Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Lirene Dermoprogram, Last Minute Body BB, Fluid - balsam do ciała (różne rodzaje)

  • 6
Powiększ Lirene Dermoprogram, Last Minute Body BB, Fluid - balsam do ciała (różne rodzaje)

Zgłoszony przez Modna_Lala

Multifunkcyjne balsamy - fluidy do ciała nawilżają, regenerują i ujędrniają skórę, jednocześnie nadając jej piękny, opalony i zmysłowy kolor pełen blasku. Body BB nadaje skórze kolor delikatnej opalenizny od razu po użyciu. Balsam zawiera zamknięte w otoczkach pigmenty, które podczas aplikacji uwalniają się, nadając skórze opalony i promienny wygląd. Balsam bardzo dobrze się rozprowadza i dostosowuje do tonacji skóry dzięki czemu wygląda ona naturalnie.
Do jasnej i ciemnej karnacji.

Skład: /wersja do jasnej karnacji/: Aqua, Cetearyl Alcohol, Stearic Acid, Ceteareth-20, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Sorbitol, Helianthus Annuus Seed Oil, Mannitol, Polysorbate 60, Carbomer, Hydrogenated Lecithin, Polyethyl Methacrylate, Disodium EDTA, Sodium Hydroxide, Aluminium Hydroxide, Phenoxyethanol, Sodium Benzoate, Parfum, Linalool, Citral, Limonene, CI 77891, CI 77491, CI 77492, CI77499 (21.07.2014.)

Cena: 25zł / 200ml
/m/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • kocham
  • odkrycie roku!!!
    jego minus jest tylko 1,najlepiej stosować go latem,bo leciutko brudzi ubrania.
    idealny do nog.ja stosuje również na rece.
    efekt-genialny.mam wersje dla ciemnej karnacji.jestem opalona.wiec u mnie niema szans na zle rozsmarowanie.
    ilość komplementow na temat moich opalonych nog,po zastosowaniu tego specyfiku,jest dluga jak rzeka.
    ma fajna konsystencje-latwo się rozprowadza.szybko zastyga na skorze,nie jest tłusty,przyjemnie pachnie.
    bardzo wydajnymi tani.
    czego więcej chcieć?
    jago kocham.moj kwc.

    Używam tego produktu od: 2 miesiecy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić czarnulka85 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Ciemna Karnacja
  • Od producenta:Lirene Fluid - Balsam Body BB dla ciemnej karnacji nadaje skórze piękny kolor opalenizny od razu po użyciu. Zawiera specjalnie dobraną kompozycję rozświetlających pigmentów, które nadają skórze promienny i zdrowy wygląd. Balsam bardzo dobrze się rozprowadza i szybko wchłania.
    Cena/Dostępność: cena w zależności od sklepu czy też promocji waha się między 25zł a 19,99 zł.Z dostępnością nie ma problemu.Znaleźć go można w najpopularniejszych drogeriach typu Hebe,Rossmann,Natura oraz w niektórych supermarketach.
    Opakowanie/Pojemność/Wydajność:Tuba z której nie ma większego problemu,aby wydobyć produkt.Niestety nie widać ile jeszcze go mamy w opakowaniu.Pojemność to 200 ml,a wydajność przeciętna.
    Konsystencja/Zapach:Ciemna,średnio-gęsta,z połyskującymi drobinkami.Zapach jest bardzo przyjemny i pozostaje przez chwile na ciele.
    Działanie:Faktycznie jest to taki krem bb do ciała.Nie dość,że jest w stanie zakryć np jakieś przebarwienia na nogach czy drobne siniaki to jeszcze zgodnie z obietnicą producenta nadaje skórze zdrowego wyglądu i co najważniejsze bardzo ładnego efektu naturalnej opalenizny.Kolor powstaje na skórze błyskawicznie i faktycznie spłukuje się dopiero po zastosowaniu wody z detergentem takim jak np mydło czy żel pod prysznic.Jedynym jego mankamentem jest to,że trzeba go błyskawicznie wsmarować w skórę no i wiadomo przy nim lepiej nie ryzykować z zakładaniem białego ubrania gdyż momentalnie się pobrudzi.Podsumowując mimo tego,że brudzi trochę to jest to chyba najlepszy samoopalacz jaki miałam.Po 2 minutach opalenizna jak z karaibów gwarantowana-a do tego bez oparzonej,zniszczonej skóry i co ważne bez wzrostu szans na nabawienie się przebarwień czy też Czerniaka.


    Używam tego produktu od: stale
    Ilość zużytych opakowań: połowa opakowania

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić kotkacper za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • warto
  • Po wczesniejszym rozeznaniu kupiłam - mimo bardzo jasnej karnacji - ciemną wersję, żeby efekt był widoczny. Na nogach wytrzymuje ponad dwudziestostopniowe temperaturty, nie wiem jak przy wyższych (w tym roku zdążę się opalić zanim takie przyjdą).

    Rozsmarowanie nie sprawia problemu, oczywiście bez lustra się nie obejdzie, efekt jest imponujący - osiągnęłam ciepłą, nie pomarańczową, skórę - jedyne, co mi się nie podoba to ten złocisty efekt (stąd pół gwiazdki mniej), ale byc może bez tego "opalenizna" nie wyglądałaby tak ładnie - nie jest to jednak na tyle nachalny złoty kolor, żeby dyskwalifikował produkt, nie ma mowy o efekcie brokatu. Jak to fluid - spotkania z deszczem nie przeżył - na nogach porobiły się nieefektowne zacieki, z którymi nie poradziły sobie nawilżane chusteczki, ale nie czarujmy się - tak to z fluidami bywa

    Zapach jest dla mnie bardzo przyjemny, już gdzieś coś takiego czułam - przez jakiś czas (cały czas mam na mysli produkt na nogach) czuć na sobie ten zapach, nawet do kilku godzin.

    nie znosze samoopalaczy - już przezyłabym ich charakterystyczny zapach, ale nie dość, że nigdy nie mam pewności, czy nie zostaną mi smugi, to jeszcze zazwyczaj długo się one wchłaniają i brudzą ubrania. No i przy zmywaniu się też często schodzi nierównomiernie. Wolę więc szybki i krótkotrwały efekt i czegoś takiego właśnie szukałam. Aha - do posmarowanych nóg zakładałam krótkie spodenki, ale tam gdzie dotykały one posmarowanej skóry nie ma sladów po balsamie; nie wiem jak byłoby w przypadku czegoś dłuższego.

    Krótko ujmując - coś dla tych, co chcą szybko, na krótko i ładnie - dla mnie w sam raz.

    Używam tego produktu od: 1 miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić makika za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • lekko koloryzuje, nie kryje, nie nabłyszcza
  • Od kilku lat używam rajstop Sally Hansen, w tym roku kupiłam CC Bielendy i dokupiłam BB Lirene jasny. prawie białe mleczko po kontakcie ze skórą zmienia się w zloto-brązową mgiełkę. Kolor na mojej jasnej, ale już opalonej skórze jest ledwo widoczny - bardziej ociepla odcień niż przyciemnia. Myślę, że dla porcelanek to będzie jeden z niewielu produktów, które nie są za ciemne. Ocieplenie kolorytu na moich sinawych łydkach bardzo poprawia ich wygląd chociaż BB nic a nic nie kryje. Pod tym względem o niebo lepiej wypadają wspomniane na początku produkty. BB używam do przyciemnienia koloru szyi i dekoltu w stosunku do ciemniejszej twarzy. Plus - produkt nie nabłyszcza. Naprawdę polecam dla osób nie oczekujących krycia, a naturalnej opalenizny.


    Używam tego produktu od: kilkanście tygodni
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić stellla za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • słabeusz kosmateusz
  • Cieszę się, że wydałam na niego 14zł w promocji. Ocenę opieram na porównaniu go do rimmel sun shimmer, który jest o nieeebo lepszy.
    \n
    \nZacznę od plusów:
    \n-zapach-przyjemny i utrzymuje się dość długo
    \n-połysk, który nie jest w formie brokatu (dzięki lirene!) ale w sumie tez nie jest jakoś widoczny, może po 3warstwach widać tzw.shimmer
    \n
    \nMinusy:
    \n-przy rozprowadzaniu osadza się na włoskach (takich meszkach) i trzeba go dobrze rozprowadzić
    \n-jedna aplikacja nie daje zbyt wiele (jestem blada a nogi to mam wręcz białe teraz)
    \n-kolor-yyyy to nie jest brąz to wpada w czerwień/pomarańcz !(chociaż po wyciśnięciu jest takie złoto-miedziane)
    \n-cena-nieadekwatna do efektu
    \n-trwałość - niestety nie znam reakcji balsamu na deszcz, ale zmywa się łatwo (woda nie jest zbyt "brudna" więc duża część pewnie jest zgubiona jest na ubraniach lub wytarta)
    \n-no i trzeba czeeekać na wchłonięcie, bo brudzi ubrania

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić dorka1980 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Wersja dla ciemnej karnacji świetna
  • Nie robi plam. Wyrównuje kolor. Lekko brązowi i rozświetla skórę. Nie daje taniego efektu, skóra wygląda jak ładnie opalona, a nie jak z solarium albo wysmarowana pomarańczowym samoopalaczem. Dobrze się rozprowadza, nie nawilża. Lekko brudzi ubrania. Krycie jest delikatne.

    Używam tego produktu od: miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Charlotte940417 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • DAJE CUDOWNY EFEKT NA NOGACH !
  • Plusy:
    • Dostępność, cena , wydajność
    • Idealnie stapia się ze skórą, najlepiej opaloną z lekka, albo potraktowaną wcześniej samoopalaczem.
    • Wydobywa, podkreśla, nadaje piękny efekt opalenizny.
    • Dobrze się trzyma skóry, nie maże, nie barwi nadmiernie ubrań ( nie zauważyłam wcale, ponadto latem i tak piorę wszystko po jednym dniu)
    • Aplikacja nie jest skomplikowana jeśli się nie ma problemów z motoryką i koordynacją ruchów.
    • Zapach- ładny , pudrowy.
    Minusy
    Nie ma
    Używam tego produktu od: miesiącaIlość zużytych opakowań: pierwsze

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić cynada za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mieszane uczucia
  • Trąbią zewsząd że to taki cud, to i sama dałam się skusić ale wrażenia mam mocno mieszane. Dokładnie pół na pół.

    Minus: APLIKACJA wymaga nielada skupienia, najlepiej powoli, partiami wsmarowywać balsam w skórę. Za pierwszym razem nałożyłam kosmetyk na całą nogę i pożałowałam bo nogi pokryły się smugami nie do starcia . Tak więc powoli kawałek po kawałku a to zajmuje nieco więcej czasu..

    Plus/Minus: KOLOR i tu trzeba uważać. Za dużo kremu nada opaleniznę sztuczną i przesadzoną. Problem z BB Lirene lezy w tym, że ten kolor ujawnia się w całej okazałości kilka chwil po nałożeniu specyfiku. Nakładając miałam wrażenie, że balsamu jest za mało (kolor za jasny), a 5 minut potem nie mogłam uwierzyć jak mocno „opalony” kolor otrzymałam. Jeśli dobrze wyważy się ilość (indywidualna sprawa) kolor jest naprawdę ciekawy. Dostaje się ładną delikatnie brązową opaleniznę, sprawiającą wrażenie wyjątkowo naturalnej.

    Plus: WYTRZYMAŁOŚĆ i tu nie mam czego zarzucić. BB trzyma się świetnie bez względu na pot, warunki atmosferyczne. Wieczorem wystarczy gąbka w dłoń (same ręce nie poradzą sobie z kosmetykiem) na tyle jest wytrzymały.

    Podsumowując: za dużo z nim bawienia się. Sprawdzi się w przypadku niespodziewanych wyjść ale regularnie aplikowanie tego cuda zabiera za dużo czasu. Nie wyobrażam sobie codziennego smarowania się „kawałek po kawałku” i uważania na ewentualne smugi tylko po to by wieczorem wszystko to zmyć i następnego ranka zaczynać zabawę od początku. Moim zdaniem lepiej zainwestować w dobry samoopalacz albo balsamy brązujące „budujące” opaleniznę przez kolejne dni.


    Używam tego produktu od: 2 m-ce
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić salopette za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Tragedia
  • Nie wiem kto i dlaczego wypuścił na rynek taki produkt. Zasycha momentalnie, robi straszne smugi nawet jesli lacze z balsamem i nakladam partiami. Ciało musi byc super gladkie, nie nadaje sie do smarowania rak bo zasycha na wloskach... Przywiozlam sobie z Niemiec za grosze takiej firmy jak u nas, np. Alterra, kosztowal grosze, mogłam nalozyc go ile chce i rozsmarowac na szybko bez ani jednej smugi. Myslalam, że to będzie cos pdoobnego ale zdecydowanie nie jest. Produkt dla cierpliwych.

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić aicha123 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Dobry produkt
  • Polubiłam go i gdyby nie nagła zmiana konsystencji i zapach (o ktorym za chwilę) na skórze, byłby to mój KWC.
    Przy nakładaniu na dłoń jest jeszcze ok, ale podczas aplikacji na ciało balsam nagle staje sie gęsty, topornie sie rozprowadza i trzeba robić to bardzo szybko, żeby się nie "zrolował" i nie porobił fantazyjnych plam na ciele. Ciężko zrobić to równomiernie i dokładnie w ciągu ok 3-4 sekund - bo w takim czasie toto gestnieje i zasycha :/


    Ja posiadam wersję dla ciemnej karnacji i kolor jest bardzo ładny, naturalny.
    W pierwszym momencie, po tym, jak zobaczylam, co wypłynęło z tubki, wystraszyłam się tego brzoskwiniowopomarańczowego odcienia. Jeśli wasza reakcja będzie taka sama - nie panikujcie Kolor się zmienia i jesli nie zrobicie sobie zacieków nakładając za dużo (lepiej nakladać partiami i w małych ilościach i najwyżej po zaschnieciu się dobrązowić kolejną aplikacją) to wszystko będzie dobrze .
    Połysk jest bardzo dyskretny, otrzymujemy efekt "satynowej" odżywionej, nawilżonej skóry, miekkiej, miłej w dotyku.
    Kolor uwalnia się stopniowo, pełny efekt widzimy po ok 5 minutach i jest on naprawdę piękny.

    Trwałość: bardzo dobra. Próbowałam trzeć, próbowałam podstępnie zwilżać w ramach testów, nawet trochę pochlapałam, żeby sprawdzić, czy będą zacieki... i nic. Przetrwał też na mojej skórze wybuch miłości ze strony psa i nie został zlizany
    Żeby zszedł, trzeba mydła, albo naprawdę solidnego zmoczenia, bo mocno wchodzi w skórę - nie trzeba się bać, ze np spocimy się podczas upałów i będziemy przypominać łaciatą czekolade Milka

    Ubrania - no cóż, troszkę brudzi w miejscach, gdzie ciuszki ocierają, ale schodzi w praniu.
    No czarów i cudów się nie spodziewałam, smarując się barwnikiem , nalezy się liczyć z takimi efektami, ale można włożyć inny kolor zamiast bieli i nie będzie problemu

    Dla mnie problemem jest za nto wspomniany już zapach - zbyt intensywny, słodki i duszący. Fanki muglerowskiego Angela, flowerbomb czy Jimmy Choo będa zachwycone, ja też lubię cukierkowe wonie, ale ustalmy coś - jesli się smaruję takim specyfikiem, to znaczy że odsłaniam trochę ciała. Jak odsłaniam, znaczy że jest ciepło, może nawet bardzo ciepło.
    A ja w upały niekoniecznie pragnę wonieć jak fabryka cukierków typu "krówka" Można sobie oszczędzić perfum, ponieważ zapach tego balsamu utrzymuje się na skórze ok 5 godzin! Chcecie świeżości, lekkości? Zapomnijcie! Za to owady was będą kochały :P

    Opakowanie - wygodne. Można precyzyjnie dozować ilość produktu, stabilnie stoi na półce, nie będzie problemu z wydobyciem kosmetyku do końca. Ja dodatkowo lubię wszystkie opakowania "stojące na głowie" - tzn otwieranie na spodzie


    Używam tego produktu od: jedno opakowanieIlość zużytych opakowań: pierwsze w trakcie

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić zielonasliwka za czytelną i pomocną recenzję?


-gggg-
Zamknij