypało, nie zapchało. Dekolt mimo intensywnej ekspozycji słonecznej pozostał biały (w odróżnieniu od chronionego emulsją Vichy oblicza). Zastosowałam więc preparat na twarz.

    Niniejszym zaświadczam, że kosmetyk nie uczynił mi najmniejszej krzywdy, jestem pełna podziwu dla firmy Ziaja bo oto dokonali niemożliwego: stworzyli filtr idealny. Może nie obiektywnie idealny ale idealnie sprawdzający się na mojej bardzo tłustej, alergicznej, skłonnej do zapychania skórze.
    Połączyli stabilne, gwarantujące wysoką ochronę filtry oszczędziwszy mi ceregieli z upierdliwym parsolem z wygodą oraz komfortem stosowania. Matujący krem na wodnistą, lejącą się konsystencję, błyskawicznie się wchłania, nie bieli, nie zapycha porów, nie dławi skóry specyficzną dla preparatów ultrawysokiej ochrony uv silikonową warstwą, nie ma najmniejszych problemów by nałożyć na twarz odpowiednią ilość kosmetyku i pokazać się tak ludziom nie obawiając się że wezmą cię za lekko tylko nadpsute, świeżo powstałe z grobu zombie.
    Niestety, moja przetłuszczająca się skóra po jakimś czasie daje sobie radę i z kremem Ziaja. Nie jest to preparat, z którym mogę czuć się bezpiecznie przez cały dzień, po kilku godzinach twarz zaczyna wyglądać nienaturalnie, tłusty błysk wyłazi spod pudru. Kosmetyk trzeba zmyć i zaaplikować powtórnie świeżą warstwę.
    Tak to już jest z niemal wszystkimi filtrami, przyzwyczaiłam się, nie narzekam.

    Jeśli muszę się już czegoś przyczepić to nie podoba mi się nazwa preparatu. Jest myląca, krem bowiem nie tyle matuje co nie nabłyszcza. Wchłania się do satynowego półmatu i nie wzmaga produkcji sebum. Jak dla mnie i mojej upiornie tłustej cery, to już sukces, nie wymagam matowienia od preparatu z filtrem, od tego mam puder jedwabny.

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: jedno opakowanie, będzie więcej

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 8 pochwał. Chcesz pochwalić Trzy_Ryby za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Dobrze chroni, ale nie dla każdej cery
  • Filtr ten zakupiłam z myślą o ochronie, ale także o matowieniu mojej skóry w lecie. Niestety w drugiej kwestii się nie sprawdził
    Opakowanie jest dobre, widać przez nie ile jest produktu. Wygodnie się wyciska.
    Konsystencja jest lekko rzadka, ale bardzo dobrze się rozprowadza.
    Zapach jest przyjemny, taki nawilżający, kojący.
    Jako ochrona przeciwsłoneczna sprawdził się bardzo dobrze.
    Po ok. 15 minutach od nałożenia krem na twarzy staje się aksamitny, makijaż na nim trzyma się dobrze, czasem się waży na brodzie czy czole, ale generalnie jest ok. W czasie dnia niezbyt mocno matuje, zarówno z makijażem jak i bez.
    Niestety filtr spowodował u mnie duży wysyp. Wypryski były czerwone, duże i bolące, ciężko było się ich pozbyć. Radzę sprawdzić przedtem czy nie ma w składzie czegoś, co mogłoby zapchać, bo filtry mają do tego tendencję. To był jedyny filtr który spowodował u mnie tak ogromny wysyp.
    Używam tego produktu od:7 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: Jedno

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Antymionka za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 1 raz(y)
  •  
  • Jestem zadowolona - na razie nie szukam innego
  • Jestem z tego Kremu bardzo zadowolona

    Plusy
    + posiada wysoki filtr który nie bieli twarzy !
    + nawilża skore,
    + nadaje się pod makijaż dzięki stabilnym filtrom,
    + nie klei się,
    + jest tani,
    + przypudrowany nie przebija białością po czasie.

    Minusy
    + niestety nie matuje,
    + "chłonie" puder przez co trzeba go nałożyć trochę więcej niż zwykle.

    Krem ten porównuje z kultowym LRP Anthelios AC 30.
    Ziaja w moim odczuciu wygrywa w porównaniu z Anthelios-em pod względem bielenia, stabilności filtrów a także ceny.

    Ziaja co prawda nie matuje skóry ale wystarczy go przypudrować i już wszystko jest ok Nigdy nie można mieć wszystkiego. Używam tego produktu od: 1,5 miesięcaIlość zużytych opakowań: połowa jednego

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Amizu za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Ogólnie ok
  • Trafił mi się urlop w największe upały w związku z czym musiałam mieć coś z wysokim filtrem do mojej kapryśnej buźki. Krem nader dobrze się spisał:
    - dobrze się rozprowadza, szybko się wchłania
    - moja zazwyczaj sucha po umyciu buzia przyjmuje go wręcz namiętnie
    - niezapycha, nawet łagodzi objawy trądziku
    - nadaje się pod makijaż, nie wałkuje się
    - poręczne opakowanie, zapach ledwo wyczuwalny

    Jedyny minus to to, że słabo matuje, ale pod makijaż ok. Wybierając matowanie, a faktor, wybieram faktor

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić kaczoocha za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • taki sobie
  • Cóż... pierwszy produkt Ziai med, który mnie nie zachwycił... ale może spodziewałam się zbyt wiele?
    Z pewnością nie matuje. Nie zauważyłam też, żeby "skutecznie absorbował nadmiar sebum", jak również "pozostawiał na skórze niewidoczną warstwę matującą", o czym zapewnia producent. Skóra świeci sie po nałożeniu, że o wykonaniu letniego makijazu nie może być mowy. Wyczytałam, że efekt matujący ma zapewnić skrobia kukurydziana. Może wypowie się ktos bardziej obznajmiony w temacie składów kosmetyków, czy skrobia potrafi nadać skórze mat?
    Owszem, ładnie nawilża i chroni, ale kupiłam go jako produkt matujący do stosowania wyłącznie na tłustą twarz i tu swojej roli niestety nie spełnia.
    Nawiasem mówiąc jedynym znanym mi produktem autentycznie matującym z wysokim filtrem jest krem ochronny na super wrażliwe miejsca Pollena-Eva. Ani Bioderma, ani SVR czy inne firmy nie pozwalają uzyskać takiego efektu.
    Cóż, szkoda.

    Używam tego produktu od: dwóch miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić meskalina777 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • nie matuje, ale mało tłuści
  • krem jak na spf50+ jest lekki i mało tłusty
    wbrew obietnicom nie matuje, twarz się świeci po ok poł godzinie a sam krem zostawia lepką warstwę
    ale - na tle innych wysokich filtrów to nie jest źle
    nie bieli, da się na niego nakładać makijaż (choć ja tego nie robię, bo używam kremu tylko okazjonalnie)
    używam go raz na kilka dni, kiedy wychodzę na słońce np na działce czy na rower, ale obawiam się że może zapychać - po kilku godzinach cerę mam tłustą, pory jakby rozszerzone...
    jednak polecam go, bo chroni doskonale przed słońcem a tłustość ma porównywalną z filtrami 20-30 spf

    Używam tego produktu od: kilka tygodni
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić emma-e4 za czytelną i pomocną recenzję?