Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


IsisPharma, Ruboril (Krem do skóry ze skłonnością do rumienia i z rozszerzonymi naczynkami)

  • 19
Powiększ IsisPharma, Ruboril (Krem do skóry ze skłonnością do rumienia i z rozszerzonymi naczynkami)

Zgłaszająca osoba: aanuszka

Krem pielęgnacyjny na bazie aktywnych składników roślinnych. Jest to emulsja olej w wodzie, lekka, nietłusta, bardzo szybko się wchłania, pozwala na zastosowanie makijażu. Pomocny również w leczeniu trądzika różowatego. Składniki:
- wyciąg z ziarnopłonu i kasztanowca - zmniejsza przekrwienie, uszczelnia i uelastycznia naczynia krwionośne
- wyciąg z mimozy meksykańskiej - wzmacnia naczynia krwionośne, poprawia mikrokrążenie
- enoxolone alpha-bisibobol - działa p/zapalnie, łagodząco i kojąco
- dwutlenek tytanu - chroni przed promieniowaniem UVB-UVA-IR.
Bez parabenów, phenoxyetanolu, nieperfumowany.
Skuteczność potwierdzona badaniami klinicznymi:
- zmniejszenie powierzchni zaczerwienia u 68% pacjentów,
- doskonała tolerancja u 100% pacjentów
Badanie wieloośrodkowe (2 ośrodki w Rumunii), randomizowane, metodą podwójnej ślepej próby, grupa - 30 pacjentów, czas trwania -12 tygodni.
Krem nakładać 2 razy dziennie (rano i wieczorem) przez okres 3 miesięcy.
Po całkowitym wchłonięciu się preparatu można używać stosowanych zazwyczaj środków pielęgnacyjnych, jak również nałożyć makijaż.

Skład: Aqua, Paraffinum Liquidum, C12-15 Alkyl Benzoate, Glyceryl Stearate, Cetyl Alcohol, Glycerin, Titanium Dioxide, PEG-75 Stearate, Esculoside, Ranunculus Ficaria Extract, Propylene Glycol, Caprylyl, Glycol, Sodium Acryloyldimethyltaurate Copolymer, Squalane, Steareth-20, Ceteth-20, Dipropylene Glycol, Mimosa Tenuiflora Bark Extract, Glycyrrhetinic Acid, Bisabolol, Polysorbate 60, Potassuim Sorbate, Hydroxyethyl Acrylate, Xantan Gum

Cena: ok. 65zł / 30ml

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Do tej pory najlepszy
  • Mam problemy z zaczerwienieniem twarzy po kuracji trądziku i to chyba juz taki rumień utrwalony. Próbowałam Avene, La roche posay, SVR, Eucerin do skóry zaczerwienionej ale tylko Ruboril daje widoczny efekt.

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić dorotita za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Chyba najlepszy w tej kategorii
  • Moim odwiecznym problemem jest cera naczyniowa. Co prawda nie dorobiłam się jeszcze (i odpukać) trwałego rumienia, jednak poważnie dokucza mi napadowe czerwienienie twarzy, i to niekiedy bez żadnego powodu, co jednak staje się powodem mojego zażenowania, a to z kolei - już całkiem bordowej twarzy - niemal para zeń bucha. Ten krem, wiadomo, problemu nie zlikwidował, ale bez wątpienia zmniejszył moc i częstotliwość tego zjawiska, bądź co bądź uprzykrzającego życie. Cera stała się ukojona, jaśniejsza, a także zminimalizowała swoją reaktywność na czynniki z zewnątrz. Szybciej także ewentualne zaczerwienienie ustępuje, przywracając skórze zwykły wygląd.
    Nie podrażnił mnie, nie przesuszył, słowem - spisał się na medal.
    Minusem może być cena, jednak ja naczyniowy problem mam w okolicach nos-policzki i tylko tam ów produkt rozprowadzałam, toteż z wydajnością było ok.

    Używam tego produktu od: używany ok. 2 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić WildThing za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • wspaniale koi skórę
  • Jestem osobą, która w kwestii kremów nie lubi eksperymentów. Jeśli jakiś mi przypasuje - zostajemy ze sobą na dłużej. Po pewnym czasie, skuszona recenzjami Ruborila, postanowiłam zaryzykować i chwilowo rozstać się z Clinique Redness Solutions.
    Nie żałuję.
    Ruboril robi to, co powinien, czyli świetnie koi skórę naczynkową. Nie zaprzeczam, kremy, które do tej pory używałam, sprawiły, iż moje naczynka trzymane są w ryzach, przestałam czerwienić się na każdym kroku (a czerwieniłam się od siedzenia przy komputerze, czy też sztucznego oświetlenia, że nie wspomnę o naturalnym słonecznym świetle). Dziś moja skóra jest bardziej jednolita, uspokojona.
    Ruboril nie ma zapachu, jest delikatny, nie podrażnia skóry, dobrze spisuje się pod makijażem. Jedyne, czego mogłabym się czepić, to słabe nawilżenie, a co za tym idzie - mizerna wydajność, ale z założenia jest kremem wyciszającym naczynka, więc przymykam oko i z pewnością sięgnę po niego ponownie.

    Używam tego produktu od: pół roku
    Ilość zużytych opakowań: jedno opakowanie 30 ml

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić endorfina123 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Bardzo dobry krem
  • Bardzo dobry krem do cery naczynkowej. Spełnia swoje zadanie, uspokaja rumień i faktycznie zmniejsza widoczność naczynek. Ładnie się rozprowadza i wchłania. Dla mnie jedynym problemem jest trochę za małe nawilżanie. Używam tego kremu na noc i szczególnie w okresie zimowym, kiedy skóra jest mocno wysuszona, mam problem ze ściągnięciem skóry. Gdyby nawilżał bardziej byłby ideałem.

    Używam tego produktu od: 5 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 2 opakowania

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić annnala za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Chyba najlepszy jaki miałam...
  • To najskuteczniejszy kosmetyk do cery naczynkowej, jaki dotychczas stosowałam. Używałam razem z płynem micelarnym z tej samej serii.

    + znaczna redukcja zaczerwienienia skóry, cera uzyskuje jednolity koloryt!

    - cena, niestety

    Używam tego produktu od: 1 rok
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić RedPansy za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Polecam
  • Świetny krem do którego wracam od lat.

    Mam okresowe problemy z rumieniem na policzkach i na nosie. Testowałam wiele produktów aptecznych z wyższej i niższej pólki i szczerze mówiąc jest to jedyny krem który spełnia swoje (a właściwie producenta) obietnice.

    Cera po jego nałożeniu jest uspokojona i nie ma objawów nadwrażliwości. Przez pewien okres borykałam się z trądzkiem różowatym właśnie nosie i w jego okolicach. Oczywiście dermatolodzy leczyli mnie antybiotykami i różnymi kremami, emulsjami i żelami na receptę. Nie był to trądzik bardzo ostry więc po ok. roku stan mojej cery w tych newralgicznych miejscach zdecydowanie się poprawił, ale lekkie zaczerwienienie (już bez zmian grudkowych) pozostało. Ten krem radzi sobie z tym idealnie. Poza tym ładnie nawilża, świetnie się wchłania nie zostawiajac nieprzyjemnego filmu na twarzy. Stosuję go na noc więc powiem szczerze nie wiem jak wygląda kwestia stosowania go pod makijaż.
    Ma przyzwoity skład więc mnie nie zapycha i nie uczula.
    Jedyne co może leciutko mi w nim przeszkadza to jego zapach, ale biorąc pod uwagę jego działania i fakt że zapach szybko się ulatnia, wybaczam mu tą malutką niedoskonałość

    Ogólnie uwielbiam go za efekt jaki daje czyli wyrównana, ukojona cera bez zaczerwienień.

    Używam tego produktu od: kilku lat
    Ilość zużytych opakowań: kilka

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić safira30 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Polecam
  • Moja cera jest bardzo jasna i cechuje się zaczerwienieniami na policzkach i nosie, uwidaczniającymi się jeszcze bardziej np. pod wpływem zmian temperatury, dlatego od lat próbuję je zmniejszyć odpowiednią pielęgnacją. Testowałam już różne kosmetyki, a ten wybrałam pod wpływem opinii na wizażu i się nie zawiodłam.

    Bardzo dobry krem do cery naczynkowej, łatwo się rumieniącej, regularnie stosowany wyraźnie zmniejsza zaczerwienienia, również takie, które mają podłoże trądzikowe. Nie zauważyłam, czy zmniejsza widoczność pękniętych naczynek, ale trudno oczekiwać tego od jakiegokolwiek kosmetyku.

    Krem ma kolor jasnobeżowy, co po nałożeniu może również niwelować wizualnie zaczerwienienie. Konsystencja jest dość gęsta, krem ładnie się rozprowadza i całkiem szybko wchłania ale mam wrażenie, że jest trochę zbyt treściwy do stosowania pod makijaż.
    Krem słabo nawilża, ale to nie jest jego zadaniem, wymaga jednak wsparcia lekkim kremem nawilżającym. Nie zauważyłam zwiększonego zapychania porów.

    W chwili obecnej cały czas kandyduje do miana mojego KWC, a w szafce czeka kolejne opakowanie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić nettta za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Na prawdę działa!
  • Mam cerę w widocznymi zaczerwienieniami na policzkach, które muszę codziennie przykrywać choć odrobiną korektora, bo doprowadzają mnie do szału. Mimo, że mam nieskazitelną cerę, one sprawiają wrażenie, jakby w rzeczywistości nie była \'jednolita\' (jeżeli ktoś rozumie o co chodzi )
    Wypróbowałam już kilka aptecznych produktów, które miały mieć podobne działanie do Ruboril\'u i każdy okazał się przereklamowanym badziewiem.
    Jakiś czas temu moja koleżanka poleciła mi ten produkt. Z racji tego, że wielokrotnie się już zraziłam, niechętnie wydałam na niego kasę.

    I doznałam szoku! Po około miesiącu regularnego stosowania na noc, zauważyłam, że moje zaczerwienienia nieco przybladły, zmniejszyły się.
    Oczywiście- ten produkt nie spowoduje, że pozbędę się mojego problemu. Ale polepszenie i owszem- gwarantuję

    Krem dodatkowo nie zapycha porów, nie przesusza (choć ja po 10 min. od nałożenia, aplikuję dodatkowo krem nawilżający na noc).
    Na prawdę warto wydać na niego kasę.

    Używam tego produktu od: półtorej miesiącaIlość zużytych opakowań: jedno .

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić domi_p za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • najlepszy


  • Ruboril kupuję już od kilku lat i był to jedyny tak skuteczny krem do cery ze skłonnością do rumienia (a przetestowałam ich już naprawdę wiele). Rumień na policzkach i brodzie towarzyszy mi od 2 roku życia, wynika ze skłonności genetycznych, niestety tylko mnie w rodzinie natura "obdarzyła" tak hojnie ;] Nasilił się w okresie dojrzewania Trochę pomógł laser, ale rumien i tak jest bardzo widoczny. Po ruborilu miałam efekt już po kilku dniach stosowania, wyraźnie zmniejszenie zaczerwienienia, usokojona i ukojona cera. Wprawdzie trochę wysusza, ale dla takiego efektu naprawdę warto (zresztą wspomagałam się kremem nawilżającym). Niestety po zaprzestaniu stosowania efekt stopniowo ustępuje i cera wraca do swojego poprzedniego stanu. Używam tego produktu od: 4 latIlość zużytych opakowań: dużo

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić wil123 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Polecam
  • Moim problemem było napadowe czerwienienie twarzy. Wystarczyło, że się zdenerwowałam lub zestresowałam a moje policzki zaczynały robić się bordowe. Taki sam efekty był gdy było ciepło i świeciło słońce lub wchodziłam do nagrzanego pomieszczenia. Jak można się domyślić czułam się wtedy naprawdę okropnie i postanowiłam z tym walczyć. Mój wybór padł na ten produkt i spełnił moje oczekiwania. Stosuję go raz dziennie na noc, od pół roku. Efekty zaczęły być widoczne po ok. dwóch miesiącach. W tej chwili zapomniałam co to napadowe czerwienie twarzy i czuję się o wiele pewniej. Czasami, po wysiłku fizycznym zdarza się, że cera jest zaczerwieniona, ale nie jest tak źle jak kiedyś. Nie boję się już, że nagle zrobię się bordowa i będę chciała zniknąć, zapaść się pod ziemię. Nie wiem jak działa na widoczne naczynka bo ich nie posiadam.
    Polecam ten produkt osobom z podobnymi problemami, u mnie się sprawdził ;]

    Używam tego produktu od: pół roku
    Ilość zużytych opakowań: 1

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić zaneciatko za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij